USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / SPORT
 Strona:  ««  1  2  ...  15  16  17  18  19  20  21  22  »» 
Autor Wiadomość
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#481 - Wysłana: 4 Lip 2012 11:25:20
Seybr

Seybr:
PZPN olało sprawę i nie dziwie się jemu.

dlatego nie mam do niego żadnych pretensji. Będzie śrubował rekord występów w Bundes kadrze.

Seybr:
Choć i tak znacznie lepszy ma stosunek do naszego kraju niż gebels Klose.

Miruś wogóle odciął się od Polski.Poldi umie po Polsku, nie spiewa hymnu niemieckiego, ma żone Polkę.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#482 - Wysłana: 7 Lip 2012 21:04:46
http://www.realmadrid.pl/index.php?co=aktualnosci& id=40088

Niemcy ciągle nie przetrawili porażki na EURO [czyli zdobycia brązowego medalu] i szukają winnych odpadnięcia w półfinale. Ostatnimi "skazanymi" zostali Mesut Özil, Lukas Podolski i Sami Khedira - Niemcy z tureckimi, polskimi i tunezyjskimi korzeniami - którzy nie śpiewali hymnu przed starciem z Włochami. Ci gracze milczeli przy "Das Lied der Deutschen", co kontrastowało z gorącym i żywiołowym wykonaniem "Il Canto degli Italiani" przez wszystkich rywali.

może wreszcie Niemcy i w tym aspekcie przejrzą na oczy, i wrócą do swoim starych dobrych lat.
biter
Użytkownik
#483 - Wysłana: 7 Lip 2012 21:09:54
FederacyjneMSZ

Albo pójdą tropem Hiszpanii, jakby nie patrzeć mistrza i wyrzucą z hymnu słowa zostawiając samą muzykę.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#484 - Wysłana: 7 Lip 2012 21:21:31 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
biter

ale w reperz Hiszpanii w ostatnich latach był tylko jeden naturalizowany zawodnik - Senna, defensywny pomocnik z Villareal.

Hiszpania mogła by się podzielić na Katalonię oraz Baskonię ( Kastylia była by słaba) i każda z tych ekip mogła by walczyć o tytuł. Ale to są SWOI, a nie mieszańcy.

Niemcy niech wracają do starego sytemu szkolenia, który dawał im złote medale. Ostatni sukces odnieśli 16 lat temu w Anglii. Bo nawet najlepiej wyszkolony technicznie gracz nie da tyle reprezentacji na boisku, co zawodnik przywiązany do swojego kraju.

I coś od bramkarza..

Dobra, ale co z wyborami?
- Jest jeszcze Czarnecki! To dopiero komedia. Jak ma nie być lepiej, ale śmieszniej to głosujmy na Czarneckiego. Nie, kurwa, to nie jest temat do żartów! Trzeba rozliczyć tych grabarzy, bo w przeciwnym razie za dwa lata obudzimy się z ręką w nocniku, zaśpiewamy, że nic się nie stało i powiemy, że teraz w eliminacjach do Euro 2016 już na pewno się uda! Widziałeś tę szopkę, którą zorganizował prezydent i premier? Wezwali piłkarzy i im pogratulowali. Czego, kurwa, czego – się pytam! Ostatniego miejsca?! Gdyby w ostatnim meczu Rosja wygrała z Grecją i gdybyśmy dzięki temu zajęli trzecie miejsce w grupie to chyba Franek Smuda zgarnąłby Orła Białego, a zawodnicy dostali po złotym polonezie! Premier mówi, że pięknie grali. Chyba na cymbałach! Na 40-milionowych cymbałach!!!
mozg_kl2
Użytkownik
#485 - Wysłana: 7 Lip 2012 23:34:41
Polscy siatkarze mają upragniony - pierwszy w historii - finał Ligi Światowej. W Sofii pokonali Bułgarów gładko 3:0. O zwycięstwo w prestiżowym turnieju w niedzielę zagrają z Amerykanami, którzy łatwo pokonali Kubańczyków 3:0.
biter
Użytkownik
#486 - Wysłana: 8 Lip 2012 11:33:23 - Edytowany przez: biter
mozg_kl2

Niomp. Już za kilka dni w polsce będzie 40 milionów odwiecznych fanatycznych fanów siatkówki. Niestety to, że Polacy, jedna z najlepszych drużyn świata rozniosła Brazylie 4 razy na 5 meczy to media milczały bo ważniejsze było, że Piłkarze po raz setny niczego nie pokazali na imprezie międzynarodowej.

Od 1924 roku mieliśmy 5 sukcesów w pilce nożnej. Dwa brązy MŚ w 1974 i 1982. Żloto Olimpijskie 1972 oraz Srebra w 76 i 92.

Mamy najlepsza ligę żużla. Mamy siatkarzy którym wiedzie się lepiej gorzej ale zawsze lepiej niż piłkarzom. Mamy ostatnio Ręcznych, którym wiedzie się bardzo dobrze ale portem narodowym jest coś w czym nigdy dobrzy nie byliśmy. W ciągu 100 lat mieliśmy 5 razy farta. Ech szkoda gadać.
Dobrze że Radwańska wczoraj przegrała już widzę to szaleństwo Tenisowe. Brr.

Siatkarze do Boju. Spuścić bęcki HamburgeroJadom.
Eviva
Użytkownik
#487 - Wysłana: 8 Lip 2012 11:40:11
biter:
Wpierdzielić HamburgeroJadom.

Albo za to oberwiesz od Q_, albo nie nazywam się Chojrak (tylko Cykor).
biter
Użytkownik
#488 - Wysłana: 8 Lip 2012 11:54:54 - Edytowany przez: biter
Eviva

Wiesz. Grabę sobie przed TSF :D

Zresztą przeedytowałem. Teraz lepiej wygląda?
Eviva
Użytkownik
#489 - Wysłana: 8 Lip 2012 12:13:26
biter:
Teraz lepiej wygląda?

Znacznie lepiej
Tak to sobie może mówić Michalow do Jolki Stern, ale biter na forum niestety musi zachowywać salonowe normy
biter
Użytkownik
#490 - Wysłana: 8 Lip 2012 13:15:46
Eviva

Jolka jak Jolka. Ale paru osobom za donosicielstwo to się oberwie w maszynowni już nawet wiem kto jest pierwszy.
mozg_kl2
Użytkownik
#491 - Wysłana: 8 Lip 2012 21:35:57 - Edytowany przez: mozg_kl2
Siatkarska reprezentacja Polski pokonała USA 3:0 (25:17, 26:24, 25:20) w finale Ligi Światowej. To historyczny złoty medal Biało-Czerwonych, którzy do tej pory nigdy nie wygrali w tej prestiżowej imprezie (Fot. Rafał Oleksiewicz/Newspix).

biter:
Niomp. Już za kilka dni w polsce będzie 40 milionów odwiecznych fanatycznych fanów siatkówki.

Ja tam siatki nie lubiłem, nie lubie i nie polubie. Podobnie zresztą mam z tenisem. Doceniam sukces Polaków i Radwańskiej ale przechodzi to obok mnie bo to ICH sukces a nie tych którzy chcą się pod niego podpiąc.

Eviva
biter

Zadziwiające jak boli Wasz szufladkowanie, a jednocześnie sami ostro na tym jedziecie.

Eviva:
forum niestety musi zachowywać salonowe normy

Jak Ci normy salonowe nie odpowiadają to zawsze budka z piwem czeka i USS Independence.
biter
Użytkownik
#492 - Wysłana: 8 Lip 2012 21:54:01
mozg_kl2:
Zadziwiające jak boli Wasz szufladkowanie, a jednocześnie sami ostro na tym jedziecie.

Przecież musi być wesoło.

mozg_kl2:
Jak Ci normy salonowe nie odpowiadają to zawsze budka z piwem czeka i USS Independence.

Ja cię grzecznie proszę o tym na czym się nie znasz lepiej się nie wypowiadaj. Jest taka miła zasada, mówimy o tym na czym się znamy.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#493 - Wysłana: 8 Lip 2012 22:12:17 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
I jest różnica - nasi "piłkarze" , za zajęcie ostatniego miejsca w grupie śmiechu dostali wysoką odprawę i śpiewy "nic się nie stało"
. Jest różnica.

Dla mnie Siatkówka to sport dla kobiet. Liczy się jedna dyscyplina, i to ona pokazuje wszelkie patologie w danym kraju.

Ale Gratulacje i ogromne brawa, że będąc w cieniu Kadry PZPN dokonali w siatkówce historycznego wyczynu. od 1996 roku ten kto wygrywa w roku olimpijskim LŚ ten wygrywa Igrzyska.

Własnie takie zwycięstwa trzeba pokazywać, a nie tolerować miernotę w postaci Biedroneczek ( takiego składu jaki był podczas Euro 2012 nie mieliśmy od IO 1992).

Siatkarze mieli ogromną presje, gdyż w kryzysie jest Brazylia, gospodarz LŚ 2012 Bułgarzy Włosi oraz inne potęgi. I oni dali sobie radę. I też mieli zamknięty dach.
Seybr
Użytkownik
#494 - Wysłana: 9 Lip 2012 08:58:36 - Edytowany przez: Seybr
W sobotę jak i w niedzielę tylko Radwańska i Radwańska. Wow pół kraju stało się fanem tenisa. Mnie on zawsze nie ziębił nie chłodził. O naszych chłopakach mówiło się w sumie nic.
Wczoraj piękny mecz był, no nawet te kiksy nie popsuły czemu. Przynajmniej część amerykanów sprawdzi gdzie jest ta Polska. Wow, to w Europie ;].

mozg_kl2:
Ja tam siatki nie lubiłem, nie lubie i nie polubie.

Ja uwielbiam, lubiłem grać i gram. Nawet teraz na dietę przeszedłem. Zaraz siłka i rower (przeprosiłem jego). W Październiku mam wypad do Niemiec na turniej amatorski. Myślę że znowu skopiemy im pupy. Obyśmy w grupie trafili na Holendrów. Jaką mam radość jak im co roku dajemy baty. To jest taki zjazd integracyjny ;].

FederacyjneMSZ:
Dla mnie Siatkówka to sport dla kobiet

Aż spojrzałem czy mam klejnoty :P. Gra kobiet i facetów w siatkę znacznie się różni ;]. Jak dal mnie to sport uniwersalny a nie babski.

FederacyjneMSZ:
od 1996 roku ten kto wygrywa w roku olimpijskim LŚ ten wygrywa Igrzyska.

Obyś śmiał rację. Mamy szansę i to sporą. Ta drużyna jest dobrze zgrana. Żeby nasze orły od piłki chociaż w połowie mieli takiego ducha walki.

Turniej pod względem organizacyjnym był słaby. Puste trybuny, u nas to nie do pomyślenia. Chamscy kibicie, wstyd. Palić papierosy na hali ? Sędziowie boczni - tragedia.
Realizator transmisji, jaka amatorka. Takie rzeczy to robią tani kamerzyści na weselach. Wielu z nich chyba pierwszy raz miało kamery w rękach, focus często im leciał. Chyba też popili bo obraz skakał.
Eviva
Użytkownik
#495 - Wysłana: 9 Lip 2012 09:05:40
Radwańska uległa Serenie Williams - sport to sport, wszystko jest możliwe. Dziewczyna dała z siebie wszystko i tak czy inaczej należy się jej największe dostępne uznanie.
biter
Użytkownik
#496 - Wysłana: 9 Lip 2012 10:17:20
FederacyjneMSZ
Seybr

Ja siatkówki nienawidzę i będę nienawidził do końca życia. Podobnie zresztą jak połowa moich znajomych.

Możemy śmiało za to podziękować Ministerstwu Edukacji. Kuratorium Oświaty w Lublinie, Dyrekcji Szkoły i Nauczycielom WF. Po kolei:
- Ministerstwu za stworzenie szkół koedukacyjnych.
- Kuratorium za wprowadzenie szkół koedukacyjnych
- Dyrekcji(om) za zorganizowanie koedukacyjnych zajęć WF
- Nauczycielom WF za bycie dupami wołowymi i pantoflarzami.

To jest nie do pomyślenia żeby robić w warunkach gdzie nie można "rozsiać" dzieciaków zajęć WF dla chłopaków i dziewczyn łączonych. Kończyło to się tym, że Jak było ciepło to nie mogliśmy grać w nogę bo boisko było jedno a dziewczyny musiały akurat czymś rzucać gdzieś skakać albo grać w ręczną więc co robiliśmy my? Skakaliśmy i rzucaliśmy na sali albo graliśmy w Kosza.
Tak więc my całe miesiące ciepłe na parnej sali a one sobie latały po dworze.
Nadchodzi zima i co? A no my wszystkie zaliczenia rzuty i biegi robimy w deszczu albo i śniegu bo jak było ładnie to one zajmowały to miejsce a jak już wszystko pozaliczyamy to bite 5 miesięcy grania w siatkę z dziewczynami.

To jest katorga grać w siatkę z dziewczynami. Bloku zrobić ci nie wolno, piłki zbić ci nie wolni, mocno serwować ci nie wolno bo jeszcze dziewczynie krzywdę zrobisz. teraz większość chłopaków z mojego gimnazjum reaguje alergicznie na siatkówkę.

Dobrze było dopiero w LO bo nasz nauczyciel WF był 70 letnim Gejem i miał w dupie opinię Nauczycielki dziewczyn. Graliśmy w co chieliśmy. Przez co byliśmy wiecznie pozdzierani od kosza i nogi bo jak się okazało nikt nie chciał grać w siatkę bo cały Lublin miał traumę taką jak i ja.

A tenis? Fajny sport, nie mam pojęcia o co w nim chodzi i musze oglądac bez dzwięku bo brzmi to jak porno ale przynajmniej nie trzeba za wiele myśleć tylko śledzi się lot piłeczki.
Seybr
Użytkownik
#497 - Wysłana: 9 Lip 2012 10:33:42
biter:
- Nauczycielom WF za bycie dupami wołowymi i pantoflarzami.

Wiesz ja byłem w klasie męskiej - technikum. Jednak z roku na rok był co raz gorzej. Puki byliśmy sami na WF, znaczy faceci było ok. Jak piszesz zima była najgorsza bo i dziewczyny z klas licealnych przychodziły. My faceci nie patrzeliśmy na dziewczyny, graliśmy swoje. Była też mała sala, ale tam to tylko kopanego można było grać. Była też siłowania. Połowę dużej sali zajmowały dziewczyny i głupa paliły że coś ćwiczą. W szkole podstawowej to WF z dziewczynami mieliśmy do 4 klasy, od 5 do 8 sami panowie. W naszym wypadku były klasy łączone, jak to wioskowe szkoły mało nas było chłopaków na WF. Pani od WF była świetna. W technikum mieliśmy faceta, jak któraś nauczycielka od WF sapała do nas, potrafił powiedzieć do niej spie..... od moich chłopaków.

W siatkę to ja raczej grałem u siebie. Zawsze znalazło się 12 do gry. Jak chcieliśmy ostro pograć to i na odwyk się poszło. Kuracjusze nie mają prawa w tym czasie czytać gazet, mają zakaz do mediów. Więc sporo grają i zawsze są ograni. Ciekawe mecze były.
Na studiach, grupy podzielone, osobno panie osobno panowie. Graliśmy od kosza po siatkę czy piłkę. Jednak jak się przeniosłem na inną uczelnię, zobaczyłem obraz rozpaczy. Cały rok na jednej wielkiej sali. Pograć zbytnio nie można było. Dziewczyny grały w siatkę, oj moje paznokcie. W sumie często przesiedziałem i nic nie robiłem. Po tym miesiącu z chłopakami zaczynamy trenować razem jako skład. Każdy z nas czasem gdzieś gra. Albo będziemy oblegać boisko na dworze albo wynajmujemy salę ;].
Eviva
Użytkownik
#498 - Wysłana: 9 Lip 2012 10:40:16 - Edytowany przez: Eviva
Ja pamiętam katowanie się siatkówką w szkole - to było okropne. Nie mogłam grać, bo bałam się o swoje okulary, a bez nich nie zobaczyłabym piłki. Oczywiście nauczycielka miała to gdzieś. Nigdy też nie zainteresowała się tym, czemu podczas biegów tak szybko odpadam, nie mogę złapać tchu i skarżę się na ból w ramionach, tylko soliła dwóję... i dlatego astmę zaczęto u mnie leczyć dziesięć lat za późno, gdy płuca były już uszkodzone.
biter
Użytkownik
#499 - Wysłana: 9 Lip 2012 11:29:09
Seybr:
Wiesz ja byłem w klasie męskiej - technikum. Jednak z roku na rok był co raz gorzej. Puki byliśmy sami na WF, znaczy faceci było ok. Jak piszesz zima była najgorsza bo i dziewczyny z klas licealnych przychodziły. My faceci nie patrzeliśmy na dziewczyny, graliśmy swoje. Była też mała sala, ale tam to tylko kopanego można było grać. Była też siłowania. Połowę dużej sali zajmowały dziewczyny i głupa paliły że coś ćwiczą. W szkole podstawowej to WF z dziewczynami mieliśmy do 4 klasy, od 5 do 8 sami panowie. W naszym wypadku były klasy łączone, jak to wioskowe szkoły mało nas było chłopaków na WF. Pani od WF była świetna. W technikum mieliśmy faceta, jak któraś nauczycielka od WF sapała do nas, potrafił powiedzieć do niej spie..... od moich chłopaków.

W Podstawówce, w moim wypadku to już tylko 6 lat mieliśmy zajęcia z dziewczynami - oczywiście oddzielni nauczyciele - ale szkoła miała oprócz sali boiska zewnętrzne. Do ręcznej Kosza i Nogi więc zawsze coś dało się zorganizować ale zimą to tylko sala była a szkoły to ten model budowany w PRL hurtowo więc sala tylko jedna i to nie jakaś ogromna więc się troche porobiło jakiś skoków przez kozła a potem siata z dziewczynami.

Gimnazjum było w centrum miasta więc miało tylko boisko betonowe do ręcznej i nie można było na nim grać bo 3 metry od płotu z każdej strony bloki i szyby można wybić a sala znowu mała więc siata z dziewczynami.

W liceum jak ja chodziłem to nie mieliśmy sali bo szkoła była nowo wybudowana i hali nie było ale była silka i boiska osiedlowe to się grało i zdzierało do krwi do mięsa do kości ale przynajmniej coś sie działo. A jak przychodziła nauczycielka dziewczyn ze swoimi (15 dziewczyn w tym 3 ćwiczą) i chciała nam zabrać boisko to nasz nauczyciel - Gej - Pokazywał im, że tam jest trawka, ściągać szmatki wypinać pierś i się opalać, robić nam tło estetyczne a nie się kręcić.

Paradoks, żeby trzeba było się doczekać trenera geja, żeby móc wreszcie poćwiczyć jak na facetów przystalo, o tempora o mores.


Seybr:
W siatkę to ja raczej grałem u siebie. Zawsze znalazło się 12 do gry. Jak chcieliśmy ostro pograć to i na odwyk się poszło. Kuracjusze nie mają prawa w tym czasie czytać gazet, mają zakaz do mediów. Więc sporo grają i zawsze są ograni. Ciekawe mecze były.
Na studiach, grupy podzielone, osobno panie osobno panowie. Graliśmy od kosza po siatkę czy piłkę. Jednak jak się przeniosłem na inną uczelnię, zobaczyłem obraz rozpaczy. Cały rok na jednej wielkiej sali. Pograć zbytnio nie można było. Dziewczyny grały w siatkę, oj moje paznokcie. W sumie często przesiedziałem i nic nie robiłem. Po tym miesiącu z chłopakami zaczynamy trenować razem jako skład. Każdy z nas czasem gdzieś gra. Albo będziemy oblegać boisko na dworze albo wynajmujemy salę ;].

Jednym zdaniem, dla ciebie siatkówka zrodziła się jak Koszykówka dla mnie. Przyjemnościowo. Ja moge godzinami grać w kosza, własnie dlatego, że nie musiałem w niego grać a zawsze zebrała się ekipa.

Eviva:
Ja pamiętam katowanie się siatkówką w szkole - to było okropne. Nie mogłam grać, bo bałam się o swoje okulary, a bez nich nie zobaczyłabym piłki. Oczywiście nauczycielka miała to gdzieś. Nigdy też nie zainteresowała się tym, czemu podczas biegów tak szybko odpadam, nie mogę złapać tchu i skarżę się na ból w ramionach, tylko soliła dwóję... i dlatego astmę zaczęto u mnie leczyć dziesięć lat za późno, gdy płuca były już uszkodzone.

No ładnie, ładnie. Jeszcze parę lat i z butlą na kółkach byś chodziła.
Seybr
Użytkownik
#500 - Wysłana: 9 Lip 2012 11:34:12
biter:
Ja moge godzinami grać w kosza, własnie dlatego, że nie musiałem w niego grać a zawsze zebrała się ekipa.

Widzisz ja za to nie lubię kosza. Na siłę musiałem grać w technikum, by zaliczyć coś tam na ocenę.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#501 - Wysłana: 9 Lip 2012 20:06:56
Seybr:
Aż spojrzałem czy mam klejnoty :P

Chodziło mi bardziej o specyfikę. Piłka Ręczna, Hokej, Rugby - to jest sport. Seybr, dla przyjemności to można nawet w Badmintona zagrać.

Jutro poznamy nowego Trenejra Biedroneczek. Poznamy szczęśliwca, który będzie miał za zadanie awansować do Mundiali w Brazylii.
biter
Użytkownik
#502 - Wysłana: 9 Lip 2012 20:33:03
FederacyjneMSZ:
Chodziło mi bardziej o specyfikę. Piłka Ręczna, Hokej, Rugby - to jest sport.

siatka też. Jak dostaniesz mocny serw w głowe albo brzuch to poczujesz męskość tego sportu.
Dla mnie bardziej ręczna jest dla kobiet, ale to może kwestia tego że w lublinie jest mocny zespół Ręcznych Lasek a niektóre z nich to prawdziwe kruszynki.

FederacyjneMSZ:
dla przyjemności to można nawet w Badmintona zagrać.

O tak, często z żoną grywamy, tylko ostatnio za mocno wieje.

FederacyjneMSZ:
Jutro poznamy nowego Trenejra Biedroneczek. Poznamy szczęśliwca, który będzie miał za zadanie awansować do Mundiali w Brazylii.

Przecież doskonale wiadomo kto nim zostanie. Nie wiem po co się tak trzęsą z tym trzymaniem tego w tajemnicy.
Eviva
Użytkownik
#503 - Wysłana: 9 Lip 2012 20:47:06
biter

A wiesz, że serw zawodowego tenisisty, jakby trafił w linę okrętową, to mógłby ją zerwać?
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#504 - Wysłana: 9 Lip 2012 21:12:59
biter:
Jak dostaniesz mocny serw w głowe albo brzuch to poczujesz męskość tego sportu.

proponuje kontuzje barku przy zablokowaniu rzutu w piłce ręcznej. Uderzenie piłką w głową można zaliczyć w koszu, nożnej.

biter:
Dla mnie bardziej ręczna jest dla kobiet

walka jest na całego. To jest sport kontaktowy, nie ma siateczki oddzielających zawodników.
biter
Użytkownik
#505 - Wysłana: 9 Lip 2012 21:13:20
Eviva

Tego nie wiedziałem, ale widząc jak męskie są kobiety grające w tenisa wierzę bez problemu.
Seybr
Użytkownik
#506 - Wysłana: 17 Lip 2012 12:04:12
Rozbawił mnie ten news a bardziej komentarze ;].

http://sport.wp.pl/kat,1033023,title,Polski-chodzi arz-wystartuje-w-Londynie-jako-Gruzin,wid,14762946 ,wiadomosc.html

Mamy naturalizowanych Polaków, to i Polak zrobił z siebie Gruzina.
Seybr
Użytkownik
#507 - Wysłana: 26 Lip 2012 09:24:06
Tak BBC jechało po naszym Euro. Afera żeby nie jechać do Polski i Ukrainy bo tam dzicz. Puki co to w Londynie panuje dzicz. Korki, strajki i kilka innych wpadek.

Wpadki sportowców, haha 170 złapanych na dopingu a tu jeszcze się na dobre olimpiady nie ma ;]. Ponoć w tym są cztery konie ;]. Za doping powinien być dożywotni zakaz startów na arenie olimpijskiej.

No to się zaczyna ;].
Eviva
Użytkownik
#508 - Wysłana: 26 Lip 2012 09:47:16
Seybr:
Za doping powinien być dożywotni zakaz startów na arenie olimpijskiej.

Na dopingu jadą wszyscy sportowcy z top-listy. Inaczej by na niej nie byli. Wpada ten, który akurat ma danego dnia pecha i zwalnia mu metabolizm. Gdy kiedyś uprawiałam karate, miałam okazję spróbować anabolików - moje szczęście, że miałam po nich reakcję alergiczną! Młody był człowiek i głupi, pewnie brałabym, żeby osiągać wyniki i zniszczyłabym sobie zdrowie do reszty.
Seybr
Użytkownik
#509 - Wysłana: 26 Lip 2012 10:06:37
Eviva

Znam takich co koksowali. Chodziliśmy na siłownię, czasem oni mówili że ja coś muszę brać bo mi siła tak szybko przybywa. Ja wiem że nic nie brałem. Miałem naturalne kształty a nie napompowane mięśnie ;].
Teraz powoli zaczynam ćwiczyć i chce znowu tak wyglądać. Bez koksów da się, ale dłużej trzeba mi tylko zależy aby nie mieć tłuszczyku ;]. Może i bicek nie będzie wielki ale power będzie ;]. Ja nie koksu ;].
Eviva
Użytkownik
#510 - Wysłana: 26 Lip 2012 10:09:31
Seybr

Nie pretendujesz do medalu, to co innego
 Strona:  ««  1  2  ...  15  16  17  18  19  20  21  22  »» 
USS Phoenix forum / Różności / SPORT

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!