USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Piractwo II
 Strona:  ««  1  2  3  ...  7  8  9  10  11  12  13  »» 
Autor Wiadomość
Kain
Użytkownik
#301 - Wysłana: 8 Paź 2012 22:22:21
Odpowiedz 
Toudi:
A wiecie co mnie tak zastanawia, czemu nikt nie portuje starych dobrych gier na komórki, zegarki, tablety, lodówki, telewizory.

Właściwie każdy odpowiednik starych gier się na androidzie znajdzie - tylko pod innym tytułem, chociaż settlers jest...

Toudi:
W ogóle to ja chyba nawet nie znalazłem porządnych odpowiedników starych gier z czasów Amigi, Atari i Comodore - jak River Ride, Bulder Dash, Arkanoid...

Są emulatory, sam korzystam z pełnej gamy właściwie.

Toudi:
I do tego reklamy, irytujące reklamy, w oknie gry. Ostatnio znalazłem jedną taką całkiem fajną, ale reklama przez kilka sekund wyświetla się w klikanym polu gry i zdarza się przypadkiem w nią klikać... (Dobrze, że bez neta, się nie wyświetlają.)

Usuwa się bardzo łatwo reklamy - albo lucky patcherem, albo edytując hosts file.

Toudi:
I wiecie co jeszcze, nie kumam, czemu Android nie ma porządnych aplikacji na linuksa (takich do backupów, komunikacji itp)

Oczywiście że są - titanium backup chyba jest najlepiej znany i najbardziej rozbudowany, dodatkowo kompletne obrazy systemu przez CWMR itp. też są dostępne. Root jest wymagany ale to oczywiste.

O jakich aplikacjach do komunikacji piszesz w sumie?
Mav
Użytkownik
#302 - Wysłana: 9 Paź 2012 00:12:59
Odpowiedz 
Kain:
Zainstaluj 7-kę będziesz mieć wrażenie że masz nowy komputer;)

Mnie właśnie denerwuje 7. Ten pasek otwartych okienek na dole jest jakiś dziwny. Vista śmiga aż miło. Ludzie panikują albo mieli zwyczajnie za słabego kompa i im muliło. Niepotrzebnie pchali ją do słabych netbookow, to mogło zepsuć opinie na starcie.
Kain
Użytkownik
#303 - Wysłana: 9 Paź 2012 00:33:00
Odpowiedz 
Mav:
Ten pasek otwartych okienek na dole jest jakiś dziwny.

Zaznaczając jedną opcję w menu da się przywrócić standardowy layout znany od czasów 3.1.

Mav:
Vista śmiga aż miło. Ludzie panikują albo mieli zwyczajnie za słabego kompa i im muliło.

Z Vistą są znacznie bardziej daleko idące problemy - jest źle skonstruowana po prostu, ale oczywiście instalując ją na mocnej maszynie będzie działać płynnie zużywając wielkie ilości zasobów i wieszając się "nie-aż-tak-często"
Seybr
Użytkownik
#304 - Wysłana: 9 Paź 2012 09:15:29
Odpowiedz 
Kor:
Tak, mówię o tym przeklętym flashu.

U mojego starego jest Intel Celeron 2.4 podgoniony do 2.8 mhz. 1.5 GB ramu oraz Radeon 1600 pierwotnie był tam Geforce 4 MX, dalej Radeon 9600, kupiłem jego za grosze aż ostatni upgrade do 1600 Pro ;].

Kor:
Może jakimiś turówkami ojca zainteresuj. Jest mnóstwo starych, dobrych gier turowych.

Mój ojciec czasem grał ale na C-64 i to ze mną ;], min, piłkę. Wiesz jak bym pokazał jemu kurnik.pl to by się działo ;]. W sumie komp służy jemu, ale bardziej ja korzystam. Zdarza mi się pisać dla nie go dokumenty do sądu, w sumie żona to robi. Jest rzeczoznawcą sądowym.

Kor:
przereklamowaną i kiepską imho - dwójkę. Ale w dwójkę też graliśmy

Ja wolę dwójkę, po sieci w RA 2 fajnie się gra, pod koniec walki zerwać sojusz i tak zdradliwie ;].

Kwestia Androida, ile jest darmowych gier, w sensie nie piraty. Ile darmowego softu. Chciałem kupić nową nawigację a co do czego kupiłem tablet z modułem GPS. Automapa śmiga, oryginalna mapa w tablecie to szajs.
Tablet to gadżet, ale przyda mi się do pracy. Fajny jest soft do łamania haseł wifi. Już wiem jakie ma hasło sąsiad.
Seybr
Użytkownik
#305 - Wysłana: 20 Mar 2013 18:30:53
Odpowiedz 
Szok jeszcze cracka do StarCrafta 2 nie widać. Skidrow ani Reloaded go nie zrobił. Poszperałem po sieci, da się niby odpalić, ale kupę roboty jest przy tym. Ja po weekendzie kupię sobie kluczyk ;]. Ludzie na różnych forach płaczą, że nie grali i piracika brak. Kiedy będzie normalny fix ;].
Seybr
Użytkownik
#306 - Wysłana: 9 Kwi 2013 21:06:24 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
Ruskie pany tra la la ;].

http://www.cdaction.pl/news-31902/uplay-problemy-n a-pokladzie-rosjanie-wykradli-nowego-far-crya.html

Widać im się nudziło. Mam klienta Upla bo gram np. w FC 3. Dobrze że mam tam indywidualne hasło. Na wszelki wypadek zmieniłem.

Far Cry 3 Blood Dragon faktycznie jest na TPB ;]. Rosjanie ośmieszyli UBI. Widać jak beznadziejnie są zabezpieczone serwery UBI. Dobrze że nic tam bezpośrednio nie kupuję.
Picard
Użytkownik
#307 - Wysłana: 3 Lip 2013 00:00:01
Odpowiedz 
Natrafiłem na taki tekst nieco krytycznie nastawiony względem praw autorskich a mówiący o tym, iż ograniczają one kreatywność - fajnie wiedzieć, że ktoś się ze mną co do tego zgadza. Urywki:

Copyright Law

In 1976, the United Statesmassively extended copyright from 28 years (with one 28-year extension) to life of the author plus 50 years. Or a total of 75 years, for works created for hire. More recently, the term for "works for hire" was extended to 95 years.

And arguably, that change in copyright law is the reason why so many of our biggest heroes are so old, and why the same stories get retold over and over. Corporations have way less incentive to try and create new characters when they still have some mega-popular ones in their stable. Can you imagine a world where Batman had become a public domain character in the mid-1990s?

Maybe there would be whole new genres now, that don't actually exist in our world, if copyright had remained at 28 years plus extension. In the same way that one person created a superhero and everybody else scrambled to create their own superhero to compete, maybe if all the Golden Age superheroes had already gone out of copyright there would have been another, similar gold rush? Or several?

But also, it seems at least plausible that a lot of characters would get a new lease on life from going into the public domain at some point — like, if Harry Potter went into the public domain after 56 years, maybe then we'd be getting some totally awesome stories about Harry Potter going head-to-head with the Doctor from Doctor Who.

Maybe — and I'm just thinking aloud here — corporations are really good at developing these big characters into massive icons, using their incredible marketing and franchising powers. But maybe they're not so good at taking the crazy risks with a universe that's been around for decades and decades, and taking a character over the threshold from "beloved icon" to "myth who lives in the collective imagination." Maybe, by definition, a character can only become a legend when he or she belongs to everybody. Just a thought.
The_D
Użytkownik
#308 - Wysłana: 3 Lip 2013 01:24:24
Odpowiedz 
Picard:
But also, it seems at least plausible that a lot of characters would get a new lease on life from going into the public domain at some point — like, if Harry Potter went into the public domain after 56 years, maybe then we'd be getting some totally awesome stories about Harry Potter going head-to-head with the Doctor from Doctor Who.

Akurat w tym aspekcie jestem raczej pesymistą. To znaczy jest duża szansa, że powstaną takie perełki, ale najprawdopodobniej utoną w zalewie dzieł co najwyżej przeciętnych, których będzie tyle, że prawie nikt nie będzie miał siły sprawdzać wszystkich żeby te perełki wyłowić.
Seybr
Użytkownik
#309 - Wysłana: 9 Lip 2013 20:56:49
Odpowiedz 
www.napisy.org

Jak się okazuje, śledztwo umorzone. Przestępstwa nie było ;]. Wyrok padł po 6 latach, gratulację dla wymiaru sprawiedliwości za szybkość ;]. Małym drukiem było w CDA.

Z portalu napisy.info

Na niektórych stronkach internetowych pojawiły się w dniu 31 maja 2013 roku informacje o tym, że zabrzańska Prokuratura Rejonowa wydała postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawie serwisu Napisy.org, a postanowienie to uprawomocniło się, tak więc właściciel tegoż serwisu oraz tłumacze otrzymają wielomilionowe odszkodowania od Skarbu Państwa!!!
Picard
Użytkownik
#310 - Wysłana: 10 Lip 2013 19:59:15
Odpowiedz 
The_D:
Akurat w tym aspekcie jestem raczej pesymistą. To znaczy jest duża szansa, że powstaną takie perełki, ale najprawdopodobniej utoną w zalewie dzieł co najwyżej przeciętnych, których będzie tyle, że prawie nikt nie będzie miał siły sprawdzać wszystkich żeby te perełki wyłowić.

Perełek zawsze jest znacznie mniej niż zwyczajnego szmelcu ale obecnie mamy do czynienia z istnym zalewem szmelcu, który to zalew jest winą właśnie praw autorskich. Filmy robione są nie dlatego, że istnieje na nie pomysł - patrz np. zeszłoroczny The Amazing Spider-man - ale dlatego, że wytwórnia po pewnym czasie traci prawa autorskie do danej franczyzy i musi koniecznie nakręcić jakiś film aby owych praw nie utracić. Owocuje to zalewem wtórnych gniotów, do których scenariusz pisany jest na kolanie. W skrócie, skoro każdy myśli o łatwym zarobku, nikt nie myśli o jakości wyprodukowanego filmu.

Seybr:
Jak się okazuje, śledztwo umorzone. Przestępstwa nie było ;]. Wyrok padł po 6 latach, gratulację dla wymiaru sprawiedliwości za szybkość ;]. Małym drukiem było w CDA.

Ja się dziwię, że wogóle przyszło komuś do głowy ich sądzić. Co za głupota i strata pieniędzy podatników - bo zakładam, że z ich kieszeni prowadzone było to sześcioletnie śledztwo?
mozg_kl2
Użytkownik
#311 - Wysłana: 10 Lip 2013 20:07:45
Odpowiedz 
Seybr:
Wyrok padł po 6 latach, gratulację dla wymiaru sprawiedliwości za szybkość ;

Prokuratura to nie sady. Mylisz pojecia.
Seybr
Użytkownik
#312 - Wysłana: 10 Lip 2013 20:45:53
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Prokuratura to nie sady. Mylisz pojecia.

Gdzie ja napisałem prokuratura. Wymiar sprawiedliwości to cały organ z tego co wiem. Do tego zalicza się sąd, adwokaci, prokurator i cała biurokracja z tym związana.
mozg_kl2
Użytkownik
#313 - Wysłana: 11 Lip 2013 22:12:40
Odpowiedz 
Seybr

Pisałeś, że zakończono dochodzenie. Dochodzenie prowadzi prokuratura wyrok wydaje sąd. Dwa oddzielne podmioty. Wymiar sprawiedliwości to sądy, prokuratura to organy ścigania i ze sprawiedliwością nie mają nic wspólnego.
Q__
Moderator
#314 - Wysłana: 11 Gru 2013 10:02:20
Odpowiedz 
Seybr
Użytkownik
#315 - Wysłana: 11 Gru 2013 10:35:04
Odpowiedz 
Q__

Takie rzeczy były z kilkoma grami, min. z naszym Wieskiem 2. Jak to się skoczyło w Niemczech. Musieli sobie odpuścić. Zastanawia mnie w jaki sposób dostali IP. Zdaje mi się że konkurencja robi swoje. W jaki sposób ktoś może dowiedzieć się czy dany materiał jest piracki ? To serwis powinien pilnować. Zobacz co się dzieje na YT. Linkujemy tutaj na forum materiały, które mają prawa autorskie. Jak by się tak przypierniczyć do YT, to większość materiałów by musiało zostać wykasowane.
Walka z serwisem typu RT, to walka z wiatrakami.
Toudi
Użytkownik
#316 - Wysłana: 11 Gru 2013 11:37:02
Odpowiedz 
Seybr, ale oni nie chcą walczyć z RT czy YT, ale z końcowymi odbiorcami... Tu jest problem. To jak walka z narkotykami zamykając w więzieniach użytkowników z 1g a nie dealerów czy przemytników.

Bo tak jest łatwiej...
Seybr
Użytkownik
#317 - Wysłana: 11 Gru 2013 19:03:40
Odpowiedz 
Nintendo dobiera się do YT.

http://www.cdaction.pl/news-36163/chaos-na-youtube -99-procent-growych-kanalow-niedlugo-umrze.html

Jak dla mnie przesada. Ktoś robi gameplay z gry, pokazuje a tu się czepiają praw autorskich.
The_D
Użytkownik
#318 - Wysłana: 12 Gru 2013 15:27:03
Odpowiedz 
Toudi:
Seybr, ale oni nie chcą walczyć z RT czy YT, ale z końcowymi odbiorcami...

To nie do końca tak. Firmy internetowe mają dużo mniejszą odpowiedzialność niż tradycyjne media typu prasa, radio czy telewizja, dlatego ciężko się z nimi walczy. W połowie lat 90, gdy internet zaczynał się komercjalizować firmom działającym w internecie udzielono wyłączenia od odpowiedzialności za treści użytkowników przez nie przechowywane i udostępniane o ile usuwają je na żądanie. Potem podobne rozwiązanie zostało narzucone Europie w różnych porozumieniach gospodarczych. Autor ustawy, Bruce Lehman dziś uważa je za błąd, ale dziś ciężko włożyć patyk w szprychę takim gigantom jak google.
Seybr
Użytkownik
#319 - Wysłana: 16 Sty 2014 15:26:34 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
Ostatnio dostałem kasety VHS do przegrania na DVD. Pięknie szło, aż trafiłem na zabezpieczone. Podpinam pod TV, ok. Pod kompa, pupa blada. Poczytałem, polatałem po forach.
Min. dowiedziałem się kilka ciekawych rzeczy. Zabezpieczenia można było dość w banalny sposób złamać, mając skrzyneczkę. Można było kupić takie ustrojstwo za grosze, lub mieć odpowiedni model VHS. Dostanie coś takiego w dzisiejszych czasach, graniczy z cudem. Stara technologia analogowa a przyprawiła mi problemów. No ale od czego jest moja pomysłowość. Udało się i bez problemu mogę przegrać kasety. Poczułem się jak Cylon łamiący starą technologię battlestara.
Kamerzyści z epoki VHS, ten typ nadal istnieje, wiem co mówię. Wielu z nich to chamy. Mentalnie pozostali w dawnej epoce.

Za dzieciaka miałem magnetowid, bez problemu mogłem nagrywać programy TV czy przegrywać oryginalne kasety. Wiele lat leżał w piwnicy u matki, aż wyrzuciła. Myślała że nie działa. Był sprawny.

Takowy miałem ;].

yoko
Mav
Użytkownik
#320 - Wysłana: 16 Sty 2014 15:35:59 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Seybr:
Takowy miałem ;]

Jak dobrze pamiętam, to miałem taki:

a

Te wspomnienia z wypożyczalni kaset... Oglądanie okładek i czytanie o fabule z tyłu pudełka... I zapisywanie się na nowości, a potem ten smutek jak ktoś przetrzymywał za długo kasetę
Seybr
Użytkownik
#321 - Wysłana: 16 Sty 2014 15:42:14
Odpowiedz 
Mav:
Te wspomnienia z wypożyczalni kaset... Oglądanie okładek i czytanie o fabule z tyłu kasety

Wiesz ja mam oryginalne opakowanie po filmie animowanym Robotix. Kasetę się ulotniła. Moi rodzice mają jeszcze kasety w komodzie pod TV. Któryś mebel kupiony z rzędu a matka nadal je tam trzyma. O TV nie wspomnę. Dekoder HD, TV HD, odtwarzacz DVD i te kasety na półce. Piękny kontrast.
Mav
Użytkownik
#322 - Wysłana: 16 Sty 2014 20:30:53
Odpowiedz 
Seybr:
Wiesz ja mam oryginalne opakowanie po filmie animowanym Robotix. Kasetę się ulotniła. Moi rodzice mają jeszcze kasety w komodzie pod TV. Któryś mebel kupiony z rzędu a matka nadal je tam trzyma. O TV nie wspomnę. Dekoder HD, TV HD, odtwarzacz DVD i te kasety na półce. Piękny kontrast.

Ja niestety nie mam żadnej kasety... Ani VHS, ani magnetofonowej. Nawet płyt CD mam coraz mniej. Nic już nie nagrywam na CD, wszystko idzie przez pamięci flash.
Adek
Użytkownik
#323 - Wysłana: 16 Sty 2014 22:48:54 - Edytowany przez: Adek
Odpowiedz 
Mav:
Te wspomnienia z wypożyczalni kaset... Oglądanie okładek i czytanie o fabule z tyłu pudełka... I zapisywanie się na nowości, a potem ten smutek jak ktoś przetrzymywał za długo kasetę

Nie tyle smutek co właściciel najbardziej popularnej u nas wypożyczalni nakładał kary pieniężne doliczane do kolejnego wypożyczanego filmu. Było np parę zł za dobę i zdawało się do godziny 16 następnego dnia oraz jeszcze było 1 zł kary za nieprzewinięcie kasety. (dbałość o prządek wśród wypożyczających). A jak np twój magnetowid zjechał taśmę na harmonijkę gdzieś albo na wałeczek to jak następca to zauważył i zgłosił to też mogłeś karę za to dostać. Ale słusznie w sumie bo czasem jak odtwarzałem niektóre taśmy to miałem wrażenie, że ludzie traktowali je jakimś kombajnem czy szatkownicą tak w wielu miejscach obraz był zjechany. Ale ta kara 1 zł za nie przewinięcie kasety jak się zapomni to była jednak przesada.
Seybr:
Któryś mebel kupiony z rzędu a matka nadal je tam trzyma. O TV nie wspomnę. Dekoder HD, TV HD, odtwarzacz DVD i te kasety na półce. Piękny kontrast.

Też mam nadal te kasety na półce ale powoli noszę się z zamiarem wyekspediowania ich do garażu na pamiątkę.
Mav
Użytkownik
#324 - Wysłana: 16 Sty 2014 23:37:30
Odpowiedz 
Adek:
Nie tyle smutek co właściciel najbardziej popularnej u nas wypożyczalni nakładał kary pieniężne doliczane do kolejnego wypożyczanego filmu.

W mojej wypożyczalni też były kary, ale zdarzało się, że ktoś się spóźniał z oddaniem. Pamiętam, że jak czekałem na jakiś hit, to chodziłem kilka razy w ciągu dnia sprawdzić czy już ktoś oddał I najgorzej było jak przychodziłem na kilka minut przed zamknięciem, a kasety nie było...

Adek:
Ale ta kara 1 zł za nie przewinięcie kasety jak się zapomni to była jednak przesada

U mnie było 50 gr
Elaan
Użytkownik
#325 - Wysłana: 31 Lip 2015 15:57:33 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Jak niesie internetowa plotka [acz nie bezpodstawna], nasza Dzielna Policja prowadzi właśnie w sieci intensywną akcję polowania na tych, co ściągają i udostępniają wszelkiego rodzaju filmy.
Ponoć najbardziej poszukiwani są ci, którzy udostępniają rodzime produkcje, są zatem dwie możliwości:
a] albo ZAIKS mało zarobił i chce podreperować budżet
b] albo nasza Policja pragnie wykazać się operatywnością przed wyborami [bo z dopalaczami im raczej nie wychodzi].
reyden
Użytkownik
#326 - Wysłana: 31 Lip 2015 21:08:47
Odpowiedz 
Albo opcja C.

Trafili na jakieś forum warezowe / torrentowe lub serwer FTP i lecą po łebkach ( a raczej po IP ) .

Choć nie wykluczone że ZAIKS czy inne dziadostwa tego typu maczają w tym palce .

Choć do działań RIAA / MPAA itp. im trochę brakuje .
Eviva
Użytkownik
#327 - Wysłana: 31 Lip 2015 21:30:06
Odpowiedz 
Elaan

Cholewa, mój chomiczek zagrożony? bo jestem w połowie ściągania telenoweli dla mamy.
Guauld
Użytkownik
#328 - Wysłana: 31 Lip 2015 21:45:27
Odpowiedz 
Eviva
Bardziej policję interesują ci, którzy coś udostępniają, stąd torrenty są ryzykowne (znam kogoś, kogo złapali, ale że się nie przyznał, to żadne konsekwencje go nie spotkały - można zeznać, że wiele osób ma dostęp do jednego komputera, wtedy nie mogą udowodnić kto jest winny). W przypadku ściągania z takiego Chomika ryzyko jest właściwe tylko wtedy, gdy ktoś złośliwie kogoś zgłosi. Takie donosy są o tyle problematyczne, że przebadana jest cała historia użytkowania i z tego może być czasem ciężko się wybronić, zwłaszcza, że ludzie często o swojej aktywności piszą czy to w rozmowach ze znajomymi w komunikatorach/chatach, czy też na forach (gdzie to ostatnie jeszcze pozostawia otwartą furtkę, bo ktoś mógł złośliwie się włamać na konto, natomiast gdy wielokrotnie prowadzi się rozmowy ze znajomymi, a ci nie podejrzewają, że po drugiej stronie siedzi ktoś inny, to sprawa już wygląda gorzej).
A w szczególnie beznadziejnej sytuacji są użytkownicy Chrome'a, bo ten rejestruje nawet to, o czym nie wie dostawca internetu i to również może być użyte przeciwko komuś, kto będzie miał niefart bycia ofiarą czyjegoś donosicielstwa.

Ale w skrócie, jak nic nie udostępniasz, to nie musisz się wiele obawiać.
pirogronian
Użytkownik
#329 - Wysłana: 31 Lip 2015 22:31:52
Odpowiedz 
Guauld:
W przypadku ściągania z takiego Chomika ryzyko jest właściwe tylko wtedy, gdy ktoś złośliwie kogoś zgłosi. Takie donosy są o tyle problematyczne, że przebadana jest cała historia użytkowania i z tego może być czasem ciężko się wybronić

Chomik czasami nie jest na zagranicznych serwerach właśnie po to, żeby polskie prawo go nie obejmowało? Słyszałem, że mieli sprawę, ale w porę przenieśli serwery.
Eviva
Użytkownik
#330 - Wysłana: 1 Sier 2015 11:36:58
Odpowiedz 
Guauld
pirogronian

Ja niczego nie udostępniam, a pobieram tylko w zasadzie latynoskie tasiemce, nie jakieś hity objęte setką paragrafów, które na dodatem można kupić legalnie w dobrej jakości. Rzewnych romansów, w których Anhella szlocha za Leonardem, zaś Alejandro prześladuje Christobala z powodu Marii Vanessy, nikt nie wydaje u nas na DVD, ale też nikogo nie obchodzi, kto to ściąga i skąd.
 Strona:  ««  1  2  3  ...  7  8  9  10  11  12  13  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Piractwo II

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!