USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Zła wiadomość dla fanów LOTR'a
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Ethno
Użytkownik
#1 - Wysłana: 13 Lut 2008 19:06:35 - Edytowany przez: Ethno
Oto co dziś przeczytałem w "Metro" ( w wielkim skrócie )



Złowrogi Sauron i jego armie orków zostały pokonane. W Śródziemiu zapanował pokoj. Miliony widzów, na całym świecie wychodziły z kina ze łzami w oczach, (ta.. jasne)ale i żądne dalszych wrażeń. I czekały na prequel "Władcy Pierścieni", czyli "Hobbita", którego premierę zapowiedziano na 2010 rok. Ale losy filmu zawisły na włosku, i to bynajmniej nie za sprawą klątwy Saurona , ale... pazerności studia New Line Cinema. ( Czysta komercha, nothing more ) Producent nie zapłacił za prawa autorskie do trylogii Tolkiena. Jego spadkobiercy domagają się w sądzie 150 mln dol. odszkodowania ( Pazerni $$$ i to potwierdza regułę, że jak ma się kase, będzie się jej miało więcej ) A kartę przetargową mają nie byle jaką - już zażądali unieważnienia umowy, na podstwawie której New Line Cinema ma wyprodukować "Hobbita"
(...)
Postępowanie studia nazwali "nienasyconą chciwością" i "przykładem na niesławną kretywną >>księgowość Hollywoodu<<. Dlatego trudno ich będzie przekupić wizją zysków. Czy Hobbit powstanie? Nie wiadomo, a przecież rzecz idzie o wielki , jak mawiał stwór Gollum, "Ssskarb"......


Co o tym sądzicie? - moim zdaniem to są już jaja - jest tylu fanów, kochają Tolkiena, i ekranizacje jego dzieł - a goście sobie robią z tego szopkę, tylko kasa, kasa, kasa i jescze raz kasa......

Pozostaje tylko pytanie - Kto tak naprawdę w tym konflikcie jest chciwy???
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 13 Lut 2008 19:11:08
Ethno

Pozostaje tylko pytanie - Kto tak naprawdę w tym konflikcie jest chciwy???

Obie strony. Przy czym spadkobiercy mają do swej chciwości moralne prawo. Wytwórnia nie.
Ethno
Użytkownik
#3 - Wysłana: 13 Lut 2008 19:18:12 - Edytowany przez: Ethno
Q__


Obie strony. Przy czym spadkobiercy mają do swej chciwości moralne prawo. Wytwórnia nie.

Prawne to się zgodzę, moralne nie - to nie oni są twórcami, są tylko sępami, które przyszły na gotowe, a LOTR to nie jest jakaś tam książeczka z ekranizacją - osobiście nie jestem fanem - ale dorobiła się swojej subkultury. Dlatego też nie powinno być problemów tego typu.

A jeśli chodzi o New Line Cinema - komercyjne, chciwe, skąpe ziemniaki, które nie tworzą z miłości tylko dla sosu.
Pah Wraith
Użytkownik
#4 - Wysłana: 13 Lut 2008 19:30:02
komercyjne, chciwe, skąpe ziemniaki, które nie tworzą z miłości tylko dla sosu.

Ale odkrycie...
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 13 Lut 2008 19:30:38 - Edytowany przez: Q__
Ethno

A jeśli chodzi o New Line Cinema - komercyjne, chciwe, skąpe ziemniaki, które nie tworzą z miłości tylko dla sosu.

Zupełnie jak Paramount.

(Przy czym, niezależnie od motywów NLC ma na koncie sporo niezłych filmów.)

Pah Wraith

Ale odkrycie...

Nie tyle odkrycie, ile podsumowanie.
Ethno
Użytkownik
#6 - Wysłana: 13 Lut 2008 19:35:05
Q__

No bo są cwani - żeby być ziemniakiem i robić na tym kasę trzeba mieć trochę oleju w głowie
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 13 Lut 2008 19:38:54
Ethno

No bo są cwani - żeby być ziemniakiem i robić na tym kasę trzeba mieć trochę oleju w głowie

Owszem.. Paramountowi chwilami i złodziejskiego sprytu brakowało... Nawet "pod publiczkę" nie umiał umiejetnie grać... :]
Jurgen
Moderator
#8 - Wysłana: 13 Lut 2008 20:01:35
jest tylu fanów, kochają Tolkiena, i ekranizacje jego dzieł - a goście sobie robią z tego szopkę, tylko kasa, kasa, kasa i jescze raz kasa......

Niczym się to od sytuacji treka nie różni... A że spadkobiercy chcą kasy, to zupełnie normalne. Co gorsze*, mają do tego prawo.

*Jak ja wymyśliłbym coś kultowego, też pewnie chciałbym na tym zarobić. Na szczęście (?), nic nie wskazuje, by groziła mi taka sytuacja.

PS Ciekawe, czy spadkobiercy Tolkiena mają prawo żądać unieważnienia umowy co do ekranzacji Hobbita z tego powodu, że NLC nie zapłaciło im za prawo do ekranizacji LOTRa (niewykonanie innej umowy)???
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 13 Lut 2008 20:07:07
Jurgen

Niczym się to od sytuacji treka nie różni

Niestety jest róznica. LOTR jest niezły, czego o produkcjach duetu B&B powiedzieć nie sposób
Ethno
Użytkownik
#10 - Wysłana: 13 Lut 2008 20:32:57 - Edytowany przez: Ethno
Jurgen

*Jak ja wymyśliłbym coś kultowego, też pewnie chciałbym na tym zarobić. Na szczęście (?), nic nie wskazuje, by groziła mi taka sytuacja.

Uważam to za nie normalne - bo to nie oni wymyślili - tylko ich wujek/dziadek/ojciec (ale niestety prawo wie lepiej)

PS Ciekawe, czy spadkobiercy Tolkiena mają prawo żądać unieważnienia umowy co do ekranzacji Hobbita z tego powodu, że NLC nie zapłaciło im za prawo do ekranizacji LOTRa (niewykonanie innej umowy)???

Mają.

Powiedzmy, że Twój Tata ułożyłby jakiś fajny kawałek POP, wydał go normalnie miał e-R-ke C TM (cały ten szmelc), i po 50 latach ktoś by chciał to użyć np. do nowego filmu.(a byłbyś spdkobiercą)
To ty się tym zajmujesz i ty decydujesz czy mogą czy nie mogą tego użyć i cały fruit leci do Ciebie - oczywiście po odpodatkowaniu (złodzieje)

Tak mi się wydaje - tu są chyba spece od prawa, takie słuchy mnie doszły, trzeba by ich zapytać
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 13 Lut 2008 20:43:32
Ethno

Tak mi się wydaje - tu są chyba spece od prawa, takie słuchy mnie doszły

Jednym z nich jest właśnie Jurgen .
myszatorek
Użytkownik
#12 - Wysłana: 13 Lut 2008 20:48:36
A ja mysle ze skoro taka wytworania sie wziela za ten film to raczej wykupila prawa do jego ekranizacji i zapewne tez odrazu prawa do ekranizacji innych ksiazek Tolkiena. Zapewne sprawa sie rozeszla o to ze prawa zoastaly sprzedane za mniejsze pieniadze bo nie wiedzieli ze ten film odniesie az tak wielki komercyjny sukces a teraz jak kazdy czlowiek chca sie dorwac spadkobiercy do koryta finasowaego. Ale boje sie ze im i tak sie to dbije czkawka bo za wytworniami stoij armia prawniko i to najlepszych.
Ethno
Użytkownik
#13 - Wysłana: 13 Lut 2008 20:48:48 - Edytowany przez: Ethno
Q__

Jednym z nich jest właśnie Jurgen .

Troche głupio wyszło

Mysztaorek

Ale boje sie ze im i tak sie to dbije czkawka bo za wytworniami stoij armia prawniko i to najlepszych.


Spadkobiercy, też dysponują gotówką - w końcu spadkobiercy Tolkien'a
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 13 Lut 2008 20:55:49
myszatorek

Zapewne sprawa sie rozeszla o to ze prawa zoastaly sprzedane za mniejsze pieniadze bo nie wiedzieli ze ten film odniesie az tak wielki komercyjny sukces a teraz jak kazdy czlowiek chca sie dorwac spadkobiercy do koryta finasowaego.

Jeśli w istocie tak jest, to stawiałoby to spadkobiercó w znacznie mniej korzystnym świetle...

Ethno

Troche głupio wyszło

myszatorek
Użytkownik
#15 - Wysłana: 13 Lut 2008 20:58:11
Spadkobiercy, też dysponują gotówką - w końcu spadkobiercy Tolkien'a

Wiesz ale podjerzewamn ze dla wytworni to nie pierwszyzna taka sytulacja bo zawsze sie ktos znajdzie kto se latwe pieniadze, wiec mysle ze juz w umowie sie dobrze zabezpieczyli przed chciwoscia innych.
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 13 Lut 2008 21:00:58
myszatorek

Wiesz ale podjerzewamn ze dla wytworni to nie pierwszyzna taka sytulacja bo zawsze sie ktos znajdzie kto se latwe pieniadze, wiec mysle ze juz w umowie sie dobrze zabezpieczyli przed chciwoscia innych.

Swoją droga przed wypowiedzeniem kategorycznych opinii (tak i moich powyżej to dotyczy), Najlepiej byłoby poznać dokłądnie fakty. Póki co oceniamy "w ciemno"...
myszatorek
Użytkownik
#17 - Wysłana: 13 Lut 2008 21:04:23
Nie sadze zebysmy sie kiedykolwiek dowiedzieli faktow bo to wszystko i tak jest tajne przez poufne ale i tak wiadomo ze chodzi o wielkie pieniadze za ktore mozna by bylo nakrecic nastepny film ST
Ethno
Użytkownik
#18 - Wysłana: 13 Lut 2008 21:06:58 - Edytowany przez: Ethno
Q__

Swoją droga przed wypowiedzeniem kategorycznych opinii (tak i moich powyżej to dotyczy), Najlepiej byłoby poznać dokłądnie fakty. Póki co oceniamy "w ciemno"...

Ten artykuł, ma gazetową strone, ale nie będe go całego przepisywał i tak się namachałem

Ethno

Postępowanie studia nazwali "nienasyconą chciwością" i "przykładem na niesławną kretywną >>księgowość Hollywoodu<<

Niesławną, kreatywną ???????
Jurgen
Moderator
#19 - Wysłana: 13 Lut 2008 21:14:17
Tak mi się wydaje - tu są chyba spece od prawa, takie słuchy mnie doszły, trzeba by ich zapytać

Jednym z nich jest właśnie Jurgen

Troche głupio wyszło


Dlaczego? Moim zdaniem wypadł dobry "żart sytuacyjny".

Moim zdaniem - pomijając fakt, jak przedstawia to prawo amerykańskie* - w świetle polskiego prawa mielibyśmy tu do czynienia z dwoma sytuacjami, upraszczając:
1. "transakcja wiązana", czyli jedna umowa obejmująca prawa do obu historii, choć oddzielnie płatnych - tu mieliby prawo do odstąpienia (a nie unieważnienia) w zakresie Hobbita i żądania zapłaty pieniędzy za LOTRa,
2. Przy dwóch oddzielnych umowach - ja nie widze podstaw do unieważnienia, rozwiązania czy odstapienia. Tylko żądanie zapłaty...
Pomijam oczywiście też fakt, że to, co napisali dziennikarze - i to zajmujący się filmem a nie prawem czy biznesem - nie do końca musi odpowiadać żądaniu spadkobierców Tolkiena...

To oczywiście odpoaiwedź tak na pierwszy rzut oka...

*albo prawo amerykańskie, angielskie i prywatne międzynarodowe...

PS Ja oczywiście wolałbym, żeby było tak jak w drugiej wersji, bo wtedy najszybciej uda sie Hobbita nakręcić i... obejrzeć.
Picard
Użytkownik
#20 - Wysłana: 13 Lut 2008 21:24:12
Ethno

Pozostaje tylko pytanie - Kto tak naprawdę w tym konflikcie jest chciwy???

Coraz czesciej spotykam sie z podobnymi aferami zwiazanymi z realizacja filmow - ostatnio tworca Straznika Wiecznosci grozil podobniez procesem wytworni Paramount jesli ta umiesci jego pomysl w nowym filmie spod znaku ST -ow pan pewnie zmieni zdanie jesli wspomniana wytwornia wynagrodzi jego ,,wklad" w nowy obraz. Kto by pomyslal,ze juz blisko pol wieku temu ow pan pracowal z mysla o stworzeniu Star Trek XI - to chyba czyni ow film jednym z najdluzej przygotowywanych projektow w historii kinematografii!
A co do meritum problemu - zanim podpisze sie z kims umowe nalezy ja staranie czytac, by poźniej nie lądowac tak jak spadkobiercy Tolkiena. Ich zale to raczej musztarda po obiedzie.
Ethno
Użytkownik
#21 - Wysłana: 13 Lut 2008 21:42:27
Znalazłem, coś jeszcze co może uchyli rąbka tajemnicy i chyba spadkobiercy mają racje: (teraz nie będe dokładnie przpisywał hob - hobbit, spodkobiercy - SB)

Powodem dla którego"hob" może nie powstać, jest....pazerność NLC - zdaniem SB Tolkienia czyli Fundacja The Tolkien Trust
i pierwszy wydawca jego książek HarperCollind. Dowodzą oni, że wpłacono im tylko 62,5 tys. dol. przed powstanie 1st filmu tryligii oraz odmówiono zysków z kolejnych.UWAGA!!! Tymczasem z podpisanej 1969r. umowy jeszcze przez Tolkiena wynika że z każdego filmu dostanie 7,5% zysków. Umowe w 1997 przejęło NLC . W sądzie w L.A. jest już pozew w którym SB domagają sie 150 mln. dol odszkodowania i sankcji karnych dla NLC. SB to dzieci Tolkien'a - prowadzaą fundacje charytatywną.
Ponoć Jackson - nie dał im ani centa udziałów z produkcji oraz wykłócał się o zyski z gadgetów LOTR - Fundacja próbowała załatwić to pokojowo, jednak za każdym razem spotykala sie z odmową. SB mówi - Nie zależy nam na pieniądzach, tylko na dobrym imeiniu ojca


To stawia sprawe w troche innym swietle
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 13 Lut 2008 22:20:12
myszatorek

Nie sadze zebysmy sie kiedykolwiek dowiedzieli faktow

Przecież nie mówię o drobnych szczególach, a o ogólnym obrazie...

Ethno

To stawia sprawe w troche innym swietle

I wskazuje jednoznacznie na winę wytwórni.
Ethno
Użytkownik
#23 - Wysłana: 13 Lut 2008 22:23:53 - Edytowany przez: Ethno
Q__

I wskazuje jednoznacznie na winę wytwórni.

Fakt, faktem że podana zostaję w obu artykułach wersja SB

Czas pokaże jak potoczą się losy ekranowego Śródziemia
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 13 Lut 2008 22:29:41
Ethno

Czas pokaże jak potoczą się losy ekranowego Śródziemia

Ano. Pozostaje nam czekać...
Halbard
Użytkownik
#25 - Wysłana: 14 Lut 2008 14:09:17
Może się narażę niektórym fanom, ale co tam, zresztą sam jestem fanem książek Tolkiena od dziecka. W sumie to się cieszę, że nie będzie tego filmu, a przynajmniej że nie będzie go szybko. Filmy robione na gruncie sukcesu poprzednich produkcji są z reguły słabe (nawet jeśli mówimy o ekranizacji książki), a przecież "Hobbit" to dzieło całkiem inne od "Władcy Pierścieni"-jakby nie patrzyć powstało jako bajka dla dzieci. Obawiam się, że gdyby wyreżyserował go np. Jackson mógłby trochę wypaczyć wizję, którą zakładała książka-jednak jest on reżyserem, którego wciąż ciągnie do "sieczki" i rolewu krwi i choć w LOTRze miał niejeden powód żeby dać upust tej pokusie to w "Hobbicie" mogłoby się to skończyć wymyślaniem czegoś na siłę (jak w scenie z napadem wargów w "Dwóch Wieżach" zresztą chyba najbardziej idiotycznej w całej sadze). O wiele lepiej Jackson sprawdził by się np. przy ekranizacji "Dzieci Hurina", którą, nie ukrywam, chętniej obejrzał bym w kinie niż "Hobbita".
Ethno
Użytkownik
#26 - Wysłana: 14 Lut 2008 17:09:39
Halbard

Ucieszyłbym się gdyby ktoś zrobił adaptacje "Sirmarilon" tylko w inteligentny sposób żeby, się z tego dokument nie zrobił - dlatego nikt sie za to nie zabrał, bo wymaga to kreatywności, na pewno nie byłoby to uważane za komercje
Halbard
Użytkownik
#27 - Wysłana: 14 Lut 2008 17:21:13
Ethno

Z "Silmarilionu" ciężko byłoby zrobić jeden spójny film (już prędzej jakiś wysokobudżetowy serial) natomiast z jego fragmentów już tak
Ethno
Użytkownik
#28 - Wysłana: 14 Lut 2008 17:24:54
Halbard

Serie filmów - każdy o czym innym, albo tak jak mówisz mini serial np. 8 odcinków
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#29 - Wysłana: 14 Lut 2008 17:50:12 - Edytowany przez: 4_z_Szesciopaka
Q__
Niestety jest róznica. LOTR jest niezły, czego o produkcjach duetu B&B powiedzieć nie sposób

No to poczekaj bo jak siądą na tolkienowskie śródziemie to zajeżdżą je nawet szybciej niż treka. Jeśli będą orać tylko książkami JRRT to będzie pół biedy. Lecz jeżeli wezmą się tylko za sam koncept śródziemia (przeciez łatwiej nie trzeba się trzymać faktów ni postaci ni logiki)- będzie syn władcy pierścieni, babcia władcy pierścieni oraz kuzyn - władca branzoletek do spółki z kuzynką władczynią kolczyków, i tak będą trzaskać dopóki ostatni fan nie zarzyga sali kinowej...

Halbard

Z "Silmarilionu" ciężko byłoby zrobić jeden spójny film

Quentin T. myślę, że by dał radę tym niemniej się zgadzam. Chyba, ze zrobią kilka/kilkanaście filmów przy czym znajac żyćku każdy nastepny będzie głupszy i bardziej żeniujący osd poprzedniego.
Q__
Moderator
#30 - Wysłana: 14 Lut 2008 18:46:32
Halbard

Jackson mógłby trochę wypaczyć wizję, którą zakładała książka-jednak jest on reżyserem, którego wciąż ciągnie do "sieczki" i rolewu krwi i choć w LOTRze miał niejeden powód żeby dać upust tej pokusie to w "Hobbicie" mogłoby się to skończyć wymyślaniem czegoś na siłę

Pamietaj jednak, że za "Hobbita" wziął się del Toro, który niedawno zasłynął jako specjaliosta od mrocznych baśni...

Ethno

Ucieszyłbym się gdyby ktoś zrobił adaptacje "Sirmarilon" tylko w inteligentny sposób żeby, się z tego dokument nie zrobił

A czemu nie paradokument o Śródziemiu? Takie "Z kamerą wśród Valarów"

Halbard

Z "Silmarilionu" ciężko byłoby zrobić jeden spójny film (już prędzej jakiś wysokobudżetowy serial)

Też tak sądzę... Niestety wysokobudżetowe seriale powstajace ostanio bywaja jakeiś takie "mdłe" - vide "Wojna i pokój"...

Ethno

Serie filmów - każdy o czym innym, albo tak jak mówisz mini serial np. 8 odcinków

IMHO to drugie i raczej więcej niż osiem...

4_z_Szesciopaka

No to poczekaj bo jak siądą na tolkienowskie śródziemie to zajeżdżą je nawet szybciej niż treka. Jeśli będą orać tylko książkami JRRT to będzie pół biedy. Lecz jeżeli wezmą się tylko za sam koncept śródziemia (przeciez łatwiej nie trzeba się trzymać faktów ni postaci ni logiki)- będzie syn władcy pierścieni, babcia władcy pierścieni oraz kuzyn - władca branzoletek do spółki z kuzynką władczynią kolczyków, i tak będą trzaskać dopóki ostatni fan nie zarzyga sali kinowej...

Niestety liczę się z ta opcją... :]]

Quentin T. myślę, że by dał radę

"Wściekłe psy Morgotha".
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Zła wiadomość dla fanów LOTR'a

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!