USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Kogo jeszcze obchodzi PROGRAM KOSMICZNY?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  85  86  87  »» 
Autor Wiadomość
Delta
Użytkownik
#121 - Wysłana: 18 Lip 2006 20:35:36 - Edytowany przez: Delta
Tuki Anvareth
Nie doceniasz tego "kosmicznego hotelu" - spojrz na ten hotel inaczej - to takze stacja kosmiczna, budowana mniejszym nakladem kosztow, a tak samo bezpieczna jak ISS. A to z kolei moze przyczynic sie do naszej szybszej ekspansji na orbite - po odpowiednich przerobkach, beda na tej bazie mogly powstawac np. kolejne labolatoria na naszej orbicie.

Patrząc z tego punktu widzenia muszę Ci przyznać rację
Q__
Moderator
#122 - Wysłana: 18 Lip 2006 20:53:21
Anonim

Może usiłują zużyć do cna stare promy, nim będą używać nowszych... Ale masz rację, te cięcia w programie kosmicznym to paranoja...

Tuki Anvareth

Pisząc o turystyce kosmicznej masz rację. Tak naprawdę (o czym zresztą było u P.F. Hamiltona w "Dysfunkcji rzeczywistości") największa nadzieja na podbój Kosmosu w znudzonych bogaczach skłonnych traktować go jak rozrywkę i turystykę... I skłonnych w związku z tym zapłacić także za nierentowne kosmiczne przedsięwzięcia...
Tuki Anvareth
Anonimowy
#123 - Wysłana: 18 Lip 2006 21:13:36
Pisząc o turystyce kosmicznej masz rację. Tak naprawdę (o czym zresztą było u P.F. Hamiltona w "Dysfunkcji rzeczywistości") największa nadzieja na podbój Kosmosu w znudzonych bogaczach skłonnych traktować go jak rozrywkę i turystykę... I skłonnych w związku z tym zapłacić także za nierentowne kosmiczne przedsięwzięcia...

I to zaczyna sie sprawdzac - byli chetni za kilkudniowa wycieczke zaplacic 20 mln dolarow. I znajdzie sie pewnie o wiele wiecej chetnych na wycieczki za 100 tys. - na 2008 rok planowane jest rozpoczecie wycieczek - lot na pulapie 150 km, kilka minut w niewazkosci i powrot na ziemie. W pozniejszym okresie bilet na taka wycieczke ma kosztowac ok 20 tys dolarow.

Bigelow z kolei planuje otwarcie pierwszego orbitalnego hotelu na lata 2012 - 2015. Nocleg ma kosztowac ok 1 mln dolarow.
Czyli zaklada ze w tych latach powstana o wiele bardziej ekonomiczne srodki transportu ludzi na orbite - 6 lat to nie tak duzo, mozemy poczekac na ta nowa flote.

Ah i piszac wczesniej o Bigelowie zapomnialem o linku:
http://www.bigelowaerospace.com
Q__
Moderator
#124 - Wysłana: 18 Lip 2006 21:31:08
Tuki Anvareth i Wszyscy Pozostali

Zaczynamy oszczędzać na pobyt w Kosmosie?
Jo_anka
Użytkownik
#125 - Wysłana: 18 Lip 2006 21:38:58
Q__,Tuki Anvareth,

Zwroccie uwage, ze w Europie ocenia sie ludzi wedle poziomu posiadanej przez nich wiedzy humanistycznej. Dyskwalifikujaca jest nieznajomosc nazwisk i faktow z literatury, sztuki badz historii.
Ale nikogo sie nie ocenia na podstawie znajomosci (lub braku) czy raczej zrozumienia efektu Casimira badz zasady nieoznaczonosci Heisenberga... Mozesz nie miec zielonego pojecia o kocie Schroedinger'a, a nikt nie cie nie uzna za niedouka...
Q__
Moderator
#126 - Wysłana: 18 Lip 2006 21:51:32
Jo_anka

Zwroccie uwage, ze w Europie ocenia sie ludzi wedle poziomu posiadanej przez nich wiedzy humanistycznej.
Ale nikogo sie nie ocenia na podstawie znajomosci (lub braku) czy raczej zrozumienia efektu Casimira badz zasady nieoznaczonosci Heisenberga... Mozesz nie miec zielonego pojecia o kocie Schroedinger'a, a nikt nie cie nie uzna za niedouka...


I jest to ponury fakt... Póki to się nie zmieni będziemy kulturą zwrócna w przesłość i oderwaną od rzeczywistosci. Zresztą w średniowieczu, mimo panującej brutalności poziom rozpowszechnienia ówczesnej (faktem jest, że cholernie niskiej) wiedzy przyrodniczej, a dokładniej tego co wówczas stranowiło jej odpowiednik (magia, teologia i takie tam) wśród ludności był wyższy(!) niż obecny poziom wiedzy w dziedzinie nauk ścisłych wsród ludzi teoretycznie wykształconych. (Nb. znam jedną piekielnie inteligentną panią INŻYNIER, która nie ma śladowego pojęcia o fizyce wyższej niż newotnowska.)
Tuki Anvareth
Anonimowy
#127 - Wysłana: 18 Lip 2006 23:13:40
Q
Zaczynamy oszczędzać na pobyt w Kosmosie?

Szczerze? jesli bede mial taka mozliwosc (czyt. fundusze) z checia wybiore sie na taka wycieczke, dla tych kilku minut w stanie niewazkosci. Na 99% nie dozyjemy mozliwosci (takze finansowych) swobodnych lotow w kosmos (w stylu SW - wsiadamy do wlasnego stateczku, niczym Han Solo i heja), ale choc lizniemy tego uczucia.

Swoja droga - skupilismy sie na najbardziej efektownych i przyszlosciowych programach kosmicznych poteg swiatowych. Ale czy ktos ma moze informacje, jak wyglada program kosmiczny u nas? Nad czym obecnie pracuja nasi, Polscy naukowcy, w ktorych projektach miedzynarodowych mieli, maja, beda mieli swoj udzial?
Q__
Moderator
#128 - Wysłana: 18 Lip 2006 23:39:06
Tuki Anvareth

Ale czy ktos ma moze informacje, jak wyglada program kosmiczny u nas? Nad czym obecnie pracuja nasi, Polscy naukowcy, w ktorych projektach miedzynarodowych mieli, maja, beda mieli swoj udzial?

Wiem na pewno, że brali udział w badaniach Marsa (m.in tworzyli części do Sojournera)...

wsiadamy do wlasnego stateczku, niczym Han Solo i heja

To jest jedyna (ale przyznaję istotna, przewaga SW nad ST).
Jurgen
Moderator
#129 - Wysłana: 19 Lip 2006 18:09:33
I jest to ponury fakt... Póki to się nie zmieni będziemy kulturą zwrócna w przesłość i oderwaną od rzeczywistosci.

Q, pamiętasz kwestię stosowania inżynierii genetycznej z innego topicu. Ślepa fascynacja osiągnięciami techniki i nauki bez widzy humanistycznej może przynieść katastrofę. I tak źle, i tak niedobrze, sam nie wiem co lepsze.
Po prostu potrzebni są nam ludzie formatu np. kapitana Picarda.
Jurgen
Moderator
#130 - Wysłana: 19 Lip 2006 18:10:52
wsiadamy do wlasnego stateczku, niczym Han Solo i heja

To jest jedyna (ale przyznaję istotna, przewaga SW nad ST).


A tam. W ST członkowie załogi (i w DS9 i w TNG) korzystali z promów (federacyjnych, nie ich własnych!) bardziej bezczelnie niż u nas ludzie z samochodów firmowych.
Q__
Moderator
#131 - Wysłana: 19 Lip 2006 18:20:37
Po prostu potrzebni są nam ludzie formatu np. kapitana Picarda.

To prawda...

W ST członkowie załogi (i w DS9 i w TNG) korzystali z promów (federacyjnych, nie ich własnych!) bardziej bezczelnie niż u nas ludzie z samochodów firmowych.

Nie ma jak słuźba we Flocie... (Zresztą skoro za słuźbę we Flocie nie dostają pieniędzy, to chyba chociaź to im się nalezy...)
morfeusz
Użytkownik
#132 - Wysłana: 20 Lip 2006 09:04:52
Nie ma jak słuźba we Flocie...

Zgadzam się w 100% w takiej gwiezdnej flocie nie musiałbym nawet dostawac pieniedzy za słuzbę na jednym z okretów federacji sam pobyt byłby na jednym z tych staków zapłatą
Jo_anka
Użytkownik
#133 - Wysłana: 20 Lip 2006 10:26:32
wsiadamy do wlasnego stateczku, niczym Han Solo i heja

To jest jedyna (ale przyznaje istotna, przewaga SW nad ST).


Wcale NIE! A statek rodzicow Seven w Voy'u (odcinek Raven)?
morfeusz
Użytkownik
#134 - Wysłana: 20 Lip 2006 10:47:12
wsiadamy do wlasnego stateczku, niczym Han Solo i heja

niema to jak np randka na orbicie ziemi albo wczasy na jakiejś jednej z tysiaca koloni ziemskich, piękna wizja mamo tato dajcie mi kluczyki naszego promu wpadne na urodziny do kupla na księzycu, póki co tylko nieliczni polecą narazie w kosmos. Najdalej od ziemi człowiek był na kisiężycu to tylko 385 tyś km od ziemi, średnica słońca jest owiele większa, podbój kosmosu jak się nazywa obecnie program kosmicznu to troche lekka przesada.
Q__
Moderator
#135 - Wysłana: 20 Lip 2006 13:12:05
morfeusz

Zgadzam się w 100% w takiej gwiezdnej flocie nie musiałbym nawet dostawac pieniedzy za słuzbę na jednym z okretów federacji sam pobyt byłby na jednym z tych staków zapłatą

Zgadzam się w 100%

Jo_anka

O statku rodziców Seven juź mówiono, zresztą potem wycofałem się ze zdania o przewadze...

morfeusz

niema to jak np randka na orbicie ziemi albo wczasy na jakiejś jednej z tysiaca koloni ziemskich, piękna wizja mamo tato dajcie mi kluczyki naszego promu wpadne na urodziny do kupla na księzycu,

Takimi wizjami karmi nas od dawna klasyczna SF, ale i barwne space opery....

Najdalej od ziemi człowiek był na kisiężycu to tylko 385 tyś km od ziemi, średnica słońca jest owiele większa, podbój kosmosu jak się nazywa obecnie program kosmicznu to troche lekka przesada.

Niestety... Ale przecieź mamy nadzieję, że to się zmieni...
morfeusz
Użytkownik
#136 - Wysłana: 20 Lip 2006 14:05:39
Q

Niestety... Ale przecieź mamy nadzieję, że to się zmieni...

Ktoś kiedyś powiedział że nadzieja umier ostatnia ale miejmy nadzieje że tak się nie stanie, problemem nie jest to czy program kosmiczny się rozwija, bo sie rozwije problem w tym że rozwój ten móglby byc o wiele większy niz jest w rzeczywistości, obecnie stać glowne państwa zajmujace się programem kosmicznym na większe do finansowanie tego programu ale widocznie wojny jakie finansuje np USA są ważniejsze.

a na pytanie;
Kogo jeszcze obchodzi PROGRAM KOSMICZNY?

odpowiedz: napewno uczestników forum USS PHOENIX
Christof
Użytkownik
#137 - Wysłana: 20 Lip 2006 14:14:05
Kogo jeszcze obchodzi PROGRAM KOSMICZNY?
Napewno nie polityków. W tej chwili chyba już raczej nie da się wykorzystać programu kosmicznego do osiągnięcia sukcesu w polityce. Smutne, ale prawdziwe.

odpowiedz: napewno uczestników forum USS PHOENIX
I tutaj sie zgadzam
Q__
Moderator
#138 - Wysłana: 20 Lip 2006 14:20:13
morfeusz

Ktoś kiedyś powiedział że nadzieja umier ostatnia ale miejmy nadzieje że tak się nie stanie, problemem nie jest to czy program kosmiczny się rozwija, bo sie rozwije problem w tym że rozwój ten móglby byc o wiele większy niz jest w rzeczywistości

Oczywiście... Jeszcze by brakowało, by w ogóle przestał się rozwijać...

Christof

Kogo jeszcze obchodzi PROGRAM KOSMICZNY?
Napewno nie polityków. W tej chwili chyba już raczej nie da się wykorzystać programu kosmicznego do osiągnięcia sukcesu w polityce. Smutne, ale prawdziwe.


Jak juź pisałłem: niewłaściwych polityków ludziska se wybierają... Dobry polityk powinien wybiegać daleko w przód poza sondaże popularności...

morfeusz
Christof

napewno uczestników forum USS PHOENIX

I to jest pocieszjące... Szkoda, że ludzi jak my jest tak mało. Ale z dugiej strony dlatego tak ddobrze czujemy się na Forum, mioędzy podobnymi sobie...
morfeusz
Użytkownik
#139 - Wysłana: 20 Lip 2006 14:25:37
Christof

Napewno nie polityków. W tej chwili chyba już raczej nie da się wykorzystać programu kosmicznego do osiągnięcia sukcesu w polityce.

zgoda na 100% wiadomo co obchodzi polityków to czy będą kolejna kadencje zasiadać na swoich stanowiskach, smutne ale prawdziwe . Prawdą jest tez że nie da się wykorzystać programu kosmicznego do osiagnięcia sukcesu w polityce, a czamu? odpowiedz jest prosta kto by głosował na polityka który by głosiłwydawanie funduszy z podatków na program kosmiczny a mowa tu o duzych wydatkach na ten program, a wyborcy z natury nie lubią ponosic duzych wydatków wiaże się to z wyszymi podatkami i tu jest pies pogrzebany
Q__
Moderator
#140 - Wysłana: 20 Lip 2006 14:29:52
morfeusz

Dokładnie. Taka jest prawda. Wolimy (jako zbiorowość) żyć wygodnie z dnia na dzień, niz ponosić wydatki w imię zbudowania lepszej przyszłości. Jednak rozumni politycy powinni czasem umieć przekonać obywateli do niepopularnych, lecz słusznych decyzji... (Dlatego pisałem o "krótkowzroczności" i obywateli i polityków...)
morfeusz
Użytkownik
#141 - Wysłana: 20 Lip 2006 14:38:04
Q

Jednak rozumni politycy powinni czasem umieć przekonać obywateli do niepopularnych

i tu sie zgadzam bardziej niż kiedykolwiek, ale wszyscy wiem jacy sa politycy zwłaszcza polscy nic dodać nic ująć

Ale z dugiej strony dlatego tak ddobrze czujemy się na Forum, mioędzy podobnymi sobie...

równiez zgoda nie ma tok jak sami swoi
Q__
Moderator
#142 - Wysłana: 20 Lip 2006 14:47:02
morfeusz

ale wszyscy wiem jacy sa politycy

Tacy jakich sobie wybierzemy...
Q__
Moderator
#143 - Wysłana: 20 Lip 2006 15:16:37
Z zupełnie innej beczki: była tu niedawno mowa o misji promu Discovery. Czy tak naprawdę nawet my, fani ST i zwolennicy programu kosmicznego, wiemy czemuy słuźyła jego ostatnia (króciutka) misja, jaki był jej cel i co z niej wynikło? Nawet my nie psajonujemy się badaniami kosmicznymi aż tak mocno. Owszem wynika to ze ślimaczego tempa programu kosmicznego, ale...

Link:
http://en.wikipedia.org/wiki/STS-121
http://pl.wikipedia.org/wiki/STS-121 - mniej, ale po polsku
morfeusz
Użytkownik
#144 - Wysłana: 20 Lip 2006 15:41:11
była to druga misja promu od wypadku columbi 2003 roku dlatego była tak nagłosniona a jej cel był niczym niezwykłym miał tylko dostarczyć na nią nowych astronautów pare innych materiałow
Q__
Moderator
#145 - Wysłana: 20 Lip 2006 15:51:30
morfeusz

Owszem, ale jeśłi ludzie mają odzyskać zaintersowanie Kosmosem, nawet tak "pierdołowate" misje powinny być nagłaśniane, nie sądzisz?
morfeusz
Użytkownik
#146 - Wysłana: 20 Lip 2006 15:58:16
Q

Owszem, ale jeśłi ludzie mają odzyskać zaintersowanie Kosmosem, nawet tak "pierdołowate" misje powinny być nagłaśniane, nie sądzisz?


zgadzam się każda transmisja takich " pierdołowatych" misji powinna być to duza tak zwaanej w jakim linki przez ciebie jak sie nie myle " łagodnej propagady". Mnie przeraża osobiście że od wypadku columbi w lutym 2003 roku to dopiero 2 misja wachadłowcano jak w takim tempie bedzie postepować program kosmiczny w państwie który ma go jakby nie patrząc najbardziej rozwiety to czarno to widzę. Mówiono w nasa po wypadku colubi że ich agencja postanowila wybudować nową flote wachadłowców jak narazie nic nie słyszałem by robiono coś w ym kierunku.
Q__
Moderator
#147 - Wysłana: 20 Lip 2006 16:14:00
morfeusz

Mnie przeraża osobiście że od wypadku columbi w lutym 2003 roku to dopiero 2 misja wachadłowcano jak w takim tempie bedzie postepować program kosmiczny w państwie który ma go jakby nie patrząc najbardziej rozwiety to czarno to widzę.

Mnie też to przeraźa... M.in. dlatego załoźyłem ten topic...

agencja postanowila wybudować nową flote wachadłowców jak narazie nic nie słyszałem by robiono coś w ym kierunku.

O tych planach NASA tąbiła od lat '80, był nawet taki projekt Shuttle 2... Niestety póki co nic z tego "trąbienia" nie wynika...
morfeusz
Użytkownik
#148 - Wysłana: 20 Lip 2006 16:34:58
Q

To są tylko moje domysły ale obawiam się że nasa wprowadzi nowe wahadłowce jak tych (discowery, atlantis,endeiwer) już zabraknie np kolejne katastrofy albo jakies poważnie posuniete zmęczenia materiału nie kwalifikujące je do dalszej eksploracji bo zaden astronałta zasiadające wtedy w nich nie chciałby się nazywać kamikadze
Q__
Moderator
#149 - Wysłana: 20 Lip 2006 16:46:36
morfeusz

Obawiam się tego samego, choć takie odwlekanie sprawy może mieć jeszcze groźniejszy (oby nie) skutek. Może się okazać, że stare wahadłowce będą się nadawać tylko na złom, lub przestaną istnieć, a nie zbuduje się nic w ich miejsce... To by dopiero była tragedia...
morfeusz
Użytkownik
#150 - Wysłana: 20 Lip 2006 16:54:44
Q

Może się okazać, że stare wahadłowce będą się nadawać tylko na złom, lub przestaną istnieć, a nie zbuduje się nic w ich miejsce... To by dopiero była tragedia...


To nie była by tylko tragedia ale i kompromitacja na dodatek wszystko zmierza w tym kierunku choć gdyby naprawde do tego doszło to niewielu ludzi na tej planecie by to poruszyło
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  85  86  87  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Kogo jeszcze obchodzi PROGRAM KOSMICZNY?

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!