USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Też lubicie Earl Gray?:)
 Strona:  ««  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#31 - Wysłana: 16 Kwi 2007 18:39:32
The_D

Nie narzekajcie juz tak na tą sagę. Sam to piję na co dzień

Znaczy: jesteś bardzo wytrzymały.
Delta
Użytkownik
#32 - Wysłana: 16 Kwi 2007 20:16:00
Przy okazji tematu herbaty. Pił ktoś może "Yerba Mate"? Bo słyszałem, że bardzo zdrowa, ale nim się skłonię do kupna chciałbym się dowiedzieć z wiarygodnego źródła, czy to się da w ogóle pić? Bo jak się okaże, że ma smak ziółek albo ziemi to całe opakowanie wyląduje w śmietniku.
Picard
Użytkownik
#33 - Wysłana: 16 Kwi 2007 20:46:45
Seybr

Pijcie sobie Liptona, ten syf. Sorry ale to jest straszna herbata

Troche przesadzasz- chodź oczywisice wiem,ze sa gusta i gusciki. jak pisze Pah- Lipton to wlasnie hernata codziennego uzytku i jak na moj skromny gust wcale zla nie jest- szczegolnie wspomnany Imperial Earl Gray- natomiast od swieta mozna, a nawet trzeba sprobowac czegos lepszego i smacziejszego ale tez i zdecydowanie drozszego.
Q__
Moderator
#34 - Wysłana: 16 Kwi 2007 20:47:55 - Edytowany przez: Q__
Delta

Pił ktoś może "Yerba Mate"? Bo słyszałem, że bardzo zdrowa, ale nim się skłonię do kupna chciałbym się dowiedzieć z wiarygodnego źródła, czy to się da w ogóle pić? Bo jak się okaże, że ma smak ziółek albo ziemi to całe opakowanie wyląduje w śmietniku.

Próbowałem pić, bo to modne. Ale smaku herbaty to "toto" nie ma... Smakuje jak wyjątkowo niesmaczne ziółka...

BTW: co sądzicie o zielonej herbacie? Dostałem kiedyś paczkę tego (i to nie torebek, a specjalnych kulek skręconych z liści) więc snobowałem się i piłem, ale smaku to to nie miało...
Picard
Użytkownik
#35 - Wysłana: 16 Kwi 2007 20:56:28
Q__

co sądzicie o zielonej herbacie? Dostałem kiedyś paczkę tego (i to nie torebek, a specjalnych kulek skręconych z liści) więc snobowałem się i piłem, ale smaku to to nie miało...

Kiedys probowalem ja pic i szczeze powiem,ze chodź smak jest dziwny a z pewnoscia calkiem inny niz reszta znanych mi herbat to nie jest on zdecydowanie zly! Nie wiem tylko z jakim rodzajem mialem do czyniania- tu tez jest oczywisice cala gama herbat zielonych- a od czasu gdy jej probowalem nico czasu uplynelo i jej nazwa wyleciala mi z glowy. a wogole jakie herbaty lubicie najbardziej: czarne, rooibosi- tez uwazam,ze warte uwagii!- ,biale czy wlasnie zielone?
Q__
Moderator
#36 - Wysłana: 16 Kwi 2007 21:03:06 - Edytowany przez: Q__
Picard

a wogole jakie herbaty lubicie najbardziej: czarne, rooibosi- tez uwazam,ze warte uwagii!- ,biale czy wlasnie zielone?

Ja zdecydowanie czarne, acz raczej te o bardziej "neutralnym" niż Earl Grey smaku - Assam, Darjeeling, Ceylon black...
Picard
Użytkownik
#37 - Wysłana: 16 Kwi 2007 21:23:29
Q__

A probowales Ty badź ktos inny- chinskiej herbaty bialej? Podobno przeznaczona dla pradziwych smakoszy...
Q__
Moderator
#38 - Wysłana: 16 Kwi 2007 22:04:39
Picard

A probowales Ty badź ktos inny- chinskiej herbaty bialej?

Niestety nie...
Delta
Użytkownik
#39 - Wysłana: 16 Kwi 2007 23:09:40
Q__
Ale smaku herbaty to "toto" nie ma... Smakuje jak wyjątkowo niesmaczne ziółka...

To dzięki za ostrzeżenie Odpuszczę ją sobie, przynajmniej się niemiło nie rozczaruję. Czemu cholera, każda dobra na zdrowie rzecz musi być niesmaczna...
Q__
Moderator
#40 - Wysłana: 16 Kwi 2007 23:20:17
Delta

To dzięki za ostrzeżenie

Nie ma za co.

Czemu cholera, każda dobra na zdrowie rzecz musi być niesmaczna...

Bo ja wiem? Dążenie Wszechśwaita do równowagi?
Pah Wraith
Użytkownik
#41 - Wysłana: 17 Kwi 2007 11:10:12
Dostałem kiedyś paczkę tego (i to nie torebek, a specjalnych kulek skręconych z liści) więc snobowałem się i piłem, ale smaku to to nie miało...

Bo z pierwszego parzenia herbata smaku nie ma. Zresztą większość tego typu specyfików parzy się dwukrotnie, a czasem trzy i czterokrotnie. Ja od czasu do czasu (po wizytach na forum ) serwuję sobie specjalna mieszankę "tybetańską" na uspokojenie. Po pierwszym parzeni jest to gorzki, lurowaty płyn. Dopiero drugie parzenie powoduje że jest radość z picia ekskluzywnej herbaty (nie mówiąc już o tym, że to drugie parzenie zapewnia uwolnienie istotnych, zdrowotnych składników).
Q__
Moderator
#42 - Wysłana: 17 Kwi 2007 11:20:06
Pah Wraith

Bo z pierwszego parzenia herbata smaku nie ma.

Dzięuję za informację. Człowiek uczy sie całe życie. Szkoda tylko, że wiem to teraz, gdy z herbaty nic mi nie zostało...

Ja od czasu do czasu (po wizytach na forum ) serwuję sobie specjalna mieszankę "tybetańską" na uspokojenie.

No nie mów, że tutejsze dyskusje aż tak źle na Ciebie działają...
Karo
Użytkownik
#43 - Wysłana: 19 Kwi 2007 13:22:42
lubimy pamiętam jak byłam mała to były takie herbaty Earl Gray tureckie w takich błyszczących opakowaniach zawsze bardzo ambitnie je wywąchiwałam zawsze byłam potem rozczarowana jak potem mama przynosiła mi taką zwyczajną herbatę

a słodzicie czy uważacie że "cukier zabija smak herbaty" ?
Q__
Moderator
#44 - Wysłana: 19 Kwi 2007 13:25:30
Karo

a słodzicie czy uważacie że "cukier zabija smak herbaty" ?

Słodzę, zawsze 2 łyżeczki (chyba, ze do b. słodkich słodyczy - wtedy piję gorzką).
CrashTest
Użytkownik
#45 - Wysłana: 19 Kwi 2007 22:34:43
Zasiadajac przy TNG pijalem Earl Grey
Cukier zabija smak herbaty, a juz najbardziej zielonej
Q__
Moderator
#46 - Wysłana: 19 Kwi 2007 22:39:28
CrashTest

Zasiadajac przy TNG pijalem Earl Grey

Właściwe połączenie.
miszowaty
Użytkownik
#47 - Wysłana: 21 Kwi 2007 14:07:43
earl gray rządzi!
Q__
Moderator
#48 - Wysłana: 21 Kwi 2007 15:01:03
miszowaty

earl gray rządzi!

Prosto i dobitnie.
Commander Lore
Użytkownik
#49 - Wysłana: 22 Kwi 2007 11:24:23
Osobiście preferuję herbatę czarną Assam z dodatkiem bergamotki (zwaną potocznie Earl Grey) z odrobiną koncetratu cytrynowego.

Muszę jednak zaznaczyć, iż moją ulubioną herbatą jest tradycyjna zielona Kokeicha.

Live long and prosper.
Q__
Moderator
#50 - Wysłana: 22 Kwi 2007 11:42:11
Commander Lore

tradycyjna zielona Kokeicha

http://www.eherbata.pl/index.php?a=showTea&teaId=5 0
Commander Lore
Użytkownik
#51 - Wysłana: 23 Kwi 2007 16:51:53
Dziękuję, Q.
Q__
Moderator
#52 - Wysłana: 23 Kwi 2007 16:54:17
Commander Lore

Dziękuję, Q.

Ależ nie ma za co. Po prostu dałem link by poinformować ew. niezorientowanych co pijasz.
Commodore Cochrane
Użytkownik
#53 - Wysłana: 23 Kwi 2007 17:06:31 - Edytowany przez: Commodore Cochrane
Ja natomiast preferuję delikatny smak japońskiej herbaty Bancha

Czy mogę Ci się jakoś odwdzięczyć, Q?
waterhouse
Moderator
#54 - Wysłana: 23 Kwi 2007 17:11:34
Commander Lore
Commodore Cochrane

proszę o pisanie pod jednym nickiem
Q__
Moderator
#55 - Wysłana: 23 Kwi 2007 18:18:40
Commodore Cochrane

Czy mogę Ci się jakoś odwdzięczyć, Q?

Tak. Pisząc z sensem i nie łamiąc obyczajów Forum.
Jo_anka
Użytkownik
#56 - Wysłana: 23 Maj 2007 17:34:09 - Edytowany przez: Jo_anka
Cos optymistycznego dla milosnikow herbaty z mlekiem [brr! ]
Artykul z GW: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80355, 4150110.html

Mleko w zgodzie z przeciwutleniaczami
migi2007-05-22, ostatnia aktualizacja 2007-05-22 09:59

Herbata z mlekiem nie traci właściwości przeciwutleniających - poinformowało czasopismo "Nature"

Do tej pory wyniki badań sugerowały, że mleko niweluje działanie zawartych w herbacie polifenoli. Mają one właściwości antyutleniające, które pomagają pozbyć się z organizmu szkodliwych wolnych rodników.

Uczeni zaparzyli sześć gatunków herbat i zmierzyli, w którym naparze było najwięcej przeciwutleniaczy. Herbata, w której udało się uzyskać największe stężenie, trafiła do dziewięcioosobowej grupy testowej. Po jej wypiciu uczestnikom badania mierzono poziom polifenoli w osoczu. Taki sam pomiar uczeni przeprowadzili też po spożyciu przez grupę herbaty z dodatkiem mleka. W obydwu przypadkach poziom przeciwutleniaczy był podobny. Rezultaty te podważają także tezę, że herbata z dodatkiem mleka traci właściwości uelastyczniające ścianki tętnic.

Podobne badania przeprowadzone w 2000 roku przez naukowców z uniwersytetu w Nottingham dały przeciwny rezultat. Rozbieżności mogą wynikać z wielu czynników, jak choćby czas zaparzania, złożony skład herbaty czy liczebność grupy, i powinny zostać wzięte pod uwagę przy dalszych badaniach.
The_D
Użytkownik
#57 - Wysłana: 23 Maj 2007 17:48:41
Skoro temat już odświeżony podzielę się niedawną obserwacją.
Zawsze uważałem Tetley za przyzwoitą markę, może nie z najwyższej półki, ale trzymającą poziom. Ostatnio zmalała w moich oczach, gdy na opakowaniu przeczytałem "aromat bergamotki identyczny z naturalnym"
Q__
Moderator
#58 - Wysłana: 23 Maj 2007 18:13:03
Jo_anka

Cos optymistycznego dla milosnikow herbaty z mlekiem

My Dear, ja se tam czasem lubie bawarkę wypić... (Ooo, pierwsza poważna róznica gustów miedzy nami...)

The_D

Ostatnio zmalała w moich oczach, gdy na opakowaniu przeczytałem "aromat bergamotki identyczny z naturalnym"

A to faktycznie mi podpadli... A dotąd była to jedna z moich ulubionych marek...
warlock24
Użytkownik
#59 - Wysłana: 24 Maj 2007 00:07:24
gadanie, żadna tam erl gray nie zastąpi prawdziwej herbaty z biedronki, takiej od której pozostaje 0.1 cm osadu na ściankach kubka :]
Q__
Moderator
#60 - Wysłana: 24 Maj 2007 00:18:25
warlock24

żadna tam erl gray nie zastąpi prawdziwej herbaty z biedronki, takiej od której pozostaje 0.1 cm osadu na ściankach kubka

Ty tak serio czy dla jaj?
 Strona:  ««  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Też lubicie Earl Gray?:)

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!