USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Kontakt z obcymi cywilizacjami
 Strona:  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Qura
Użytkownik
#1 - Wysłana: 21 Lip 2006 17:11:53
Odpowiedz 
Czy istnieje jeszcze jakieś życie w kosmosie poza Ziemią?
Czy istnieją obce cywilizacje?
Czy możliwy jest z nimi kontakt?
A może już nastąpił?


IMHO inne życie prawdopodobnie istnieje, być może nawet jest go sporo, może są inne cywilizacje, ale możliwość kontaktu z nimi szczerze wątpię.

Trzeba wziąć pod uwagę niewyobrażalną wielkość wszechświata oraz jego rozległość czasową. Obrazując to wyobraźmy sobie wiaderko piasku który zabarwimy na czerwono a następnie rozrzucimy nad całą Saharą. Jakie jest prawdopodobieństwo, że wiatr zetknie kiedyś ze sobą dwa czerwone ziarenka?

Kolejna rzecz to kompatybilność naszych światów. Czy bylibyśmy w stanie zauważyć inną cywilizacje gdyby istniała w tej chwili na ziemi? Może być przecież zbudowana na zupełnie innej formie energii, nie mówiąc już o innych wymiarach, kontinuach itp. jeżeli oczywiście istnieją.

W historii wszechświata 10 tys. lat jest wielkością pomijalnie małą, a upraszczając mniej więcej na tyle można przyjąć wiek naszej cywilizacji. Jak będzie wyglądać nasza cywilizacja (o ile przetrwa) za kolejne 10 tys. lat? A we wszechświecie 1 mln lat w tą czy tamtą nie stanowi problemu. Jakie jest więc prawdopodobieństwo, że spotkane cywilizacje będą chociaż na zbliżonym poziomie rozwoju? Że akurat w czasie istnienia naszej cywilizacji pojawi się jakaś inna, podobnie rozwinięta w rozsądnej od nas odległości.


Jakie jest wasze zdanie w tym temacie?
szwagier
Użytkownik
#2 - Wysłana: 21 Lip 2006 17:31:22
Odpowiedz 
Skoro życie rozwinęło się na takiej "prowincjonalnej" planecie jak Ziemia to i rozwinąć się musiało i gdzieś indziej.

Teraz kolejna sprawa kontakt... jeśli poruszyłeś kwestię wieku cywilizacji, oraz jej rozwoju i to, że nasza liczy te 10 tyś lat to nasuwa się pewna kwestia. Skoro my w tak młodym wieku mamy teorię zaginania przestrzeni, itd a w przyszłosci może wprowadziwmy to w życie, to cywizlizacja strasza o te 5 tys czy nawek kilkaset lat jest dalece bardziej zaawansowana i ma taką technologię. Więc prawdopodobne jest że są rasy dla których dalekie podróże czy kontakt z nami nie jest problemem.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 21 Lip 2006 17:32:47
Odpowiedz 
Qura

Temat co się zowie wspaniały.

Mimo to nie jestem, aż takim pesymistą, choć zagadka silentiam Universi niepokoi - skoro Oni tam są, czemu tego nie widzimy. Sądząc z pewnych sygnałów, które sugeruja, że w naszym Układize Słonecznym nie tylko na Ziemi powstało źycie (choć nie jest to nic pewnego), można założyć, że jest ono w Kosmosie zjawiskiem dość powszechnym (a zaiuważ, ze mówimy tu tylko o życiu w stylu ziemskiej biologii, a przecież SF pokazuje nam często istoty dające się zakwalifikować jako źywe, a złożone, np. u S. Baxtera z zupełnie innych substancji niź my).

Z drugiej jednak strony jaki kontakt jest dla nas aktualnie moźliwy: sadzę, że odebranie jakiegoś (może nawet nie wysłanego w tym celu, a będacego np. ichnią audycją TV) sygnalu nadanego przez obcą cywilizację.. Aczkolwiek pytaniem jest czy nasłuch na falach radiowych jest najlepszym wyborem, niektorzy zakładają, że lepsza była by łaczność neutrinowa (jak w "Głosie Pana")... Kolejne, mniej prawdopodobne wyjście to znalezienie pozostawionego gdzieś lub przybyłego z zewnątrz (sonda, statek) artefaktu Obcych (vide "Odyseja kosmiczna" czy "Wędrowiec").

Na osobistą wizytę chyba nie ma co liczyc, aczkolwiek, jeśli napęd nadświetlny jest możliwy, pytanie czemu tego nie obserwujemy? (Jeśli loty w warp, czy coś w ich stylu, nie są możliwe powodów do zdziwienia raczej nie ma, niestety...)

Co do wizyt na Ziemi w przeszłości... Hipotezy Denikena mają dla mnie jedną, ale b. istotna słabośc: czemu rzekomi "bogowie z Kosmosu" są tak podobni do ludzi... Natomiast wersji rodem z "Kolebki" duetu Clarke+Lee wykluczyć nie mozna, może na Ziemi znajduja się jakieś pojedyńcze ślady bytności Obcych, ale gdzie ich szukać...
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 21 Lip 2006 17:34:17
Odpowiedz 
szwagier

Twój optymizm jest mi znany... Chwilami chciałbym go podzielać... Niestety, jestem optymistą ale i sceptykiem...
szwagier
Użytkownik
#5 - Wysłana: 21 Lip 2006 17:41:57
Odpowiedz 
Twój optymizm jest mi znany... Chwilami chciałbym go podzielać... Niestety, jestem optymistą ale i sceptykiem...

A jakie są podstawy by nie być? Analizuje fakty
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 21 Lip 2006 17:50:16
Odpowiedz 
szwagier

Brak lądujących na Ziemi Obcych, brak teź śladów dziłań rzowiniętych cywiliazcji na skle kosmiczną... No chyba, że jak w "Nowej Kosmogonii" Lema żyjemy de facto w Kosmosie, który jest jednym wielkim sladem takich działań, ale tego nie wiemy... (Nb. ten pogląd wyznawał wybitny astrofizyk i pisarz SF Fred Hoyle oraz Adam Wiśniewski-Snerg autor "Robota".)
Qura
Użytkownik
#7 - Wysłana: 21 Lip 2006 17:52:20
Odpowiedz 
Załóżmy, że jesteśmy w stanie porozumieć się z obcymi i wysyłamy im nasz sygnał. Zauważcie jednak, że sygnały wysyłamy od kilkunastu, kilkudziesięciu lat. Dokąd on dotarł? Na odległość kilkudziesięciu lat świetlnych. Ile to jest w porównaniu z jego wielkością, którą niektórzy szacują na 50 mld lat świetlnych.
No i jeszcze kwestia czasu. Kto wie, może obca cywilizacja istnieje na Alfa Centauri i bylibyśmy zdolni do kontaktu z nią. Jednak większe jest prawdopodobieństwo, że zginęła ona zanim na Ziemi pojawiło się życie, albo dopiero pojawi się, gdy już nie będzie na świecie naszej cywilizacji. Przecież milion lat w tą czy tamtą, to w kosmicznej skali sekunda.
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 21 Lip 2006 18:12:05
Odpowiedz 
Qura

Jest to moźliwe, zresztą jednym z powodów silentiam Universi moze być właśnie to, ze cywilizacje giną... Ale założenie to jest bardzo pesymistyczne... Było by zparzeczeniem np. Trekowego optymizmu i świadczyło by (najpewniej) o silnie autodestrukcyjnych tendencjach istot rozumych... Choć jeśli zaprzestaniemy programu kosmicznego, a potem walnie w nas asteroid możemy dołaczyć do (ewentualnego) grona wymarłych . Jeśli jednak wszystkie cywilizacje wymierają, i ani jedna nie umie zapobioec swej destrukcji (lub autodestrukcji) to istoty rozumne należało by raczej nazywać istotami głupimi... Na logikę, nawet jeśli część cywilizacji ginie, część powinna przetrwać...
Qura
Użytkownik
#9 - Wysłana: 21 Lip 2006 18:29:31
Odpowiedz 
Q__

trudno tu napisać coś sensownego. Mamy małe doświadczenie w tej kwesti. Jesteśmy raczej młodą cywilizacją, jakieś wnioski możemy wyciagać jedynie z tragedii dinozaurów i cywilizacji starożytnych.
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 21 Lip 2006 18:32:03
Odpowiedz 
Qura

Mimo wszysko, mysl, że ANI JEDNA cywilizacja nie przeżyła... W takim wypadku to wszystko nie ma sensu...
szwagier
Użytkownik
#11 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:29:46
Odpowiedz 
Jakie wysyłamy sygnały? Radiowe? Równie dobrze można to porównać, gdyby małpa chciała nam coś powiedzieć waląc kamieniem o kamień. Po drugie zanim taki sygnał gdzieś dotrze to trochę minie.

Po trzecie panowie...
1 dyrektywa
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:34:48
Odpowiedz 
szwagier

Łączność radiowa jest owszem dość kiepskim pomysłem, ale co innego NAM tu na Ziemi pozostaje niż nasłuch?

1 dyrektywa

Skąd pewność, że Obcy wymyślili jej odpowiednik?
szwagier
Użytkownik
#13 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:40:37
Odpowiedz 
Łączność radiowa jest owszem dość kiepskim pomysłem, ale co innego NAM tu na Ziemi pozostaje niż nasłuch?

No radio podprzestrzenne

Skąd pewność, że Obcy wymyślili jej odpowiednik?
Nie o to mi chodzi. Może poprostu nie chcą albo by nie chcieli by mieć teraz z nami kontaktu, bo jesteśmy za prymitywni? miałoby to zły wpływ na nastroje na Ziemii (sprzecznosć z tym o czym wczoraj mówiliśmy)
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:54:16
Odpowiedz 
szwagier

radio podprzestrzenne

Serio: ta dyskusja nie dotyczy swiata ST, tam z kontaktem nie było kłopotów...

Może poprostu nie chcą albo by nie chcieli by mieć teraz z nami kontaktu, bo jesteśmy za prymitywni?

Oczywiście i taka hipoteza jest możliwa... Zresztą stawiano ją już dawno temu (nb. gdy patrzę czego ew. Obcy mogą się dowiedzieć z naszej TV o życiu na Ziemi, nie dziwię się, że wolą trzyjmać się z daleka...)
Anonim
Anonimowy
#15 - Wysłana: 21 Lip 2006 20:19:26
Odpowiedz 
bo jesteśmy za prymitywni?

Jestesmy bardzo prymitywni. Jesli jakakolwiek bardziej rozwinieta obca cywilizacja "włączy" nasze tv przeżyje szok.
Zabijamy dla: ropy, pieniędzy, Bóg (własnie! który jest ten "Prawdziwy" ) wie jeszcze dla czego człowiek potrani siać destrukcje. Na ich miejscu też unikałbym jawnego globalnego kontaktu z nami.

/capt. d.
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 21 Lip 2006 20:28:51 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Był nawet apel wpływowych naukowców z USA o wprowadzenie w TV cenzury, ze względu na ew. pozaziemskich widzów, którzy na podstawie obejrzanych ziemskich audycji mogą uznać nas za niebezpiecznych dzikusów... Podpisał go m.in. Carl Sagan.
Qura
Użytkownik
#17 - Wysłana: 21 Lip 2006 20:31:24
Odpowiedz 
Q__
Mimo wszysko, mysl, że ANI JEDNA cywilizacja nie przeżyła... W takim wypadku to wszystko nie ma sensu...

a kto powiedział że ma?
Q__
Moderator
#18 - Wysłana: 21 Lip 2006 20:35:02
Odpowiedz 
Qura

a kto powiedział że ma?

Ja tego tego nie mówię... Poszukiwania sensu istnienia Wszechświata trawją od początku historii ludzkości. Jak dotąd go nie znaleziono...
szwagier
Użytkownik
#19 - Wysłana: 21 Lip 2006 20:36:03
Odpowiedz 
Był nawet apel wpływowych naukowców z USA o wprowadzenie w TV cenzury, ze względu na ew. pozaziemskich widzów, którzy na podstawie obejrzanych ziemskich audycji mogą uznać nas za niebezpiecznych dzikusów... Podpisał go m.in. Carl Sagan.

Super, nie wiedziałem. Ciekawe czy usunęliby telenowele i reality szoły , powinni zostawić samego Treka, to byśmy mieli piękny start, albo by uciekli bo bali by się Gwiezdnej Floty
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 21 Lip 2006 20:38:19
Odpowiedz 
szwagier

Ciekawe czy usunęliby telenowele i reality szoły

Chodziło o telenowele, porno, filmy przemocy i epatowanie okropieństwami (zwł. wojennymi) w wiadomościach. Reality show jeszcze wtedy nie było.

samego Treka, to byśmy mieli piękny start, albo by uciekli bo bali by się Gwiezdnej Floty

A "Galaxy Quest" oglądąłeś?
szwagier
Użytkownik
#21 - Wysłana: 21 Lip 2006 21:52:28
Odpowiedz 
Porno? Nie rozumiem... ile by się nauczyli o nas

A "Galaxy Quest" oglądąłeś?
Nie... ale żeby nie widzieli odcinków treka z Terran Empire
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 21 Lip 2006 21:54:37
Odpowiedz 
szwagier

Porno?

Jak napisałem: dla Wolkan były by to ciekawe filmy przyrodnicze. Moze dla prawdziwych Obcych też?

A "Galaxy Quest" oglądąłeś?
Nie...


Obejrzyj... Genialna parodia Treka...
Raptor 16
Użytkownik
#23 - Wysłana: 21 Lip 2006 21:56:40
Odpowiedz 
Obejrzyj... Genialna parodia Treka...

tak, a co w niej jest godne uwagi, bo moze sciągne
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 21 Lip 2006 22:17:03
Odpowiedz 
Raptor 16

Jest topic "Galxy Quest", sam zakładałem, wejdź tam i przeczytaj...
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 14 Lut 2007 19:26:45
Odpowiedz 
Coś a'propos poszukiwania życia pozaziemskiego:
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowA rticleId=19072
(Przypomniał mi się "Pierścień" Baxtera.)
M4K
Anonimowy
#26 - Wysłana: 14 Lut 2007 22:06:44
Odpowiedz 
Wiecie dlaczego nic nie wiemy o UFO itd, bo rząd amerykański wszystko ukrywa. Poczytajcie trochę danikena. A poszukiwanie życia pozaziemskiego przez nasa, czy seti to porażka i propaganda władz amerykańskich, jak można poszukiwać coś co jest. Kościół pewnie też ukrywa o nich wiedzę, bo jakby wpadli, i pewnie to zrobili, toby cała religia na Ziemi upadła, a wtedy nie mieli by kasy, złodzieje i kłamcy.

I jeszcze jedno skąd pewność, iż my sami nie należymy do obcej cywilizacji, jakiegoś odłamu, która przegrała wojnę w kosmosie i ma zakaz podróży kosmicznej(tak jak w Homeworld'zie).

A do przekazów telewizyjnych, Hitler jako pierwszy transmitował.

A pamiętacie odcinek THG: FIrst Contact. Moim zdaniem był to odcinek opisany na prawdziwych wydarzeniach tylko dotyczył on nas, też się obcy spotkali z rządem, ale ten powiedział iż ludzie nie są gotowi. I dalej utrzymują z nimi kontakt, wszystko przez kościół i niedowiarków, którzy się wszystkiego boją. Przez nich siedzę tu na Ziemi się nudzę. Mam nadzieję, iż spłoną w piekle (ale w to nie wierzę, jak nie wierzę w sprawiedliwość po śmierci)
Alek Roj
Użytkownik
#27 - Wysłana: 14 Lut 2007 22:51:57
Odpowiedz 
Jest jeszcze jedna (czysto teoretyczna) możliwostka:
Oni nie tylko nas obserwują, lecz "z ukrycia" inspirują pozytywne zmiany w naszej cywilizacji. Oczywiście robią to powoli, ewolucyjnie, żeby nie wydało się podejrzane... A kiedy nas już całkiem przygotują, skontaktują się z nami.
I jeszcze jedna hipoteza, tym razem czysto religijna: powiedzmy, że cały wszechświat został stworzony dla nas, abyśmy my go badali i zasiedlali. Zła perspektywa?
Alek Roj
Użytkownik
#28 - Wysłana: 14 Lut 2007 23:16:25 - Edytowany przez: Alek Roj
Odpowiedz 
Q__
zagadka silentiam Universi niepokoi - skoro Oni tam są, czemu tego nie widzimy
Możliwe, że komunikaty Obcych są zbyt złożone, by były dla nas czytelne?
Gdyby Edisonowi pokazać wydruk nagrania V symfonii Beethovena rozbitego na zera i jedynki - czyli w formie, w jakiej dziś słuchamy muzyki (CD to zera i jedynki) - uznałby to za nieczytelny bełkot matematyczny. Bo dla niego zapis dźwięku - to był rowek o kształcie analogicznym do kształtu fali dźwiękowej (stąd dziś taki zapis nazywamy analogowym). A przecież aż do początku lat 80 taki zapis był jedynym dostępnym dla zwykłego "zjadacza muzyki" - obojetnie, czy w formie mechanicznej, czy magnetycznej. Być może Obcy tu, teraz gadają ponad naszymi głowami, tylko my nie mamy jeszcze narzędzi, by ich zrozumieć? Przecież i Edison nie był od nas bynajmniej głupszy... tylko nie miał przetwornika cyfrowo-analogowego, wzmacniacza, głośników oraz kilku innych rzeczy...
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 15 Lut 2007 00:30:21
Odpowiedz 
M4K

Poczytajcie trochę danikena.

O tym panu było w topicu obok.

I jeszcze jedno skąd pewność, iż my sami nie należymy do obcej cywilizacji, jakiegoś odłamu, która przegrała wojnę w kosmosie i ma zakaz podróży kosmicznej

Cóż tzw. teoria zaginionej kolonii, która literacko zaprocentowała cyklem "Man-Kzin Wars" Nivena (w tym słynnym "Pierścieniem") i cyklem haińskim LeGuin oraz... Kościołem Scjentologicznym. Ale dowodów jakoś nie ma.

Alek Roj

I jeszcze jedna hipoteza, tym razem czysto religijna: powiedzmy, że cały wszechświat został stworzony dla nas, abyśmy my go badali i zasiedlali. Zła perspektywa?

Fajna, fajna ale czy pradziwa?

Możliwe, że komunikaty Obcych są zbyt złożone, by były dla nas czytelne?

Możliwe też, że szukamy na niewłaściwych częstotliwościach np. fale radiowe są znacznie gorszym nośnikiem od np. neutrin (vide "Głos Pana")
Jurgen
Moderator
#30 - Wysłana: 15 Lut 2007 07:26:15
Odpowiedz 
powiedzmy, że cały wszechświat został stworzony dla nas, abyśmy my go badali i zasiedlali. Zła perspektywa?

Fajna, fajna ale czy pradziwa?

No, nie wiem, czy fajna. Raczej wyklucza inne inteligentne życie podobne do naszego...
Poza tym, jakby powiedział Spock, jakież to aroganckie założenie.
 Strona:  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Kontakt z obcymi cywilizacjami

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!