USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Epidemie
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 25 Cze 2006 18:17:35 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Niepokojąca wiadomość o tym, że ptasia grypa zaczęła przenosić się także z człowieka na człowieka (do której link podaję http://wiadomosci.o2.pl/?s=261&t=238620 ) natchnęła mnie do założenia tego, smutnego topicu o epidemiach i groźnych chorobach w przeszłości, chwili obecnej i wizjach SF ("Epidemia", "Przekleństwo Andromedy", powieści Cooka) oraz z pogranicza SF ("Dżuma" Camusa, "Miasto ślepców" Saramago).

Jak sądzicie czy groźą nam wielkie epidemie (ziemskiego lubb kosmicznego pochodzenia), czy damy sobie z nimi radę czy też jesteśmy bezsilni?

HgW
Anonimowy
#2 - Wysłana: 25 Cze 2006 19:05:41
Odpowiedz 
Wyginiemy jak dinozaury...
Anonim
Anonimowy
#3 - Wysłana: 25 Cze 2006 19:35:24
Odpowiedz 
Uratuje nas załoga Ostrego Dyżura


Anonim
Anonimowy
#4 - Wysłana: 25 Cze 2006 19:44:31
Odpowiedz 
elbereth
Moderator
#5 - Wysłana: 25 Cze 2006 19:46:38
Odpowiedz 
Q__
mam do Ciebie takie pytanie:
masz sieć lan? bo wszystkie posty (poza moim) w tym temacie są z jednego IP.
już jednego osobnika postującego pod kilkoma nickami tutaj mielismy i jestesmy na to dosc uczuleni więc jeśli moje podejżenia są prawdziwe to na przyszłość nie odpowiadaj sobie sam w swoim wlasnym temacie ok...?
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 25 Cze 2006 19:56:28 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
elbereth

Żebym to ja nieszczęsny wiedział co to jest IP? Natomiast mam w domu kilka kompów połączonych siecią... Aktualnie mam też gości (w tym cokolwiek nieletnich) więc może i ktoś coś nabroił...

Jeśłi uważacie za stosowne usuńcie tamte posty, i tak nie wniosły nic do dyskusji... (Wolę się z Picardem spierać .)

No i zapraszam wszystkich do dyskusji... Zwłaszcza przyszłych i obecnych lekarzy, a są takowi wśród moderatorów .

(A "Ostry dyżur" choć to całkiem offtopic uwielbiam za sporą dawkę wiedzy medycznej przemyconej w "mydlanej" fabule... W końcu Michael Crichton to produkował)
Pah Wraith
Użytkownik
#7 - Wysłana: 26 Cze 2006 10:51:14
Odpowiedz 
Khem, często bywają u Ciebie Twoi znajomi? Bo jeden z powyższych postów podpisany jest HqW, podobnie jak np. tutaj:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=8&topic=797&page=2#8

Zbieg okoliczności?
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 26 Cze 2006 12:17:38 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pah Wraith

często bywają u Ciebie Twoi znajomi?

Nie tylko często bywają, ale i mówię im o swojej pasji dyskutowania na U.S.S. Phoenix i namawiam do tego samego... Tutejsze dyskusje mają niepowtarzalny klimat...

Zbieg okoliczności?

Nie wiem... Nie będę przesłuchań urządzał...

(No i mogłeś powiedzieć coś na temat epidemii w ogóle lub ptasiej grypy w szczególności skoro zabrałeś głos w tym topicu )
Anonim
Anonimowy
#9 - Wysłana: 26 Cze 2006 16:24:42
Odpowiedz 
elbereth


skąd wiesz ze z jednego ip? jak to sie sprawdza?
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 26 Cze 2006 16:50:10
Odpowiedz 
Miło, że mój topic jest oblegany, szkoda, że ani słowa nie padło o zagrożeniach epidemiologicznych. A przecież poza naturalnymi zagrożeniami istnieje jeszcze kwestia broni biologicznej...

Napisze ktoś w końcu coś na temat, czy mam zamknąć topic?
Pah Wraith
Użytkownik
#11 - Wysłana: 26 Cze 2006 17:01:59
Odpowiedz 
Szantaż? Ja tu widzę epidemię, ale nie bakteriologiczną...

Na wirusy nie ma siły. Ale skoro dotąd ludzkość przetrwała, to i dalej sobie poradzi. Mnie osobiście epidemie nie spędzają snu z powiek. Choć może powinny - wraz z ocieplaniem się klimatu w strefie umiarkowanej coraz popularniejsze i u nas mogą być choroby tropikalne...
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 26 Cze 2006 17:09:16
Odpowiedz 
Na wirusy nie ma siły.

Ptasia grypa jest właśnie chorobą wirusową . To samo ebola której,(sztucznie zresztą stworzoną), mutację przedstawia "Epidemia" w roli tytułowego zagrożenia... Ale i bakterii bym nie lekceważył, ich gigantyczne zdolności adaptacyjne powodują, że stają się coraz odporniejsze na antybiotyki... Taka np. gruźlica wraca "tylnymi drzwiami" i jest coraz groźniejsza...
Anonim
Anonimowy
#13 - Wysłana: 26 Cze 2006 17:21:17
Odpowiedz 
IP to potoczne okreslenie dla czegos, co sie nazywa "adres IP", ktory jest czterobajtowym (sklada sie z czterech liczb od 0 do 255) adresem wykorzystywanym przez IP, czyli Internet Protocol. IP jest protokolem warstwy sieciowej i jest uzywany powszechnie w Internecie i sieciach lokalnych. Identyfikuje on interfejs zewnetrzny, za pomoca ktorego komputer osoby wysylajacej posty (w tym przypadku) komunikuje sie z USS Phoenix (i z innymi komputerami na necie). Jesli dwa posty maja ten sam adres IP, to sugeruje to, ze pochodza z jednego zrodla i ze napisala je jedna i ta sama osoba. I w wiekszosci przypadkow tak jest w istocie. Nie we wszystkich, poniewaz jak wspomnialem to tylko adres interfejsu zewnetrznego - np. serwera lub routera w sieci lokalnej. Jesli masz taka siec rozciagnieta np. na caly blok, to ktos z klatki obok podlaczony do tej sieci bedzie mial taki sam adres IP, jak ty. Niestety, chocby ze wzgledu na wielostopniowosc sieci (np. wasza siec blokowa moglaby byc podpieta do jeszcze innej, wiekszej, i dopiero ta ostatnia bylaby widoczna w necie jako jeden i ten sam adres IP) nie da sie jednoznacznie zidentyfikowac komputera w prosty sposob. Ze nie wspomne o tym, ze nie da sie rozpoznac, kto w tym momencie siedzial przy komputerze o danym adresie.

Z tego wzgledu na wielu (wiekszosci) forach i stronach operuje sie wlasnie na adresach IP. Byc moze dotycza one sieci lokalnych, w ktorych jest wiele kompow i byc moze dotycza one pojedynczych komputerow, do ktorych jednak ma dostep wiele osob - niestety to juz nie jest problem dla moderacji, bo moderacja nie ma mozliwosci sprawdzenia tego. Rozwiazywanie sporow wewnatrzsieciowych (wsrod sąsiadow w bloku np.) lub wewnatrzrodzinnych (gdy do kompa ma dostep wiele osob) pozostawia sie ich uzytkownikom. Moderacja nie ma szans, by zajac sie tym skutecznie, a natomiast musi miec jakas skuteczna przynajmniej w zdecydowanej wiekszosci przypadkow mozliwosc identyfikowania poszczegolnych osob, szczegolnie ze niektorzy uzywaja wielu nickow (za co z miejsca w niektorych miejscach dostaje sie ostrzezenia i ewentualnie bana, czyli zakaz wstepu) i robia rozne inne rzeczy bezsensowne i wprowadzajace niepotrzebne zamieszanie z punktu widzenia netykiety (srednio-formalnych zasad wspolzycia w Internecie).

Nie wiem Q__ jak jest z moderacja na tym forum, ale radzilbym czasem zerknac co pisza ludzie z twojego komputera, bo niestety w wiekszosci przypadkow odpowiedzialnoscia za to (choc niekoniecznie karną w swietle prawa ) zostac mozesz obarczony ty . Niestety znam przypadki, gdy ktos komus specjalnie robil na zlosc i specjalnie zgarnial "bany" na forach czy jakichs serwerach i czasem sporo bylo motania, zeby to wyjasnic i odkrecic, a czasem admini mowili "sorry, nie ma mozliwosci udowodnienia, czy mowisz prawde, czy nie, a jakies zasady porzadkowe tu musimy miec - nie da sie nic zrobic". Sluszne to, czy nie, trudno powiedziec - ale czesto po prostu nie ma innej mozliwosci. Na wszelki wypadek radzilbym nie uzywac wielu nickow i nie kombinowac z rozkrecaniem dyskusji w ten sposob, podobnie z rozpowszechnianiem kontrowersyjnych informacji (nie podpisujesz sie pod czyms? to tego nie mow!). Ja tam nigdy czegos takiego nie robie (chyba ze przez pomylke sie nie podpisze ) i mysle ze to pomoglo moderacji zorientowac sie, ze to nie ja, kiedy ktos sie pode mnie podszywal raz czy drugi - pewnie nawet nie musieli sprawdzac IP (choc to z pewnoscia w dalszym stopniu by to potwierdzilo), bo wiedzieli, ze ja takich blyskotliwych wypowiedzi raczej nie robie.

Wygladasz mi na internetowego newbie (przynajmniej w paru dziedzinach) skoro nie znasz adresu IP, wiec pozwolilem sobie na ten tlumaczacy pare rzeczy offtopik. Niestety w glownym temacie tego watku nie mam za wiele do powiedzenia, a to dlatego, ze znacznie blizej mi do inzyniera niz doktora medycyny . Mysle, ze epidemie beda czyms stosunkowo groznym przez najblizsze lata (dziesieciolecia), ale po opracowaniu np. skutecznych i programowalnych "nanosond" (nanobotow) nie bedzie to juz dla nas zadnym problemem. Na razie troche sami kopiemy pod soba dol (po pewnym czasie na szczescie sam sie on zasypie), bo eliminujemy coraz wiecej zarazkow, co oslabia nasz uklad odpornosciowy (stad np. wzrost liczby alergii), a z drugiej strony np. te bakterie, ktore przezyja kuracje antybiotykowa, staja sie bardzo wytrzymale i trudne do zabicia. Wszystko to z jednej strony zapobiega epidemii (skuteczne antybiotyki), a z drugiej zdaje sie zwiekszac prawdopodobienstwo, iz jesli ta epidemia nastapi, to bedzie bardzo grozna (bo jesli nasze antybiotyki zawioda, to beda to juz bardzo silne bakterie!). Jestesmy teraz podatni na takie rzeczy, bo nasze leki sa skuteczne (co oslabia nasz system odpornosciowy - "odzwyczaja go" od walki), ale nie w 100% (co umozliwia powstanie bardzo silnych i groznych szczepow zarazkow). Oczywiscie, gdy zblizymy sie do 100%, problem na dobre powinien odejsc w zapomnienie.

(jesli ktos bardziej obeznany powie cos dokladnie odwrotnego niz ja w tej kwestii, to wierzcie tej osobie, a nie mi, bo wiedzy teoretycznej w tym zakresie za wielkiej nie mam )


/Sh1eldeR
pj26
Użytkownik
#14 - Wysłana: 26 Cze 2006 17:57:57 - Edytowany przez: pj26
Odpowiedz 
Jeśli chodzi o epidemie, ja najbardziej bym się obawiał którejś z gorączek krwotocznych powodowanych przez filowirusy. Wirusy Marburg, Lassa a zwłaszcza Ebola mogą napawać trwogą. Przy najbardziej zjadliwych szczepach wirusa Ebola śmiertelnośc jest na tyle wysoka że na każdych 10 zakażonych umrze 9 z nich. Leczenie polaga na...ulżeniu choremu w cierpieniu. Pomyślmy teraz
że pewien turysta zakażony Ebolą wsiada do samolotu i leci do domu, do jakiegoś dużego miasta.
Zainteresowanym polecam:
"Ebola" William T. Close"
"Strefa Skażenia" Richard Preston
"Wirusy, Plagi i Dzieje ludzkości" Michael B. A. Oldstone
A na deser.

http://www.ebola.chlanie.net/gfx/pogrzeb_b.jpg
http://www.ebola.chlanie.net/gfx/ebola_c.jpg
Anonim
Anonimowy
#15 - Wysłana: 26 Cze 2006 19:45:30
Odpowiedz 
IP to potoczne okreslenie dla czegos, co sie nazywa "adres IP", ktory jest czterobajtowym (sklada sie z czterech liczb od 0 do 255) adresem wykorzystywanym przez IP, czyli Internet Protocol. IP jest protokolem warstwy sieciowej i jest uzywany powszechnie w Internecie i sieciach lokalnych. Identyfikuje on interfejs zewnetrzny, za pomoca ktorego komputer osoby wysylajacej posty (w tym przypadku) komunikuje sie z USS Phoenix (i z innymi komputerami na necie). Jesli dwa posty maja ten sam adres IP, to sugeruje to, ze pochodza z jednego zrodla i ze napisala je jedna i ta sama osoba. I w wiekszosci
przypadkow tak jest w istocie. Nie we wszystkich, poniewaz jak wspomnialem to tylko adres interfejsu zewnetrznego - np. serwera lub routera w sieci lokalnej. Jesli masz taka siec rozciagnieta np. na caly blok, to ktos z klatki obok podlaczony do tej sieci bedzie mial taki sam adres IP, jak ty. Niestety, chocby ze wzgledu na wielostopniowosc sieci (np. wasza siec blokowa moglaby byc podpieta do jeszcze innej, wiekszej, i dopiero ta ostatnia bylaby widoczna w necie jako jeden i ten sam adres IP) nie da sie jednoznacznie zidentyfikowac komputera w prosty sposob. Ze nie wspomne o tym, ze nie da sie rozpoznac, kto w tym momencie siedzial przy komputerze o danym adresie.

Z tego wzgledu na wielu (wiekszosci) forach i stronach operuje sie wlasnie na adresach IP. Byc moze dotycza one sieci lokalnych, w ktorych jest wiele kompow i byc moze dotycza one pojedynczych komputerow, do ktorych jednak ma dostep wiele osob - niestety to juz nie jest problem dla moderacji, bo moderacja nie ma mozliwosci sprawdzenia tego. Rozwiazywanie sporow wewnatrzsieciowych (wsrod sąsiadow w bloku np.) lub wewnatrzrodzinnych (gdy do kompa ma dostep wiele osob) pozostawia sie ich uzytkownikom. Moderacja nie ma szans, by zajac sie tym skutecznie, a natomiast musi miec jakas skuteczna przynajmniej w zdecydowanej wiekszosci przypadkow mozliwosc identyfikowania poszczegolnych osob, szczegolnie ze niektorzy uzywaja wielu nickow (za co z miejsca w niektorych miejscach dostaje sie ostrzezenia i ewentualnie bana, czyli zakaz wstepu) i robia rozne inne rzeczy bezsensowne i wprowadzajace niepotrzebne zamieszanie z punktu widzenia netykiety (srednio-formalnych zasad wspolzycia w Internecie).

Nie wiem Q__ jak jest z moderacja na tym forum, ale radzilbym czasem zerknac co pisza ludzie z twojego komputera, bo niestety w wiekszosci przypadkow odpowiedzialnoscia za to (choc niekoniecznie karną w swietle prawa ) zostac mozesz obarczony ty . Niestety znam przypadki, gdy ktos komus specjalnie robil na zlosc i specjalnie zgarnial "bany" na forach czy jakichs serwerach i czasem sporo bylo motania, zeby to wyjasnic i odkrecic, a czasem admini mowili "sorry, nie ma mozliwosci udowodnienia, czy mowisz prawde, czy nie, a jakies zasady porzadkowe tu musimy miec - nie da sie nic zrobic". Sluszne to, czy nie, trudno powiedziec - ale czesto po prostu nie ma innej mozliwosci. Na wszelki wypadek radzilbym nie uzywac wielu nickow i nie kombinowac z rozkrecaniem dyskusji w ten sposob, podobnie z rozpowszechnianiem kontrowersyjnych informacji (nie podpisujesz sie pod czyms? to tego nie mow!). Ja tam nigdy czegos takiego nie robie (chyba ze przez pomylke sie nie podpisze ) i mysle ze to pomoglo moderacji zorientowac sie, ze to nie ja, kiedy ktos sie pode mnie podszywal raz czy drugi - pewnie nawet nie musieli sprawdzac IP (choc to z pewnoscia w dalszym stopniu by to potwierdzilo), bo wiedzieli, ze ja takich blyskotliwych wypowiedzi raczej nie robie.

Wygladasz mi na internetowego newbie (przynajmniej w paru dziedzinach) skoro nie znasz adresu IP, wiec pozwolilem sobie na ten tlumaczacy pare rzeczy offtopik. Niestety w glownym temacie tego watku nie mam za wiele do powiedzenia, a to dlatego, ze znacznie blizej mi do inzyniera niz doktora medycyny . Mysle, ze epidemie beda czyms stosunkowo groznym przez najblizsze lata (dziesieciolecia), ale po opracowaniu np. skutecznych i programowalnych "nanosond" (nanobotow) nie bedzie to juz dla nas zadnym problemem. Na razie troche sami kopiemy pod soba dol (po pewnym czasie na szczescie sam sie on zasypie), bo eliminujemy coraz wiecej zarazkow, co oslabia nasz uklad odpornosciowy (stad np. wzrost liczby alergii), a z drugiej strony np. te bakterie, ktore przezyja kuracje antybiotykowa, staja sie bardzo wytrzymale i trudne do zabicia. Wszystko to z jednej strony zapobiega epidemii (skuteczne antybiotyki), a z drugiej zdaje sie zwiekszac prawdopodobienstwo, iz jesli ta epidemia nastapi, to bedzie bardzo grozna (bo jesli nasze antybiotyki zawioda, to beda to juz bardzo silne bakterie!). Jestesmy teraz podatni na takie rzeczy, bo nasze leki sa skuteczne (co oslabia nasz system odpornosciowy - "odzwyczaja go" od walki), ale nie w 100% (co umozliwia powstanie bardzo silnych i groznych szczepow zarazkow). Oczywiscie, gdy zblizymy sie do 100%, problem na dobre powinien odejsc w zapomnienie.

(jesli ktos bardziej obeznany powie cos dokladnie odwrotnego niz ja w tej kwestii, to wierzcie tej osobie, a nie mi, bo wiedzy teoretycznej w tym zakresie za wielkiej nie mam )


/Sh1eldeR







Nie jestem zaden nowy intenauta i wiem co to jest IP tylko sie pytamk skąd wiesz ze dwa posty z innymi nickami są z tego samego IP?!!!! i jak to sie sprwadza
elbereth
Moderator
#16 - Wysłana: 26 Cze 2006 20:04:07
Odpowiedz 
ziomal zluzuj nieco a cytowanie calego tak długiego posta nieco mija sie z celem.
troche kulturki tez nie zaszkodzi.
sprawdzic IP moze tylko grupa trzymajaca władze ;]
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 26 Cze 2006 20:46:55 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Ludkowie moi proszę, błagam na temat... To jest straszliwa kara losu dwa czy trzy razy zabawiłem się w anonima naiwnie licząc na wyciszenie dyskusji o Żydach, a tu teraz jakoweś anonimy mi tu z offtopicami wjeźdżają.. Miał być topic o epidemiach, wyszedł topic epidemia

A pytanie o IP było moje i ja dostałem na nie odpowiedź...
Anonim
Anonimowy
#18 - Wysłana: 26 Cze 2006 21:10:26
Odpowiedz 
To tamten Anonim powyzej to ty, Q, czy nie? Kurde umowmy sie moze, ze bedziesz sie podpisywal, albo pisal, ze to ty jak sie skapniesz ze zapomniales sie podpisac, bo nie wiem jak inni, ale ja sie w tym wszystkim juz troche gubie

elbereth ma racje co do cytowania calego posta - najlepiej cytowac tyle i tylko tyle, zeby to mialo sens. Cytowanie fragmentow (fragmentow!) raczej sluzy pisaniu odpowiedzi i ustosunkowywaniu sie do tych wlasnie fragmentow. A jak chcesz odpowiedziec na calego posta ogolnie, to w ogole cytowac nie musisz .

Nie jestem zaden nowy intenauta
Spoko, mozna byc i wieloletnim internauta i wciaz nie wiedziec co to adres IP - czyli "byc newbie w pewnych dziedzinach" (jakos tak to chyba ujalem wczesniej?). Niektorzy nazywaja to ignorancja i twierdza, ze np. jezdzac samochodem trzeba znac chociaz minimalne podstawy mechaniki, ale wg mnie (jako programisty) mozna juz dzis tak projektowac (np. Internet jako caly system, czy samochody), by uzytkownicy nie musieli znac zadnych szczegolow technicznych.

i wiem co to jest IP
W takim razie to nie ty pisales, ze nie wiesz co to IP . Wiec moj post nie byl skierowany do ciebie. Chcialem tylko pare rzeczy Q powiedziec.

skąd wiesz ze dwa posty z innymi nickami są z tego samego IP?!!!! i jak to sie sprwadza
Nie mam pojecia gdzie to jest wyswietlane, nigdy tego nie widzialem na tej stronie i nigdy tego nie sprawdzalem. Bo tutaj nie sa to dane udostepniane publicznie wszystkim uzytkownikom (na niektorych stronach są). Adresy IP widza tylko moderatorzy (plus zapewne Kai, ktorego mozna nazwac chyba jedynie Ojcem Dyrektorem ). Prawdopodobnie sa wyswietlane po lewej, gdzies pod nickiem autora postu lub nad postem w pasku z m.in datą. Niewazne zreszta gdzie to jest - nie zobaczysz tego poki nie zostaniesz moderatorem .

/Sh1eldeR
Anonim
Anonimowy
#19 - Wysłana: 26 Cze 2006 21:15:42
Odpowiedz 
Nie mam pojecia gdzie to jest wyswietlane, nigdy tego nie widzialem na tej stronie i nigdy tego nie sprawdzalem. Bo tutaj nie sa to dane udostepniane publicznie wszystkim uzytkownikom (na niektorych stronach są). Adresy IP widza tylko moderatorzy (plus zapewne Kai, ktorego mozna nazwac chyba jedynie Ojcem Dyrektorem ). Prawdopodobnie sa wyswietlane po lewej, gdzies pod nickiem autora postu lub nad postem w pasku z m.in datą. Niewazne zreszta gdzie to jest - nie zobaczysz tego poki nie zostaniesz moderatorem .




znowu mnie pouczssz a ja o tym wiem i wlasnie pytzlem z kad wiesz o tym samym IP od dwoch ksywek skoror IP nie jest poublicznie pokazywany, nie pyhtalbym gdyby bylo inaczej!

/Sh1eldeR
Anonim
Anonimowy
#20 - Wysłana: 26 Cze 2006 21:16:01
Odpowiedz 
Wracajac do tematu - szczerze mowiac to ja sam jestem ciekaw, jak to jest z obrona przeciwwirusowa. No bo o ile sie orientuje, lekow jako takich jeszcze nie posiadamy? Fajnie by bylo gdyby w tej kwestii wypowiedzieli sie ludzie majacy o tym jakies pojecie, bo sam nie chce spekulowac. Ciekawi mnie na ile to prawda np. z tym wirusem ptasiej grypy? Albo z AIDS - czytalem kiedys bardzo ciekawy artykul sugerujacy, ze takie cos jak AIDS (tj. dobrze ustalona choroba wywolana wirusem HIV) w ogole nie istnieje. Bylo tam napisane, ze AIDS to caly zespol symptomow powodowanych roznymi patogenami. Ze np. w ktoryms tam roku w WHO (czy jakas inna organizacja) zmienila nieco definicje AIDS (definicja ta orzekala, co jest ta choroba, a co nie) i liczba chorych w USA spadla w mgnieniu oka o cale miliony - przez sama zmiane definicji. Podobnie nie wiem, czy ptasia grypa to faktycznie realne zagrozenie? Zgonow bylo przeciez bardzo, bardzo niewiele na calym swiecie - a wiekszosc z nich w krajach ze slabo rozwinieta opieka medyczna.

/Sh1eldeR
Anonim
Anonimowy
#21 - Wysłana: 26 Cze 2006 21:18:10
Odpowiedz 
czy elbereth jest z tej "grupy trzymajacej wladze"? bo to on napisal jakby mial dostep do IP uzytkownikow
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 26 Cze 2006 21:31:15 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Sh1eldeR

To ja, Q__

Artykuł o AIDS czytałeś zapewne w "Nowej Fantastyce", było to streszczenie tez Jamesa P. Hogana, m.in. znanego autora SF
(Link do jego oficjalnej strony i podstron o AIDS:
http://www.jamesphogan.com/bb/archives/aids.shtml )

Co do ptasiej grypy mam mieszane uczucia, z jednej bowiem strony karmiony jestem opowieściami o władzach ukrywających niepokojące informacje przed ludnością oraz o czynnikach oficjalnych lekceważących zagrożenia poki nie jest za późno.., Z drugiej zaś, wiem, że media dla sensacji umieją rozdmuchać każdy temat...

(Co do IP, jestem starym użytkownikeim, ale do komputerów, jak i samochodów mam stosunek typowo obojętny, posługuję się tym na codzień, nie interesując się jak to działa, aczkolwiek teraz chyba się tym nieco zainteresuję... Taki analfabetyzm miłośnikowi SF nie przystoi...
Co do "Anonimów" - anoniemem byłem dwa czy trzy razy w topicu "wojennym" czy raczej "żydowskim" i nic ponadto...)

czy elbereth jest z tej "grupy trzymajacej wladze"

ma przecież napisane "moderator" pod nickiem
elbereth
Moderator
#23 - Wysłana: 26 Cze 2006 22:33:05
Odpowiedz 
tak więc co do ptasiej grypy to jak na razie zagrożenia jako takiego nie ma gdyż o ile sie orientuje nie stwierdzono przypadku przeniesienia wirusa z człowieka na człowieka (ostatnio cos byl jakis news na ten temat ale to chyba nie potwierdzone) a stwierdzone zgony to przypadki choroby ze zwierzęcia na człowieka. tak więc dmuchamy na zimne. a jest na co bo byłby to zupelnie obcy patogen na którego człowiek nie ma odporności.

co do hiv to mamy lekarstwa, w niektórych przypadkach udaje sie zmiejszyc stężenie wirusa we krwii, nie do 0 oczywiscie...
leki działają na zasadzie blokowania pewnych enzymów uzywanych przez wirusa do replikacji (odwrotna transkryptaza, peptydaza), stosuje się kombinacje kilku leków i 'jakieś' efekty są.
białka takie jak np interferon tez są przydatne w walce z wirusami.
co do szczepionki przeciw HIV to do tej pory prace nie dają satysfakcjonujacych rezultatów (prawodopodobnie ze wzgledu na szybkosc mutacji wirusa)
chcialbym zaznaczyc ze specjalistą nie jestem, dopiero sie uczę a i tak napisalem na szybciutko to co mi pierwsze wpadlo do głowy [sorry za pospiech - w srode exam], najpewniej ameryki nie odkrylem tymi moimi wypowiedziami)
Jinn
Użytkownik
#24 - Wysłana: 26 Cze 2006 23:41:01
Odpowiedz 
Liczba osób które zmarły na ptasią grypę jest nie wielka. Większym zagrożeniem jest zwykła grypa. Trąbiono o ptasiej grypie jako o kolejnym kroku do pandemii. Ale równie dobrze może mieć ona niewielki zasięg przy dzisiejszym poziomie medycyny.

Co do HIV i AIDS ciekawe co z tym przypadkiem samowyleczenia. Czy rzeczywiście gość 2 razy miał źle zbadane próbki krwi?
elbereth
Moderator
#25 - Wysłana: 27 Cze 2006 00:02:27
Odpowiedz 
słyszałem o nim...
generalnie to ciezko powiedziec
z jednej strony pomyłka przy wczesniejszych badaniach jest możliwa, w koncu jestesmy tylko ludźmi...
z drugiej strony organizm ludzki nie raz nas zaskakiwał...
za mało info żeby stwierdzic jednoznacznie..
Q__
Moderator
#26 - Wysłana: 27 Cze 2006 00:45:49
Odpowiedz 
Jaka piękna, osadzona w temacie dyskusja

organizm ludzki nie raz nas zaskakiwał.

Można tu wspomnieć o b. rzadkich zresztą wypadkach remisji nowotworu kilkakrotnie u tego samego pacjenta. Pamiętam (ze "Scientific American") przypadek pewnego naukowca (podany we wspomnieniach o nim): 2 czy 3 razy zachorował na nowotór który wydawał się śmiertelny i, fakt faktem, że przechodząc przy tym leczenie, doznał całkowitej remisji... A po latach i tak zmarł na nowotwór.
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 21 Cze 2007 16:26:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Seybr
Użytkownik
#28 - Wysłana: 22 Cze 2007 11:01:06
Odpowiedz 
Dobry film serial oglądam w Holandii. Tytuł House, polecam ten serial ;].

http://pl.wikipedia.org/wiki/House_(serial_telewiz yjny)
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 22 Cze 2007 15:27:28
Odpowiedz 
Seybr

Dobry film serial oglądam w Holandii. Tytuł House, polecam ten serial

Z opisu wygląda baardzo zachęcająco.
Darnok
Użytkownik
#30 - Wysłana: 22 Cze 2007 15:31:11
Odpowiedz 
W Holandii? chyba nie siedzisz tutaj po uprzednim odwiedzeniu cofee shopów?
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Epidemie

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!