USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Pomoc dajcie mi, fizycy...
 
Autor Wiadomość
Alek Roj
Użytkownik
#1 - Wysłana: 12 Lut 2007 10:56:21 - Edytowany przez: Alek Roj
Odpowiedz 
...bo jestem humanista.
Do pewnej fabuły potrzebna mi jest katastrofa windy orbitalnej. Lina pęka poniżej "klatki" (dlaczego - to się jeszcze wymyśli). Mechanizm blokuje się i winda jest unieruchomiona. Astronauci uwięzieni w niej muszą sami wydostać się z opresji, gdyż zorganizowanie akcji ratunkowej nie jest wykonalne w czasie, na jaki wystarczy im tlenu.
I teraz 2 pytania:
1) Na jakiej (mniej więcej) wysokości musiałoby się to stać?
2) Czy coś mogłoby spowodować, że lina z "klatką" na końcu po zerwaniu liny wejdzie czasowo w ruch wahadłowy?
Obecne tu osoby znające się na rzeczy proszę o pomoc. Za wszelką konsultację naukową będę bardzo wdzięczny. Dziękuję z góry. \\//
Alek Roj
Użytkownik
#2 - Wysłana: 12 Lut 2007 15:25:12
Odpowiedz 
PS: Osoby, które mi pomogą, obiecuję wymienić w podziękowaniach - z nazwiska lub pseudonimu, wedle życzenia.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 12 Lut 2007 15:36:41
Odpowiedz 
Alek Roj

Widzę, że uciekasz się do przekupstwa, jednak mimo wszelkiej chęci uzyskania rozgłosu nie pomogę. Niestety nie jestem fizykiem...

Mogę Ci tylko podpowiedzieć zajżenie do "Czerwonego Marsa" K.S. Robinsona, tam, zdaje się, była opisana z detalami awaria windy kosmicznej...
Pah Wraith
Użytkownik
#4 - Wysłana: 12 Lut 2007 15:44:14
Odpowiedz 
Rise - oodcinek VOYa w którym widzieliśmy windę. Być może to i owo da się wydedukować z jego lektury.
http://memory-alpha.org/en/wiki/Rise
ponadto znajdziesz tam link do strony firmy,która opracowywuje takie cudo
Jurgen
Moderator
#5 - Wysłana: 12 Lut 2007 16:19:28 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
O ile dobrze pamiętam, awaria windy zdarzyła się też w "Fontannach Raju" Clarka.
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 12 Lut 2007 16:31:19
Odpowiedz 
Jurgen

O ile dobrze pamiętam, awaria windy zdarzyła się też w "Fontannach Raju" Clarcka.

W ogóle "Fontanny..." fenomenalnie przedstawiają techniczna stronę budowy w/w windy... W końcu od tej powieści datuje się kariera tego pomysłu.
Jurgen
Moderator
#7 - Wysłana: 12 Lut 2007 16:38:22
Odpowiedz 
W końcu od tej powieści datuje się kariera tego pomysłu.

Winda kosmiczna też (obok telekomunikacyjnego wykorzystania satelitów) jest pomysłem Clarka?
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 12 Lut 2007 18:53:43
Odpowiedz 
Jurgen

jest pomysłem Clarka?

Nie, wstępną koncepcję opracował rosyjski inżynier Jurij Artsutanow, Clarke "tylko" ją rozpropagował powodując, że zainteresowała się nią NASA.

Alek Roj

Trochę technicznych szczegułów:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Winda_kosmiczna
Qura
Użytkownik
#9 - Wysłana: 12 Lut 2007 20:33:04 - Edytowany przez: Qura
Odpowiedz 
No to masz już dużo możliwości: terroryści, wypadek np. uderzenie samolotu, huragany, korozja, meteoroidy, pył kosmiczny, wada konstrukcyjna

ad 1/ wysokość dowolna do około 36 tys km od ziemi
ad 2/ raczej nie
The_D
Użytkownik
#10 - Wysłana: 12 Lut 2007 21:38:51
Odpowiedz 
Jezeli kabina będzie wciąż przymocowana do górnej stacji to praktycznie zerwanie może nastąpić na dowolnej wysokości. Co ro ruchu wachadłowego - jeżeli zerwaie nastąpi od zderzenia z czymś to ta pierwszy rzut oka nie da się wylkuczyć wahania. Druga sprawa, że po zerwaniu liny górna stacja zmieni orbitę na nieco wyższą i eliptyczną (im wyżej zerwanie tym wyższą i mniej kołową) i pociągnie za sobą kabinę co tez może wywołać jakieś wahania. Oczywiście to wszystko to przemyślenia laika.
Alek Roj
Użytkownik
#11 - Wysłana: 12 Lut 2007 21:46:28 - Edytowany przez: Alek Roj
Odpowiedz 
Qura
No to masz już dużo możliwości: terroryści, wypadek np. uderzenie samolotu, huragany, korozja, meteoroidy, pył kosmiczny, wada konstrukcyjna
Mam już lepszy pomysł. Hłe, hłe...

ad 1/ wysokość dowolna do około 36 tys km od ziemi
Dzięki. Dane (swoje osobowe) podaj na maila. Znajdziesz w danych użytkownika.
Chodzi w każdym razie o to, by klatka wisiała na linie, a nie weszła "sama z siebie" na orbitę.

ad 2/ raczej nie
Ale, o ile dobrze zrozumiałem opis z Wikipedii (znany mi zresztą), moment pędu będzie "znosił" zerwaną linę (wraz z wiszącą na niej klatką) w kierunku zachodnim. Czy się mylę?
BTW na orbitę lepiej się startuje w kierunku wschodnim, dobrze rozumuję?
I jeszcze jedno: zastanawiam się, czy gdyby do wypadku doszło w górnych warstwach atmosfery, byłby to właśnie ten "czynnik utrudniający" akcję ratunkową?
Qura
Użytkownik
#12 - Wysłana: 12 Lut 2007 21:59:37
Odpowiedz 
inna rzecz, że mimo zerwania liny kabina powinna móc poruszać się dalej
Alek Roj
Użytkownik
#13 - Wysłana: 12 Lut 2007 22:05:42
Odpowiedz 
Qura
inna rzecz, że mimo zerwania liny kabina powinna móc poruszać się dalej
Chyba, że coś ją zablokuje. I już wiem, co. To samo, co przerwie linę. Ale o tym ćśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśś........................... ....
Alek Roj
Użytkownik
#14 - Wysłana: 13 Lut 2007 15:48:24
Odpowiedz 
Qura, czekam na Twoje dane. Choć uprzedzam, że nie wiem, kiedy opowiadanie ukończę (ani, tym bardziej, gdzie i kiedy uda mi się je opublikować).
 
USS Phoenix forum / Różności / Pomoc dajcie mi, fizycy...

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!