USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Piractwo
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  43  44  45  46  47  »» 
Autor Wiadomość
Seth
Użytkownik
#91 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:02:33
Odpowiedz 
W kwestii prawa nasuwa mi się jeszcze jeden problem. Czy należy je stosować literalnie czy kierować się jego ideą. W moim odczuciu powinna liczyć się idea, duch prawa. Tak jest najczęściej ukazywane stosowanie prawa w amerykańskich filmach. Literalne stosowanie prawa jest charakterystyczne dla słabych systemów, np. w Polsce.

Jesteś w Polsce i czy Ci się to nie podoba czy nie masz postępować zgodnie z prawem obowiązującym w tym kraju. Ewentualnie głosuj na takich polityków którzy obiecają Ci że zmienią to prawo

z piratami i producentami jest trochę jak z bogaczami i Robin Hoodem w średniowieczu czy korporacjami i hackerami w cyberpunku...

peeeewnie , robimy teraz z piratów Robin Hoodów ??? o ile pamięć mnie nie zawodzi to Robin Hood dostarczał biednym żywności i pieniędzy na żywność czyli dbał o ich podstawowe potrzeby. Czy gra/program/film to podstawowa potrzeba ??
nie sądzę

zgoda, ale ich wybór czy chcą konkurowac z piratami,

buuuhahahaahahaha , ciekawa koncepcja - konkurować ze złodziejami

Z mulitmediami i dobrami szerko pojetej kultury jest jednak teraz podobnie jak niegdys z ta nieszczensa kawa tudziez innymi,,uzywkami"- musisz kupowac to co jest a jesli cena Ci nie odpowiada to nie

farmazony do potęgi jak już pisałem dobra szeroko pojętej kultury nie należą zaspokajaniu podstawowych potrzeb ludzkich (jedzenie,sen itd) to czy zaspokajasz swoje dodatkowe potrzeby oglądając film w kinie , czytając książkę zależy tylko od Ciebie. Jeżeli tego nie zrobisz to nie umrzesz , ale jeżeli robisz to przy okazji zabierając część dochodu ludziom któym się należą pieniądze za ich pracę ..... no cóż , ocena moralna takiego postępowania jest chyba jednoznaczna

Podajecie przykład wielkich firm , które zarabiają owe 200mln , spójrz na małe firmy które tworzą gry - od pomysłu do efektu końcowego czyli produktu w sklepie mija dużo czasu , w czasie którego sztab ludzi któzy tworzyli grę musi zarabiać żeby się utrzymać. Myślisz że stworzenie gry ST:Armada trwało 1 dzień i była robiona przez 1 osobę ????? Żebyś mógł sobie pograć wielu ludzi pracowało przez długi czas ????? Chcesz odebrać im pieniądze na które zapracowali ????????????
Delta
Użytkownik
#92 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:03:20 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Q
Nie ma dwóch Paramountów konkurujących ze sobą w sprzedaży płyt z ST, jest jeden.... Monopol wyklucza wolną konkurencję, która jest popdstawą kapitalizmu... Nie dziwię się piractwu...

Ale nikt nie broni konkurencyjnej firmie wyprodukować lepszego serialu i przyciągnąć do niego widownię.
Jurgen
Moderator
#93 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:03:25
Odpowiedz 
jak masz kupić herbatę i do wyboru znaną markę (np. Lipton) za 6zł oraz coś co widziesz pierwszy raz i w kiepskim pudełku za 2 zł to co wybierzesz?

Zawsze mogę spróbować obu. Są przecież małe opakowania. I wtedy kupuję tę, która mi bardziej smakuje.
Q__
Moderator
#94 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:03:53
Odpowiedz 
Delta

Iklość kasy jaką wielkie firmy wydają na reklamę odbija się m.in. na wysokości cen, a potem się dziwią, że wyrasta im nieuccziwa konkurencja.... to samo się napędza....
Delta
Użytkownik
#95 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:10:28 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Q
Iklość kasy jaką wielkie firmy wydają na reklamę odbija się m.in. na wysokości cen, a potem się dziwią, że wyrasta im nieuccziwa konkurencja.... to samo się napędza....

Prawda, ale tylko dzięki reklamie możesz sę dowiedzieć, że ktoś tam produkuje taki rodzaj towaru, który może Tobie odpowiadać, czyli jest ona niezbędna.
Natomiast to, że czasem jest nachalna lub stosuje się w niej socjotechnikę, to kwestia odpowiednich uregulowań prawa, które np. zabrania reklamy działającej na podświadmość odbiorców. No i też kwestia naszej odporności (i zdrowego rozsądku) na reklamę.
Qura
Użytkownik
#96 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:14:12
Odpowiedz 
Seth
zabierając część dochodu ludziom którym się należą pieniądze


W tym konkretnym przypadku seriali ST nie zabieram im dochodu bo:
1. i tak bym nie kupił od nich tego produktu na obecnych zasadach
2. oni nawet nie uwzględnili mnie w kalkulacji swoich przychodów o czym pisałem wcześniej
3. dodatkowo właśnie dzięki piractwu jestem ich potencjalnym klientem jeżeli skierują do mnie jakąś sensowną ofertę.
Jurgen
Moderator
#97 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:15:58
Odpowiedz 
Qura, i to Ty będziesz decydował, za ile oni powinni zaproponować Ci treka???
Qura
Użytkownik
#98 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:16:33
Odpowiedz 
Delta
nie ma ludzi odpornych na reklamę, są tylko tacy którym się to wydaje. A reklama już dawno przestała być tylko prezentacją towaru.
Qura
Użytkownik
#99 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:17:44
Odpowiedz 
Jurgen
Ty będziesz decydował, za ile oni powinni zaproponować Ci treka

oczywiście że nie. ja tylko zadecyduje za ile go kupię.
Jurgen
Moderator
#100 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:19:14
Odpowiedz 
ja tylko zadecyduje za ile go kupię

Po prostu zostawię to bez komnetarza. Bo kupnem akurat bym tego nie nazwał...
Jurgen
Moderator
#101 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:22:23 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
Qura, jeszcze jedna rzecz: wracając do kwestii "zbajerowania", to słyszałem swego czasu, że ktoś chciał sprzedać Gianta TCR composite (model 2004, trochę ponad 8 kg wagi) za 800 zł. Szkoda mi tylko gościa, któremu ten rower skroili... W sumie też mogłem zadecydować, za ile go kupię (gdybym kupował).
Qura
Użytkownik
#102 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:22:47
Odpowiedz 
Jurgen

w innym wątku pisałem, że mogę zapłacić za treka mniej więcej tyle ile obecnie wynoszą minimalne ceny na ebayu pod warunkiem, że bedzie on dostępny w Polsce i przynajmniej z polskimi napisami. Jednak jak na razie nie widzę zainteresowania z drugiej strony
Q__
Moderator
#103 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:23:16
Odpowiedz 
Delta

No więc właśnie... Nie twierdzę, że reklama jako taka jest zła... Twierdzę jednak, że rozmiary jakie przybrała to koszmar... A może być jeszcze gorzej (pamiętasz "Raport mniejszości"?). Mało tego: wyznacznikiem luksusu jest teraz... wolnosć od rekalmy: zauwaźmy, że im lepsza np. poczta mailowa, tym silniej odsiewa spam... A czym jest spam - reklamą...

Qura

nie ma ludzi odpornych na reklamę, są tylko tacy którym się to wydaje. A reklama już dawno przestała być tylko prezentacją towaru.

Niestety...

Jurgen

Dowicp polega na tym, że jeśłi nie ma piratów, tyo Paramount jako monopolista może zaproponować i cenę 1000$ za jedno DVD... I zawsze znajda się wtedy Trekkies którzy to i tak kupią...
Qura
Użytkownik
#104 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:24:51
Odpowiedz 
Jurgen
Qura, jeszcze jedna rzecz: wracając do kwestii "zbajerowania", to słyszałem swego czasu, że ktoś chciał sprzedać Gianta TCR composite (model 2004, trochę ponad 8 kg wagi) za 800 zł. Szkoda mi tylko gościa, któremu ten rower skroili...

mi też go szkoda. miesiąc temu też skroili mi rower
jednak dalej twierdzę o czym pisałem na poczatku wątku, że kradzież np. roweru, a piractwo to dwie różne sprawy.
Jurgen
Moderator
#105 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:25:48
Odpowiedz 
Dowicp polega na tym, że jeśłi nie ma piratów, tyo Paramount jako monopolista może zaproponować i cenę 1000$ za jedno DVD... I zawsze znajda się wtedy Trekkies którzy to i tak kupią...

A jeszcze lepsze jest to, że w naszym świecie (albo lepiej ustroju) mają do tego prawo... znaczy się Paramount ma prawo. A najlepsze jest to, że ze dwa pokolenia Polaków o ten ustrój walczyły...
Q__
Moderator
#106 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:25:53
Odpowiedz 
Jurgen

Jest i inny kłopot: w wypadku roweru właściciel stracił, zarobił złodziej i ew. nieuczciwy nabywca. W wypadku piractwa zarabiają (tyle że mniej) i legalni dystrybutorzy - kupują od nich... piraci by mieć z czego piratować, a także ci, którzy, jak TY nie chcą kupować od piratów...
Seth
Użytkownik
#107 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:27:52
Odpowiedz 
dodatkowo właśnie dzięki piractwu jestem ich potencjalnym klientem jeżeli skierują do mnie jakąś sensowną ofertę.

czyli zgodzisz się łaskawie kupić od Nich oryginał za wygórowaną kwotę 4,99pln ??????????????

oczywiście że nie. ja tylko zadecyduje za ile go kupię

...brak słów.... normalnie zaniemówiłem....
Q__
Moderator
#108 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:29:12 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jurgen

Powtórzę raz jeszcze: monopol jest zaprzeczeniem kapitalizmu... Piractwo jest zjawiskiem nieuczciwym ale wynikającym z samego ducha kapitalizmu...

dwa pokolenia Polaków o ten ustrój walczyły...

Dwa pokolenia Polaków walczyły przeciwko poprzedniemu ustrojowi, który był nie do zniesienia, ale nie wydaje mi się, ze walczyły "za coś", większość z nich chciała po prostu obalenia tamego systemu, lecz nie zastanawiała sie co wzamian...
Jurgen
Moderator
#109 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:30:14
Odpowiedz 
jednak dalej twierdzę o czym pisałem na poczatku wątku, że kradzież np. roweru, a piractwo to dwie różne sprawy.

W świetle prawa rzeczywista strata (w naszym przypadku rower) i utracone korzyści (czyli nieuzyskany przez piractwo dochód) nie są aż tak różnymi sprawami... I to nie tylko w naszym prawie. Tak było juz w starozytnym Rzymie...
Anonim
Anonimowy
#110 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:30:20
Odpowiedz 
kupnem akurat bym tego nie nazwał...
Ja bym to nazwal raczej kradzieżą, na dodatek tchorza (bo kradziez czegos materialnego w bezposredni sposob wymaga troche odwagi, albo przynajmniej ignorancji).

i tak bym nie kupił od nich tego produktu na obecnych zasadach
Czyzby? Nie mozesz byc pewien tego co by bylo, gdybys nie mial dostepu do zadnych nielegalnych kopii seriali, filmow, oprogramowania etc. Nie tylko tej - wszystkich. Czy wtedy, nie mogac NIC ogladac wtedy kiedy bys tego chcial, nie kupilbys jakiegos oryginalu? Skad mozesz to wiedziec?

Wielu jest ludzi zgrywajacych sie na bardzo madralinskich, wygadujacych bzdurne rzeczy odnosnie moralnosci i ekonomii i uzywajacych idiotycznych argumentow, aby sie usprawiedliwic. Prawda jest taka: gdyby kazdy uciekal sie do piractwa, jest bardzo mozliwe, ze po krotkim czasie nie byloby juz czego piracic. Zreszta kopiowanie cudzych wyrobow, wymagajace jedynie kupienia plyt i kilku klikniec myszka nie jest sposobem na zycie, ktory nazwalbym uczciwym i ktory chcialbym wspierac. A kupujac piraty tak bym wlasnie zrobil.

Inna sprawa, ze trzeba byc skonczonym durniem lub czlowiekiem niesprawnym mentalnie (i nierozrozniajacym dobra od zla, co jest dosc podstawowa rzecza) by nie widziec negatywnych moralnych aspektow piractwa. Zeby nic sobie z tego nie robic, trzeba byc za to albo glupim, albo po prostu slabym psychicznie, ew. nie majacym w sobie dosc honoru czlowiekiem.

/Sh1eldeR
Q__
Moderator
#111 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:32:15
Odpowiedz 
Sh1eldeR

Może i racja... Tyle tylko, że jak honor wygra z pioractwem, gdy piraci mają niższe ceny? Zgodnie z regułami kapitalizmu ludzie bedą kupować u piratów...
Jurgen
Moderator
#112 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:32:17
Odpowiedz 
Dwa pokolenia Polaków walczyły przeciwko poprzedniemu ustrojowi, który był nie do zniesienia, ale nie wydaje mi się, ze walczyły "za coś", większość z nich chciała po prostu obalenia tamego systemu, lecz nie zastanawiała sie co wzamian...

Zapewne masz rację. Co nie zmienia faktu, że jednak o to walczyły...
Qura
Użytkownik
#113 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:32:57
Odpowiedz 
Seth
czyli zgodzisz się łaskawie kupić od Nich oryginał za wygórowaną kwotę 4,99pln ?

czytaj ze zrozumieniem. gdzie pisałem o 4.99. O ile mi wiadomo to na ebayu handluje się legalnym towarem.

Przykładowe ceny na ebayu:
* Star Trek Voyager - Series 1,2,3,4,5,6,7 BoxSets NEW 60 DVD Boxset - 102$
* ST Enterprise (27 DVD) - 86$
* pojedyncze sezony TNG i DS9 można czasami znaleźć poniżej 30$
* kolekcje filmów kinowych (20 DVD) poniżej 80$


oczywiście że nie. ja tylko zadecyduje za ile go kupię

...brak słów.... normalnie zaniemówiłem....


a jak sobie to inaczej wyobrażasz? moje pieniądze i ja decyduję czy cena jest dla mnie do zaakceptowania i czy kupię towar.
Jurgen
Moderator
#114 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:35:32
Odpowiedz 
a jak sobie to inaczej wyobrażasz? moje pieniądze i ja decyduję czy cena jest dla mnie do zaakceptowania i czy kupię towar.

Raczej, czy go kupię, czy nie kupię, jeżeli mamy monopol.
A jeżeli rozumiesz to inaczej, to - oczywiście sprowadzając to do absurdu - to moja giwera i sam zdecyduję, kogo z niej rozwalę.
Qura
Użytkownik
#115 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:36:10
Odpowiedz 
Sh1eldeR
przeczytaj najpierw mój pierwszy post
Karo
Użytkownik
#116 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:36:34
Odpowiedz 
a ja mam darmowego windowsa i zeby nie było jest on legalny ale tak serio to prawda jest taka że programy płyty i inne takie są w Polsce za drogie i nie wyglą na to żeby miały stanieć więc albo korzystamy z darmowych albo innych niedrogich wersji albo mamy piraty. I moim zdaniem firmy które udostępniają uboższe wesje ale za to darmowe wychodzą na tym znacznie lepiej bo ja kiedy już będzie mnie stać to sobie kupię ta bardziej bogatą wersję komercyjnego programy bo już go znam . Nie popieram piractwa ale sama miałam kilka przegranych płyt bo nigdzie ich nie mogłam kupić obecnie mam już orginalne bo dzięki internetowi mogłam sobie zamówić na stronie zespołu
Anonim
Anonimowy
#117 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:37:41
Odpowiedz 
Qura i to wlasnie jest dla ciebie najwazniejsze w zyciu? Cena i pieniadze? To powiem ci, ze bardzo, bardzo niewiele poki co osiagnales, skoro 100 dolcow to dla ciebie problematyczna kwota!

Tak sie sklada, ze obracam sie w srodowisku ludzi - w moim wieku, troche starszych i sporo starszych ode mnie - ktorzy wg tej miarki osiagneli zdecydowanie wiecej niz przecietny Polak. I wszyscy, z ktorymi utrzymuje kontakty z wlasnej woli, ktorych cenie, wpajaja mi od dawna, ze pieniadze nie sa najwazniejsze.

O zakupie piratow, lub nie, nie decyduje tylko cena. Jest jeszcze cos duzo od niej wazniejszego (jak widac, nie dla ciebie) - moralnosc.

Moj honor jest warty wiecej niz sto dolcow, duzo wiecej. Gdybym byl naprawde w bardzo trudnej sytuacji materialnej - co jest mozliwe, bo pieniadze nie sa wieczne - wtedy moglbym rozwazyc zrobienie czegos niezbyt moralnego czy niezgodnego z idealami (a nawet prawem). Bo przezycie byloby wazniejsze. Ale zeby kupic sobie film, by obejrzec go sobie na domowym komputerku ("o ja biedny!")? Cholera, nie!

/Sh1eldeR
Q__
Moderator
#118 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:38:11
Odpowiedz 
Jurgen

Co nie zmienia faktu, że jednak o to walczyły...

One to WYWALCZYŁY niejako mimo woli... Nie bardzo wiedząc o co walczą (nie żebym chciał powrotu minionych czasów).

Qura

Właśnie o to chodzi, wielkie firmy dyktująć zbyt wysokie ceny same niejako "produkują" piratów. Gdyby bardziej opłacało się kupowac z legalnego źródła piraci sami by "wymarli"...
Jurgen
Moderator
#119 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:41:09
Odpowiedz 
OK, ta dyskusja nie ma już chyba żadnego sensu. Nawet, jeżeli Qura miał na mysli coś innego (np. przyczyny powstania piractwa), to chyba nie ma możliwości prowadzenia tej dyskusji w innym kierunku...
Seth
Użytkownik
#120 - Wysłana: 21 Lip 2006 19:41:16
Odpowiedz 
Qura

w sytuacji kiedy kupujesz oryginał wszystko jest ok , i rzeczywiście możesz wybierać czy kupujesz w sklepie , salonie bądź z drugiej ręki i dobierać ofertę pod względem cen.
Ale w momencie gdy sięgasz po pirata to już jest "kradzeż dóbr intelektualnych" to wszelkie argumenty o akceptowaniu czy nieakceptowaniu cen to zwykłe mydlenie oczu.
I powtarzam - jeżeli cena Ci nie odpowiada , nie kupuj , kto Cię zmusza ???
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  43  44  45  46  47  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Piractwo

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!