USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Jakich bohaterów z komiksów chcielibyście ujrzeć w kinie ?
 Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
Autor Wiadomość
Dyplomata
Użytkownik
#1 - Wysłana: 6 Mar 2006 16:46:29
Odpowiedz 
Chciałbym bardzo , żeby powstały filmy " Captain America "
oraz " Moon Knight " .
Obaj pochodzą z universum Marvela .
Dlaczego taki jest mój wybór ?
Kapitan jest moim ulubionym zachodnim komiksem ,
natomiast " Moon Knight " mógłby okazać się ciekawy
ze względu na podobieństwo do Batmana ( inna historia
" powstania " , ale cechą łączącą jest brak mocy i opieranie
się na technice ) .
Pah Wraith
Użytkownik
#2 - Wysłana: 6 Mar 2006 17:10:21
Odpowiedz 
"Capitan..." już był. Ale oglądanie go poleca się tylko hardcore'owcom :]
Dyplomata
Użytkownik
#3 - Wysłana: 6 Mar 2006 17:20:54
Odpowiedz 
Tak " Captain America " już był , ale mi chodziło
o nową wersję .
Picard
Użytkownik
#4 - Wysłana: 6 Mar 2006 19:06:27
Odpowiedz 
Kapitan rzeczywiście już był i musze przyznać, izgorszego filmu będącego ekranizacja komiksu chyba nie widzialem. Nie wiem jak on mial się do swego literackiego- że się tak wyraże- pierwowzoru, bo zwyczajnie ,,Faceta-Flagi" nuie znalem z tego źródła ale ekranizacja była całkowice koszmarna. Jeśli następna będzie równie udana radze omijać kion szerokim łukiem!
Jo_anka
Użytkownik
#5 - Wysłana: 6 Mar 2006 23:52:51
Odpowiedz 
Zadnego!

Jeszcze nie wydzialam dobrego filmu na podstawie komiksu. Tzn. wszystkie znane mi komiksy mialy uproszczona stereotypowa fabule. Nigdy nie nie spotkalam zadnego ambitnego komiksu.

Najlepiej sa mi znane komiksy europejskie - francuski Asterix i belgijski Tintin; moge powiedziec, ze na nich uczylam sie jezyka francuskiego - u moich przyjaciol we Francji byly tego cale tony.

I choc b. lubie Asterixa - starozytnosc i nowozytnosc w krzywym zwierciadle, szacowny Cezarek z ktorego lacinskimi tekstami [zwlaszcza moja faworytka Wojna Galijska, ale bez mostu na Renie, bo tego nie da sie zrozumiec ] toczylam wielogodzinne batalie - i niektore kreskowki uwazam za b. udane
[np. 12 prac], to obie ekranizacje byly katastrofalne.

Komiksow nie da sie z sukcesem przeniesc na ekran, bo w kinie wlasciwa im prostota przekazu zmienia w plytkosc przekazu.
Anonim
Anonimowy
#6 - Wysłana: 6 Mar 2006 23:53:11
Odpowiedz 
Lubię filmowe adaptacje komiksów lecz na mojego ulubionego LOBO chyba nie ma co liczyć....
tuvix
Anonimowy
#7 - Wysłana: 6 Mar 2006 23:55:07
Odpowiedz 
o nie podpisałem się...
elbereth
Moderator
#8 - Wysłana: 7 Mar 2006 00:48:15
Odpowiedz 
Jo_anka
nie odpowiada Ci Spiderman?
mi sie druga część bardzo podobała. oglądając ją mialem pewną wizje ale uznałem że reżyser sie na to nie zdecyduje i zdziwilem się jak najbardziej pozytywnie gdyż zrobił dokładnie tak jak ja bym zrobił. ;]
generalnie bardzo mi sie podobał ;]
Pah Wraith
Użytkownik
#9 - Wysłana: 7 Mar 2006 10:06:13
Odpowiedz 
b. lubie Asterixa - starozytnosc i nowozytnosc w krzywym zwierciadle, szacowny Cezarek z ktorego lacinskimi tekstami [zwlaszcza moja faworytka Wojna Galijska, ale bez mostu na Renie, bo tego nie da sie zrozumiec ] toczylam wielogodzinne batalie - i niektore kreskowki uwazam za b. udane
[np. 12 prac], to obie ekranizacje byly katastrofalne.


Mógłbym się podpisać pod każdym zdaniem :] "12 prac..." jest po prostu genialne. Własciwie aż dziw, że Uderzo nie narysuje tego w forie komiksu, tylko jakieś dziadostwa zaczyna wypuszczać (patrz Asterix vs Walt Disney ). Ale z drugiej strony, co do ekranizacji komiksów, to przypominam o Sin City, które jest dokładną ekranizacją aż trzech komiksów F.M.
Picard
Użytkownik
#10 - Wysłana: 7 Mar 2006 10:44:38
Odpowiedz 
elbereth

Drugiego Spidera uważam własnie za mniej udanego od poprzednika, Film najzwyczainej mi się dłużył: nielogiczności scenariusza, ciagnięcie wątków, które stanowiły oś fabułu poprzedniej części, a które nie powinny się znaleźć we wzorowej kontynuacji ze względu na nieznajmość tematu prez część widowni, no i te problemy psychologiczne Pająka...Toż to był pająk z zabużeniami osobowości! A i tak uważam, że ostatnimi czasy w całym tym natłoku ekranizacji komiksów wyszła jedynie jedna w pełni udana filmowa adaptacja mianowicie ,,Bataman Begins".
elbereth
Moderator
#11 - Wysłana: 7 Mar 2006 13:56:09 - Edytowany przez: elbereth
Odpowiedz 
Toż to był pająk z zabużeniami osobowości!
właśnie o to chodzi. żeby przedstawić Spidera jako człowieka. jako człowieka a nie maszynke do zwalczania zła...
i zostalo to przedstawione rewelacyjnie (IMO oczywiscie ) i z niecierpliwością czekam na czesc trzecią ;]

PS mianowicie jakie wątki masz na myśli? wątek rodziny osborne'ów (pisownia najpewniej niepoprawna) i Green Goblina?
Picard
Użytkownik
#12 - Wysłana: 7 Mar 2006 14:02:32 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
elbereth

Tak, tak chodzi mi właśnie o powoli odchodzącego od zmysłów młodego Osborna będącego niegdyś najlepszym kumplem Peter/Pająka.- był jużPiotruś pan, teraz pora na Piotrusia Pajaka . Dziwie się,że nie pytasz mi się gdzie dostzrgłem nielogicznośc tego filmu? Pamiętasz jak doktorek pokonał Pajączka i omotanego jakimś żelastwem zaniósł Harremu by ten go zabił? Po przebudzeniou nasz dzielny bahater bez trudu jednak wysfabadza się z więzów, pytam sięwiec jaki jest se związywania Pająka w ten sposób gdy wiadomo, ze bezproblemowo zerwie on pęta?
Pah Wraith
Użytkownik
#13 - Wysłana: 7 Mar 2006 14:02:58
Odpowiedz 
wątek rodziny osborne'ów (pisownia najpewniej niepoprawna)

Chyba poza rozpoczęciem z małej litery, wszystko w porządku
The_D
Użytkownik
#14 - Wysłana: 7 Mar 2006 16:03:04
Odpowiedz 
Jo_anka
i niektore kreskowki uwazam za b. udane
[np. 12 prac], to obie ekranizacje byly katastrofalne.


A mi się pełnometrażówki podobały, szczególnie ta druga. Oczywiście z oryginalnego klimatu komiksu niewiele zostało, ale jako lekka odprężająca rozrywka są całkiem niezłe. Sczególnie dzięki dobrej pracy tłumaczy:
"Ale tu ludzi! Jak na słowiańskim bazarze! Wiecie, Słowianie mają takie bazary na stadionach..."
elbereth
Moderator
#15 - Wysłana: 7 Mar 2006 21:42:20 - Edytowany przez: elbereth
Odpowiedz 
Tak, tak chodzi mi właśnie o powoli odchodzącego od zmysłów młodego Osborna będącego niegdyś najlepszym kumplem Peter/Pająka.

nie chce spojlerować ale historia starego Osborne'a i młodego w filmach (jak na razie) jest dość podobna do tej komiksowej...

Po przebudzeniou nasz dzielny bahater bez trudu jednak wysfabadza się z więzów, pytam sięwiec jaki jest se związywania Pająka w ten sposób gdy wiadomo, ze bezproblemowo zerwie on pęta?

hm nie chciałbym się w to wgłębiać gdyż to chyba szczegół mi sie wydaje aczkolwiek może Doc nie znał tak bardzo dokladnie możliwosci Spidera, w koncu nie zna go tak dlugo jak my, walczyl z nim a opinia publiczna w Nowym Jorku ma dość skąpe info o bohaterze swojego miasta. tak więc Doc mógł nie docenić Spider-mana. druga opcja że zabezpieczyl sie na wypadek jakby Spider odzyskał tylko częśc sił i byl nadal oslabiony. wtedy pęta (tak sie mowi poprawnie? ) jak najbardziej na miejscu ;]

Chyba poza rozpoczęciem z małej litery, wszystko w porządku

hm no prosze ta intuicja myslalem ze beda jakies problemy w środku Osbourne czy cos ale spox nie mieszam juz ;]
Picard
Użytkownik
#16 - Wysłana: 7 Mar 2006 22:28:47 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
elbereth

Te przeklęte błędy, od razu widać, że obecnie nie mam edytora tekstu! Ale do rzeczy...

nie chce spojlerować ale historia starego Osborne'a i młodego w filmach (jak na razie) jest dość podobna do tej komiksowej...

Niech zgadne Harry umrze w trakcje pojedynku ze swym przyjacielem? Albo też młody Osborn po przemianie w kolejnego Goblina znów porwie tą rudą co się w niej Spider kocha- czy zawsze muszą bidulke uprowadzać, to się staje nudne!- i nasz bohater będzie musiał wybierać kogo ocalić swego przyjaciela, którego przez ,,przypadek" spuści z mostu bądź wepchnie pod rozpędzony pociąg albo stado galapujacych antylop Gnu, czy też swą ukochaną. Ocali rudzielaca , pośrednio zabje przyjaciela i do końca życia będzie cierpał na wyrzuty sumienia...Albo odwrotnie, nie ocali swej lubej- bo czytałem gdzieś, że jego narzeczona ma zejść z tego świata- i też będzie żył w poczuciu winy.
A tak w ogóle do wspólnych wątków obu filmów można zaliczyć właśnie motyw porwanej oblubienicy Pająka. Powiem szczeże, że motyw baby w opałach nigdy specjalnie mi się nie podobał wieć ten wątek nie wzbudza mojego entuzjazmu tym bardziej, że nie jest niczym oryginalnym. Film stał by się ciekawszy gdyby scenarzyści zadbali o to by pojawiła się w nim postać kobieca godna naszego bohatera, ktoś w rodzaju Catwomen z Batmana. Pamiętam, że ktoś taki występował w komiksie o Spider-Manie...
elbereth
Moderator
#17 - Wysłana: 7 Mar 2006 23:20:41 - Edytowany przez: elbereth
Odpowiedz 
A tak w ogóle do wspólnych wątków obu filmów można zaliczyć właśnie motyw porwanej oblubienicy Pająka. Powiem szczeże, że motyw baby w opałach

przecież to był główny powód dla którego jej nie mówił o tym ze jest pająkiem i dla którego chciał porzucić bycie nim. żeby ją chronić. mimo to czesto była przy nim blisko dlatego dostawała się w łapska złoczynców.
nie widzę tu żadnych sprzeczności. jeśli masz ochotę mogę przeanalizować każdy motyw porywania M.J. mianowicie przez Goblina, przez Doca, domniemane przez Harrego (komiksowe - bo ze spojlerow do trzeciego filmu jak na razie nie wyczytalem nic o pporwaniu) i zapewniam Cię że są to dosc odmienne przypadki.

nie ocali swej lubej- bo czytałem gdzieś, że jego narzeczona ma zejść z tego świata- i też będzie żył w poczuciu winy.

nie wydaje mi sie.

powiedz mi Picard o co tak właściwie Tobie chodzi? ;] wątki które poruszasz występują w komiksie więc ekranizacji możesz zarzucic jedynie to że trzyma się "kanonu" (czyli w sumie zaden zarzut ). wole to czyli najlepszy przyjaciel jednoczesnie najwiekszym wrogiem, dylemat czy ratować swiat czy miłość, dylemat czy zranic przyjaciela, czy wyjawić prawde ukochanej osobie niż kolejny schemat: wielki wróg, świat w niebezpieczenstwie, rach ciach po wrogu i żyli dlugo i szczęśliwie.
Spider-man jest bardzo zyciowy i bardzo ludzki. musi pogodzić bycie spidermanem z pracą, przecież ledwo wiąże koniec z końcem. dochodzi do tego poczucie winy gdyż przez niego stracił życie jego ukochany wuj. to kolejny motyw popychający go w kierunku "ratowania świata" czyli żeby odkupić swój grzech jakim bylo dopuszczenie do śmierci wuja...
ale nadal nie wiem dokladnie co masz na myśli więc skoncze moje rozprawki ;]
po prostu chcialbym zebys napisal mi czarno na bialym (w naszym wypadku bialo na ciemnoszarym ) co masz do zarzucenia temu filmowi ;]
tylko prosiłbym bez ironizowania i sarkazmu bo to dość zaciemnia dyskusję ;]
z góry dzięki pozdrawiam.
PS. i bez urazy za powyższe, po prostu bym chcial pogadac ;]
Picard
Użytkownik
#18 - Wysłana: 8 Mar 2006 00:03:04 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
tylko prosiłbym bez ironizowania i sarkazmu bo to dość zaciemnia dyskusję

Sorry, po prostu starełem się żeby bylo zabawnie i zapewniam Cię, że nie chciałem Cię urazić! Ale żeby nie bylo za słodko: własnie chodzi o to, że ratowanie pięknej- no tu mozna też dyskutować- oblubienicy bohatera ze szponów niecnego zbira też jest motywem niezbyt oryginalnym i dla mnie równie drażniącym a może nawet bardziej) niż kolejne ratowanie świata.
Co do braku logiki i konsekwencji w filmie: z więzami, którymi rzekomo unieruchomiony był nasz heros możesz mieć racje, w końcu jego przeciwnik nie byl znawcą pająków! Ale jednej rzeczy właściwie nie rozumie: wlaśnie tej życiowej natury Pająka. Jego wybory wydają mi się bowiem dziwne; czemu wyprowadził się od ciotki? Taki z niego odpowiedzialny typ a zostawil ją samą aż dom musiała sprzedać. A tak Piotruś mieszał by sobie z- w końcu ukochaną ciotką- pomagał by jej, a część zarobionych pieniędzy przeznaczał by właśnie na wspomożenie swej długoletniej opiekunki, zamiast trwonić je niepotrzebnie na mieszkanie w jakieś- za przeproszeniem- dziurze w NY.
Christof
Użytkownik
#19 - Wysłana: 8 Mar 2006 19:44:46 - Edytowany przez: Christof
Odpowiedz 
Pomyślałem o serii komiksów Arnolda Mostowicza, Alfreda Górnego i Boguslawa Polocha wg hipotez popularyzowanych przez Ericha von Danikena ("Ludzie i potwory", "Walka o planetę" itd, znacie ??). Ale tutaj jeden film by nie wystarczył.

PS. Niedługo ma powstać film z Ghost Riderem.
Pah Wraith
Użytkownik
#20 - Wysłana: 9 Mar 2006 16:13:43
Odpowiedz 
@ elberethnie ocali swej lubej- bo czytałem gdzieś, że jego narzeczona ma zejść z tego świata- i też będzie żył w poczuciu winy.

nie wydaje mi sie.

UWAGA, LEKKI SPOILER





Dwa słowa: "Gwen Stacy"?







@Christof
Ojej, myślisz, że jacyś filmowcy jeszcze o nich pamiętają?
Jurgen
Moderator
#21 - Wysłana: 9 Mar 2006 16:55:10
Odpowiedz 
Pomyślałem o serii komiksów Arnolda Mostowicza, Alfreda Górnego i Boguslawa Polocha wg hipotez popularyzowanych przez Ericha von Danikena ("Ludzie i potwory", "Walka o planetę" itd, znacie ??).

Owszem, kojarzę, ale to było dość dawno temu.

Ojej, myślisz, że jacyś filmowcy jeszcze o nich pamiętają?

Oj, chyba nie
Dyplomata
Użytkownik
#22 - Wysłana: 9 Mar 2006 18:32:53
Odpowiedz 
Pomyślałem o serii komiksów Arnolda Mostowicza, Alfreda Górnego i Boguslawa Polocha wg hipotez popularyzowanych przez Ericha von Danikena ("Ludzie i potwory", "Walka o planetę" itd, znacie ??).

+ Walka kosmitów ze sobą ( konkretnie z kolejnymi klonami
Sathama ) .
+ Pomoc w ewolucji małpoludów .
+ Problem z " insektami " ( właściwie z wyhodowaną rasą ) .
+ Olbrzymy i sterowane potwory .
+ Zagłada Atlantydy .

Innymi słowy : tak pamiętam tę serię . Jeden z moich
ulubionych komiksów .

Seria ta została wydana przez KAW ( Krajowa Agencja
Wydawnicza ) .
Pah Wraith
Użytkownik
#23 - Wysłana: 9 Mar 2006 19:13:08
Odpowiedz 
KAW ( Krajowa Agencja
Wydawnicza ) .


Najświętszej pamięci...
Dreamweb
Użytkownik
#24 - Wysłana: 10 Mar 2006 12:07:30
Odpowiedz 
Film stał by się ciekawszy gdyby scenarzyści zadbali o to by pojawiła się w nim postać kobieca godna naszego bohatera, ktoś w rodzaju Catwomen z Batmana. Pamiętam, że ktoś taki występował w komiksie o Spider-Manie...

Jedyna i niepowtarzalna Felicia Hardy alias Black Cat, uwielbiałem komiksy z jej udziałem

Pomyślałem o serii komiksów Arnolda Mostowicza, Alfreda Górnego i Boguslawa Polocha wg hipotez popularyzowanych przez Ericha von Danikena ("Ludzie i potwory", "Walka o planetę" itd, znacie ??). Ale tutaj jeden film by nie wystarczył.

Łorety, jak to dawno temu było... Pamiętam że walczyli z wielkimi robalami i że jeden z bohaterów miał na imię Rama (stąd zapamiętałem ), poza tym prawie nic...

Pah Wraith - G.S. chyba raczej została i zostanie całkowicie pominięta przez twórców filmu.
Pah Wraith
Użytkownik
#25 - Wysłana: 10 Mar 2006 16:31:26
Odpowiedz 
Dreamweb

MNo, nie wiem, z tego co wyczytałem na tym forum , jest już nawet aktorka która ją zagra w S3: Bryce Dallas Howard...
Dreamweb
Użytkownik
#26 - Wysłana: 10 Mar 2006 23:40:31 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
No fakt, nie wiedziałem. Na imdb też o tym piszą. W takim razie filmowcy znowu wszystko pokręcili bo Gwen była dziewczyną Petera przed Mary Jane...
Picard
Użytkownik
#27 - Wysłana: 14 Mar 2006 10:59:03
Odpowiedz 
http://x11.putfile.com/2/4402592937.gif

Coś dla fanów Plujaka! Obcy go zaatakował czy jak?
Pah Wraith
Użytkownik
#28 - Wysłana: 14 Mar 2006 12:19:02
Odpowiedz 
Dokładnie.
elbereth
Moderator
#29 - Wysłana: 14 Mar 2006 13:48:26
Odpowiedz 
Gwen była dziewczyną Petera przed Mary Jane...

a da sie wszystko załatwić w koncu w filmach nie bylo przedstawione cale zycie petera od urodzenia wiec kto wie moze kiedys tam Gwen sie przewinela...

venom dobry ;] tylko zobaczylbym go chetniej w jakiejs lepszej jakosci niz gif ;]
Picard
Użytkownik
#30 - Wysłana: 14 Mar 2006 13:56:13 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
elbereth
Wiec ów rzekomy Obcy to gościu o imieniu Venom? Taki horrorzasty z lekka jest co mi się bardzo podoba. Podobnież jednak część tego materiału zmontowana była przez fanów filmu Reimego- reżysera dwóch poprzednich części- i stanowi swego rodzaju zlepek niedopracowanych jeszcze scen z trzeciego epizodu jak i zapożyczeń z innych filmów. Na przykład Venom na początku raczej jest oryginalny lecz następne jego ,,objawienie" to podobno sprytny fotomontaż filmu ,,Spawn". Podobnie moment kiedy inny złoczyńca- Sanadyman chyba go zwali- zmienia się w piasek jest znacznie mniej sprytnym montażem z filmu ,,Mumia".
 Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Jakich bohaterów z komiksów chcielibyście ujrzeć w kinie ?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!