USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Obowiązkowa służba wojskowa dla wszystkich.
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
theczarek
Użytkownik
#1 - Wysłana: 6 Lip 2006 19:24:10
Właśnie się dowiedziałem że MON pracuje nad ustawą według której do wojska ma być powoływany każdy zdolny. Nieważne czy student czy nie - odroczeń nie będzię. Jedyny żywiciel rodziny też w kamasze. Na 4 miechy (szczegół że studenckie wakacje trwają 3 jeśli nie masz kampanii wrześniowej)

Cieszycie się???
Emil05
Użytkownik
#2 - Wysłana: 6 Lip 2006 20:13:06
to beznadzijny pomysl, bo gdy student ma wolny czas od nauki to nie mysli o woju tylko jak na czesne zarobic(niektorzy) albo sie uczy-przygotowuje do dalszej nauki. a jedyny zywiciel sobie do woja pojdzie a rodzinka niech zaprzeproszeniem "zdycha"?!

Na szczescie bylo kilka takich projektow i nie przeszło, teraz moze byc tak samo, a jak nie to dobrze ze przynajmniej skrocili to do 4 miesiecy, lecz uwazam ze dla stydentow powinno to byc 2 miesiaca jak już
elbereth
Moderator
#3 - Wysłana: 6 Lip 2006 20:24:23
to jest generalnie bzdura ta ustawa więc nie powinna przejść.
jakie problemy rozwiąże taka nowelizacja tej ustawy??
na pewno nie problem z wyszkoleniem bo to absurd ze po 4 miesiacach szkolenia poborowy ma byc tak samo wyszkolony jak po 9. co więcej, obecnie problemem są braki w wyszkoleniu poborowych więc ta ustawa to mega bubel.
ja rozumiem ze skrócenie służby to ma być płynne przejscie do całkowitego zlikwidowania poborów i pozostanie przy wojsku zawodowym ale na pewno mozna to inaczej rozwiązac ;]
ja tam i tak już w rezerwie więc mnie to nie dotyczy... ;]
theczarek
Użytkownik
#4 - Wysłana: 6 Lip 2006 20:26:37
farciarz
Seybr
Użytkownik
#5 - Wysłana: 6 Lip 2006 21:07:21
Ja mam to w tylku. Co roku uponminaja sie o mnie. Chyba sobie zmienie kategorie. Jestem uczulony, min. na bialko zwietrzece. Nie mam zamiaru siedziec w tym syfie. Puki co studia, a co dalej? Jest tylu chetnych, a brac ich nie chca. Oni sie wycwanili. Nie biora debili, abi ludzi po szkolach zawodowych. Wola maturzystow i studentow. Nie dziewie sie ;].
Anonim
Anonimowy
#6 - Wysłana: 6 Lip 2006 23:52:42
Ja mam to w tylku. Co roku uponminaja sie o mnie. Chyba sobie zmienie kategorie. Jestem uczulony, min. na bialko zwietrzece. Nie mam zamiaru siedziec w tym syfie. Puki co studia, a co dalej? Jest tylu chetnych, a brac ich nie chca. Oni sie wycwanili. Nie biora debili, abi ludzi po szkolach zawodowych. Wola maturzystow i studentow. Nie dziewie sie ;].


wlasnie ze panuje opinia ze mundur "zakldają" tylko głupi i biedni
Picard
Użytkownik
#7 - Wysłana: 7 Lip 2006 09:10:11 - Edytowany przez: Picard
Ja sie strasznie ciesze, ze mam kategorie ,,niezdolny do slużby w czasie pokoju"! Poza tym mozliwe, ze po studiach wyjade z tego- coz nie da sie ukryc- wspanialego kraju na pewien czas i tyle mnie beda kamasze widzialy! Ale jesli juz nie uda sie wyjechac a kategorie jakims cudem mi podwyzsza to utwierdze ich w przekonamiu, ze jadnak moja poprzednia klasyfikacja byla wlasciwa. Wskocze na stol i zakrzykne: ,,Ja juz sluze! Jestem Jean-Luc Picard, dowodze Enterprise. Precz z Borgiem, wolnosc dla galaktyki!"
Seybr
Użytkownik
#8 - Wysłana: 7 Lip 2006 09:11:32
wlasnie ze panuje opinia ze mundur "zakldają" tylko głupi i biedni

Oj nie powiedzial bym. Dla wielu to wyjscie, zeby isc do wojska. Co do glupich, fakt biora takich, zeby stali cala noc i pilnowali, bo do innych celow sie nie nadaja. Taka jest prawda. Moj kumpel stacjonowal w jednostce lotniczej. Jako maturzysta siedzial w pewnej rozdzielni, gdzie sterowal swiatlami od lotniska. Mial luzna prace. Czesto byl w domu. Zrobil uprawniena elektryczne ;]. Natomiast inny koles po zawodowce, przez caly okres syfu (tak mowil), Siedzial i pilnowal, zima itp koszarow w lesie. Przeroabana sluzba. Udzwignol 120 wart. Zreszta tez byl sobei winien.

Wojsko powinno byc zawodowe. Owszem czesc ludzi powninna byc brana, ale ochotnicy ;].
Jurgen
Moderator
#9 - Wysłana: 7 Lip 2006 10:30:46
ja tam i tak już w rezerwie więc mnie to nie dotyczy...

Ja też, ale obecnie to nic nie wiadomo. W każdym razie na razie to tylko projekt, a jak uwzględni się wspomniane już przez Was koszty społeczne, to może się okazać, że ten projekt nie przejdzie...
dan
Anonimowy
#10 - Wysłana: 7 Lip 2006 13:29:56
Dobry pomysł. Każdy rozsądny Polak ratując się przed wojskiem będzie się uczył zdobywając coraz lepsze kwalifikacje i tym samym poziom wykształcenia społeczeństwa znacznie się
podniesie a to przyczyni się to rozwoju kraju , no chyba że wszyscy wyemigrują !
Jurgen
Moderator
#11 - Wysłana: 7 Lip 2006 14:17:10
dan, chyba nie przeczytałeś dokładnie pierwszego postu: wg nowego projektu z tytułu dostania się na studia (czy raczej kontynuowania nauki) nie dostaniesz odroczenia służby, czyli najpierw kamasze, a dopiero potem do nauki...

Swoją drogą, czy nie zauważyliście tendencji naszej obecnej władzy, żeby wszystkich brać w kamasze? Najpierw byli lekarze, potem czytałem o informatykach i elektronikach (bodajże w "Newsweeku"), a teraz w ogóle wszystkich...
Tuki Anvareth
Anonimowy
#12 - Wysłana: 7 Lip 2006 14:38:42
Puki co studia, a co dalej? Jest tylu chetnych, a brac ich nie chca. Oni sie wycwanili. Nie biora debili, abi ludzi po szkolach zawodowych. Wola maturzystow i studentow.

Sek w tym, ze Ci chetni najczesciej skonczyli edukacje na poziomie szkoly podstawowej. A wojsku zalezy na ludziach wyksztalconych.
Kapitan w WKU powiedzial mi wprost, przedemna mial 50 chlopa, a ja bylem tego dnia pierwszy z kwalifikacjami jakich poszukiwali. Koniec koncow 2 sierpnia musze zameldowac sie w JW 5699 w Przasnyszu.

A ustawa - coz, z jednej strony nie dziwie im sie w jednostkach powinno sluzyc 100 tys poborowych, w tej chwili sluzy ledwo 68 tys. bo kto moze ten ucieka.

Z drugiej strony, ta ustawa moze nie przejsc, i to wcale nie ze wzgledu na prostesty spoleczne - a z prostych przyczyn ekonomicznych - chca przeszkalac 200 tys ludzi rocznie. Tyle ze to sa potezne koszty, nie mowiac o tym, ze beda musieli zapewnic utrzymanie rodzinom poborowych, ktorzy byi jedynymi zywicielami. Nie wroze decydentom z MON'u zwyciestwa w starciu z chlodnym rachunkiem ekonomicznym.
Anonim
Anonimowy
#13 - Wysłana: 7 Lip 2006 14:45:07
Dobry pomysł. Każdy rozsądny Polak ratując się przed wojskiem będzie się uczył zdobywając coraz lepsze kwalifikacje i tym samym poziom wykształcenia społeczeństwa znacznie się
podniesie a to przyczyni się to rozwoju kraju , no chyba że wszyscy wyemigrują !


wlasnie ze jesli teraz zrobią tak ze niec cie nie uratuje przed wojskiem, to wielu ludzi ktorzy chocby dla tego szlo na studia nie pojdą bo i tak ich nie ominie, i liczba studentow zmaleje, a jesli bedzie tak ze najpierw do woja a potem na studia to studia bedzie sie zaczynac juz blizej 30-stki, a w tym okresie ludzie zakladają rodziny i chyba niektorzy zrezygnują z daleszej nauki
Picard
Użytkownik
#14 - Wysłana: 7 Lip 2006 14:54:29 - Edytowany przez: Picard
Tuki Anvareth

ustawa - coz, z jednej strony nie dziwie im sie w jednostkach powinno sluzyc 100 tys poborowych, w tej chwili sluzy ledwo 68 tys. bo kto moze ten ucieka.

Dziwisz sie,ze ludzie od tego uciekaja? Mnustwo czasu wyrwanego z zyciorysu, kiepskie wyzywienie warunki- pamietasz ostatnio glosna sprawe z sepsa? -, ze juz o zjawisku fali nie wspomne...A o wartosci takiej armii formowanej na wzor pospolitego ruszenia nie ma co liczyc: jeden zawodowy wojak jest wart wiecej niz dziesieciu poborowych. w olgoe armia polska pelni mniej wiecej ta sama role co Gwardia Szwajcarska- reprezentacyjna i do niczego wiecej niestety w obecnym stanie sie nie nadaje. Moze niech ja wreszcie zreformuja albo rozwiaza i przeznacza pieniadze na co innego bo na nieskuteczne wojsko szkoda?
Anonim
Anonimowy
#15 - Wysłana: 7 Lip 2006 14:58:32
olgoe armia polska poelni mniej wiecej ta sama role co Gwardia Szwajcarska- reprezentacyjna i do niczego wiecej niestety w obecnym stanie sie nie nadaje. Moze niech ja wreszcie zreformuja albo rozwiaza i przeznacza pieniadze na co innego bo na nieskuteczne wojsko szkoda?

co ty pierdzielisz? to ldaczego co troche polska armia jest chwlaona na swicei a w jeej wadach nie wymienia sie jej "jakosci" tylko slabe dofinansowanie, niekawe czy gwardia szwajcarska przetrwala by w iraku/afganistanie i czy wogule by tam pojechala, przestan narzekac jak "typowy polak"
Picard
Użytkownik
#16 - Wysłana: 7 Lip 2006 15:04:01 - Edytowany przez: Picard
Anonim

Zaraz Cie oświece jak jest chwalona! Pamietasz takiego pana imieniem Paul Brener- wybacz nie przytocze dokladnej pisowni- administrator cywilny Iraku? Otoz ow pan wypowiedzial sie niegdys o stacjonujacych nad Eufratem polskich oddzialach,ze sa one slabo wyposazone i kiepsko wyszkolone. Opinia na temat ,,Gromu" nie pokrywa sie niestety z opinia na temat calej armii. A lotnictwo? Na drzwiach od stodoly latac bedzie? Moze wystawimy kawalerie zamiast czlogow, bedzie taniej...
Anonim
Anonimowy
#17 - Wysłana: 7 Lip 2006 15:05:25
Zaraz Cie oświece jak jest chwalona! Pamietasz takiego pana imieniem Paul Brener- wybacz nie przytocze dokladnej pisowni- administrator cywilny Iraku? Otoz ow pan wypowiedzial sie niegdys o stacjonujacych nad eufratem polskich oddzialach,ze sa one slabo wyposazone i kiepsko wyszkolone. Opinia na temat ,,Gromu" nie pokrywa sie niesty z opinia na temat calej armii. a lotnictwo? Na drzwiach od stodoly latac bedzie? Moze wystawimy kawalerie zamiast czlogow, bedzie taniej...



taaa tylko kiedy to powiedzial roka dwa la temu? a ja czytalem o tym ze jest chwlaona dwa dni temu
Anonim
Anonimowy
#18 - Wysłana: 7 Lip 2006 15:06:38
slabo wyposazone to tak (slabe dofinansowanie) ale wyszkolenie to nie jest zle
Picard
Użytkownik
#19 - Wysłana: 7 Lip 2006 15:09:18 - Edytowany przez: Picard
Anonim

Po pierwsze: co sie zmienilo w polskim wojsku przez rzeczony rok? Po wtore: kto ja chwalil i w jakim kontekscie- bo to wbrew pozora jest dosc istotne? Pokarz mi prosze jakis suksce polskiegio wojska w ostatnich latach- wylaczajac z tego oczywiscie GROM- i powiedz mi czy z takimi silami zbrojnymi moglibysmy bez pomocy sojusznikow oprzec sie jakiejkolwiek inwazji? A marynarka ile mamy nowoczesnych okretow np. podwodnych?
Anonim
Anonimowy
#20 - Wysłana: 7 Lip 2006 15:20:29
Po pierwsze: co sie zmienilo w polskim wojsku przez rzeczony rok? Po wtore: kto ja chwalil i w jakim kontekscie- bo to wbrew pozora jest dosc istotne? Pokarz mi prosze jakis suksce polskiegio wojska w ostatnich latach- wylaczajac z tego oczywiscie GROM- i powiedz mi czy z takimi silami zbrojnymi moglibysmy bez pomocy sojusznikow oprzec sie jakiejkolwiek inwazji? A marynarka ile mamy nowoczesnych okretow np. podwodnych?


W obecnej sytuacji takie wojsko jest wystarczjące np. to opowiedzniego opoznienia inwazji sił białorusi zanim przybedą siły NATO
Jurgen
Moderator
#21 - Wysłana: 7 Lip 2006 15:29:05
Z drugiej strony, ta ustawa moze nie przejsc, i to wcale nie ze wzgledu na prostesty spoleczne - a z prostych przyczyn ekonomicznych - chca przeszkalac 200 tys ludzi rocznie.

Tuki, jeżeli odnosiłeś się do mojej wypowiedzi, to nie chodziło mi o protesty społeczne, a o koszty społeczne - czyli właśnie ekonomia oraz ewentualne problemy z kontynuowaniem nauki po liceum/technikum.
Anonim
Anonimowy
#22 - Wysłana: 7 Lip 2006 15:36:44
Przecierz w naszym kraju(rzekomo) panuje DEMOKRACJA, WOLNOSC SŁOWA i WOLNY WYBÓR!!! dlaczego mamy być ZMUSZENI do sluzby wojskowej?!!! co to za demokracja? na zachodzie juz przed wojną nie bylo tego obowiązku. JA decyduje o swoim zyciu i nie mogą mnie do nieczego zmusić, zabierając mi przy tym kilka miesicy zycia spędzonych w wojsku i przy tym bezczelnie traktując jak PSA!! juz nie wspominjąc o tym ze niektorym ta sluzba moze powaznie pokrzyzowac plany, a nwet rozwalic zycie.
Anonim
Anonimowy
#23 - Wysłana: 7 Lip 2006 15:38:52
szkoda ze Tusk i PO nie wygrali wyborów, napewno poczuł bym sie o wiele wolniejszy w koncu to liberałowie
Picard
Użytkownik
#24 - Wysłana: 7 Lip 2006 16:25:59 - Edytowany przez: Picard
Anonim

W obecnej sytuacji takie wojsko jest wystarczjące np. to opowiedzniego opoznienia inwazji sił białorusi zanim przybedą siły NATO

Tyle,ze za Bialurisia stoji Rosja i nie ma mowy by najechala nas ona bez przyzwolenia jak takze bez pomocy wzmiankowanego mocarstwa w wtedy nie mamy najmniejszych szans na dotrwanie do przybycia posilkow. Jesli one nadejda- bo w 1939 roku tez na nie liczylismy...
Emil05
Użytkownik
#25 - Wysłana: 7 Lip 2006 20:11:03
Jesli one nadejda- bo w 1939 roku tez na nie liczylismy

wtedy to byl zwyczajny sojusz a teraz sytuacja jest zupelnie inna - Nato, unia europejska, ale nie zdziwił bym sie jakby to USA odegralo wtedy rolę angli z 1939r
Tuki Anvareth
Anonimowy
#26 - Wysłana: 7 Lip 2006 20:50:13
Anonim:

W demokratycznym spoleczenstwie oprocz praw masz tez obowiazki. Jednym z nich jest powszechny obowiazek obrony.
W krotkich przeszkoleniach nie chodzi o zrobienie z ludzi zolnierzy, a o nauczenie ich pewnych zachowan i sposobow postepowania.

Rozwalic zycie - najpopularniejszy i czesto najbanalniejszy z argumentow. Rozwalaja zycie, bo wezma delikwenta po szkole na wakacje do wojska (powolanie w maju, we wrzesniu wychodzisz, od pazdziernika studia)? Faktycznie rozwala zycie, bo zamiast pic piwo pod namiotami, pochodzi w mundurze.

O rozwaleniu zycia moga mowic ludzie, ktorzy sa w podobnej do mnie sytuacji. Po kilku miesiacach poszukiwan udalo mi sie dostac robote, na pelny etat. Zrobilem stosowne kursy w robocie i zdobylem wymagane uprawnienia, po czym dowiedzialem sie, ze niestety musze to rzucic. Przez kilka godzin bylem wsciekly rowno, po czym stwierdzilem, ze skoro tak, zobaczymy jakie szanse sa na zostanie w wojsku - z ostateczna decyzja zaczekam mniej wiecej do polowy sluzby, ale poki co nosze sie z takim zamiarem.
Robota dosc pewna i jak na nasze warunki calkiem niezle platna.
Do tego po 15 latach sluzby o ile pamietam mozna przejsc na wczesniejsza emeryture, pelna masz po 25 latach.

Picard:
Z tymi warunkami w wojsku to opowiesci chlopcow, ktorym koniec koncow nie udalo sie wymigac i mieli wielki zal.
Od czasu emitowanego w TVP cyklu "Kawaleria powietrzna" sporo zmienilo sie w polskim wojsku. Zarowno od strony organizacyjnej jak i wychowawczej. Sporo jednostek zostalo rozformowanych, przez co zyskaly te ktore zostaly. W tej chwili poborowych informuje sie o ich prawach, a w ogromnej wiekszosci jednostek sa psychologowie, z ktorymi mozesz pogadac w chwilach zwatpienia.

Co do Gwardii Szwajcarskiej - nieco przeholowales.
Interesowales sie kiedys glebiej ta formacja?
To nie jest formacja reprezentacyjna - to regularna, doskonale wyszkolona i wyposazona formacja bojowa. Wiekszosc informacji na ich temat jest utajniona, ze wzgledow bezpieczenstwa - i nic w tym dziwnego - jakby nie bylo maja za zadanie chronic papieza - ktory jest, zaryzykuje stwierdzenie, najwazniejsza glowa panstwa na swiecie.


Co do opinii na temat naszego wojska: sa lepsze i gorsze jednostki. Ale ogolnie, nasi zolnierze sa dobrze wyszkoleni i chwaleni za to wyszkolenie, a mankamentem jest wyposazenie i brak srodkow finansowych.
Polscy lotnicy zaliczani sa do jednych z najlepszych w Europie, latajac na przestarzalych MIG'ach dotrzymuja z powodzeniem kroku pilotom zachodnim latajacym na nowoczesnych maszynach. Dlatego czekam az do polski przyleca w koncu F-16 i zobaczymy za kilka lat co nasi lotnicy pokaza na nich.
Marynarka wojenna? Po cholere nam okrety podwodne, kiedy wiekszosc naszych granic to granice ladowe? Zeby obca flota wplynela na Morze Baltyckie, musialaby minac floty innych wojsk NATO. Mimo przestarzalych okretow podwodnych w trakcie manewrow BalticOps, nasi podwodniacy znajac akwen Morza Baltyckiego, z powodzeniem ukrywali sie w jego wodach przed starajacymi sie ich wytropic jednostkami nawodnymi.
Zreszta na tym polu tez nie mamy czego sie wstydzic jak na nasze mozliwosci i wyposazenie - polski okret wsparcia logistycznego, ORP Kontradmiral Xawery Czernicki bral udzial w operacji irackiej, operujac w skladzie V Floty US Navy. Nasi chlopcy spisywali sie na tyle dobrze, ze kiedy okret mial wracac do Polski, US Navy poprosila nasz kraj, aby okret pozostal w Zatoce Perskiej na kolejne pol roku. Nie chcez wspominac o GROM'ie, a powinnismy.
Ta formacja jest zaliczana do najlepszych formacji specjalnych na swiecie - w czasach kiedy sily specjalne sa jednymi z najwazniejszych jednostek w silach roznych panstw.

jesli one nadejda- bo w 1939 roku tez na nie liczylismy...
Widze, ze jestes sceptykiem co do NATO.
Zasady Paktu Polnocnoatlantyckiego mowia jasno w jakich sytuacjach mozna liczyc na pomoc czlonkow paktu.
W przeciwienstwie do 1939 roku i porozumien miedzy Polska a Francja i Wielka Brytania.
Pozatym w tej chwili nie musimy czekac na wyslanie korpusow ekspedycyjnych - w momencie ataku na czlonka NATO do walki rzucane sa natychmiast jednostki wchodzace w sklad RRF (Rapid Reaction Forces - sil szybkiego reagowania).
Emil05
Użytkownik
#27 - Wysłana: 7 Lip 2006 23:06:58
Rozwalic zycie - najpopularniejszy i czesto najbanalniejszy z argumentow. Rozwalaja zycie, bo wezma delikwenta po szkole na wakacje do wojska (powolanie w maju, we wrzesniu wychodzisz, od pazdziernika studia)? Faktycznie rozwala zycie, bo zamiast pic piwo pod namiotami, pochodzi w mundurze.

no FAJNIE masz, tylko moze ktos zamiast chlania w namiocie albo wojska, zarabia w wakacje na studia?1 albo sie do nich przygotowuje?
Emil05
Użytkownik
#28 - Wysłana: 7 Lip 2006 23:13:00 - Edytowany przez: Emil05
lepsza jest zawodowa armia
Anonim
Anonimowy
#29 - Wysłana: 7 Lip 2006 23:14:24
O rozwaleniu zycia moga mowic ludzie, ktorzy sa w podobnej do mnie sytuacji. Po kilku miesiacach poszukiwan udalo mi sie dostac robote, na pelny etat. Zrobilem stosowne kursy w robocie i zdobylem wymagane uprawnienia, po czym dowiedzialem sie, ze niestety musze to rzucic. Przez kilka godzin bylem wsciekly rowno, po czym stwierdzilem, ze skoro tak, zobaczymy jakie szanse sa na zostanie w wojsku - z ostateczna decyzja zaczekam mniej wiecej do polowy sluzby, ale poki co nosze sie z takim zamiarem.
Robota dosc pewna i jak na nasze warunki calkiem niezle platna.
Do tego po 15 latach sluzby o ile pamietam mozna przejsc na wczesniejsza emeryture, pelna masz po 25 latach.



mówiąc o rozwalenie zycia mialem na mysli wlasnie takie przypadki jak ty, nie bój sie nie jestem z tych co wolą chlac pod namiotem, ale tez nie przessadzajmy z tymi obowiązkami, przecierz na zachodzie nie ma tego, a na wojne to sie nie zanosi , zreszta mogli by sie juz przerzucic na bardziej wydajną i przydatną armie zawodową. wg.mnie jesli nie mozna decydowacc o takich sprawach to za przeproszniem gówno nie demokracja
Picard
Użytkownik
#30 - Wysłana: 7 Lip 2006 23:27:25 - Edytowany przez: Picard
Tuki Anvareth

sporo zmienilo sie w polskim wojsku

Prosze o przyklady! Gdyz ja- jak to juz kiedys wspominalem przez dziesiec lat bylem sasiadem takiej jednostki i na prawde nie moge powiedziec by zarowno stacjonujacy tam poborowi jak i sprzet, ktory mieli na wyposazeniu robil pozytywne wrazenie.

Co do Gwardii Szwajcarskiej - nieco przeholowales

Oczywiscie gwardzisci chronia papiez- co jest ich glownym zadaniem. Wiem, ze w skald tej jednostki wchodzic mogea jedynie katoliccy Szwajcarzy, nie karani, po odbyciu sluzby wojskowej we wlasnym kraju- wiec cos tam z cale pewnoscia soba reprezetnuja. Jednak nie sa oni armia w czystym slowa tego znaczeniu, sa ochroniarzami i w tym fachu moga byc na prawde dobrzy ale to nie czyni z nich liczacej sie sily zbrojenj na arenie swiata.

Co do opinii na temat naszego wojska: sa lepsze i gorsze jednostki. Ale ogolnie, nasi zolnierze sa dobrze wyszkoleni i chwaleni za to wyszkolenie, a mankamentem jest wyposazenie i brak srodkow finansowych

Oczywiscie, ze sa dobre oddzialy czego przykladem jest wzmiankowany GROM, o ktorym chyba kazdy slyszal jednak dominuje niestety slaba armia uformowana na podobienstwo pospolitego ruszenia. Nie sadze zeby byla ona w stanie obronic nasze granice- cla, plonna nadzieja w NATO. Co sie tyczy owych pozytywnych opini na temat naszego wojsak, pytam sie ponownie kto i kiedy je formulowal- bo jest to bardzo istotne?

W demokratycznym spoleczenstwie oprocz praw masz tez obowiazki. Jednym z nich jest powszechny obowiazek obrony

Czemu jednak nie ma np. powszechnego obowiązku sluzby w straży pożarnej albo w policji?

Faktycznie rozwala zycie, bo zamiast pic piwo pod namiotami, pochodzi w mundurze.

A nie pomslales, ze do wojska dostaja sie na prawde nieodpowiedni ludzie tj,. nieodporni psychicynie, wrazliwi czesto z rolicznymi psychicznymi problemami. Nie sadzisz, iz tzw. fala moze im rzeczywiście zniszczc zycie?

Z tymi warunkami w wojsku to opowiesci chlopcow, ktorym koniec koncow nie udalo sie wymigac i mieli wielki zal.

Ja widzialem te warunki na wlasne oczy- kiedy bylem maly rodzice straszli mnie wojskiem obzm sie tzlko uczzl co prznioslo pewien skutek...
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Obowiązkowa służba wojskowa dla wszystkich.

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!