USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Piractwo II
 Strona:  ««  1  2  3  ...  7  8  9  10  11  12  13  »» 
Autor Wiadomość
Seybr
Użytkownik
#271 - Wysłana: 6 Paź 2012 20:39:56
Odpowiedz 
Mav

PS 3 miało ogromny sukces podczas walki z piratami. Przegrali na własne życzenie. Po co skasowali możliwość instalacji Linuksa ;].
Mav
Użytkownik
#272 - Wysłana: 6 Paź 2012 21:44:48
Odpowiedz 
Seybr:
PS 3 miało ogromny sukces podczas walki z piratami. Przegrali na własne życzenie. Po co skasowali możliwość instalacji Linuksa ;].

Mnie tam konsole nie interesują, ale jakbyś mógł wyjaśnić jak przegrali i co do tego ma linuks?
Seybr
Użytkownik
#273 - Wysłana: 7 Paź 2012 10:15:19
Odpowiedz 
Mav

Pierwotnie na tej konsoli można było instalować Linuksa. PS 3 służyła jako maszyna do obliczeń i wielu innych zastosowań min. dla hakerów czy crakerów. Po pewnej aktualizacji Sony zablokowało możliwość instalacji Linuksa. Panowie się wk... min. został wykradziony pendrive. Dzięki niemu można było instalować obrazy na konsoli. Dalej chłopaki znaleźli sposób jak złamać zabezpieczenia i piractwo zakwitło ;].
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#274 - Wysłana: 7 Paź 2012 11:26:42 - Edytowany przez: Kapitan James Tyberiusz Kirk
Odpowiedz 
W świecie ST nie mają zbyt fajnych komputerów... w TOS komputery przypominały te z lat 80-90 XX w. Nie było zbyt ciekawe.. zanudzilibyśmy sie na śmierć... jeśli by przyjąć że komputery w późniejszych latach mają ciekawe systemy jak chociażby Windows czy Ubuntu mogli by sie lepiej pobawić.. poza tym w ST nie oglądają filmów, nei mają telewizji ani internetu ale czytają książki.. nie mówie że książki są głupi ale ludzie nie zrezygnowali by z internetu a skoro mogą sie komunikować na tyle lat świetlnych od siebie poprzez podprzestrzeń itp.. to internet u nich musi mieć z 10 EB czyli piractwo jest wygodne.. nie wierzw by ludzie zrezygnowali z filmów, portali społęczenościowych itp... założe sie że w XIV w. (w realu) internet będzie bardzo zaawansowany a ludzie będą z niego śmiało korzytać.. poza tym Piractwo nie jest takie straszne jak je malują.. z kradziezą to ma niewiele wspólnego...
Kain
Użytkownik
#275 - Wysłana: 7 Paź 2012 11:32:29 - Edytowany przez: Kain
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Nie czytąłem poprzednich postów ale chciałbym sie wypowiedzieć...

To przeczytaj chociaż OP - tutaj chodzi o piractwo komputerowe...
Toudi
Użytkownik
#276 - Wysłana: 7 Paź 2012 11:38:09
Odpowiedz 
Kain, nie karm trolla.
Mav
Użytkownik
#277 - Wysłana: 7 Paź 2012 14:19:20 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Seybr:
PS 3 służyła jako maszyna do obliczeń i wielu innych zastosowań min. dla hakerów czy crakerów.

A po co używali konsoli do obliczeń i innych zostosowań? Bo rozumiem, że nie łamali gier przeznaczonych na konsole przed wprowadzeniem tej blokady Linuksa, co by tłumaczyło grzebanie w niej, a tak nie wiem jakie korzyści miała by dawać konsola nad PC, który jest stworzony do programowania, obliczeń itd. Po co więc używali konsoli?
Mariusz
Użytkownik
#278 - Wysłana: 7 Paź 2012 14:32:18
Odpowiedz 
Mav:
A po co używali konsoli do obliczeń i innych zostosowań? Bo rozumiem, że nie łamali gier przeznaczonych na konsole przed wprowadzeniem tej blokady Linuksa, co by tłumaczyło grzebanie w niej, a tak nie wiem jakie korzyści miała by dawać konsola nad PC, który jest stworzony do programowania, obliczeń itd. Po co więc używali konsoli?

Cena.
Konsole są sprzedawane poniżej kosztów, producenci zarabiają na sprzedaży gier. Po zdjęciu zabezpieczeń konsola staje się normalnym komputerem tyle że tańszym.
Mav
Użytkownik
#279 - Wysłana: 7 Paź 2012 14:42:21 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Mariusz:
Cena.
Konsole są sprzedawane poniżej kosztów, producenci zarabiają na sprzedaży gier. Po zdjęciu zabezpieczeń konsola staje się normalnym komputerem tyle że tańszym.

No może na starcie, ale czy to aż taka różnica? Konsole nawet w chwili premiery nie są jakimiś cudami techniki. One nadrabiają optymalizacją gier. PC to przeróżne kombinacje sprzętu. Konsola to jeden system, jedna konfiguracja, więc producenci mogą idealnie dostosować gry. Stąd bierze się ta wydajność, a nie ze specyfikacji. Co innego jednak gry, a co innego obsługa linuksa. Na PC też można go zainstalować i cieszyć się wydajnością jaką daje PC.
Mariusz
Użytkownik
#280 - Wysłana: 7 Paź 2012 14:54:20
Odpowiedz 
Mav:
No może na starcie, ale czy to aż taka różnica? Konsole nawet w chwili premiery nie są jakimiś cudami techniki. One nadrabiają optymalizacją gier. PC to przeróżne kombinacje sprzętu. Konsola to jeden system, jedna konfiguracja, więc producenci mogą idealnie dostosować gry. Stąd bierze się ta wydajność, a nie ze specyfikacji. Co innego jednak gry, a co innego obsługa linuksa. Na PC też można go zainstalować i cieszyć się wydajnością jaką daje PC.

Oczywiście że różnica nie jest duża i nawet nie zawsze występuje.
Najczęściej łamie się te zabezpieczenia żeby po prostu grać w pirackie gry.
Ale zdarza się że konsole przypadkiem trafiają do tych których gry nie interesują, dla nich możliwość wykorzystania konsoli jako dodatkowego kompa jest cenna.
Kor
Użytkownik
#281 - Wysłana: 7 Paź 2012 23:16:58
Odpowiedz 
Miło by było, żeby na PC-tach programiści również myśleli o optymalizacji. Np. obecnie siedzę na starym kompie. Quake 3 na nim śmiga, za to stronka z flashem rżnie całego kompa, filmików w niektórych internetowych playerów nie da się oglądać. Nawet w małym okienku.
Mav
Użytkownik
#282 - Wysłana: 7 Paź 2012 23:53:44 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Kor

Ja tam kupiłem niecałe 5 lat temu PC za 4 tyś. i do dzisiaj wszystko śmiga bez modernizacji Najnowsze gry odpalam na high jak np. Battlefield 3, która ma duże wymagania. Także ja nie narzekam
Toudi
Użytkownik
#283 - Wysłana: 8 Paź 2012 06:56:54
Odpowiedz 
Optymalizacja to nie tylko problem PCtów, ale ich komórek jak się ostatnio przekonałem... Choć i tak jest dobrze, w PCtach jest od kilka lat względny zastój (dzięki laptopom, którym ostatnie kilka lat właściwie tylko RAM dokładają), więc sytuacja z aplikacjami się nieco poprawiła. Jednak niedługo wchodzi ten W8, które pewno zwiększy wymagania sprzętowe i wszystko ruszy na nowo.
Seybr
Użytkownik
#284 - Wysłana: 8 Paź 2012 09:33:08
Odpowiedz 
Mav:
A po co używali konsoli do obliczeń i innych zostosowań?

Wiesz mi ale PS 3 używali nawet naukowcy ze względu na tanią moc obliczeniową. Sprawny programista z procesora Cell mógł robić cuda. W PS 3 wąskim gardłem okazała się karta graficzna jak i ram. Procesor zawierał 7+1 rdzeni. Ilość zmiennych w obliczeniach zabijała procki od PC. Pomijam że w tedy i odtwarzacze blu-ray były drogie ;].

Mariusz:
Konsole są sprzedawane poniżej kosztów, producenci zarabiają na sprzedaży gier.

MS ponoć zarabia na sprzedaży, ile w tym prawdy nie wiem. To oni dali takie info w sieć ;].

Kor:
Miło by było, żeby na PC-tach programiści również myśleli o optymalizacji.

Jak mówisz o flashu to się zgodzę. Kiedyś na starym kompie u ojca mogłem sobie spokojnie youtuba i inne duperele oglądać. Teraz dla mnie to jest gehenna. Na tamtym kompie dobrze chodził Cod 4 MW.
Nie długo kupię jemu puszkę tak do 1400 zł złoże coś. On gra tylko w pasjansa a ja czasem jak jestem, to chciał bym coś sensownego porobić.

Mav:
Ja tam kupiłem niecałe 5 lat temu PC za 4 tyś

Mój komp ma dwa lata i wszystkie gry śmigają. Kumpel po roku wydał więcej kasy i ma gorszy sprzęt. W tedy części były znacznie tańsze i trochę taniej miałem bo pracowałem w sprzedaży części min. komputerowych ;].

Toudi:
Jednak niedługo wchodzi ten W8, które pewno zwiększy wymagania sprzętowe i wszystko ruszy na nowo.

Wirus 8 może być jak Vista. Każdy widział, ktoś to miał ale nikt nie chce.
Sytuacja komórek, tylko Nokia ma ten systemik.
Kwestia kompów, puki nie wyjdzie nowa generacja konsol, to wielkiego szału nie będzie.
Mav
Użytkownik
#285 - Wysłana: 8 Paź 2012 11:03:07 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Seybr:
Wiesz mi ale PS 3 używali nawet naukowcy ze względu na tanią moc obliczeniową. Sprawny programista z procesora Cell mógł robić cuda. W PS 3 wąskim gardłem okazała się karta graficzna jak i ram. Procesor zawierał 7+1 rdzeni. Ilość zmiennych w obliczeniach zabijała procki od PC. Pomijam że w tedy i odtwarzacze blu-ray były drogie ;].

No fakt, procesor był mocny. Wtedy na Pc chyba nawet nie było procesorów dwurdzeniowych.

Seybr:
Mój komp ma dwa lata i wszystkie gry śmigają. Kumpel po roku wydał więcej kasy i ma gorszy sprzęt. W tedy części były znacznie tańsze i trochę taniej miałem bo pracowałem w sprzedaży części min. komputerowych ;].

No jak ja kupowałem to euro było rekordowo tanie i to się też przyczyniło do niższych cen. Do tego swoje robią przestarzałe konsole. Grafika nie szła w ostatnich latach aż tak do przodu, bo gry robi się na wszystkie platformy. Jak wyjdą nowe konsole to będzie skok.

Seybr:
Wirus 8 może być jak Vista. Każdy widział, ktoś to miał ale nikt nie chce.

Ja tam nie wiem co ludzie mają do tej Visty Mam ją kilka lat i naprawdę nie narzekam.
Kain
Użytkownik
#286 - Wysłana: 8 Paź 2012 14:18:27
Odpowiedz 
Mav:
Ja tam nie wiem co ludzie mają do tej Visty Mam ją kilka lat i naprawdę nie narzekam.

Zainstaluj 7-kę będziesz mieć wrażenie że masz nowy komputer;)
krzychu
Użytkownik
#287 - Wysłana: 8 Paź 2012 14:36:26 - Edytowany przez: krzychu
Odpowiedz 
w 1998 roku gralem na pentium II 333 MHz plus riva 128 4 MB AGP plus 32 MB RAM system win98 i gry chodzily super takie jak need for speed III unreal tournament i wiele innych

dlaczego teraz na win7 nie moge pograc w te gry z przed lat ?
Darnok
Użytkownik
#288 - Wysłana: 8 Paź 2012 15:03:20
Odpowiedz 
Seybr
Ale i tak porównując piractwo na Ps3 i Xbox 360, to różnica jest kolosalna w skali. A co do linuxa i w "odpowiedzi" złamanie konsoli, to raczej jest to naiwne - kilka grup prześcigało się od samej premiery konsoli w jej łamaniu.
Kain
Użytkownik
#289 - Wysłana: 8 Paź 2012 15:21:21
Odpowiedz 
krzychu:
dlaczego teraz na win7 nie moge pograc w te gry z przed lat ?

To pytanie retoryczne...?
krzychu
Użytkownik
#290 - Wysłana: 8 Paź 2012 15:28:19 - Edytowany przez: krzychu
Odpowiedz 
nie retoryczne

mam sporo starych gier i nie dzialaja
Kain
Użytkownik
#291 - Wysłana: 8 Paź 2012 15:43:09
Odpowiedz 
Win7 jest oparty na zupełnie innej technologii która nie jest całkowicie wstecznie kompatybilna. Przede Wszystkim chodzi o biblioteki DirectX, ale też zmiany w funkcjonowaniu sterowników itd.

Nie ma to żadnego związku z mocą obliczeniową sprzętu w każdym razie. Możesz ew. spróbować trybów zgodności.
Seybr
Użytkownik
#292 - Wysłana: 8 Paź 2012 16:57:39 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
krzychu:
w 1998 roku gralem na pentium II 333 MHz plus riva 128 4 MB AGP plus 32 MB RAM system win98 i gry chodzily super takie jak need for speed III unreal tournament i wiele innych

Miałem podobny config kompa, tylko z 1997. Pierwotnie był to komp z 166 mhz MMX, 16 mb ram i jakieś S3 trio 3d 2mb. do tego mega kosmiczny dysk 2.5 GB. Jakoś potem dodałem pamięci, wow 32 mb. Dalej poszła zmiana karty graficznej i przyszła 98 Riva 128 z 4 mb pamięci. Jak pracowałem, miałem praktykę w serwisie komputerowym zdobyłem za free pamięc i miałem 128 ramu w kompie. Half Life czy Unreal działał pięknie. W 99 też zmieniłem procka na 200 mhz MMX, za grosze kupiłem. Podkręciłem jego do 225 haha ;]. Mój kumpel swojego Celerona A 300 mhz podkręcił do ponad 600 mhz ;].

Kain:
Możesz ew. spróbować trybów zgodności.

Mi stary UT działa pod Win 7 64 bit, mam wersje pro.
krzychu
Użytkownik
#293 - Wysłana: 8 Paź 2012 17:03:48
Odpowiedz 
mi tez UT dziala ale inne juz nie

koledzy do Pentium MMX 166/200 zakladali Voodoo 1 4 MB jednak producenci gier woleli Direct3D od nVidia niz Glide od Voodoo ale w latach 90 jeszcze voodoo sie liczylo na rynku
Kor
Użytkownik
#294 - Wysłana: 8 Paź 2012 18:52:40 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Seybr:
Jak mówisz o flashu to się zgodzę.

Tak, mówię o tym przeklętym flashu. To jest nie do pomyślenia, żeby nędznej jakości filmik w małym okienku ledwo chodził. Athlon 1.6 GHz, 768 MB RAM i GeForce 3, to jest staroć, jasne. Ale jak gry 3d sprzed dekady chodzą bez problemu, to tym bardziej powinien jakiś żałosny filmik.

Seybr:
On gra tylko w pasjansa a ja czasem jak jestem, to chciał bym coś sensownego porobić.

Może jakimiś turówkami ojca zainteresuj. Jest mnóstwo starych, dobrych gier turowych.

krzychu

Wejdź na stronę gog.com. Tam mają w sprzedaży stare gierki, które z założenia - lepiej wcześniej poczytać forum - powinny działać pod współczesne systemy (UT działa). Gierki dosowe możesz też odpalić przez dosboxa (emulator).

W wielu przypadkach trzeba szukać tricków. Np. Panzer General 2 sprawiał olbrzymie problemy na Win7, póki ktoś nie odkrył, że na wielu kompach przed odpaleniem tej gry trzeba kliknąć na pulpicie prawym myszy i odpalić okienko ustawiania rozdzielczości. Zostawić je tak i włączyć grę.

Często też warto spróbować wyłączenia explorera, tworzysz taki pliczek batowy:

taskkill /f /IM explorer.exe
plik_exe_danej_gry.exe
Start explorer.exe

wrzucasz do katalogu z plikiem wykonywalnym gry i odpalasz ten pliczek. Komenda ta zamyka explorera windows na czas odpalenia gry, więc lepiej wcześniej pracę na innych programach zapisać i zakończyć.
Toudi
Użytkownik
#295 - Wysłana: 8 Paź 2012 18:59:34
Odpowiedz 
unreal działa bo nie jest oparty na dx, tylko na opengl. Dzięki temu działa też na innych platformach.
Kor
Użytkownik
#296 - Wysłana: 8 Paź 2012 19:01:33
Odpowiedz 
Toudi

Większość gier działa. Tylko przy wielu trzeba kombinować.
Toudi
Użytkownik
#297 - Wysłana: 8 Paź 2012 20:54:55
Odpowiedz 
Kor, dobre słowo kombinować... a przy grach na opengl chyba tego kombinowania jest mniej.

A wiecie co mnie tak zastanawia, czemu nikt nie portuje starych dobrych gier na komórki, zegarki, tablety, lodówki, telewizory.
Ja z chęcią bym sobie popykał na komórce (w pociągu, czy tam autobusie) np w Red Alert (Dwójkę w sumie bardziej, ale i Jedynka by mi starczyła) Settlersów 2 (2 i żadnych innych ;)) Heroes of Might and Magic 3. Pewno bym na siłę sobie jeszcze kilka tytułów przypomniał, ale te trzy to takie podstawy klasyki dla mnie. A nie ma ich ciągle. A moce obliczeniowe współczesnych zegarków i lodówek na pewno znacznie przekraczają ich wymagania. Co gorsza, tak naprawdę nie ma nawet jakiś przyzwoitych zamienników. Niby można tam kombinować z jakimś dosboksem czy coś, no ale... (inny szczegół, że na dzień dobry, trzeba by łamać zabezpieczenia telefonu, by usunąć jakieś domyślne wgrane, nieużywane i śmiecące aplikacje).

W ogóle to ja chyba nawet nie znalazłem porządnych odpowiedników starych gier z czasów Amigi, Atari i Comodore - jak River Ride, Bulder Dash, Arkanoid...

I do tego reklamy, irytujące reklamy, w oknie gry. Ostatnio znalazłem jedną taką całkiem fajną, ale reklama przez kilka sekund wyświetla się w klikanym polu gry i zdarza się przypadkiem w nią klikać... (Dobrze, że bez neta, się nie wyświetlają.)

I wiecie co jeszcze, nie kumam, czemu Android nie ma porządnych aplikacji na linuksa (takich do backupów, komunikacji itp) a na windows ma. No przecież Android to Linuks nie? (inny szczegół, że do większości te aplikacje nie są potrzebne, bo z linuksa część funkcji działa domyślnie) ale i tak, czemu na windows robią a na linuksa nie? Nie rozumiem logiki zarządców.
Kor
Użytkownik
#298 - Wysłana: 8 Paź 2012 21:13:02 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Toudi

Kup sobie laptopa To wszystko na PC chodzi bez problemu.


W Red Alerta grywałem (pół roku temu) spod XP-eka po siecie lokalnej z ludźmi siedzącymi na Win7. Wystarczy jakieś tam pliczki ściągnąć. Wolę oczywiście jedynkę, niż - przereklamowaną i kiepską imho - dwójkę. Ale w dwójkę też graliśmy.

HOMM3 chodzi na Win7 bez problemu. W każdym razie nie słyszałem, żeby komuś nie chodziło, a grałem nie raz.

Amiga, Atari, Comodore itd. mają emulatory. Emulatory tak starych maszyn nie zajmują niemal nic, są najczęściej banalne w obsłudze, a gierek do nich w necie są tysiące. Można zresztą ściągnąć już skonfigurowane emulatory. Nie ma też żadnego problemu (tu już w ogóle banał) odpalić sobie gierki, z Pegasusa (NES), Super Nintendo (SNES), Sega (Genesis, Megadrive), Playstation 1, Nintendo 64.

Grywam w nie cały czas. Mają moim zdaniem więcej w sobie, niż późniejsze produkcje.
Toudi
Użytkownik
#299 - Wysłana: 8 Paź 2012 21:36:34
Odpowiedz 
Kor mam laptopa (parę lat mu już leci i niestety bateria mu już padła, działa bardziej jak kilkuminutowy awaryjny UPS niż laptop) ale przecież nie będę go dźwigał na wycieczki (między lokacjami w których przebywam dłużej oczywiście go wożę).

Co do gier, to oczywiście pisałem o Androidzie, bo na lapku (z Ubuntu) większych problemów z nimi nie mam, a wręcz zdarza się, że niektóre działają lepiej (z Settlers 2 tak miałem, na XP i w górę trzeba było kombinować, jakieś patche dogrywać, a na ubuntu z wine urochomił mi bez żadnych kalibracji).

Emulatory na PeCecie to nie problem, kilka herców w tę czy we tę. Ale na komórce, gdzie każdy herc w górę to minuty (czy godziny) działania baterii mniej robi już różnicę. Poza tym na pecety były dobre odpowiedniki tych prostych gierek z dawnych czasów.

A jeszcze inny szczegół, że mam uraz do M$, Od czasów, gdy zacząłem intensywnie używać internetu, komputera, XP zaczął mi się sypać z iście szwajcarską regularnością. Doba, max półtorej pracy non stop. Max miesiąc bez formata (irytował mnie strasznie. Na lapku, gdzie XP nie był podłączony do neta i nic nie było na nim instalowane - poza kilkoma grami - wytrzymał 3 lata) więc wiele lat temu przesiadłem się na linuksa (i moje życie stało się o wiele łatwiejsze i mniej kłopotliwe - po spędzeniu około 12h na kalibracji i ustawieniach tak przez ostatnie 7 lat nic się z nim nie stało złego, tylko aktualizacje się dogrywają). Z Vista byłem wrogiem przez 2 tygodnie (tyle potrzebowałem by obejść jakieś błędy i zainstalować XP (ten który stal 3 lata) i powiem wam, nigdy więcej Visty, ten system był tak głupi, że miał problem z komunikacją ze starszymi systemami (przy czym to czasy sprzed SP1). Więc od dawna z windowsem mam z nim kontakt tylko, jak ktoś wpada, by mu go naprawić i przywrócić do użyteczności. Z W7 też coś jest nie tak, bo u matki w pracy, sieć pada co kilka tygodni (nagle przestaje ją wykrywać i trzeba się z nim jakoś bawić - na szczęście to problem firmowych informatyków, nie mój, ale średnio schodzi im to ponoć 3h na usunięcie usterki).
Kor
Użytkownik
#300 - Wysłana: 8 Paź 2012 22:11:38 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Toudi

Z Win7 nie ma problemów, tak samo jak z XP jeśli masz zaktualizowany. XP-ek na tym moim obecnym starociu stoi już ponad rok i działa. Działa mimo tego, że hardware w kompie jest uszkodzony (popalone usb) i często muszę dla kompa zapodać hard reseta. W necie siedzę codziennie, od pewnego czasu nie mam nawet antywirusa, ani firewall'a (poza standardową zaporą Windows). Używam Chrome'a. Nigdy nie używałem Explorera (wcześniej Firefox), bo to dziurawe, nie spełniające standardów, skłonne do wykrzaczania.

XP-ek miał największe problemy w samych początkach, na nagiej wersji (bez żadnych Service Packów). Wtedy standardowo była na nim aktywna usługa Posłaniec, przez którą wirusy szły jak woda. Dziur też miał masę.

Win7 miał problemy z WiFi (wywalał np. z gier sieciowych co jakiś czas), związane odświeżaniem listy sieci, ale to również sprawa przeszłości. Win7 to naprawdę świetny system (Vista to było dno). Jak kupię sobie lepszy sprzęt to właśnie z Win7. Natomiast beta 8 w ogóle mnie nie przekonuje - co to do cholery ma być? Po co te absurdalne zmiany. Chyba, że do tabletów.

Nie wiem co Ci informatycy narobili u Twojej mamy w pracy, ale to nie jest normalne. To prędzej objaw tego jaki jest przeciętny poziom wiedzy osób odpowiedzialnych w firmach za sieć.
 Strona:  ««  1  2  3  ...  7  8  9  10  11  12  13  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Piractwo II

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!