USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Kawiarenka [luźne rozmowy] - faza II
 Strona:  ««  1  2  3  ...  74  75  76  77  78  79  80  »» 
Autor Wiadomość
Seybr
Użytkownik
#2311 - Wysłana: 8 Lut 2017 17:58:48
Odpowiedz 
Defiance - ktoś coś wie, oglądał ten serial ?
Q__
Moderator
#2312 - Wysłana: 8 Lut 2017 18:10:05
Odpowiedz 
Seybr
Użytkownik
#2313 - Wysłana: 8 Lut 2017 19:23:07
Odpowiedz 
Q__

Czyli jednak sobie odpuszczę.
Z Nation - obejrzane i czekam na 4 sezon.
Na bieżąco oglądam serial Colony - z braku laku. Choć nie powiem, niby ufoludki są, ale czy na pewno ? Można powiedzieć, że jest to spisek światowy. Z drugiej strony coś w końcu powiedzieli o obcych.
The 100 i Legendy Jutra oglądam z moją panią.

TV dla mnie właściwie nie istnieje. Szukam jakiegoś serialu i póki co lipa.
Dreamweb
Użytkownik
#2314 - Wysłana: 9 Lut 2017 13:40:29 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
Jeszcze odnośnie zamknięcia forów IMDB:

http://www.spidersweb.pl/2017/02/imdb-zamyka-grupy -forum-dyskusyjne.html

Mam (a już prawie: "miałem") bardzo podobnie jak autor tego tekstu. Forum IMDB było jedną z pierwszych rzeczy, na które zaglądałem po prawie każdym seansie filmowym, by porównać wrażenia moje z opiniami innych. Jeśli seans był w kinie, to często już jadąc autobusem do domu odpalałem forum na komórce. A przy filmach nadchodzących, to właśnie na tym forum częstokroć pojawiały się różne ciekawe zasłyszane informacje na temat obsady, fabuły itd., zanim trafiły do obiegu oficjalnego. Na spoilery można się było też więc nadziać, trzeba było stąpać tam z rozwagą. Szkoda i to wielka. Tym bardziej że w zasadzie nie ma nic w zamian, poza Filmwebem, ale tu jednak tylko widownia krajowa, tam międzynarodowa.
Q__
Moderator
#2315 - Wysłana: 13 Lut 2017 22:55:47 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#2316 - Wysłana: 16 Lut 2017 13:28:21 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Niedługo w Niemczech będzie sobie można pojeździć licencjonowaną kolejką górską Star Trek (zwącą się Operation Enterprise):
http://www.startrek.com/article/mission-set-for-op eration-enterprise-roller-coaster

(Co ciekawe: wagoniki mają TOSową stylistykę, a dołożona jest do tego filozofia z TNG rodem.)
Weaver
Użytkownik
#2317 - Wysłana: 16 Lut 2017 23:18:22
Odpowiedz 
Seybr:
Defiance - ktoś coś wie, oglądał ten serial

Ja oglądałem cały. Nierówny, ale po jakimś czasie zaczyna być całkiem fajnie.
Postaci troszkę się rozwijają, zwłaszcza (mój ulubiony) Datak Tarr (Tony Curran), jest kilka bardziej emocjonujących odcinków, jest kilka dobrych pomysłów, kultura obcych też nie najgłupsza... Za dużo SF w tym nie ma, po prostu niezgorszy serial przygodowy w otoczce postapo/dziki zachód... Nie oczekuj fajerwerków, a nie zawiedziesz się, zwłaszcza, że naprawdę dobrych seriali nie ma od dawna i chyba nie będzie.
Q__
Moderator
#2318 - Wysłana: 16 Lut 2017 23:23:15
Odpowiedz 
Weaver

Weaver:
zwłaszcza, że naprawdę dobrych seriali nie ma od dawna i chyba nie będzie.

Jestem podobnego zdania, ale ciekaw jestem, które uważasz za ostatnie dobre.
Weaver
Użytkownik
#2319 - Wysłana: 16 Lut 2017 23:49:44 - Edytowany przez: Weaver
Odpowiedz 
Q__:
ostatnie dobre

Trudne pytanie. Może wymienię co oglądam/oglądałem ostatnio, z krótką oceną.
1. Doctor Who - klasyczny i nowy. Klasycznego "kończę" od 2-3 lat, im dalej tym gorzej, lata Sylvestra McCoya to już ewidentny schyłek i nie dziwi mnie, czemu przerwali produkcję. Nowy, z Capaldim, też nierówno (jestem raczej fanem Doctora w wersji Russella T Daviesa) - ostatnio świetny odcinek Heaven Sent prowadzący do tragicznie złego Hell Bent. Moffat must go!
2. Killjoys - lekkie, łatwe i sympatyczne, kolejna próba podrobienia Firefly. Nie do końca udana, ale j.w.
3. Dark Matter - zacząłem, to oglądam...na razie jeszcze nie męczy.
4. Supernatural - zacząłem, męczy jak cholera, ale ciągnę, wbrew sobie.
5. The Man in the High Castle - sezon 1, dobre, coraz dalej od pierwowzoru ale wciąga. Czekam, w jaki sposób wyjaśnią pochodzenie filmów - książkę przecież łatwiej stworzyć niż film w tym kontekście.
6. Star Wars Rebels - okazało się pod wieloma względami lepsze niż Clone Wars - ciekawsze postaci, do końca nie wiadomo, co się z nimi stanie (w klonach był cały ciężar już istniejącej historii - tu wiadomo ogólnie ale jest miejsce na improwizację), bardziej zwarta akcja, nie ma Binksa , raz za razem dorzucają rzeczy z Legends do kanonu - czekam na Kyle Katarna !
7. Dirk Gently's Holistic Detective Agency - niby z Adamsem ma wspólną tylko nazwę, ale jest też dziwnie, i straszno i śmieszno, może coś się z tego urodzi.
8. Black Mirror - obejrzałem 3 odcinki póki co, bo nie lubię dostawać "po pysku" za często. Zdecydowanie dobra rzecz.
9. Stranger Things - serial roku 2016. Tłumaczy się samo przez się.
10. Ash vs Evil Dead dla grzesznej przyjemności.

Do tego Jonathan Strange and Mr Norrell, Almost Human (niezgorszy cyberpunk, szkoda, że zdjęli), The Walking Dead (no cóż...), Sherlock (zszedł na psy...Moffat, you bastard!), Grimm, Preacher...łojzicku!Ile tego jest...a mógłbym wymieniać dalej, bo jeszcze powtórki staroci różnych.
Q__
Moderator
#2320 - Wysłana: 16 Lut 2017 23:55:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Weaver

Davies z DW, The Man in the High Castle, ambiwalentny stosunek do Supernatural (oglądanie reszty przez wzgląd na dobre otwarcie) - wszystko zgoda , ale ciekawiła mnie raczej na jakich tytułach kończy się Twoja lista tej naprrawdę dobrej niedościgłej klasyki.
Mahajlo
Użytkownik
#2321 - Wysłana: 17 Lut 2017 18:47:17
Odpowiedz 
Yellow!
Jestem nowy na tym forum. Uznałem, że fajnie byłoby pogadać czasem z kimś kto także zna się conieco na unieversum Star Trek'a, więc witam! :D
Q__
Moderator
#2322 - Wysłana: 17 Lut 2017 21:11:35
Odpowiedz 
Mahajlo

Witamy na pokładzie .
Weaver
Użytkownik
#2323 - Wysłana: 17 Lut 2017 21:43:15 - Edytowany przez: Weaver
Odpowiedz 
Q__:
na jakich tytułach kończy się Twoja lista tej naprrawdę dobrej niedościgłej klasyki

Jeśli mam wymienić seriale naprrrrawdę dobre (myślałem, że ostatnio dobre) to, pomijając Star Trek (tu TNG przed DS9 przed TOS i VOY/ENT/TAS równie "dobre") na pierwszym miejscu seriali SF jest od lat Babylon 5. Dobra, przemyślana fabuła, która dąży do celu ustalonego na samym początku, okrężną drogą ale nie gubiąc się, ciekawe i ewoluujące postaci, interesujący obcy - Klasyk przez wielkie K.
Dalej plasuje się Firefly. Świetne postaci, ciekawe uniwersum, pomysł na pomieszanie SF z westernem (wiem, że już było, ale nigdy tak dobrze, wg świętego mnie).
Lubię też Farscape za inne, mniej poważne i bardziej szalone podejście do tematu, za Crichtona -"stranger in a strange land", ludzko-nieludzkich obcych i za wszystkie te wspaniałe Muppety, które uwielbiam od czasów dzieciństwa i Fraggle Rock.
Ze staroci szanuję Battlestar Galactica ale tylko tę z 1978, nowej nie lubię (za bardzo moralizatorska i "z kluczem"), Blakes 7 również za ciekawe interakcje pomiędzy postaciami i szlachetnego drania Avona, który nadrabia za wszystkie niedostatki, Red Dwarf za to, że jest tak głupi, że aż fajny...
Generalnie i niestety jest pewna prawidłowość w filmach i grach - im więcej fajerwerków, tym mniej treści...dlatego lubię stare SF a nowe juz raczej tylko oglądam...
Q__
Moderator
#2324 - Wysłana: 17 Lut 2017 21:53:41 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Weaver

Weaver:
Ze staroci szanuję Battlestar Galactica ale tylko tę z 1978, nowej nie lubię (za bardzo moralizatorska i "z kluczem"), Blakes 7 również za ciekawe interakcje pomiędzy postaciami i szlachetnego drania Avona, który nadrabia za wszystkie niedostatki, Red Dwarf za to, że jest tak głupi, że aż fajny...

A pierwszy sezon Space: 1999? A Space: Above and Beyond? A Earth 2? A pierwszy sezon SeaQuest DSV?

Weaver:
te wspaniałe Muppety, które uwielbiam od czasów dzieciństwa i Fraggle Rock.

Też je uwielbiam . Również od wtedy, choć i Muppet Show lubiłem.
Weaver
Użytkownik
#2325 - Wysłana: 17 Lut 2017 22:15:52
Odpowiedz 
Q__:
pierwszy sezon Space: 1999? A Space: Above and Beyond? A Earth 2? A pierwszy sezon SeaQuest DSV

Skoro umieściłem na liście Czerwonego Karła to mogę w sumie również uznać wymienione przez Ciebie tytuły za staroci.
Seaquest DSV...nie.Pamiętam, że jako dzieciak lubiłem, ale jakoś niedawno mnie podkusiło żeby sobie odświeżyć...łojzicku!...No nie i już. Nie chodzi nawet o to, że się zestarzał wizualnie, bo zarówno Seaquest jak i Babylon 5 były robione na Amigach (yeee!) z Video Toasterem i B5 też już za cudownie nie wygląda. Po prostu pomysł okazał się zbyt nowatorski, zbyt "inny"? W każdym razie, nie wyszło to wszystko jakoś.
Space: Above and Beyond lubiłem, ale ktoś mi kiedyś powiedział "Co to za przyszłość? Niby statki kosmiczne, obcy, inżynieria genetyczna, a dalej "naparzają się" rakietami i zwykłą amunicją." Amunicja chyba nie była zwykła tylko bezłuskowa (synonim nowoczesności w CP2020 ) ale od tamtej pory był to już tylko serial o marines...taki byłem podatny za młodu .
Space 1999 obejrzałem całe. Opowiadał mi o tym jeszcze ojciec, który to oglądał za pierwszej emisji w TVP. W sumie się nie zawiodłem - fajne, stare SF, nawet kilka mocniejszych odcinków było.
Earth 2 widziałem, ale nie całe. Od dawna obiecuję sobie powrót, oby nie było katastrofy Seaquesta.
Q__
Moderator
#2326 - Wysłana: 18 Lut 2017 00:29:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Weaver

Weaver:
Po prostu pomysł okazał się zbyt nowatorski, zbyt "inny"? W każdym razie, nie wyszło to wszystko jakoś.

Powtórzę się, bo chyba już to na Phoenixie pisałem, ale mam wrażenie, że temu serialowi zaszkodziła jedna sprawa... Otóż pierwszy sezon SQ miał być b. realistyczną wizją niedalekiej przyszłości, o której sami twórcy mówili, że zaliczanie jej do SF jest krzywdzące, tak solidnie futurologicznie umocowana... Tymczasem... został rok do momentu, w którym miała ruszyć jego fabuła, a nie widać by cokolwiek z tych radosnych wizji się zrealizowało*. Bronią się tylko sympatyczni - acz rysowani grubą krechą - bohaterowie, pogodny klimat wzięty z TNG i... - wymieniam go osobno gwoli wyróżnienia, choć też do main cast się liczy - Darwin (ofkors).

* I nie jest to tak, jak w wypadku "Odysei...", gdzie wciąż można zakładać, że do takich wypraw (i postępów w intelektronice) dojdzie, tylko później. W SQ całość jawi się dziś anachroniczna...

Weaver:
Space: Above and Beyond lubiłem, ale ktoś mi kiedyś powiedział "Co to za przyszłość? Niby statki kosmiczne, obcy, inżynieria genetyczna, a dalej "naparzają się" rakietami i zwykłą amunicją." Amunicja chyba nie była zwykła tylko bezłuskowa (synonim nowoczesności w CP2020 ) ale od tamtej pory był to już tylko serial o marines...taki byłem podatny za młodu

Zgoda, batalistyka (i powiązana z nią warstwa militarno-technologiczna) tam kulała strasznie (w której ekranowej SF, zresztą, w sumie nie kuleje?*), ale mnie jakoś to nie przeszkadzało (nadal uważam, że - obok TNG i pierwszego sezonu S:1999 - jest to jeden z najlepszych seriali SF), może dlatego, że dla mnie istotniejsza była z jednej strony cała (przyznajmy: najlepiej, chyba, przemyślana w całej historii serialowej fantastyki naukowej) warstwa tła - okołoKontaktowe, mówiąc eufemistycznie, trudności, inżynieria genetyczna (i jej społeczno-jednostkowe konsekwencje), sensownie przedstawiony bunt robotów, feminizacja armii, nienachalne wątki korporacyjno-spiskowe, z drugiej zaś to co właściwie SF nie stanowi w ogóle - czyli (jak dotąd?) ponadczasowa pochwała żołnierskiego trudu (i honoru), połączona z zasłużoną krytyką tych, co żołnierzy do tej walki wysyłają.

* Poszukiwaczy spójnych wizji przyszłościowej rozwałki godzi się raczej odesłać do literatury - od "Fiaska" Lema, przez Heinleina, aż po czytadła Webera itp....

Weaver:
oby nie było katastrofy Seaquesta.

Wiesz co? Zainspirowany naszą dyskusją sięgnąłem po pilota SQ i - choć nie sposób tego traktować dziś jako poważnej futurologii, ani nawet SF zbyt serio, obejrzałem z przyjemnością. Przypominał mi trochę bardziej lightową mieszankę najwybitniejszych filmów ST, bo silił się na futurologię, bazujący na celebrowaniu detali technofetyszyzm i fantastycznonaukowe ambicje TMP, a zarazem nie zapomniał o czynniku ludzkim (sympatyczni bohaterowie i interakcje między nimi) i domieszce pirackiej akcji niczym TWoK (zaś podlane to było sosem podniosłości typowej dla obu tych produkcji). Jasne, zabrakło monumentalizmu dekoracji Proberta, iście malarskiego reżyserskiego stylu Wise'a czy szlachetnego - nawet jeśli niewolnego od melodramatyzmu - patosu sceny pogrzebu Spocka, zabrakło też filozoficznych ambicji tak jawnych w pierwszym z kinowych Treków, tak nieznacznie zamaskowanych - w drugim. to nie jest aż ta klasa ekranowej fantastyki, ale jednak mój powrót do SeaQuestu odważę się nazwać udanym.
Seybr
Użytkownik
#2327 - Wysłana: 18 Lut 2017 11:34:05 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
Q__

Jakiś czas temu trafiłem na jeden odcinek. Że mi się to podobało. W tamtym roku, chciałem obejrzeć SAAB. Znalazłem stream, szybki podgląd. Hahah odpuszczam.

Dzisiaj z rana oglądałem sobie Colony. Im dalej tym lepiej. Pierwszy sezon gdzie nie gdzie był mało strawny. Obejrzałem bo nie miałem nic innego do roboty. Byłem lekko uszkodzony po rajdach. Więc leżałem i w dwa dni poszedł pierwszy sezon.
W drugim w końcu ujawnili co nie co o obcych. Z drugiej strony ujawniają jak w Lostach, domyśl się. Idziesz pewnym tokiem a tu pupa.

Póki co mam trzy teorię.
1. Obcy faktycznie przybili na Ziemię. Albo współpraca albo waz wybijemy
2. Obcy dogadali się z rządem światowym. Obcy dostają to co chcą w zamian za władzę i technologię.
3. To spisek rządowy, za pomocą technologi dokonali sabotażu. Ludzkiej technologi, to mam na myśli. Pod teoria, jest migawka o pewnym odkryciu po ciemniej stronie księżyca. Za pomocą tego odkrycia dokonali sabotażu. Kontrolują populację, społeczeństwo jest zniewolone.

Josh Holloway dobrze gra, lubię tego aktora. Peter Jacobson, pasuje do swojej roli.

Serial pokazuje, jak może wyglądać świat po przewrocie.
Q__
Moderator
#2328 - Wysłana: 18 Lut 2017 15:39:16
Odpowiedz 
Seybr

Seybr:
Że mi się to podobało. W tamtym roku, chciałem obejrzeć SAAB. Znalazłem stream, szybki podgląd. Hahah odpuszczam.

Et tu, Brute...? (Z drugiej strony... pociesza mnie myśl, że TNG starzeje się, widać, godniej niż inne klasyki .)
mozg_kl2
Użytkownik
#2329 - Wysłana: 19 Lut 2017 22:00:56 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
https://cdn.discordapp.com/attachments/280505285666144257/282979376491134977/pobrane_5.jpg

https://cdn.discordapp.com/attachments/280505285666144257/282978498098757632/2016-02-29_15.37.47.jpg

starwarsowy humor.
Q__
Moderator
#2330 - Wysłana: 20 Lut 2017 16:10:29
Odpowiedz 
mozg_kl2

Serdecznie się uśmiałem, sam nie wiem, z którego więcej...
Guauld
Użytkownik
#2331 - Wysłana: 22 Lut 2017 11:59:52 - Edytowany przez: Guauld
Odpowiedz 
Seybr
Seybr:
Colony

Na razie widziałem do s02e03, idzie mi trochę jak krew z nosa. W każdym razie, w jednym odcinku nawiązanie do HAL-a, a w następnym dowiadujemy się o obiekcie obcych odkrytym na Księżycu, także moje pierwsze przypuszczenie to, że Obcy od dawna ingerowali w rozwój życia na Ziemi. Zważywszy na to jak bardzo są humanoidalni, może to od nich pochodzi ludzkość, czyli wychodzi stara hipoteza o Ziemi będącej "zapomnianą" kolonią obcych. Tylko, że pokrewieństwo z resztą gatunków rozwala to w pył, także nie przywiązywałbym się za bardzo. Raczej bym obstawiał, że Gospodarze chociaż są spokrewnieni z ludźmi, to sami nie są swoimi Panami, tylko wykonawcami/pośrednikami czegoś bardziej rozwiniętego, jak Karellen w Końcu dzieciństwa, a obiekt umieszczony na Księżycu mógł obserwować ludzkość od kilku milionów lat, stąd na dzień dobry obcy wiedzieli o nas wszystko. Gospodarze mogli się rozwijać również pod nadzorem na innej planecie mniej-więcej równolegle z ludźmi (a ich ewolucja mogła być sterowana tak samo jak ludzka), mała różnica kilku-kilkudziesięciu tysięcy lat w rozwoju mogła zadecydować o tym, że to oni mają "zająć się" ludzkością, a nie na odwrót. Albo po prostu ewoluowali na Ziemi, ale musieli ją opuścić jak Voth, a teraz wrócili do domu, a po eksodusie pozostał po nich tylko obiekt na Księżycu nie narażonym na czynniki atmosferyczne i geologiczne.
Pozostaje pytanie co próbują osiągnąć. Ludzie jako siła robocza nie mają absolutnie sensu, bo jesteśmy zawodni, mało wydajni, niedokładni i problematyczni (o czym serial przypomina w każdym odcinku), dodatkowo długo się nas "produkuje" (mam na myśli ewolucję biologiczną i cywilizacyjną). Nastawienie Gospodarzy na indoktrynajcę dzieci przez ich chłonne umysły znowu budzi skojarzenie z książką Clarke'a, ale nie mogę w to wpasować Fabryki. Chyba, że obcy nie mają żadnego wyższego celu dla naszej rasy, tylko badają nas w pewnych ekstremalnych warunkach podobnie jak Nagilum.

Swoją drogą, jeśli ci Gospodarze mają tak wytrzymałe kombinezony, a mimo to jeden z nich zginął w zamachu na pociąg nieprzygnieciony niczym, to zakładając inteligentny projekt skafandra, ich narządy wewnętrzne zapewne mają małą tolerancję na przeciążenia. Skutki uboczne nadużywania kompensatorów inercji?
mozg_kl2
Użytkownik
#2332 - Wysłana: 23 Lut 2017 17:03:58
Odpowiedz 
Weaver
Użytkownik
#2333 - Wysłana: 23 Lut 2017 17:41:15
Odpowiedz 
mozg_kl2:
tak umiera cywilizacja białego człowieka

Słaba to cywilizacja, którą byle wycofanie koszulki zabije.
Q__
Moderator
#2334 - Wysłana: 23 Lut 2017 17:45:37 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
tak umiera cywilizacja białego człowieka

Zaraz tam umiera... przekształca się w cywilizację ludzi wielu kolorów skóry, po prostu...

Wygląda znajomo?

Poza tym... ta podkoszulka naprawdę prezentuje się jak mokry sen każdego oprycha, nie tylko rasisty. Nie będę za nią płakał.
MarcinK
Użytkownik
#2335 - Wysłana: 23 Lut 2017 17:50:58
Odpowiedz 
Q__
MarcinK
Użytkownik
#2336 - Wysłana: 17 Mar 2017 14:55:20 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Czemu nie promuje się u nas dobrych (albo potencjalnie dobrych filmów)?
Zwiastuna Logana w kinie nie widziałem, a kolejna część Greya i inne walentykowe ścierwa straszyły mnie gdy byłem na Łotrze Jeden. Tydzień temu byłem na Loganie, pokazali zapowiedzi nowego Obcego, Power Rangers, Strażników Galaktyki ale Ghost in the shell o dziwo nie.
I jak tutaj dobre produkcje mają odnieść należyty sukces?
Seybr
Użytkownik
#2337 - Wysłana: 17 Mar 2017 17:56:49
Odpowiedz 
MarcinK

Może dystrybutor nie dał kasy ? Może jest pokazywany w innych kinach ?
MarcinK
Użytkownik
#2338 - Wysłana: 9 Kwi 2017 08:24:04
Odpowiedz 
Seybr
Użytkownik
#2339 - Wysłana: 9 Kwi 2017 10:47:15
Odpowiedz 
MarcinK

Nie ma jak dać linka bez komentarza :P.
Q__
Moderator
#2340 - Wysłana: 9 Kwi 2017 17:44:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
japan-reconstruction-minister-wears-evangelion-t ie

Nie dość, że taki krawat nosi, to jeszcze "Channels Asuka's temper"* jak tam piszą. Prawdziwy fan. Chyba by należało naszych polityków na Treka nawrócić, wobec tego, jak fanostwo tak na charakter działa.

* a temperamencik to ona miała:


Seybr

Pewnie MarcinK liczył, że komentarze MY dodamy
 Strona:  ««  1  2  3  ...  74  75  76  77  78  79  80  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Kawiarenka [luźne rozmowy] - faza II

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!