USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / SPORT
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  18  19  20  21  22  »» 
Autor Wiadomość
biter
Użytkownik
#61 - Wysłana: 21 Lut 2009 18:22:19
RaulC

Komentator programu pierwszego polskiego radia komentując na żywo ostatnie metry, a szczególnie już po minięciu mety zachowywał się jakby właśnie przeżywał "uniesienie..."
RaulC
Użytkownik
#62 - Wysłana: 21 Lut 2009 18:34:27
biter

Wcale mu się nie dziwię. Po raz pierwszy od ponad 30 lat Polak/Polka zdobył/a złoto na mistrzostwach świata w biegach narciarskich. Ostatni był Łuszczek a to było strasznie dawno temu i większości ludzi na tym forum nie było jeszcze wtedy na świecie, część robiła wtedy w pieluchy i baaaaardzo nieliczni mieli okazję to obejrzeć na własne oczy w wiadomościach sportowych "Dziennika TV", prowadzonego przez spikerów w ... mundurach.
biter
Użytkownik
#63 - Wysłana: 21 Lut 2009 19:15:37
RaulC

No mnie nie było, ponadto raczej nie interesuję się sportem wyczynowym/zawodowym.

Jedynie F1 mnie interesuje, uprzedzając komentarze oglądam od wielu lat jeszcze jak Cyfra+ miała oddzielny kanał na to. Nie zacząłem jak Kubica się pojawił a wręcz się wkurzyłem że na Polsat przenieśli.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#64 - Wysłana: 21 Lut 2009 22:02:46 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
FC Barcelona 1-2 Espanyol Barcelona

Po 24 latach Espanyol ponownie wygrywa na Camp Nou...

druga bramka kandyduje do kategorii Szmata tygodnia

http://rs451.rapidshare.com/files/200920373/0-1.De LaPena.AVI
Doctor_Who
Użytkownik
#65 - Wysłana: 23 Lut 2009 10:42:18
Dzisiaj będę wreszcie miał prawdziwą ucztę - 1,5h wrestlingu na eurosporcie! Tylko dlaczego dają go tak rzadko ??
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#66 - Wysłana: 23 Lut 2009 10:53:10
Doctor_Who

1,5h wrestlingu na eurosporcie!

o której ??

http://sport.onet.pl/74331,1248675,1921444,wiadomo sc.html

kolejna "ofiara" korupcji
Vanja
Użytkownik
#67 - Wysłana: 23 Lut 2009 11:12:48
Różne dyscypliny to i łucznictwo sportowe dorzucę Ostatnie dwa weekendy upłynęły pod znakiem halowych mistrzostw Polski (młodzieżowych i seniorów), miałam przyjemność startować w obu Tego się nie da opisać, to trzeba przeżyć- trzydniowe zawody, przygotowane na najwyższym poziomie, możliwość strzelania i rywalizacji z najlepszymi w Polsce. Tylko medalu mi zabrakło do pełni szczęścia...
Bashir
Moderator
#68 - Wysłana: 23 Lut 2009 11:54:42
Vanja

Robin Hood w spódnicy

A jeszcze nikt nie wspomniał o naszych siatkarzach - mamy dwie drużyny w ćwierćfinale Ligi Mistrzów
kanna
Użytkownik
#69 - Wysłana: 23 Lut 2009 11:58:26
Doctor_Who
1,5h wrestlingu na eurosporcie

Jeden mój pies - juz, niestety nie zyje - nazywał się Kamala. Mówilismy na nia Kama, a imie dostała - w wyniku konsultacji z moim bratem - na cześć zawodnika wreslingu, wielkiego Murzyna Ale to było strasznie dawno temu
Doctor_Who
Użytkownik
#70 - Wysłana: 23 Lut 2009 13:53:59
FederacyjneMSZ

O 21 .

kanna

na cześć zawodnika wreslingu, wielkiego Murzyna

Słynnego ''giganta z Ugandy'' .
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#71 - Wysłana: 23 Lut 2009 14:33:35
Doctor_Who

no to dzisiaj wieczór mam zarezerwowany

Natomiast jutro o 20.45 LIGA MISTRZÓW 1/8 FINAŁU

24/02 20:45 Arsenal Roma - : -
24/02 20:45 Inter Man Utd - : -
24/02 20:45 Atletico Porto - : -
24/02 20:45 Olympique L. Barcelona ( tylko nie zawiedź kochana tym razem) - : -

może moi drodze Towarzysze Forumowicze pobawicie się w obstawianie wyników??. propozycje przyjmuje do jutra do 18.00
Eviva
Użytkownik
#72 - Wysłana: 23 Lut 2009 14:36:47
Doctor_Who
Słynnego ''giganta z Ugandy''

Pamiętam go - wielki, gruby, tatuowany i wymalowany. Ale było tez wiele innych barwnych postaci w tym światku.
Doctor_Who
Użytkownik
#73 - Wysłana: 23 Lut 2009 14:38:20
FederacyjneMSZ

Wiesz co? nie cierpię jak jest jakikolwiek sezon piłki kopanej w TV, ponieważ zawsze wywraca do góry nogami program, choćby w czwartek - przez jakiś mecz zdejmują z anteny doktora House'a.
Gdyby to ode mnie zależało, sport miałby w TVP cały osobny kanał (coś jak TVP INFO) dla chętnych, a dla reszty normalna ramówka .
Eviva
Użytkownik
#74 - Wysłana: 23 Lut 2009 14:42:50 - Edytowany przez: Eviva
Doctor_Who

Pomysł w deseczkę - nienowy, sama go miałam już wiele lat temu, ale świetny. W końcu nie każdy jest jakimś szaleńczym entuzjastą kopanej piłki czy skoków narciarskich. Inni chcieliby w spokoju pooglądać stałe programy, a w końcu tez płacą abonament. A propos: dziś na Polsacie "X-Men". Też mecz, tylko tym razem Dobrzy vs Źli.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#75 - Wysłana: 23 Lut 2009 14:49:57 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Doctor_Who

w czwartek jest puchar uefa.... a ja pisze o Lidze mistrzów.

Po za tym Korzeniowski tak dogodził kibicom ze mecze Ligi mistrzów są tylko w środy ( o wtorku chodziarz zapomniał)

sport miałby w TVP cały osobny kanał (coś jak TVP INFO)

TVP info?? jestem za, ale niech wykupi cały pakiet...

Historia piłki nożnej ma się do historii ludzkości tak oto: ledwie sto lat przeciw lat tysiącom. Jednak odbija się w niej, jak w mrowisku ze sklepu zoologicznego, całość życia społecznego. Rozumiejąc futbol, zrozumiemy człowieka jako istotę społeczną. Jego kres pozwoli przewidzieć kres ludzkości. Arche i telos. W futbolu wypełnia się filozofia.

Przyjmijmy, że piłka nożna to gra, w której dwie drużyny dążą do osiągnięcia celu (strzelenia gola) poprzez wykorzystanie dostępnej przestrzeni (boiska). Ponieważ mamy do czynienia z dwiema drużynami a dostępna przestrzeń jest ograniczona, a także cele są sobie przeciwstawne, pojawia się konflikt. Jego rozwiązaniem jest odpowiednie wykorzystanie przestrzeni oraz reakcja na działanie strony przeciwnej. Analogia jest oczywista – los społeczeństw, przynajmniej do pewnego momentu, to zmaganie się z daną im przestrzenią – naturą czy też przyrodą, jej opanowanie. To z opanowania natury, jak uczy nas Hegel w Fenomenologii ducha, wynika powstanie społeczeństwa jako takiego. Relacja człowiek (wielość ludzi) – natura jest relacją pierwotną. Jednak to nie wszystko. Jeśli bowiem wierzyć Hobbesowi, pierwotną relacją, w jakiej pozostają wobec siebie ludzie, jest antagonizm wynikający ze sprzeczności interesów, wojna wszystkich ze wszystkimi. W jej ramach dochodzi do powstawania taktycznych sojuszy – ludzie łączą się ze sobą w grupy wspólnego interesu. To, co je spaja, to wspólny, choć tymczasowy cel. Powstaje państwo. Niestety nie jedno. Niestety, gdyż państwa wchodzą ze sobą w konflikty, których polem rozstrzygnięć jest przestrzeń życia.

Pierwsze lata futbolu to odpowiednik czystej sfery tego, co ekonomiczne w rozumieniu Hegla. W tym okresie piłkarze to nikt inny jak członkowie społeczeństwa obywatelskiego, ludzie współpracujący ze sobą jedynie ze względu na wspólnotę interesu, nie łączy ich żaden czynnik nadrzędny w postaci państwa – trenera. Przestrzeń nie jest zdobywana a jedynie chaotycznie wykorzystywana. Wraz z pojawieniem się trenera (państwa), zmienia się również charakter rozgrywki / procesu dziejowego. Wczesne systemy taktyczne (“M”, “W” odpowiadają wojnom plemiennym – celem jest szybki najazd i osiągnięcie celu przy niewielkim, a przede wszystkim przed-strategicznym wykorzystaniu przestrzeni. Prymat ataku, a zatem najazdu, którego celem nie jest osiągnięcie przewagi, zdobycie terytorium, ale pobranie daniny (zysku przy jednoczesnej stracie antagonisty) – stworzenie sytuacji bramkowej. Akcje przenoszą się z jednej strony boiska na drugą, z jednego krańca Europy na drugi, Wizygoci wypierają Gotów. Przestrzeń i jej wykorzystanie pozostają funkcją ruchu podmiotów działania, pełnią rolę drugorzędną.

Wraz z pojawieniem się Pelego i Garrinchy piłkarze przestają być sobie równi – nastaje era feudalna. Ci mniej wybitni, często zapomniani wyrobnicy, to przywiązani do określonego fragmentu boiska piłkarze – odpowiednik średniowiecznych chłopów. To tylko dzięki ich niewdzięcznej, żmudnej pracy, może królować Pele, władca futbolu, którego imię na zawsze żyć będzie w podręcznikach historii, tak jak wiecznie żywe imiona Filipa Pięknego czy Henryka IV. Przestrzeń to miejsce honorowych potyczek, jej wykorzystanie jest słabe, zboże nie rośnie na ledwo zaoranym ugorze. Religijna koncepcja rzeczywistości. Zarówno Pele, jak i średniowieczny król to wybrańcy Boga. Ich status ontologiczny jest różny od reszty społeczności, ich przeznaczeniem jest panować.

Futbol totalny i Cruyff. Każdy z zawodników jest równy, każdy może wykonywać dowolne zadania, każdy może zostać zastąpiony na swej pozycji przez innego. Początki kapitalizmu, nierozróżnialna rzesza ludzi bez ziemi i zajęcia zatrudniana w tym, co powoli zacznie się przeradzać w fabryki. Robotnik jest anonimowy, wymienialny, zastępowalny. Przestrzeń ulega powolnemu zagospodarowaniu, nikną knieje, bagna i stawy. Całe boisko służy do gry, nie ma stref mniej lub bardziej wykorzystywanych. Futbol defensywny, maksymalne wykorzystanie własnej przestrzeni, eksplozywność sił – rozwój przemysłu, handlu, kapitalizm. Poszukiwanie wolnej przestrzeni jako racji przestrzeni zajętej.

Wkraczamy w nowoczesność, historia nabiera tempa: własna przestrzeń przestaje wystarczać, potrzeba kolejnych rynków zbytu, rodzi się imperializm – przeniesienie akcji na teren przeciwnika, wykorzystanie tego, co nienasze dla osiągnięcia własnych celów, zepchnięcie do defensywy. Pojawia się podział pracy: nie każdy musi umieć wykonywać wszystko, pojawiają się specjaliści w różnych dziedzinach, eksperci. Piłkarze otrzymują ściśle i wąsko określone zadania przy coraz większej roli trenera – państwa. Wariant Aleksa Fergussona: ofensywna i żywiołowa gra, cała drużyna atakuje tak, by stłamsić przeciwnika na jego terenie – kolonializm; wariant Barcelony lub Arsene'a Wengera i Arsenalu: powolne, ale nieubłagane okupowanie przestrzeni przeciwnika tak, że jego obecność na własnej przestrzeni wydaje się niemożliwością – kapitalistyczny neokolonializm.

Kapitalizm zamyka w swoim władaniu całość dostępnej przestrzeni, zmienia się jego charakter, staje się implozywny, dąży do możliwie jak najlepszego jej wykorzystania. Chelsea, Jose Mourinho, maksymalne wykorzystanie dostępnej przestrzeni niezależnie od sytuacji – ofensywnej czy defensywnej, cała przestrzeń traktowana jako własna, maksymalizacja zagęszczenia, wykorzystywanie mediów, modyfikacja pola walki, specjalizacja, odczłowieczenie, pełen racjonalizm. Elementy społeczeństwa wymienialne pod kątem swej funkcji.

Drugi wymiar analizy: przechodzenie tego, co indywidualne i przygodne, w to, co kolektywne i racjonalne. Czas Pelego i Maradony, czas artystów futbolu, a zatem wielkich jednostek odchodzi w niepamięć. Zastępuje go czas taktyki, gdzie to, co indywidualne, podporządkowane zostaje całości. Romantyzm oddaje pola kapitalizmowi, który w miejsce realizacji jednostkowej dąży do zmaksymalizowania skuteczności. Grecy zdobywają mistrzostwo Europy, Porto zwycięża w Lidze Mistrzów. Talent przestaje wystarczać, natura zaprzęgnięta w pozytywistyczną machinę kształcenia. Dobry piłkarz to nie ten, który urodził się dobrym, ale taki, który od najmłodszych lat był na dobrego kształtowany. Rola genetyki – prezydent Olimpique Lyon Aulas zapowiada podpisanie kontraktu z synem swego najlepszego zawodnika Juninho, jeśli takowy przyjdzie na świat.

Zwycięstwo pozytywizmu: to, co naukowe, wypiera naturalność i tradycję. Pojawia się Milanlab: najnowocześniejszy na świecie zespół laboratoriów i gabinetów lekarskich pozwalający dzięki cudom przyrodoznawstwa zmusić ludzkie ciało do wysiłków do tej pory dla niego niedostępnych. To, co związane z tradycją, zostaje odrzucone w imię nauki: Niemcy rezygnują z historycznych barw (białoczarnych) i zastępują je barwami, których właściwości według psychologii odnoszą na boisku najlepszy efekt – czerwonych. Użyteczność zastępuje emblemat.

Gospodarka przestaje działać w paradygmacie narodowym, zastępuje go paradygmat międzynarodowych korporacji – spotkania reprezentacji krajowych stoją na zdecydowanie niższym poziomie niż rozgrywki klubowe, mają niższy prestiż. Decyzja o zatrudnieniu piłkarza nie jest rozważana przez pryzmat jego narodowości; podobnie jak wybór klubu, w jaki zainwestować, nie jest zależny od narodowości posiadacza kapitału, a jedynie od warunków finansowych.

Bóg umarł, powiedział Nietzsche. A zatem transcendencja znikła ze świata. Transcendencja, a zatem to, co niewytłumaczalne, ale co nadaje sens. W futbolu transcendencją jest tradycja. To ona sprawia, że mamy do czynienia z sensowną całością, że rzeczy coś znaczą. Kanarkowi to Brazylia, Niemcy przynudzają, ale zawsze wygrywają, Holendrzy grają pięknie. Jednak tradycja zostaje uśmiercona zarówno przez pieniądz, jak i przez naukę. Nadchodzi czas nihilizmu. Cóż, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło: nihilizmu trzeba, by pojawił się nadczłowiek, Sokrates tańczący. Widzieliśmy go już nieraz. Jest z Brazylii i ma zbyt dużo zębów. Nadczłowiek się śmieje.
Doctor_Who
Użytkownik
#76 - Wysłana: 23 Lut 2009 15:09:09 - Edytowany przez: Doctor_Who
FederacyjneMSZ

w czwartek jest puchar uefa.... a ja pisze o Lidze mistrzów.

Możliwe, nie znam się zupełnie na piłce, pucharach, ligach, fifach, uefach i tym podobnych. Nie kręci mnie to w najmniejszym stopniu. Nie miej tego do siebie . Po prostu niektórzy mają wybitnie silne przeciwciała przeciw ''futbolowej gorączce''.
Bashir
Moderator
#77 - Wysłana: 25 Lut 2009 00:38:05
Doctor_Who
Nie miej tego do siebie . Po prostu niektórzy mają wybitnie silne przeciwciała przeciw ''futbolowej gorączce''.

Szanuje takich ludzi. Dzięki temu ktoś może zostać w czwartek wieczór w pracy, kiedy będę się darł przed telewizorem: "KOOOOLEJOOORRZZ"
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#78 - Wysłana: 26 Lut 2009 19:59:42
Bashir


Udinese - Lech [20.45 TVP 2 ( oczywiście Te osoby które zapłaciły za abonament)


Instrukcja obsługi meczu Pucharu UEFA:

I:Narzędzia :

Telewizor, monitor ewentualnie lornetka skierowana do sąsiada
- Popcorn chipsy lub inne pożywne i bogate w witaminy pokarmy
- Piwo wódka, ( ew. szampan) lub inne bąbelkowe szlaeństwa

II. Opis czynności

- Usuwamy z domu zbędny element który szerzy herezje na temat Piłki Nożnej ( patrz: żona lub pochodne)
- Siadamy na czymkolwiek i delektujemy się pięknym widowiskiem

Uwaga: W zależności od rangi meczu, Minister Gospodarki zaleca przywiązanie wszelkich przedmiotów które w czasie widowiska mogą nabrać prędkości i uderzyć w Telewizor bądź monitor.( lub sąsiada , oczywiście jak trafi w niego)

Minister Sprawiedliwości zaleca założenie krat na TV bądź monitory
biter
Użytkownik
#79 - Wysłana: 26 Lut 2009 20:07:41
ewentualnie lornetka skierowana do sąsiada

można na sąsiadkę?

Piwo wódka, ( ew. szampan) lub inne bąbelkowe szlaeństwa

Lemoniada? (bąbelki to bąbelki)

patrz: żona lub pochodne)

Pochodne od żony ta są dzieci... sądzę że lepiej pasuję tym podobne: Teściowa... powszechnie zwana bonusem niechcianym,

W zależności od rangi meczu, Minister Gospodarki zaleca przywiązanie wszelkich przedmiotów które w czasie widowiska mogą nabrać prędkości i uderzyć w Telewizor bądź monitor.( lub sąsiada , oczywiście jak trafi w niego)

W sensie nie chcesz wytłuc reszty zastawy?

Minister Sprawiedliwości zaleca założenie krat na TV bądź monitory

Mój TV ma szanse wylecieć nim mecz się zacznie a DLACZEGO??:

BO TEN ^%^#%$%&%^*%^&%^%@$^&*^$^#^%$&^&, ^%^%@#$$@%$&*^@#$@$, #%^%&^%%$@@#, @#%^ KORZENIOWSKI WSADZIł TEN %$^$@%#$^%^%$%@$&^*#$%#, %&%^*%^#$, MECZ ZAMIAS HOUSE M.D!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
RaulC
Użytkownik
#80 - Wysłana: 26 Lut 2009 20:39:21
Doctor_Who

Gdyby to ode mnie zależało, sport miałby w TVP cały osobny kanał (coś jak TVP INFO) dla chętnych, a dla reszty normalna ramówka
Istnieje kanał TVP Sport
Eviva
Użytkownik
#81 - Wysłana: 26 Lut 2009 21:35:47
RaulC
Istnieje kanał TVP Sport

Więc czemu, do jasnej Anielki, nie władują tam takich przekazów i rujnują ramówkę innych kanałów?!
Jurgen
Moderator
#82 - Wysłana: 26 Lut 2009 21:49:08
Eviva

Bo przypuszczam, że wiekszość osób w kraju nie ma do niego dostepu.
Eviva
Użytkownik
#83 - Wysłana: 26 Lut 2009 21:52:34
Jurgen
Bo przypuszczam, że wiekszość osób w kraju nie ma do niego dostepu

I tu jest burak, bo ten dostęp powinien być w pakiecie, jak TVP1 i TVP2 + regionalna.
biter
Użytkownik
#84 - Wysłana: 26 Lut 2009 22:07:35
Eviva

To jest burak ale cóż.... TVP Sport nie jest kanałem dotowanym z abonamentu tak jak Tvp 1 2 3. więc musi na siebie zarabiać, a jak najłatwiej zarobić na kanale w którym nikt nie chce umieszczać reklam? doładować go do pakietu kodowanego i płatnego

Więc czemu, do jasnej Anielki, nie władują tam takich przekazów i rujnują ramówkę innych kanałów?!

Czemu? to proste, Za transmisję takiego meczu (za prawa) TVP zabuliło bajońską sumę która i tak sie nie zwróci ale niech przynajmniej troszkę na siebie odrobi...

przypuszczam, że wiekszość osób w kraju nie ma do niego dostepu.

skąd taki wniosek
Eviva
Użytkownik
#85 - Wysłana: 26 Lut 2009 22:13:45
biter

Czyli za abonament należy się nam najwyżej ucho od śledzia i rękawy od kamizelki, tak?
biter
Użytkownik
#86 - Wysłana: 26 Lut 2009 22:19:55
Eviva

Za abonament moja droga Admirał/Kapitan/Dr/MG. Otrzymujesz

M jak Miłość

Barwy szczęścia

Złotopolskich

Klan

Plebanię.

Bronisław Wildstein przedstawia

Tańcowanie na lodzie

i kilka innych wysoce "misyjnych" pozycji.

Istnieje równierz TVP Historia, kanał którego własnej Teściowej bym nie zyczył oglądać. On jednak nie jest finansowany z abonamentu lecz ta stacja jest finansowana ze środków ministerstwa kultury.
Eviva
Użytkownik
#87 - Wysłana: 26 Lut 2009 22:24:18
biter

Odpowiedziałabym na ten wykaz, mój drogi, ale choćbym ujęła najłagodniej to, co myślę, ban byłby murowany.
Doctor_Who
Użytkownik
#88 - Wysłana: 26 Lut 2009 22:27:40
biter
Eviva

Dla mnie abonament to w ogóle poroniony pomysł - istny haracz, który płacimy czy oglądamy tefałpe czy nie.

Jedyny plus to może Teatr TV, którego niektóre spektakle lubię, jak ''Na przełęczy'' wg Witkiewicza, ''Wizyta starszej pani'' ze Stuhrem czy ''Igraszki z diabłem".
RaulC
Użytkownik
#89 - Wysłana: 26 Lut 2009 22:27:49
Eviva
Czyli za abonament należy się nam najwyżej ucho od śledzia i rękawy od kamizelki, tak?

To są tacy co jeszcze go płacą?
biter
Użytkownik
#90 - Wysłana: 26 Lut 2009 22:31:50
Eviva

To odpowiedz mi na GG tam cię nie zbanuję Ale wiem wiem, celowo napisałem go tak tendencyjnie

Dla mnie abonament to w ogóle poroniony pomysł - istny haracz, który płacimy czy oglądamy tefałpe czy nie.

Ja opiniował bym za modelem francuskim jeśli chodzi o finansowanie i funkcjonowanie telewizji Państwowej. Jesli wogule taka musi istnieć, bo wielce ciekawy wydaje się pomysł sprzedaży "czasu misyjnego" poszczególnym stacjom "prywatnym". Pomysł zapewne nie przejdzie ale niewątpliwie dał by ciekawe efekty zwłaszcza że niektóre programy TVN czy ewentualnie Polsatu są bardziej misyjne niż TVP.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  18  19  20  21  22  »» 
USS Phoenix forum / Różności / SPORT

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!