USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Zmiana opon na zime ;]
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Seybr
Użytkownik
#1 - Wysłana: 13 Lis 2006 15:35:17 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
Pamientacjie zima juz niedlugo, trzeba zmienic opony na zimowe.
Wielu ludzi mysli ze to bajak producentow. Ja mysle ze jednak to nieprwada, wytarczy wziasc AS czy inna fazete ;].
Droga chamowania na sniegu owiele krotsza ;]. Na mokrej nawiezchni co prawda opony zimowe sa slabsze, lecz na rynku mamy taki wybor opon iz kazdy znajdzie cos dla siebie. Rozne opony wygrywaja w roznych konkurencjach. Na posiadam oponki Debicy.
Lepsza slaba zimowka niz wspaniala opona letnia ;]. Zaopatrzony jestem tez w lancuchy. W tamtym roku jak wracalem z baletow, tak potfornie padalo. Wystarczylo je zalozyc i innaczej sie jechalo. W zime przestawiam naped na 4 kola. Inne prowadzenie.

Warto tez popatrzec na stan blach i warto wydac pare groszy na konserwacje. Sprawdzic zawieszenie, uszczelki itp. Wiele prac mozna samemu zrobic.

Pamientacjie zrobcie tp. Lepiej wydac troche kasy na opony. Potem mozna zaplacic więcej, nawet zyciem.

Tak to jest jak sie pisze post szybko, byki. Cofam sie ;[
Kazeite
Anonimowy
#2 - Wysłana: 13 Lis 2006 15:41:34
Odpowiedz 
Ja mam lepszy pomysł: nie zakładajcie na lato letnich opon

(I ja wiem, że trudno w to uwierzyć, ale "potwornie" pisze się przez w, od "potwór". Nie wspominając o "więcej", "niedługo" i "nieprawda")
Jurgen
Moderator
#3 - Wysłana: 13 Lis 2006 15:58:10
Odpowiedz 
Jak myślełem, że o któregoś z Entków chodziło. Co prawda nie widziałem zmiany opon na zimówki w żadnym z nich, ale z Entkiem Archera to nigdy nic nie wiadomo.
szwagier
Użytkownik
#4 - Wysłana: 13 Lis 2006 16:47:49
Odpowiedz 
Tak czytałem i czytałem i myślałem że to temat typu "czy widzieliście by ktoś zmieniał zimówki w treku?"
Dj peyo
Użytkownik
#5 - Wysłana: 13 Lis 2006 19:00:27
Odpowiedz 
ja nie widzialem ale ogladalem tylko kilka trekow wiec moglo mi cos umsknac uwadze.
apropo opon. ja juz wymienilem. adiki na zimowe dreptaki
Domko
Użytkownik
#6 - Wysłana: 13 Lis 2006 19:05:54
Odpowiedz 
Ciekawe jakie opony miał Argo w Nemesis.
elbereth
Moderator
#7 - Wysłana: 13 Lis 2006 19:42:55 - Edytowany przez: elbereth
Odpowiedz 
ja wymienilem jeszcze w pazdzierniku bo mały wypad do zakopca bez zimówek okazałby się koszmarną wycieczką ;] zaskoczyło nas ok co najmniej 30 cm sniegu i normalnie zima ;]

opony zimowe generalnie należy zakladać już gdy temperatura spada poniżej +7 st C gdyż są one wykonane z innej mieszanki i po prostu nie twardnieją tak szybko jak letnie. nie chodzi tu tylko o droge hamowania na śniegu (chociaż też ale ona i na zimówkach jest długa) ale własnie o typ mieszanki: letnia poniżej +7 st twardnieje i opona przestaje spełniac swoje funkcje.
szwagier
Użytkownik
#8 - Wysłana: 13 Lis 2006 20:11:13
Odpowiedz 
Ciekawe jakie opony miał Argo w Nemesis.

Matador-Czechy
Dj peyo
Użytkownik
#9 - Wysłana: 13 Lis 2006 20:25:14
Odpowiedz 
mam kumpla co caly rok na zimowkach jezdi. a ile chalasu robi na skrzyzowaniach i zakretach jak mu przyjdzie troche dynamiczniej skrecic, a buja sie skoda 120-a jedyne chalasy jakie mozna ta "fura" wygenerowac to chrechot lamiacego sie drzewa albo warkot z urwanego tlumika-na prozno mozna sie spodziewac pisku opon przy hamowaniu....hamulce niezbyt dobre....(no chyba ze podczas nieustapienia pierwszenstwa i to nie pisku skody ale innej fury)a o pisku przy ruszaniu to sie nie bede wypowiadal.... wiec sprawe z piskiem zalatwil zakladajac zimowe opony... hehee
(post pisany na faktach autentycznych)
szwagier
Użytkownik
#10 - Wysłana: 13 Lis 2006 23:14:06
Odpowiedz 
Dj peyo

Czyli ma tzw "spowalniacze", znane m.in. ze starych polonezów.
Dj peyo
Użytkownik
#11 - Wysłana: 14 Lis 2006 17:17:51
Odpowiedz 
a co najlepsze jeszcze rok temu bujal sie trabim 601s(kombi). podczas przejazdu przez kaluze podnosilo sie nogi(powaga). niestety polamal go na slupie wysokiego napiecia.

Czyli ma tzw "spowalniacze", znane m.in. ze starych polonezów.

szwagier
jesli chodzilo ci o opony nazwalbym to raczej slikami(i z wygladu i z zachowania) a jesli chodzi o chamulce to .... to nie ma hamulcow!!! znaczy sie ma ale tylko formalnie
szwagier
Użytkownik
#12 - Wysłana: 14 Lis 2006 19:52:54
Odpowiedz 
Dj peyo
To ja proponuje wyciąć dziure w podłodze by hamować... jabadabadu
Seybr
Użytkownik
#13 - Wysłana: 14 Lis 2006 19:56:19
Odpowiedz 
Brak wyobrazni, takich to tylko nap.........
Ludzie prawko to odpowiedzialnosc. Dobrze ze Polcija wali takie mandaty. Glupota kosztuje, ale ta glupota zabija nie winnych ludzi.

Powinno sie wprowadzic o to;
- zdawanie testow co 3 lata, maks 5. Tak by sie przedluzalo waznosc prawka.
- piles, zlapali cie. Prawko zabrane do konca zycia. Tlumaczenie, ja mam rodzine itp. Trzeba bylo myslec, po co masz rozum.
- piles zlapali. Albo wysoka kara, albo zabranie auta,
- piles, spowodowales wypadek, do ciupy i kara finansowa.
- piles zabiles, na krzeslo elektryczne. Zabujcow nie bedziemy karmic
Dj peyo
Użytkownik
#14 - Wysłana: 14 Lis 2006 22:45:15
Odpowiedz 
Brak wyobrazni, takich to tylko nap.........
Ludzie prawko to odpowiedzialnosc. Dobrze ze Polcija wali takie mandaty. Glupota kosztuje, ale ta glupota zabija nie winnych ludzi.

looo tak. zgadzam sie

- zdawanie testow co 3 lata, maks 5. Tak by sie przedluzalo waznosc prawka.

prawidlowo!!!

- piles, zlapali cie. Prawko zabrane do konca zycia. Tlumaczenie, ja mam rodzine itp. Trzeba bylo myslec, po co masz rozum.
- piles zlapali. Albo wysoka kara, albo zabranie auta,
- piles, spowodowales wypadek, do ciupy i kara finansowa.
- piles zabiles, na krzeslo elektryczne. Zabujcow nie bedziemy karmic


slyszeliscie o tym ze ksieza moga miec wieksza ilosc alkoholu w wydychanym powietrzu?? nie pamietam ile ale to chyba ze wzgledu na wino mszalne!!! HANBA!!!
Seybr
Użytkownik
#15 - Wysłana: 15 Lis 2006 10:12:47
Odpowiedz 
slyszeliscie o tym ze ksieza moga miec wieksza ilosc alkoholu w wydychanym powietrzu?? nie pamietam ile ale to chyba ze wzgledu na wino mszalne!!! HANBA!!!

Nie wiedzialem ;].
Domko
Użytkownik
#16 - Wysłana: 15 Lis 2006 11:42:06
Odpowiedz 
Dj Peyo
Podaj linka do tej informacji, bo nie uwierzę póki nie zobaczę.
Dj peyo
Użytkownik
#17 - Wysłana: 15 Lis 2006 16:17:57
Odpowiedz 
slyszalem og znajomego ale linku nie znam. juz 3 osoby mi tak mowily. a za linkiem mozna sie zakrecic.
Anonim
Anonimowy
#18 - Wysłana: 15 Lis 2006 16:47:12
Odpowiedz 
Nie ma jak to klechy po pijaku. U nas paru takich zlapali ;].
Zreszta popiera forme ujawniania danych ludzi co zostali zlapani po alkoholu.

Ja jak wypije browca to po godzinie siadam za kierownica. To takie minimum ;]
elbereth
Moderator
#19 - Wysłana: 15 Lis 2006 17:16:51
Odpowiedz 
po alkoholu nigdy nie siadam, nawet zeby wjechac do bramy. takie mam zasady.
natomiast kac-driver czasem sie zdarza co tez jest niebezpieczne nie ma co...

Ludzie prawko to odpowiedzialnosc. Dobrze ze Polcija wali takie mandaty.
różnie bywa. np dla mnie przegięciem ostrym jest dawanie 5 punktów karnych i 3 stów mandatu za wjazd na zakazie ruchu. jest tyle o wiele gorszych wykroczen, za które mozna by karać a czesto nie karają a mnie biednego tak udupili jw. ;]
Dj peyo
Użytkownik
#20 - Wysłana: 15 Lis 2006 19:36:59
Odpowiedz 
to jak ty po trzezwemu zakazow nie widzisz to ja dziekuje po pijaku hehee suma sumarum polski cennik mandatow jest zjeb....ny na calego. dlaczego najnizszy mandat jest >50zl???
troche za malo moim zdaniem. gdyby tak za najlzejsze wykroczenia mandat wynosil minimum500zl to i panstwo by sie wzbogacilo i kierowcy byliby ostrozniejsi. a co do klechy. niby logiczne. klecha odprawia msze i sobie winko mszalne lyknac musi ale... moim zdaniem zamiast obnizac limit promili dla klechy powinno zostawic sie tak jak jest. co to klecha jakis nadczlowiek ze moze po pijaku???? opieka boska czuwa nad kazdym z nas tak jak i nad nim.. jak odprawil 3 msze po kolei to niech rozaniec odpali do czasu gdy mu promile zejda...
Jurgen
Moderator
#21 - Wysłana: 15 Lis 2006 20:14:35 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
slyszeliscie o tym ze ksieza moga miec wieksza ilosc alkoholu w wydychanym powietrzu?? nie pamietam ile ale to chyba ze wzgledu na wino mszalne!!! HANBA!!!

Dj peyo, nie wiem, skąd (od kogo) masz takie informacje, ale to bzdura. Stężenie alkoholu we krwi możesz mieć, jakie chcesz, nawet 6 promili jak przeżyjesz. Za to jeździć samochodem nie można przy stężeniu pow. 0,2, a pow. 0,5 to przestępstwo. Dla wszystkich!. A na przyszłość sprawdziłbym informację...
Seybr
Użytkownik
#22 - Wysłana: 15 Lis 2006 20:48:38
Odpowiedz 
dla mnie przegięciem ostrym jest dawanie 5 punktów karnych i 3 stów mandatu za wjazd na zakazie ruchu. jest tyle o wiele gorszych wykroczen,
Lecz jak sie jest durniem i nie zna zasad ruchu to czemu sie dziwisz. Po co jest kodeks drogowy?
elbereth
Moderator
#23 - Wysłana: 15 Lis 2006 22:10:04
Odpowiedz 
sugerujesz ze jestem durniem?
pięknie, na tym własnie polega dyskusja prawda? na wyzywaniu się. wyraziłem tylko swoje zdanie, że wg mnie 5 pkt to przesada, i nadal tak uważam, nieważne jak mnie nazwiesz czy wypomnisz mi nieznajomosc przepisów nie znając mnie i nie będąc ze mną nigdy w aucie. nie musisz mnie od razu obrażać. każdemu może się zdarzyć błąd errare humanum jest.
a sam sobie odpowiedz czy nigdy nie zdazylo Ci się przekroczyc prędkosc? przejsc na czerwonym? stanąc na zakazie? idźmy dalej: zapomnieć zadania domowego? pojsc na wagary?
i jak to sie ma do Twojej wypowiedzi?
Qura
Użytkownik
#24 - Wysłana: 15 Lis 2006 22:12:11
Odpowiedz 
weźmy też pod uwagę, że niektóre z polskich przepisów także z kodeksu drogowego są delikatnie mówiąc intelektualnie niedopracowane, np. ograniczenie do 50 km/h na dwupasmówkach, plus do tego infrastruktura drogowa pozostawiająca wiele do życzenia i niska kultura kierowców - czasami przepisy trzeba złamać.

elbereth
dopóki masz jak piszesz kac-drivera to mogę cię zapewnić, że jesteś pod wpływem i alkomat to wykaże.
elbereth
Moderator
#25 - Wysłana: 15 Lis 2006 22:30:34
Odpowiedz 
nie mialem na mysli wsiadania za kółko zaraz po przebudzeniu o 7.00 rano po cięzkiej popijawie bo to jest oczywiste ze promile są, ale chodzilo mi bardziej o taka sytuacje ze pije wieczorem i prowadze nastepnego dnia też wieczorem tyle że niewyspany i z bólem głowy...
Dj peyo
Użytkownik
#26 - Wysłana: 15 Lis 2006 23:09:59
Odpowiedz 
Lecz jak sie jest durniem i nie zna zasad ruchu to czemu sie dziwisz. Po co jest kodeks drogowy?

Seybr to nie bylo ladne.

Qura
moj ojciec zawsze mawia. lepiej jechac 100 gdy inni jada 100 niz jechac 80 gdy inni jada sto.
i moim zdaniem to jest sluszne. najbezpieczniejsza predkosc to predkosc z jaka porusza sie ogol.
przepisy trzeba czasami naginac. chociazby dla wiekszego bezpieczenstwa.
a co do bezmyslnosci niektorych przepisow podam przyklad. ile razy jedziecie sobie elegancko 90(tyle ile mozna formalnie) i nagle ostre hamowanie bo do 40 ograniczenie bo zanik pobocza chwilowy albo most. rozumiem gdy faktycznie jest ostry zakret i znaki ukazuja maksymalna bezpieczna predkosc z jaka mozna pokonac ten zakret ale czasami widuje sie takie znaki w najmniej odpowiednim momencie. np tzw czarne punkty. prosta trasa A2 do warszawy spokojnie stowka mozna cisnac a tu nagle do 40 ograniczenie bo czarny punkt. i niby to oznakowanie ma poprawic bezpieczenstwo. ustawiono czarny punkt i ograniczenie do 40 bo jest skrzyzowanie z jakas gminna droga na ktorym zginely 2 osoby. przez takie oznakowanie moze zginac znacznie wiecej bo jadaca osobowka nagle widzac nppatrol drogowki zwalnia do 40 a jadacy za nia tir nie widzac szans na unikniecie wypadku zjezdza w row albo na przeciwny pas. i wina formalnie kierowcy(zawodowego)tira. a nieformalnie wina oznakowania. i to sa przepisy ktore niby maja nam pomoc i podniesc bezpieczenstwo ruchu.
elbereth
Moderator
#27 - Wysłana: 15 Lis 2006 23:57:08
Odpowiedz 
Dj peyo
akurat nie zgodze się tutaj jednakże faktem jest że wiele ograniczen na polskich drogach postawionych jest nieco na wyrost. ale nie nam to kwestionowac, my mozemy jedynie przestrzegać lub nie ale wtedy liczyc sie z konsekwencjami ;]
co do przykładów nagłego hamowania które przytaczasz to niestety również sie nie zgodzę bo zasada jest taka ze nie zaczynasz zwalniac w momencie mijania znaku tylko gdy mijasz znak musisz już mieć odpowiednią prędkość (taką którą ten znak wskazuje). więc od kiedy zobaczysz znak masz bardzo duzo czasu by prędkosc zmniejszyć płynnie.
Pah Wraith
Użytkownik
#28 - Wysłana: 16 Lis 2006 00:22:53 - Edytowany przez: Pah Wraith
Odpowiedz 
Dj peyo
slyszalem og znajomego ale linku nie znam

oczywiście, oszczerstwo bardzo łatwo rzucić, ale jak trzeba swoje słowa podeprzeć dowodami to już rączki kolą... echhh

troche za malo moim zdaniem. gdyby tak za najlzejsze wykroczenia mandat wynosil minimum500zl to i panstwo by sie wzbogacilo i kierowcy byliby ostrozniejsi

a mandaty to płaciłby świstak co w papierki zawija... grzywna nie może przekroczyć możliwości finansowych obywatela

Qura
np. ograniczenie do 50 km/h na dwupasmówkach, plus do tego infrastruktura drogowa pozostawiająca wiele do życzenia

sam sobie odpowiedziałeś drugim na pierwsze :]

i znów
Dj peyo

jeśli uważasz, że kierwoca jest zobligowany zredukować prędkość nagle z pedkości poczatkowej na tą ze znaku to chyba sie mylisz... znaki są ustawiane po to wcześniej, żeby był czas na reakcję, a jak ktoś (jak ty) sobie z tego nie zdjae sprawy tylko ciśnie gwałtownie po hamulcach to jest to już jego błąd


co by nie mówić, oczywiście, w lecie warto część przepisów łamać, choćby dla uzyskania płynności ruchu, ale w trudnych warunkach, w zimie ja osobiście staram się trzymać przepisów i znaków co do litery. warto.

<<edit<< elbereth, byłeś szybszy
Dj peyo
Użytkownik
#29 - Wysłana: 16 Lis 2006 00:40:43
Odpowiedz 
ciekawe spostrzezenia. i teraz pytanie. co jest bardziej mozliwe. wypadek poprzez nieustapienie pierszenstwa przez samochod wyjezdzajacy z drogi podporzadkowanej na ktorej czestotliwosc ruchu wynosi1/30 czy wjechanie w zadek gwaltownie hamujacemu z predkosci 90km/h do 40km/h poprzednikowi na trase na ktorej czestotliwosc ruchu wynosi 1/3???
moje zdanie jest takie ze lepiej jest wydzielic dodatkowe np pasy do skretu czy pas do wlaczania sie do ruchu niz robic ograniczenie predkosci i zabuzac plynnosc ruchu.
co do ograniczenia.
jesli jedziesz90-100km/h i widzisz znak ograniczenia to czas jaki ci pozostaje od odczytania cyferek na znaku do miniecia go pozwala jedynie na gwaltowne hamowanie. a jesli to jest trasa tak jak powiedzialem np A2 to gdy jedziesz przez wiele kilometrow 100km/h nie niepokojony i nagle ktos hamuje ostro "bez powodu" to takie zachowanie prowadzi do niebezpiecznej sytuacji na drodze.

Pah Wraith widze ze sie strasznie na mnie uwzioles
Pah Wraith
Użytkownik
#30 - Wysłana: 16 Lis 2006 00:48:20
Odpowiedz 
i teraz pytanie. co jest bardziej mozliwe. wypadek poprzez nieustapienie piers (...) ednikowi na trase na ktorej czestotliwosc ruchu wynosi 1/3???

a teraz moje pytanie: co to ma do rzeczy?

moje zdanie jest takie ze lepiej jest wydzielic dodatkowe np pasy do skretu czy pas do wlaczania sie do ruchu niz robic ograniczenie predkosci i zabuzac plynnosc ruchu.

oczywiście, jakie to proste!
podpowiem ci, że miejsca na to z reguły nie ma...

esli jedziesz90-100km/h i widzisz znak ograniczenia to czas jaki ci pozostaje od odczytania cyferek na znaku do miniecia go pozwala jedynie na gwaltowne hamowanie

po raz drugi - znaki zazwyczaj (oprócz miejsc rzeczywiście niedogodnych) zazwyczaj stawiane są w odpowiedniej odległości, tak, by nawet osoba z wadą wzroku -30 ujrzała zawartość znaku. jeśli zaś nie dojrzysz i nie odczytasz znaku na czas, to oznacza, że jechałeś z prędkoscia niedostosowaną do typu drogi

a jesli to jest trasa tak jak powiedzialem np A2 to gdy jedziesz przez wiele kilometrow 100km/h nie niepokojony i nagle ktos hamuje ostro "bez powodu" to takie zachowanie prowadzi do niebezpiecznej sytuacji na drodze.

rozumiem, że masz na myśli jednopasmową autostradę na która są bezpośrednie wjazdy, bez pasów dla włączających się do ruchu...
nie jechałem A2, ale z chęcią bym taką autostradę zobaczył... :]

widze ze sie strasznie na mnie uwzioles

w dni parzyste zazwyczaj "uwziewam" się na ludzi którzy piszą rzeczy niekoniecznie trzymające się zdroworozsądkowych metod rozumowania =P
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Zmiana opon na zime ;]

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!