USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Polityka
 Strona:  ««  1  2  ...  23  24  25  26  27  ...  39  40  »» 
Autor Wiadomość
Eviva
Użytkownik
#721 - Wysłana: 18 Gru 2008 21:43:07
FederacyjneMSZ

Doskonały pomysł, towarzyszu! Trzeba go podrzucić Radzie Federacji Planet, chociaż czy ja wiem, czy te sztywniaki zgodzą się na użycie broni masowego rażenia ?
Arek
Użytkownik
#722 - Wysłana: 18 Gru 2008 21:58:21
Eviva, Fedek
Apropos umiejętności w niszczeniu narodu polskiego
http://pl.youtube.com/watch?v=LmzbyX91w-0
Eviva
Użytkownik
#723 - Wysłana: 18 Gru 2008 22:12:51
Arek

Oglądałam to onegdaj w telewizji i choć generalnie tak zwane nowe kabarety mnie nie śmieszą, ten skecz spowodował, że tarzałam się ze śmiechu.
Delta
Użytkownik
#724 - Wysłana: 16 Sty 2009 15:05:33 - Edytowany przez: Delta
Ostatnio na Forum była dyskusja o ustrojach więc chyba warto wrzucić. Zanosi się na to, że Wenezuela przejechała się na socjalizmie.

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez wzorem krajów socjalistycznych m.in. znacjonalizował gospodarkę. W efekcie przyszło Wenezueli płacić olbrzymie odszkodowania, chociaż pewny siebie Chavez jeszcze próbował się odgrażać.
http://media.wp.pl/kat,91514,wid,9704670,wiadomosc .html?ticaid=17557

I popatrzcie dużo czasu nie minęło i przysłowiowo przyszła koza do woza:
http://www.iht.com/articles/ap/2009/01/16/business /LT-Venezuela-Oil-Squeeze.php

Dzięki nacjonalizacji wenezuelski przemysł naftowy zatrzymał się w rozwoju, dodatkowo z pracy zostało wyrzucone tysiące fachowców branży naftowej za poparcie strajku przeciwko Chavezowi a na świecie ceny ropy jak wiadomo dużo spadły (nie wspominając o tym, że wbrew groźbom Chaveza świat sobie bez wenezuelskiej ropy doskonale poradzi, ale Wenezuela bez współpracy z resztą świata już nie). I teraz Chavez próbuje na nowo nawiązać kontakty z zachodnimi koncernami naftowymi, bo brak mu fachowców z doświadczeniem i kapitału na inwestycje.
I pomyśleć, że Wenezuela należała do najbogatszych państw kontynentu.
Delta
Użytkownik
#725 - Wysłana: 17 Sty 2009 14:29:20
Eviva
Użytkownik
#726 - Wysłana: 17 Sty 2009 14:32:10 - Edytowany przez: Eviva
Delta

I to właśnie nazywam prawdziwym science-fiction.
EnterpriseJ
Użytkownik
#727 - Wysłana: 17 Sty 2009 14:39:07 - Edytowany przez: EnterpriseJ
Jeżeli będziemy mieli porządny rząd,konstytucję,prawo,organy administracji państwowej,instytucje państwowe,gospodarkę i siły obronne to jest to prawdopodobne,bo przecież np.:Niemcy czy Rosja wiecznie potęgami nie będą.
Delta
Użytkownik
#728 - Wysłana: 17 Sty 2009 15:05:05
Eviva
I to właśnie nazywam prawdziwym science-fiction.

Dlaczego?
Już dzisiaj jesteśmy w okolicach 20 miejscu na świecie pod względem PKB na ok. 200 państw. Jeśli dorównamy Zachodniej Europie pod względem PKB na mieszkańca, to zbliżymy się do okolic pierwszej 10-15 państw. IMHO to całkiem niezłe miejsce na 200 krajów. Pierwsza 20 to praktycznie światowa czołówka.
Podobnie jest w przypadku Meksyku czy Turcji, które ze względu na swój potencjał są już teraz wyżej od nas w rankingu.
Poza tym władze, które mamy dziś czy mieliśmy w ostatnich 20 latach nie będą rządzić wiecznie. I to też daje pewne nadzieje.
Zresztą czy my naprawdę mamy tak źle w porównaniu z większością świata żyjącą za poniżej dolara dziennie? Może po prostu nie potrafimy tego docenić, porównując się z krajami wysokorozwiniętymi, a na dodatek mamy pesymistyczne nastawienie.

Poza tym, gdyby np. ktoś Ci w latach 70-tych powiedział, że nie będzie PRL albo ZSRR, to czy nie nazwałabyś tego science fiction jak teraz to robisz? Oczywiście, że facet może się mylić, ale te prognozy nie są tak całkowicie wyssane z palca.

EnterpriseJ
Jeżeli będziemy mieli porządny rząd,konstytucję,prawo,organy administracji państwowej,instytucje państwowe,gospodarkę i siły obronne to jest to prawdopodobne

I dokładnie tego nam brakuje.
Jurgen
Moderator
#729 - Wysłana: 17 Sty 2009 16:07:08
Delta
EnterpriseJ

Prosiłbym o niekrytykowanie bez uzasadnienia naszej Konstytucji. Jest całkiem przyzwoita i na pewno nie jest przeszkodą do stworzenia nowoczesnego i wydajnego pańśtwa. Reszta prawa to już inna sprawa...
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#730 - Wysłana: 17 Sty 2009 16:14:54
Jurgen

Nasza konstytucja była napisana dla ludzi, którzy wiedza co to jest prawdziwa polityka.

Co do konfliktu Meksyku z USA to jest bardzo prawdopodobny, dlaczego, oto jeden z przykładów

http://www.dziennik.pl/dziennik/europa/article4678 7/Nieboszczyk_narod_amerykanski.html?service=print

wiem że autor niniejszego tekstu wywołuje ogromne kontrowersje, ale niektóre argumenty podnoszone przez tego pana mają coś na rzeczy
Pah Wraith
Użytkownik
#731 - Wysłana: 17 Sty 2009 16:29:59
Chiny nie były potęgą morską od stuleci, a budowa skutecznej floty wymaga bardzo długiego czasu
To Chiny nie są w stanie w ciągu powiedzmy 10 lat wybudować sobie floty?

Po trzecie, Chiny są krajem z istoty niestabilnym. Kiedykolwiek otworzą się na świat, regiony przybrzeżne rozwijają się i bogacą, a większa część interioru pozostaje biedna. To prowadzi do napięć, konfliktów i destabilizacji, a także do dominacji polityki nad ekonomią, co generuje korupcję i nieskuteczność.

Zamień "Chiny są" na "Polska jest" oraz "regiony przybrzeżne" i "interior" na "zachód" i "wschód" i też do nas przypasuje :]


Zaś co do konfliktu USA-Meksyk - jeszcze do niedawna krążyły plotki o planach wprowadzenia wspólnoty walutowej między tymi dwoma krajami...
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#732 - Wysłana: 17 Sty 2009 16:44:35
Pah Wraith

Zaś co do konfliktu USA-Meksyk - jeszcze do niedawna krążyły plotki o planach wprowadzenia wspólnoty walutowej między tymi dwoma krajami...


Północnoamerykański Układ Wolnego Handlu, ale tam o wspólnej walucie nie było mowy.
Delta
Użytkownik
#733 - Wysłana: 17 Sty 2009 17:25:23 - Edytowany przez: Delta
Jurgen
Prosiłbym o niekrytykowanie bez uzasadnienia naszej Konstytucji. Jest całkiem przyzwoita i na pewno nie jest przeszkodą do stworzenia nowoczesnego i wydajnego pańśtwa.

Fakt, konstytucja jest jednym z lepszych osiągnięć ostatnich 20 lat, ale do ideału jej chyba daleko, skoro np. zarówno prezydent jak i premier nie mogą dojść do porozumienia przy podziale kompetencji, bo jeśli pamiętam, to przy każdej okazji spotkań międzynarodowych jest kłopot ze składem naszej delegacji i obie strony powołują się właśnie na konstytucję. Obojętne kto by miał rację w tym sporze, to samo jego istnienie przy powoływaniu się na konstytucję świadczy o tym, że możliwe jest, że niektóre artykuły trzeba poprawić, by uniknąć takich kompromitujących sporów.

FederacyjneMSZ
Co do konfliktu Meksyku z USA to jest bardzo prawdopodobny, dlaczego, oto jeden z przykładów

Wychodzi na to, że to co USA zdobyły siłą na Meksyku (np. Teksas albo Kalifornię), Meksyk odbije skuteczniejszą bronią -zasiedleniem własną ludnością. Faktycznie Stany są w zasadzie dwujęzyczne pomimo angielskiego jako oficjalnego języka urzędowego. Odrębność językowa jest podstawowym czynnikiem do zachowania odrębności kulturowej, czego dowodem jest choćby Polska pod zaborami, czy rozpad ZSRR, albo sąsiad USA -Kanada, gdzie spora część ludności prowincji Quebec chce odłączenia się od Kanady.
Podobny problem mają Rosjanie z Chińczykami kolonizującymi Syberię.

Pah Wraith
To Chiny nie są w stanie w ciągu powiedzmy 10 lat wybudować sobie floty?

Wiesz, teoretycznie to jest możliwe, ale praktycznie chyba niewykonalne. Problemów jest kilka. Po pierwsze jeśli ma to być flota dorównująca lub przewyższająca technologicznie np. amerykańską, to potrzeba technologii której Chiny nie mają i której z oczywistych względów Amerykanie im nie dostarczą. Własne badania są długie i drogie, to pochłania czas i zasoby.
Po drugie, Chiny są krajem, w którym jeszcze długo olbrzymia liczba ludności będzie żyła na poziomie ubóstwa. To powoduje, że wydatki na budowę takiej floty (chociaż leżące bez problemu w finansowych możliwościach Chin) nie są priorytetem. Lotniskowiec klasy Nimitz kosztuje ok. 4 mld USD a co roku każdy pochłania kolejne dwa miliardy dolarów. USA mają takich 10 i ok. drugie tyle w budowie. A przecież lotniskowce to jeszcze nie wszystko. Wojsko to kosztowna zabawka, której Chiny będą potrzebować, ale której nie muszą jeszcze mieć na takim poziomie, za to zaoszczędzone pieniądze znacznie lepszy skutek przyniosą gdy zostaną wykorzystane na ekspansję gospodarczą Chin, bo tylko silna gospodarka na światowym poziomie może im umożliwić posiadanie takiej armii i dominację zarówno ekonomiczną jak i militarną.

Zamień "Chiny są" na "Polska jest" oraz "regiony przybrzeżne" i "interior" na "zachód" i "wschód" i też do nas przypasuje

Fakt, ale u nas zarobki są wyższe niż w Chinach. Poza tym my mamy całkiem niezłą stabilizację przy demokracji parlamentarnej, Chiny są rządzone przez partię twardą ręką trzymającą wszystko w kupie. I to Chiny ratuje, bo prawdopodobnie partia z czasem odda władzę demokratycznie wybranym rządom i Chiny w tym momencie będą na tyle ukształtowane, że nie zakończy się to destabilizacją kraju. Dziś zakończyłoby się prawie na pewno. Tak już zresztą się stało. W 1911 roku powstała Republika Chińska której władze były wybierane demokratycznie. Niedługo później system ten w Chinach upadł i kraj podzielony został przez lokalnych przywódców na strefy wpływów. Pod koniec lat dwudziestych XX wieku takich lokalnych kacyków było ponad 100. To m.in. umożliwiło Japonii inwazję na Chiny w latach 30-tych.

Zaś co do konfliktu USA-Meksyk - jeszcze do niedawna krążyły plotki o planach wprowadzenia wspólnoty walutowej między tymi dwoma krajami...

I plotki o połączeniu USA z Kanadą. Wspólna waluta zdominowana przez USA byłaby Amerykanom na rękę. W końcu dolar jest praktycznie pustym pieniądzem a możliwość rozliczania ropy w Euro i chęć uczynienia z rubla i juana walut międzynarodowych musi spędzać Amerykanom sen z oczu, bo ich stopień zadłużenia i kłopoty związane z uzależnieniem się od importu nie wróżą dobrze gospodarce. W skrajnym przypadku grozi im inflacja taka jaka była np. u nas tuż po 89 roku. Kłopoty gospodarcze i wzrost znaczenia niektórych krajów zwłaszcza Chin i Indii, mogą doprowadzić USA do stania się drugorzędną potęgą jaką jest dzisiejsza Rosja w porównaniu z USA.
Rzecz jest o tyle niewesoła, że rzeczywiście tego typu destabilizacja ładu światowego w XX wieku była rozwiązywana za pomocą wojny, czego pierwsza i druga wojna światowa przykładem.
Jurgen
Moderator
#734 - Wysłana: 17 Sty 2009 17:53:03
FederacyjneMSZ
Nasza konstytucja była napisana dla ludzi, którzy wiedza co to jest prawdziwa polityka.

Sugerujesz, że mamy napisać konstytucję dla ludzi, którzy na polityce się nie znają? Pomijam już fakt, że konstytucja dotyczyc całego systemu prawnego państwa, a nie tylko szeroko pojętej polityki.

Delta
zarówno prezydent jak i premier nie mogą dojść do porozumienia przy podziale kompetencji, bo jeśli pamiętam, to przy każdej okazji spotkań międzynarodowych jest kłopot ze składem naszej delegacji i obie strony powołują się właśnie na konstytucję.

Powoływać się na jakiś akt prawny mozna i nie znając go. Jak TK uzna, że jest tam luka i nie będzie w stanie ocenić tej sytuacji, to wtedy będzie to argument...
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#735 - Wysłana: 17 Sty 2009 18:22:42
Jurgen

Sugerujesz, że mamy napisać konstytucję dla ludzi, którzy na polityce się nie znają? Pomijam już fakt, że konstytucja dotyczyc całego systemu prawnego państwa, a nie tylko szeroko pojętej polityki.

Konstytucja to tylko świstek papieru, nawet najlepsza nie gwarantuje stabilności, wszystko zależy od klasy politycznej, która u nas praktycznie nie istnieje. U nas nie wykrystalizowało się pojęcie interesu narodowego, które stawiało by w najwazniejszych sprawach dobro państwa nad partyjne ( przykład koalicja SPD- CDU)

Delta

Ojcowie odkrywcy i ojcowie założyciele bylI tzw. WASP czyli White Anglo - Sas Protestants. Murzyni i Latynosi są podgrupą. To miał byc kraj dla tych którym Europa w takim kształcie nie pasowała, bądz nie powiodło im się w życiu.

Bill Clinto powiedział, że będzie chyba ostatnim prezydentem mówiącym po angielsku

Pewien Amerykanin stwierdził, ze największe wszelkie nieszczęścia ( komunizm , nazizm) pochodzą z Europy.

Na to Polak odpowiedział, USA w szczególności.....
Jurgen
Moderator
#736 - Wysłana: 17 Sty 2009 19:17:49
Konstytucja to tylko świstek papieru

Powiedz to politykom PiSu. Dopóki istnieje skuteczne jej zabezpieczenie (zazwyczaj jakiś trybunał konstytucyjny czy sąd najwyższy) to nie do końca tak jest.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#737 - Wysłana: 17 Sty 2009 19:24:57
Jurgen

Powiedz to politykom PiSu. Dopóki istnieje skuteczne jej zabezpieczenie (zazwyczaj jakiś trybunał konstytucyjny czy sąd najwyższy) to nie do końca tak jest.

Tylko pamiętaj, że była taka sytuacja kiedy to ta partia wybrała pięciu nowych sędziów trybunału a rządzili tylko i 2 lata.....
Jurgen
Moderator
#738 - Wysłana: 17 Sty 2009 19:52:10
FederacyjneMSZ

Było, a i tak im to nic nie pomogło. Bo człowiek to zazwyczaj takie przekorne stworzenie jest i jak ma takie gwarancje jak sędziowie TK to niechętnie się władzy podporządkowuje...
The_D
Użytkownik
#739 - Wysłana: 17 Sty 2009 23:37:04
wszystko zależy od klasy politycznej, która u nas praktycznie nie istnieje. U nas nie wykrystalizowało się pojęcie interesu narodowego, które stawiało by w najwazniejszych sprawach dobro państwa nad partyjne ( przykład koalicja SPD- CDU)

I może się nie wykrystalizować. Czytałem wypowiedzi socjologów (fakt, że w popularnej gazecie) twierdzących, że pokolenie wchodzące właśnie w dorosłość jest nastawione wyjątkowo egoistycznie i antyspołecznie.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#740 - Wysłana: 17 Sty 2009 23:48:01
The_D

I może się nie wykrystalizować. Czytałem wypowiedzi socjologów (fakt, że w popularnej gazecie) twierdzących, że pokolenie wchodzące właśnie w dorosłość jest nastawione wyjątkowo egoistycznie i antyspołecznie.

Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą

jakie to stare a jednak nadal aktualne.....
Delta
Użytkownik
#741 - Wysłana: 18 Sty 2009 00:08:35
Jurgen
Powoływać się na jakiś akt prawny mozna i nie znając go. Jak TK uzna, że jest tam luka i nie będzie w stanie ocenić tej sytuacji, to wtedy będzie to argument...

Oczywiście, że to TK zadecyduje. Ale chyba jest luka skoro mamy do czynienia z dwiema interpretacjami. To znaczy, że prawo jest w tym miejscu nieścisłe, skoro pozwala na dwie interpretacje (zakładam, że i jedna i druga strona ma jakiś prawników).

FederacyjneMSZ
Pewien Amerykanin stwierdził, ze największe wszelkie nieszczęścia ( komunizm , nazizm) pochodzą z Europy.
Na to Polak odpowiedział, USA w szczególności.....




Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą

jakie to stare a jednak nadal aktualne.....


Cóż, żeby odtworzyć elity i silną klasę średnią potrzeba dużo czasu. Na przestrzeni ostatnich 200 lat nie mieliśmy go nigdy na tyle by to zrobić. Dzisiejsze czasy są drugą, po dwudziestoleciu międzywojennym szansą, na to. Może tym razem się uda?

The_D
I może się nie wykrystalizować. Czytałem wypowiedzi socjologów (fakt, że w popularnej gazecie) twierdzących, że pokolenie wchodzące właśnie w dorosłość jest nastawione wyjątkowo egoistycznie i antyspołecznie.

Rzeczywiście może być tak, że się nie wykrystalizuje, ale z drugiej strony to egoistyczne nastawienie może się przydać jeśli będzie ukierunkowane m.in. przeciwko płaceniu na takie "elity" polityczne jakie mamy do tej pory. Może jeśli wyborca, od szczebla samorządu gminy, wyjdzie z założenia, że nie będzie takim płacił (podatków, nie mówię o żadnych łapówkach ) i zdawał się na łaskę, tylko płacił i od nich wymagał, to coś się zmieni, bo i mentalność urzędnika się zmieni?
Ja mam nadzieję, że będzie to szło w takim właśnie kierunku jak np. w USA, gdzie statystycznego obywatela polityka interesuje na poziomie ceny benzyny kupowanej na stacji, czyli własnych wydatków na życie (egoizm), a władze mają zadbać by była ona jak najtańsza.
Jurgen
Moderator
#742 - Wysłana: 18 Sty 2009 08:49:38
To znaczy, że prawo jest w tym miejscu nieścisłe, skoro pozwala na dwie interpretacje (zakładam, że i jedna i druga strona ma jakiś prawników).

Prawnik danej strony zazwyczaj służy temu, żeby spróbować dany przepis na korzyść tej strony interpretować. Zauważcie, że dotychczas nie było sporu czy problemów przy interpretacji Konstytucji czy to w zakresie reprezentacji kraju czy nominacji sędziowskich. Dopiero obecny prezydent z takim czymś wyskoczył. I nie znaczy to, że prawo jest nieścisłe. Są przpisy, które budzą pewne wątpliwości, gdzie naukowcy czy orzecznictwo ma dwie linie, ale są też przepisy, co do których wątpliwości nie ma. I co? I są prawnicy, zazwyczaj pełnomocnicy storny, która nie ma racji, którzy i tak na potrzeby danej spary taką interpretację wymyślą. Nie świadczy to o poziomie prawa, tylko o poziomie takiego adwokata czy radcy.

Ja mam nadzieję, że będzie to szło w takim właśnie kierunku jak np. w USA, gdzie statystycznego obywatela polityka interesuje na poziomie ceny benzyny kupowanej na stacji, czyli własnych wydatków na życie (egoizm), a władze mają zadbać by była ona jak najtańsza.

A ja mam nadzieję, że do czegoś takiego właśnie nie dojdzie. Bo to oznacza:
a) kupowanie czego się da u Chińczyków (w kosekwencji potęga polityczna i gospodarcza Chin rośnie),
b) życie na kredyt (jak to się kończy, właśnie widać).
Pomijam już taką kwestie, że przez mega-konsumpcyjny styl zycia Amerykanów, kraje azjatyckie, a zwłaszcza Chiny "uzbierały" sobie takie rezerwy dolarów, że mogłyby obecnie zdestabilizować gospodarkę USA (ttaka druga Argentyna). Jak dla mnie to tak samo krótkowzroczna polityka jak uzależnienie się Europy od Rosji, gdy chodzi o gaz ziemny.
Delta
Użytkownik
#743 - Wysłana: 18 Sty 2009 16:20:41 - Edytowany przez: Delta
Jurgen
Prawnik danej strony zazwyczaj służy temu, żeby spróbować dany przepis na korzyść tej strony interpretować. Zauważcie, że dotychczas nie było sporu czy problemów przy interpretacji Konstytucji czy to w zakresie reprezentacji kraju czy nominacji sędziowskich. Dopiero obecny prezydent z takim czymś wyskoczył.

Racja.

A ja mam nadzieję, że do czegoś takiego właśnie nie dojdzie. Bo to oznacza:
a) kupowanie czego się da u Chińczyków (w kosekwencji potęga polityczna i gospodarcza Chin rośnie),


Całkowicie odciąć się od importu z Chin nie da. Zresztą to i tak nie spowodowałoby zmniejszenia tempa wzrostu potęgi Chin, bo my może nie kupimy chińskich towarów, ale kupią je inni. Poza tym chiński rynek wewnętrzny jest duży. Bogacące się Chiny to bogatsi obywatele, którzy napędzą popyt wewnętrzny.

b) życie na kredyt (jak to się kończy, właśnie widać).

To nie do końca tak. Branie/udzielanie kredytów nie jest złe, tylko trzeba znać umiar. Np. w Polsce warunki otrzymania kredytu są ostrzejsze niż w Stanach i tak wielkie kłopoty z tzw. złymi kredytami nie wystąpiły, bo u nas praktycznie nie ma kategorii subprime. I pomimo iż nie wszyscy kredyt dostali/dostaną, to ostatnie lata stanowiły boom w gospodarce m.in. właśnie dzięki udzielanym kredytom. Czyli można zaciągać/udzielić kredyt, byle z umiarem.

Problem natomiast stanowi coraz większe zadłużenie państw. Polityka umożliwiająca deficyt budżetowy jest błędna, głównie z powodu rządzących władz, bo każda z ekip obiecuje kiełbasę wyborczą, za którą później płaci, robiąc deficyt w budżecie, a żadna z ekip nie chce spłacać narastającego zadłużenia, bo wiąże się to z cięciami w budżecie na co społeczeństwo niechętnie patrzy.
Natomiast mi nie chodziło o to by państwo z budżetu dokładało mi do czegoś (np. do wspomnianych cen benzyny), tylko by było tak zarządzane by te ceny były możliwie najniższe.
Zresztą w tym przypadku rzuca się w oczy różnica pomiędzy USA i UE. W USA benzyna jest dużo tańsza niż w Europie, ale budżet Stanów nie dopłaca do paliwa. Tymczasem w Europie to cena paliw jest zwiększona o kwotę stanowiącą jeden z przychodów budżetu a mimo to państwa i tak mają deficyt. Które rozwiązanie jest więc dla obywatela lepsze amerykańskie, gdzie benzyna kosztuje tyle ile powinna kosztować i państwo do niej z budżetu wcale nie dokłada, czy europejskie gdzie benzyna jest niemal dwukrotnie droższa a mimo to kraj zaciąga gigantyczne długi finansując swój deficyt?


A tak z innej beczki. Na pewno o tym facecie słyszeliście, ale warto przypomnieć.
http://www.psz.pl/tekst-16150/Lukasz-Rodek-Histori a-Grameen-Banku-czyli-jak-wydobya-ludzi-z-nedzy-za -jednego-dolara
Q__
Moderator
#744 - Wysłana: 18 Lut 2009 03:42:44
A'propos socjalizmu:
http://www.polityka.pl/dwoch-panow-z-broda/Lead33, 936,282073,18/
(Link znam dizęki uprzejmości MP.)

I modny ostatnio w Sieci cytacik:

"Posiadacze kapitału będą stymulować popyt klasy robotniczej na coraz większą ilość towarów, mieszkań i wytworów techniki. Jednocześnie będą udzielać coraz więcej coraz droższych kredytów na zakup tych dóbr, aż rzeczone kredyty nie będą mogły być spłacane. Niespłacane kredyty doprowadzą do bankructwa banków, które z kolei zostaną znacjonalizowane. To w rezultacie doprowadzi do powstania komunizmu".

Karol Marks, 1867 rok.

Madame Picard
Moderator
#745 - Wysłana: 18 Lut 2009 09:58:45
Q__

Ten artykuł nie ma nic wspólnego z socjalizmem .
Z polityką w sumie też nie, co najwyżej z historią idei.
A poza tym według mnie zbyt jednostronnie przedstawia alternatywę "natura-kultura", tak jakby na nasze życie wpływało albo to albo to, podczas gdy w rzeczywistości wpływa jedno i drugie.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#746 - Wysłana: 18 Lut 2009 12:09:11
Q__

To w rezultacie doprowadzi do powstania komunizmu".

może teraz się uda...
Pah Wraith
Użytkownik
#747 - Wysłana: 18 Lut 2009 12:14:08
FederacyjneMSZ
może teraz się uda...

Może świnie zaczną latać :]
Jurgen
Moderator
#748 - Wysłana: 18 Lut 2009 12:18:26
FederacyjneMSZ

To ja juz wolę mirror universe.
Q__
Moderator
#749 - Wysłana: 18 Lut 2009 13:01:33
Madame Picard

Ten artykuł nie ma nic wspólnego z socjalizmem .
Z polityką w sumie też nie, co najwyżej z historią idei.


Owszem, ale tu chyba i tak najbardziej pasował. W końcu pochodzi z "Polityki".

A poza tym według mnie zbyt jednostronnie przedstawia alternatywę "natura-kultura", tak jakby na nasze życie wpływało albo to albo to, podczas gdy w rzeczywistości wpływa jedno i drugie

Nie da sie ukryć.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#750 - Wysłana: 18 Lut 2009 15:04:00
Pah Wraith

Może świnie zaczną latać :]

pracujemy nad tym...
 Strona:  ««  1  2  ...  23  24  25  26  27  ...  39  40  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Polityka

Temat został zamknięty. Nie możesz tutaj odpowiadać.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!