USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Startrekowe aluzje
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  38  39  40  41  42  »» 
Autor Wiadomość
Alek Roj
Użytkownik
#91 - Wysłana: 2 Paź 2005 23:02:53 - Edytowany przez: Alek Roj
Odpowiedz 
Ech, te czcionki są używane dość często. Np. w zapowiedziach filmowych na Polszmacie.
Tego fontu używa też sporo firm komputerowych.

A pamiętacie "APOCALYPSE NOW" Coppoli?
2h51m43s - 2h53m21s: Płk. Kurtz mówi, że na pewien przerażający (opisany przezeń w filmie) widok "doznał olśnienia" i było to "jak postrzał diamentową kulą". Czyżby oglądał był "Arenę"? Od 1964 do 1966 był w USA, więc kto wie?
Alek Roj
Użytkownik
#92 - Wysłana: 19 Paź 2005 23:28:19
Odpowiedz 
O! A we fragmencie autobiografii Nicka Masona, perkusisty Pink Floyd, publikowanym na Onecie, znajdziemy następujący opis:
"gdy na (...) obrotowej scenie zaczynały wirować sterty kolumn i rusztowania, robił się ogólny chaos (...) i w efekcie cały sprzęt lądował na podłodze (...) my zaś pośród tego chaosu przypominamy bohaterów „Star Trek” po otrzymaniu decydującego ciosu od Klingonów".

Pink Floyd trekkerami? Nie zdziwiłbym się wcale, zważywszy "space cadet glow" w tekście "In The Flesh?".
Msahn
Użytkownik
#93 - Wysłana: 21 Lis 2005 23:22:42
Odpowiedz 
aluzja... raczej plagait koncepcji ukochanego kolektywu, tak w skrócie można nazwać najnowszą odsłonę Quake'a.
Q4 traktuje o "dalszej" walce dzielnych ziemian na złowrogiej planecie zamieszkałej przez jeszcze bardziej złowrogie... Drony , które niewiadomo czemu zostały nawane Strogg'ami. Jak dla mnie Q4 z powodzeniem mógłby być Kolejnym Elite Force'm , podobieństwa mamy już w samej nazwie Strogg I Borg , konczy sie na tą samą litere =] ponadto w chwili smierci Strogg radośnie "świeci" na zielono po czym znika , zupełnie jak martwe "człony" kolektywu. Na tym nie koniec jak się dowiadujemy w trakcie gry znaczna większość z nich nie ma własnej woli a działa na zasadzie kolektywu... jedna z misji polega na zniszczeniu centralnego Nexus'a a dokładniej jakiegośtam Hub'a. Albo na odwrót tak czy inaczej już skądś znamy te sprawy. Na koniec pozostaje samo powstawanie nowych Strogg'ów. Czyli proces w którym "ochotnikom" dodaje sie cybernetycne implanty i końcyny np. Nogi , zwieńczeniem całego procesu jest wszcepiony chip , który ma pozbawić delikwenta wolnej woli... jedyne czego brak, to okazjonalnego "you will be asimilated" i to by było na tyle ... ehhh ta dzisiejsza oryginalność =]
cezary
Użytkownik
#94 - Wysłana: 23 Lis 2005 22:56:54
Odpowiedz 
quake jakos nie mial chyba nigdy pociagac oryginalna fabula...
nie zebym przepadal za ta gra, w jedynke troche pykalem a dwojke nawet przeszedlem, ale obie mnie znudzily po dluzszej chwili
Anonim
Anonimowy
#95 - Wysłana: 25 Lis 2005 14:12:29
Odpowiedz 
Tak to niestety jest.
Pamiętam jak na ekrany wchodził Matrix i wszyscy się zachwycali tym, jaki to był oryginalny pomysł, że niby cały nasz świat to tylko komputerowa symulacja.
A ja od razu miałem przed oczami ten odcinek TNG, w którym powrócił przeciwnik Sherlocka Holmes'a stworzonyna potrzeby holodekowej symulacji. Było tam kilka myków, po których nie było już wiadomo co dzieje się w rzeczywistości, a co w holodekowej symulacji. Na końcu dzielna załoga wpkowała tego gostka do jakiegoś komputera, gdzie mógł sobie "żyć" w przekonaniu, że żyje w prawdziwym świecie, a w ostatniej scenie chyba Goerdi nie był tak do końca pewien, czy to przypadkiem nie oni wylądowali w jakiejś symulacji....
Jak próbowałem ten odcinek komuś opowiedzieć i udowodnić, że to już w Treku było, to słyszałem tylko, że to zupełnie co innego i tak w ogóle "to się nie znam", bo "Matrix to jest kultowy"...
Cóż, prawo silniejszego jest lepszym prawem (w tym przypadku prawo bardziej popularnego)...
Christof
Użytkownik
#96 - Wysłana: 25 Lis 2005 15:02:39
Odpowiedz 
Jak próbowałem ten odcinek komuś opowiedzieć i udowodnić, że to już w Treku było, to słyszałem tylko, że to zupełnie co innego i tak w ogóle "to się nie znam", bo "Matrix to jest kultowy"...
Cóż, prawo silniejszego jest lepszym prawem (w tym przypadku prawo bardziej popularnego)...


To chyba tylko w naszym kraju, gdzie Trek nie jest aż tak popularny. Co do kultowości - niewiem czy na zachodzie Matrix jest bardziej kultowy od Treka.
Pah Wraith
Użytkownik
#97 - Wysłana: 25 Lis 2005 19:49:19
Odpowiedz 
Niestety, publiczność masowa ma bardzo krótkoą pamięć i można dzięki temu sprzedawać jej to samo w nieskończoność. Wystarczy dodać nieco inną otoczkę i lepsze efekty specjalne. Przykłądy tego można mnożyć w nieskończoność, chociażby w postaci najpopularniejszych filmów filmów i innych produktów popkultury. Chociażby słynny Harry zwany Potrfelem
Barusz
Użytkownik
#98 - Wysłana: 25 Lis 2005 19:53:48
Odpowiedz 
A Harry co naśladuje twoim zdaniem?
Pah Wraith
Użytkownik
#99 - Wysłana: 25 Lis 2005 19:54:32
Odpowiedz 
Może lepiej załóżmy na to odrębny topic?
Alek Roj
Użytkownik
#100 - Wysłana: 27 Lis 2005 16:54:55
Odpowiedz 
"Truman Show" przede wszystkim jest oczywiście parodią "Matrixa" oraz satyrą na "reality shows". Czy nie wydaje się wam jednak, że film nawiązuje również do odcinka TOS "For the World Is Hollow, and I Have Touched the Sky"?
UWAGA, SPOILER! Ta kopuła będąca sztucznym "światem"; blaszane "niebo", którego w kulminacyjnym punkcie bohater dotyka...
The_D
Użytkownik
#101 - Wysłana: 27 Lis 2005 23:59:23
Odpowiedz 
Matrix nie był oryginalny pod żadnym względem. Ani walki ludzi z maszynami (choćby Terminator), ani wirtualnej rzeczywistosci (Disnejowski TRON) ani nawet latania na linkach w czasie walk. Bracia Wachowscy po prostu zebrali garść dobrych pomysłów i zręcznie je połączyli, za co zresztą też należą się brawa - w końcy Trekkerzy dobrze wiedzą jak można zepsuć nawet najlepsze pomysły.

Co to Włochatego Portiera - niektórzy zarzucają Rowling plagiat Czarnoksiężnika z archipelagu Le Guinn. Ja osobiście uważam że motyw szkoły czarnoksiężników jest dość mocno zaczepiony w kulturze, więc nie może być plagiatem, zaś zbierzności na poziomie fabuły są znikome. Co cieawe, kiedyś w Wiadomościach podawali, że spadkobiercy Brzechwy mają zamiar procesować się o podprowadzenie przez autorkę Akademii Pana Kleksa
Anonim
Anonimowy
#102 - Wysłana: 28 Lis 2005 00:19:38
Odpowiedz 
SG1 - gdy się o`neil z drużyną cofa w czasie i jest przesłuchiwany przez wojskowych na pytanie jak się nazywa odpowiada "James T. Kirk", zresztą nawiązań do star treka w stargate jest cała masa

No i polecam:
star wreck in the pirkinning
amatorski film parodia star treka... i hmmm niepowiedział bym że aż taki amatorski, film po prostu wymiata, zwłaszcza że jest oficjalnie do ściągnięcia za darmo z sieci, każdy fan treka lub babylon5 powinien raz to obejrzeć

(Arle tutaj, mam problem z zalogowaniem)
Barusz
Użytkownik
#103 - Wysłana: 28 Lis 2005 01:49:34
Odpowiedz 
O filmie są dwa wątki na forum.

SG1 - gdy się o`neil z drużyną cofa w czasie i jest przesłuchiwany przez wojskowych na pytanie jak się nazywa odpowiada "James T. Kirk",

A chwilę później przedstawia się jako Luc Skywalker. Odcinek '1969', drugi sezon.
Barusz
Użytkownik
#104 - Wysłana: 1 Sty 2006 22:22:28
Odpowiedz 
LOST 1x20, "Do No Harm" mniej-więcej w połowie odcinka Jack i Chrystian siedzą nad brzegiem basenu, gdy doktor zwierza się ojcu, że nie jest w stanie napisać przysięgi ślubnej ten odpowiada
- You are a doctor, not a writer.
I wymieniają uśmiechnięte spojrzenia.
szwagier
Użytkownik
#105 - Wysłana: 2 Sty 2006 23:34:27
Odpowiedz 
Pink Floyd trekkerami? Nie zdziwiłbym się wcale, zważywszy "space cadet glow" w tekście "In The Flesh?".

Chłopaki z mojej ulubionej kapeli fanami ulubionego serialu?

Na marginesie to przypomniało mi się, że w Ace Ventura było dużo aluzji do star treka.
Alekj Roj
Anonimowy
#106 - Wysłana: 3 Sty 2006 09:51:38
Odpowiedz 
A ja zastanawiam się nad takim fragmentem "Amelii" (filmu w ogóle pelnego aluzji): sceną zwrotu albumu ze zdjęciami (a i póżniej). Bohaterka "prowadzi" wybranego swoimi dyspozycjami trochę podobnie, jak "drugi Riker" Deannę po pokładzie Enterprise w "Second Chances". Ale nie znam dobrze historii kina i nie wiem, na ile pomysł z "Second Chances" jest oryginalny. Czy leci z nami filmoznawca?

OT: A gdy mowa o "Matrix" i rzeczywistości wirtualnej, to "TRON" też nie był całkiem oryginalny. Wcześniej, bo w latach 70, wyszła powieść Bohdana Peteckiego "X-1 uwolnij gwiazdy", w której bohaterowie w pewnym momencie zostają poddani seansowi tzw. fantomatycznemu. A w jeszcze poprzedniej dekadzie były "szafy śniące" z "Cyberiady" Lema (tam również pojawia się motyw niemożności rozróżnienia świata realnego i wirtualu). Tak, że trudno wymyślić coś całkiem nowego...
The_D
Użytkownik
#107 - Wysłana: 3 Sty 2006 15:31:21
Odpowiedz 
Już w starożytni wiedzieli, że "Nic nowego pod słońcem". Jakoś nie mogę sobie przypomnieć szaf śniących, za to w "Dziennikach Gwiazdowych" Lem posunął się nawet dalej, są tam cybernetyczne umysły w sztucznym świecie. A efekt daja-vu tłumaczy się jako... zacięcie taśmy magnetycznej . Pewnie w kinematografii też TRON nie był pierwszy a wojna z maszynami pojawia się przed Terminatorem. Tytuły te podałem raczej dla przykładu. No i jeszcze zapomniałem napisać że tzw. bullet time (czyli spowolnienie czasu) też nie jest pomysłem braci Wachowskich.

No ale temat jest o aluzjach więc (trochę to duże, razem ponad 2,5 MB:
http://hannes.domainplanet.at/fusi/BunnySuicide/Bunny%20suicides.html
Oprócz ST jest też SW i Terminator. W sumie szoda, że to nie jest w kolorze. Wtedy wystarczyłaby zwykłe czerwone wdzianko
Piritta
Użytkownik
#108 - Wysłana: 7 Sty 2006 19:25:39
Odpowiedz 
"Truman Show" przede wszystkim jest oczywiście parodią "Matrixa" oraz satyrą na "reality shows". Czy nie wydaje się wam jednak, że film nawiązuje również do odcinka TOS "For the World Is Hollow, and I Have Touched the Sky"?
UWAGA, SPOILER! Ta kopuła będąca sztucznym "światem"; blaszane "niebo", którego w kulminacyjnym punkcie bohater dotyka...


Co do tego w 100% się zgadzam!
elbereth
Moderator
#109 - Wysłana: 7 Sty 2006 20:52:58
Odpowiedz 
"Truman Show" przede wszystkim jest oczywiście parodią "Matrixa"

hmm jasne o ile najpierw kręci się parodie a dopiero rok później parodiowaną produkcję... :|
Jo_anka
Użytkownik
#110 - Wysłana: 8 Sty 2006 15:19:20
Odpowiedz 
Nie pamietam w ktorym odcinku JAG'a, tracacy pryztomnosc pilot mysliwca - zatruty niewlasciwa "mieszanka do oddychania" zglasza ze dostrzegl eskadre Klingonow!
skoczy
Anonimowy
#111 - Wysłana: 25 Lut 2006 16:57:26
Odpowiedz 
siemanko ma ktoś stronke z grą matrix do ściągniecia???
Jurgen
Moderator
#112 - Wysłana: 25 Lut 2006 22:40:07 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
No nie, już w innych tematach zaczyna się bałagan z ogame
Havoc
Użytkownik
#113 - Wysłana: 20 Maj 2006 12:41:31
Odpowiedz 
Myśliwiec Protossów Corsair z dodatku do gry Starcraft, zaraz po wybudowaniu rzuca tekst "Today is good day to die".

Do tej pory kilka razy przechodziłem Starcrafta, a po raz pierwszy to zauważyłem
Alek Roj
Użytkownik
#114 - Wysłana: 22 Cze 2006 14:08:45
Odpowiedz 
W filmie Spielberga "A.I. - Sztuczna Inteligencja" Gigolo tłumaczy małemu Davidowi, że kaplica - to takie miejce, gdzie "nasi stwórcy przychodzą szukać swojego stwórcy". Brzmi tak jakby znajomo, czy mi się zdaje?
theczarek
Użytkownik
#115 - Wysłana: 22 Cze 2006 15:29:40 - Edytowany przez: theczarek
Odpowiedz 
A propos muzycznych: Red Hot Chili Peppers - Californication:

"Space may be the final frontier but it's made on the Hollwood basement..."

We wspomianym Family Guy w odcinku światecznym mały wygłasza przemowę na jasełkach. Wspomian tam o aktorze który grał Pike'a (nie pamiętam nazwiska) w ST i że zastapił go Shatner.

"... mógł zostać naszym zbawicielem (Chodziło o role w jesus christ superstar) ale nie mógł zapłodnić zieloskóerj kobiety..."
Q__
Moderator
#116 - Wysłana: 27 Cze 2006 19:34:40
Odpowiedz 
W jednym z seriali o misiu Yogi ("Yogi's Gang" lub "Yogi Bear and Friends"), w jednym z odcinków, Miś Yogi i jego przyjaciele stają się załogą statku kosmicznego Surprise (noszą też stosowne mundury a'la TOS). Yogi wygłasza zdanko, które brzmi (jeśli dobrze pamiętam): "Wszechświat, ostateczna granica mojeego apetytu"
Domko
Użytkownik
#117 - Wysłana: 28 Cze 2006 10:42:23
Odpowiedz 
W, moim zdaniu, badziewnym serialu "cień anioła" padł ostatnio taki, nieco przybliżony, tekst (nie pamiętam dokładnie, bo trafiłem przez przypadek ):
- Musimy wykraść "gwiezdne wojny" część 7, aby widownia je zobaczyła.
- "Gwiezdne wojny" część 7? To ta ze statkiem Enterprise?
Q__
Moderator
#118 - Wysłana: 28 Cze 2006 12:41:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Offtopic:

badziewnym serialu "cień anioła"

Może nie całkiem badziewnym, moim zdaniem, ale niewiele mu brakuje... Aż dziw, że James Cameron to wymyślił... Choć nie on jeden (z wielkich) umie zawieść tworząc serial: "Pierwsza fala" F.F. Coppoli (tak TEGO Coppoli) też była nudna i wtórna, "Wybrańcy Obcych" S. Spielberga i "Threshold" B. Bragi też mnie solidnie znudziły... Od czasów BSG nie widziałem ciekawego serialu SF, a i BSG lubię tak "pół na pół"...
Domko
Użytkownik
#119 - Wysłana: 29 Cze 2006 17:53:05
Odpowiedz 
Użyłem określenia "badziewnym", bo gdy kiedyś odkryłem ten serial w programie i zobaczyłem dopisek "sf" liczyłem na coś bardziej odkrywczego i interesującego. Ale się zawiodłem...

A tak a propos aluzji, czy raczej jakiejś łączności ze Star Trekiem, to oprócz powyższego tekstu, w tym serialu grała przez pewien czas Nan Visitor, znana jako Kira z DS9.
Alek Roj
Użytkownik
#120 - Wysłana: 30 Cze 2006 22:20:11 - Edytowany przez: Alek Roj
Odpowiedz 
Właśnie "odświeżyłem" sobie "Gwiezdne Wojny" - tzw. "starą trylogię". I odkryłem pewne trekowe aluzje. "Tractor beam"? "Deflector shields"? Nie mam pytań! Aha, i te myśliwce Rebelii są trochę podobne do "birds of prey"... Ktoś zauważył coś jeszcze?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  38  39  40  41  42  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Startrekowe aluzje

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!