USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Wkurza mnie w treku...
 Strona:  ««  1  2  3 
Autor Wiadomość
Domko
Użytkownik
#61 - Wysłana: 14 Lip 2006 16:33:03
Wiem, wiem. )
Jednak zacząłem się zastanawiać nad tym poważnie - biorąc pod uwagę handel Ferengi mogłoby tak być - jednak kwadrant Gamma kompletnie do tego mi nie pasuje.

Co do automatycznie dostosowujących się śluz to może i jest tak, że są dostosowane do wielkości humanoida, ale czemu wszystkie zawsze są okrągłe? Przecież jakaś rasa mogłaby mieć kwadratowe. Szczególnie gdyby nie wynaleźli koła.
Q__
Moderator
#62 - Wysłana: 14 Lip 2006 16:42:11
jednak kwadrant Gamma kompletnie do tego mi nie pasuje.

Skoro już gdybamy... Zawsze mogą istnieć jakieś wormhole o których tylko Ferengi wiedzą....

czemu wszystkie zawsze są okrągłe?

Oto jest pytanie Ale poważnie, koło ma związek z liczbą PI (o której b. ciekawie pisał C. Sagan w "Kontakcie"), na kształt koła natrafiamy w wielu momentach i nieodmiennie on fascynuje... Zresztą nawet kultury, które nie używały na Ziemi pojazdów z kołami (Indianie Ameryki płd.) ksztaałt koła jako taki znały... Wiem naciągane to wszystko, ale cóż nam zostaje.
Raptor 16
Użytkownik
#63 - Wysłana: 14 Lip 2006 17:48:45
ENT-D z Klingonami

to bylo w filmie w z zaloga TNG "Generations"
Raptor 16
Użytkownik
#64 - Wysłana: 14 Lip 2006 17:51:28 - Edytowany przez: Raptor 16
Do kwadrantu Gamma również zanim odkryto korytarz?


w TNG byl odcinek w ktorzym jakas rasa prowadizla przetarg na zakup- dzierzawe tunelu prowadzącego do kwadrantu Delta i nawet geordi i data sie nim przemiescili ale okazalo sie ze jest troche niestabilny i raz jest do delta a potem do gamma
Q__
Moderator
#65 - Wysłana: 14 Lip 2006 17:57:02
Raptor 16
theczarek

ENT-D z Klingonami
to bylo w filmie w z zaloga TNG "Generations"


Dokładnie rzecz biorac chodzi o ten moment:


jakas rasa prowadizla przetarg na zakup- dzierzawe tunelu prowadzącego do kwadrantu Delta i nawet geordi i data sie nim przemiescili ale okazalo sie ze jest troche niestabilny i raz jest do delta a potem do gamma

Czyli moja teoria z licznymi wormhoalmi i Ferengi nie jest całkiem naciągana
pj26
Użytkownik
#66 - Wysłana: 14 Lip 2006 18:05:23
Zresztą gdzieś ty widział pojedynek ENT-D z Klingonami. Przecież w TNG to nasi sojusznicy...

Jako autor wymienionego postu odpowiadam. Nie pamiętam odcinka konkretego ale chodzi o atak 2 klingońskich BOP na Enterprise ale nie pilotowanych przez klingonów tylko przez bodajże ferengi...może ktoś przypomni numer odcinka?
Q__
Moderator
#67 - Wysłana: 14 Lip 2006 18:40:27
pj26

Nie przypominam sobie takiego odcinka, pamiętam za to spotkanie Entka-D z BoPami w tym odcinku:
http://www.memory-alpha.org/en/wiki/The_Mind%27s_E ye
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#68 - Wysłana: 14 Lip 2006 19:03:49
Z nielicznych wyjątków przypomina mi się jedynie odcinek TOS "Elaan of Troius", w którym Elaan używa oryginalnego, elasjańskiego tytułu "dohlman", będącego - o ile dobrze rozumiem - odpowiednikiem ziemskiej królewny.


i właśnie takich "dohlamów" winno być więcej po to by właśnie rozumować, a nie mieć wszystko na talerzu.

Jak zsumujemy wszystkie te gatunki które wymieniliśmy, okaże się, że nie jest aż tak źle, jak 4_z_Szesciopaka łaskaw był twierdzić...


Ja nie twierdzę ,że ST jest az taki zły, bo sporo rzeczy doprowadz mnie w Treku do wściekłosci, trochę głupot mnie śmieszy, ale z drugiej strony jak opuszczę jakiś odcinek czy film to też się strasznie wrrrwiam

Chyba wiekszośc kwesti rozchodzi się o mentalność hamburgerów bo ci jako widzowie/konsumenci broń noże nie mogą się obciążać myśleniem, tym bardziej , że pamięc ich trwa od tyle co od jednej do drugiej reklamy makdolca.

tylko poza tymi wymienionymi dziwnymi i obcymi jak trza mamy multum Romków, Klingonków, Kardachów, Bajorów i innych jakby za bardzo znajomych za łatwo mozna ich podstawić pod to co sami dobrze znamy jako Ziemniaki.
Q__
Moderator
#69 - Wysłana: 14 Lip 2006 19:11:08
4_z_Szesciopaka

Chyba wiekszośc kwesti rozchodzi się o mentalność hamburgerów bo ci jako widzowie/konsumenci broń noże nie mogą się obciążać myśleniem, tym bardziej , że pamięc ich trwa od tyle co od jednej do drugiej reklamy makdolca.

Masz zapewne rację. Chyba właśnie to jest przyczyną... Ale z drugiej strony zauważmy ile dobrego ST zrobił w dzedzinie edukacji i popularyzacji temetyki kosmicznej, multikulturowej itd. itp. wśród tych "hamburgerów" ipotem czasem z nich naukowcy nawet wyrastali
Jurgen
Moderator
#70 - Wysłana: 14 Lip 2006 19:59:22
Widzę, że nie jesteśmy z Picardem jedyni

Dla mnie TNG to kwintesencja ducha ST.


Zgodziłbym się z Wami, ale dla mnie kwintesencją treka jest jednak TMP.

ENT-D z Klingonami

to bylo w filmie w z zaloga TNG "Generations"


Nie tylko. Załoga Ent-D starła się z Klingonami (lub klingońskimi statkami - pj26 chodziło chyba o odcinek, gdzie Ferengi przy pomocy dwóch Bopów opanowali Enterprise, zaś Picard, Ro, Guinan i ktoś jeszcze zostali zamienieni w dzieci) co najmniej kilka razy w serialu (w tym świetny "Yesterday Enterprise").
Q__
Moderator
#71 - Wysłana: 14 Lip 2006 20:39:13 - Edytowany przez: Q__
Jurgen

dla mnie kwintesencją treka jest jednak TMP

Ja stawiam je na równi...

pj26 chodziło chyba o odcinek, gdzie Ferengi przy pomocy dwóch Bopów opanowali Enterprise, zaś Picard, Ro, Guinan i ktoś jeszcze zostali zamienieni w dzieci)

A zatem o odcinek "Rascals" (a pozostała zmieniona to Keiko O'Brien):
http://memory-alpha.org/en/wiki/Rascals
że też zapomniałem o odcinku, w którym Picard tak uroczo tupie nóżką... Wręcz Archera przypomina
theczarek
Użytkownik
#72 - Wysłana: 15 Lip 2006 10:41:08
A mnie wkurza doktorek z Voyagera i to z kilku powodów.
1) Jest bardziej ludzki niż DATA - a przecierz Data jest bardziej zaawansowany. Nikt osiągnięć jego twórcy nie powtórzył...
Zresztą widać zę był robiony jako zamiennik Daty...
A poniewarz Datę lubię ten koleś mi na nerwy działa... Data był czasem zabawny, czasem smutny, a czasem skłaniał do refleksji w swoim poszukiwaniu człowieczeństwa. Doktorek jest tylko denerwujący - zadufany w sobie i żadko wyciąga wnioski ze swych błędów.
2)Szkoda aktora wbrwe całej niechęci do postaci doceniam grę aktorską Roberta Picardo.
Q__
Moderator
#73 - Wysłana: 15 Lip 2006 10:55:18 - Edytowany przez: Q__
theczarek

1.Doktorek był zaprogramowany by od początku zachowywał się jak człowiek, lecz była to swego rodzju "gra aktorska", sam program nie czuł "emocji" które okazywał...
Jego "uczłowieczanie" następowało z czasem coraz bardziej się rozwijał i ewoluował, wbrew temu co twierdzisz, uczył...
2. Zadufanie w sobie Doktora było raczej efektem tego jak zaprogramował go (równie zadufany w sobie) dr. Lewis Zimmerman. To wpływ programisty na jego dzieło ("Ananke" Lema się przypomina...)

doceniam grę aktorską Roberta Picardo.

Tu się zgadzamy...
theczarek
Użytkownik
#74 - Wysłana: 15 Lip 2006 11:02:47 - Edytowany przez: theczarek
Q__
Moja niechęc do doktorka rozciąga się na większosć holodekowych sztucznych inteligencji. Zawsze uważałem że w świtle istnienia i charakteru Daty twórcy ST stąpaja w tej materii po cienkim lodzie...

Chodzi o takie filozoficzne pytanie co jest symulacją osobowości a co samą osobowością.
Q__
Moderator
#75 - Wysłana: 15 Lip 2006 11:08:40
theczarek

Chodzi o takie filozoficzne pytanie co jest symulacją osobowości a co samą osobowością.

Właśnie... W VOY Doktorek zaczyna jako niewątpliwa symulacja, efektowny interface medycznej bazy danych, jednak rozwija się i z czasem staje się indywidualnością, osobą... Jako miłośnikowi AI, cyberpunku, ale i twórczości Lema mi się to podobało... Na naszych oczach "coś" stawało się "kimś"...

(Natomiast Data od początku był osobą, natomiast był mało ludzki, z czasem uległo to zmianie)
theczarek
Użytkownik
#76 - Wysłana: 15 Lip 2006 12:04:06
Pisałem już w innym temacie ale powtórzę.
Wkórza mnie BORG z Voyagera - w porównaniu z TNGowym to popierduła.
Pewnie stare drony chodzą po kolektywie kręcąc głową - ech ta dzisiejsza młodzierz.
The_D
Użytkownik
#77 - Wysłana: 15 Lip 2006 12:57:58
Nie zapominajmy, że Data został uczyniony "nieludzkim" celowo prez dr. Soonga. Lore w niczym nie ustępował EMH. Z drugiej strony podkreślana w kółko wyjątkowość daty nie ma odzwierciedlenia w tym co widzimy na ekranie. Praktycznie każda holograficzna postać z łatwością przeszłaby test Turinga, a wytworzenie samoświadomej SI nie przekracza możliwości komputea pokładowego Enterprise (Moriarty).
Q__
Moderator
#78 - Wysłana: 15 Lip 2006 13:09:11
Wkórza mnie BORG z Voyagera - w porównaniu z TNGowym to popierduła.

W sumie najgorsze było "uczłowieczenie" Kolektywu przez dodanie postaci królowej...

Z drugiej strony podkreślana w kółko wyjątkowość Daty nie ma odzwierciedlenia w tym co widzimy na ekranie.

Wyjątkowość Daty polega na czym innym - Moriarty był zaprogramowany tak, by uważać się za człowieka żyjącego w określonym śroowisku. Ewolucja EMH wyikła z sytuacji w ktm częste fukcjooanie dało mu szansę rozwju (napisałem to gdzieś i powtórzę: przypominał w tym "gosci" z "Solaris"). Natomiast Data został rozmyślnie stworzony jako samoświadoma, odmienna od ludzi i od początku zdolna do uczenia się sztuczna Osoba. Samoswiadomość Doktora i Moriartego to wynik (zaskakującej ich twórców) zdolności maszyn do ewolucji. Data był jedyną SI stworzoną przez człowieka, pozostali z w/w niejako "stworzyli się sami"...
Jurgen
Moderator
#79 - Wysłana: 15 Lip 2006 14:16:44
Doktorek jest tylko denerwujący - zadufany w sobie i żadko wyciąga wnioski ze swych błędów.

Doktor bywał wnerwiający, ale w zasadzie był ciekawą postacią, a jego występ w First Contakt - po prostu miodzio... Poza tym, Robert Picardo jest świetnym aktorem...

Wkórza mnie BORG z Voyagera - w porównaniu z TNGowym to popierduła.
Pewnie stare drony chodzą po kolektywie kręcąc głową - ech ta dzisiejsza młodzierz.


Q__
Moderator
#80 - Wysłana: 15 Lip 2006 16:05:39
Doktor bywał wnerwiający

Na początku był, póki jeszcze stanowił bardziej maszynę niż osobę, potem juź mnie nie wnerwiał, choć chwilami było w nim duźo z nadętego ego Zimmermana...
 Strona:  ««  1  2  3 
USS Phoenix forum / Różności / Wkurza mnie w treku...

Temat został zamknięty. Nie możesz tutaj odpowiadać.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!