USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Kraków... :)
 Strona:  ««  1  2 
Autor Wiadomość
Pah Wraith
Użytkownik
#31 - Wysłana: 28 Maj 2007 22:26:03
Odpowiedz 
Kraków w czerwcu obchodzi 750-cio lecie lokacji na prawie magdeburskim. Wawel oraz osada Okół istniały grubo przed tym (na pewno 8-9 wiek n.e. a wiele wskazuje na czsy dużo wcześniejsze). Lokację na prawie magdeburskim ( a później na polskich odpowiednikach - średzkim, poznańskim, etc) należy rozumieć raczej jako sporządzenie planów zagospodarowania przestrzennego niż faktyczny akt założycielski.

lekturka:
http://www.krakow.pl/miasto/750lat/
Dj peyo
Użytkownik
#32 - Wysłana: 28 Maj 2007 22:26:03
Odpowiedz 
Kraków będzie obchodził niedługo 750lecie prawda? Ciekawe, moje miasteczko obchodziło 750 rocznice nadanie praw miejskich zanim pojawiłem sie na świecie. Czyżby było starsze od Krakowa Fajnie

heh. no to impreza na calego. Siedlce obchodza 500lecie. nadarza sie okazja zeby wypic za nasze miasta
Pah Wraith
Użytkownik
#33 - Wysłana: 29 Maj 2007 08:29:52
Odpowiedz 
By wypić za Kraków zawsze znajdzie się okazja

Dj peyo
Użytkownik
#34 - Wysłana: 29 Maj 2007 09:24:49
Odpowiedz 
By wypić za Kraków zawsze znajdzie się okazja

w sumie zawsze znajdzie sie okazja by ogolnie wypic
Q__
Moderator
#35 - Wysłana: 29 Maj 2007 14:42:58
Odpowiedz 
Dj peyo

w sumie zawsze znajdzie sie okazja by ogolnie wypic

No jak nie, jak tak
Pah Wraith
Użytkownik
#36 - Wysłana: 4 Paź 2007 12:43:19
Odpowiedz 
tak informacyjnie:

udało mi się wraz z moim stowarzyszeniem wydać przewodnik po Kleparzu i Garbarach - części Krakowa. Jest to 50cio stronicowa książeczka zawierająca (mam nadzieję, że) ciekawy tekst oraz interesujące zdjęcia czarno-białe z wkładką kolorową. Wkrótce trafi do sprzedaży w Krakowie w cenie ok. 8-9 zł. Jeśli ktoś chciałby zakupić, to zapraszam - u mnie cena promocyjna - 5 zł Pokrywam koszty przesyłki ( w Polsce ma się rozumieć )

Darnok
Użytkownik
#37 - Wysłana: 5 Paź 2007 09:00:55 - Edytowany przez: Darnok
Odpowiedz 
Małopolska to chyba jeden z bardziej historycznych terenów, prócz jest jeszcze pierwsze miasto, które oparło się potopowi szwedzkiemu Nowy Sącz wszyscy mamy coś wspólnego ze średniowieczem
Q__
Moderator
#38 - Wysłana: 9 Paź 2007 16:31:36
Odpowiedz 
Pah Wraith
Użytkownik
#39 - Wysłana: 12 Lut 2009 12:18:31
Odpowiedz 
Wszystkim poszukiwaczom knajp, pubów, restauracji w Krakowie:
http://knajpy.krakow.pl/
Domko
Użytkownik
#40 - Wysłana: 12 Lut 2009 15:13:27
Odpowiedz 
Dziękuję w imieniu "zagubionych" w Krakowie.
Christof
Użytkownik
#41 - Wysłana: 13 Lut 2009 14:28:19
Odpowiedz 
To może jeszcze drobna pomoc dla nieznających "krakowskiego języka"
http://www.uce.pl/krk/index.html
Madame Picard
Moderator
#42 - Wysłana: 13 Lut 2009 14:46:45
Odpowiedz 
Christof

Doooobre, i bliskie memu sercu . Bywały parę lat temu momenty, kiedy własnego ślubnego małżonka nie rozumiałam ("załóż kapuzę" -- "co mam założyć???"; "kup wekę" -- "jaką bekę?"; "a jak u was się mówi na tego, co układa flizy?" -- "glazurnik" -- "niemożliwe, nie ma takiego słowa..." itd.).
Christof
Użytkownik
#43 - Wysłana: 13 Lut 2009 14:54:12
Odpowiedz 
Madame Picard

Człowiek układający flizy - fliziarz.
To i owo z regionalizmów można jeszcze znaleźć tutaj:http://pl.wiktionary.org/wiki/Kategoria:Regi onalizmy_krakowskie
Scimitar
Użytkownik
#44 - Wysłana: 14 Lut 2009 12:03:03 - Edytowany przez: Scimitar
Odpowiedz 
Z góry przepraszam że rozgrzebuje kwestię z przed niemała.. 2 lat, ale nie mogę się powstrzymać, jak zobaczyłm że wogóle taki temat jest

Pah Wraith
...Ja mieszkam tuż obok i niestety wiem co mówię. Słowa moje potwierdzi choćby Scimitar, który jakiś rok temu prowadził dość intensywne badania na temat rzeczonego bastionu.

Jak próbowałem zgromadzić nieco danych do pewnego projektu (jeszcze za czasów studiów na AWFie), no to wyszperałem sporo informacji o obiekcie ze stronek internetowych + kilka zdjęć. Pomijając fakt że informacje były powiedziałbym mocno na wyrost napisane (np. od ponad dwóch lat powinna być dostępna ścieżka edukacyjna po murach tegoż bastionu, czy
też powinna już stać odrestaurowana chaubica na ścianie od strony boiska, nie wspominając już o ambitnych planach zagospodarowania obiektu), oraz kilka zdjęć prezentujących stan zabudowań od wewnątrz, to same próby dostania się na obszar obiektu, bądź skontaktowania się z osobami odpowiedzialnymi za jego powolny proces odnawiania (chociaż przyznam się szczerze, że ostatnio rzadko tam bywam, więc nie wiem jak się sprawy w tej chwili mają) spełzły na niczym - Winfrot posiada tylko piwnice i "nowsze" zabudowania (zresztą też nie chcieli za bardzo nas wpuścić do środka ), a sam fort, a właściwie jego odnawianie jest nadzorowane (albo przynajmniej tak było 2 lata temu) przez profesora architektury z Politechniki. Oczywiście próby skontaktowania się z tym panem spełzły na niczym, a wycieczka do generalnego konserwatora zabytków też zakończyła się niepowodzeniem (polegliśmy na etapie próby umówienia się na spotkanie). Zresztą szybki rzut okiem na część zabudowań wewnątrz, jaki mieliśmy idąc do zarządu Winfortu z celem wynegocjowania możliwości zobaczenia wnętrza, nie był zbyt zachęcający... Mniej więcej przypominało to stan walącej się ściany od strony boiska.
Na plus można by wpisać niezawodną i wytrzymałą konstrukcję budynku którą zawdzięczamy Austryjakom i wyłożenie przynajmniej sporej części (tak wynikało ze zdjęć) powierzchni wewnątrz bastionu kostką brukową (standardowego koloru dziedziniec i powierzchnie wewnątrz, ciemnego koloru obszar który robił za fosę).
A z ciekawostek warto dodać, że główna brama wychodząca na Aleje Trzech Wieszczy leży dokładnie w linii prostej do bramy kościoła Mariackiego, sam fort (nie licząc późniejszych dobudówek) ma idealnie symetryczny kształt (btw. przypominający okręt Ferengi patrząc się z góry ), no i był skonstruowany tak, że nawet jak wróg się wdarł do środka to czekało go mozolne zdobywanie budynku część po części, no i nie można było z jego wnętrza oszczeliwać miasta.
No i to tyle
Pah Wraith
Użytkownik
#45 - Wysłana: 14 Lut 2009 12:48:29
Odpowiedz 
Scimitar
Heh, pół roku temu również podjęliśmy próby kontaktu, bo chcieliśmy urządzić zwiedzanie w Bastionie i sytuacja się powtórzyła :]
Scimitar
Użytkownik
#46 - Wysłana: 14 Lut 2009 16:09:59
Odpowiedz 
Jak by co mam numer komórkowy do gościa który zajmuje się renowacją tego obiektu
Przez pomyłkę zamiast do promotora zadzwoniłem do Niego i suprise, odebrał telefon
Pah Wraith
Użytkownik
#47 - Wysłana: 14 Lut 2009 16:42:13
Odpowiedz 
Scimitar
Zdobyć numer to jak wiesz tylko połowa problemu

Przez pomyłkę zamiast do promotora zadzwoniłem do Niego i suprise, odebrał telefon

LOL
Scimitar
Użytkownik
#48 - Wysłana: 14 Lut 2009 18:42:39
Odpowiedz 
Btw. bardzo miły człowiek
Q__
Moderator
#49 - Wysłana: 12 Sier 2009 00:15:31
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#50 - Wysłana: 13 Gru 2009 13:49:13
Odpowiedz 
Kraków ma swojego seryjnego mordercę (informatyków!), czy raczej swoją urban legend?
http://www.pardon.pl/artykul/10374/morderca_zabija _mlodych_informatykow_w_krakowie
Domko
Użytkownik
#51 - Wysłana: 13 Gru 2009 15:28:19 - Edytowany przez: Domko
Odpowiedz 
Q__

Hmmm, informatycy w Krakowie o nazwisku zaczynającym się na K? Cóż, będę omijał Wisłę z daleka :P
Q__
Moderator
#52 - Wysłana: 13 Gru 2009 16:01:45
Odpowiedz 
Domko

Domko:
Cóż, będę omijał Wisłę z daleka

Biedny Potwór z Loch Ness, któż go teraz zobaczy?
Domko
Użytkownik
#53 - Wysłana: 15 Gru 2009 18:30:39
Odpowiedz 
Myślę, że w Krakowie są jeszcze osoby, które go widują ;)
RaulC
Użytkownik
#54 - Wysłana: 15 Gru 2009 19:54:46
Odpowiedz 
Z krakowskch knajp polecam też Sioux'a na rynku na przeciw otwartego wejścia do Sukiennic. Jedzenie niedrogie, dobre i dużo. Na kawę i ciepłą szarlotkę polecam dwie knajpki: Malaga i Cichy zakątek. Obie przy rynku.
Do zwiedzania polecam wejście do Muzeum Czartoryskich oraz Dom Matejki. W niedziele wejście za darmo.
Natomiast Wawel kosztuje majątek. Żeby obejrzeć wszystko trzeba mieś co najmniej 100 zł na wstępy, bo każde pomieszczenie jest oddzielnie płatne a ceny wahają się od 4 zł do 30.

W Krakowie byłem w ostatnią niedzielę i na rynku można było też zjęść coś ciepłego i napić się grzańca galicyjskiego. Do tego mnogość budek z mydłem i powidłem. Ale wystrój piękny, uliczki i rynek pięknie oświetlone.

Jak ktoś ma czas polecam.
Domko
Użytkownik
#55 - Wysłana: 16 Gru 2009 09:45:29
Odpowiedz 
Kraków ma sporo miejsc wartych polecenia i jako miejsce na spotkania towarzyskie jest bardzo dobre. Rynek i Kazimierz to takie dwa centra spotkań, w których można znaleźć naprawdę rewelacyjne miejsca. W sumie to ja już też mam swoje ulubione miejsca, a nawet miejsce, ale chyba się jednak nie podzielę, bo dzięki nie odkryciu go przez inne osoby jest tam bardzo... hmm... "intymna" atmosfera ;)
Q__
Moderator
#56 - Wysłana: 15 Mar 2010 17:16:33
Odpowiedz 
Eviva
Użytkownik
#57 - Wysłana: 15 Mar 2010 17:33:15
Odpowiedz 
Q__

Kraków Krakowem nazwali
gdy pierwszego zakrakali...


Zgadnij, czyje to?
 Strona:  ««  1  2 
USS Phoenix forum / Różności / Kraków... :)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!