USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Najlepszy sprzęt do słuchania muzy?
 
Autor Wiadomość
atozz
Użytkownik
#1 - Wysłana: 7 Sty 2008 05:05:30
Odpowiedz 
Na pewno jako lubiący gadżety technologiczne wielu z nas ma swój pogląd na temat najlepszej kombinacji "odtwarzacz mp3/słuchawki" albo "karta muzyczna/głośniki" (2.1? 5.1? 7.1?). A więc? Odtwarzacz mp3: Creative, Sony, Samsung? A słuchawki: Creative, Sony, Samsung, Koss, Sennheiser, Philips, TDK, Thomson? Głośniki: Creative, Logitech? Nie żebym szukał porady bo już mam i zdradzę jak Wy też napiszecie. I swoją drogą dodam, że nie są to już rzeczy drogie (na allegro często właśnie te markowe są poniżej 100 a nawet 50) ani zbędne - muza z odtwarzacza mp3 dosłownie "ratuje życie" w długich kolejkach przy kasie supermarketu, na przystanku, w autobusie itp.
Dzakas
Użytkownik
#2 - Wysłana: 7 Sty 2008 07:45:33
Odpowiedz 
mp3 nie mam. Nie chce za szybko ogluchnac . Choc fakt przydaloby sie - na wakacje etc.
Jezeli chodzi o soft do odtwarzania muzyki to tylko foobar .
atozz
Użytkownik
#3 - Wysłana: 7 Sty 2008 08:11:21
Odpowiedz 
Hm ogłuchnąć można od sprzętu podłego gatunku który wymaga podgłośnienia na maxa żeby wogóle było coś słychać. Ja mówię o sprzęcie, który jest dla ludzi lubiących detal w muzyce - no wiecie - krystaliczność tonów wysokich, głęboki bas...

A Foobar właśnie instaluję - soft oczywiście też można opisać - u mnie tylko stary poczciwy Winamp oraz jakieś cudactwa od Creative
PaulAtryda
Użytkownik
#4 - Wysłana: 7 Sty 2008 10:06:06 - Edytowany przez: PaulAtryda
Odpowiedz 
Każdy kto się zna na mp3 odradzi Ci Creative czy Sony. To nie są dobre odtwarzacze. Jeśli ktoś ma jakieś pojęcie o mp3 doradzi ci iRiver lub iAudio, lecz to też zależy do jakiej kwoty chcesz mieć odtwarzacz i co od niego wymagasz. Polecam forum mp3 store.

O słuchawkach też ciężko coś powiedzieć bo nawet taka firma jak Sennheiser może mieć gorsze słuchawki niż powiedzmy Vedia
A Koss ma bardzo dobre Koss Porta Pro.. jednak ich dokanałówki już nie cieszą się dobrą opinią.
lawiscool
Użytkownik
#5 - Wysłana: 7 Sty 2008 10:09:45
Odpowiedz 
Ja mam ipoda classic 80 gb - gra bardzo ladnie choc zasami za cicho, sluchawki od niego od razu wyladowały w szufladzie i używam nausznych thompsonow za 30 zł z wyprzedazy w carefourze maja bardzo precyzyjny miekki bas , niska impedencje, sa wygodne i uszy nie marzna w zime

Na kompie Winamp 5.51 i z musu iTunes a komp z seryjna karta dzwiekową podlaczony do wieży sony z systemem 5.1 surround pro-logic , wieza wypas bo ma 2 gigant suby które w trybie groove przesuwaja meble u sasiadów (przynajmniej tak stwierdzili po sylwestrze )
PaulAtryda
Użytkownik
#6 - Wysłana: 7 Sty 2008 10:17:15 - Edytowany przez: PaulAtryda
Odpowiedz 
Ja posiadam iRiver Clix2 + dokanałowe Philips She9500, i sprzęt spisuje się rewelacyjnie W przyszłości może kupie jakieś JBL Reference, ale to dopiero jak będzie jakiś nadmiar gotówki.
Nasty Rudolf
Użytkownik
#7 - Wysłana: 7 Sty 2008 10:22:22
Odpowiedz 
ogłuchnąć można od sprzętu podłego gatunku który wymaga podgłośnienia na maxa żeby wogóle było coś słychać.

Wybacz, ale nie bardzo rozumiem stwierdzenie. To jak mozna ogluchnac, jesli malo co slychac? W ogole to sluchawki na uszach tak czy inaczej sluchowi nie sluza...

A moj sprzet audio?

Software: Winamp - nie zeby obecnie byl rewelacyjny, ale dziala, a ja juz sie przyzwyczailem. Interfejs klasyczny, wersja bodaj 5.111, bo w nowszych zepsuto dzialanie equalizera.

Karta dzwiekowa: do niedawna Sound Blaster Live! 5.1, obecnie przesiadlem sie na laptopa i katuje nedznego Realteka HD Audio. Planuje zakupic zewnetrznego Sound Blastera Surround 5.1, badz X-Fi na Express Card.

Sprzet audio: Kilkuletnia wieza Technics, 5 glosnikow (front, center, surround), ale bez dolaczonego Subwoofera. Do tej pory sluzyla glownie jako zestaw stereofoniczny - wkrotce bycmoze zaczne uzywac pozostalych glosnikow.

Odtwarzacz MP3: Telefon Sagem my215X - tani, banalny, ale funkcjonalny. Potrzebowalem telefonu, a nie mialem zbyt wiele kasy - ten mial wbudowane 256MB pamieci, wiec zaoszczedzilem na karcie. No i bardzo lubie Sagemy.

Ogolnie to nie zawsze trzeba wydawac ogromna kase na odtwarzacze. Ot chocby taki prosty przyklad:

http://www.allegro.pl/item292049879_wyprzedaz_mp3_ chip_samsung_menu_pl_fv_m04_4gb].html

Wyglada na tania tandete z bazaru, a mialem okazje go uzywac i powiem jedno: rewelacyjna funkcjonalnosc. Naprawde polubilem ten odtwarzacz. A jakosc dzwieku? Hmm - nie mialem porownania, ale badzmy szczerzy: jesli uzywamy malych, dousznych sluchaweczek w wyjacym autobusie badz pociagu, to po co wydawac kase na odtwarzacz za kilkaset zlotych? Ilu z nas nosi ze soba gigantyczne, nauszne sluchawki z gabkami i rewelacyjnymi mozliwosciami? No i wreszcie o jakiej "powalajacej" jakosci mozemy mowic w przypadku MP3?

atozz, "krystaliczność tonów wysokich, głęboki bas..."? Nie przesadzajmy - od tego sa formaty ape, mpc itp., a mp3 to produkt popkultury, ktory nigdy nie byl nastawiony na zbyt wysoka jakosc odbioru.
PaulAtryda
Użytkownik
#8 - Wysłana: 7 Sty 2008 10:35:06 - Edytowany przez: PaulAtryda
Odpowiedz 
Nasty Rudolf

Ogolnie to nie zawsze trzeba wydawac ogromna kase na odtwarzacze. Ot chocby taki prosty przyklad:

http://www.allegro.pl/item292049879_wyprzedaz_mp3_ chip_samsung_menu_pl_fv_m04_4gb].html


Raczysz chyba żartować? Ten odtwarzacz to zwykła tandeta. Ja stanowczo odradzam ten odtwarzacz jak i inne NoName MP4 z Allegro.

Nie przesadzajmy - od tego sa formaty ape, mpc itp., a mp3 to produkt popkultury, ktory nigdy nie byl nastawiony na zbyt wysoka jakosc odbioru.

A słyszałeś o czymś takim jak ogg q10? Te odtwarzacze za kilkaset złotych jak je nazwałes potrafią odtczytać taki format więc nie ma problemu uzyskania jakości jak z CDDA. (niektóre również odczytują FLAC)

Jeśli ktoś planuje zakup sprzętu przenośnego moja rada:
Nie sugerujcie się opiniami z forum o innej tematyce.

Praktycznie wszystko o playerach mp3:
http://forum.mp3store.pl/
Nasty Rudolf
Użytkownik
#9 - Wysłana: 7 Sty 2008 11:03:20 - Edytowany przez: Nasty Rudolf
Odpowiedz 
Raczysz chyba żartować? Ten odtwarzacz to zwykła tandeta. Ja stanowczo odradzam ten odtwarzacz jak i inne NoName MP4 z Allegro.

A widziales go? Uzywales? Ja sobie doskonale zdaje sprawe, ze jest to tani odtwarzacz z najnizszej polki. Pokazuje go tylko dlatego, ze mialem z nim do czynienia i w porownaniu z tym, czego mozna by sie po nim spodziewac, zaskoczyl mnie bardzo, ale to bardzo pozytywnie.

A słyszałeś o czymś takim jak ogg q10? Te odtwarzacze za kilkaset złotych jak je nazwałes potrafią odtczytać taki format więc nie ma problemu uzyskania jakości jak z CDDA. (niektóre również odczytują FLAC)

Slyszalem o roznych formatach kompresji stratnej badz bezstratnej, ktore jakoscia bija mp3 na glowe, choc szczerze mowiac nie bylem swiadomy wprowadzenia ich obslugi do odtwarzaczy przenosnych. I jesli komus zalezy na bardzo wysokiej jakosci odbioru, to zakup takiego odtwarzacza + wysokiej jakosci sluchawek + uzywanie odpowiedniego formatu kompresji jest oczywiscie zrozumiale. Zastanawialem sie natomiast, jaki jest sens ladowania chocby 500zl w odtwarzacz, jesli ktos np. w autobusie przez douszne sluchawki odluchuje pliki mp3 (tak jak np. ja i zapewne bardzo wielu ludzi, jesli nie wiekszosc). Moim zdaniem sa to wtedy wyrzucone pieniadze - lepiej uzywac prostego odtwarzacza wbudowanego w telefon, badz zakupic ta - jak to okresliles - "tandete".
PaulAtryda
Użytkownik
#10 - Wysłana: 7 Sty 2008 11:19:39
Odpowiedz 
Nasty Rudolf
A widziales go? Uzywales?

Widziałem i przez chwilę używałem. Nawet na tanich słuchawkach można wyczuć różnicę między nim a firmowym sprzętem.

Zastanawialem sie natomiast, jaki jest sens ladowania chocby 500zl w odtwarzacz, jesli ktos np. w autobusie przez douszne sluchawki odluchuje pliki mp3

Wg mnie jest sens, jednak tylko wtedy gdy słuchawki izolują od otoczenia i są wysokiej jakości.

Nawet jeśli Nasty Rudolfie byśmy odrzucili taki ogromny argument jakim jest jakość dzwięku, to biorąc pod uwage w tych mpowerach i innych podobnych nonamach awaryjność, długość życia na baterii, komfort użytkowania to ja nigdy bym nie polecił tego odtwarzacza, lub telefonu.
Nasty Rudolf
Użytkownik
#11 - Wysłana: 7 Sty 2008 11:32:44 - Edytowany przez: Nasty Rudolf
Odpowiedz 
awaryjność

Bycmoze - nie wiem. Mialem do czynienia z jednym mp3 i jednym mp4 MPowera i oba bezawaryjnie dzialaja do dzisiaj.

długość życia na baterii

Kilkanascie godzin na jednym, tanim akumulatorku MPower (nie pamietam pojemnosci), dolaczonym gratis do odtwarzacza. To malo?

komfort użytkowania

Wlasnie komfort uzytkowania byl czynnikiem, ktory najbardziej mnie urzekl w omawianym odtwarzaczu. Wygodny interfejs, rozmieszczenie przyciskow umozliwiajace obsluge nawet "po omacku", czyli bez patrzenia na nie, wygodna i estetyczna klapka na baterie, sporo wbudowanych funkcji. Tak wiec w czym problem?
PaulAtryda
Użytkownik
#12 - Wysłana: 7 Sty 2008 11:43:33 - Edytowany przez: PaulAtryda
Odpowiedz 
Nasty Rudolf

Bycmoze - nie wiem. Mialem do czynienia z jednym mp3 i jednym mp4 MPowera i oba bezawaryjnie dzialaja do dzisiaj.
Zdziwiłbyś się jakbyś wiedział ile z nich trafia z powrotem do serwisu. Takie odtwarzacze potrafią psuć się same z siebie bez nawet fizycznej interwencji użytkownika, a do tego duża ich część jest już uszkodzona na półkach w sklepie.

Z tego linka który podałeś mozna wyczytać ze specyfikacji:
ZASILANIE
akumulatorek AAA wystarczający na ok. 10 godzin odtwarzania mp3 lub ok. 12 godzin pracy radia.


Pewnie mierzone na mp3 z bitrate 128 lub mniej (znając renomę mpower), więc na mp3 z jakością 320kbps będzie to sporo mniej, dodając jeszcze czynnik że zwykle na specyfikacji są zawyżane wyniki śmiem wątpić, że ten odtwarzacz pochodzi "kilkanaście godzin" wg mnie max 6 godzin.

Wlasnie komfort uzytkowania byl czynnikiem, ktory najbardziej mnie urzekl w omawianym odtwarzaczu.

Z tym sie nie mogę sprzeczać bo to oczywiście twoja subiektywna opinia - jeśli tobie obsługa odpowiada to ok. Jednak wiem jak wygląda obsługa tego "playera" i wg mnie nie jest najlepsza. A pare playerów do porównania miałem...
Nasty Rudolf
Użytkownik
#13 - Wysłana: 7 Sty 2008 11:57:55
Odpowiedz 
Pewnie mierzone na mp3 z bitrate 128 lub mniej (znając renomę mpower), więc na mp3 z jakością 320kbps będzie to sporo mniej, dodając jeszcze czynnik że zwykle na specyfikacji są zawyżane wyniki śmiem wątpić, że ten odtwarzacz pochodzi "kilkanaście godzin" wg mnie max 6 godzin.

Mowilem o moich WLASNYCH doswiadczeniach - nie o specyfikacji. Odtwarzalem rozne pliki mp3 od 128kbps do 320kbps z dosc wysokim poziomem glosnosci. Nie mierzylem dokladnie czasu dtwarzania, ale biorac pod uwage czas mojej podrozy + dodatkowy czas uzytkowania, to bez ladowania odtwarzacz wytrzymal spokojnie ponad 10 godzin, a nawet wiecej.

Jednak wiem jak wygląda obsługa tego "playera" i wg mnie nie jest najlepsza. A pare playerów do porównania miałem...

Ja niestety porownania w tym zakresie nie mam, ale istotnie bylem naprawde bardzo zadowolony.
The_D
Użytkownik
#14 - Wysłana: 7 Sty 2008 12:35:11
Odpowiedz 
A ja jestem szczęśliwą osobą, której słoń na ucho nadepnął i nie słyszę różnicy pomiędzy mp3 a CD, kablami miedzianymi i aluminiowymi, a na codzień zupełnie wystarczają mi 15W Creativy. Na subwoofer nie mam miejsca w pokoju
Pah Wraith
Użytkownik
#15 - Wysłana: 7 Sty 2008 12:52:44
Odpowiedz 
A ja się zastanawiam jak to jest wogóle możliwe, by ktokolwiek mógł użyć w jednym zdaniu słów ".mp3" i "wysoka jakość"
Seybr
Użytkownik
#16 - Wysłana: 7 Sty 2008 13:10:19
Odpowiedz 
Pah Wraith

Wiesz ale mp3 w jakości 320 vbr nie są tak złe.
Ja słucham muzy gównie za pomocą kompa + mikser + lipne nagłośnienie. Lecz głownie mam słuchawki na głowie. Typowo przeznaczone dla dj`i.
Nasty Rudolf
Użytkownik
#17 - Wysłana: 7 Sty 2008 14:36:56
Odpowiedz 
nie słyszę różnicy pomiędzy mp3 a CD

Nie jestes jedyny. Nie mowie tutaj oczywiscie o bezposrednim porownaniu typu "najpierw posluchaj CD-A, a zaraz potem mp3, lub odwrotnie, bo w tym przypadku roznice slychac od razu, ale stwierdzenie "od reki", czy akurat sluchamy mp3 czy CD-A, wcale nie kazdemu przychodzi bez problemow. Nie kazdy jest audiofilem - znam takie osoby, ktore sluchajac motywu z "Requiem for a Dream", domowym sposobem zmiksowanego z soundtrackiem z "Wladcy Pierscieni", zupelnie nie zwrocily uwagi, ze jest to mix, i ze "troche" falszuje. Znam nawet takich, ktorzy podziwiaja "talent wokalny" Kurta Cobaina (przepraszam ewentualnych fanow za ten niewyszukany zart, ale z natury jestem wredny i czasem sie nie moge powstrzymac ).

Natomiast wszystkie te formaty stratnej kompresji audio i video maja jedna wielka wade: powszechna nieprecyzyjnosc, ktora upowszechnia niepokojaca tolerancje wobec jakosci materialu. O co mi chodzi? Ano ogladacie sobie film w DivX'ie chocby i nagle widzicie, ze obraz zatrzymal sie na 3 sekundy, badz nos glownego bohatera zamienil sie na chwile w wielki, zlozony z kilkunastu kratek balon. Myslicie sobie: bad frame, standard. Ogladacie sie na kolegow po bokach: nikt, doslownie NIKT nic nie zauwazyl. Nawet nie drgnal. To samo z muzyka. Leci mp3 i nagle, przez 5 sekund cos trzeszczy, wyraznie szumi w tle. Nikt tego nawet nie uslyszy! STANDARD. Wszyscy sa juz tak przyzwyczajeni do tego typu bledow, ze nawet przestali zdawac sobie z nich sprawy. To tak jak z grami na PC - malo kto juz zwraca uwage, ze gra sie szarpnie tu i tam raz na 5 minut, gdy doczytuje cos z dysku, bo obecnie KAZDA gra od czasu do czasu przyciac sie musi, nawet na najlnowszym sprzecie.

Co bardziej wrazliwi zaopatrzaja sie w multimedia wysokiej jakosci, typu APE, FLAC czy DVD-Video. A w rankingu popularnosci kroluje chlam, ktory - mam wrazenie - jest zupelnie na reke muzycznym korporacjom i wytworniom filmowym, bo jak sie ktos nie zna, a jakosc mu nie odpowiada, to zamiast pofatygowac sie po FLACa czy APE'a, kupi oryginalna plyte CD i firma kase zarobi.

Ale troche OT zrobilem.
Jurgen
Moderator
#18 - Wysłana: 7 Sty 2008 14:49:50
Odpowiedz 
Nasty Rudolf

Ale troche OT zrobilem.

Ależ to bardzo ciekawa uwaga. Dlatego wolę film pożyczyc na DVD czy kupić płytę CD i posłuchac jej na najzwyklejszej wieży niz angażować do tego komputer i DivX czy mp3. No pomijając już, jakiej wielkości musiałby być monitor, co by telewizorkowi dorównać. No i dźwięk w filmach sciąganych w sieci jest najczęściej tragiczny, bo w końcu obraz jest najważniejszy...
atozz
Użytkownik
#19 - Wysłana: 7 Sty 2008 16:07:51
Odpowiedz 
No ale może nie schodźmy z tematu aż na obraz. Macie jakieś doświadczenia z dźwiękiem 5.1 albo 7.1 w filmach? A w muzyce - czy to coś daje?

Wracając do MP3 - wszystko co opisał Nasty Rudolf sam kiedyś sądziłem bo zaczynałem właśnie od tandety. Ale jak przesiadłem się na markowe (co wcale nie znaczy że za 500 zet) to od razu zobaczyłem jaka jest różnica między "odtwarzacz" i "prawie jak odtwarzacz".

Wybacz, ale nie bardzo rozumiem stwierdzenie. To jak mozna ogluchnac, jesli malo co slychac? W ogole to sluchawki na uszach tak czy inaczej sluchowi nie sluza...

Nie słychać w sensie że nie słychać szczegółów oraz brakuje "impetu" muzyki - dlatego zwykle pozostaje jedynie je podgłośnić na maxa a jeśli tak słuchamy kilka godzin to faktycznie przytłumia słuch. Ale są też słuchawki audiofilskie typu Aurvana, dla ludzi którzy cenią sobie także swój słuch. To że słuchawki słuchowi nie służą to standardowy tekst mówiony przez rodziców, którzy nie chcą kupić dziecku sprzętu Służą bo słuchając muzyki w dobrej jakości tak naprawdę uczymy się słuchać.

Nie przesadzajmy - od tego sa formaty ape, mpc itp., a mp3 to produkt popkultury, ktory nigdy nie byl nastawiony na zbyt wysoka jakosc odbioru.


Jak wyżej - sądziłem że nie da się lepiej. A potem przesiadłem się na odtwarzacze Creative a ostatnio na słuchawki Sony z poszerzonym pasmem (nie standardowe 20Hz - 20kHz tylko 12Hz - 22 kHz). I takiego brzmienia nie słyszałem jeszcze na niczym innym. Co nie znaczy, że nie da się wyżej - są słuchawki dokanałowe 6Hz - 24kHz, być może formaty mniej stratne niż mp3 typu aac, ogg itd. też coś dają. Odtwarzaczy iRiver jeszcze nie słuchałem więc się nie wypowiem na ten temat.

Hmm - nie mialem porownania, ale badzmy szczerzy: jesli uzywamy malych, dousznych sluchaweczek w wyjacym autobusie badz pociagu, to po co wydawac kase na odtwarzacz za kilkaset zlotych? Ilu z nas nosi ze soba gigantyczne, nauszne sluchawki z gabkami i rewelacyjnymi mozliwosciami? No i wreszcie o jakiej "powalajacej" jakosci mozemy mowic w przypadku MP3?

Nausznych próbowałem i dla mnie są zdecydowanie niewygodne. Ale do wyjącego autobusu to akurat są dobre słuchawki dokanałowe albo przynajmniej z poszerzonym pasmem - zdziwiłbyś się jaka jest różnica.

Co do tandetnych odtwarzaczy - używałem ich kilka bo z żadnego nie byłem zadowolony. Po pierwsze - często się wieszały i trzeba było ciągle formatować. Po drugie - dźwięk był mizerny - za słabe basy lub za mało detaliczne tony wysokie, w dodatku ogólnie z różnymi artefaktami w tle.

Zamiast kupować 4 GB za 100 zł można kupić za tą samą kasę odtwarzacz z mniejszą pamięcią ale za to z lepszym brzmieniem. Co z tego że mam na nim setki utworów skoro wszystkie słychać do d*py Szkoda topić kasę w badziewiu. Można kupić za TĄ SAMĄ cenę sprzęt markowy - kosztem wielkości pamięci ale zyskując bajeczne brzmienie.

Słuchawki też można kupować co miesiąc za 10 zet albo kupić za kilkadziesiąt zet ale raz na pół roku i też się w sumie wyda dokładnie TYLE SAMO kasy.

Oczywiście można też składać miesiącami na iRiver itp. - nie słuchałem ich jeszcze, rozwiązania tam zastosowane wydają się ciekawe.

PaulAtryda: forum.mp3store.pl znalazłem już jakiś czas temu. Oczywiście tujtejsze trekowe to nie forum mp3, dlatego jeśli możesz to może napisz tu jedynie w skrócie czym iRiver itp. biją na głowę sprzęty z niższej półki - ale konkrety proszę a nie typu "bo one rządzą i koniec". A najlepiej napisz co sam w nich cenisz w sensie wrażeń słuchowych.
Seybr
Użytkownik
#20 - Wysłana: 7 Sty 2008 16:42:34
Odpowiedz 
Jurgen

o pomijając już, jakiej wielkości musiałby być monitor, co by telewizorkowi dorównać


Jest taka opcja jak podłączenie kompa do TV ;].

atozz

Zamiast kupować 4 GB za 100 zł można kupić za tą samą kasę odtwarzacz z mniejszą pamięcią ale za to z lepszym brzmieniem.

Za 100 zł to ty nic dobrego nie kupisz ;].

W dzisiejszych czasach mp3 wypiera cd-a. Nie chodzi mi o piractwo. Zakup mp3 jest wygodniejszy. Nie musisz kupować całego albumu dla 2 czy tam 3 utworów. Przesłuchuje co mnie interesuje, płace i pobieram. Są tam dobrej jakości mp3. Na forach z muza, czy stronach pirackich można pobrać muzę, ale w wielu przypadkach jakość pozostawia wiele do życzenia.
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 7 Sty 2008 17:24:02
Odpowiedz 
Ja niestety nie mamn czasu słuchać, więc i koneserem sprzętu nie jestem.
PaulAtryda
Użytkownik
#22 - Wysłana: 7 Sty 2008 17:59:26 - Edytowany przez: PaulAtryda
Odpowiedz 
atozz
PaulAtryda: forum.mp3store.pl znalazłem już jakiś czas temu. Oczywiście tujtejsze trekowe to nie forum mp3, dlatego jeśli możesz to może napisz tu jedynie w skrócie czym iRiver itp. biją na głowę sprzęty z niższej półki - ale konkrety proszę a nie typu "bo one rządzą i koniec". A najlepiej napisz co sam w nich cenisz w sensie wrażeń słuchowych.

Skoro znalazłes to forum i je czytaleś to myślę, że powinieneś już wiedzieć czym różnią się markowe odtwarzacze, jednak skoro w skrócie to powiem:
-Lepsza jakość dzwięku (suprise), w markowych odtwarzaczach masz zamontowane lepsze chipy i układy. (I nie mówię tu o "pamięci samsunga" jaka często występuje w opisach aukcji na allegro, która nie ma wpływu na jakość dzwięku)
-Lepsza jakść dyktafonu
-Lepsza jakość radia
-Equalizery zazwyczaj nie psują dzwięku
-Bateria trzyma dłużej
-Obudowa nie kiepskiej jakości platikową trzeszczącą tandetą, tak jak np. ten w linku powyżej (wybacz że się czepiam)
-Są mniej awaryjne, nie zawieszają się, nie ma problemów z wysyłaniem do serwisu. I nie psują się bez przyczyny.
-Aktualizacja firmware w tym przypadku istnieje i nie ma z nią problemów. Czasami na aukcji allegrowych noname widzi się opis że w tym playerze masz aktualizację, co potem okazuje się że albo jej nie ma, albo po aktualizacji odtwarzacz może Ci się już w ogóle nie włączyć.

Dzwięku nie mogę Ci bezpośrednio opisać - bo już i tak za bardzo generalizuję.
Każdy odtwarzacz ma inna barwę i charakterystykę. Dlatego też zanim się wybierze upatrzony model najpierw zalecam conieco o nim poczytać lub samodzielnie udać się na odsłuch, nawet dobrej firmy odtwarzacz może czasami nie przypaść do gustu.
Oczywiście dzwięk w noname jest najczęściej podobny - płaski i bez wyrazu, to dlatego że często one mają mimo innej obudowy te same bebechy ponieważ są produkowane z tych samych chińskich fabryk ze zmienianym logiem, ale to już inny temat
Jurgen
Moderator
#23 - Wysłana: 8 Sty 2008 21:17:30
Odpowiedz 
Jest taka opcja jak podłączenie kompa do TV

Owszem jest, ale przeceiż napisałem, że ta kwestia (wielkośc ekranu) jest mniej istotna.
Nasty Rudolf
Użytkownik
#24 - Wysłana: 12 Sty 2008 19:37:21
Odpowiedz 
Korzystajac z istnienia tematu zapytam: skad mozna sciagnac jakies schematy do equalizera w Foobarze (format feq)?
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 13 Sty 2008 14:05:28
Odpowiedz 
Bashir
Moderator
#26 - Wysłana: 13 Sty 2008 14:08:38
Odpowiedz 
No proszę ... nie dość że zabija to jeszcze (o dziwo!) na śmierć! Q__ rozumiem że na pardonie siedzisz żeby się pośmiać
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 13 Sty 2008 14:15:52
Odpowiedz 
Bashir

rozumiem że na pardonie siedzisz żeby się pośmiać

A moiżna to czytać w innym celu?
mikus1978
Użytkownik
#28 - Wysłana: 13 Sty 2008 22:28:13
Odpowiedz 
PaulAtryda
Raczysz chyba żartować? Ten odtwarzacz to zwykła tandeta

Potwierdzam dziś już nikt sie nieda nabrać - wyprzedaż oznacza tanfeta

Ale noname niekoniecznie bo powiedzmy taka Manta co to ją sprzedają w Tesco służy mi już ładnych parę lat, może trafiłem na jedyny działający sprawnie model.
mikus1978
Użytkownik
#29 - Wysłana: 16 Sty 2008 00:12:24
Odpowiedz 
nie mam miejsca na głośniki i inne grające pudła, co polecacie ze słuchawek, aby coś dobrego
 
USS Phoenix forum / Różności / Najlepszy sprzęt do słuchania muzy?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!