USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Urzeczywistnianie SF. Osiagnecia wspólczesnej nauki i techniki.
 Strona:  ««  1  2  ...  18  19  20  21  22  ...  33  34  »» 
Autor Wiadomość
Elaan
Użytkownik
#571 - Wysłana: 2 Sier 2011 15:38:50 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Q__:
Moda znana z ST nadchodzi szybkimi krokami

Czy ja wiem ?
Mundury z ST były eleganckie, a to tylko zwykły dres ......
A to przykłady - na figurkach, bo jestem ciekawa czy komuś się spodobają .

a
Doctor_Who
Użytkownik
#572 - Wysłana: 2 Sier 2011 15:45:16
Odpowiedz 
Q__

Q__:
kupowanie i posiadanie ich na własność byłoby b. wątpliwe moralnie

Chodziło mi bardziej o to ''zakochiwanie się'' i małżeństwo, ale niewątpliwie masz rację. Co do zaś reszty - sądzę, że jeśli kiedykolwiek dojdziemy do stworzenia prawdziwej równej człowiekowi AI, to problem niewolnictwa nowej ery stanie się nie do uniknięcia sądzę.
Q__
Moderator
#573 - Wysłana: 2 Sier 2011 15:48:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
Mundury z ST były eleganckie

Z TMP zgoda. Ale np oficerowie GF w pełni swej TOSowej gali, b. i się tu wpasowali:

Zwł, że nie chodzi tylko o sam uniform, ale i o tą charakterystyczną dumę na twarzy .
Elaan
Użytkownik
#574 - Wysłana: 2 Sier 2011 17:20:05
Odpowiedz 
Q__

Rozumiem, że czerwone uniformy z pozostałych części nie bardzo lubisz ?
A ja tak . Dobrze wyglądają , choć są bardziej militarystyczne, niż te z TMP .

aa

Uniformy z ST I to raczej stroje badaczy i uczonych , mówią : Ruszamy w Kosmos nie po to, aby go podbić, ale by go poznać .
Uniformy z ST II to już typowe mundury, a ich wymowa jest inna : Jesteśmy Flotą broniącą swego terytorium i lepiej nie wchodźcie nam w drogę .

W sumie szkoda mi mundurów z TMP, bo chyba lepiej oddawały owego niedefiniowalnego Trekowego ducha .
Q__
Moderator
#575 - Wysłana: 2 Sier 2011 17:42:29
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
Uniformy z ST II to już typowe mundury, a ich wymowa jest inna : Jesteśmy Flotą broniącą swego terytorium i lepiej nie wchodźcie nam w drogę .

Raczej: jesteśmy niezwyciężoną British Army , bo to na jej mundurach wzorował się Meyer, miłośnik "Horatio Hornblowera" i operetek Gilberta i Sullivana.

Elaan:
W sumie szkoda mi mundurów z TMP, bo chyba lepiej oddawały owego niedefiniowalnego Trekowego ducha .

That's the point .

(Nie zapominajmy też, że nawiązywały do prawdziwych kosmonautycznych uniformów.)
Eviva
Użytkownik
#576 - Wysłana: 3 Sier 2011 22:38:33
Odpowiedz 
MarcinK
Użytkownik
#577 - Wysłana: 6 Sier 2011 15:33:23
Odpowiedz 
Link
Kolejny krok do przodu w kwestii komputerów.
MarcinK
Użytkownik
#578 - Wysłana: 15 Sier 2011 16:00:28
Odpowiedz 
Oddział robotów niczym Megazord!

Czyli kolejne osiągnięcie w robotyce
ortkaj
Użytkownik
#579 - Wysłana: 15 Sier 2011 18:43:17
Odpowiedz 
To co? Zbieramy puszki, butelki. makulaturę sprzedajemy i robimy "harcerską" zrzutę na satelitę zrób to sam?
http://news.discovery.com/space/zooms/personal-sat ellite-kit.html

Możemy go nawet jakoś nazwać ..ekumenicznie...np.POPIS
Q__
Moderator
#580 - Wysłana: 15 Sier 2011 19:15:05
Odpowiedz 
ortkaj

ortkaj:
Możemy go nawet jakoś nazwać ..ekumenicznie...np.POPIS

Chcesz, żeby się rozleciał przed startem?!?
ortkaj
Użytkownik
#581 - Wysłana: 15 Sier 2011 19:34:13
Odpowiedz 
Q__
Ale jak w Greku Zorbie: jaka to by była piękna katastrofa
Można też wymyślić, że to jest skrót od Phoeniksowy Orbitalny Pojazd (I????? nie mam pomysłu) Składkowy. Jest wtedy szansa na zapobieżenie klęsce...
MarcinK
Użytkownik
#582 - Wysłana: 15 Sier 2011 19:37:40
Odpowiedz 
ortkaj:
Phoeniksowy Orbitalny Pojazd (I????? nie mam pomysłu) Składkowy.

Phoneiksowy Orbitalny Pojazd Informacyjno-Składowy może być?
MarcinK
Użytkownik
#583 - Wysłana: 19 Sier 2011 10:44:09
Odpowiedz 
Skynet właśnie się narodził?

Mamy się bać czy nie?
Mariusz
Użytkownik
#584 - Wysłana: 19 Sier 2011 14:35:42
Odpowiedz 
MarcinK:
Skynet właśnie się narodził?
Mamy się bać czy nie?

Raczej nie. To co wiadomo o działaniu neuronów można przecież symulować programowo w komputerze cyfrowym, i robi się tak od co najmniej dwudziestu lat, w każdym razie ze 20 lat temu temat był dosyć modny. Sprzętowa realizacja sieci neuronowej zapewne będzie to robiła znacznie szybciej, ale problem braku dobrych teorii pozostaje.
Kor
Użytkownik
#585 - Wysłana: 19 Sier 2011 14:42:50 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Modele sieci neuronowych są odległe od rzeczywistego działania mózgu nawet w tych względach o jakich już wiemy. Jakiś rok temu pojawiła się np. informacja, iż sygnał w mózgu czasami nie biegnie jak po szlaku, lecz jest rozpylany na spory obszar. A co powiedzą sztuczne sieci na to:

http://kopalniawiedzy.pl/neuron-dendryt-pobudzenie -wzorce-informacje-przychodzace-odrozniac-Tiago-Br anco-Michael-Hausser-11094.html

Czego jeszcze nie wiemy - nie wiadomo, ale można podejrzewać, że bardzo wielu rzeczy.

Nie mówiąc już o tym, że mózg to nie jakiś zlepek neuronów, lecz zespół wyspecjalizowanych ośrodków współpracujących między sobą.
Mariusz
Użytkownik
#586 - Wysłana: 19 Sier 2011 16:29:10
Odpowiedz 
No właśnie, skoro nawet takie podstawy pozostają niejasne to nie ma możliwości budowy sztucznego odpowiednika mózgu.

Nawet gdyby dostępna była pełna informacja o działaniu neuronów to budowa sztucznego mózgu w formie układu scalonego przy obecnej technologii napotkała by kolejną przeszkodę - a mianowicie to że mózg jest strukturą trójwymiarową, natomiast układ scalony zasadniczo dwuwymiarową, możliwość dodania trzeciego wymiaru póki co ogranicza się do kilku warstw.
Tak więc nawet przy takim założeniu większe nadzieje wiązałbym z programową symulacją.
Eviva
Użytkownik
#587 - Wysłana: 3 Wrz 2011 10:46:26
Odpowiedz 
Trudno, niech będzie autoreklama - nie jestem taką sadystką jak inni, by katować współforumowiczów anglojęzycznymi linkami.

http://startrekmine.blogspot.com/2011/09/medycyna- jak-ze-star-treka.html

Powoli wizja się urzeczywistnia...
Jurgen
Moderator
#588 - Wysłana: 23 Wrz 2011 08:16:52
Odpowiedz 
Nadchodzi napęd nadświetlny:

http://next.gazeta.pl/next/1,114662,10339678,Przek roczono_predkosc_swiatla.html

O ile oczywiście nikt się nie machnął
biter
Użytkownik
#589 - Wysłana: 23 Wrz 2011 12:09:40
Odpowiedz 
http://www.tvn24.pl/0,1718350,0,2,szok-naukowcow-c ern-predkosc-swiatla-pobita,wiadomosc.html zdaje się że ten sam news ale fakt krok bliżej warp. O ile ktoś się nie machną jak mówi Jurgen
Q__
Moderator
#590 - Wysłana: 23 Wrz 2011 14:31:04 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jurgen

Właśnie miałem to wrzucać. I to przekroczona ta prędkość bez warpowania, ciekawe...

Tzn. zdumiewa mnie, że - o ile nie jest to kolejny bład w obliczeniach, bo bywały już takie fałszywe alarmy - to nie ma tam mowy o nieśmialym obejściu PŚ (żadnych warpów czy innych bradychron), a o przekroczeniu, jak w jakim "Obłoku Magellana", nie przymierzając.

Pewnie wyjdzie jednak, że to błąd, ale jeśli nie, robi się interesująco...
Mariusz
Użytkownik
#591 - Wysłana: 23 Wrz 2011 16:57:51
Odpowiedz 
Q__:
bywały już takie fałszywe alarmy

W rzeczy samej, patrz np. kwazary - swego czasu wydawało się że ich obserwowane własności świadczą o tym w ich wnętrzach jakieś procesy przekraczają c.
mozg_kl2
Użytkownik
#592 - Wysłana: 23 Wrz 2011 18:28:45
Odpowiedz 
biter

News na swój sposób szokując, bo podważa cała fizyke Einsteina na ktorej opiera sie współczesna fizyka. Zobaczymy czy wiadomosć się potwierdzi
kordian
Użytkownik
#593 - Wysłana: 23 Wrz 2011 20:54:57
Odpowiedz 
Spokojnie.
Nikt tu jeszcze Einsteina nie obala ;)

Po pierwsze primo, e=mc^2 mówi, że nic co ma masę nie może poruszać się szybciej od c a nie nic w ogóle.

Neutrina jednak jak się wydaje masę mają, niewielką ale jednak. I teraz pytanie:
1. czy jest błąd w samej idei eksperymentu?
2. Czy neutrino przegoniło światło?
3. Czy to nie neutrino a co innego przy okazji powstało, tachion?

Bo nie wszystkie neutrina przegoniły w eksperymencie c tylko niektóre.

Dwie fajne dyskusje w temacie:
https://groups.google.com/group/pl.sci.fizyka/brow se_thread/thread/46c0d72d01b976ca/3698f70a26f0de2c ?hl=pl#3698f70a26f0de2c

https://groups.google.com/group/pl.sci.kosmos/brow se_thread/thread/366938b4a7470481/903f1887f2a4cc78 ?hl=pl#903f1887f2a4cc78
Darnok
Użytkownik
#594 - Wysłana: 24 Wrz 2011 00:41:32
Odpowiedz 
A mnie zastanawia jedno (fizykiem nie jestem). Załóżmy, że neutrina jednak poruszają się szybciej od fotonów. Neutrina mają masę. Czyż nie implikowałoby to jakiś kłopotów? masa takiego neutrina nie byłaby podczas pomiarów o wiele większa niż w "spoczynku"? nie zapadałyby się? czy energia potrzebna do wystrzelenia takiej cząstki nie byłyby gigantyczne?
Jurgen
Moderator
#595 - Wysłana: 24 Wrz 2011 07:13:31
Odpowiedz 
Tylko że sam Einstein twierdził, że teoria względności nie jest ostateczną teorią, jest jedynie przyblizeniem. Owszem, dokładniejszym niż mechanika newtonowska, ale nadal tylko przybliżeniem. Tak więc, furtka istnieje i może - znowu, o ile rzeczywiście coś osiągnęło prędkośc większą od c, - nie obalamy praw fizyki.
januszek
Użytkownik
#596 - Wysłana: 24 Wrz 2011 07:17:42
Odpowiedz 
Jedno ale: Supernowe. Obserwujemy efekty takich wybuchów, przynajmniej jak do tej pory, nie zaobserwowaliśmy aby neutrino z nich pochodzące docierały do nas szybciej niż ich światło. Moim zdaniem to mocna przesłanka na to, że w opisywanych wyżej pomiarach popełniono jakiś błąd lub, że nasza wiedza o neutrinach jest w jakiś sposób nie pełna (np: ich masa nie jest const i w pewnych warunkach może przyjąć wartość ujemną etc).
kordian
Użytkownik
#597 - Wysłana: 24 Wrz 2011 10:11:13 - Edytowany przez: kordian
Odpowiedz 
Jakis nczas temu byla teoria o neutrino tacyionowym. Mode to to.

Sami badacze sadza ze to blad i prosza innych o pomoc w znalezieniu bledu
Q__
Moderator
#598 - Wysłana: 28 Wrz 2011 15:39:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jeszcze niedawo śmiełem się z prawdy objawionej odcinka Space: 1999 "The Troubled Spirit": "Zarówno ludzie, jak i rośliny mają układy nerwowe"

Sam pomysł nawet ciekawy, czyli modna swego czasu hipoteza o tym, że rośliny czują znacznie więcej niż się zdaje (u Le Guin też były echa tego) i że ich system wewnętrznego przewodzenia faktycznie pełni funkcje analogiczne do naszych układów nerwowych (tyle, że wybrali spirytystyczne formy kontaktu i zrobił się z tego odcinek o duchach, lepszy może niż kolejne humanoidy odcinka, bo kreatywniejszy, ale i tak durny; lubię SF która żywi się hipotezami, choćby modnymi jeden sezon, acz zrobienie z tego ghost story... hmm...).
Pamiętam, że moja ciotka (ta co mi dała "Doctora No" swego czasu, a kiedyś Lemy i Fiałkowskie podsuwała) pasjonowała się tą hipotezą, zwł, że zawsze miała ogrodnicze pasje (acz widziala w tym - gdyby się potwierdziło - tragedię, bo jeśli i rośliny czują, to nawet wegetarianin nie ucieknie od trupojadztwa; inna rzecz, że ciotka nie jest wegetarianką). Potem w/w hipoteza spadła z listy gorących tematów, bo nie została zweryfikowana pozytywnie, acz przyjęta na wiarę zasiliła repozytorium Niuejdżów...

Nawet na najoficjalniejszej (acz i tak fanowskiej) ze stron o Space: 1999 krytykowano wiadomą hipotezę:
The idea seems based on Cleve Backster's 1966 experiments that plants respond to feeding and damage (he used a lie detector to measure the conductivity of leaves). But results were unreliable and his interpretations far fetched (shredded plants gave results that were as good as live plants, so it was claimed that plants liked being eaten, likening the act to Christian Communion). Plants don't have nervous systems so they can't respond to pain or happiness, although environmental stresses will obviously have metabolic effects. Backster, a polygraph operator, not a scientist, published his paper in the International Journal of Parapsychology vol. 10, no. 4, Winter 1968. One of many assessments is John M. Kmetz, Plant perception in The Skeptical Inquirer, 1978. Bergman comments we only use 18% of our brain potential. This is based on widespread myth (usually quoted as 10%) that is often attributed to Albert Einstein (no source has ever been found). A functional MRI scanner shows that all parts of the brain are used, not just 18%. Brain functions are localized, so certain parts will be activated when doing different things, just as only certain muscles are used for specific actions.
http://www.space1999.net/catacombs/main/epguide/t1 9tts.html

Tymczasem okazuje się, że odsyłanie niepotwierdzonych hipotez na śmietnik może być przedwczesne, bo oto - i to ponad rok temu - potwierdzenie się znalazło:

Naukowcy odkryli "pamięć" i "system nerwowy" roślin
Agnieszka Kamińska 19.07.2010

Rośliny dysponują specyficznym rodzajem pamięci, która jest wyrazem pewnej formy inteligencji - odkrył zespół polskich naukowców.

Badania prowadził kierowany przez prof. Stanisława Karpińskiego z Katedry Genetyki, Hodowli i Biotechnologii Roślin Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Informacja wychodzi z liści

Badacze ustalili, że roślinne liście - cenne dla nich informacje zapisane w świetle - potrafią przekazać do innych części rośliny i je zapamiętać.

Zdolność zapamiętywania tych informacji pomaga roślinom uodpornić się na wiele różnych sezonowych chorób.

"Pamięć" po naświetleniu

"Do tej pory sądzono, że jeśli na roślinę zaświeci się silniejszym światłem to zareaguje ona zaledwie przez chwilę. Okazało się jednak, że gdy wygasimy światło, to roślina w dalszym ciągu jest aktywna" - powiedział Karpiński. Zdaniem naukowca, oznacza to, że zapamiętała informacje zapisane w świetle.

Cień nie szkodzi

Jednak, zanim takie informacje zostaną zapamiętane, muszą dotrzeć do wszystkich części rośliny. Choć zakodowaną w świetle wiadomość przede wszystkim odbierają liście lub ich części - wystawione na pełne słońce - to rośliny wypracowały system, powodujący że wkrótce wszystkie ich części są "odpowiednio poinformowane".

Jest to bardzo ważne - podkreśla badacz - bo przecież w koronach drzew, czy krzewach większość liści pozostaje w cieniu, przysłonięta innymi liśćmi. "Jeden sektor liścia, może przesłać informację do drugiego sektora liścia, ale również na całą roślinę: od koniuszka korzenia po szczyt drzewa" - opisuje Karpiński.

Uodpornienie przez światło

Do czego rośliny wykorzystują taką świetlną informacje i czym ona właściwie jest? "Odkryliśmy, że informację o natężeniu światła zawartą w fotonach roślina przetwarza na informację chemiczną, która umożliwia roślinom ochronę przed chorobami" - wyjaśnia naukowiec.

Jak tłumaczy, rośliny wykorzystują światło m.in. do ochrony przed różnymi chorobami, na które są narażone. "Światło może je zaimmunizować" - dodaje.

Dzięki działającemu w ten sposób systemowi, w sezonie, gdy świeci silne słońce, prawdopodobieństwo, że roślina zapadnie na chorobę, na którą nie jest genetycznie uodporniona, jest bardzo małe. "Rośliny mają wówczas niesamowicie podwyższony próg infekcyjności" - zaznacza Karpiński.

Odkrycie badaczy, jest tym ważniejsze, że do tej pory uważano, iż aby roślina nabrała odporności na daną chorobę, musi najpierw wystąpić czynnik chorobotwórczy, który ją uodporni.

Sygnały elektrochemiczne, podobnie jak w układzie nerwowym

W jaki sposób przebiega cały proces przekazywania i zapamiętywania informacji? "Cały czas myśleliśmy, że informacja - której źródłem jest światło - jest wysyłana w postaci hormonów i sygnałów chemicznych. Tymczasem odkryliśmy że jest wysyłana sygnałem elektrochemicznym, tak jak w naszych wiązkach nerwowych" - tłumaczy Karpiński. Dlatego system ten można porównać do ludzkiego systemu nerwowego.

Badacz tłumaczy, że komórka roślinna raz aktywowana przez słońce wywołuje całą kaskadę reakcji. "W komórkach roślin znajdują się m.in. chloroplasty, które w procesie fotosyntezy zamieniają energię słoneczną na energię chemiczną. A chloroplasty generują również ładunek elektryczny, który jest właśnie tą przekazywaną z liścia na liść informacją" - opisuje naukowiec.

Wiązki wokół nerwów liści jak neurony

"Za przekazywanie tej informacji do innych części rośliny odpowiadają tzw. komórki wiązki okołopochwowej, otaczające nerwy liści. Można je porównać do ludzkich komórek nerwowych" - mówi Karpiński. Naukowiec zwraca uwagę, że prymitywne roślinne systemy nerwowe opisywano już w 1925 roku, ale nikt dotychczas nie dostrzegł, że ten system reaguje na światło.

"Mówiąc w uproszczeniu, w całym procesie światło jest częściowo zamieniane na prąd elektryczny, czyli sygnał elektrochemiczny. To jest kompletnie nowe odkrycie" - podkreśla Karpiński.

Jak dodaje, by cały system przekazywania i zapamiętywania informacji zaistniał, roślina musi działać niczym biologiczny komputer kwantowy, który umożliwi przeliczenie absorbowanych fotonów i ich energii, a potem przeprowadzenie procesu immunizacji.

Prace badawcze zespołu Karpińskiego przeprowadzono w ramach programu "Welcome" Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. Odkrycia mogą się przyczynić do opracowania nowatorskich biotechnologicznych rozwiązań pozwalających na zwiększenie asymilacji dwutlenku węgla i produkcji tlenu. Umożliwią również poprawienie odporności roślin na niektóre choroby.

agkm

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/249996,Nauk owcy-odkryli-pamiec-i-system-nerwowy-roslin

(Info zawdzięczam Koleżance z Forum lem.pl, o nicku olkapolka .)
Kor
Użytkownik
#599 - Wysłana: 28 Wrz 2011 15:52:40 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Zawsze jako objaw pychy nauki (przepraszam; naukowców, nauka nie jest pyszna) podawałem fakt, że zapomina, iż jest jedynie propozycją uznając pewne hipotezy (i odrzucenie ich przeciwieństw) za prawdy objawione (i używałem tu również przekornego zapytania: skąd wiesz, że ekosystem nie jest mózgiem ).
kordian
Użytkownik
#600 - Wysłana: 30 Wrz 2011 10:31:20
Odpowiedz 
A ja zacząłem oglądać znowu TNG, od sezonu 4 bo chyba nigdy tam nie doszedłem, i zauważyłem, że tam wszyscy mają tablety ;)

Tylko z guziczkami a nie dotykowe.

Ciekawi, mnie jak się komunikują, gdy nie chcą głośno gadać, takie smsy np. Sprawa genialna, bo nie zawsze chce się i może rozmawiać i mówić głośno.

Mój telefon na androidize bardzo ładnie rozpoznaje mowę, zdarza mi się tak smsy pisać nie raz. No ale nie zawsze można głośno mówić do telefonu, i wtedy klawiatura jest niezbędna. Ich komunikatory nie mają klawiatury, ale czy mają jeszcze jakąś inną formę komunikacji?

w 2009 widać nokię która to wątpię aby dożyła 23 wieku jako firma, ale to coś ma klawisze, w 24 wieku brak takich rzeczy na ekranie. Pomyślałem o implantach neuronowych ale nie mówią o tym nigdzie niestety
 Strona:  ««  1  2  ...  18  19  20  21  22  ...  33  34  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Urzeczywistnianie SF. Osiagnecia wspólczesnej nauki i techniki.

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!