USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Nedznicy kina SF?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Q
Anonimowy
#91 - Wysłana: 8 Cze 2006 03:39:39
Komiks AvP był doskonały, trzymający poziom, najlepszych, moim zdaniem filmów o obu tych gatunkach: "Obcego" 1 i 2 i pierwszego "Predzia", niestety twórcy filmu postawili na "oryginalność" i efekty znamy... (Niestety twórcy ST czy też Lucas podobnie umieją "iść pod prąd" niekanonicznych pozycji z nieszczęśliwymi efektami.)

"Planeta Małp" Burtona nawet mi się podobała, aczkolwiek oryginał mimo braku efektów spec. był znacznie lepszy...

"Diunę" Lyncha oglądałem 3 razy. Za pierwszym wydała mi się straszną kichą. Drugi raz obejrzałem dla świętego spokoju, by utwierdzić się w swojej opinii, bo ludzie których zdanie ceniłem chwalili ją, i... zmieniłem zdanie. Trzeci raz obejrzałem już z potrzeby serca .

"Wiedźmin" nie jest aż taki zły, tylko przegadany i siermiężny.

MK, jak dla mnie jest bardzo komiksowy, w pozytywnym znaczeniu tego słowa... Choć kino ambitne to to nie jest, nawet w najmniejszym stopniu.

Na chwilę wrócę do "Bitwy o Ziemię", sądzę, że głupszy film pseudo-SF nie powstanie, dno absolutne, Obcy tak antropomorficzni, że zachowaniem przypominają wioskowych głupków, ich "intrygi" na poziomie "psedskolaków". Kiepskie aktorstwo.... Szczytowy okaz dna .
Picard
Użytkownik
#92 - Wysłana: 9 Cze 2006 16:53:10
Wiedźmin" nie jest aż taki zły, tylko przegadany i

Wiesz przede wszystkim film ten jest przeznaczony dla fanów książek opowiadających o przygodach tej postacii. Ja na przykład miałem spore trudności ze zrozumieniem o co w fabule ,,Wiedźmina" się rozchodzi; tytułowy woj to siekł potwory, to szukał jakieś dziewczynki, wszystko dzieje się na przestrzeni lat ale właściwie nie wiadomo kiedy i gdzie- zabrakło klimatycznego wprowadzenia w akcjie i świat przedstawiony, które tak świetnie wyszło w LOTR. Treść filmu jest wieć trudno zrozumiała i nudna, nie wciaga ani nie pasjonuje w żadnym miejscu. Muzyka w ogóle nie pasuje do klimatu baśni zaś strona techniczna filmu jak jest każdy widzi. Zresztą ta siermieżnosć jest charakterystyczna dla polskiego filmu- wczoraj oglądalem w TVP ,,Nocne graffiti", niby sensacja a biedny ten obraz i nudny jak rzadko co. Pytanie brzmi jednak czy warto by polscy twórcy brali się za gatunki filmowe, które nie mają szans zaistnieć na naszych ekranach z oczywistych względów?
The_D
Użytkownik
#93 - Wysłana: 10 Cze 2006 21:11:55
Wiesz przede wszystkim film ten jest przeznaczony dla fanów książek opowiadających o przygodach tej postacii. Ja na przykład miałem spore trudności ze zrozumieniem o co w fabule ,,Wiedźmina" się rozchodzi; tytułowy woj to siekł potwory, to szukał jakieś dziewczynki, wszystko dzieje się na przestrzeni lat ale właściwie nie wiadomo kiedy i gdzie- zabrakło klimatycznego wprowadzenia w akcjie i świat przedstawiony, które tak świetnie wyszło w LOTR.

Po obejrzeniu filmu też doszedłem do wniosku, że znacznie lepiej by to wyszło, gdyby był oparty na pojedynczym, za to solidnie przeniesionym opowiadaniu, zwłaszcza, że większość z nich stanowi zamkniętą całość połączoną jedynie występującymi bohaterami.
Ale podobne wrażenie (tzn. takie, że gdybym nie czytał książki to nic a nic bym nie rozumiał) miałem oglądając Diunę Lyncha.
Picard
Użytkownik
#94 - Wysłana: 10 Cze 2006 21:25:24
The_D

,,Diuna" Lyncha to film dosć dziwnie zrealizowany- dlatego podczas jej oglądania powstaje wrażenie, iż jej akcja jest nieskładna i w pewnym sie polepiona z różnych opowiadana co oczywiście nie jest prawdą. Różnica miedzy wzmiankowanym filmem a naszym poczciwym ,,Wiedźminem" polega właśnie na tym, iż ten drugi realizowany był na podstawie opowiadań co z gruntu przekreśla go jako zwartą opowieść filmową. Może lepiej było nakręcić na podstawie wspomnianych opowiadań porządny serial? Jakiegoś odcinkowa podobnież nakręcili ale do zrażony filmem nie zabrałem się za oglądanie. Dużo straciłem?
Q__
Moderator
#95 - Wysłana: 10 Cze 2006 21:29:50
Picard

Dużo straciłem?

Nic, serial był może i niegłupi, ale jeszcze nudniejszy, statyczniejszy i "biedniejszy" od filmu. To nie było kino, a kiepski "teatr"...
theczarek
Użytkownik
#96 - Wysłana: 11 Cze 2006 13:58:23
,,Diuna" Lyncha to film dosć dziwnie zrealizowany- dlatego podczas jej oglądania powstaje wrażenie, iż jej akcja jest nieskładna i w pewnym sie polepiona z różnych opowiadana co oczywiście nie jest prawdą


Mój kumpel który jest fanem Lyncha wyjaśnił mi że "Diuna" to 9 godzin matriału filmowego ścięte do dwuch.
Mi nie podobały się motywy dziwnej, krzyczanej, broni i przerost formy (ndmiar mistycyzmu) nad treścią.
Q__
Moderator
#97 - Wysłana: 26 Lip 2006 15:22:24
theczarek

Mój kumpel który jest fanem Lyncha wyjaśnił mi że "Diuna" to 9 godzin matriału filmowego ścięte do dwuch.

O tym wiedziałem (też jestem fanem Lyncha). Film cenię, ale tylko jako ilustrację do książki... Miniserial jest jakiś taki "mdły"...
theczarek
Użytkownik
#98 - Wysłana: 28 Lip 2006 14:26:26
Q__

A ja wolę miniserial za wierność oryginałowi. Pomysł z wyjącą bronią w wersji Lyncha jest IMHO lekko głupawy i niepotrzebny.

W miniserialu świetnie pokazano pełną przepychu szlachecką kulturę świata Diuny. U Lyncha to bidnie wyglądało.
Q__
Moderator
#99 - Wysłana: 28 Lip 2006 14:37:14 - Edytowany przez: Q__
theczarek

Pomysł z wyjącą bronią w wersji Lyncha jest IMHO lekko głupawy i niepotrzebny.

Tu sie zgadzam...

W miniserialu świetnie pokazano pełną przepychu szlachecką kulturę świata Diuny. U Lyncha to bidnie wyglądało.

Tylko dlatego, że film jest stary. Jeśli będzie "odświeżona" wersja jak w wypadku TMP czy oryginalnej trylogii SW, zobaczysz, że film jest pełen przepychu (ostatecznie miał gigantyczny budżet).

czy to "bidnie" wygląda?
theczarek
Użytkownik
#100 - Wysłana: 28 Lip 2006 14:45:29
czy to "bidnie" wygląda?
No nie jest źle. Ale sceny na kaitanie czy przyjęcia u Atrytów w miniserii bardziej mi się podobały.
Q__
Moderator
#101 - Wysłana: 28 Lip 2006 14:50:25
theczarek

sceny na kaitanie czy przyjęcia u Atrytów w miniserii bardziej mi się podobały.

Miniesrial plastycznie może był i ładniejszy pod pewnymi względami, ale nie miał w sobie tej wyrazistości co film Lyncha, był trochę nijaki... (Choć np. wątki polityczne były w nim przedstawione lepiej, bo dokładniej.)
Q__
Moderator
#102 - Wysłana: 20 Sier 2006 21:33:16
Dwa gnioty wszechczasów:

"Plan 9 z Kosmosu":
http://www.film.org.pl/prace/plan_9_z_kosmosu.html
i "Test pilota Pirxa":
http://www.film.org.pl/prace/test_pirxa.html
Q__
Moderator
#103 - Wysłana: 3 Sty 2007 19:02:04
Wieszaliśmy tu sporo psów na ekrenizacji "Wiedźmina", otóż pragnę Was poinformować że T. Bagiński (twórca animowanej "Katedry" na motywach opowiadania czy też minipowieści Dukaja) przymierza się do nakręcenia swojej wersji "Wiedźmina".
http://wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,3819354.html
Pah Wraith
Użytkownik
#104 - Wysłana: 3 Sty 2007 19:23:32
Khem: "Słynny polski grafik bierze udział w pracach nad stworzeniem gry komputerowej opartej na prozie Andrzeja Sapkowskiego"
Q__
Moderator
#105 - Wysłana: 3 Sty 2007 19:26:42
Pah Wraith

Czy ja napisałem filmu? Napisałem "swojej wersji"...
Pah Wraith
Użytkownik
#106 - Wysłana: 3 Sty 2007 19:34:58
Tylko że gry komputerowe się robi,produkuje, ewentualnie programuje a nie kręci... No i nie bardzo to do tematu pasuje
Q__
Moderator
#107 - Wysłana: 3 Sty 2007 19:37:48 - Edytowany przez: Q__
Pah Wraith

Dobra, masz mnie, nie chciało mi się obejrzeć newsa, bo nie jestem fanem twórczości Bagińskiego....

Zresztą do tematu to jakoś pasuje, w końcu Bagiński zrobił film SF...
Hazral
Użytkownik
#108 - Wysłana: 3 Sty 2007 19:52:06 - Edytowany przez: Hazral
A mnie ten materiał napawa optymizmem Czekam na Wiedźmina, i jestem jak najbardziej za rozwojem polskiej branży gier, będzie to pierwszy polski RPG pełną mordą (o ile nasi nie skiepią gry na rzecz pięknej grafiki ) Ciekawe czy mój złom tę gierkę uciągnie Co tam Baldur, Polacy górą!
To było tak a propos rozmowy nie na temat
theczarek
Użytkownik
#109 - Wysłana: 3 Sty 2007 23:16:14
"Plan 9 z Kosmosu":
- eeej to się nie liczy, nazywając to gniotem obrażasz wszystkie szanujące się gnioty
Q__
Moderator
#110 - Wysłana: 17 Lut 2007 22:58:19 - Edytowany przez: Q__
Może jako odtrutkę na gnioty podam dobre filmy, które uważam za przykład dla twórców kosmicznej SF. Są to (w kolejnosci chronologicznej):

"2001 Odyseja Kosmiczna"
http://en.wikipedia.org/wiki/2001:_A_Space_Odyssey _%28film%29
http://www.film.org.pl/prace/2001.html
http://www.kmf.org.pl/fx/2001menu.html
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/_konkurs/2001_space_ odyssey.html

"Star Trek TMP":
http://en.wikipedia.org/wiki/Star_Trek:_The_Motion _Picture
http://memory-alpha.org/en/wiki/Star_Trek:_The_Mot ion_Picture
http://www.kmf.org.pl/fx/stmenu.html
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/star_trek.html

"Alien":
http://en.wikipedia.org/wiki/Alien_(film)
http://www.film.org.pl/prace/alien.html
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/alien.html

"Odległy ląd":
http://en.wikipedia.org/wiki/Outland_%28film%29

"2010 Odyseja Kosmiczna"
http://en.wikipedia.org/wiki/2010:_The_Year_We_Mak e_Contact
http://www.film.org.pl/prace/2010.html

"Aliens":
http://en.wikipedia.org/wiki/Aliens_%28film%29
http://www.film.org.pl/prace/aliens.html
http://www.film.org.pl/prace/aliens_2.html
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/aliens.html

oraz "Apollo 13":
http://en.wikipedia.org/wiki/Apollo_13_%28film%29
http://www.kmf.org.pl/fx/apollomenu.html

i może jeszcze "Zagubieni w Kosmosie":
http://en.wikipedia.org/wiki/Lost_in_Space_%28film %29

i "Czerwona planeta":
http://en.wikipedia.org/wiki/Red_Planet_(film)

Jeśli zaś chodzi o SF dziejącą się na Ziemi, godne uwagi są:

"Blade Runner":
http://en.wikipedia.org/wiki/Blade_runner
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/blade_runner.html
http://www.film.org.pl/prace/blade_runner/main.htm l

"The Thing" (vel "Cos"):
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Thing_%28film%29
http://www.kmf.org.pl/fx/cosmenu.html

"Terminator"
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Terminator
http://www.film.org.pl/prace/terminator.html
http://www.kmf.org.pl/fx/terminatormenu.html

"Runaway" (po naszemu "Pająki śmierci"):
http://en.wikipedia.org/wiki/Runaway_%281984_film% 29

"Mucha":
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Fly_%281986_film% 29
http://www.film.org.pl/prace/mucha.html
http://www.film.org.pl/dvd/mucha.html

"Predator":
http://en.wikipedia.org/wiki/Predator_%28film%29
http://www.film.org.pl/dvd/predator.html

"RoboCop":
http://en.wikipedia.org/wiki/Robocop
http://www.kmf.org.pl/fx/robocopmenu.html
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/robocop.html

"Otchłań" (vel "Głębia") Camerona:
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Abyss
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/abyss.html
http://www.kmf.org.pl/fx/abyssmenu.html

"Terminator 2"
http://en.wikipedia.org/wiki/Terminator_2:_Judgmen t_Day
http://www.film.org.pl/prace/t2.html
http://www.kmf.org.pl/fx/t2menu.html
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/terminator_2.html

"Park Jurajski":
http://en.wikipedia.org/wiki/Jurassic_Park_%28film %29
http://www.film.org.pl/dvd/jurassic_park.html
http://www.film.org.pl/prace/jurassic_analiza.html

"Stargete" (czyli "Gwiezdne Wrota"):
http://en.wikipedia.org/wiki/Stargate_%28film%29
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/stargate.html
http://www.film.org.pl/dvd/gwiezdne_wrota.html

"Epidemia":
http://en.wikipedia.org/wiki/Outbreak_%28film%29

"Virtuosity" (czyli "Zabójcza perfekcja"):
http://en.wikipedia.org/wiki/Virtuosity

"Gattaca":
http://en.wikipedia.org/wiki/Gattaca
http://www.film.org.pl/prace/gattaca.html

"Cube":
http://en.wikipedia.org/wiki/Cube_%28film%29

"eXistenZ":
http://en.wikipedia.org/wiki/Existenz
http://www.film.org.pl/prace/existenz.html

"Matrix" (tylko "jedynka"):
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Matrix
http://www.film.org.pl/prace/matrix.html
http://www.kmf.org.pl/fx/matrixmenu.html

i "Raport mniejszości":
http://en.wikipedia.org/wiki/Minority_Report_%28fi lm%29
http://www.film.org.pl/dvd/raport_mniejszosci.html
http://www.kmf.org.pl/fx/raportmenu.html

ps. świadomie pominąłem tu komedie SF.
Q__
Moderator
#111 - Wysłana: 18 Lut 2007 12:01:42 - Edytowany przez: Q__
Jeśli zaś chodzi o komedie SF polecam:

"Powrót do przyszłości" (zwłaszcza część pierwszą)
http://en.wikipedia.org/wiki/Back_to_the_future
http://en.wikipedia.org/wiki/Back_to_the_Future_Pa rt_II
http://en.wikipedia.org/wiki/Back_to_the_Future_Pa rt_III
http://www.film.org.pl/prace/bttf.html
http://www.film.org.pl/dvd/powrot_do_przyszlosci_t rylogia.html
http://www.kmf.org.pl/fx/future1menu.html

i "Facetów w Czerni" ("MIB"):
http://en.wikipedia.org/wiki/Men_in_Black_%28film% 29
http://www.film.org.pl/sequele/men_in_black.html
http://www.kmf.org.pl/fx/mibmenu.html

Są też dobre filmy, których nie sposób nazwać SF na poważnie, do komedii SF też sie nie kwalifikują, a jednak zasługują na uwagę. Są to:

"Star Wars" ("Gwiezdne wojny") - tylko oryginalna trylogia
http://en.wikipedia.org/wiki/Star_Wars_Episode_IV: _A_New_Hope
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/_konkurs/star_wars.h tml
http://www.film.org.pl/prace/ford/star%20wars.html
http://en.wikipedia.org/wiki/Star_Wars_Episode_V:_ The_Empire_Strikes_Back
http://www.film.org.pl/prace/tesb.html
http://en.wikipedia.org/wiki/Star_Wars_Episode_VI: _Return_of_the_Jedi
http://www.film.org.pl/prace/rotj.html

"TRON":
http://en.wikipedia.org/wiki/Tron_%28film%29
http://www.kmf.org.pl/fx/tronmenu.html

czy "Piąty Element":
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Fifth_Element
http://www.kmf.org.pl/fx/elementmenu.html

Nie można też zapomnieć o postarzałej, lecz wciąż robiącej wrażenie klasyce:

"20 000 mil podmorskiej żeglugi":
http://en.wikipedia.org/wiki/20%2C000_Leagues_Unde r_the_Sea_%281954_film%29

"Zakazana planeta":
http://en.wikipedia.org/wiki/Forbidden_Planet

"Milcząca gwiazda":
http://de.wikipedia.org/wiki/Der_schweigende_Stern
http://www.film.org.pl/prace/milczaca_gwiazda.html

i "Fantastyczna podróż":
http://en.wikipedia.org/wiki/Fantastic_Voyage

ps. na sam koniec wspomnę o filmach, których zdecydowanie nie nazwę "dobrymi", a jednak mam do nich dziwną słabość, są to

"Diuna" Davida Lyncha:
http://en.wikipedia.org/wiki/Dune_%28film%29
http://www.film.org.pl/prace/diuna2.html
http://www.film.org.pl/dvd/diuna.html
http://www.film.org.pl/prace/diuna.html

i "Dziwne dni":
http://en.wikipedia.org/wiki/Strange_Days_%28film% 29
szwagier
Użytkownik
#112 - Wysłana: 19 Lut 2007 23:51:44
Ja do dobrych komedii SF dodam Sexmisję. Nasze arcydzieło
Oczywiście liczą się kultowe dialogi (najlepsze obok takich dzieł jak Rejs, Miś, czy Kingsajz), ale i technicznie jak na ówczesne polskie możliwości film jest przyzwoicie zrealizowany. Amerykanie takiego filmu nie mają
Q__
Moderator
#113 - Wysłana: 20 Lut 2007 00:16:23
szwagier

Ja do dobrych komedii SF dodam Sexmisję. Nasze arcydzieło

Słusznie, aż dziwne, że przegapiłem ten film w swoim wykazie. I świetny i zabawny i stanowi doskonałe nawiązanie do stylu polskiej literackiej political fiction.

Zatem uzupełnienie:

"Seksmisja":
http://pl.wikipedia.org/wiki/Seksmisja
Q__
Moderator
#114 - Wysłana: 25 Lut 2007 16:33:11 - Edytowany przez: Q__
Film "Misja na Marsa" uważałem dotąd za jeden z większych gniotów kina SF, jednak, po ostatnim obejrzeniu (albo gust mi się psuje, albo tak jestem wygłodzony klasycznej kosmicznej SF), ku swemu lekkiemu zdumieniu doszedłem do wniosku, że do listy moich ulubionych "kosmicznych" filmów SF (choć do samej końcówki w/w listy, obok "Czerwonej Planety" i "Zagubionych w Kosmosie") dochodzi jeszcze jedna pozycja. Całą zasługe przypisać tu muszę inzynierom NASA, którzy zadbali o realizm szczegułów (no i scena smierci Woody'ego jest poruszająca, godna prawdziwego kosmicznego bohatera). Choć nie, jest jeszcze jedno - ten hołd złożony klasyce SF i jej wpływowi na realny podbój Kosmosu...

"Misja na Marsa":
http://en.wikipedia.org/wiki/Mission_to_mars
http://www.film.org.pl/prace/mission_to_mars.html
http://www.kmf.org.pl/fx/m2mmenu.html
Q__
Moderator
#115 - Wysłana: 17 Lut 2009 03:43:45
Pah Wraith
Użytkownik
#116 - Wysłana: 17 Lut 2009 09:50:54
zdecydowano, aby dorzucić im do towarzystwa Nastię, rozpaloną seksualnie nastolatkę, lubiącą rozbierać się do naga

Skoro tak, to ten film nie może być taki zły
Eviva
Użytkownik
#117 - Wysłana: 17 Lut 2009 09:53:34
Pah Wraith
zdecydowano, aby dorzucić im do towarzystwa Nastię, rozpaloną seksualnie nastolatkę, lubiącą rozbierać się do naga

Skoro tak, to ten film nie może być taki zły


Typowo samcza
uwaga. Lepszy cyc niż nic, tak, panie magister?
Jurgen
Moderator
#118 - Wysłana: 17 Lut 2009 12:01:27
Lepszy cyc niż nic, tak, panie magister?

Spock zapewne stwierdziłby, że nie sposób odmówic temu twierdzeniu logiki.
Madame Picard
Moderator
#119 - Wysłana: 17 Lut 2009 12:38:37
Inna sprawa, że niektóre odcinki TOS-u ratowała tylko goła klata Kirka .
(Czy to była typowo samicza uwaga? )
Pah Wraith
Użytkownik
#120 - Wysłana: 17 Lut 2009 12:57:00
Eviva
Typowo samcza uwaga. Lepszy cyc niż nic, tak, panie magister?

A jak!
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Nedznicy kina SF?

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!