USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Świat bez chłopów
 
Autor Wiadomość
pj26
Użytkownik
#1 - Wysłana: 1 Wrz 2006 19:03:28 - Edytowany przez: pj26
Odpowiedz 
Po kilkakrotnym obejżeniu filmu "sexmisja" i przeczytaniu książki "James Tiptree - Houston, Houston czy mnie słyszysz" naszła mnie pewna refleksja. Czy w opisanych powyżej źródłach wizja świata z samymi kobietami jest naprawdę realna? Zwłaszcza ta książka (polecam wszystkim) poruszyła mnie do głębi. Czy naprawdę za wszelkie zło, wojny itp na ziemi odpowiedzialni są mężczyźni? czy świat pełen kobiet naprawdę był by światem coprawda rozwijający się wolniej i z mniejszą pasją ale światem całkowicie bezpiecznym?
gdzie słowa broń czy wojna nie były by znane? na koniec cytat.

"- Mogłybyśmy zacząć ich klonować - mówi Connie. - Na pewno znajdą się osoby które dobrowolnie wezmą na siebie rolę matek. Może to nowe pokolenie będzie inne, mogłybyśmy spróbować.
- Och, świat już raz przez to wszystko przechodził..."
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 1 Wrz 2006 20:39:53
Odpowiedz 
pj26

Po kilkakrotnym obejżeniu filmu "sexmisja" i przeczytaniu książki "James Tiptree - Houston, Houston czy mnie słyszysz" naszła mnie pewna refleksja.

Znam oba te utwory, jak również opowiadanie na ten sam temat - "Nadchodzą nowe czasy" z "Drogi do science fiction".

Czy w opisanych powyżej źródłach wizja świata z samymi kobietami jest naprawdę realna?

Zapewne tak, SF polega wszak na "generowaniu światów o niezerowym prawdopodobieństwie", czyli pisaniu o tym co jest być może mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe...

Czy naprawdę za wszelkie zło, wojny itp na ziemi odpowiedzialni są mężczyźni? czy świat pełen kobiet naprawdę był by światem coprawda rozwijający się wolniej i z mniejszą pasją ale światem całkowicie bezpiecznym?

Wydaje mi się, że nie wszyscy, niezależnie od płci mamy w sobie pewne skłonności do destrukcji i agresji odziedziczone jeszcze po homo erectus z epoki przymusowego, wywołanego niedomiarem żywności, kanibalizmu... Nie sądzę by kobiety były z natury rzeczy "anielsko dobre", a faceci "podli". Ludzie są różni niezależnie od płci...
szwagier
Użytkownik
#3 - Wysłana: 1 Wrz 2006 22:50:53
Odpowiedz 
Wydaje mi się, że nie wszyscy, niezależnie od płci mamy w sobie pewne skłonności do destrukcji i agresji odziedziczone jeszcze po homo erectus z epoki przymusowego, wywołanego niedomiarem żywności, kanibalizmu... Nie sądzę by kobiety były z natury rzeczy "anielsko dobre", a faceci "podli". Ludzie są różni niezależnie od płci...

Dokładnie. Muszę jeszcze z przykrością stwierdzić że obserwuje dziś dużo agresji w nastolatkach płci pięknej, oraz chamstwa, nie wiem skąd się to bierze ale przechodząc obok jakiegoś gimnazjum czasem uszy puchną.
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:02:45
Odpowiedz 
Ew. społeczeństwo samych kobiet było by z pewnością pod wieloma względami inne, lecz mozemy być pewni - z powodów "czysto płciowych" nie było by ani utopią ani piekłem... Choć jednego jestem pewien - gdyby powstało - ewentualny powrót do społeczeństwa dwupłciowego byłby cholernie trudny, w końcu nikt nie lubi gwałtownych przeobrażeń społeczenstwa (poza tymi, którzy nie mają nic do stracienia).
James T Kirk
Użytkownik
#5 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:09:57
Odpowiedz 
Świat bez mężczyzn?-coś w tym jest. W jednym numerze ,,Playboya,, był ciekawy artykuł o budowie anatomicznej mężczyzn-mianowicie antropolodzy odkryli że coraz bardziej zanikają u nas cechy i genotyp męski. Nasienie jest coraz mniej zdolne do zapłodnienia, zmniejsza się pojemność czaszek i generalnie mężczyzni bedą mieć coraz mniejszą posturę. Nie mówię że nasza płeć wyginie, ale kto wie-może czeka nas taki sam los jak samców na Angel One?
szwagier
Użytkownik
#6 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:13:12
Odpowiedz 
Wkońcu stajemy się piękni i powabni i kobiety mogą czuć się zagrożone

Wynika to z tego, że nie trzeba już polować od dawna i machać maczugą a obowiązki płci się wymieszały.
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:14:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
James T Kirk

Świat bez mężczyzn?-coś w tym jest

I nasze prawnuczki będą się uczyć, że Kopernik była kobietą? Who knows? jak napisałem SF to generowanie światów o niezerowym prawdopodobieństwie...

szwagier
Użytkownik
#8 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:16:21
Odpowiedz 
I nasze prawnuczki będą się uczyć, że Kopernik była kobietą?
Może Maria Skłodowska też??
James T Kirk
Użytkownik
#9 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:19:05
Odpowiedz 
Wkońcu stajemy się piękni i powabni i kobiety mogą czuć się zagrożone

Z tego co wiem są już tacy -zdaje się że nazywaja siebie ,,metroseksualistami,, i ich czołowym reprezenatnem jest David Beckham.
szwagier
Użytkownik
#10 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:21:16
Odpowiedz 
Z tego co wiem są już tacy -zdaje się że nazywaja siebie ,,metroseksualistami,, i ich czołowym reprezenatnem jest David Beckham.

Oj chyba nie, to bardziej chodzi o typ o tego wokaliste z Tokyo Hotelu czy jak to się tam nazywa, David jeszcze wygląda jak facet
James T Kirk
Użytkownik
#11 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:22:15
Odpowiedz 
David jeszcze wygląda jak facet

Ale zbacza z kursu-podobno maluje paznokcie...
szwagier
Użytkownik
#12 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:25:18
Odpowiedz 
Ale zbacza z kursu-podobno maluje paznokcie...


Jeszcze przejdzie do żeńskiej reprezentacji
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:26:11
Odpowiedz 
James T Kirk

Z tego co wiem są już tacy -zdaje się że nazywaja siebie ,,metroseksualistami,, i ich czołowym reprezenatnem jest David Beckham.

U nas Kuba Wojewódzki i Michał Wiśniewski.

A ewolucję płci męskiej w kierunku zniewieścienia przedstawia m.in. "Stan wyczerpania" Egana.
szwagier
Użytkownik
#14 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:30:45
Odpowiedz 
Myślę że warto poczekać na nasze panie i zapytać "co byście bez nas zrobiły?" bo nie ma co tak samemu w męskim gronie gadać w tym temacie
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:36:25
Odpowiedz 
szwagier

Myślę że warto poczekać na nasze panie i zapytać "co byście bez nas zrobiły?"

Słuszna konkluzja (a przy okazji czekania przypomniała biedna Jo_anka w szpitalu).
szwagier
Użytkownik
#16 - Wysłana: 1 Wrz 2006 23:39:02
Odpowiedz 
a przy okazji czekania przypomniała biedna Jo_anka w szpitalu

tak i nie możemy jej odwiedzić jako reprezentacja Gwiezdnej Floty
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 2 Wrz 2006 00:12:44
Odpowiedz 
szwagier

tak i nie możemy jej odwiedzić jako reprezentacja Gwiezdnej Floty

James T Kirk
Użytkownik
#18 - Wysłana: 2 Wrz 2006 00:15:26
Odpowiedz 
Słuszna konkluzja (a przy okazji czekania przypomniała biedna Jo_anka w szpitalu).

A wiadomo co naszej kochanej ,,rodzynce,, się stało?
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 2 Wrz 2006 00:19:54
Odpowiedz 
James T Kirk

A wiadomo co naszej kochanej ,,rodzynce,, się stało?

Jakaś odwlekana operacja w rejonie jamy brzusznej, jak napisała...
Karo
Użytkownik
#20 - Wysłana: 2 Wrz 2006 02:01:47
Odpowiedz 
świat bez mężczyzn na pewno przypominałby bardziej wersję romulańską mało fizycznej przemocy i jawnych konfliktów, za to znacznie więcej dwuznaczności, miłych uśmiechów i nóż w plecy czy rozwijałby się wolniej, trudno powiedzieć moim zdaniem nie z moich obserwacji wynika że męska część społeczeństwa zazwyczaj szybko i prosto z mostu powie co jej się nie podoba i inne takie Myśle też że wiele kobiet wykazywałoby przedsiębiorczość i pomysłowość o jaką w obecnej chwili nikt by ich nigdy nie podejrzewał, ponieważ a) musiałby wziąć sprawy w swoje ręce , b) nie było by mężczyzn którzy nie traktują osoby poważnie ( to wiem z autopsji).
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 2 Wrz 2006 02:07:12
Odpowiedz 
Karo

świat bez mężczyzn na pewno przypominałby bardziej wersję romulańską mało fizycznej przemocy i jawnych konfliktów, za to znacznie więcej dwuznaczności, miłych uśmiechów i nóż w plecy czy rozwijałby się wolniej, trudno powiedzieć

Oto głos płci pięknej na który czekaliśmy... I znów racja...

Myśle też że wiele kobiet wykazywałoby przedsiębiorczość i pomysłowość o jaką w obecnej chwili nikt by ich nigdy nie podejrzewał

Ale z tym się nie zgodzę, znam całe mnóstwo dynamicznych bizneswoman, zdolnych zapędzić całe stado facetów "w kozi róg"...
Anonim
Anonimowy
#22 - Wysłana: 2 Wrz 2006 02:35:45
Odpowiedz 
Swiat rzadzany przez kobiety bylby swiatem bez wojen? Naprawde - powatpiewam, i to bardzo powatpiewam. Jesli zalozylibysmy, ze cechy charakteru przypisywane danej plci mialyby rzeczywisty wplyw na globalna polityke, wojny itd. (a to chyba wlasnie mamy zalozyc, bo w przeciwnym wypadku skad wniosek, ze by sie cokolwiek zmienilo?), to wygladaloby to troche inaczej. Kobiety slyna (?) z tego, ze do wiekszosci, jesli nie calosci spraw podchodza uczuciowo. Najpierw reaguja na cos uczuciami, a dopiero potem (chociaz nie do konca wiadomo, czy zawsze ) mysla o tym w logiczny sposob.
Niestety nie potrafie sobie wyobrazic swiata, w ktorym uczucia gralyby zdecydowanie pierwszoplanowa role, a logika zepchnieta bylaby na dalszy plan. Przeciez w ten sposob nikt by sie z nikim nie dogadal! Jak wiadomo, dobr na tym swiecie nie ma tylu, zeby wszyscy mieli wszystkiego pod dostatkiem (stad w ogole wojny). Ktos zawsze musi miec za malo i bardzo niewielu moze miec wszystko, czego chce. Stad zawsze pojawialaby sie zazdrosc i inne uczucia, ktore w dosc latwy sposob prowadzilyby do konfliktow. Wystarczy, ze dwie strony chcialyby czegos dokladnie odwrotnego. Rozwiazaniem mogloby byc jedynie uzmyslowienie sobie, ze nie ma idealnego wyjscia z tej sytuacji i ze trzeba pojsc na jakis kompromis.
Poza tym niektorych rzeczy, czy czynow, nie mozna osadzac uczuciami. Chocby z tego powodu, ze nie da sie ich jednoznacznie udowodnic, ani nawet przypisac. Fakty, logiczna argumentacja to zupelnie inna sprawa - to da sie jakos udokumentowac. To jest obiektywne. Uczucia sa skrajnie subiektywne. Nie rozumiejac tego, opierajac sie na samych li tylko swoich wlasnych uczuciach, nie zrozumie sie innego czlowieka i wlasnego miejsca w spoleczenstwie.

Jak tak sie zastanowie nad tym, co sam napisalem, to calkiem ciekawa wydaje mi sie koncepcja swiata opierajacego sie na zupelnie innych prawach niz znane nam obecnie. Tzn. nie odwazylbym sie wprowadzic tego w zycie, ale mogloby to byc calkiem niezlym tematem na jakies dzielo sci-fi . Wyobrazcie sobie: nie probojmy byc obiektywni. Nie uzywajmy glownie uniwersalnej logiki. Zaufajmy uczuciom. Kompromisy w tym wypadku rowniez bylyby mozliwe - to, co by nam dawaly, generowaloby pozytywne uczucia, rownowazace te negatywne, powodowane przez to, co by kompromis nam odbieral. Moze wlasnie wtedy zrozumienie drugiego czlowieka byloby wieksze, tym bardziej, jesli pamietalibysmy o czyms takim jak wspolczucie, troska, czy litosc? Moze wtedy smierc bylaby wreszcie tragedia za kazdym razem, a nie statystyka, "kosztem"? Moze i uczucia daloby sie udowodnic i udokumentowac, a przynajmniej poznac, dzieki jakims technologiom (ktore sila rzeczy musialyby sie rozwinac)?

Mowiac powaznie, w tym wszystkim jest za duzo fiction, a za malo science . Rowniez kobiety potrafia myslec logicznie (potrafia nawet logicznie [?] uargumentowac, czemu niezbedna im jest 20-ta para butow) i tak naprawde nie mozna wszystkich wrzucac do jednego worka. Nie mozna tak naprawde wprost przypisac jakichs cech mezczyznom, a innych cech kobietom. To wszystko jest plynne, zmieniaja sie tylko proporcje roznych cech i ich dominacja nad innymi.

Rowniez niektore kobiety pragna wladzy, bywaja porywcze, waleczne, bezwzgledne. Wystarczy, zeby 1% z nich mialo te cechy - tyle wlasnie mogloby byc przywodcami i tyle wlasnie mogloby prowadzic do globalnych lub lokalnych konfliktow.

Na ta chwile u wladzy mamy jedynie pseudorownouprawnienie - dominacja mezczyzn jest po prostu niezaprzeczalna. Nie sadze jednak, ze cos sie zmieni tylko dlatego, ze wladze w 50% (czy wiecej) sprawowac beda kobiety. Choc, przyznac musze, marzy mi sie rowniez i pod tym wzgledem praktyczne rownouprawnienie takie jak chocby w Honorversie .

Ja tam wole myslec o ludziach jak o istotach, ktorymi rzadzi nie tylko ewolucja, nie tylko chemia i biologia. Nie narzucalbym mezczyznom i kobietom zyciowych rol czy cech, ktore przypisala im ewolucja. Wole myslec, ze jestesmy ponad to.

A jesli juz ewolucja obdarzyla plcie roznymi cechami w roznym stopniu, to wierze, ze zrobila to w calkiem zmyslny sposob. Dzieki "meskiej" odwadze i checi brniecia do przodu swiat nie stoi w miejscu, a "kobieca" troska i subtelnosc sprawia, ze swiat wciaz jeszcze nie wybuchl i ze nie jest az taki brzydki.

Oj chyba nie, to bardziej chodzi o typ o tego wokaliste z Tokyo Hotelu czy jak to się tam nazywa, David jeszcze wygląda jak facet
No wlasnie chyba jednak tak - Becks to metroseksualista pelna geba. Sztandarowy, ze sie tak wyraze.

Osobiscie nie jestem fanem metroseksualizmu i w pewnym sensie uwazam go za wytworzone sztucznie zjawisko (to biznes: ogromny rynek czeka - kosmetyki, ciuchy i rozne inne akcesoria dla facetow). Z drugiej strony, niech kazdy robi ze soba to, co lubi. Niech se Wojewodzki naklada codziennie wieczorem maseczki i niech mu kosmetyczki robia co tydzien manicure, pedicure i Bog jeden wie co jeszcze. Jesli mnie to odrzuca, to na niego nie musze patrzec.
Chcialbym tylko, zeby pewne stare, meskie wartosci przetrwaly. Ot, pare prostych zasad, ktorych po prostu sie nie łamie. Kilka postaw, ktore sa tylez rzadkie, co godne podziwu. Niech ktos wie, co to takiego. Niech ktos o tym pamieta. Niech ktos to pokazuje - nie nachalnie, nie specjalnie. Tak po prostu, swoja osoba. Obojetnie, czy robia to kobiety, czy faceci, czy wymalowani szminka kolesie.
A o durnowatych pajacach naparzajacych siebie i wszystkich dookola bejsbolem po glowach, robiacych pod siebie i nikomu do niczego nie przydatnych wolalbym zapomniec. No i na pewno nie nazwalbym ich "meskimi".

/Sh1eldeR
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 2 Wrz 2006 02:46:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Sh1eldeR

Wybacz, że napiszę dość osobisty tekst. Znać po tobie duszę filozofa, zaczynasz antyfeministycznie: Kobiety slyna (?) z tego, ze do wiekszosci, jesli nie calosci spraw podchodza uczuciowo. Najpierw reaguja na cos uczuciami, a dopiero potem (chociaz nie do konca wiadomo, czy zawsze ) mysla o tym w logiczny sposob.

Potem przedstawiasz ciekawą wizję alternatywnego świata:calkiem ciekawa wydaje mi sie koncepcja swiata opierajacego sie na zupelnie innych prawach niz znane nam obecnie. Tzn. nie odwazylbym sie wprowadzic tego w zycie, ale mogloby to byc calkiem niezlym tematem na jakies dzielo sci-fi . Wyobrazcie sobie: nie probojmy byc obiektywni. Nie uzywajmy glownie uniwersalnej logiki. Zaufajmy uczuciom.

Na konice zaś... apelujesz o równouprawnienie: Choc, przyznac musze, marzy mi sie rowniez i pod tym wzgledem praktyczne rownouprawnienie takie jak chocby w Honorversie .
Ja tam wole myslec o ludziach jak o istotach, ktorymi rzadzi nie tylko ewolucja, nie tylko chemia i biologia. Nie narzucalbym mezczyznom i kobietom zyciowych rol czy cech, ktore przypisala im ewolucja. Wole myslec, ze jestesmy ponad to.


I... złoty środek w definiowaniu "męskości":
Osobiscie nie jestem fanem metroseksualizmu i w pewnym sensie uwazam go za wytworzone sztucznie zjawisko /.../
A o durnowatych pajacach naparzajacych siebie i wszystkich dookola bejsbolem po glowach, robiacych pod siebie i nikomu do niczego nie przydatnych wolalbym zapomniec. No i na pewno nie nazwalbym ich "meskimi".


Dużo róznych wniosków (owszem zwykle bardzo rozsądnych), dużo argumentów, szczypta ironii, brak prostych (prostackich?) jednoznacznych rozwiązań... Cały Ty...

Lubię czytać Twoje posty,,, Wprowadzają do burzliwych dyskusji atmosferę zadumy...

(Ot zrobiłem mały OT.)
Karo
Użytkownik
#24 - Wysłana: 2 Wrz 2006 10:48:19
Odpowiedz 
Q__

Ale z tym się nie zgodzę, znam całe mnóstwo dynamicznych bizneswoman, zdolnych zapędzić całe stado facetów "w kozi róg"...
oczywiście że są już teraz ale procentowo nie jest ich zbyt wiele i niestety albo stety muszą grać na "męskich warukach"
brak tzw męskiego oparcia wymusiłby na paniach wzięcie sprawy w swoje ręce, a nie pełnienie roli wparcia dla męża ( nie mówię że to jest źle, bo komu odpowiada to luz )

Sh1eldeR
najpierw reaguja na cos uczuciami, a dopiero potem (chociaz nie do konca wiadomo, czy zawsze ) mysla o tym w logiczny sposob.

to jest moim zdaniem przesadzone tak jakby mężczyźni nigdy nie działali pod wpływem uczuć ( jasne ) zawsze kierując się niczym wolkanie logiką czy jak ferengi interesem
kobietki są wrażliwsze i prędzej można zobaczyć łzy na ich twarzach, ale to nie znaczy że nie używają racjonalnych agumentów
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 2 Wrz 2006 14:13:30
Odpowiedz 
Karo

brak tzw męskiego oparcia wymusiłby na paniach wzięcie sprawy w swoje ręce, a nie pełnienie roli wparcia dla męża

Nie do końca - niektóre z nich wręcz "holują" za soba mężów robiąc ich "malowanymi" prezesami wspołnych firm...

Do wszystkich

Tak mnie jakoś naszło, że po nocy napisałem kilka miłych słów Sh1elderowi, zresztą nie On jeden na nie zasłuzył, moja częsta obecność na Forum świadczy o tym jak dobre zdanie mam o Forumowiczach i Ich zdolnościach intelektualnych. Lubię to miejsce...
Karo
Użytkownik
#26 - Wysłana: 2 Wrz 2006 14:39:21 - Edytowany przez: Karo
Odpowiedz 
Q__

Nie do końca - niektóre z nich wręcz "holują" za soba mężów robiąc ich "malowanymi" prezesami wspołnych firm..

oczywiście że tak bywa ale właśnie bywa większość (zwłasza w pokoleniu naszych rodziców) ma zakodowane w głowach że to mężczyzna ma pracować i utrzymywać rodzinę a kobietka przedewszystkim ma zająć się domem i dziećmi a dopiero poźniej pracować ( to czy jest to źle czy dobrze to możemy podyskutować kiedyś tam ) natomiast sama byłam świadkiem sytuacji gdzie w małżeństwie kobietka była typową gospodynią domową, po śmierci małżonka wszyscy drżeli co z nia będzie bo sobie sama bidula nie poradzi. Jak się okazało pani poradziła sobie znakomicie wykazując dużo przedsiębiorczości o którą nikt jej wcześniej nie podejrzewał

co do tego świata samych kobiet to jednego jestem pewna byłby bardziej czysty
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 2 Wrz 2006 15:01:33
Odpowiedz 
Karo

Jak się okazało pani poradziła sobie znakomicie wykazując dużo przedsiębiorczości o którą nikt jej wcześniej nie podejrzewał

Ależ bywa to, bywa...

co do tego świata samych kobiet to jednego jestem pewna byłby bardziej czysty

Niestety, nie sposób się nie zgodzić
 
USS Phoenix forum / Różności / Świat bez chłopów

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!