USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Piractwo
 Strona:  ««  1  2  ...  39  40  41  42  43  ...  46  47  »» 
Autor Wiadomość
Dragon
Użytkownik
#1201 - Wysłana: 8 Lut 2012 13:03:07
Odpowiedz 
Kor:
Nie mówię, że nie może, mówię, że nie wiem, czy powinien mieć, a jeśli nawet, to można dyskutować w jakim zakresie.

A dlaczego nie powinienem, przestępcy mają.

Ja do najbliższego posterunku policji mam 3 kilometry, a w praktyce 12 bo te okoliczne są śmiechu warte, w nocy jest góra jeden policjant, a dodzwonić sie do nich trudno i w nocy wiem że moge liczyć tylko na siebie.

Dukat:
To bez znaczenia. Duża ilość obywateli obytych z bronią podnosi obronność całego państwa. Natomiast zakaz posiadania legalnej broni powoduje, że uzbrojeni są tylko przestępcy.

Dobrym przykładem jest szwajcaria, kraj słynący z małej przestępczości gdzie w co drugim domu trzymany jest karabin a naród jest zorganizowany w milicje
Kor
Użytkownik
#1202 - Wysłana: 8 Lut 2012 13:08:41 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Dragon:
A dlaczego nie powinienem, przestępcy mają.

Serio? Widziałeś jakiegoś? Jak pisałem do Dukata w całym 2010 roku w charakterze przestępczym broni użyto w Polsce ok. 600 razy - co nie oznacza wypalenia z tej broni. W co wliczają się przypadki nielegalnego użycia legalnej broni, lub broni, która wypłynęła ze źródeł legalnych w półświatek (co w takich USA jest normą; opłaca się wręcz ludzi).

Dragon:
Dobrym przykładem jest szwajcaria, kraj słynący z małej przestępczości gdzie w co drugim domu trzymany jest karabin a naród jest zorganizowany w milicje

No tak, bo Szwajcaria ze swoją wiekową tradycją militarną, całkowicie inną konstrukcją państwa i społeczności i diametralnie odmienną mentalnością ludzi, to doskonały przykład.

Nie ma dobrych przykładów, póki nie uwzględnisz i nie przeprowadzisz dogłębnej analizy tysięcy czynników i procesów w wielu krajach odnosząc je pod względem różnic i podobieństw do sytuacji w Polsce.

Faktem jest, że istnieją sytuacje w których broń palna niesie negatywy i sytuacje w których niesie pozytywy. Jaki ogólny obraz wyszedłby u nas w kraju? Nie wiadomo. To trzeba by zbadać (do końca się nie da; ale można próbować).
Dragon
Użytkownik
#1203 - Wysłana: 8 Lut 2012 13:18:32
Odpowiedz 
Kor:
W co wliczają się przypadki nielegalnego użycia legalnej broni, lub broni, która wypłynęła ze źródeł legalnych w półświatek

To nie usprawiedliwia zakazywania broni obywatelom. Skatalogowanej i udokumentowanej.
Problemem jest przemyt, głównie znad wschodniej granicy, wystarczy znać źródła.

Kor:
Nie ma dobrych przykładów, póki nie uwzględnisz i nie przeprowadzisz dogłębnej analizy tysięcy czynników i procesów w wielu krajach odnosząc je pod względem różnic i podobieństw do sytuacji w Polsce.

Nie można traktować obywateli jak niedorozwiniętych kretynów którzy mają mniejsze prawa niż inne narody. Przed wojną dostęp do broni był swobodny, w praktyce kogo było stać to miał i jakoś nie było problemu z przestępczością.
Kor
Użytkownik
#1204 - Wysłana: 8 Lut 2012 13:22:00 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Dragon:
To nie usprawiedliwia zakazywania broni obywatelom.

Oczywiście, że zasadna wątpliwość, czy broń na rynku nie zmniejszy bezpieczeństwa w państwie usprawiedliwia zakazywanie broni obywatelom.

Dragon:
Nie można traktować obywateli jak niedorozwiniętych kretynów którzy mają mniejsze prawa niż inne narody.

Oczywiście, że można. Narody i ich sytuacje (w tym obiektywne uwarunkowania) bywają diametralnie różne.

Dragon:
Przed wojną dostęp do broni był swobodny, w praktyce kogo było stać to miał i jakoś nie było problemu z przestępczością.

Przed wojną nie było problemu z przestępczością? Według kogo?


Dragon:
Skatalogowanej i udokumentowanej.
Problemem jest przemyt, głównie znad wschodniej granicy, wystarczy znać źródła.

Tak, a broń do USA na ichni rynek przestępczy sprowadza się z Afryki... Wcale masy tej broni nie wyprowadza się i z ichniego systemu. Problemem jest przemyt, problemem będzie wewnętrzny rynek jak będziesz miał broń w sklepach w każdym mieście. Są sposoby, żeby obchodzić zabezpieczenia, są sposoby by fingować zniknięcia...
Dragon
Użytkownik
#1205 - Wysłana: 8 Lut 2012 13:36:01
Odpowiedz 
Kor:
Przed wojną nie było problemu z przestępczością? Według kogo?

Nie dochodziło do tego co krzyczą bronio-fobowie. Miałem dziadków którzy żyli w tamtym okresie , podobnie jak ojciec może urodzony po wojnie znał tamten okres bo miał dużą styczność z ludźmi co tak żyli. Nie dochodziło do masowych strzelanin, ustawicznych morderstw.

[/quoteody i ich sytuacje (w tym obiektywne uwarunkowania) bywają diametralnie różne.[/quote]
Szczególnie po wojnie, przez dobre 10 lat moja okolica była zasiana poniemiecką i radziecka bronią, dużo osób po cichu trzymała ją po strychach, szczególnie licealiści lubieli zbierać pistolety. Masakr nie odnotowano.

Kor:
Oczywiście, że zasadna wątpliwość, czy broń na rynku nie zmniejszy bezpieczeństwa w państwie usprawiedliwia zakazywanie broni obywatelom.

Samochody są legalne i jakoś nie zdarza sie że dochodzi do tego że wariat wsiada do poloneza i rozjeżdża celowo przedszkolaków.
Dragon
Użytkownik
#1206 - Wysłana: 8 Lut 2012 13:42:14
Odpowiedz 
Kor:
Tak, a broń do USA na ichni rynek przestępczy sprowadza się z Afryki... Wcale masy tej broni nie wyprowadza się i z ichniego systemu. Problemem jest przemyt, problemem będzie wewnętrzny rynek jak będziesz miał broń w sklepach w każdym mieście. Są sposoby, żeby obchodzić zabezpieczenia, są sposoby by fingować zniknięcia...

Zdziwył byś sie jaki mają przemyt, nawet chińskie norinco handlowało bronią z gangami i mafiami.

Jak mówimy o chinach to czarny rynek zbrojeniowy jest tam olbrzymi pomimo całkowitego zakazu posiadania broni

Wiele osób myśli że w stanach można sobie wejść do sklepu w "Kolorado" i kupić co sie chce.

Każdy kupujący jest sprawdzany na temat niekaralności, zdrowia, czy jest poszukiwany przez fbi, czy ma zameldowanie i dochody, zazwyczaj czeka tydzień na weryfikacje i jest rejestrowany przez policje.
Kor
Użytkownik
#1207 - Wysłana: 8 Lut 2012 13:51:34 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Dragon:
Nie dochodziło do tego co krzyczą bronio-fobowie.

Nie żadni bronio-fobowie, a rozsądni ludzie, którzy nie chcą zmieniać pochopnie stanu obecnego w imię wątpliwych tez propagandzistów powszechnego dostępu do broni nie popartych żadnymi rzetelnymi, uwzględniającymi sytuację w naszym kraju w stosunku do sytuacji w innych krajach, badaniami.

Tezę, że przestępcy mają, więc my powinniśmy mieć - odrzucam jako absurd. Prędzej Cię samochód przejedzie, niż ktoś w tym kraju z broni postrzeli, albo nawet pogrozi. To wynika z faktów statystycznych.

Odnośnie Twoich porównań - w XX-leciu międzywojennym świat też dopiero uczył się znaczenia słowa zorganizowana przestępczość, a ludziom do głowy nie przychodziło, że nastolatek mógłby wybić kilkadziesiąt osób w szkole z broni maszynowej. Innymi słowy - o kant d... takie porównania. To są zupełnie inne czasy, inne państwa, rzeczy nieporównywalne.

Obok tego - w XX-leciu wcale nie było tak cudownie, jak to sobie wyobrażasz. Nie chodzi o broń. W ogóle.

Dragon:
Samochody są legalne i jakoś nie zdarza sie że dochodzi do tego że wariat wsiada do poloneza i rozjeżdża celowo przedszkolaków.

Broń w USA jest legalna i jakoś zdarza się, że ktoś zaczyna masowo mordować. Popatrz, strzeliłeś do własnej bramki. Najwidoczniej jest coś w broni, czego nie ma w samochodach!

Zresztą już drugi raz strzelasz samobója - wcześniej doskonale wdepnąłeś w wątek masowych, absurdalnych strzelanin, jakie kiedyś się niemal nie zdarzały, a obecnie nie są wcale tak rzadkie. Skoro zaś czasy mogą być różne, to tak samo państwa i społeczeństwa.

****

O głośnej ostatnio w USA aferze słyszałeś? Nie chodzi mi o samą aferę, lecz otoczkę swobodnego dostępu do broni, który jakoby jest świetnie kontrolowany.

http://en.wikipedia.org/wiki/ATF_gunwalking_scanda l
Dukat
Użytkownik
#1208 - Wysłana: 8 Lut 2012 14:06:48 - Edytowany przez: Dukat
Odpowiedz 
Kor:
Nie wiem jak u Ciebie, ale mi na dom nie napadają i się na to nie zapowiada.

Mnie grożono śmiercią i zbezczeszczeniem grobu.

Kor:
Poza nim pewniej czuję się obecnie, nie mając broni, ale zarazem mając bardzo dużą pewność, że nie posiada jej również byle chłystek w parku, bo np. wyniósł ją z domu.

"Chłystek" może mieć nóż i kolegów z następnymi nożami.

Kor:
Podejrzewam wszelako poważne zmiany w strukturach przestępczych przy powszechnym dostępie do broni. Taka broń zawsze ucieka wtedy na czarny rynek.

Jeżeli nie ma legalnej broni to jest tylko czarny rynek. Paradoksalnie rozwija się nieźle, gdy nie ma innego sposobu zdobycia broni, niż sposoby nielegalne.

Kor:
Zdajesz sobie sprawę jak nikły promil przestępców w Polsce posługuje się bronią palną?! Ok. 600 przestępstw w 2010 roku na cały kraj.

To bez znaczenia. Jeżeli pozostali obywatele są nieuzbrojeni to przestępcom wystarcza kij, gazrurka albo nóż. W razie czego organizacje przestępcze mają broń palną i to nawet niezłe arsenały.

Kor:
Reszta, to głównie właśnie skutki tego, że ta broń jest, choć nie powinno. Np. kłótnia w rodzinie itp. I masz ofiary.

Młotek czy nóż kuchenny jest wystarczający.

Kor:
Szwajcaria ze swoją wiekową tradycją militarną, całkowicie inną konstrukcją państwa i społeczności i diametralnie odmienną mentalnością ludzi, to doskonały przykład.

Tak, doskonały przykład. Polska też ma tradycje paramilitarne, trzeba tylko rozwinąć te szczątkowe organizacje, które nadal istnieją. W wielu innych sprawach też powinniśmy naśladować Szwajcarów

Kor:
Oczywiście, że zasadna wątpliwość, czy broń na rynku nie zmniejszy bezpieczeństwa w państwie usprawiedliwia zakazywanie broni obywatelom.

Zasadna jest wątpliwość czy zakaz posiadania broni nie zmniejsza bezpieczeństwa w państwie. Z cąłą pewnością obniża jego potencjał obronny.

Kor:
Tak, a broń do USA na ichni rynek przestępczy sprowadza się z Afryki...

USA to zły przykład. Ten kraj ma różne regulacje w różnych stanach, a granice stanowe można przekraczać bez problemu. Tzn. możesz kupić pistolet w stanie w którym jest to legalne i sprzedać na czarnym rynku w stanie gdzie jest to nielegalne (przy okazji, w moich okolicach handlowano przerobionymi wiatrówkami, z których można było strzelać legalnie nabytą amunicją ze Słowacji ). Argumentacja na przykładzie USA byłaby zasadna gdyby chodziło o postulat upowszechnienia dostępu do broni np. tylko w Wielkopolsce.

Kor:
Tezę, że przestępcy mają, więc my powinniśmy mieć - odrzucam jako absurd. Prędzej Cię samochód przejedzie, niż ktoś w tym kraju z broni postrzeli, albo nawet pogrozi.

Grożono mi nożem o dość długim ostrzu, a prawo zabrania noszenia takich noży, pałek przypominajacych kij basebalowy czy nunchaku. Kor, przyjmij, że pistolet nie ma służyć tylko do obrony przed człowiekiem z pistoletem. Po prostu wyrównuje szanse. Dzięki małemu rewolwerowi 50 kilogramowa blondi może odeprzeć atak dwóch 90 kilogramowych "dresików", którzy nie chcieli jej zastrzelić, tylko zgwałcić.
Mav
Użytkownik
#1209 - Wysłana: 8 Lut 2012 14:16:24 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Dukat:
ie wiesz, że paniczny odwrót zawsze kończy się pogromem? Krytykujesz PiS, za to, za czym głosowała PO i z tego powodu głosujesz na PO, żeby nie wygrał PiS. Zrób sobie taki podpis do każdej wypowiedzi o polityce

Jaki paniczny odwrót? z tą teoria też cię nieźle poniosło
Dukat
Użytkownik
#1210 - Wysłana: 8 Lut 2012 14:24:43
Odpowiedz 
Mav:
Jaki paniczny odwrót?

Ano taki:
Mav:
Trzeba dać sobie spokój z tą polityką

Najpierw byłeś strasznie napastliwy i krytyczny, a jak się okazało, ze krytykujesz PiS za to co zrobiła PO to podkuliłeś ogon i kończysz temat. Typowe zachowanie pojedynczego, nie uzbrojonego leminga.
Kor
Użytkownik
#1211 - Wysłana: 8 Lut 2012 14:26:51 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Dukat:
Mnie grożono śmiercią i zbezczeszczeniem grobu.

I co z tego wynikło?

Dukat:
"Chłystek" może mieć nóż i kolegów z następnymi nożami.

Też możesz mieć nóż. Ale i tak nie masz szans. Tak samo jak nie miałbyś szans z bronią napotykając większą grupę tak samo uzbrojonych osób. Lepszy już gaz kiedy oni mają noże.

Dukat:
Jeżeli nie ma legalnej broni to jest tylko czarny rynek. Paradoksalnie rozwija się nieźle, gdy nie ma innego sposobu zdobycia broni, niż sposoby nielegalne.

Nie potwierdzają tego statystyki użycia broni. Cokolwiek by mówiła policja - nagłaśniając kwestie - 600 przypadków przestępstw z użyciem broni palnej na 40mln. kraj, to naprawdę niewiele. Jak mówiłem - prędzej w wypadku zginiesz.

Dukat:
To bez znaczenia. Jeżeli pozostali obywatele są nieuzbrojeni to przestępcom wystarcza kij, gazrurka albo nóż. W razie czego organizacje przestępcze mają broń palną i to nawet niezłe arsenały.

Jw. dlaczego wyrównanie arsenałów w przypadku broni palnej ma owocować spokojem, a nie ma nim owocować obecnie? Weź kij, albo nóż. Poza tym nikt Ci nie zezwoli strzelać do kogoś z kijem tylko dlatego, że pozwolił Ci nosić broń.

Oczywiście, że mafie i obecnie mają broń, ale one raczej walczą z policją lub ze sobą. Innego kalibru przestępcy wejdą w posiadanie broni jeśli będzie ona powszechna. Bo czarny rynek z pewnością wtedy wzrośnie, stanie się też bardziej otwarty na przeciętnego człowieka, w sposób naturalny sam się zliberalizuje (bo w tym będzie biznes - dla byle łebka stanie się naturalne mieć spluwę, bo przecież każdy ma).

Dukat:
Młotek czy nóż kuchenny jest wystarczający.

Nie uwzględniasz łatwości pociągnięcia za spust. Obok zaś pozytywów jakie widzisz - nie zauważasz negatywów, jak wypadki z bronią, jak masakry dużej liczby osób, jak wpływ takich zmian na przestępczość zorganizowaną, młodocianą gangsterkę itp.

Dukat:
Zasadna jest wątpliwość czy zakaz posiadania broni nie zmniejsza bezpieczeństwa w państwie. Z cąłą pewnością obniża jego potencjał obronny.

Oczywiście, że zasadna. Sposób w jaki toczymy tę dyskusję można jednak określić mianem czystej sofistyki. Wiesz dlaczego? Bo nie wiesz i nie możesz wiedzieć co by się stało, nawet podejrzewać, póki nie siądziesz nad tematem na parę lat, nie zlecisz masy badań, nie przejrzysz innych, nie przeprowadzisz wywiadów w służbach mundurowych i nie stracisz ogromu czasu na połączenie tego w jakkolwiek wiarygodną całość.

Mam kumpla w prewencji i on jest przerażony perspektywą liberalizacji dostępu do broni (mimo iż sam zawsze bronią się fascynował).

Dukat:
USA to zły przykład. Ten kraj ma różne regulacje w różnych stanach, a granice stanowe można przekraczać bez problemu.

Owszem, mają bałagan. Mylisz się jednak. Nie można w USA kupować broni celem odsprzedaży komuś bez uprawnień, a nawet z uprawnieniami lecz jeśli zachodzą jakieś wątpliwości (np. nie jest to członek Twojej rodziny, któremu prezentujesz spluwę). Mimo to takie działania nieustannie mają miejsce. I zawsze będą miały. Tak sama u nas.

Co bym zrobił gdybym był zatwardziałym przestępcą bez broni, kiedy wchodzi liberalizacja? Pomyślmy... Po pierwsze - zorganizował się, stworzył większą grupę. Po drugie - dozbroił. Co by zrobiła konkurencja po fachu? To samo! I masz zorganizowaną przestępczość na nowym poziomie, łącznie z wojnami gangów.

Masz i więcej. U nas chłystki zbierają się w grupy i straszą ludzie po ciemnych zaułkach, ale nie ma u nas mentalności młodocianych gangów. Dziwnym trafem w wielu państwach z łatwym dostępem do broni - istnieje taka mentalność.

Dukat:
Kor, przyjmij, że pistolet nie ma służyć tylko do obrony przed człowiekiem z pistoletem. Po prostu wyrównuje szanse.

Zdaję sobie sprawę z istnienia takich sytuacji. Ale to tylko jedna strona medalu. Ty powinieneś sobie zdać z kolei sprawę, że istnieją też negatywy.

Poza tym - serio wierzysz, że kobieta z bronią jest jakimś znacząco trudniejszym celem kiedy przestępca ma świadomość, że z dużym prawdopodobieństwem może ona broń posiadać? Nie widzisz abstrakcyjności takiego rozumowania i tym samym innych podobnych? Rozumiem - napad na sklep, kantor, te sprawy.

Na ulicy to w większości fikcja. Liczy się to kto kogo pierwszego weźmie na muszkę, a zrobi to oczywiście napastnik, a nie ofiara! I o ucieczce - teraz często możliwej - wtedy już nie ma mowy. Nawet jeśli napastnik nie ma broni palnej, to z przyczajenia może bez większego trudu (jeśli ma rozum) ofiarę rozbroić. To nie jest tak proste i piękne, a z drugiej strony na pewno się przecież zdarzy, że dzięki liberalizacji, to napastnik będzie miał broń.
Mav
Użytkownik
#1212 - Wysłana: 8 Lut 2012 14:27:16
Odpowiedz 
Dukat:
a jak się okazało, ze krytykujesz PiS za to co zrobiła PO to podkuliłeś ogon i kończysz temat

Nic się nie okazało przecież, przestań fantazjować
Dukat
Użytkownik
#1213 - Wysłana: 8 Lut 2012 14:39:22
Odpowiedz 
Mav:
Nic się nie okazało przecież, przestań fantazjować

Większość posłów Platformy poparła becikowe, które krytykujesz i z powodu którego głosujesz na PO Zaprzeczasz faktom. Typowe zachowanie leminga zagnanego do narożnika.
Mav
Użytkownik
#1214 - Wysłana: 8 Lut 2012 14:55:52
Odpowiedz 
Dukat

becikowe to był dobry pomysł ale źle wykonany. Dopiero platforma go przerobila tak zeby pieniądze dostawali ci którzy naprawdę je potrzebuja. Także dukat nie szalej. Uciekłem przez becikowe, dobre
Dukat
Użytkownik
#1215 - Wysłana: 8 Lut 2012 15:09:01
Odpowiedz 
Kor:
I co z tego wynikło?

Na razie nic...

Kor:
Też możesz mieć nóż. Ale i tak nie masz szans. Tak samo jak nie miałbyś szans z bronią napotykając większą grupę tak samo uzbrojonych osób. Lepszy już gaz kiedy oni mają noże.

Błąd. Pistolet wyrównuje szanse jeżeli ja go mam, a oni mają tylko noże. Dlaczego tego wariantu nie bierzesz pod uwagę?
Dlaczego oni tez mieliby mieć bron palną? Przecież z legalna bronią nie będą robić napadu. A noszenie nielegalnej powoduje dodatkowe ryzyko, nawet przy rutynowej kontroli policji. Na dodatek broń palna robi dużo hałasu i zostawia dużo śladów. Nóż jest bezpieczniejszy, co więcej przy ataku kilku nożowników trudno jest wskazać kto zabił, a nawet wskazać które obrażenia były śmiertelne, albo od czyjego noża pochodzą.

Kor:
Nie potwierdzają tego statystyki użycia broni. Cokolwiek by mówiła policja - nagłaśniając kwestie - 600 przypadków przestępstw z użyciem broni palnej na 40mln. kraj, to naprawdę niewiele. Jak mówiłem - prędzej w wypadku zginiesz.

Dajesz się zwodzić statystyce. To są przypadki użycia broni, a nie skala jej występowania, nią skala czarnego rynku, który działa znakomicie.

Kor:
dlaczego wyrównanie arsenałów w przypadku broni palnej ma owocować spokojem, a nie ma nim owocować obecnie?

Ze względu na łatwość pociągnięcia za spust. Siła broni palnej niweluje różnice fizyczne oraz ewentualna przewagę liczebną napastników. tymczasem nóż czy kij zwielokratnia dysproporcje. 50-kilograowa dziewczyna nie wyrówna szans z 90-cio kilogramowym koksem, dzięki temu, ze oboje będą mieli noże.

Kor:
Bo czarny rynek z pewnością wtedy wzrośnie

Nie masz takiej pewności, Nie masz żadnych danych nt. czarnego rynku obecnie, ani po hipotetycznym upowszechnieniu dostępu do broni. Równie dobrze można twierdzić, ze czarny rynek się zmniejszy, bo kto będzie chciał mieć broń do obrony, ten kupi ją legalnie, czarny rynek straci klientów.

Kor:
Nie uwzględniasz łatwości pociągnięcia za spust.

Właśnie uwzględniam.
Kor:
Obok zaś pozytywów jakie widzisz - nie zauważasz negatywów, jak wypadki z bronią, jak masakry dużej liczby osób

Równie dobrze możemy zakazać samochodów i autobusów...bo są nawet karambole i masowe wypadki.

Kor:
jak wpływ takich zmian na przestępczość zorganizowaną, młodocianą gangsterkę itp.

Gangsterka ze spluwami ma racje bytu, gdy przestępca jest pewien, że jego ofiary nie mają broni. Tak jest w tych stanach USA, gdzie broń jest zakazana. To one nabijają statystyki "przestępstw z bronią palną".

Kor:
Jak już mówiłem mam kumpla w prewencji i on jest przerażony perspektywą liberalizacji dostępu do broni

No tak, pałowanie i gazowanie ludzi bez powodu stałoby się cholernie niebezpieczne.

Kor:
Owszem, mają bałagan. Mylisz się jednak. Nie można w USA kupować broni celem odsprzedaży komuś bez uprawnień, a nawet z uprawnieniami lecz jeśli zachodzą jakieś wątpliwości

"Zgubiła się", "została skradziona". Skrót myślowy zrobiłem z tą sprzedażą, myślałem, że dogonisz.

Kor:
Co bym zrobił gdybym był zatwardziałym przestępcą bez broni, kiedy wchodzi liberalizacja? Pomyślmy... Po pierwsze - zorganizował się, stworzył większą grupę. Po drugie - dozbroił. Co by zrobiła konkurencja po fachu? To samo! I masz zorganizowaną przestępczość na nowym poziomie, łącznie z wojnami gangów.

Błąd. Oni już mają broń. Problemem jest jej użycie: dużo huku, dużo śladów. dla nich zakaz jest wygodny, ofiary są bezbronne, wystarcza tulipan, nóż, pałka. do tego maja praktycznie monopol na handel bronią na rynek cywilny. Liberalizacja skomplikuje im życie.

Kor:
U nas chłystki zbierają się w grupy i straszą ludzie po ciemnych zaułkach, ale nie ma u nas mentalności młodocianych gangów. Dziwnym trafem w wielu państwach z łatwym dostępem do broni - istnieje taka mentalność.

Pytanie co było pierwsze, jako czy kura? Czy to broń ukształtowała gangi, czy to gangi uzbroiły się w broń?

Mav:
becikowe to był dobry pomysł ale źle wykonany

Niedawno był beznadziejny.

Mav:
Dopiero platforma go przerobila tak zeby pieniądze dostawali ci którzy naprawdę je potrzebuja.

Większość Platformy głosowała za projektem, który krytykujesz. Poza tym, jak wspomniałem, sprawdzanie "kto jest biedny" jest kosztowne i upokarzające. Jestem daleki od zachwytu nad takimi rozwiązaniami.

Mav:
Uciekłem przez becikowe, dobre

Nie tylko.
Kor
Użytkownik
#1216 - Wysłana: 8 Lut 2012 15:48:32 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Dukat:
Błąd. Pistolet wyrównuje szanse jeżeli ja go mam, a oni mają tylko noże. Dlaczego tego wariantu nie bierzesz pod uwagę?

Biorę, tylko ja piszę o negatywach.

Dukat:
Dlaczego oni tez mieliby mieć bron palną? Przecież z legalna bronią nie będą robić napadu

Dlaczego nie? Skąd to wytrzasnąłeś? W przypadku np. napadu na ulicy? W takich napadach zakłada się wzięcie kogoś na muszkę, rozbrojenie ze wszystkiego co mógłby mieć i ucieczkę np. do stojącego za rogiem samochodu.

Przy tym - użycie tu nielegalnej broni też nie jest żadnym wyczynem. Zdaje mi się, że przenosisz obecne wyobrażenia, na diametralnie inne stosunki, jakie by się pojawiły w takim świecie. Myślisz pewnie o jakichś łebkach co sobie wiszą w parku przy piwku i napadają ludzi. Tak, taki ktoś z nielegalną bronią by nie wisiał*. Ale już ktoś ogrnięty podjechałby furą mając czasowy cynk.

Natomiast w napadach poważniejszych np. na ciężarówki, czy kantory, bierze się z zasady nielegalną broń.

* No chyba że należałby do tej wcale licznej grupy osób, które się później pokazuje w 20-stkach (top) na TVN Turbo. Idiotów też jest pełno. Może łatwo wpadają, ale mogą zdążyć kogoś skrzywdzić.

Dukat:
Na dodatek broń palna robi dużo hałasu i zostawia dużo śladów. Nóż jest bezpieczniejszy, co więcej przy ataku kilku nożowników trudno jest wskazać kto zabił, a nawet wskazać które obrażenia były śmiertelne, albo od czyjego noża pochodzą.

Znowu zakładasz użycie. To absurdalne założenie. Tam gdzie się można obyć bez broni, broń robi w większości wypadków za straszak. Znacznie skuteczniejszy niż nóż, a zresztą to można łączyć.

Dukat:
Dajesz się zwodzić statystyce. To są przypadki użycia broni, a nie skala jej występowania, nią skala czarnego rynku, który działa znakomicie.

Kumpel nie potwierdza, ażeby obecnie obecność broni w lokalu była rzucającym się w oczy problemem w czasie interwencji. To skrajna rzadkość. Myślę po prostu, że ten rynek jest hermetyczny. To by się zmieniło, jestem o tym przekonany, po liberalizacji dostępu.

Dukat:
Ze względu na łatwość pociągnięcia za spust. Siła broni palnej niweluje różnice fizyczne oraz ewentualna przewagę liczebną napastników. tymczasem nóż czy kij zwielokratnia dysproporcje. 50-kilograowa dziewczyna nie wyrówna szans z 90-cio kilogramowym koksem, dzięki temu, ze oboje będą mieli noże.

Tu zgoda. Myślę jednak, że przy odpowiednim podejściu zniwelowanie atutu w postaci broni posiadanej przez kobietę nie byłoby takie trudne. Kwestia zaskoczenia, zręczności i zdecydowania. W ręku z tą bronią przecież nie chodzi.

Dukat:
Nie masz takiej pewności, Nie masz żadnych danych nt. czarnego rynku obecnie, ani po hipotetycznym upowszechnieniu dostępu do broni. Równie dobrze można twierdzić, ze czarny rynek się zmniejszy, bo kto będzie chciał mieć broń do obrony, ten kupi ją legalnie, czarny rynek straci klientów.

Mam dane psychologiczne. Z pewnością broń przestanie być uznawana sama przez się za "coś". Nie będzie się rzucała tak w oczy. Z tego względu i łatwiej dealować i więcej osób chce wejść w jej posiadanie - bo każdy ma, bo stary miał, bo to już nie rzuca się tak w oczy, bo cholera wie kto będzie miał. Gdzie są chętni, tam jest rynek. Więc pewnie się rozwinie i zliberalizuje.

Dukat:
Właśnie uwzględniam.

Jak widać - wybiórczo. Nie uwzględniasz łatwości użycia w sytuacjach awantur, wypadków, szaleńców itp.

Dukat:
Równie dobrze możemy zakazać samochodów i autobusów...bo są nawet karambole i masowe wypadki.

Samochody już są i wiemy o ile więcej korzyści wnoszą, niż przynoszą strat. Ty chcesz coś nowego wprowadzić. Więc Twoja odpowiedź tutaj, to czysta sofistyka. Nie chcesz słyszeć o negatywach?

Dukat:
Gangsterka ze spluwami ma racje bytu, gdy przestępca jest pewien, że jego ofiary nie mają broni. Tak jest w tych stanach USA, gdzie broń jest zakazana. To one nabijają statystyki "przestępstw z bronią"

To prawda z tym nabijaniem statystyk, chociaż to nie jest argument za tym, że broń niweluje przestępczość, gdyż tam mamy do czynienia z obecnością nielegalnej broni na dużą skalę ORAZ (na tym tle) zakazem jej posiadania przez obywateli. W innych stanach, gdy obywatel ma środki obrony, przestępczość jest mniejsza (w tym z udziałem broni). Nie wiemy jednak jaki byłby jej poziom, gdyby w ogóle nie było tam broni, czyż nie?

Dalej. Przestępca jest pewien, że ofiary nie mają broni? Mówimy o gangsterce, a nie dresach!!! Rozróżniaj pojęcia. Gangsterka to narkotyki, prostytucja, zakłady itp. W przypadku młodocianej, początkowo najczęściej powszechnie przecież obecnie dealowane narkotyki. Tam nie ma "ofiar' w tym sensie, że się na ludzi czai w parku czy od razu ściąga haracze. I jak najbardziej te gangi, walcząc głównie między sobą, walczą z uzbrojonym przeciwnikiem. Młodzi początkowo więcej dla szpanu się z bronią noszą, już ochrzczeni gangsterzy mają ją dlatego, że przy łatwej dostępności skoro oni mogą ją bez problemu mieć, to lepiej żebyśmy i my mieli.

Dukat:
No tak, pałowanie i gazowanie ludzi bez powodu stałoby się cholernie niebezpieczne.

Fakt, wjeżdżanie na meliny narkotykowe, gdzie ktoś na kogoś rzucił się z kosą, rozbijanie bijatyk pod klubami, ratowanie żon przed pijanymi mężami należałoby zlikwidować. Po co pałować i gazować biednych ludzi?

EDIT: Trochę rozumiem reakcję - napisałem, że kumpel działa w prewencji i już skojarzenia. Normalnie jeździ w patrolach, nie zajmuje się jakimś rozganianiem protestów ;)

Dukat:
"Zgubiła się", "została skradziona". Skrót myślowy zrobiłem z tą sprzedażą, myślałem, że dogonisz.

Jestem w szoku. Jak Ci tłumaczę, że broń tak z natury rzeczy wypływa do przestępców, to twierdzisz, że nie wiadomo, czy rynek będzie się rozwijał i piszesz, że w USA jest ta różnica, że do innych stanów, w jednym legalne, w drugim nie... Jaka różnica? Tam to jest nielegalne i u nas by było. U nas DOKŁADNIE TAK SAMO można by ściemniać. Zgubiła się, ukradli.... That was the point.

Dukat:
Błąd. Oni już mają broń. Problemem jest jej użycie: dużo huku, dużo śladów. dla nich zakaz jest wygodny, ofiary są bezbronne, wystarcza tulipan, nóż, pałka. do tego maja praktycznie monopol na handel bronią na rynek cywilny. Liberalizacja skomplikuje im życie.

Obecnie poważną broń mają tylko naprawdę zorganizowane gangi, które już nierzadko jej używają. Kolejny raz absurdalnie zakładasz fakt wystrzelenia. Z tymi tulipanami, nożami, pałkami znowu opowieści ze świata dresów tj. ludzi może groźnych, ale w istocie bandytów z przypadku, nieudaczników.

Natomiast jakiś zespół włamywaczy, czy coś w tym guście, broni raczej obecnie nie ma. Ale z chęcią sobie sprawi, jak w każdym domu potencjalnie będzie się znajdowała odpowiedź.

Dukat:
Pytanie co było pierwsze, jako czy kura? Czy to broń ukształtowała gangi, czy to gangi uzbroiły się w broń?

Oczywiście, że bywa i tak i tak. Broń kształtuje gangi, szczególnie powszechnie obecna broń. Młodociane gangi wyrastają z młodocianych lojalności i szpanowania penisem. Broń jest tu doskonałym narzędziem wydłużania penisa, awansu w oczach rówieśników, a ostatecznie stracenia cnoty przez wejście na poważną drogę przestępczą (użycie; niekoniecznie wystrzelenie).

Poczytaj o młodocianych gangach np. w UK.
Eviva
Użytkownik
#1217 - Wysłana: 8 Lut 2012 16:54:19
Odpowiedz 
Mav
Dukat

Becikowe to był pomysł głupi od początku do końca. Kto naprawdę nie chce dzieciaka, nie będzie się pakować w pieluchy za głupie 1000 złotych. a wśród menelstwa kwitnie nowy sposób na zarobek - becikowe wziąć, szczeniaka podrzucić gdziekolwiek, bo po co kłopot? Więcej z tego wszystkiego szkody niż pożytku. Obiostrzenie przepisów spowodowało ukrócenie pewnych nadużyć, ale tez zredukowało ad absurdum sam pomysł.
Mav
Użytkownik
#1218 - Wysłana: 8 Lut 2012 17:16:23 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Dukat:
Nie tylko.



Dukat:
Poza tym, jak wspomniałem, sprawdzanie "kto jest biedny" jest kosztowne i upokarzające.

Bardziej kosztowne niż rozdawanie pieniędzy wszystkim? Jakie upokarzające?

Dukat:
Niedawno był beznadziejny.

Oj wielkie pogawędki polityczne, a Dukat nie potrafi nawet czytać ze zrozumieniem?

oto co o nich napisałem.

i te beznadziejne becikowe, zamiast zrobić je tylko dla najbiedniejszych oni rozdawali kase każdemu, nawet synowi kulczyka się należało.



dla najbiedniejszych spoko, dla wszystkich, kosztowna bzdura. ZROZUMIAŁEŚ?


EDIT

Kaczyński w sprawie Madzi: Policja nieskuteczna. Nie potrafiła przejąć metod SB

No i jak na zawołanie... Cały PIS. Jakby rządzili już by były tematy zomo, sb, milicja itd przy każdej okazji masakra.
Dragon
Użytkownik
#1219 - Wysłana: 8 Lut 2012 17:28:02
Odpowiedz 
Kor:
Broń w USA jest legalna i jakoś zdarza się, że ktoś zaczyna masowo mordować. Popatrz, strzeliłeś do własnej bramki. Najwidoczniej jest coś w broni, czego nie ma w samochodach!

Nie, nie strzeliłem, po prostu procent nielegalnego użycia legalnej broni jest wręcz znikomy w stosunku do całości posiadaej broni i praktycznie każdy kto planuje taki zamach jakby nie miał jej legalnie to posiądzie nielegalnie a skutkiem jest że potencjalna ofiara jest
bezbronna.

Kor:
Odnośnie Twoich porównań - w XX-leciu międzywojennym świat też dopiero uczył się znaczenia słowa zorganizowana przestępczość, a ludziom do głowy nie przychodziło, że nastolatek mógłby wybić kilkadziesiąt osób w szkole z broni maszynowej. Innymi słowy - o kant d... takie porównania. To są zupełnie inne czasy, inne państwa, rzeczy nieporównywalne.

Bardzo dobre porównanie bo głównym argumentem przeciwników jest -bo jakiś wariat......

I zawsze jak jest mowa o legalizacji wyskakuje sie że gangsterka będzie sie zbroić. Jak głównym postulatem zwolenników broni jest to aby pozwolenia były wydawane ludziom NIEKARANYM.
Argument że 15stki będą po sklepach kupować klamki jest niedorzeczny
Kor
Użytkownik
#1220 - Wysłana: 8 Lut 2012 17:34:24
Odpowiedz 
Dragon:
I zawsze jak jest mowa o legalizacji wyskakuje sie że gangsterka będzie sie zbroić. Jak głównym postulatem zwolenników broni jest to aby pozwolenia były wydawane ludziom NIEKARANYM.

Jesteś aż tak naiwny. A w Stanach to co, karanym ludziom dają broń? Zajrzyj pod linka jaki dałem, zobaczysz jak różowo potencjalnie wygląda taki świat.
Dragon
Użytkownik
#1221 - Wysłana: 8 Lut 2012 17:40:10
Odpowiedz 
Kor:
Jesteś aż tak naiwny. A w Stanach to co, karanym ludziom dają broń? Zajrzyj pod linka jaki dałem, zobaczysz jak różowo potencjalnie wygląda taki świat.

Ale za każdym razem jak w stanach ograniczano prawo posiadania broni przestępczość wzrastała. Najbezpieczniejszymi stanami są te o logicznym dostępie do broni.

Dukat:
Kor:
Jak już mówiłem mam kumpla w prewencji i on jest przerażony perspektywą liberalizacji dostępu do broni

No tak, pałowanie i gazowanie ludzi bez powodu stałoby się cholernie niebezpieczne.

Policja w tym kraju kocha najbardziej swój monopol na siłę, kierują sie iście milicyjną mentalnością że obywatel ma być pod ich butem.
Kor
Użytkownik
#1222 - Wysłana: 8 Lut 2012 17:45:25 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Dragon:
Ale za każdym razem jak w stanach ograniczano prawo posiadania broni przestępczość wzrastała. Najbezpieczniejszymi stanami są te o logicznym dostępie do broni.

Owszem, tylko to może być (nie musi - ale może!) wynikiem faktu, że w USA i tak istnieje łatwy dostęp do broni, bo broń jest tam stanem zastanym i zawsze można ją nielegalnie sprowadzić z innych stanów (tak, nierzadką tę samą, którą tam legalnie się kupuje). Wtedy przestępcy wszyscy niemal mają broń, a porządny obywatel - nie (nie chce łamać prawa). Stąd skrajny wskaźnik przestępstw. Wyrównanie sił - przestępstwa spadają. Skąd wiesz jak by było, gdyby broń w ogóle była zmarginalizowana?

Dragon:
Policja w tym kraju kocha najbardziej swój monopol na siłę, kierują sie iście milicyjną mentalnością że obywatel ma być pod ich butem.

Nie masz pojęcia o policjantach. Znasz jakiegoś osobiście? Nie? To się nie wypowiadaj. Zawsze jak słyszę takie rzeczy, uogólnienia, aż mnie korci żeby posłać autora na parę akcji i zobaczyć co będzie mówił po fakcie (i jakim postępowaniem sam się wykaże jak będzie musiał opanować kilkunastu naćpanych łebków w tym kilku z kosami).

Sam kiedyś podobnie bredziłem. Jest trochę śmieci w Policji, ale jest masa porządnych ludzi.
Eviva
Użytkownik
#1223 - Wysłana: 8 Lut 2012 17:48:37
Odpowiedz 
Mav:
Kaczyński w sprawie Madzi: Policja nieskuteczna. Nie potrafiła przejąć metod SB

Przekłamujesz wypowiedź. kaczyński dodał "Dobrze, że już nie ma SB", a chodziło mu o to, że w przeciwieństwie do działań naszej policji, metody SB dawaly rezultaty.
Mav
Użytkownik
#1224 - Wysłana: 8 Lut 2012 17:56:26
Odpowiedz 
Eviva:
Przekłamujesz wypowiedź. kaczyński dodał "Dobrze, że już nie ma SB", a chodziło mu o to, że w przeciwieństwie do działań naszej policji, metody SB dawaly rezultaty

Nieistotne. Chodzi o sam fakt gadania o SB. Właśnie to jest cały pis wszędzie widzą przeszłość. To jest to samo co "tam gdzie stało zomo"
Dragon
Użytkownik
#1225 - Wysłana: 8 Lut 2012 18:01:25 - Edytowany przez: Dragon
Odpowiedz 
Kor:
Nie masz pojęcia o policjantach. Znasz jakiegoś osobiście? Nie? To się nie wypowiadaj. Zawsze jak słyszę takie rzeczy, uogólnienia, aż mnie korci żeby posłać autora na parę akcji i zobaczyć co będzie mówił po fakcie (i jakim postępowaniem sam się wykaże jak będzie musiał opanować kilkunastu naćpanych łebków w tym kilku z kosami).

Miałem do czynienia, moja rodzina miała, jako poszkodowani i nie mam dobrej opinii. Zdarzało sie że byłem okradziony to już sama policja traktowała nas jak intruzów bo sprawiamy problemy.

I nie podoba jak policja krytycznie reaguje na to by obywatel w jakiś sposób mógł by sie obronić.
Eviva
Użytkownik
#1226 - Wysłana: 8 Lut 2012 18:06:01 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Mav:
Właśnie to jest cały pis wszędzie widzą przeszłość.

A PO wszędzie widzi stado bydła, którym mozna bezkarnie manipulować. Tyz piknie.

Dragon:
:
I nie podoba jak policja krytycznie reaguje na to by obywatel w jakiś sposób mógł by sie obronić.

Otóż to. jak mnie ktoś napadnie, a ja go uszkodzę, to ja będę odpowiadać, nie napastnik. Policja nie tylko nie umie mnie obronić, ale ma zarzuty, gdy obronię siebie lub sweje mienie sama.
Eviva
Użytkownik
#1227 - Wysłana: 8 Lut 2012 18:07:44 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Do usuniecia
Kor
Użytkownik
#1228 - Wysłana: 8 Lut 2012 18:10:35 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Dragon:
Miałem do czynienia, moja rodzina miała, jako poszkodowani i nie mam dobrej opinii. Zdarzało sie że byłem okradziony to już sama policja traktowała nas jak intruzów bo sprawiamy problemy.

Albo za epoki tuż po PRL-u, albo trafiliście spadkobierców mentalnych. Swego czasu sporo było takich postaw.

Całkiem też możliwe, że nie potrafiliście zauważyć, że z pewnej perspektywy jesteście po prostu 20 sprawą danego dnia. Że Ci ludzie często stykają się z taką patologią, że hoho. Że w swojej pracy muszą do ludzi często podchodzić przedmiotowo, bo by inaczej nie wyrobili (tyczy się to nawet drogówki - mają Ci może współczuć?). Policja powinna pracować by to podejście jednak na ile się da zmienić, zresztą w istocie zmienia się pod tym względem powoli na lepsze. Bo nie jest to zbyt dobra postawa, ale można ją zrozumieć.


Dragon:
I nie podoba jak policja krytycznie reaguje na to by obywatel w jakiś sposób mógł by sie obronić.

Policja jest po to, by dbać o porządek. Jeśli jej zdaniem Twoje pomysły na obronę mogą ten porządek zaburzyć, to choć nie musi, może mieć rację. Więc nie ustawiaj dyskusji w tym sensie, że oni nie mają prawa tu opiniować. Mają pełne prawo. Od tego m.in. są.
Dragon
Użytkownik
#1229 - Wysłana: 8 Lut 2012 18:14:55
Odpowiedz 
Kor:
Policja jest po to, by dbać o porządek. Jeśli jej zdaniem Twoje pomysły na obronę mogą ten porządek zaburzyć, to choć nie musi, może mieć rację. Więc nie ustawiaj dyskusji w tym sensie, że oni nie mają prawa tu opiniować. Mają pełne prawo. Od tego m.in. są.

Technicznie są od utrzymywania porządku i przestrzegania prawa a nie ustanawiania go. Mają walczyć z jego łamaniem i jeśli będzie rozsądne prawo o dostępie do broni też mają go chronić, i w wielu krajach policja popiera uzbrojone społeczeństwo gdyż ono po prostu im pomaga.
Kor
Użytkownik
#1230 - Wysłana: 8 Lut 2012 18:20:51 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Dragon:
Technicznie są od utrzymywania porządku i przestrzegania prawa a nie ustanawiania go.

Toteż go nie stanowią. Trudno jednak, żeby je stanowili tacy ludzie jak np. Ty (bez obrazy), którzy nie mają pojęcia o niczym, naczytali się czegoś, a pierwsi pouczać osoby, które z przestępczością stykają się dzień w dzień. Stąd Policja opiniuje, jak i inne służby.

Dragon:
w wielu krajach policja popiera uzbrojone społeczeństwo gdyż ono po prostu im pomaga.

Może np. w USA, gdzie to poparcie nie wynika z żadnego poczucia pomocy, lecz z prostego faktu, że tam istnieje ideologia broni?

Fakty są takie, że w USA za byle nieodpowiedni ruch mogą Cię zastrzelić, funkcjonariusz jest całkowicie nietykalny, wydziały antynarkotykowe są uzbrojone lepiej niż Marines, a i tak masa funkcjonariuszy ginie, bo broń tam jest masowa.

Nie Ty będziesz później zwalczał gangsterów z karabinami maszynowymi.
 Strona:  ««  1  2  ...  39  40  41  42  43  ...  46  47  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Piractwo

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!