USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Urzeczywistnianie SF. Osiagnecia wspólczesnej nauki i techniki.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  28  29  30  31  32  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#61 - Wysłana: 18 Lip 2006 18:01:19
Odpowiedz 
moje prastare konto e-mailowe przyjelo 300 maili informujacych mnie o rozmaitych sposobach na powiekszenie penisa i zakup taniej viagry, no i nie wytrzymalo tego... cisnienia... i wybuchlo, wiec maila i tak odebrac nie moge

Jest to smutny przykład tego do czego wielu ludziom słuzy wyrafinowana technologia... Jak to Lem napisał: jakby z mikroprocesorów maczugi lepić...

Najslynniejszym chyba samolotem hipersonicznym jest owiana tajemnica, podobno nigdy nie istniejaca a mimo to legendarna juz amerykanska Aurora.

Tuki Anvareth
Anonimowy
#62 - Wysłana: 18 Lip 2006 18:06:57
Odpowiedz 
Sh1eldeR

Mea culpa, faktycznie w swietle Twojego wyjasnienia chodzilo mi o samoloty hipersoniczne. No ale tak to jest jak pamiec czasem zawiedzie Ogolnie w tym programie tez unikano konkretnych nazw maszyn. A jedynie pewne znane fakty z zakresu ich budowy - jak te urzadzenie, czy wyjasnienia dzialania silnikow pulsacyjnych.
Nieoficjalny rekord predkosci w tym zakresie o ile dobrze tym razem pamietam, nalezy do Rosjan, ktorzy przeprowadzili cichcem probne loty nad Syberia. Wyplynelo to, bo ktoras ze stacji radarowych sasiadow zlapala na kilka sekund obiekt lecacy z ogromna predkoscia, ktory zdaje sie minimalnie naruszyl przestrzen powietrzna.
theczarek
Użytkownik
#63 - Wysłana: 18 Lip 2006 18:17:06
Odpowiedz 


Q__ nawet zdjęcia supertajnych samolotów wygrzebie.
Q__
Moderator
#64 - Wysłana: 18 Lip 2006 18:17:39
Odpowiedz 
Wyplynelo to, bo ktoras ze stacji radarowych sasiadow zlapala na kilka sekund obiekt lecacy z ogromna predkoscia, ktory zdaje sie minimalnie naruszyl przestrzen powietrzna.

A potem lud prosty o UFO prawił
Q__
Moderator
#65 - Wysłana: 18 Lip 2006 18:19:16
Odpowiedz 
theczarek

Przecież wiesz, my Q możemy wszystko
Jurgen
Moderator
#66 - Wysłana: 18 Lip 2006 19:44:57
Odpowiedz 
jeszcze chyba nikt nie probowal tego rozwiazania w rzeczywistosci...

Zatem czas je wypróbować...


Q__, znów jesteś optymistą (niepoprawnym. Nie mamy jeszcze technologii, żeby zrealizować wizję Discovery z Odysei 2001, nie mówiąc już o Leonowie z Odysei 2010 czy Omedze (?, tragiczna odmiana) z B5.
Q__
Moderator
#67 - Wysłana: 18 Lip 2006 20:16:31
Odpowiedz 
Jurgen

Co do Discovery (z "Odysei...") to nie mamy jeszcze takiej AI i takiego napędu, jednak wirówka nie wydaje mi się być czymś trudnym do wybudowania...
Jurgen
Moderator
#68 - Wysłana: 18 Lip 2006 20:29:53
Odpowiedz 
to nie mamy jeszcze takiej AI i takiego napędu, jednak wirówka nie wydaje mi się być czymś trudnym do wybudowania...

Chodzi mi własnie o wirówkę. Tarcie i napięcia na konstrukcji (siły skręcające) wydają mi się (chociaż nie jestem inżynierem) w tym momencie nie do przeskoczenia. Chyba, że udałoby się zastosować pomysły na poduszkę magnetyczną, jak w jakiejś japońskiej kolei.
Q__
Moderator
#69 - Wysłana: 18 Lip 2006 20:30:51
Odpowiedz 
Jurgen

Jeśli jest na forum ktoś o odpowiedniej wiedzy technicznej może nas rozsądzi...
Q__
Moderator
#70 - Wysłana: 19 Lip 2006 01:48:33 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Ciekawy newsik:
http://telefonia.wp.pl/newses/index.html?IN[new_id ]=75829&IN[page_no]=1
(Co prawda nie jest to urzeczywistnienie wizji rodem z SF, ale wynalazek ciekawy...)
Q__
Moderator
#71 - Wysłana: 20 Lip 2006 15:20:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Nie mamy jeszcze technologii, żeby zrealizować wizję Discovery z Odysei 2001

Link o Discovery (z dokładnymi danymi technicznymi, które Clarke jako autor hard SF zawarł w książce):

http://en.wikipedia.org/wiki/Discovery_One
theczarek
Użytkownik
#72 - Wysłana: 22 Lip 2006 16:01:58
Odpowiedz 
A taki link

niestety same ogólniki
Q__
Moderator
#73 - Wysłana: 22 Lip 2006 16:27:48
Odpowiedz 
theczarek

Mimo wszystko wiadomość dobra... (A hologramy, to my Trekkies lubimy.)
Jo_anka
Użytkownik
#74 - Wysłana: 28 Lip 2006 00:30:58 - Edytowany przez: Jo_anka
Odpowiedz 
Sickbay i cudowne gojenie sie ran - pamietam multum takich scen zwlaszcza z Voy'a... Wczoraj na stronach Rzeczpospolitej (w dziale czlowiek i nauka) ukazal sie artykul poswiecony naturalnemu mechanizmowi, ktory nasunal mi skojarzenia ze ST..

Opatrunki wspomagane elektrycznoscia
Leczenie ran mozna spowolnic lub przyspieszyc za pomoca pradu
Gdyby nie naturalnie wystepujacy prad elektryczny, rany by sie nie goily.

Miedzynarodowy zespól naukowców opisal role pradu elektrycznego w gojeniu sie ran. Prace publikuje najnowszy numer czasopisma "Nature". Prad elektryczny powoduje ruch komórek w kierunku powierzchni ciala. Dzieki temu procesowi rana sie goi.

Przykladajac napiecie elektryczne do rany, mozna ten proces spowolnic lub przyspieszyc. Podobny efekt ma wstrzykniecie do rany substancji, która przyspiesza ruch jonów, czyli atomów niosacych ladunki elektryczne.

Fakt, ze w ranie wystepuje napiecie elektryczne, znany jest od 150 lat. Udowodnil to juz niemiecki fizjolog Emil Du-Bois Reymond. Dopiero teraz jednak lepiej poznajemy to zjawisko. Naukowcy publikujacy w "Nature" przeprowadzili badania na skaleczeniach rak ludzi i rogówek oczu szczurów. Ustalili, w formie jakich jonów przeplywa prad elektryczny w ranie. Zidentyfikowali tez geny zawiadujace wytwarzaniem pola elektrycznego w ranach.

Wszystkie te informacje moga byc przydatne w opracowywaniu nowych opatrunków i technik przyspieszajacych gojenie.


A tu jest artykul zamieszczony dzien wczesniej w 'New Scientist News' http://www.newscientist.com/article/mg19125624.400 -to-heal-a-wound-turn-up-the-voltage.html :
To heal a wound, turn up the voltage
26 July 2006
Andy Coghlan

It may sound like something out of Frankenstein, but electric currents applied to the skin could potentially speed up wound healing. Ironically, though the phenomenon was reported 150 years ago by the German physiologist Emil Du Bois-Reymond, it has been ignored ever since.

Now Josef Penninger of the Austrian Institute of Molecular Biotechnology in Vienna and Min Zhao of the University of Aberdeen, UK, have demonstrated that natural electric fields and currents in tissue play a vital role in orchestrating the wound-healing process by attracting repair cells to damaged areas.

The researchers have also identified the genes that control the process. "We were originally sceptical, but then we realised it was a real effect and looked for the genes responsible," Penninger says. "It's not homeopathy, it's biophysics."

Cells and tissues essentially function as chemical batteries, with positively charged potassium ions and negatively charged chloride ions flowing across membranes. This creates electric field patterns all over the body. When tissue is wounded this disrupts the battery, effectively short-circuiting it. Penninger and his colleagues realised that it is the resulting altered fields that attract and guide repair cells to the damaged area.

The researchers grew layers of mouse cells and larger tissues, such as corneas, in the lab. After "wounding" these tissues, they applied varying electric fields to them, and found they could accelerate or completely halt the healing process depending on the orientation and strength of the field (Nature, vol 442, p 457).

Next, they set about finding which genes were involved. They looked at those already known to make repair cells migrate under the influence of chemical growth factors and attractants, and found that their level of expression could be influenced by electric fields. "We have not reinvented the cells' genetic migration machinery," says Penninger. "We have simply shown that electric fields switch them on too." The gene expression of several types of repair cells was affected, including neutrophils and fibroblasts.

They then focused on one particular gene known to prepare cells for migration, and another that halts the process. When the team knocked out the migration "promoter" gene, wounds exposed to electric fields healed more slowly. They healed faster when the migration "blocker" was knocked out.

The next stage is to investigate ways of manipulating the phenomenon to accelerate healing, says Mark Ferguson, a wound-healing specialist at the University of Manchester, UK. "For many years there have been anecdotal reports of the effects of electrical currents on wound healing," he says. "This paper not only demonstrates the effects of electrical currents on cellular migration to wound defects, it also provides a mechanistic understanding of how such signals alter cell behaviour."


Zdaje sie, ze 'Rzepa' zeruje na tym zrodle...
Q__
Moderator
#75 - Wysłana: 28 Lip 2006 00:43:22
Odpowiedz 
Jo_anka

I znów życie bliżej Treka...
Jo_anka
Użytkownik
#76 - Wysłana: 26 Sier 2006 17:55:02
Odpowiedz 
W ostatnich dniach pojawily sie w prasie dwie ciekawe informacje.

1. O niemieckim pomysle, ktory moze rozwiazac problem odpadow radioaktywnych. Metoda pozwala na radykalne skrocenie pólokresu rozpadu. Poprzez wymuszenie polrozpad nastapi w ciagu okresu nie dluzszego niz 100, a mozliwe, ze i w przeciagu jednego roku, zamiast powyzej tysiaca lat!
http://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,3563513.htm l

2. O uzyskaniu, jak dotychczas, najbardziej przekonywujacego dowodu na istnienie ciemnej materii.
http://www.astronomia.pl/wiadomosci/index.php?id=1 210
Q__
Moderator
#77 - Wysłana: 26 Sier 2006 17:56:54
Odpowiedz 
Jo_anka

dowodu na istnienie ciemnej materii.

Ciemna materia - głęboką fascynację jej istnieniem zawdzięczam cyklowi o Xeelee S. Baxtera.
Jo_anka
Użytkownik
#78 - Wysłana: 26 Sier 2006 18:03:50
Odpowiedz 
Za Baxtera dopiero sie zabieram... Co do ciemnej materii to najprawdopodbniej kryje sie w b. slabo widocznych brazowych karlach (niespelnionych gwiazdach), ktorych ilosci nie mozemy okreslic w innych galaktykach...
Q__
Moderator
#79 - Wysłana: 26 Sier 2006 18:10:07
Odpowiedz 
Jo_anka

Za Baxtera dopiero sie zabieram...

IMHO doskonały pisarz, godny następca Clarke'a, Lema, Roddenberry'ego...

Link o ciemnej materii (zawiera już nowe dane, o których pisałaś):
http://en.wikipedia.org/wiki/Dark_matter
Q__
Moderator
#80 - Wysłana: 5 Wrz 2006 00:48:40
Odpowiedz 
Może to nie do końca trekowa technologia, ale w ST było sporo róznych przypadków skanowania
http://wiadomosci.onet.pl/1380024,69,1,0,120,686,i tem.html
(choć tak naprawdę "snobistyczne" zastosowanie wynalazku najbardziej mi się z filmami o Bondzie kojarzy)
Q__
Moderator
#81 - Wysłana: 12 Sty 2007 07:55:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Skoro mowa o urzeczywistnianiu wizji rodem z SF. Znany pisarz science fiction Olaf Stapledon (do którego wielbicieli i naśladowców zaliczali się Stanisław Lem, Arthur C. Clarke, C.S. Lewis - ten od "Narnii" - i... Jorge Luis Borges), przedstawił w roku 1941 takie wizje przyszłości:
http://www.geocities.com/olafstapledon_archive/dar knesslight_index.html
Sprawdźcie sami, co z nich się sprawdza.

(Trochę informacji o autorze: http://en.wikipedia.org/wiki/Olaf_Stapledon)
Anonim
Anonimowy
#82 - Wysłana: 12 Sty 2007 19:24:51
Odpowiedz 
Skoro mowa o urzeczywistnianiu wizji rodem z SF. Znany pisarz science fiction Olaf Stapledon (do którego wielbicieli i naśladowców zaliczali się Stanisław Lem, Arthur C. Clarke, C.S. Lewis - ten od "Narnii" - i... Jorge Luis Borges), przedstawił w roku 1941 takie wizje przyszłości:

moj anglik nie da temu rady, a szkoda
Jurgen
Moderator
#83 - Wysłana: 25 Sty 2007 16:15:46
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#84 - Wysłana: 25 Sty 2007 17:47:36
Odpowiedz 
Jurgen

Broń Marsjan z "Wojny światów" Wellsa stała się faktem.
Jurgen
Moderator
#85 - Wysłana: 25 Sty 2007 18:22:58
Odpowiedz 
Broń Marsjan z "Wojny światów" Wellsa stała się faktem.

To ja proponuję, aby w ramach ironicznej zemsty najechac Marsjan (jakkolwiek obecnie wyglądają: bakterie, wirusy czy co tam jeszcze innego) i pobić ich ich własną bronią.
Q__
Moderator
#86 - Wysłana: 25 Sty 2007 18:26:49
Odpowiedz 
Jurgen

To ja proponuję, aby w ramach ironicznej zemsty najechac Marsjan

Uważaj, bo jeszcze nasi na Ziemię jakiegoś Mike'a przywiozą (jak w "Obcym w obcym kraju") i przewrót na Ziemi gotowy.
Jo_anka
Użytkownik
#87 - Wysłana: 25 Sty 2007 18:30:51
Odpowiedz 
Uważaj, bo jeszcze nasi na Ziemię jakiegoś Mike'a przywiozą (jak w "Obcym w obcym kraju") i przewrót na Ziemi gotowy.

Make love, not war! To juz bylo bez Mike'a.
Q__
Moderator
#88 - Wysłana: 25 Sty 2007 18:33:39
Odpowiedz 
Jo_anka

To juz bylo bez Mike'a.

A teraz by się rozpętało od nowa, z większą siłą
Q__
Moderator
#89 - Wysłana: 29 Sty 2007 20:22:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Może to nie jest wprost urzeczywistnienie wizji rodem z SF, ale...http://komputery.wp.pl/kat,12773,wid,8707488,wiado mosc.html?rfbawp=1170096600.592
Anonim
Anonimowy
#90 - Wysłana: 30 Sty 2007 03:48:43
Odpowiedz 
Gates ma racje - jesli tak na to spojrzec, to wspolczesna telewizja jest bardzo prymitywna. Pomyslec, ze nadaja w kolko co innego i jedyny wybor, jaki sie ma, to co najwyzej kilkadziesiat w miare porzadnych kanalow... Z drugiej strony, jesli stanie sie tak jak mowi Bill, przeminie to oczekiwanie na emisje odcinka ulubionego serialu, czy radosc z tego, ze na Polsacie puscili wreszcie Treka .

Nie wypada tez zapomniec o tym zdaniu (niedoslowny cytat):
640 kilobajtow to absolutne maksimum i nigdy nie bedzie potrzeba wiecej (wszyscy wiedza, kto to powiedzial? )

Obawiam sie tez, ze osobna sprawa moze byc to, co sie stanie na swiecie (na tak zwanym Zachodzie), a osobna to, co bedzie u nas i kiedy sie to u nas zacznie. Stacje telewizyjne latwo sie nie poddadza. Niektore moze i przestawia sie na internetowa telewizje, weszac dobry rynek, ale inne beda trwac przy swoim i na pewno nie beda chcialy tak po prostu sie zwinac.

Niektorzy narzekaja na polskie lacza, ale to chyba bedzie najmniejszy problem, przy obecnej jakosci plikow wideo sciaganych z Internetu w czasie rzeczywistym (nie mowie o filmach i plikach sciaganych calymi nocami ). Jedno-dwumegabitowe lacze wystarczy spokojnie do ogladania strumieni wideo w dzisiejszych czasach (maja one jednak gorsza jakosc niz TV). A takie lacze wcale nie jest tak odlegle od polskiego standardu. Podejrzewam, ze przecietna predkosc dostepu do internetu w naszym kraju wynosi co najmniej 512kbps.

Do przegladania tego forum to jest o duzo za duzo, ale wiele osob korzysta przeciez z multimediow jakie mozna znalezc w Internecie. A tu juz przepustowosc sie przydaje. O grach multiplayer wspominac chyba nie musze .

/Sh1eldeR
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  28  29  30  31  32  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Urzeczywistnianie SF. Osiagnecia wspólczesnej nauki i techniki.

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!