USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / NASA
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Gru
Użytkownik
#1 - Wysłana: 9 Kwi 2005 21:36:36
Odpowiedz 
NASA na swojej stronie http://www.nasa.gov/externalflash/rtf_flash/start.html
w flashowej prezentacji nowej załogi promu kosmicznego, zatrudili Skota Bakułe
Zobaczcie sami polecam fajnie nawija ciekawe ile mu zapłacili?
PS. Niedługo promy kosmiczne znowu zaczną latac YYYYYHHAAAA
John Belushi
Użytkownik
#2 - Wysłana: 9 Kwi 2005 22:26:15
Odpowiedz 
długa była ta przerwa...
dobrze żę nie zrezygnowali z tego pomysłu ani z Alfy
czy jak ktoś woli ISS
Maquis
Użytkownik
#3 - Wysłana: 9 Kwi 2005 22:41:30
Odpowiedz 
Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana :P
Już teraz wiadomo, że ISS nie zostanie ukończona w formie w jakiej chciano ją stworzyć.

NASA do roku bodaj 2012 rezygnuje z promów kosmicznych.

Należy mieć nadzieję, że na razie dość enigmatyczny CEV będzie się rozwijać. Choc zaczynam w niego wątpić, po tym jak zdecydowano się skasować misję JIMO, która miała korzystać bezpośrednio z programu Prometheus, który to program stanowi też podstawę programu CEV.

Poza tym, są jeszcze inne projekty.
MRO, TPF, JWSP, MML, NH i parę innych potencjalnie bardzo interesujących.

Już nie mówię o najbliższych wydarzeniach, takich jak misja DI (Deep Impact).
Slovaak
Użytkownik
#4 - Wysłana: 9 Kwi 2005 23:36:49
Odpowiedz 
Wszystko sie wali z powodów finansowych. Gdyby nie było pieniedzy...<marzyciel>
cezary
Użytkownik
#5 - Wysłana: 10 Kwi 2005 01:38:12
Odpowiedz 
pieniedzy nie ma i dlatego sie wali
John Belushi
Użytkownik
#6 - Wysłana: 10 Kwi 2005 09:12:10
Odpowiedz 
zmiana planów jest czasem potrzebna
to że NASA rezygnuje z wahadłowców oznacza...
ni mniej ni więcej tylko prace nad nowymi projektami

w końcu na Alfę będą latać nie tylko rosyjskie rakiety ale może też zdecydowanie bardziej sprawne, uniwersalne itp nowe konstrukcje. w końcu od pierwszego lotu wahadłowca minęło już... 24 lata temu (dokładnie to będzie 12 kwietnia).
24 lata dla techniki i inżynierii to... (w XXI wieku) wieczność
Delta
Użytkownik
#7 - Wysłana: 10 Kwi 2005 12:35:21
Odpowiedz 
Chyba więcej, zapomniałeś o wahadłowcu z jedyną słuszną nazwą -"Enterprise...
Maquis
Użytkownik
#8 - Wysłana: 10 Kwi 2005 12:49:02
Odpowiedz 
Na ISS będą latać europejskie ATV (test jeszcze w tym roku, jeśli nic się nie zmieniło) i japoński HTV. Oba pojazdy są bezzałogowe.

Rosyjski Clipper (następca Soyuza) aktualnie walczy o przetrwanie w fazie projektu. ESA juz go odrzuciła, więc poszli do JAXA... który prawdopodobnie tez go odrzuci. Chińczycy jadą własnym torem, więc raczej też nie będą zainteresowani.

CEV jak na razie istnieje jedynie jako ładnie namalowane szkice koncepcyjne i trudno mi uwierzyć, żeby w przeciągu paru lat doszło do jego testów na orbicie - jeśli ktoś chce to porównać to budowy kapsuły Apollo to sugerowałbym postudiowanie trochę historii. Faza w której obecnie znajduje się CEV, gdyby spojrzeć z punktu widzenia programu Apollo rozpoczęła się gdy rozpoczęto projektowanie kapsuły Mercury. A chyba nie musze wspominać co się stało po tragedii Apollo 1.

Rezygnacja z promów wcale nie musi okazać się dobrym rozwiązaniem. Wystarczy przypomnieć sobie X-33. Wystaczy jeden problem z CEV, a skończy się tak samo. Już nie wspominając o jego napędzie, na co tylko czekają durnowaci "zieloni". Czasami zastanawiam się, czy nie dobrze by było jakby jakaś skała tak jak w książce Clarke-a uderzyła w Ziemię, to może wtedy te "elementa" uzmysłowiły sobie wysokość stawki o jaką się w tej grze gra.

Ale do sedna.
Wiele z tych projektów może wcale nie wejść w stadium realizacji. CEV, czyli nasępca wahadłowców, który ma ponieść ludzi z powrotem na Księżyc i dalej na razie nie istnieje nawet na deskach kreślarskich. Wiele misji, które potencjalnie mogłyby wiele wnieść nowego w techniki kosmiczne zostało skasowanych. Tak właśnie ma się sprawa JIMO, o którym swego czasu było bardzo głośno, ze względu na rewlucyjność tego projektu. Projekt zakładał zbudowanie statku na orbicie na stu metrowej kratownicy. Napęd miał być kombinacją zasilania elektryczno-nuklearnego. W takim układzie reaktor miał dawać potrzebne zasilanie, które było zużywane przez przyrządy pokładowe oraz napęd jonowy. Zważywszy na fakt, że taki reaktor dawałby kilkanaście razy więcej energii niż trzy RTG na pokładzie choćby sondy Cassini możecie sobie wyobrazić do czego to byłoby zdolne... już nie mówię o samej platformie, która byłaby w stanie zabrać tyle sprzętu co dziesięć misji Galileo, i to przy całym postępie technologicznym jaki dokonał się od tamtego czasu.

Beneficjentem podobnych rozwiązań mogłyby również stać się misje marsjańskie. Również od pewnego czasu mówi się o potrzebie wybudowania przekaźnika, który umieszczony na orbicie Marsa, zapewniłby znacznie szybszą i pewniejszą komunikację (czyli pełniłby funkcję, którą w przypadku roverów Spirit i Opportunity pełnił Mars Express czy Mars Observer). Jednak moc nadajnika takiego orbitera byłaby znacznie większa niż pochodząca z baterii słonecznych, do tego rozwiązywałaby między innymi problem spadku ich wydajności w czasie, oraz potrzeb hibernacji sondy, podczas wejścia w cień planety.

Brzmiało ciekawie?

No, ale zawsze pozostaje nadzieja, że powstanie JWST, czyli następca Hubble'a, który w porównaniu z planowanymi osiągami JWST wypada dość mizernie.
Być może powstanie TPF (Terrestial Planet Finder), czyli interferometr kosmiczny, jednak to zależy od tego jak posunie się detekcja z teleskopów naziemnych. Pierwsze zdjęcia kandydatów na planety pozasłoneczne już istnieją.
Zapewne zauwazycie, że większość z tego to misje bezzałogowe. I owszem. Niestety tak zapowiada się polityka NASA. Przy całym szumie jaki wywolał Bush swoją wizją eksploracji, nie może on zagwarantować jej wykoania. Prosta sprawa. Za parę lat to nie Bush będzie siedział na stołku w Białym Domu, a następy prezydent wcale nie musi automatycznie wskrzeszać załogowej eksploracji.

Obecnie należy się raczej skupić na prywatnych przedsięwzięciach. Co prawda nie będzie to od razu misja na Księżyc, ale i tutaj sporo się dzieje. To, że SpaceShip One wygrał dziesięc milionów wcale nie oznacza, że pozostałe zespoły automatycznie zarzuciły pracę. Przykładowo Starchaser jakiś czas temu przetestowal kolejną werse swojego silnika i obecnie buduje ostateczny silnik, przeznaczony do wynoszenia kapsuły (jednakże ich strona jest albo w trakcie przebudowy, albo stalo się coś złego). A X-Prize to tylko początek. Już istnieje nagroda dla pierwszego pojazdu orbitalnego. Kto może przewidzieć czym to się skończy? ;)
John Belushi
Użytkownik
#9 - Wysłana: 10 Kwi 2005 13:01:32
Odpowiedz 
Chyba więcej, zapomniałeś o wahadłowcu z jedyną słuszną nazwą -"Enterprise...

jeśli chodzi o Enterprise to został zaprezentowany publiczności we wrześniu 1976. jednak nie był to prom który obywał loty orbitelne tylko testowy, wynoszony przez Boeinga 747. testowano na nim procedurę podchodznia do lądowania i samo lądowanie. początkowo były to testy bezzałogowe. najwyżej wyniesiono go na 7 km.

sama decyzja o budowie Promów zapadła w 1972 roku, więc to już na prawdę stary projekt.
Maquis
Użytkownik
#10 - Wysłana: 10 Kwi 2005 17:59:44
Odpowiedz 
Który wywodzi się jeszcze ze wczesnej koncepcj Von Brauna z początku lat czterdziestych.
Christof
Anonimowy
#11 - Wysłana: 11 Kwi 2005 13:28:00
Odpowiedz 
Na ISS będą latać europejskie ATV (test jeszcze w tym roku, jeśli nic się nie zmieniło)

Coś na temat ATV: http://astro.zeto.czest.pl/sat/atv.htm
Pah Wraith
Użytkownik
#12 - Wysłana: 12 Kwi 2005 12:17:43
Odpowiedz 
pieniedzy nie ma i dlatego sie wali

Pieniądze są, tylko Dżordż Dablju B. wywala je na napadanie na swoich niegdysiejszych przyjaciół.
Maquis
Użytkownik
#13 - Wysłana: 12 Kwi 2005 21:07:11
Odpowiedz 
Priorytety panie, priorytety...
Pah Wraith
Użytkownik
#14 - Wysłana: 13 Kwi 2005 09:19:31
Odpowiedz 
No jasne, najpierw kasa dla siebie i własne rozliczenia, a potem dopiero ochłap dla plebsu
Dreamweb
Użytkownik
#15 - Wysłana: 4 Lip 2005 16:26:45
Odpowiedz 
A propos NASA, słyszeliście na pewno o taj badanej przez nich komecie? Dziś trąbią o tym od rana. Najbardziej mi się podobał reportaż na TVN24, gdzie spiker powiedział, że jest to kometa podobna do tej, która 65 mln lat temu zniszczyła życie na Ziemi. Gratuluję wyobraźni...
Sparrow
Użytkownik
#16 - Wysłana: 4 Lip 2005 17:28:29
Odpowiedz 
Tak, a projekt zamiast Deep Impact mozna nazwać Zemsta za Dinozaury
Nika
Użytkownik
#17 - Wysłana: 4 Lip 2005 17:36:29
Odpowiedz 
Ja tam mścić się za dinki to bym nie chciała. Przecież gdyby one nie pomarły ssaki nie miałyby szansy na rozwój, z jakim mamy dziś do czynienia.
Sparrow
Użytkownik
#18 - Wysłana: 4 Lip 2005 17:42:33
Odpowiedz 
Ja tam mścić się za dinki to bym nie chciała. Przecież gdyby one nie pomarły ssaki nie miałyby szansy na rozwój, z jakim mamy dziś do czynienia.

I wyglądalibyśmy teraz jak przerośnięte jaszczurki I byłoby nam zielono
Nika
Użytkownik
#19 - Wysłana: 4 Lip 2005 17:49:59 - Edytowany przez: Nika
Odpowiedz 
I wyglądalibyśmy teraz jak przerośnięte jaszczurki
Albo Kardachy
elbereth
Moderator
#20 - Wysłana: 4 Lip 2005 18:33:59
Odpowiedz 
gdzie spiker powiedział, że jest to kometa podobna do tej, która 65 mln lat temu zniszczyła życie na Ziemi. Gratuluję wyobraźni...


to że jest podobna nie znaczy nic :] w układzie słonecznym krąży pewno kilka tysięcy podobnych ciał :]
a to że spuszczą na nią 370-o kilogramowy blok miedzi nie zmieni zupelnie nic. (tak jakby zrzucać 370 kg na centrum Warszawy)
słyszalem takie porównanie: uderzenie Deep Impact w Tempel-1 to jak uderzenie komara w samolot odrzutowy.
czyli kto sie boi ze mu spadnie na łeb ten niech najpierw poczyta a potem straszy ludzi :P
tak samo jak rosyjscy astrolodzy stwierdzili ze nie wolno naruszać odwiecznego porządku wszechświata i że to spowoduje koniec świata ;P
Nika
Użytkownik
#21 - Wysłana: 4 Lip 2005 18:55:33
Odpowiedz 
tak samo jak rosyjscy astrolodzy stwierdzili ze nie wolno naruszać odwiecznego porządku wszechświata i że to spowoduje koniec świata
Nie rosyjscy astrolodzy, tylko jedna rosyjska nawiedzona wróżka.
elbereth
Moderator
#22 - Wysłana: 4 Lip 2005 18:58:57
Odpowiedz 
ale zawsze rosjanka ;]
Nika
Użytkownik
#23 - Wysłana: 4 Lip 2005 19:08:55
Odpowiedz 
Czepiasz się BTW Rosjanka (nawet nawiedzona) jest przez duże R. Mam sentyment do wschodu i mi się to strasznie w oczy rzuca
Dreamweb
Użytkownik
#24 - Wysłana: 4 Lip 2005 19:19:41
Odpowiedz 
Za 3 tygodnie od teraz będę na Ukrainie

gdzie spiker powiedział, że jest to kometa podobna do tej, która 65 mln lat temu zniszczyła życie na Ziemi. Gratuluję wyobraźni...

Pisząc to miałem na myśli raczej to, co powiedział o poprzedniej komecie. Gdyby faktycznie zniszczyła życie na Ziemi to byśmy o tym nie rozmawiali bo by nas nie było. Wywołała jedno z 5 wielkich wymierań w historii Ziemi, a to spora róznica.
Qura
Użytkownik
#25 - Wysłana: 10 Sier 2005 12:52:39
Odpowiedz 
Przykro się robi jak spojrzeć gdzie jesteśmy z naszą technologią w odniesienu do Star Treka. Obecnie wydarzeniem jest załogowy lot na orbitę, dużym problemem jest lot na księżyc, a perspektywa załogowego lotu na Marsa jest strasznie odległa, właściwie poza horyzontem. A gdzie gwiazdy? Tak naprawdę to jeszcze nie oderwaliśmy się od naszej Ziemi. Co najwyżej podskakujemy. Jakoś tak smutno mi z tego powodu.


Maquis ciekawie piszesz i widać, że co nieco o tym wiesz. Z chęcią przeczytałbym jeszcze coś twojego na powyższe tematy, tylko przystosowane dla laika w tych sprawach. Czekam niecierpliwie.
Picard
Użytkownik
#26 - Wysłana: 26 Sier 2005 12:12:20
Odpowiedz 
W obecnych czasach wielkim osiągnięciem dla NASA jest wysłanie promu załogowego na orbitę i sprowadzenie go bezpiecznie na Ziemie. Przy użyciu przestarzałej technologii, sprzed dwudziestu lat nie uda się amerykanom wysłać ludzi na Czerwoną planetę nawet za sto lat. Nawet konstruowane obecnie sądy mające za za zadanie badać powierzchnie Marsa, mają częsty i bardzo denerwujący zwyczaj przepadania bez wieści w kosmicznej próżni, tym bardziej denerwujący jest to zwyczaj, że wszystkie one kosztowały ładnych parę dziesiąt milionów dolarów... Skoro w obecnej dobie nie jest możliwy w pełni bezpieczny lot bezzałogowy na Czerwoną planetę to, jakie są szanse na przeprowadzenie tak strasznie niebezpiecznej ekspedycji z udziałem ludzi? Żadne - źle to by w wieczornych wiadomościach wyglądało, kiedy dziennikarze obwinialiby, któregoś z kolejnych prezydentów USA o poświęcenie życia,,dzielnych, amerykańskich, astronautów..." A program,,Mars Direct”? Moim zdaniem jest on zbiorem pobożnych życzeń ojców założycieli tegoż przedsięwzięcia: Roberta Zubrina i Richarda Wagnera. Pół roku w kosmosie, dwa lata na całkiem obcej dla ludzi planecie, potem znów półroczna podróż do domu - a to wszystko w otoczeniu wciąż tych samych ludzi na bardzo ciasnej przestrzeni statku kosmicznego... Racja chętnych na taką wyprawę by nie brakowało, ale kto sprostałby jej warunkom? Na prawdę załoga pierwszego, ludzkiego statku udającego się na Marsa miałaby prawo czuć się jak obsada okrętu Voyager zagubionego całe lata świetlne od Ziemi, tyle, że na statku kapitan Jeaneway było ponad sto osób a tu astronauci byli by skazani na oglądanie wciąż tych samych twarzy. Jeśli uważasz ten argument za śmieszny poczytaj sobie proszę o projekcie Biosfera, przekonasz się wówczas, iż zamknięcie pewnej ograniczonej liczby ludzi na stosunkowo małym obszarze, na dłuższy czas nie kończy się zbyt dobrze... Do jakieś tragedii nie doszło, ale projekt okazał się kompletną klapą właśnie ze względu na czynnik ludzki. Nie wspominam już o wielu technicznych kwestiach, które ojcowie,,Mars Direct" zdają się bagatelizować - chcieliby oni by ekspedycja na Czerwoną Planetę przypominała pionierski rejs Kolumba, odbywający się przy zastosowaniu znanych podówczas technik podróżowania - albo się uda, albo cała wyprawa przepadnie bez wieści. Od tamtego czasu jednak wiele się zmieniło i dziś już nikt nie ośmieli się narażać ludzkiego życia bez przyczyny. Mój postulat jest, więc następującej treści: wpierw niech ludzie zajmujący się wyprawą na Marsa - najlepiej ekipa międzynarodowa - opracuje nową, wydajniejszą technologie zdolną posłać ludzi na Marsa , dopiero wtedy zaś należało by wysłać tam ludzi. W świetle tych przemyśleń nie uważam wcale przedsięwzięcia jakim jest Międzynarodowa Stacja Kosmiczna za bezsęsowną starte środków , lecz za swego rodzaju przygotowanie ludzkości do przyszłego podboju kosmosu. Zapraszam do dalszej dyskusji dotyczącej przyszłych wypraw ludzkości w kosmos !
Slovaak
Użytkownik
#27 - Wysłana: 26 Sier 2005 12:27:48
Odpowiedz 
Ludzie nie polecą na Marsa z dwóch przyczyn:
- finansowej, nikt nie chce finansować aż tak kosztownych badań, rozwójów programów by dodatkowo brać człowieka w taka misje. Bez załogowa sonda jest opłacalniejsza.
- nie ma potrzeby narażac choćby w minimalnym stopniu życia ludzi.

No może polecą ale dopiero wtedy gdy podróż bedzie kosztować tyle co lot samolotem z Warszawy no Londynu.
Jak narazie to człowiek nie poleci dalej niż na odbite.
Picard
Użytkownik
#28 - Wysłana: 26 Sier 2005 12:58:32
Odpowiedz 
Zgadzam się ze stwierdzeniami Slovaaka - w najbliższych pięćciuste latach najbardziej prawdopodobny jest scenariusz w rodzaju tych znanych z ,,Seaquest" - kolonizacja dna oceanów - niż ten znany ze ,,Star Trek"...
cezary
Użytkownik
#29 - Wysłana: 26 Sier 2005 16:23:15
Odpowiedz 
Wszyscy mowia, ze czegos nie da sie zrobic, az znajdzie sie ktos, kto tego nie wie i to zrobi.

Gdyby Bog chcial, aby czlowiek latal, dalby mu skrzydla.

Dwa znane cytaty na obalenie Waszych, 500-letnich przewidywan

nie ma potrzeby narażac choćby w minimalnym stopniu życia ludzi.
Wsiadajac do samochodu i wyjezdzajac na pierwsza wieksza ruchliwa ulice grasz z Bogiem w kosci. Postep techniczny bardzo czesto kreowali ludzie, ktorzy ryzykujac zyciem wykazali prawdziwosc swojej teorii.

Oczywiscie przemilczmy tlumy, ktorych teoria okazala sie chybiona...
Picard
Użytkownik
#30 - Wysłana: 26 Sier 2005 21:41:40
Odpowiedz 
Dwa znane cytaty na obalenie Waszych, 500-letnich przewidywan

Nie mówie , że tak będzie na pewno jednak w świetle obecnych wydarzeń jest to raczej mocno prawdopodobne.
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Różności / NASA

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!