USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Mars
 Strona:  ««  1  2  ...  8  9  10  11  12  ...  15  16  »» 
Autor Wiadomość
Alek Roj
Użytkownik
#271 - Wysłana: 11 Sier 2012 16:19:47 - Edytowany przez: Alek Roj
Odpowiedz 
Eviva:
Powiedzmy, ze w tym momencie zaczyna boleć go ząb lub dostaje sr... biegunki.

Czytałem swego czasu książkę o życiu na współczesnym statku morskim. Lekarz okrętowy musi być przygotowany wszechstronnie - umieć i ząb wyrwać, i biegunkę wyleczyć. Przypuszczam, że któryś z uczestników misji marsjańskiej będzie podobnie przygotowany (taki McCoy), przynajmniej nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej.

Eviva:
Jedzenia nie znajdą na pewno, a bez niego żyć się nie da.

Sądzę, iż jest możliwe założenie jakiegoś większego ogródka warzywnego pod folią. Dwutlenku węgla na Marsie nie brakuje, więc... niech sobie roślinki rosną, a przy okazji produkują tlen.
Eviva
Użytkownik
#272 - Wysłana: 11 Sier 2012 18:06:50
Odpowiedz 
Alek Roj:
Przypuszczam, że któryś z uczestników misji marsjańskiej będzie podobnie przygotowany (taki McCoy), przynajmniej nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej.

Lekarze są na ogół dość inteligentni. Wątpię, by któryś dał się zapakować w statek na Marsa.

Alek Roj:
Sądzę, iż jest możliwe założenie jakiegoś większego ogródka warzywnego pod folią.

A ja nie sądzę. różnice temperatur na Marsie są dość nieprzyjemne, a ziemskie roślinki tego nie lubieją. Raczej typowa szklarnia... ale już sobie wyobrażam, jak ją tam budują i oddają roślinom ogrodowym wodę, której nie mają....
Toudi
Użytkownik
#273 - Wysłana: 11 Sier 2012 19:04:43
Odpowiedz 
MarcinK:
gdybyś chciał dolecieć szybciej i nie wyłączał silników to najpewniej minąłbyś cel (no chyba ze byś poczekał na odpowiednie okno startowe)

Kiedy miałbym nieograniczone (w sensie znacznie większe niż wymaga tego trasa) zapasy paliwa (tak jak to jest z reguły w SF), to okno startowe jest dla mnie całkowicie nieistotnym elementem wczesnych lotów kosmicznych. Teraz okno startowe ma olbrzymie znacznie w lotach między planetarnych, bo właśnie ilość paliwa mocno ogranicza trasę do minimalnych, z bardzo małą korekcją błędów. Ładnie to pokazali w Odysei 2010, gdzie gdyby wystartowali o kilka dni wcześniej, to nie mieliby paliwa by dolecieć do ziemi (kilka dni!) i musieli użyć Discovery jako pierwszego człona rakiety, który ich rozpędził.

Jak silniki mogą pracować "cały czas" to równie dobrze mogę minąć cel i zawrócić, mogę poprawiać wektory lotu na bieżąco itd. itp. Nie muszę poruszać się po łukach studni grawitacyjnych obiektów kosmicznych, tak jak ma to miejsce obecnie i tak jak muszą to robić jednostki lecące na Marsa (i wszędzie indziej) gdzie rozpędzanie trwa bardzo krótko i trzeba odpowiednio ustawić się już na starcie.

Większym problemem byłby fakt, że można osiągnąć maksymalną prędkość przed osiągnięciem połowy trasy... choć ciężko sobie wyobrazić odległości w układzie Słonecznym, na których można by dojść do c przy przyśpieszeniu 10m/s^2...

MarcinK:
Jeszcze nie poruszyliśmy kwestii psychologicznej, otóż siedzisz w statku kosmicznym z grupą ludzi i tylko z tymi ludźmi masz kontakt prze 3 lata, jeśli doszło by do spięć w obrębie załogi? Kiedyś oglądałem dokument w którym mówili że na statkach międzyplanetarnych mogłyby być montowane komputery-psychologowie (bo ludzki psycholog też mógłby pęknąć w czasie misji)

To odpowiednio dobiera się ludzi do takich misji, by jednak nie pozabijali się z powodu jakiś głupich spięć. Przecież są miejsca do przetestowania tego, odizolowane stacje arktyczne, ISS, okręty podwodne...

Eviva:
Lekarze są na ogół dość inteligentni. Wątpię, by któryś dał się zapakować w statek na Marsa.

Oj przesadzasz, na pewno znajdzie się nie jeden taki. Fan ST, czy coś. Jakiś powód zawsze się znajdzie. A pomyśl o sławie...

Eviva:
A ja nie sądzę. różnice temperatur na Marsie są dość nieprzyjemne, a ziemskie roślinki tego nie lubieją. Raczej typowa szklarnia... ale już sobie wyobrażam, jak ją tam budują i oddają roślinom ogrodowym wodę, której nie mają....

Przecież najpewniej takie plantacje pewno będą działać w obiegu zamkniętym (z dopuszczaniem odpowiednich związków z zewnątrz) więc woda nie będzie się tracić, ale będzie wracać w odpowiednim cyklu.
Do tego, gdyby udało się uzyskiwać wodę z jakiś surowców na planecie (z jakiś minerałów, przez reakcje chemiczne) to wówczas można by robić większe plantacje...
Mariusz
Użytkownik
#274 - Wysłana: 11 Sier 2012 22:06:21
Odpowiedz 
MarcinK:
Jeszcze nie poruszyliśmy kwestii psychologicznej, otóż siedzisz w statku kosmicznym z grupą ludzi i tylko z tymi ludźmi masz kontakt prze 3 lata, jeśli doszło by do spięć w obrębie załogi? Kiedyś oglądałem dokument w którym mówili że na statkach międzyplanetarnych mogłyby być montowane komputery-psychologowie (bo ludzki psycholog też mógłby pęknąć w czasie misji)

Skojarzyło mi się z "Młotem" Lema - sztuczna inteligencja też może ześwirować.

Toudi:
Większym problemem byłby fakt, że można osiągnąć maksymalną prędkość przed osiągnięciem połowy trasy... choć ciężko sobie wyobrazić odległości w układzie Słonecznym, na których można by dojść do c przy przyśpieszeniu 10m/s^2...

W rzeczy samej. W całym Wszechświecie też zresztą ciężko sobie wyobrazić odległości na których coś o niezerowej masie mogłoby dojść do c
Toudi
Użytkownik
#275 - Wysłana: 11 Sier 2012 22:24:00
Odpowiedz 
Mariusz:
W rzeczy samej. W całym Wszechświecie też zresztą ciężko sobie wyobrazić odległości na których coś o niezerowej masie mogłoby dojść do c

Kiedy ja nie o tym, zresztą nie ważne.
kordian
Użytkownik
#276 - Wysłana: 11 Sier 2012 22:51:47 - Edytowany przez: kordian
Odpowiedz 
apropo długości lotu na marsa (bez "nieskończonego" paliwa ;)

http://baza.polsek.org.pl/faq/atyka_topic_5.html#_ 5_7

A tu koncepcja statku do dalekich podróży wykorzystującego powstający od kilkudziesięciu lat silnik plazmowy VASIMIR
http://www.adastrarocket.com/aarc/NEP_Missions
Robotronik
Użytkownik
#277 - Wysłana: 11 Sier 2012 23:54:26
Odpowiedz 
Mars ze jest najblizsza planeta dlatego go badamy, od czegos musimy zaczac, pustynia wedlug naszych spostrzezen i za pewne tylko bazy na Marsie w przyszlosci beda badawcze lub Magazynowe,chyba ze odkryja cos niezwyklego w co watpie, czerwona planeta i tyle wedlug mnie,pomijajac mineraly i inne ciekawe odkrycia na niej jakie znajda,co mnie interesuje to to ze badania nad silnikami beda z pewnoscia wieksze lub nad energia lub jej innym zrodlem ktore zapewni szybszy i wiekszy wglad w podrozowanie i w nasz uklad sloneczny az w koncu wylecimy poza niego ale do tego czasu to juz chyba nie ja bede pisal na tym forum.. chcialbym natomiast doczekac jakiegos silnika nowej generacji napedowego ktory by dolecial w przyzwoitym czasie na planete jakis czas temu odkryta,nie pamietam jej nazwy ale jest bardzo podobna do ziemi,pamietam ze czytalem ze odleglosc do niej wynosila jakies 9.5 biliona km,i zapomnialem jak ja nazwali wiem ze wydaje sie to nie mozliwe ale chcialbym zobaczyc zdjecia tej planety...to by bylo cos... moze ktos kojarzy te planete ?
kordian
Użytkownik
#278 - Wysłana: 12 Sier 2012 00:20:23
Odpowiedz 
Coś ci się pomerdało ;)

Pewnie chodzi ci o Gliese 581 g - około 20 lat świetlnych od nas
Q__
Moderator
#279 - Wysłana: 12 Sier 2012 03:01:41
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Jeszcze nie poruszyliśmy kwestii psychologicznej, otóż siedzisz w statku kosmicznym z grupą ludzi i tylko z tymi ludźmi masz kontakt prze 3 lata, jeśli doszło by do spięć w obrębie załogi? Kiedyś oglądałem dokument w którym mówili że na statkach międzyplanetarnych mogłyby być montowane komputery-psychologowie (bo ludzki psycholog też mógłby pęknąć w czasie misji)

Widzę, że mój link podziałał inspirująco.

O takim użyciu komputerów w istocie się mówiło:
http://wiadomosci.dziennik.pl/nauka/artykuly/81788 ,komputerowy-psycholog-pomoze-astronautom.html
http://www.technovelgy.com/ct/science-fiction-news .asp?newsnum=1840
http://space.newscientist.com/article/dn14595-self help-software-to-soothe-stressed-astronauts.html?f eedId=online-news_rss20
Pomysł to zresztą nienowy: w "Miastach w Kosmosie" Blisha istnieli maszynowi psychologowie, u Sheckley'a był Rex Regenerator, u Dicka - Dr.Smile, zaś w "Gateway" Pohla, najbardziej zapadający w pamięć z nich wszystkich, Sigfried von Shrink. Także we "Fiasku Lema komputer GOD mial dyskretnie nadzorować zdrowie psychiczne załogi, choć po efektach sądząc raczej zawiódł. Ponadto w "THX 1138" pojawil się komputerowy spowiednik Omm z twarzą Jezusa w roli interface'a.
Prowadzono też podobne realne badania - kto nie słyszał o programie ELIZA?
http://en.wikipedia.org/wiki/ELIZA
Z którym można sobie pogadać:
http://www-ai.ijs.si/eliza/eliza.html

Toudi

Toudi:
Teraz okno startowe ma olbrzymie znacznie w lotach między planetarnych, bo właśnie ilość paliwa mocno ogranicza trasę do minimalnych, z bardzo małą korekcją błędów. Ładnie to pokazali w Odysei 2010, gdzie gdyby wystartowali o kilka dni wcześniej, to nie mieliby paliwa by dolecieć do ziemi (kilka dni!) i musieli użyć Discovery jako pierwszego człona rakiety, który ich rozpędził.

Dodajmy tu, że ilość paliwa ogranicza się do minimum z jednej banalnej przyczyny - paliwo do rakiet chemicznych cholernie dużo waży stanowiac istotną część ich całkowitej masy.
MarcinK
Użytkownik
#280 - Wysłana: 12 Sier 2012 07:13:29
Odpowiedz 
Toudi:
Jak silniki mogą pracować "cały czas" to równie dobrze mogę minąć cel i zawrócić, mogę poprawiać wektory lotu na bieżąco itd. itp. Nie muszę poruszać się po łukach studni grawitacyjnych obiektów kosmicznych, tak jak ma to miejsce obecnie i tak jak muszą to robić jednostki lecące na Marsa (i wszędzie indziej) gdzie rozpędzanie trwa bardzo krótko i trzeba odpowiednio ustawić się już na starcie.

Ale poco marnować dodatkowy czas na zbędne manewry itp. ostatecznie pewnie lecia byś dłużej niż tradycyjnie.
Ale możesz to sprawdzić, najlepszy dostępny za darmo symulator lotów kosmicznych:
http://orbit.medphys.ucl.ac.uk/
I baza dodatków do niego (są nawet statki z Treka)
http://www.orbithangar.com/index.php

Q__:
Widzę, że mój link podziałał inspirująco.

?

Q__:
Z którym można sobie pogadać:

Trochę mało kumaty.
Seybr
Użytkownik
#281 - Wysłana: 12 Sier 2012 07:35:23
Odpowiedz 
Hah ale ożywiła się dyskusja. Ja trochę z innej beczki. Wczoraj spadały meteoryty, było apogeum. Niebo dość jasne, jakoś chmur było mało. Ja spokojnie ze znajomymi dyskutowałem przy piwku i obserwowaliśmy gwiazdy.

O pewnej godzinie, leciał mocno jasny obiekt. Nie był to samolot, bo między czasie linowce widziałem i wiem. Myśliwiec, cały czas nie leciał by na dopalaczach i nie przy takim koncie. Stawiam że mógł być to sztuczny satelita, ale tak mocno by świecił ? Któregoś roku w tym samym czasie też widziałem taki obiekt. Czy wiecie coś o większym asteroidzie ? Ktoś obserwował niebo. Szkoda że nie miałem aparatu ani kamery.
MarcinK
Użytkownik
#282 - Wysłana: 12 Sier 2012 07:44:45
Odpowiedz 
Seybr:
O pewnej godzinie, leciał mocno jasny obiekt.

Może to był Bolid?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bolid
Q__
Moderator
#283 - Wysłana: 12 Sier 2012 08:18:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Seybr

Seybr:
Hah ale ożywiła się dyskusja.

Co tylko dobrze, zważywszy na jej charakter...

MarcinK

MarcinK:
?

W linku jaki wrzucilem o zagrożeniach dla zdrowia kosmonautów było i o wpływie kosmicznego odosobnienia na psychikę.

MarcinK:
Trochę mało kumaty.

Pochodzi z roku 1960, czego oczekujesz?
MarcinK
Użytkownik
#284 - Wysłana: 12 Sier 2012 08:26:10
Odpowiedz 
Q__:
Pochodzi z roku 1960, czego oczekujesz?

To nawet niezły początek ale od tego do cyber-psychologa na międzyplanetarnym statku daleko.
Taki komputer powinien by umieć odczytywać emocje z gestów, twarzy i głosu ludzi, bo rzadko kiedy człowiek sam by się udał do niego po radę do komputer powinien wykonać pierwszy krok.
Toudi
Użytkownik
#285 - Wysłana: 12 Sier 2012 10:17:11
Odpowiedz 
MarcinK:
Ale poco marnować dodatkowy czas na zbędne manewry itp. ostatecznie pewnie lecia byś dłużej niż tradycyjnie.

Oj Marcink MarcinK...
Seybr
Użytkownik
#286 - Wysłana: 12 Sier 2012 12:31:07
Odpowiedz 
MarcinK

Całkiem możliwe. Szkoda że kamery nie miałem, widok był piękny.
MarcinK
Użytkownik
#287 - Wysłana: 12 Sier 2012 12:36:54
Odpowiedz 
Seybr
http://www.pkim.org/

Na razie ostatni news o bolidzie pochodzi z Lipca ale może jakaś stacja bolidowa która znajduje się gdzieś w twoich okolicach go wychwyciła, jeśli tak to powinno pojawić się niebawem zdjęcie.
Picard
Użytkownik
#288 - Wysłana: 12 Sier 2012 22:23:42
Odpowiedz 
reyden
Użytkownik
#289 - Wysłana: 12 Sier 2012 23:13:24
Odpowiedz 
@MarcinK

Te zbędne wg. ciebie manewry pozwalają na dużą oszczędność paliwa .

Wyobraź sobie nasz kosmiczny statek jako pociąg ekspresowy PKP relacji Wrocław - Warszawa .

Tory to niech będzie odpowiednik po trochu silnika statku i studni grawitacyjnych planet .

Z Wrocławia do Warszawy można jechać na 2 sposoby - krótsza trasa ale mocno zniszczona przez Poznań i potem na Warszawę , dłuższa trasa to jazda przez Opole , Gliwice , Katowice , Sosnowiec i potem wjazd na CMK w Zawierciu i jazda CMK aż prawie do samej Warszawy .

Jak napisałem pierwsza trasa jest krótsza pod względem ilość km ale jej stan jest bardzo kiepski .

Trasa alternatywna przez Śląsk i CMK jest dłuższa ale dzięki lepszym torom ( Odcinek Wrocław - Gliwice , na pewno do Opola czy sama CMK ) pozwala na rozwinięcie większej prędkości - Dla EP09 to ~140-160 km/h , dla Husarza i innych nowych lokomotyw i nowych wagonów IC to 200+ km /h .

W przypadku lotów na około wygląda to nieco podobnie , studnia grawitacyjna pozwala przede wszystkim na mniejsze zużycie paliwa , także wzrost prędkości który w normalny sposób nie zawsze da się osiągnąć .

A paliwo jest masywne - nawet jak to będzie mieszanka LH2 / LOX .

A co do SI/AI - to jeszcze daleko do systemów zdolnych odczytywać ruchy i gesty ludzkich ciał czy inne takie .

To nie SF w stylu Andzi czy ST .

Minie kilkadziesiąt lat zanim będziemy mieli komputery o mocy obliczeniowej i możliwościach tych z TOS , prawdziwa SI w stylu Data/Lore/Doktor/Rommie itp. to jeszcze bardzo daleko .
MarcinK
Użytkownik
#290 - Wysłana: 13 Sier 2012 09:02:47
Odpowiedz 
reyden:
A co do SI/AI - to jeszcze daleko do systemów zdolnych odczytywać ruchy i gesty ludzkich ciał czy inne takie .

I przez ten czas podczas 3 letniej misji na marsa załamani astronauci będą musieli radzić sobie sami (a kontakt z ziemią opóźniony o jakieś pół godziny, to taka sesja z psychologiem trwała by tydzień)
krzychu
Użytkownik
#291 - Wysłana: 13 Sier 2012 20:06:15 - Edytowany przez: krzychu
Odpowiedz 
tutaj troche o samym pojezdzie

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mars_Science_Laborato ry

co ciekawe zasilany jest - radioizotopowy generator termoelektryczny - ktory daje moc elektryczna 500W moze sobie sprawie taki do kompa
krzychu
Użytkownik
#292 - Wysłana: 13 Sier 2012 20:32:29
Odpowiedz 
reyden

magistrala kolejowa dla wroclawia i poznania na warszawe bedzie w dzisiejszych czasach bardzo duzo kosztowac

u nas w regionie nowy sacz chce polozyc 50 km torow i wyliczyli ze im potrzeba 10 mld zl
kordian
Użytkownik
#293 - Wysłana: 13 Sier 2012 20:44:44
Odpowiedz 
500W to przesadzili

Jest 120 W elektrycznej i 2000W cieplnej.
reyden
Użytkownik
#294 - Wysłana: 13 Sier 2012 20:55:46 - Edytowany przez: reyden
Odpowiedz 
@Kordian .

~200 mln zł za 1 km toru , co oni chcą kłaść tory dla TGV ?

Cena budowy czy remontu odcinka torowego zależy od kilku czynników :

- co ma po nim jeździć , inne koszty masz w przypadku położenia toru pod SKM-y a inne pod ciężkie pociągi towarowe , największy koszt to chyba tory dla szybkich pociągów w stylu TGV czy ICE , szczególnie że po takowych torach mogą jeździć tylko szybkie składy ( do pewnego stopnia - owszem można wpuścić na taki szlak SKM-ke czy lekki pociąg towarowy ale generalnie na zachodzie się tego unika ) .

- teren na jakim ma być budowane torowisko oraz ilość i typ przeszkód terenowych - rzeki , jeziora , góry , drogi itp.

Inaczej kalkuluje się budową torów na w miarę płaskim odcinku pozbawionym dróg czy rzek - można dać małą ilość mostów / tuneli albo ich wcale nie budować , a co innego jak trasa ma przebiegać po pagórkowatym , pełnym rzek terenie , na którym w dodatku jest gęsta sieć dróg najróżniejszej maści .

A co do magistrali kolejowej Wrocław - Poznań - Warszawa , niedługo może jej nie być , konkurencja CMK i odcinka Wrocław - Opole - Gliwice jest bardzo duża .

CMK ma być przystosowana do prędkości szlakowej 200 km/h , najgorzej jest na odcinku Gliwice - Zawiercie .

W zasadzie to ma być pierwsza w PL linia LGV .

A co RGT - to stara technologia , używają jej sondy Voyager .
krzychu
Użytkownik
#295 - Wysłana: 13 Sier 2012 20:59:32 - Edytowany przez: krzychu
Odpowiedz 
kordian

pewnie sa przekierowania mocy jak w star trek
krzychu
Użytkownik
#296 - Wysłana: 13 Sier 2012 21:03:48
Odpowiedz 
reyden

ja mowie o tym pomysle

http://www.pkp.pl/files/mapa_KDP_AGTC.pdf
reyden
Użytkownik
#297 - Wysłana: 13 Sier 2012 21:13:10 - Edytowany przez: reyden
Odpowiedz 
@Kordian

Te 500W z RTG zasilającego łazik jest jak najbardziej możliwe , RTG stosowane w sondach Voyager miały podobną moc - Voyager 1 miał RTG o mocy 470W mocy elektrycznej .

Choć RTG zamontowany na łaziku ma 125 W mocy elektrycznej i 2 kW mocy cieplnej .

A że efektywność RTG jest śmiesznie niska to już inna sprawa - 3-7% w przypadku większości technologii , na pewno mniej niż 10% .

@ Krzychu

Ah - słynna linia Y , w naszych warunkach nie wiem czy potrzebna .

Spokojnie wystarczy trasa po której składy mogą jeździć 200-250 km/h , budowa tras V=350 km/h aka LGV to gigantyczne koszta .



PS. Powoli robi się z tego OT .
The_D
Użytkownik
#298 - Wysłana: 13 Sier 2012 21:55:15
Odpowiedz 
reyden:
~200 mln zł za 1 km toru , co oni chcą kłaść tory dla TGV ?

Ludzie bardzo czesto zapominają, że cena inwestycji to nie tylko budowa - trzeba zrobić wszystko poczawszy od projektu, poprzez rózne decyzje środowiskowe, konsultacje społeczne, wykup gruntów itd. A jak okaże się, że np. nowa trasa będzie psuła widok z okna jakiemus wpływowemu politykowi to etap papierkologii może rozciągać się do plus nieskończoności. No i w przypadku kolei to nie chodzi chyba tylko o gołe tory - jakieś stacje z infrastrukturą (choćby parking) by sie przydały.
kordian
Użytkownik
#299 - Wysłana: 13 Sier 2012 22:26:41
Odpowiedz 
Właśnie, o co chodzi z tymi pociągami? :D

RTG w MSLu jest takie jak potrzeba na Marsa, problem raz kosztów, dwa wytrzymałości i sprawności przy konkretnych warunkach.
MarcinK
Użytkownik
#300 - Wysłana: 21 Sier 2012 12:54:27
Odpowiedz 
http://nauka.gadzetomania.pl/2012/08/21/pierwsze-s trzaly-na-marsie-curiosity-1-kamien-0
Pierwsze strzały z lasera udały się.
Marsjańskie ośmiornice mają czego się bać
 Strona:  ««  1  2  ...  8  9  10  11  12  ...  15  16  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Mars

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!