USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Dla studentów i nie tylko ;-)
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
Autor Wiadomość
kanna
Użytkownik
#91 - Wysłana: 26 Lut 2009 10:12:24
Odpowiedz 
Eviva
ciekawa jestem, co byś robiła, gdyby naraz siedziało Ci pod gabinetem dziesięciu takich potworków, a Ty byś musiała kazdemu z nich pobrać krew, i to szybko

Nie wiem, ale lecze moje dzieci od 6 lat i NIGDY nie uzywam zastraszania. Choc zdarza mi się je przytrzymac, jak nie ma innej możliwości.
Mówie, jak będzie, po co jest badanie/zabieg, pokazuję, jak dziecko może choć troche kontroli nad sytuacja złapać (otwórz bardzo szeroko buzię, trzymaj reke nieruchomo itp.). mówie, że będzie bolało i pozwalam płakać.
A jak nic nie mozna zrobic, to jestem obok i daję dziecku moja siłę.

Mieszkałam z nimi w szpitalu, synek jako dwulatek miał robione echo serca i przeswietlenie płuc, sam połozył sie i lezał nieruchomo. Ostatnio na sczepieniu nawet nie pisnął, choć potem mowił, ze bolało i miał ochotę płakać. a ja mowie "tak, jak boli to mozna płakac".
Pah Wraith
Użytkownik
#92 - Wysłana: 26 Lut 2009 11:36:10
Odpowiedz 
kanna
Ja tu osobiście nic modelowego tu nie widzę. Uwierz mi, nie chciałbys miec dziecka z takimi trudnościami.

Oczywiście, że nie wszystkie te cechy, ale znakomita ich większość opisuje normalne zachowania dzieci, choćby motoryka:

wyraźny niepokój ruchowy w zakresie dużej i małej motoryki
niemożność pozostawania w bezruchu przez nawet krótki czas
podrywanie się z miejsca
bezcelowe chodzenie
zwiększona szybkość i częsta zmienność ruchów (wrażenie ciągłego pośpiechu)
bieganie
przymusowe wymachiwanie rękami
podskakiwanie
wzmożone drobne ruchy kończyn (machanie nogami, głośne deptanie, poruszanie palcami rąk, ciągłe zajmowanie się rzeczami, które leżą w zasięgu rąk lub nóg, kiwanie się na krześle itp.)
bieganie bez celu

Od kiedy to dziecko potrafi usiedzieć spokojnie w jednym miejscu, nie biega (tak, tak, bez celu), nie lubi podskakiwać, majtać nogami, nie jest ciekawskie i nie wsadza wszędzie palców (zwłaszcza tam gdzie nie trzeba) ?? Pamiętam bardzo dobrze jak to jest być dzieckiem, a raczej spokojnym dzieciakiem byłem i mogę się podpisać pod tym wszystkim...

Część oczywiście, wskazuje na nieprawidłowości, bezsprzecznie, ale hasła takie jak: niedojrzałe zachowanie. NIEDOJRZAŁE ZACHOWANIE u DZIECKA ????? No co za idiota coś takiego wymyślił??
Doctor_Who
Użytkownik
#93 - Wysłana: 26 Lut 2009 12:31:09 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
biter
Na egzamin wchodzą trzy dziewczyny (wchodzi się trójkami).

Kiereś: No to która pogłaszcze mojego konika?

Dwie dziewczyny wyszły trzecia została. Kiereś wyjął pluszowego konika, dziewczyna dostała 3.


Nazwijcie mnie seksistą, ale tym razem ten twój profesor mnie zaskoczył. Lubię wykładowców z dziwactwami. Przypominam sobie jeszcze mojego łacinnika z ogólniaka o poglądach skrajnie ''radiomaryjnych''. O, ile myśmy się wysłuchali o Owsiaku, Unii Europejskiej, zgniłym liberalizmie itp. Ale poza tym gościu był wesoły, dowcipny, potrafił żartować, ciekawie opowiadać (chociaż piła z niego straszna była). Człowiek jest to dość skomplikowane stworzenie.

A z dziwnych wykładowców - pisałem już gdzieś na forum o nieżyjącym już niestety profesorze od zarządzania kadrami (specjalista bodajże od systemu płac w Finalndii o co często pytał), który na egzamin przytargał czasomierz kuchenny w kształcie gruszki i za jego pomocą ustawiał limit czasu na odpowiedź .
kanna
Użytkownik
#94 - Wysłana: 26 Lut 2009 13:05:29 - Edytowany przez: kanna
Odpowiedz 
Pah Wraith
normalne zachowania dzieci

Oczywiście, że są normalne, ale tu chodzi o natężenie i częstośc występowania.

To jak z nerwicą - na studiach czytalismy "Neurotyczna osobowość naszych czasów". Spotykamy sie przed salą, czekając na seminarium i nagle okazuje się, ze wszyscy - 15 osób - mamy nerwicę. Bo zachowania nerwicowe mają wszyscy, ale dopiero ich nasilenie swiadczy o zaburzeniu. podobnie z ADHD.

Doctor_Who
Lubię wykładowców z dziwactwami.


To nie dziwactwo, to rodzaj molestowanie; facet wykorzystuje swoja pozycje, sytaucje zalezności studentki, a do tego jest chamem.
Obrzydliwe i niskie. Robienie sobie zabawy kosztem zażenowania innych.
Pah Wraith
Użytkownik
#95 - Wysłana: 26 Lut 2009 13:41:13
Odpowiedz 
kanna
Oczywiście, że są normalne, ale tu chodzi o natężenie i częstośc występowania.

To ktoś zmierzył i wyznaczył normę behawioralną? Fascynujące...
Eviva
Użytkownik
#96 - Wysłana: 26 Lut 2009 14:19:53 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
kanna

Kochanie, popełniasz podstawowy błąd, właściwie nawet dwa błędy:
Po pierwsze, zakładasz, ze wszystkie matki wychowują swe dzieci jak Ty. Tak nie jest. Większośc z tych, z którymi mam doczynienia, traktuje swe potomstwo jak ósmy cud świata i małego bożka w jednym, biada więc temu, kto śmi8e się w czymś sprzeciwić małemu terroryście.
Po drugie: praca psychologa a praca pielęgniarki to dwie różne rzeczy. Pielęgniarka wykonuje zabiegi, i to często bolesne, i gdyby próbowała to zrobić bezstresowo dla dziecka, nie zrobiłaby wogóle. Ja zaś mam wykonać badanie i gdybym cackała się z każdym, które ze mną walczy, to nie tylko osiemnastu, ale i pięciu pacjentów bym nie obrobiła w swój dzień pracy. To nie to samo co pokazywanie obrazków i pytanie "Co widzisz?"
Gdy dziecko płacze, to jeszcze pół biedy. Ale chciałabym Cię widzieć, jak masz pobrać krew wrzeszczącemu, kopiącemu i plującemu pięciolatkowi, z jego mama obok, która wyzywa Cię od dziwek i lekarzem za plecami, który wrzeszczy "Długo się jeszcze pani będzie z tym guzdrać? Już czterech czeka pod gabinetem!"
Doctor_Who
Użytkownik
#97 - Wysłana: 26 Lut 2009 14:38:17
Odpowiedz 
kanna

Takie zachowania nie są domeną tylko facetów, jak mogłoby się wydawać. Sam miałem do czynienia z wykładowczynią (nie powiem od czego ), która dzieliła sobie męskich studentów na typy pod kątem atrakcyjności i hm... męskości - kolega zyskał miano ''przystojnego Włocha" . I na każdym wykładzie nie mogło się obyć bez jakiś uwag.

A była... no, powiedzmy sobie, że swój dyplom odebrała parę ładnych lat temu.

Założę się, że gdyby takimi podziałami operował facet, okrzyknięto by go seksistą, szowinistą i wszelkim innym -istą.
kanna
Użytkownik
#98 - Wysłana: 26 Lut 2009 14:39:24
Odpowiedz 
Eviva

Wszystko to jasne jest - dlatego na pytanie, jak bym pobrała krew, odpisałam Ci wyżej NIE WIEM.
Mówie tylko, że dobrze przygotowane do zabiegu dziecko jest szybsze i latwiejsze w kontakcie.

Więc generalnie to stawiam na wczesną edukacje rodziców
Eviva
Użytkownik
#99 - Wysłana: 26 Lut 2009 14:41:39
Odpowiedz 
kanna
Więc generalnie to stawiam na wczesną edukacje rodziców

Ja też - niestety wielu z nich wcale nie chce być wyedukowanymi. Co gorsza, śmiertelnie obrażają się za każdą uwagę na ten temat
Pah Wraith
Użytkownik
#100 - Wysłana: 26 Lut 2009 15:46:22
Odpowiedz 
To dodam taką lekką scenkę rodzajową, sprzed, dosłownie godziny. Siedzę sobie w pracy. Weszła matula z dwójką pociech. Zapytała się o coś, ja odpowiedziałem, że niestety nie ma takiej możliwości. Pociecha, na oko lat 8-9, na to rzucił pogardliwie:
- Widzisz mama, mówiłem, że tylko czas tu tracimy! - obrócił się na pięcie i wyszedł, a matka za nim.
Eviva
Użytkownik
#101 - Wysłana: 26 Lut 2009 18:15:43
Odpowiedz 
Pah Wraith

Cóż, jak to ujął lapidarnie Stępień z "13tego posterunku" :
"Za moich czasów dzieci były młodsze."
biter
Użytkownik
#102 - Wysłana: 26 Lut 2009 23:39:18
Odpowiedz 
Pan Wojciech Cejrowski w połowie marca zostanie uhonorowany (sic!) tytułem "Magistra Honoris Causa Uczelnianego Samorządu Studenckiego KUL". Będzie miał 3 prelekcje 15 zł każda . Gdy prof. Bartoszewski był czy prof Pipes - niech go wszyscy .... pochłonął. To było za darmo a ludzie na kolanach sobie siedzieli i była transmisja w naszym wewnętrznym systemie audio wideo, bo aula pękała a ten każe sobie płacić.
Eviva
Użytkownik
#103 - Wysłana: 27 Lut 2009 07:03:55
Odpowiedz 
biter

Chodziłam z tym palantem do liceum. Jest dokładnie taką samą chamską miernotą, jaka był wtedy i dziwię się doprawdy, że ludziska tego nie widzą.
biter
Użytkownik
#104 - Wysłana: 27 Lut 2009 08:40:03
Odpowiedz 
Eviva

Kto nie widzi ten nie widzi, połowa uczelni się z tego śmieje Chodziłaś z nim do LO? byliście razem w klasie może jeszcze mi powiesz
Doctor_Who
Użytkownik
#105 - Wysłana: 27 Lut 2009 09:55:06
Odpowiedz 
Co do postaci pana W.C. mam stosunek dość ambiwalentny. Cenię sobie jego zarówno cięty dowcip, jak i talent gawędziarza, umiejętność opowiadania o egzotycznych kulturach, krainach, ich florze i faunie w sposób niezwykle zajmujący.

A jednocześnie jeśli chodzi o jego przekonania polityczno - obyczajowe, to tu zdecydowanie Cejrowski pozostawia mnie chłodnym i aż dziw bierze, że osoba, która miała kontakt z tak wieloma kulturami, pozostaje w zaścianku światopoglądowym.

Dlatego byłem miło zaskoczony, gdy wpadła mi w ręce książka "Gringo wśród dzikich plemion". Na szczęście jest wolna od wszelkich takich ideologicznych podtekstów, tudzież są one nieźle zawoalowane, więc pozostaje całkiem przyjemna, szybka w czytaniu (połknąłem za jednym posiedzeniem) gawęda obieżyświata - a niektóre akcje typu"przekraczanie granicy na legitymację ubezpieczeniową" po prostu zrzuciły mnie z fotela.
Delta
Użytkownik
#106 - Wysłana: 27 Lut 2009 13:58:56 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Doctor_Who
Co do postaci pana W.C.

Mam podobne do Twojego zdanie. "Rio Anaconda" czytało mi się przyjemnie, lubię jak opowiada o świecie, natomiast jego poglądy już mi nie odpowiadają. A przynajmniej ich większość bo wyjątkiem jest np to.
http://www.youtube.com/watch?v=O8m7ccnGg3A
Eviva
Użytkownik
#107 - Wysłana: 27 Lut 2009 14:14:46 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
biter

Nie, ja byłam w innej klasie, ale ten czubek dokładał starań, by cała szzkoła wiedziała, że on do niej chodzi, to go i znam. To była liceum warszawskie im Frycza-Modrzewskiego.. Pamiętam, że Wojciech zawsze miał ambicję, by grac najważniejszego i najmądrzejszego, zawsze go było widać i słychać (lepiej było wtedy zatkać uszy). Przewodził chłopakom, podlizywał się nauczycielom i podrywał dziewczyny (a był to najbardziej chamski podryw, o jakim mozna było wtedy usłyszeć). Jego najbardziej znany wyczyn miał miejsce po pogrzebie Grzegorza Przemyka - przyszedł po paru dniach do szkoły ze złamaną ręką i twierdził, że został porwany i pobity przez ZOMO. Nawet w gazecie o tym napisali, przy czym nikt nie zadał prostego pytania, po kiego diabła porywać takiego ćwoka. Nie wiem, jak było naprawdę - jednak słyszałam potem, że po prostu pobił się z paroma żulami po piwku. Nie mogąc znieść, że o kimś ze szkoły mówią więcej niz o nim (nie szkodzi, że w sprawie takiej tragedii), ubarwił całą historię. Głowy za to nie dam, tylko to słyszałam, ale znając go uwierzyłabym.
Doctor_Who
Użytkownik
#108 - Wysłana: 3 Mar 2009 18:35:37 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Idzie ulicą student fizyki, zatrzymuje go staruszka i pyta:
- Przepraszam chłopcze, czy dworzec PKP to w tym kierunku?
- Kierunek dobry - odpowiada student.
A kiedy staruszka odeszła dodaje:
- Kierunek dobry, ale zwrot przeciwny.
Seybr
Użytkownik
#109 - Wysłana: 4 Mar 2009 19:06:28
Odpowiedz 
Cejrowski jaki jest prywatnie taki jest. Kielicha z nim nie wypiłem, o się nie wypowiem na ten temat.

Jego program telewizyjny to strzał w 10. Nie jest to kolejny program, który pokazuje w sposób sterylny. Mamy sobie plemie, mamy sobie lektora który opowiada o nich. On z nimi żyje, rozmawia, handluje. Wyłapuje smaczki typu sikera = waluta ;]. Potrafi opowiadać, porównywać nasz polski świat z obcymi krajami. Serwis komórkowy w autach, tragedia, u nas masz ładny lokal, full wypas ;]. W świecie afryki, tam to jest przeróbka materiału. Masz felgę, będziesz miał piecyk ;].

Poglądy jakie ma to wiadomo, z jednymi zgodzę się z innymi nie.
Doctor_Who
Użytkownik
#110 - Wysłana: 22 Maj 2009 15:05:17 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Eviva
Użytkownik
#111 - Wysłana: 22 Maj 2009 15:06:10
Odpowiedz 
Doctor_Who

Słodkie! Ja bym się nie oparła, mówię uczciwie.
Madame Picard
Moderator
#112 - Wysłana: 22 Maj 2009 15:34:26 - Edytowany przez: Madame Picard
Odpowiedz 
A ja tak, HE HE HE

Jak sobie człowiek przypomni, co delikwenci wyprawiali przez cały semestr, to staje się całkowicie odporny na takie numery .

(Na ostatniej pisemnej poprawce jeden z panów usiadł centralnie naprzeciwko mnie i patrzył się na mnie dosłownie w taki sposób. Przysięgam . A dostał potem 3+ ).
Doctor_Who
Użytkownik
#113 - Wysłana: 30 Sier 2009 17:58:27 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
desperat

Zdesperowany wykładowca.
PS. ma ktoś do polecenia jakiś tytuł na temat stosunku ludzi do przepisów (zwłaszcza BHP, ale może być w ogóle) i bezpieczeństwa? Przydałoby mi się na magisterkę .
Q__
Moderator
#114 - Wysłana: 10 Lis 2009 08:34:31
Odpowiedz 
Ciekawe co na to forumowi studenci (i niedawni studenci):
http://www.edulandia.pl/Edulandia/1,101056,7225216 ,Seks_po_studencku.html
kanna
Użytkownik
#115 - Wysłana: 10 Lis 2009 09:21:55 - Edytowany przez: kanna
Odpowiedz 
Q__

75 % populacji w wielu 15-25 lat zarazone jest jakims typem choroby przenoszonej płciową. Nie zeby zaraz HIV, bardziej o proste grzybice chodzi.
Wiele takich chorób ma długo przebieg utajniony, bez objawów.

Dlatego zachęcam do prezerwatyw, drodzy studenci i nie tylko
Jo_anka
Użytkownik
#116 - Wysłana: 10 Lis 2009 13:43:40
Odpowiedz 
Madame Picard:
(Na ostatniej pisemnej poprawce jeden z panów usiadł centralnie naprzeciwko mnie i patrzył się na mnie dosłownie w taki sposób. Przysięgam . A dostał potem 3+ ).

Więc jednak się nie oparłaś!
Madame Picard
Moderator
#117 - Wysłana: 10 Lis 2009 19:37:49
Odpowiedz 
Jo_anka

Dlatego, że napisał na 3+, nie dlatego, że robił minę dręczonego spaniela .
Doctor_Who
Użytkownik
#118 - Wysłana: 6 Gru 2009 18:07:16 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Po kolejnym seminarium mogę stwierdzić, że baby nie trawię . Przepraszam wszystkich Wykładających Forumowiczów, ale taki jest fakt.
Promotorka potrafi sama wymyślić temat rozdziału, by po miesiącu stwierdzić, że jest on do niczego i należy go zmienić - albo polecić książkę w której coś jest opisane jako czarne, a następnie powiedzieć, że to jest białe.
I tacy profesorzy jeszcze wymagają od studentów rzeczowości i logiki.
Madame Picard
Moderator
#119 - Wysłana: 6 Gru 2009 18:43:11
Odpowiedz 
Doctor_Who:
Promotorka potrafi sama wymyślić temat rozdziału, by po miesiącu stwierdzić, że jest on do niczego i należy go zmienić

Może po drodze zmieniłeś koncepcję pracy, temat albo coś w tym rodzaju?

Doctor_Who:
albo polecić książkę w której coś jest opisane jako czarne, a następnie powiedzieć, że to jest białe.

Musiałabym dokładniej znać tę sytuację, ale w naukach społecznych jestem w stanie sobie to wyobrazić .
Doctor_Who
Użytkownik
#120 - Wysłana: 6 Gru 2009 19:20:59
Odpowiedz 
Madame Picard

Madame Picard:
Może po drodze zmieniłeś koncepcję pracy, temat albo coś w tym rodzaju?

Raczej to ona nam wciąż zmienia ustalone wcześniej koncepcje prac i tematy, aby doczepić jakoś do swojej dziedziny wiedzy - najgorzej jak już człowiek zbierze literaturę i ułoży strukturę pracy, a potem zonk.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Dla studentów i nie tylko ;-)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!