USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / PIS wady i zalety
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  »» 
Autor Wiadomość
Pah Wraith
Użytkownik
#91 - Wysłana: 26 Mar 2007 10:22:25
Oj, tak... I to chyba jest najbardziej fatalistyczne stwierdzenie w całym ST.
Jurgen
Moderator
#92 - Wysłana: 26 Mar 2007 15:27:31
Definicje (przynajmniej w fizyce) funkcjonują trochę na zasadzie podobnej do aksjomatów matematycznych.

Chyba sie zapędziłeś, Q. To, że my traktujemy coś jako oczywistość, nie znaczy, że to nią jest. Każda definicja fizyczna opisuje pewne zjawisko i musi odpowiadać zależnościom zachodzącym między pewnymi wartościami. A te zależności należy albo udowodnić doświadczalnie, albo matematycznie (z wcześniej istniejących zależności). Royumiem o co Ci chodzi, ale raczej trudno mi przyjąć, że np. wzory F=am czy V=S/t to aksjomaty...

Bez precyzyjnych definicji leżących u podstaw nie da się nic poprawnie opisać.

No oczywiście.

Obawiam sie, że nie zrozumiałes sensu mojej (początkowej dla tego OT) wypowiedzi - arbitralna nie oznacza precyzyjna! Natomiast w tym momencie to Ty nieprecyzyjnie posługujesz się słowem arbitralny/arbitralnie.
Q__
Moderator
#93 - Wysłana: 26 Mar 2007 16:47:25
Pah Wraith

Federacji technologia konwersji materii i energii doprowadziła do zniesienia społecznych różnic. Cud ekonomiczny. Rzecz w tym, że zniesienie nierówności społecznej, eliminacja głodu i wojen to podstawa do rozwoju moralnego (inna sprawa, czy musi on na Ziemi przebyć tę samą drogę jaką zasugerował G. R.).

Excatly. Wniosek stąd zresztą, że nie mamy prawa oczekiwać od ludzi zbytniej szlachetności póki okolicznosci wyzwalają w ludziach raczej konkurencję ("Człowiek chętniej hołduje dobru, niżli złu. Tylko warunki nie sprzyjają mu" - że zacytuję B. Brechta). Z drugiej strony jednak podkreśla to tylko konieczność dalszego rozwoju technologicznego. Jeśli chcemy by ludzie byli lepsi, musimy im zapewnić większą obfitośc dóbr (czyli trzeba rozwijać może nie technologie konwersji energii w materię znaną z Treka, ale nanotechnologię już napewno).

Delta

I to święta prawda.

Owszem.

Pah Wraith

I to chyba jest najbardziej fatalistyczne stwierdzenie w całym ST.

Ale jakie prawdziwe.

Jurgen

To, że my traktujemy coś jako oczywistość, nie znaczy, że to nią jest.

Mimo wszystko fakt, że coś nazwano np. "energią potencjalną" było dość arbitralne (chociaż juz fakt, że dla wyliczania tego czegoś użyto wzoru Ep=m*g*h już wynikał z obserwacji). Podobnie twierdzę, że choć nazywając coś "liberalizmem" musimy arbitralnie okreslić któremu z obserowanych zjawisk nadamy tę nazwę i jak je (tu już na podstawie obserwacji) zdefinujemy. Inaczej 100 osób może powiedzieć "liberalizm" i mieć na myśli coś zupełnie innego i... w efekcie nie porozumieją się.
The_D
Użytkownik
#94 - Wysłana: 26 Mar 2007 16:50:53 - Edytowany przez: The_D
Jurgen

Akurat wzór V = S/t nie jest aksojomatem tylko definicją prędkości. Podobnie zależność F = ma jest wykorzystana do zdefiniowania pojęcia masy (jako miary bezwładności). Ale żeby to zrobić trzeba wprowadzić definicję przyspieszenia używając przy tym definicji prędkości. Dopiero mając wprowadzone odpowiednie definicje można udowadniać np. wzory na drogę hamowania itp.
Jurgen
Moderator
#95 - Wysłana: 26 Mar 2007 17:03:46
Bo to nie są aksjomaty. Tyle, że nie udowodnisz powyższych wzorów bez uprzedniego zdefiniowania pojęć masy, prędkości, przyspieszenia, drogi itd.

Dokładnie o to mi chodziło.

Mimo wszystko fakt, że coś nazwano np. "energią potencjalną" było dość arbitralne

Z tego, co ja wiem, to takie rzeczy to się na konferencjach naukowych ustala (albo w drodze umów międzynarodowych). I nie można tu mówić o arbitralności.

Podobnie twierdzę, że choć nazywając coś "liberalizmem" musimy arbitralnie okreslić któremu z obserowanych zjawisk nadamy tę nazwę i jak je (tu już na podstawie obserwacji) zdefinujemy.

Zaraz, zaraz, teraz odwracasz kota ogonem. Raz, że mówilismy o definicji, a nie o nazwie, a dwa - stwierdziłeś:

definicje z założenia są arbitralne

a z kontekstu wynika, że mówiłeś o definicji precyzyjnej i ścisłej.
Jurgen
Moderator
#96 - Wysłana: 26 Mar 2007 17:05:12
Akurat wzór V = S/t nie jest aksojomatem tylko definicją prędkości. Podobnie zależność F = ma jest wykorzystana do zdefiniowania pojęcia masy (jako miary bezwładności). Ale żeby to zrobić trzeba wprowadzić definicję przyspieszenia używając przy tym definicji prędkości. Dopiero mając wprowadzone odpowiednie definicje można udowadniać np. wzory na drogę hamowania itp.

Ładnie to tak po kryjomu edytować posty? Oczywiście popieram to w całej rozciągłości, to Q miał inne zdanie na ten temat.
Q__
Moderator
#97 - Wysłana: 26 Mar 2007 17:22:12 - Edytowany przez: Q__
Jurgen

Z tego, co ja wiem, to takie rzeczy to się na konferencjach naukowych ustala (albo w drodze umów międzynarodowych). I nie można tu mówić o arbitralności.

Odtąd jednak, jeśli ktos nazwie energią potencjalną coś innego będzie gadał bzdury. Potrzebne jest równie ścisłe ustalenie pojęcia liberalizmu i przyjęcie jego definicji raz na zawsze (i to przyjęcie definicji od której nie ma odstępstw nazywam arbitralnością - w końcu ani ja jej nie tworzyłem, ani Ty, a jednak i nas obowiązuje).

a z kontekstu wynika, że mówiłeś o definicji precyzyjnej i ścisłej.

Heh, jeśli ktoś powie "kto mnie nie lubi jest *ujem", poda definicję i arbitralną i precyzyjną i ścisłą Pytanie tylko, czy będzie powszechnie akceptowana. (Żadna konferencja naukowa raczej jej nie zaakceptuje.)
The_D
Użytkownik
#98 - Wysłana: 26 Mar 2007 17:50:30
Ładnie to tak po kryjomu edytować posty

Nie sądziłem, że ktoś zdąży odpisać w międzyczasie.
Jurgen
Moderator
#99 - Wysłana: 26 Mar 2007 20:37:49
Pytanie tylko, czy będzie powszechnie akceptowana. (Żadna konferencja naukowa raczej jej nie zaakceptuje.)

.

Potrzebne jest równie ścisłe ustalenie pojęcia liberalizmu i przyjęcie jego definicji raz na zawsze

No, to własnie będzie trudne. Jak sam pisałes na poprzedniej stronie, nauki humanistyczne (w tym społeczne) nie poddają się tak łatwo klasyfikacji. Zresztą, nawet jeżeli opracowałbyś taką definicję, to poszczególne jej desygnaty moga się od siebie znacząco różnić. Np. liberalizm w Wielkiej Brytanii i liberalizm na Białorusi.

Heh, jeśli ktoś powie "kto mnie nie lubi jest *ujem", poda definicję i arbitralną i precyzyjną i ścisłą

Definicja nie może być arbitralna, natomiast jej ustanowienie - tak. I to byłby doskonały przykład.

i to przyjęcie definicji od której nie ma odstępstw nazywam arbitralnością - w końcu ani ja jej nie tworzyłem, ani Ty, a jednak i nas obowiązuje

My nie, ale ludzie którzy zajmują się dana dizedziną - tak. Więc nie bardzo można mówić tu o arbitralności.
Q__
Moderator
#100 - Wysłana: 26 Mar 2007 20:43:18
Jurgen

No, to własnie będzie trudne. Jak sam pisałes na poprzedniej stronie, nauki humanistyczne (w tym społeczne) nie poddają się tak łatwo klasyfikacji.

I właśnie IMHO przyda im się więcej precyzji...

Definicja nie może być arbitralna, natomiast jej ustanowienie - tak. I to byłby doskonały przykład

Zatem przyjmijmy arbitralnie jakąś definicję liberalizmu do dalszego użytku w dyskusji.
Jurgen
Moderator
#101 - Wysłana: 26 Mar 2007 20:57:51
Zatem przyjmijmy arbitralnie jakąś definicję liberalizmu do dalszego użytku w dyskusji.

Ale ja nie chciałem brać udziału w dyskusji. Ja tylko zabrałem głos w kwestii formalnej.
Q__
Moderator
#102 - Wysłana: 26 Mar 2007 21:53:19
Jurgen

Ale ja nie chciałem brać udziału w dyskusji. Ja tylko zabrałem głos w kwestii formalnej

Acha, miałeś okazję czepić się szczegółu to to zrobiłeś.

Dobra, wracamy do tematu... Zaraz jaki to był właściwie temat???
Q__
Moderator
#103 - Wysłana: 25 Kwi 2007 13:24:51
Coś a'propos właściwego tematu tego topicu:
http://wiadomosci.onet.pl/7403,temat.html
(Dziwnie wyglada w zestawieniu z poprzednimi śmiejącymi sie emotikonami.)
Pah Wraith
Użytkownik
#104 - Wysłana: 25 Kwi 2007 17:08:21
"Była posłanka śmiertelnie postrzeliła się podczas przeszukania jej domu przez ABW."

ciekawe dlaczego :]
Picard
Użytkownik
#105 - Wysłana: 9 Maj 2007 13:12:36 - Edytowany przez: Picard
Wprawdzie nie chcialem sie na tym forum wypowiadac na tematy poswiecone polityce jednak uwazam,ze osotanie postepowanie PiS i sympatykow tejpartii mozna potraktowac juz zupelnie w kategoriach kabaretu a nie poiltyki:
http://www.tvn24.pl/-1,1505777,wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/-1,1505728,wiadomosc.html

Juz nie pamietaja kto sedziow trybunalu wybieral?
Pah Wraith
Użytkownik
#106 - Wysłana: 9 Maj 2007 13:25:26
Do wad PISu zaliczam też Gosiewskiego :]
Q__
Moderator
#107 - Wysłana: 9 Maj 2007 13:34:28
Pah Wraith

Do wad PISu zaliczam też Gosiewskiego

Dlaczego? IMHO całkiem nieźle by do roli Penguina w kolejnym "Batmanie" pasował, tylko nos mu wydłużyć
Pah Wraith
Użytkownik
#108 - Wysłana: 9 Maj 2007 13:41:21
nie jesteś pierwszy z takim skojarzeniem:
"ang.: Edgar The Penguin" z:
http://spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title= Przemys%C5%82aw_Edgar_Gosiewski
Picard
Użytkownik
#109 - Wysłana: 9 Maj 2007 14:31:37
Cytat z Macjeja Giertycha:
"Badania pokazują, że dinozaury były współczesne ludziom. Ze wszystkich kultur docierają informacje, że je pamiętamy. Szkoci – potwora z Loch Ness, my – smoka wawelskiego, a Marko Polo pisał, że smok był zaprzężony do karety cesarskiej w Chinach."
Czy ten pan nie pracowal czasami jako scenarzysta nad ,,ST Voy: Treshold"?
Q__
Moderator
#110 - Wysłana: 9 Maj 2007 15:25:37
Pah Wraith

nie jesteś pierwszy z takim skojarzeniem:
"ang.: Edgar The Penguin"


Widać pewne skojarzenia są aż nazbyt oczywiste...
Q__
Moderator
#111 - Wysłana: 12 Maj 2007 11:19:12
Q__
Moderator
#112 - Wysłana: 22 Maj 2007 18:20:06
Oczywiście LPR jest zabawniejszy niz PiS:
http://www.pardon.pl/artykul/1666/posel_lpr_tropi_ gejow_na_basenie

Tu zaś coś na modny ostatnio "okołoteczkowy" temat, tym razem optymistyczne i wesołe:
http://www.pardon.pl/artykul/1668/fronczewski_do_s b_ni_ch_a
Slovaak
Użytkownik
#113 - Wysłana: 22 Maj 2007 18:27:45 - Edytowany przez: Slovaak
Skad tacy ludzie sie biorą?

Znakiem, po którym rzekomo można rozpoznać geja, jest pasek z kluczem od szatni założony na prawą rękę. Ale to żaden dowód. Bezradni urzędnicy miejscy zaprosili więc Kawę do osobistego zbadania sprawy "misiowych czwartków". Na razie poseł nie odważył się - wyjaśnia "NTO".

Tacy ludzie powinni sie leczyc a nie w sejmie siedzec i brac grube pieniadze :/ Przeciez to debilizm!

Powinno powstac prawo zakazujace działalnosci kretyńskim organizacją (LPR)


Spójżcie jeszce na to (z innej beczki):
http://wiadomosci.onet.pl/1540157,11,item.html
Q__
Moderator
#114 - Wysłana: 22 Maj 2007 18:40:31 - Edytowany przez: Q__
Slovaak

Przeciez to debilizm!

Nie wiem czy znasz ten (stosunkowo świeży) dowcip:

LPR postanowił zająć się kwestią homoseksualistów. Homoseksualiści bardzo ucieszyli się z tej nowiny, bo znając Giertycha weźmie się on do tego od d*** strony...

ps. przepraszam Forumowiczów, bo trochę niesmaczny ten dowcip, ale idealnie pasuje do sytuacji.
Q__
Moderator
#115 - Wysłana: 25 Maj 2007 22:08:37
Kazeite
Użytkownik
#116 - Wysłana: 26 Maj 2007 10:18:25
No słusznie się nabijają z Kaczyńskiego
(będziecie mi przysyłali paczki do więzienia, prawda? )

Jakoś Jareczkowi nie przyszło na myśl, że na konto mamusi też ktoś mógłby wpłacić pieniądze i potem stwierdzić, że to łapówka...

(najbardziej budujące w tym niusie jest to, że panienki odnotowały fakt, że Jarosław ma brata bliźniaka, w związku z tym nie było sytuacji, gdzie zastanawiały się, czy jest premierem, czy prezydentem )
Pah Wraith
Użytkownik
#117 - Wysłana: 26 Maj 2007 11:46:01
będziecie mi przysyłali paczki do więzienia, prawda?

z wydrukowanymi stronami z dyskusji o entku a Ty nam będziesz grepsy przesyłał z odpowiedziami
Q__
Moderator
#118 - Wysłana: 26 Maj 2007 20:01:14 - Edytowany przez: Q__
Q__
Moderator
#119 - Wysłana: 28 Maj 2007 02:58:52 - Edytowany przez: Q__

PiS jak PiS, ale koalicjanta ma fspaniałego :]]]]]
http://www.wprost.pl/ar/?O=107223

ten z prawej to ponoć gej...

ps. chyba najlepszy komentarz:
http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,30819918,8413393 5,3835906,0,forum.html
Kazeite
Użytkownik
#120 - Wysłana: 28 Maj 2007 13:56:19
Oh yeah! I buchniemy takie wielkie napisy na Tatrach, takie dziesięciometrowe litery: "Jedna partia, dwóch Kaczyńskich", czy coś w tym stylu - żeby było widać z kosmosu.

Ja w sumie nie wiem, czemu PiS tak zwleka ze zmianą Konstytucji... zmieniliby na coś krótkiego i treściwego, na przykład:

"W imię najmiłościwszego pan Boga w Trójcy jedynego! Obrońcy naszej ukochanej Ojczyzny i ojca króla Polski, postanawia się co następuje:
1. Bracia Kaczyńscy mogą wszystko.
Takoż trwając wspólnie w wierze w obliczy Boga postanawiamy, amen"

i mieliby spokój
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  »» 
USS Phoenix forum / Różności / PIS wady i zalety

Temat został zamknięty. Nie możesz tutaj odpowiadać.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!