USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Kącik muzyczny, pogadanki o muzyce itp.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  26  27  28  »» 
Autor Wiadomość
Abigail
Użytkownik
#121 - Wysłana: 30 Sier 2010 14:01:09
Odpowiedz 
Seybr:
L. Gaga jest paskudna jak noc i do tego głos ma przerobiony komputerowo, więc nie wiem czemu ona jest popularna

Lady Gaga akurat należy do gwiazd umiejących śpiewać. W Internecie łatwo znaleźć filmy z jej koncertów, na których śpiewa przygrywając sobie na fortepianie. Poza tym, podobnie jak The D, mam wrażenie, że przesadzacie. Narzekanie na gwiazdy (i gwiazdki) popu zdaje się być w pewnych kręgach taką samą modą, jak w innych ich słuchanie
Tina46
Użytkownik
#122 - Wysłana: 30 Sier 2010 15:46:22
Odpowiedz 
Seybr:
do tego głos ma przerobiony komputerowo

Nie pomyliłeś jej z Kają Paschalską? Bo ona ma głos przerobiony komputerowo
Jurgen
Moderator
#123 - Wysłana: 30 Sier 2010 20:43:03
Odpowiedz 
The_D
Abigail

The_D:
Chyba jednak trochę przesadzacie

Prosiłbym nie brać mojej wypowiedzi zbyt poważnie - oczywiście, że są w branży ludzie, którzy karierę robią zasłużenie (mniej lub bardziej), ale są i tacy, którzy robią ją za wygląd albo dlatego, że się ich lansuje.
Eviva
Użytkownik
#124 - Wysłana: 30 Sier 2010 20:48:28
Odpowiedz 
Jurgen

Zwłaszcza dlatego, że się ich lansuje. Idę o zakład, że gdyby komuś przyszła do głowy chora myśl, żeby zrobić ze mnie gwiazdę, i to by się udało. Potrzebowałabym tylko dobrego PR i dużo picerunku .
Adek
Użytkownik
#125 - Wysłana: 30 Sier 2010 21:41:40
Odpowiedz 
Jurgen:
oczywiście, że są w branży ludzie, którzy karierę robią zasłużenie (mniej lub bardziej), ale są i tacy, którzy robią ją za wygląd albo dlatego, że się ich lansuje.

Myślę, że jest dużo racji w tym co piszesz ale niestety tak dziś funkcjonuje show-biznes.
Abigail
Użytkownik
#126 - Wysłana: 31 Sier 2010 08:41:01
Odpowiedz 
Jurgen:
Prosiłbym nie brać mojej wypowiedzi zbyt poważnie - oczywiście, że są w branży ludzie, którzy karierę robią zasłużenie (mniej lub bardziej), ale są i tacy, którzy robią ją za wygląd albo dlatego, że się ich lansuje.

Oczywiście tak jest, ale akurat Lady Gagi dotyczy w bardzo małym stopniu. Sama pisze swoje piosenki i tworzy swój wizerunek sceniczny, więc wylansowała się w dużym stopniu samodzielnie. Dlatego, chociaż nie przepadam za takim typem muzyki (ale na Stepmanii sprawdza się rewelacyjnie), do Gagi mam pewien szacunek ;)
Adek
Użytkownik
#127 - Wysłana: 31 Sier 2010 09:03:28
Odpowiedz 
Abigail:
ale akurat Lady Gagi dotyczy w bardzo małym stopniu. Sama pisze swoje piosenki i tworzy swój wizerunek sceniczny

No i właśnie to ostatnie osobiście mnie dość razi. Dla mnie np taka wizja artystyczna np w teledysku "Alejandro" jest mało przekonująca szczerze mówiąc. Użyte w niej środki wyrazu mało do mnie przemawiają. Dla ucha jak na ten typ muzyki brzmi to w sumie nie najgorzej (kwestia gustu) ale jak pisałem wizualna strona nie koresponduje mi jakoś z muzyczną. Pisałem z resztą już wcześniej o tym w podobnym tonie.
Jurgen
Moderator
#128 - Wysłana: 31 Sier 2010 10:52:20
Odpowiedz 
Abigail:
Sama pisze swoje piosenki i tworzy swój wizerunek sceniczny

Skoro tak piszesz, to pewnie tak jest. Ja nie interesowałem się nią na tyle, żeby do takich detali dojść.

Abigail:
więc wylansowała się w dużym stopniu samodzielnie.

A tego nie byłbym już pewny. Jezeli załozymy, że poprzednie zdanie to prawda (czyli, że sama pisze teksty i kreuje swój wizerunek), to nadal pozostaje ogromna praca polegająca na nagraniu, teledysku, reklamie, zapewnieniu "zbytu", ogólnie na wyprodukowaniu tego, co ona śpiewa i pokazuje. Gdyby nie miała producenta, nie byłoby Gagi, nawet gdyby miała talent nieprzeciętny.
Abigail
Użytkownik
#129 - Wysłana: 31 Sier 2010 11:24:07
Odpowiedz 
Jurgen:
Skoro tak piszesz, to pewnie tak jest. Ja nie interesowałem się nią na tyle, żeby do takich detali dojść.

Ja się zainteresowałam, jak wszyscy o niej mówili, a tylko ja jak zwykle nie wiedziałam o co chodzi

Strona wizualna kojarzy mi się z kabaretem, chętnie zobaczyłabym takie show na żywo. Tak czy inaczej, jest na co popatrzeć. Może Gaga zapisze się jakoś w historii muzyki pop, w przeciwieństwie do wielu innych gwiazdek, których piosenki nagminnie katuje radio.
Adek
Użytkownik
#130 - Wysłana: 31 Sier 2010 11:32:54 - Edytowany przez: Adek
Odpowiedz 
Jurgen:
Gdyby nie miała producenta, nie byłoby Gagi, nawet gdyby miała talent nieprzeciętny.

To akurat prawda. Chociaż jest wiele takich zespołów czy wykonawców, które posiadają własne studia nagrań. Jednak racją jest, ze takiemu wykonawcy dzisiaj ciężko jest obejść się bez całego sztabu producenckiego (nakręcenie teledysku), bez swojego menadżera marketingowego, firm fonograficznych zajmujących się promocją i dystrybucją, mediów. Z pewnością bez tego wszystkiego nie obejdą się gwiazdki młodego pokolenia, które zostały jakoś tam wylansowane na bazie mody ale myślę, że w dzisiejszym show biznesie nawet doświadczeni wykonawcy, zespoły nie są w stanie obejść się bez tej całej machiny muzycznej. (np organizacja koncertów, dystrybucji biletów, dochodów z tantiemów, sprzedaży internetowej). To jest po prostu cały zorganizowany segment rynku. Myślę, że obojętnie któremu wykonawcy (zwłaszcza niedoświadczonemu) trudno byłoby samemu ogarnąć te wszystkie aspekty tej branży.
TSan
Użytkownik
#131 - Wysłana: 31 Sier 2010 12:01:05
Odpowiedz 
Adek:
No i właśnie to ostatnie osobiście mnie dość razi. Dla mnie np taka wizja artystyczna np w teledysku "Alejandro" jest mało przekonująca szczerze mówiąc. Użyte w niej środki wyrazu mało do mnie przemawiają. Dla ucha jak na ten typ muzyki brzmi to w sumie nie najgorzej (kwestia gustu) ale jak pisałem wizualna strona nie koresponduje mi jakoś z muzyczną. Pisałem z resztą już wcześniej o tym w podobnym tonie.

Rzeczywiście, pożeranie różańca jakoś do mnie nie trafia...
Jurgen
Moderator
#132 - Wysłana: 31 Sier 2010 22:23:52
Odpowiedz 
Abigail:
Tak czy inaczej, jest na co popatrzeć.

Znaczy, w jakim sensie?
Abigail
Użytkownik
#133 - Wysłana: 1 Wrz 2010 18:21:00
Odpowiedz 
Jurgen:
Znaczy, w jakim sensie

W sensie dziwacznych strojów, układów tanecznych itp. Osobiście nie mam też nic przeciwko panom z Alejandro :P
TSan
Użytkownik
#134 - Wysłana: 12 Wrz 2010 19:06:50
Odpowiedz 
OK,mam pytanie: Kto zna jakieś lekkie zespoły metalowe?? Z dużą iloscią riffów gitarowych??
Maveral
Użytkownik
#135 - Wysłana: 12 Wrz 2010 21:00:48
Odpowiedz 
Maideni, Edguy, Kamelot.
Scully
Użytkownik
#136 - Wysłana: 12 Wrz 2010 21:04:14
Odpowiedz 
Grave Digger!
Eviva
Użytkownik
#137 - Wysłana: 12 Wrz 2010 21:06:43
Odpowiedz 
Scully

David Bowie napisał kiedyś piosenkę "Please, Mr Gravedigger". Jest na jego albumie z 1966 roku. To tak tytułem offtopu.
Alucard87
Użytkownik
#138 - Wysłana: 12 Wrz 2010 22:04:21
Odpowiedz 
TSan
Helloween się nada. Choć może być nieco za szybkie.
Slovaak
Użytkownik
#139 - Wysłana: 13 Wrz 2010 01:55:23
Odpowiedz 
Szukam muzyki z tej wersji Kurieria carskiego:
http://www.filmweb.pl/film/Micha%C5%82+Strogow+-+k urier+carski-1999-251806

Pliss help
TSan
Użytkownik
#140 - Wysłana: 18 Wrz 2010 15:58:14
Odpowiedz 
Hmm. Miałam w planie riffy gitarowe i gorącą perkusję, a bierze mnie cos na Stinga, Genesis i pierwsze płyty U2. Słuchałam tak sobie muzyki to mi przyszło do głowy:

http://img820.imageshack.us/i/plakatd.png/
MacG
Użytkownik
#141 - Wysłana: 18 Wrz 2010 18:51:13
Odpowiedz 
Stinga, Genesis

Bardzo lubię, zwłaszcza Stinga - solo i z The Police.

Prócz nich do moich ulubionych wykonawców należą:

PL - Lady Pank, Republika (a czasem nawet bardziej Grzegorz Ciechowski solo), Elektryczne Gitary, Budka Suflera, Marek Grechuta
ZAGR - Alice Cooper, AC/DC, Queen, Running Wild, Motley Crue

Bowiego też lubię, jak i jego sceniczne wcielenie, tj. Ziggy'ego Stardusta. No i generalnie muzykę filmową (z Treka także).
Eviva
Użytkownik
#142 - Wysłana: 18 Wrz 2010 18:53:29
Odpowiedz 
MacG:
Bowiego też lubię, jak i jego sceniczne wcielenie, tj. Ziggy'ego Stardusta.

Już myślałam, że nigdy tego nie przeczytam. Można by pomyśleć, że w Polsce ludzie nie potrafią docenić tego faceta!
MacG
Użytkownik
#143 - Wysłana: 18 Wrz 2010 19:02:24
Odpowiedz 
Potrafią, wierz mi, potrafią. Także za jego dokonania aktorskie.
Eviva
Użytkownik
#144 - Wysłana: 18 Wrz 2010 19:16:46
Odpowiedz 
MacG

Znam wszystkie jego filmy - od "The man who fell to Earth" po "Basquiat".
TSan
Użytkownik
#145 - Wysłana: 19 Wrz 2010 20:25:29
Odpowiedz 
MacG:
Bardzo lubię, zwłaszcza Stinga - solo

Solo jako sam Sting i jako pojedyńczy wykonawca piosenki. Kiedy "dzieli" piosenkę z innym artystą. Wtedy całkiem piosenka jest zniszczona. Ale jako sam Sting jest naprawdę świetny. Polecam jego nowy(odnowiony właściwie) kawałek : http://www.youtube.com/watch?v=ubrdIp_3WKQ.
MacG
Użytkownik
#146 - Wysłana: 19 Wrz 2010 20:35:18
Odpowiedz 
TSan:
Kiedy "dzieli" piosenkę z innym artystą. Wtedy całkiem piosenka jest zniszczona.

Tak abstrahując od Stinga - powiem, że zależy. Czasem faktycznie dwa głosy kładą piosenkę, ale czasem powstaje naprawdę przyzwoity kawałek. Jak w tym wypadku:

http://www.youtube.com/watch?v=qOg2nXmJyY0&p=F6028 2DDD122B139&playnext=1&index=23

A co do Stinga do moich ulubionych należą te trzy jego piosenki:

http://www.youtube.com/watch?v=wHylQRVN2Qs

http://www.youtube.com/watch?v=BMXCPANHeYM&feature =channel

http://www.youtube.com/watch?v=FBMBqAsaHPw&feature =related
Eviva
Użytkownik
#147 - Wysłana: 19 Wrz 2010 20:36:40
Odpowiedz 
MacG:
Czasem faktycznie dwa głosy kładą piosenkę, ale czasem powstaje naprawdę przyzwoity kawałek.

Mój ulubiony przykład to "Under pressure" Davida Bowie i Queen. Doskonały kawałek roboty,
Dragon
Użytkownik
#148 - Wysłana: 19 Wrz 2010 21:40:06
Odpowiedz 
Eviva
A najlepsze jest to że ta piosenka powstała w niecałe 24 godziny. Dosłownie, od jej wymyślenia do ukończenia nagrania.
Eviva
Użytkownik
#149 - Wysłana: 19 Wrz 2010 21:43:19
Odpowiedz 
Dragon

Co potwierdza jedynie geniusz współtwórców Niby dokonać takiej sztuki potrafi wielu, ale zrobić to tak, żeby piosenka była tak świetna - o, tego to nie potrafi prawie nikt.
TSan
Użytkownik
#150 - Wysłana: 20 Wrz 2010 16:41:14
Odpowiedz 
Właściwie nie powinnam, bo to będzie jawna reklama i Q__ pozgrzyta zębami, ale co mi tam:

http://radio.chelmonline.pl/

Ruszy środa lub czwartek, 17.00. Redakcja już gotowa, ale ramówka nie dodana. Mój brat Goblin miał niezły pomysł i... dużo czasu na załatwianie papierkowej roboty. Jednak idea zwycięża polską rzeczywistość.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  26  27  28  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Kącik muzyczny, pogadanki o muzyce itp.

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!