USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Co byś zrobił gdybyś został/a sam/a na całym Świecie????
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Raq_20
Użytkownik
#1 - Wysłana: 2 Gru 2007 19:55:10
Wyobraźcie sobie, że pewnego dnia budzicie się rano z myślą, że trzeba iść do szkoły, pracy, na uczelnie... i spostrzegacie, że zostaliście kompletnie sami na świecie... nie działa telewizja, radio, ulice świecą pustkami, cisza...
Jak sądzicie... jaka by była wasza reakcja, co byście robili, itp?
A gdyby mogła być z wami jeszcze jedna albo dwie osoby, jak sądzicie zmieniło by to wasze nastawienie....

Może to głupie, ale jestem ciekaw waszych opinii....
Pozdrawiam
Paradoks
Użytkownik
#2 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:00:11
Hmm... W sumie mogłoby być fajnie, do czasu aż niekontrolowane przez nikogo elektrownie jądrowe i Bógwiecojeszcze wybuchną.

Pomijając to, gdybym został z kilkoma osobami przez pierwszy tydzień byłoby świetnie. Później prawdopodobnie odczułoby się braki mas społecznych.

Konkluzja: na kilka dni, z kilkoma osobami chętnie.
Delta
Użytkownik
#3 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:16:20
Ja mam dość samotniczą naturę (niektórzy mówią, że mógłbym z powodzeniem robić za pustelnika ), więc przez naprawdę długi czas mógłbym się obejść bez towarzystwa. Byle by było można zapewnić sobie podstawowe rzeczy do życia (dach nad głową, żywność ogień itp.) to przez długi czas mogłoby być całkiem nieźle.
Gorzej gdyby przyplątało się np. jakieś choróbsko, wypadek, albo inna plaga. Człowiek sam nie przetrwa długo.
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:26:52
Raq_20

Wyobraźcie sobie, że pewnego dnia budzicie się rano z myślą, że trzeba iść do szkoły, pracy, na uczelnie... i spostrzegacie, że zostaliście kompletnie sami na świecie... nie działa telewizja, radio, ulice świecą pustkami, cisza...
Jak sądzicie... jaka by była wasza reakcja, co byście robili, itp?
A gdyby mogła być z wami jeszcze jedna albo dwie osoby, jak sądzicie zmieniło by to wasze nastawienie....


Heh zastanawiałem się nad tym dość często, od dzieciństwa... Ciekawe ile osób miewa jeszcze takie fantazje?

Paradoks

W sumie mogłoby być fajnie, do czasu aż niekontrolowane przez nikogo elektrownie jądrowe i Bógwiecojeszcze wybuchną.

Chyba raczej by sie wygasiły z czasem...

A wracając do meritum: chyba najpierw wybrałbym sobie najładniejszy dom w okolicy, który ozdobiłbym co fajniejszymi rzeczami z innyh domów i sprowadzonymi na podjazd najładniejszymi samochodami. A następnie (zamknąwszy na trzy spusty nową siedzibę) w miarę możliwości wybrał jakiś w miarę potężny wózek typu terenowego, załadował wyszabrowanym prowiantem i bronią (ileż by to łażenia i szukania wymagało), i wziąwszy jakąś radio i krótkofalówkę (którymi usiłowałbym wyłapać syganły od ew. innych ocalałych), ruszył przed siebie zbadać przyczynę tych dziwnych zdarzeń...
Jurgen
Moderator
#5 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:31:44
Delta, o dokładnie o to chodzi. Gdybym dostał taki mały reaktor (jak w jednym z odcinków TNG), replikator i AHM, to pewnie wytrzymałbym długo. Aha i przydałby się jeszcze transporter i Awaryjny Hologram Seriwsowy.
Anjohl
Użytkownik
#6 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:35:11
Sam to bym chyba nie dał rady...... Ale z jakąś interesującą panią....
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:48:45
Jurgen

Delta, o dokładnie o to chodzi. Gdybym dostał taki mały reaktor (jak w jednym z odcinków TNG), replikator i AHM, to pewnie wytrzymałbym długo. Aha i przydałby się jeszcze transporter i Awaryjny Hologram Seriwsowy.

A mi by tylko moc wystarczyła.

Anjohl

Sam to bym chyba nie dał rady...... Ale z jakąś interesującą panią....

Adam i Ewa v.02?
Borlog
Użytkownik
#8 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:49:24
Gdyby tak miało sie stać to zapewne w takich okolicznościach jak pokazano tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=i4mYireNvcg

Na pewno załatwiłbym sobie dobrą splówke, osikowy kołek i ruszyłbym w poszukiwaniu pól czosnkowych.......
Seybr
Użytkownik
#9 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:58:05
Ja bym zaopatrzył się w bron, tak na wszelki wypadek. Zombi itp., lepiej strzelać niż być zjedzoną. Jak bym został sam, to pewnie okazało się że jestem bogiem. Pstrykną bym palcami i paru chłopa by się pojawiło. Przez pewien czas, były by imprezki. Po pewnym czasie napisało by się prawo, oj kobiety by miały prz...... Pstrykną bym i pojawiły by się babeczki. Życie było by piękne, jednak następne pokolenia już by nie maiły tak cudownie jak my. Po latach wszystko by powróciło do stanu pierwotnego.

Q__

Adam i Ewa v.02?


Pic z kobietą piwo przez całe życie, to ja już wolę wylądować na wyspie z zombi ;]. Mieć giwery i uciekać przed nimi. Coś ala RE, SH.
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:59:32 - Edytowany przez: Q__
Borlog

Gdyby tak miało sie stać to zapewne w takich okolicznościach jak pokazano tuta

Nie jestem pewien. Skoro wszyscy by znikli (nie zginęli - co oznaczałoby zwały trupow do grzebania/palenia) to byłaby to najpewniej interwencja Obcych czy innej kompletnie nieznanej potężnej siły... Wampiry? Nie sądzę...

Seybr

Pic z kobietą piwo przez całe życie

Nie lubię piwa...
Seybr
Użytkownik
#11 - Wysłana: 2 Gru 2007 21:06:21
Q__

Nie jestem pewien. Skoro wszyscy by znikli (nie zginęli - co oznaczałoby zwały trupow do grzebania/palenia) to byłaby to najpewniej interwencja Obcych czy innej kompletnie nieznanej potężnej siły... Wampiry? Nie sądzę...

Ja stawiam mało oryginalnie >>>> Q <<<<.

Nie lubię piwa...

To niech będzie coś innego :]. Są takie rzeczy które miło się robi z facetami, ryby, poker, wódka coś tam .
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 2 Gru 2007 21:18:27
Seybr

Ja stawiam mało oryginalnie >>>> Q <<<<.



Są takie rzeczy które miło się robi z facetami, ryby, poker, wódka coś tam .

Ryb nie łowię. W pokera grywam okazyjnie. Wódkę piję w koktajlach.
kanna
Użytkownik
#13 - Wysłana: 2 Gru 2007 23:01:28
Najpierw bym sie denerwowała, gdzie sa wszyscy. Potem to bym poszła spać. Potem bym dalej szukała innych ludzi.
Uwielbiam samotność, czas dla siebie...ale świadomość, że tak miało by byc na zawze jest dość przerażająca.
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 2 Gru 2007 23:04:33
kanna

Uwielbiam samotność, czas dla siebie...ale świadomość, że tak miało by byc na zawze jest dość przerażająca.


Mogę się pod tym podpisać...
Borlog
Użytkownik
#15 - Wysłana: 2 Gru 2007 23:09:58
Q__
Nie jestem pewien. Skoro wszyscy by znikli (nie zginęli - co oznaczałoby zwały trupow do grzebania/palenia) to byłaby to najpewniej interwencja Obcych czy innej kompletnie nieznanej potężnej siły... Wampiry? Nie sądzę...

W tym filmie wampiry są jak zombi , niemrawe i głupie więc wpisują się w klimaty typu świt żywych trupów itd.
Główny hiro jeżdzi po mieście za dnia i systematycznie morduje martwiaków kołkami a potem pali w wielkim dole.

Do tego strasznie przeżywa samotnośc, ile można samemu wytrzymac wokół cisza i do nikogo nie można się odezwać.
W końcu pojawią się w głowie myśli by to wszystko zakończyć....
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 3 Gru 2007 00:30:36
Borlog

Do tego strasznie przeżywa samotnośc, ile można samemu wytrzymac wokół cisza i do nikogo nie można się odezwać.

Owszem, to by była najczarniejsza strona tej sytuacji...
baldur
Użytkownik
#17 - Wysłana: 3 Gru 2007 00:47:39
Q__
Heh zastanawiałem się nad tym dość często, od dzieciństwa... Ciekawe ile osób miewa jeszcze takie fantazje?

hehe, też się zastanawiałem. Pewnie to jakiś efekt uboczny po oglądaniu przed laty zbyt często "Home Alone" (co święta to puszczają i za każdym razem oglądam :/)

A teraz na serio co bym zrobił
1. zapukał do sąsiada (tak na wszelki wypadek - może się akurat upił, wpadł pod łóżko, i też go OBCY zostawili)
2. zdobył BROŃ .
3. Pojechałbym do jakiegoś dużego miasta (Wawa, Berlin?), odszukał sklep z ciuchami fanowskimi, przywdział mundur Gwiezdnej Floty i przystąpił do logicznego wyjaśniania zjawiska .
Q__
Moderator
#18 - Wysłana: 3 Gru 2007 00:55:23 - Edytowany przez: Q__
baldur

Pewnie to jakiś efekt uboczny po oglądaniu przed laty zbyt często "Home Alone" (co święta to puszczają i za każdym razem oglądam

Jestem znaacznie starczy od tego filmu... (Zresztą chyba było opoiwadanie Bradbury'ego oparte na podobnej fantazji i jej realizacji...)

Pojechałbym do jakiegoś dużego miasta (Wawa, Berlin?), odszukał sklep z ciuchami fanowskimi, przywdział mundur Gwiezdnej Floty i przystąpił do logicznego wyjaśniania zjawiska

<ROTFL>
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#19 - Wysłana: 3 Gru 2007 08:49:07
Skoczyłbym do spozywczaka, zaopatrzyłbym się w artykuły pierwszej potrzeby, "pożyczyłbym" skąd by się dało brakujące treki zasiadłbym i (póki byłby prąd) obejrzałbym od deski do deski treka, A potem? Potem się by zobaczyło.
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 3 Gru 2007 09:11:55
4_z_Szesciopaka

"pożyczyłbym" skąd by się dało brakujące treki zasiadłbym i (póki byłby prąd) obejrzałbym od deski do deski treka, A potem? Potem się by zobaczyło.

Nie wiem czy jest to prawdziwie trekowa postawa, ale z pewnościa jest to postawa prawdziwego Trekera!
Nasty Rudolf
Użytkownik
#21 - Wysłana: 3 Gru 2007 09:23:34 - Edytowany przez: Nasty Rudolf
Ja z pewnoscia mialbym wiele pomyslow, ale zaczalbym chyba od kilku rzeczy nielegalnych. Potem robilbym co mi tylko przyjdzie do glowy. A jakby mi sie znudzilo, popelnilbym samobojstwo w jakis ciekawy sposob, oczywiscie nie na trzezwo.

(póki byłby prąd)

Zawsze mozesz zrobic rajd po miescie i pozbierac naladowane baterie do laptopow.
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 3 Gru 2007 09:26:15
BTW: skoro o zagładzie mowa, polecam wszystkim miłośnikom takich klimatów utwory J.G. Ballarda...
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#23 - Wysłana: 3 Gru 2007 09:26:16
Czemu nie trekowa? Żeby zaistniało przestępstwo musi być poszkodowany, a skoro byłbym samiuteńki na całym świecie elektrownie jądrowe, samochody, majątek Billa Gatesa, plantacje ryżu, koki i bawełny oraz prawa majątkowe Paramountu przypadły by mi z mocy prawo jako dziedzicowi dorobku ludzkości

Po za tym po raz pierwszy w historii ziemia byłba prawidzwie zjednoczona
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 3 Gru 2007 09:27:41 - Edytowany przez: Q__
4_z_Szesciopaka

Czemu nie trekowa?

Bo gdzie eksploracja?

skoro byłbym samiuteńki na całym świecie elektrownie jądrowe, samochody, majątek Billa Gatesa, plantacje ryżu, koki i bawełny oraz prawa majątkowe Paramountu przypadły by mi z mocy prawo jako dziedzicowi dorobku ludzkości

I to właśnie pociągało mnie w takiej wizji...
Delta
Użytkownik
#25 - Wysłana: 3 Gru 2007 09:37:49
Ciekawe czy dałoby się samemu nauczyć latać np. śmigłowcem (awionetką byłoby prawdopodobnie łatwiej). To by była frajda i do tego za darmochę. I te puste, darmowe autostrady...
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#26 - Wysłana: 3 Gru 2007 09:38:18
Nasty Rudolf

Zawsze mozesz zrobic rajd po miescie i pozbierac naladowane baterie do laptopow.

Na krótka metę, na dłuższą bardziej niż latanie za bateriami przydałaby się umiejętność sadzenia marchewki i cebuli

Q__


Bo gdzie eksploracja?


czasu ,a czasu. Cholera przypomniało mi się. Mieszkam w mieście z parszywie wielką fabryką chemiczną jakby się zapaliła płonełaby kilka miesięcy musiałbym cos z tym zrobić. First mission: uniknąć chemicznej anihilacji.
Delta
Użytkownik
#27 - Wysłana: 3 Gru 2007 09:43:28 - Edytowany przez: Delta
4_z_Szesciopaka
Na krótka metę, na dłuższą bardziej niż latanie za bateriami przydałaby się umiejętność sadzenia marchewki i cebuli

A tam, posadzić to żadna filozofia. Ale odpowiednio zadbać o pole aż do zbiorów to już sztuka i ciężka praca.

czasu ,a czasu. Cholera przypomniało mi się. Mieszkam w mieście z parszywie wielką fabryką chemiczną jakby się zapaliła płonełaby kilka miesięcy musiałbym cos z tym zrobić.

Zawsze mógłbyś się przenieść gdzie indziej. Miejsca w bród od Kamczatki po Kalifornię.
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#28 - Wysłana: 3 Gru 2007 09:47:37
Delta
Zawsze mógłbyś się przenieść gdzie indziej. Miejsca w bród od Kamczatki po Kalifornię.

A w Kaliforni to fabryk a ni elektrowni atomowych myślisz, ze nie ma?

Zasadniczo masz rację tyle , że ja naprawdę lubię swoje miasto (oraz region) i wolałbym aby spokojnie i dostojnie obracało się w ruinę, a nie wyglądało jak po wybuchu wulkanu.
Delta
Użytkownik
#29 - Wysłana: 3 Gru 2007 09:56:14
4_z_Szesciopaka
A w Kaliforni to fabryk a ni elektrowni atomowych myślisz, ze nie ma?

Wszystkim naraz nie przydarzy się wypadek. Zresztą, są miejsca, gdzie ich nie ma. Piecyk, siekiera i lampa naftowa.
Nasty Rudolf
Użytkownik
#30 - Wysłana: 3 Gru 2007 10:00:13
Zasadniczo ciezko jest spekulowac, ktore elementy naszego swiata stalyby sie niebezpieczne po zniknieciu ludzi, a ktore po prostu przestalyby dzialac. Mysle, ze aby popuscic wodze fantazji, trzeba ten element sytuacji wygodnie pominac, podobnie jak pominac przydaloby sie element zagadkowosci i niewyjasniona przyczyne znikniecia ludzi. Wtedy po prostu latwiej jest pofantazjowac.
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Co byś zrobił gdybyś został/a sam/a na całym Świecie????

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!