USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Urzeczywistnianie SF. Osiagnecia wspólczesnej nauki i techniki.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  31  32  33  »» 
Autor Wiadomość
Hazral
Użytkownik
#121 - Wysłana: 14 Mar 2007 09:17:32
Odpowiedz 
Q__ ciekawe, sądzę że nie tylko łańcuch dowodzenia wymaga zmian.
Jestem za bronią orbitalną. Tą do rażenia precyzyjnego, jakiś laser dużej mocy, połączony z dobrym satelitą szpiegowskim i zwiadem naziemnym. I program kosmiczny się rozwinie
Q__
Moderator
#122 - Wysłana: 14 Mar 2007 13:07:08
Odpowiedz 
Hazral

Jestem za bronią orbitalną. Tą do rażenia precyzyjnego, jakiś laser dużej mocy, połączony z dobrym satelitą szpiegowskim i zwiadem naziemnym. I program kosmiczny się rozwinie

Z fantastyki przypomina sie tu chociażby "Niebo" Mike'a Mullane'a (zawodowego astronauty i specjalisty od uzbrojenia zresztą), zaś z powieści sensacyjnych "Mahdi" A.J. Quinnella...

ps. linki o jednym z autorów, i jednej z powieści:
http://en.wikipedia.org/wiki/Mike_mullane
http://www.fantasticfiction.co.uk/q/a-j-quinnell/m ahdi.htm
Q__
Moderator
#123 - Wysłana: 2 Kwi 2007 22:23:16
Odpowiedz 
Tego nawet autorzy SF nie wymyślili:
http://wiadomosci.onet.pl/1513016,16,item.html
Pah Wraith
Użytkownik
#124 - Wysłana: 2 Kwi 2007 22:50:16
Odpowiedz 
Popieram głos z komentarza - "Bezapelacyjnie Nobel!". To chyba najdonioślejsze odrycie na polu medycyny od czasu penicyliny.
Q__
Moderator
#125 - Wysłana: 2 Kwi 2007 23:13:35
Odpowiedz 
Pah Wraith

Popieram głos z komentarza - "Bezapelacyjnie Nobel!"

Jak fajnie, że chociaż w tym topicu mogę sie z Tobą zgodzić. Owszem, Nobel się należy.
Seybr
Użytkownik
#126 - Wysłana: 3 Kwi 2007 00:16:26
Odpowiedz 
Jak fajnie, że chociaż w tym topicu mogę sie z Tobą zgodzić. Owszem, Nobel się należy.

Jak by się człowiek zgadzał we wszystkim było by nudno. Ferengi by nie zarobił na wojnie. Teraz zarabiamy na USA, szykują się na Iran.

Fakt Nobel się należy, ale kiedy to wejdzie w życie codzienne ;].
Pah Wraith
Użytkownik
#127 - Wysłana: 3 Kwi 2007 00:34:41
Odpowiedz 
I ile to będzie kosztować...
Seybr
Użytkownik
#128 - Wysłana: 3 Kwi 2007 00:38:22
Odpowiedz 
I ile to będzie kosztować...

Tajemnica handlowa ;].
Q__
Moderator
#129 - Wysłana: 3 Kwi 2007 01:28:21
Odpowiedz 
Seybr

Teraz zarabiamy na USA, szykują się na Iran.

Dyktatury irańskiej nie darzę najmniejszą sympatią, z wielu względów, ale IMHO Bush stanowczo przesadza...

Pah Wraith

I ile to będzie kosztować...

Z czasem wszelkie technologie tanieją... Pytanie tylko ile czasu to zajmie...
Delta
Użytkownik
#130 - Wysłana: 3 Kwi 2007 01:48:19 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Seybr
Teraz zarabiamy na USA, szykują się na Iran.

Nawet mi nie wspominaj. "Żniwa" miałem w zeszłym tygodniu a od poniedziałku znowu na GPW czerwono i to pomimo iż wiele liczących się giełd na świecie miało piękną zieleń. I obawiam się, że jutro też nie będzie wesoło, bo miedź tanieje, a u nas KGHM ma sporo do powiedzenia na parkiecie.

Co do tego odkrycia to faktycznie rewelacja. Słyszałem też dziś w radiu o tym, że wynaleziono metodę hodowli zastawek serca z, jeśli dobrze zrozumiałem, komórek macierzystych umieszczonych w kolagenie. Podobno za trzy lata metoda ta będzie w powszechnym użyciu (przynajmniej na Zachodzie).
Q__
Moderator
#131 - Wysłana: 3 Kwi 2007 02:01:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Delta

Żniwa" miałem w zeszłym tygodniu a od poniedziałku znowu na GPW czerwono i to pomimo iż wiele liczących się giełd na świecie miało piękną zieleń.

Skoro offtopujemy: ja uwierzyłem (nie wiem czy słusznie) w prognozę ostrej korekty i pozbyłem się wszystkich akcji. Teraz jestem na etapie szukania pracy/i lub myślenia o jakimś biznesie. Ma ktoś wolny etat na którym można zarabiać a nic nie robić? Bo chętnie sie bym tam pisał...

Słyszałem też dziś w radiu o tym, że wynaleziono metodę hodowli zastawek serca z, jeśli dobrze zrozumiałem, komórek macierzystych umieszczonych w kolagenie.

Wydaje sie, ze komórki macierzyste mogą w ogóle być czymś na kształt panaceum.
Delta
Użytkownik
#132 - Wysłana: 3 Kwi 2007 03:05:34
Odpowiedz 
Q__
Skoro offtopujemy: ja uwierzyłem (nie wiem czy słusznie) w prognozę ostrej korekty i pozbyłem się wszystkich akcji. Teraz jestem na etapie szukania pracy/i lub myślenia o jakimś biznesie.

A ja z kolei na odwrót, na razie porzuciłem plany własnego biznesu i trzymam się GPW. Oryginalnie miało to być tylko na chwilę, by odłożona gotówka nie marnowała się podczas oczekiwania na rozmaite urzędowe zezwolenia. Ale zaczęło się pomału opłacać, ganiania koło tego mniej niż koło własnego interesu, podatek też mniejszy, nie muszę brać kredytu. Więc pomysł został, kawałek gruntu gotowy, ale na razie się za to nie biorę. Myślę, że inwestycje w deweloperkę pozwolą dobrze zarobić i na razie tego się trzymam (No i tego 2NFI, w które się wpakowałem, ale już wyszedłem na nim na prostą). Jak się powiedzie to grunt prawdopodobnie sprzedam. Jak będą kłopoty, to trzeba będzie do pomysłu własnej firmy wrócić. Najważniejsze, że jest jakiś wybór.

Wydaje sie, ze komórki macierzyste mogą w ogóle być czymś na kształt panaceum.

Mi też. O ile dobrze słyszałem to teoretycznie można z nich wyhodować każdy potrzebny rodzaj komórek i każdy organ. Tyle, że do tego droga daleka. A i zaostrzenia prawne dotyczące genetyki stoją na przeszkodzie. IMHO jest to głupota. Zgadzam się z tym, że nie powinno się wykorzystywać genetyki np. do stworzenia ludzi takich jak Khan. Ale do celów typowo medycznych to już jak najbardziej genetyka powinna być wykorzystywana.

Ma ktoś wolny etat na którym można zarabiać a nic nie robić? Bo chętnie sie bym tam pisał...

A może własne forum internetowe? Piszesz dużo, masz dużą wiedzę na tematy, które są w kręgu Twoich zainteresowań. Załatwić do tego trochę płatnych reklam i masz przyjemne z pożytecznym.
Q__
Moderator
#133 - Wysłana: 3 Kwi 2007 04:14:02
Odpowiedz 
A ja z kolei na odwrót, na razie porzuciłem plany własnego biznesu i trzymam się GPW. Oryginalnie miało to być tylko na chwilę, by odłożona gotówka nie marnowała się podczas oczekiwania na rozmaite urzędowe zezwolenia. Ale zaczęło się pomału opłacać, ganiania koło tego mniej niż koło własnego interesu, podatek też mniejszy, nie muszę brać kredytu. Więc pomysł został, kawałek gruntu gotowy, ale na razie się za to nie biorę. Myślę, że inwestycje w deweloperkę pozwolą dobrze zarobić i na razie tego się trzymam (No i tego 2NFI, w które się wpakowałem, ale już wyszedłem na nim na prostą).

Mi natomiast GPW nigdy nie przypadła do gustu bo:
1. nigdy nie miałem skłonności do ryzyka (zawsze wolałem "iść na pewniaka"), a giełda jest jednak ryzykowna,
2. codzienne śledzenie notować (które osładzałem sobie pisaniem na Forum) wydawało mi się koszmarną pańszczyzną czyniącą mnie niewolnikiem własnego domu i komputera.

Jak się powiedzie to grunt prawdopodobnie sprzedam.

Ja z kolei jestem chyba jedynym człowiekiem, który w czasie tego "boomu" w branży nieruchomości nie rzucił się na kupowanie ich. Zresztą nie do końca musiałem to robić - i dom i działkę budowlaną niedaleko od niego odziedziczyłem. Teraz chyba rę działkę sprzedam, bo coś mi się zdaje (mogę się zresztą mylić), że ceny pomału zbliżają się do apogeum, a może i lekko spadną.

Mi też. O ile dobrze słyszałem to teoretycznie można z nich wyhodować każdy potrzebny rodzaj komórek i każdy organ.

Przypomina mi się tu odcinek "Earth - Final Conflict" gdzie, by odnależć ściganego przestępcę, ze śladów jego DNA wyklonowano samą skórę i strukturę kostną jego twarzy, by następnie poszukać tej twarzy w policyjnych bazach danych. Wiem nie do końca to adekwatne, ale tak mi się skojarzyło.

A może własne forum internetowe? Piszesz dużo, masz dużą wiedzę na tematy, które są w kręgu Twoich zainteresowań. Załatwić do tego trochę płatnych reklam i masz przyjemne z pożytecznym.

Pytanie czy dało by się przebić wśród tylu forów poświęconych SF? (Tak, w pomysłach na własny biznes rozkłada mnie zwykle ciągłe zastanawianie się "czy na tym wyjdę na swoje", lepiej już czuję się jako wspólnik lub członek kierownictwa cudzej firmy... Z drugiej zaś strony niechętnie wykonuję cudze polecenia...)
Seybr
Użytkownik
#134 - Wysłana: 3 Kwi 2007 09:57:41
Odpowiedz 
Q ]

Wszystkiego mieć nie można ;]. Chce się mieć pieniążki to trzeba pracować ;].

Mam pytanie ile Ty spisz na dobę i w jakim czasie? Posty masz np o 1 w nocy jak i po 4 ;].
Delta
Użytkownik
#135 - Wysłana: 3 Kwi 2007 11:55:24 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Q__
Mi natomiast GPW nigdy nie przypadła do gustu bo:
1. nigdy nie miałem skłonności do ryzyka (zawsze wolałem "iść na pewniaka"), a giełda jest jednak ryzykowna,


Każdy by tak wolał. Ja staram się ograniczyć ryzyko na dwa sposoby: nie bawię się w day trading i staram się wybrać spółkę o dobrych fundamentach, by móc spokojnie na niej dłużej posiedzieć nawet parę miesięcy.

2. codzienne śledzenie notować (które osładzałem sobie pisaniem na Forum) wydawało mi się koszmarną pańszczyzną czyniącą mnie niewolnikiem własnego domu i komputera.

Skąd ja to znam... Ale coś za coś.

Ja z kolei jestem chyba jedynym człowiekiem, który w czasie tego "boomu" w branży nieruchomości nie rzucił się na kupowanie ich.

Też nie musiałem kupować, choć parę lat wcześniej chciałem kupić by później odsprzedać. Niestety, mająca sporo do powiedzenia wtedy, rodzina się nie zgodziła.
Teraz zastanawiam się nad jakimś kawałkiem gruntu rolnego, który można by przekwalifikować na budowlankę podzielić na działki i dzięki boom'owi odsprzedać. Trochę ryzykowne, ale jak to mówi jedna z Zasad Zaboru: "im większe ryzyko, tym większy zysk". A ten by się przydał, by móc spędzić emeryturę gdzieś na jakiejś ciepłej wyspie.

Tak, w pomysłach na własny biznes rozkłada mnie zwykle ciągłe zastanawianie się "czy na tym wyjdę na swoje"

A taki problem to chyba mają wszyscy, którzy zakładają własną firmę.

Seybr
Mam pytanie ile Ty spisz na dobę i w jakim czasie? Posty masz np o 1 w nocy jak i po 4 ;].

No przecież to Q Oni pewnie wcale nie śpią.
Pah Wraith
Użytkownik
#136 - Wysłana: 3 Kwi 2007 12:03:32
Odpowiedz 
by móc spędzić emeryturę gdzieś na jakiejś ciepłej wyspie

... "pełnej nagich kobiet"
Delta
Użytkownik
#137 - Wysłana: 3 Kwi 2007 12:20:29
Odpowiedz 
Pah Wraith
.. "pełnej nagich kobiet"

O, to, to, to... kontynuuj ten wątek .
Q__
Moderator
#138 - Wysłana: 3 Kwi 2007 15:31:28
Odpowiedz 
Seybr

Mam pytanie ile Ty spisz na dobę i w jakim czasie? Posty masz np o 1 w nocy jak i po 4 ;].

Przyzwyczaiłem się sypiać po około 4-5 godzin dziennie, czasem rozbijając czas snu na kilka etapów.

Delta

a staram się ograniczyć ryzyko na dwa sposoby: nie bawię się w day trading i staram się wybrać spółkę o dobrych fundamentach, by móc spokojnie na niej dłużej posiedzieć nawet parę miesięcy.

Ja najczęściej sprzedawałem coś co dzień (jeśli się dało) starając się zarobić nawet na najmniejszych wzrostach cen. No i miałem b. zróżnicowany (zdywersyfikowany) portfel akcji.

Teraz zastanawiam się nad jakimś kawałkiem gruntu rolnego, który można by przekwalifikować na budowlankę podzielić na działki i dzięki boom'owi odsprzedać.

Terza, z tego co wiem, w najbliższych okolicach Warszawy prawie nic takiego nie ma, ludziska kupują (mając nadzieję na szybki zysk już ziemię połozo9ną ponad 40 km. od "Stolycy"...

A taki problem to chyba mają wszyscy, którzy zakładają własną firmę.

Najlepiej się czułem jak kiedyś prowadziłęm firmę ze wspólniczką - po prostu władowałem pieniądze w funkcjonujący (i wtedy rozwojowy) biznes.

Pah Wraith

... "pełnej nagich kobiet"

Na emeryturze, można mieć z nich głównie radość dla oka No chyba, ze będzie to b. wczesna emerytura....
Pah Wraith
Użytkownik
#139 - Wysłana: 3 Kwi 2007 18:29:14
Odpowiedz 
Delta
O, to, to, to... kontynuuj ten wątek .

Byleś nie skończył na Alfa Centauri albo w objeciach obcego - opiekuna
Q__
Moderator
#140 - Wysłana: 3 Kwi 2007 18:36:13
Odpowiedz 
W objęciach Opiekuna Ocampa nie mieli tak żle... (A przynajmniej tak im sie wydawało.)
Delta
Użytkownik
#141 - Wysłana: 3 Kwi 2007 19:12:34
Odpowiedz 
Pah Wraith
Byleś nie skończył na Alfa Centauri albo w objeciach obcego - opiekuna

O Ty złe Widmo Pah , już się rozpływałem w zachwytach nad tą jakże piękną wizją, a tu jedno zdanie i czar prysł.

Q__
W objęciach Opiekuna Ocampa nie mieli tak żle... (A przynajmniej tak im sie wydawało.)

O ile pamiętam TOS, to Zefram też nie narzekał. Ale więzienie to więzienie (i ładnych widoków tam było mało).
The_D
Użytkownik
#142 - Wysłana: 3 Kwi 2007 20:28:54
Odpowiedz 
O ile pamiętam TOS, to Zefram też nie narzekał.

O ile ja pamiętam narzekał na samotność, dlatego towarzysz(ka) sciągnął mu prom z Kirkiem i resztą.
Delta
Użytkownik
#143 - Wysłana: 3 Kwi 2007 20:32:09
Odpowiedz 
The_D

Chodziło mi o to, że nie narzekał na Opiekuna.
Q__
Moderator
#144 - Wysłana: 3 Kwi 2007 22:39:47
Odpowiedz 
Delta

Chodziło mi o to, że nie narzekał na Opiekuna

Bo towarzyszka o niego dbala, vide cytat z The_D: dlatego towarzysz(ka) sciągnął mu prom z Kirkiem i resztą.
Q__
Moderator
#145 - Wysłana: 10 Kwi 2007 02:34:15
Odpowiedz 
Kolejny "żelazny" temat SF coraz bliżej życia:
http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=8671
Slovaak
Użytkownik
#146 - Wysłana: 10 Kwi 2007 12:01:17
Odpowiedz 
hihi, taką blądyneczke to czemu nie, ale troche by mi przeszkadzała mysl że kiedys ktos przy niej majstrował
Q__
Moderator
#147 - Wysłana: 10 Kwi 2007 15:02:37
Odpowiedz 
Slovaak

hihi, taką blądyneczke to czemu nie, ale troche by mi przeszkadzała mysl że kiedys ktos przy niej majstrował

Był już na ten temat film, nazywał się "Cherry model 2000"...
http://en.wikipedia.org/wiki/Cherry_2000
Q__
Moderator
#148 - Wysłana: 12 Kwi 2007 15:54:19
Odpowiedz 
"Gattaca" bliżej życia (lub na odwrót)?
http://wiadomosci.o2.pl/?s=513&t=8693
Q__
Moderator
#149 - Wysłana: 15 Maj 2007 18:20:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
W kierunku tego co pokazano w "Aliens", SAAB i "Starship Troopers" oraz opisano w "Wiecznej wojnie" idzie armia... norweska:
http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3218369. html
Tym razem nie chodzi jednak o żadne supertechnologie, a o masową służbę kobiet...
Q__
Moderator
#150 - Wysłana: 23 Maj 2007 18:50:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  31  32  33  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Urzeczywistnianie SF. Osiagnecia wspólczesnej nauki i techniki.

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!