USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Startrekowe aluzje
 Strona:  ««  1  2  3  ...  36  37  38  39  40  41  42 
Autor Wiadomość
Doctor_Who
Użytkownik
#1231 - Wysłana: 21 Wrz 2018 12:36:10 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
80sLoveUC

Bardzo dużo nawiązań do Star Warsów i Gundama ma Gintama, co najmniej dwa story arcs były pełne żartów tego typu, mieczy świetlnych, mechów, Vaderów, nawet Yoda mignął ale Treka tam nie widziałem niestety .

Za to w Yuusha ni Narenakatta Ore wa Shibushibu Shuushoku wo Ketsui Shimashita (nie oglądałem osobiście) pojawia się stary zboczuch, który wygląda jak Picard, jeśli to się liczy:

https://www.youtube.com/watch?v=2aV8ExKpet4
MarcinK
Użytkownik
#1232 - Wysłana: 21 Wrz 2018 13:09:01
Odpowiedz 
W Dragon Ball Z pojawia się prom z oznaczeniem NCC-1701-A
Doctor_Who
Użytkownik
#1233 - Wysłana: 21 Wrz 2018 13:44:01
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
W Dragon Ball Z pojawia się prom z oznaczeniem NCC-1701-A

To ja też dorzucę coś w tych klimatach:

https://animeclubafterdark.com/2016/09/10/senpais- seven-star-trek-references-in-anime/
Q__
Moderator
#1234 - Wysłana: 19 Paź 2018 18:44:00
Odpowiedz 
Szerzej o związkach Treka z Frasierem i Cheers (znanym pod polskim tytułem Zdrówko):
http://www.startrek.com/article/galaxy-of-trek-che ers-frasier-connections
Dreamweb
Użytkownik
#1235 - Wysłana: 23 Paź 2018 11:59:26
Odpowiedz 
Raczej nie aluzja, tylko ciekawy zbieg okoliczności, chociaż...

Przywoływałem ostatnio odcinek "The Fight" (ten z boksującym Chakotayem) jako przykład niskich lotów dzieła Menosky'ego, i w pewnym sensie takiego proto-"Lethe" (nawet motyw walki się powtarza - tu boks, tam kung-fu-nie-wiadomo-co). Otóż w "The Fight" padają takie słowa doktora (a raczej jego halucynacji widzianej przez Chakotaya) na temat boksu:

Victory, defeat, knockout, TKO, it's all beside the point. We know how it really ends: a crazy old man...

Tymczasem w filmie Rocky Balboa (2006), podczas finałowej walki bokserskiej, Mason Dixon mówi do niemłodego już Rocky'ego: You're one crazy old man. Na co Rocky odpowiada: You'll get there. Czyli wypisz wymaluj słowa doktorka.
Dragon
Użytkownik
#1236 - Wysłana: 22 Lut 2019 22:56:05 - Edytowany przez: Dragon
Odpowiedz 
To chyba moja ulubiona aluzja.

W serialu My Little Pony, w drugim sezonie zostaje wprowadzony Discord.

Został on stworzony na podobieństwo Q. Sami twórcy się do tego przyznawali.
Zachowuje sie podobnie, lubi tworzyć "gry" dla swoich ofiar. Ma podobne moce, pojawia się i znika w blasku światła pstrykając palcami.

Nawet próbowali wynająć aktora który miał by podobny głos do Johna de Lancie, ale udało sie zatrudnić samego Johna De Lancie który od siedmiu lat regularnie podkłada pod niego głos.

https://media1.tenor.com/images/7edd7b10a8a561f00f d5dd80b24fe183/tenor.gif?itemid=9529095
MarcinK
Użytkownik
#1237 - Wysłana: 1 Kwi 2019 16:11:41
Odpowiedz 
Trzeci odcinek Ryusolger i Spockowy dylemat
Czy lepiej walczyć z potworem czy zabić człowieka z którego potwór energię czerpie?
Maveral
Użytkownik
#1238 - Wysłana: 3 Kwi 2019 21:45:53
Odpowiedz 
Dziś natknąłem się na krótki wywiad z Arjenem Lucassenem. Od tylu lat lubię jego muzykę oraz teksty, nacechowane przecież tak bardzo motywami sci-fi (zwłaszcza z projektu Ayreon), a nie wiedziałem, że dużą inspiracją dla niego był Star Trek

https://www.youtube.com/watch?v=G9U2RXOq6KI
Dreamweb
Użytkownik
#1239 - Wysłana: 7 Cze 2019 22:48:18
Odpowiedz 
Nie wiedziałem gdzie wrzucić, niech będzie że tu...
Dziś na ulicy widziałem niewielki samochód, chyba Daewoo Tico ale głowy nie dam, w kolorze srebrnym, z tyłu miał sporą czarną starfleet'ową deltę, łącznie z tą gwiazdką pośrodku. Wyglądała bardziej na naklejoną niż malowaną. Przyznać się, kogo z forumowiczów spotkałem?
Dreamweb
Użytkownik
#1240 - Wysłana: 31 Sier 2019 09:12:20
Odpowiedz 
Uff, dobrze że forum wróciło, i że to "tylko" sprawy techniczne, bo serio obawiałem się, że to CBS zamknął / pozwem postraszył w myśl zasady "walczymy ze wszystkim co fanowskie i ma ST w nazwie".

Enyłej... Byłem ostatnio na konferencji gdzie facet, zdaje się Australijczyk, opisując nowoczesne wypełnione hologramami pomieszczenie kontrolne, użył słowa "holodeck". I tak się zacząłem zastanawiać czy...

a) facet to fan ST i zrobił takie nawiązanie/żarcik (nikt się nie śmiał )
b) popularność tego słowa wyszła poza kręgi ST i do mowy potocznej
c) jego geneza poprzedza ST i to Gene R. i spółka je skądś zapożyczyli, a nie odwrotnie (chociaż wujek Google tej tezy nie popiera ).
Q__
Moderator
#1241 - Wysłana: 31 Sier 2019 11:07:55
Odpowiedz 
Dreamweb

Stawiałbym na a i/lub b, bo jeśli chodzi o G.R. to ideę holodecku podsunął mu niejaki Gene Dolgoff - biznesmen, wynalazca i jeden z pionierów rillajfowej holografii:
https://www.startrek.com/article/meet-the-man-behi nd-the-holodeck-part-1
https://www.startrek.com/article/meet-the-man-behi nd-the-holodeck-part-2
Ale samo słówko - jak wszystkie dostępne źródła wskazują - powstało na potrzeby TNG.
Q__
Moderator
#1242 - Wysłana: 29 Lis 2019 15:33:37
Odpowiedz 
Trekowe sceny ze wspominanego już filmu "Please Stand By":
https://www.youtube.com/watch?v=J7X83NN-M0o
Q__
Moderator
#1243 - Wysłana: 10 Sty 2020 18:31:28
Odpowiedz 
Cthonian z "The Burrowers Beneath" ("Władców podziemi"/"Kretochłonów") uznaje się zwykle za bardziej lovecraftowską i bluźnierczą wariację na temat poczciwej Horty.
Q__
Moderator
#1244 - Wysłana: 14 Maj 2020 21:28:57 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
O tej reklamie słyszeliście?
https://noizz.pl/lgbt/znani-geje-z-polski-w-kampan ii-promujacej-szczoteczki-do-zebow/3vkgk5h
Co ciekawe jest to b. jednoznaczne nawiązanie do Stametsa z Culberem, i ich sceny szczoteczkowej:
https://wirtualnemedia.pl/m/artykul/homoseksualna- para-jakub-i-dawid-reklamuje-szczoteczki-his-his-o d-foreo-wideo
https://groomingguru.co.uk/2018/02/15/foreo-launch -his-his-toothbrush-set/
(Choć złośliwi powiedzieliby raczej, że Foreo załatwiło sobie product placement w DSC.)
Q__
Moderator
#1245 - Wysłana: 15 Maj 2020 10:54:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
W filmie "Contact" w czasie dyskusji o miejscu pochodzenia Sygnału, układzie Wegi, gdy wykluczona już zostaje wersja, że mógłby on być dziełem endemicznych mieszkańców w/w okolicy, jeden z bohaterów stwierdza, że w tak niegościnnej (tj. pełnej pyłu i skał) przestrzeni niemógłby przetrwać statek kosmiczny przybyły z zewnątrz. Na co inny odpowiada (mocno tym wkurzając kolegę):

"- Not, if they use the laser blasters and photon-torpedoes."
https://www.youtube.com/watch?v=-ciK05XqlOw

Przy czym jednak - nawiasem mówiąc - warto pamiętać, że pierwszość liczb nie jest jednoznacznym dowodem na sztuczność sygnału. W przyrodzie l.p. też występują:
https://www.scienceabc.com/pure-sciences/importanc e-significance-of-prime-numbers-nature-real-life-e xamples.html

(A co tam, raz na ruski rok i ja sobie na dubla pozwolę.)
Q__
Moderator
#1246 - Wysłana: 22 Maj 2020 00:10:16
Odpowiedz 
Dreamweb
Użytkownik
#1247 - Wysłana: 24 Maj 2020 00:11:05
Odpowiedz 
Chyba nie było, więc z przyzwoitości warto wspomnieć dwie aluzje z Mortal Kombat, obie do ST II zresztą. W MK2 Shao Kahn mówi czasem: Feel the wrath of Shao Kahn:

https://youtu.be/ms40qrtWgxo?t=56

A w crossoverowym MK vs DC mamy taką aluzję:

https://youtu.be/_031ylfdk9c
Q__
Moderator
#1248 - Wysłana: 22 Cze 2020 00:52:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jest taka operetka, wspominanych już na niniejszym forum, Gilberta i Sullivana, zatytułowana "Mikado" i rozgrywająca się w Japonii, ale stanowiąca, jak chwilę nad nią pomyśleć, satyrę na wszelką biurokrację, a nawet antycypację mechanizmów znanych ze stalinizmu. Jest w niej aria, w której jeden z bohaterów (mały człowieczek wyniesiony wprost z więzienia na wysokie stanowisko, i bojący się wrócić ponownie do lochu), przygotowuje listę ofiar potencjalnej czystki (której przeprowadzeniem chce się wykazać)*. Sami zobaczcie kto miał trafić na w/w listę według reżysera jednego z wystawień owej operetki**:
https://www.youtube.com/watch?v=_zwLG8GHW58

* Aria, którą Seth McFarlane chciał zresztą, zmodyfikowawszy, wykorzystać w Family Guy'u:
https://www.youtube.com/watch?v=a9PhaiB_wLY
https://familyguy.fandom.com/wiki/I've_Got_a_Littl e_List

** Upozowanego, nawiasem mówiąc, na pulpową space operę, i nie tylko do Treka nawiązującego:
https://www.youtube.com/watch?v=l2p0kZ_oo0M
https://www.youtube.com/watch?v=wUPxsEdPeoc
Q__
Moderator
#1249 - Wysłana: 9 Lip 2020 16:05:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Parę nawiązań do ST z bloga Wattsa:

"But I can embrace Pacific Rim’s joyful dumbness in a way that I could not embrace, say, this year’s Star Trek or last year’s Prometheus (especially last year’s Prometheus). Prometheus wanted to be profound, and failed. Star Trek wanted to be, well, Star Trek, and also failed (although not quite so badly as Prometheus). What neither of them even tried to be, as far as I can tell, was consistent. You want to play with magical tech? Fine. Making a cell phone call from Klingon space to a San Francisco bar goes pretty far beyond the capabilities of classic Trek communicators, but then again, this timeline was forked into existence by the appearance of a mysterious time-travelling alien colossus that wiped out Starfleet’s finest in the time it takes to snarf a muffin. I’m guessing that threat may have bootstrapped a whole lot of breakneck technological advancement. Likewise, classic transporters wouldn’t be able to beam you directly from Earth to the Klingon homeworld — those things could reach from a planetary surface up to geosynch at best — but then again, Scotty-classic never developed a theory of transwarp beaming while stuck on Delta-Vega, either (and for that matter, Delta-Vega-classic was way the hell out at the rim of the galaxy, not in a mutual orbit with Vulcan). But. If you want us to accept that Starfleet has matter transmitters with a range of five thousand parsecs, you don’t send your posse after the bad guy in some clunky old Edsel starship that’s just been rendered obsolete by the very technology your villain used to escape: you send them using the same instantaneous miracle-transporter that Khan used, or you damn well explain why you can’t. (While you’re at it, you can also explain why you need conventional spaceships at all anymore, for anything.) Likewise, if you want to make your villain some kind of dark-mirror Christ metaphor whose magical blood can raise the dead— welllllllll, okay, I guess. But given that you’ve already got seventy of his buddies in cold storage, all with the same blood chemistry, there’s no real need to risk the lives of senior officers in a running game of knock-down-drag-out-leapfrog played on the backs of flying garbage scows swooping and clanking through the air a thousand meters up. (And don’t get me started on the logic of that whole opening volcano sequence.)"
https://www.rifters.com/crawl/?p=4271

"What we’re given is a third-act chase scene almost as dumb as the climax of Star Trek Beyond. Which is a shame, because Star Trek Beyond was a loud dumb movie from the start; one more dumb element was par for the course. Logan, by way of contrast, is a thoughtful, melancholy rumination on the whole superhero premise"
https://www.rifters.com/crawl/?p=7174

"If you define each Self as an equilibrium, then the plains would contain myriad Selves existing cheek-to-jowl, technically separate “people” even though they may only differ in whether they think that “Spock’s Brain” was a worse episode than “Plato’s Stepchildren”. On the flatlands, you could change back and forth from one person to another a dozen times during the course of a single Star Trek episode."
https://www.rifters.com/crawl/?p=7737

"I’m not saying that SF has never proven inspirational in real life. NASA is infested with scientists and engineers who were weaned on Star Trek."
https://www.rifters.com/crawl/?p=7809

"You’ve got twinkly Human/energy metamorphosis a la “Star Trek: The Motionless Picture”. You’ve got that humanoid oil slick from “Star Trek: The Next Generation”‘s execrable “Evil Skin” episode."
https://www.rifters.com/crawl/?p=7893

"The examples most often cited strike me as either trivial (Star Trek inspired the Flip Phone!)"
https://www.rifters.com/crawl/?p=8745

"Sure, Star Trek and Babylon 5 played with cool ideas— ideas you wouldn’t encounter anywhere else on the broadcast landscape"
https://www.rifters.com/crawl/?p=8855

"As the season winds down, Rehoboam’s carefully-managed society crashes and burns (quite meta, when you think about it) while Dolores decides—in a revelation lifted from too many sixties-era Star Trek Episodes— that though they might be a bit rough around the edges"

"Over here, after years of being told by all and sundry that “Deep Space Nine” was far and away the best of the Star Trek series, we’ve just finished watching the entire seven-year run, and—well, it was okay. Once they realized that Armin Shimerman was the best actor in the cast they did some really fun things with Ferengi culture. They helped pioneer the whole epic-arc thing. Good FX for the time. They managed to file off most of the B5 serial numbers by the time they ran their course.
But there’s no way it holds a candle to the Galactica reboot, or Devs, or even this last lame season of Westworld."

https://www.rifters.com/crawl/?p=9341
 Strona:  ««  1  2  3  ...  36  37  38  39  40  41  42 
USS Phoenix forum / Różności / Startrekowe aluzje

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!