USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Babylon 5
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  »» 
Autor Wiadomość
Hazral
Użytkownik
#31 - Wysłana: 2 Gru 2007 16:29:56
Odpowiedz 
ale akurat przełądowanie F/X mnie nie kręci...
Jakie przeładowanie? Ta krótka scenka to JEDYNA(!) scena bitewna na pierwszym krążku
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:10:54
Odpowiedz 
Hazral

Jakie przeładowanie? Ta krótka scenka to JEDYNA(!) scena bitewna na pierwszym krążku

Nie mówie tylko o bitwie... Te widoczki, Kosmosy, pędzące statki... Jest to wszystko piękne, ale nadmiar wizualnej urody przeszkadza (przynajmniej mi) skupić się na treści. Wole większą "ascezę"... No ale to rzecz gustu...
Hazral
Użytkownik
#33 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:32:56
Odpowiedz 
Wywiad
Wole większą "ascezę"... No ale to rzecz gustu...
Jak więc oceniasz zalinkowana przeze mnie scenę?
Jurgen
Moderator
#34 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:34:13
Odpowiedz 
Aha. Staszyński powinien robić treka! Staszyński ma robić treka! Co za debile nie pozwoliły mu robić treka!!! Uff ulżyło mi

Staszyński? Ale w sumie to się zgadzam...

Jak powszechnie wiadomo lubię Straczynskiego i twórczość jego, ale akurat przełądowanie F/X mnie nie kręci...


Jak dla mnie FX są po to, żeby wszystko wyglądało realistycznie (zbędnych bajerów nie lubię). A w B5 wszystko wygląda jak powinno i nie ma efektów tylko po to, żeby były i się podobały. I tak powinno być.
Hazral
Użytkownik
#35 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:41:42
Odpowiedz 
ak dla mnie FX są po to, żeby wszystko wyglądało realistycznie (zbędnych bajerów nie lubię). A w B5 wszystko wygląda jak powinno i nie ma efektów tylko po to, żeby były i się podobały. I tak powinno być
Pod tym mogę sie podpisać wszystkimi kończynami
Q__
Moderator
#36 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:47:19
Odpowiedz 
Hazral

Jak więc oceniasz zalinkowana przeze mnie scenę?

W sumie wolę już TOSowska prostotę...

Jurgen

Ale w sumie to się zgadzam

Kolejny. Jest nas wielu.

Jak dla mnie FX są po to, żeby wszystko wyglądało realistycznie (zbędnych bajerów nie lubię). A w B5 wszystko wygląda jak powinno i nie ma efektów tylko po to, żeby były i się podobały. I tak powinno być

Jak dla mnie to juz za dużo. Wkurzał mnie nieco teatralizm TOSu i TNG, ale więcej F/X niż w 2001, TMP czy SW OT to dla mnie rozpusta... Stary juz jestem...

Hazral

Pod tym mogę sie podpisać wszystkimi kończynami

A ja nie. Choc cenie B5 jako serial, a Straczynskiego jako twórcę, ogladajac Babylon 5 momentami wręcz przymykałem oczy od tej feerii widoczków...
Hazral
Użytkownik
#37 - Wysłana: 2 Gru 2007 20:59:37
Odpowiedz 
od tej feerii widoczków...
Coz za brak wrażliwości na piękno kosmosu
Q__
Moderator
#38 - Wysłana: 2 Gru 2007 21:02:56
Odpowiedz 
Hazral

Coz za brak wrażliwości na piękno kosmosu

Ależ widoki gwiazd, mgławic itp. ja bardzo lubię, ale w naturze one tak szybko nie migają...
Hazral
Użytkownik
#39 - Wysłana: 2 Gru 2007 22:45:20
Odpowiedz 
ale w naturze one tak szybko nie migają.
Bo trzeba jeszcze lepszych efektów specjalnych by je należycie odwzorować!
Q__
Moderator
#40 - Wysłana: 2 Gru 2007 22:50:28
Odpowiedz 
Hazral

Bo trzeba jeszcze lepszych efektów specjalnych by je należycie odwzorować!

Eee, są rzeczy ważniejsze od efektów...
Domko
Użytkownik
#41 - Wysłana: 3 Gru 2007 10:22:31
Odpowiedz 
Ktoś z Was widział te "Lost Tales"? Kumpel się strasznie ucieszył i próbuje to zdobyć różnymi sposobami. Ja osobiście przeglądnąłem parę recenzji i były dość niepochlebne - nawet od fanów B5.

Jeśli ktoś z Was to widział to chętnie przeczytam opinię tej osoby.
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#42 - Wysłana: 3 Gru 2007 10:57:35
Odpowiedz 
Aha. Staszyński powinien robić treka! Staszyński ma robić treka! Co za debile nie pozwoliły mu robić treka!!! Uff ulżyło mi

Jakby robił nie byłoby Babilonu 5, bez niego trek się co prawda obsunął, ale per saldo uważam, że sie mimo wszystko opłaciło.
reyden
Użytkownik
#43 - Wysłana: 3 Gru 2007 11:08:14
Odpowiedz 
Akurat ja wczoraj widziałem TLS , film strasznie nudny , nie tego się spodziewałem .

Przez ok. 50 minut oglądamy pułkownik Lochlay , jakiegoś Duchownego i opętanego gostka .

Duchowny od czasu do czasu rozmawia z opętanym , raz czy dwa dzieje się coś więcej niż nudna rozmowa ( której tematem jest głównie Bóg ) , ale to za mało .

Ogólnie tą historyjkę oceniam na 1/10 .

Trochę lepiej jest z drugą historią , której bohaterem jest Sheridan .

Akcji jest minimalnie więcej , pojawia się Galen i pokazuje Sheridanowi przyszłość ( zniszczenie NY przez Centauri czy bitwa EA - Centauri ) .

Tą historię oceniam na 3/10 .

Sumarycznie film dostał by 2/10 ale nowy okręt typu Valen czy hołd złożony Biggsowi i Katsulasowi dodają mu kolejny punkt .

Razem 3/10 .

Jak ktoś ma dużo cierpliwości ( w trakcie pierwszej historyjki miałem parę razy ochotę na wyłączenie filmu , tak jest nudna ) to może oglądać .

Film praktycznie nic nowego nie wnosi do świata B5 , dowiadujemy się tylko o szybszym sposobie podróżowania niż przez nadprzestrzeń .

Btw. Czyżby ISA pozbyło się już wirusa Cienii z Ziemii ?.

W filmie jest wspomniane że ten opętany gościu miał urlop i spędził go właśnie na Ziemi .
Domko
Użytkownik
#44 - Wysłana: 3 Gru 2007 11:15:25 - Edytowany przez: Domko
Odpowiedz 
Czyli to samo piszesz co w znalezionych przeze mnie recenzjach. Cóż, chyba Straczyński zaczyna odcinać kupony i B5 powoli stacza się tam, dokąd dotarł już Star Trek...

Duchowny od czasu do czasu rozmawia z opętanym , raz czy dwa dzieje się coś więcej niż nudna rozmowa ( której tematem jest głównie Bóg )

O rany... Mistycyzm w B5 sięgnął już przesady... Nie przepadam za mistycyzmem w sf, a jak już mistycyzm związany jest z realną religią to mnie totalnie odstręcza. Nie to lubię w sf.

Czyżby ISA pozbyło się już wirusa Cienii z Ziemii ?.

Dobre pytanie. Przecież mieli szukać leku - może w ten sposób zasugerowano, że go znaleziono... Ale to i tak troszkę za mało.
Q__
Moderator
#45 - Wysłana: 3 Gru 2007 11:48:30
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

Jakby robił nie byłoby Babilonu 5, bez niego trek się co prawda obsunął, ale per saldo uważam, że sie mimo wszystko opłaciło.

Ale, że zrobił B5 i trochę spin offów, to już bez szkody można go do Treka dopuścić...

reyden

Film praktycznie nic nowego nie wnosi do świata B5 , dowiadujemy się tylko o szybszym sposobie podróżowania niż przez nadprzestrzeń .

I dzięki temu pojawia się nowsze jumpgate...

Btw. Czyżby ISA pozbyło się już wirusa Cienii z Ziemii ?.

Należy sądzić, że owszem...

Domko

Cóż, chyba Straczyński zaczyna odcinać kupony i B5 powoli stacza się tam, dokąd dotarł już Star Trek...

Widać brak mu nowych wyzwań i swobody twórczej... Wytzwań na miarę kręcenia nowego Treka. Na "jałowym biegu" ludzie durnieją...

Nie przepadam za mistycyzmem w sf, a jak już mistycyzm związany jest z realną religią to mnie totalnie odstręcza. Nie to lubię w sf.

To "Hyperion" Ci się nie podobał?

Dobre pytanie. Przecież mieli szukać leku - może w ten sposób zasugerowano, że go znaleziono...

Tak to jest jak wytwórnia skasowała CRU... (Ale fakt, że sprawa została tylko zasygnalizowana, pokazuje, że Straczynski nie traci nadziei na dokończenie tamtego serialu...)
Domko
Użytkownik
#46 - Wysłana: 3 Gru 2007 11:57:16
Odpowiedz 
Q__
To "Hyperion" Ci się nie podobał?

Wiesz, ja fantastyki, wbrew pozorom, nie czytam za wiele. Tak naprawdę to tylko Lema i sporadycznie jak trafi się autor, który mnie zaciekawi. Więc "Hyperiona" po prostu nie znam.

Można powiedzieć, że nie jestem miłośnikiem sf z powodu ideologii tylko czytam/oglądam to, co mi się spodoba (wytłumaczenie to dała Madame Picard i mi się spodobało, bo pasuje też do mnie).
Q__
Moderator
#47 - Wysłana: 3 Gru 2007 12:36:21
Odpowiedz 
Domko

. Tak naprawdę to tylko Lema i sporadycznie jak trafi się autor, który mnie zaciekawi. Więc "Hyperiona" po prostu nie znam.

A przyznaję, że byłbym ciekaw Twojej opinii, bo wiele osób uważa "Hyperiona" za arcydzieło. Ja, prawdę mówiąc, nie. Ale rozmach tego świata i jego "plastyczność" faktycznie powala... To bty dopiero space opera była, gdyby z rozmachem godnym B5 ją sfilmowali...

Można powiedzieć, że nie jestem miłośnikiem sf z powodu ideologii tylko czytam/oglądam to, co mi się spodoba

Ja jestem nałogowcem. Jak tylko zobaczę SF, "rzucam się" i potem najczęściej albo rozczarowany odchodzę, albo usiłuję sobie wmówić, że jednak mi się podobało... (Choć ogólnie jeśli utwór przedstawia ciekawąś wizję, wiele niedoróbek umiem wybaczyć...)
Delta
Użytkownik
#48 - Wysłana: 7 Gru 2007 09:21:01 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
reyden
Czyżby ISA pozbyło się już wirusa Cienii z Ziemii ?.

Domko
Dobre pytanie. Przecież mieli szukać leku - może w ten sposób zasugerowano, że go znaleziono... Ale to i tak troszkę za mało.

Najwyraźniej się pozbyto i świadczy o tym końcówka 5 sezonu B5 oraz ostatni odcinek Crusade. Franklin był zarażony wirusem, a jednak widzimy go w odcinku B5 na z wizytą Marsie i Minbari. Czyli wirus został pokonany.

Q__
Tak to jest jak wytwórnia skasowała CRU...

I szkoda, że skasowali. W końcu pod pretekstem szukania leku była ukazana prawie sama czysta eksploracja. I to niestety nie pozwala mieć większych nadziei na to, że serial opierający się na pokazaniu eksploracji kosmosu sprzeda się. Niestety nadal ludzie wolą obejrzeć kolejne wcielenie tematu wojny i podbojów niż dla odmiany serial o misji badawczej.
Q__
Moderator
#49 - Wysłana: 7 Gru 2007 09:46:36 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Delta

Najwyraźniej się pozbyto

A czy mogło być inaczyj? Czy Ziemia naprawdę mogłą zginąć w takim serialu?

I szkoda, że skasowali. W końcu pod pretekstem szukania leku była ukazana prawie sama czysta eksploracja.

Owszem. Był to taki w-sumie-Trek.

to niestety nie pozwala mieć większych nadziei na to, że serial opierający się na pokazaniu eksploracji kosmosu nie sprzeda się. Niestety nadal ludzie wolą obejrzeć kolejne wcielenie tematu wojny i podbojów niż dla odmiany serial o misji badawczej.

To nie do końca była decyzja widowni (oglądalnosć ponoć nie była aż tak zła), to była decyzja wytwórni, która do CRU miałą podobny stosunek co Paramount do Treka.... (Niby szło głównie o to, że nie moga dogadać się ze Straczynskim, tak jakby nie mogli zostawić mu swobody twórczej...)
Domko
Użytkownik
#50 - Wysłana: 7 Gru 2007 09:48:48 - Edytowany przez: Domko
Odpowiedz 
Szkoda, bo moglibyśmy zobaczyć coś trekowego w B5 i przekonalibyśmy się jak Straczynski by mógł zmienić treka.

A wytwórnie filmowe... Szkoda słów. Powinni tego zabronić.
Q__
Moderator
#51 - Wysłana: 7 Gru 2007 09:50:31 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Domko

Szkoda, bo moglibyśmy zobaczyć coś trekowego w B5 i przekonalibyśmy się jak Straczynski by mógł zmienić treka.

A i owszem... (Choć 13 odcinków otrzymaliśmy. Zawsze coś.)

Powinni tego zabronić.

Gdzie te czasy, gdy książę, czy inny arcybiskup zatrudniwszy Mozarta zamawiał tylko tematykę utworu, a co do reszty dawał mu swobodę?
Domko
Użytkownik
#52 - Wysłana: 7 Gru 2007 09:56:08
Odpowiedz 
No właśnie. Wytwórni się wydaje, że wiedzą wszystko, a twórców traktują jak narzędzie, którego się używa decydując o tym co ma robić. Szkoda.
Delta
Użytkownik
#53 - Wysłana: 7 Gru 2007 09:56:12
Odpowiedz 
Q__
A czy mogło być inaczyj? Czy Ziemia naprawdę mogłą zginąć w takim serialu?

Czemu nie? W końcu we wszystkich serialach/filmach, koniec końców Ziemia zostaje jakimś cudem ocalona. Wyjątkiem jest chyba tylko Andromeda. Skoro przydałoby się nieco zmian w skostniałej konwencji S-F, to można byłoby zacząć od tego, że raz się nie udało i Ziemi nie ma.

Domko
Szkoda, bo moglibyśmy zobaczyć coś trekowego w B5 i przekonalibyśmy się jak Straczynski by mógł zmienić treka.

Właśnie.
Q__
Moderator
#54 - Wysłana: 7 Gru 2007 11:15:39 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Domko

Wytwórni się wydaje, że wiedzą wszystko, a twórców traktują jak narzędzie, którego się używa decydując o tym co ma robić.

I wydaje się, że właśnie przez to tak rozmnożyły się flmy w intencji komercyjne, a w praktyce robiące i finansową klapę... (Choć jedna interwencja wytwórni dała dobry efekt uambitniający dzieło. Chodzi tu o finał "Aliena", na tle oryginalnego rozwiązania Scotta obecny "niełatwy happy end" jest znacznie lepszy.)

Delta

Wyjątkiem jest chyba tylko Andromeda.

Gdzie też zaczyna się odbudowa...

Skoro przydałoby się nieco zmian w skostniałej konwencji S-F, to można byłoby zacząć od tego, że raz się nie udało i Ziemi nie ma.

I w literaturze tak bywa: vide "Hyperion" czy "Aristoi"... Ale kino/TV są zawsze kilka kroków w tyle... A nie, przepraszam... Mieliśmy "Czerwonego Karła"...
Jurgen
Moderator
#55 - Wysłana: 7 Gru 2007 22:08:47
Odpowiedz 
Gdzie te czasy, gdy książę, czy inny arcybiskup zatrudniwszy Mozarta zamawiał tylko tematykę utworu, a co do reszty dawał mu swobodę?

Q, proponuję zostać takim VIPem-mecenasem treka () i zaproponowac jego stworzenie Straczyńskiemu (bez wtrącania się, podpowiadania itp.) Wytrzymałbyś, żeby nie narzucić mu Swego zdania?
Q__
Moderator
#56 - Wysłana: 7 Gru 2007 22:47:33
Odpowiedz 
Jurgen

proponuję zostać takim VIPem-mecenasem treka () i zaproponowac jego stworzenie Straczyńskiemu (bez wtrącania się, podpowiadania itp.) Wytrzymałbyś, żeby nie narzucić mu Swego zdania

Wytrzymałbym, tylko daj mi ze 200 mln. $. (Połowa pójdzie na Treka, pół dla mnie.)

Choć z drugiej strony mam większe prawo do mieszania się niż Paramount. W końcu mam jakieś pojęcie o Treku.
Jurgen
Moderator
#57 - Wysłana: 8 Gru 2007 19:31:46
Odpowiedz 
Choć z drugiej strony mam większe prawo do mieszania się niż Paramount. W końcu mam jakieś pojęcie o Treku.

Co fakt, to fakt.
Q__
Moderator
#58 - Wysłana: 9 Gru 2007 12:04:41
Odpowiedz 
Jurgen

No może jedno był ma Straczynskim "dusił"... Brak w kręconym przez niego Treku tak "gnajacych" scen w Kosmosie jak w B5...
Hazral
Użytkownik
#59 - Wysłana: 26 Lut 2008 22:43:34
Odpowiedz 
Brak w kręconym przez niego Treku tak "gnajacych" scen w Kosmosie jak w B5...

A takich scen jak poniższe? Wojna jak wojna... chociaż nie. To nie była wojna, to była rzeź. Rzeź gatunku ludzkiego, "rzadka"* rzecz w ekranowym SF.
Przemuwienie
Jest to jedyne przemówienie made by US, które miło mi sie słuchało. Pięknie zagrane, bez tej sztucznej patetyczności. Bije od niego smutek. Końcówka zagrzewa do walki, ale umiejętnie.
Wojna
Bardzo fajny filmik, z scenapi z wojny ludzko-minibarskiej. Muzyka ładnie dopasowana, a ostatnie sceny pokazują Battle of the Line, której początek widzimy w przemówieniu.
Zwróćcie uwagę na ciekawa dyskusje w komentarzach. Czy ludzkość naprawde potrafiła by wykrzesać ze swojej zgorzkniałej skorupy tyle poświęcenia? By wznieść się ponad podziały dla wspólnego dobra? W B% nie mamy idealnego trekowego świata. Ludzie tam są nam znacznie bliżsi.

* Bo w treku czy SW ludzie mają sie dobrze, aż za dobrze
Delta
Użytkownik
#60 - Wysłana: 27 Lut 2008 00:09:30
Odpowiedz 
Hazral
IMHO "In the Beginning" to najbardziej udany z filmów B5. Podobał mi się pomysł narracji Londo, opowiadającego o początkach konfliktu Ziemia-Minbar. Najbardziej podobał mi się ten kawałek, w którym Londo opowiada jak wojna zaczęła się toczyć z jeszcze większą zaciętością (a muzyczny podkład do tego fragmentu to dzieło sztuki).
http://pl.youtube.com/watch?v=se9FNdyKFtk

Jest to jedyne przemówienie made by US, które miło mi sie słuchało. Pięknie zagrane, bez tej sztucznej patetyczności. Bije od niego smutek. Końcówka zagrzewa do walki, ale umiejętnie.

Zgadzam się. I dodam, że pani prezydent powinna nam być znana z TNG: Yesterday's Enterprise i DS9: Defiant.

Zwróćcie uwagę na ciekawa dyskusje w komentarzach. Czy ludzkość naprawde potrafiła by wykrzesać ze swojej zgorzkniałej skorupy tyle poświęcenia? By wznieść się ponad podziały dla wspólnego dobra? W B% nie mamy idealnego trekowego świata. Ludzie tam są nam znacznie bliżsi.

To prawda, że ludzie w B5 są nam bliżsi niż ci z wyidealizowanej Federacji w ST. A czy dziś znaleźli by się tacy? Chyba tak, w końcu historia, zna całkiem sporo takich przypadków. A ludzie pod względem mentalności nie bardzo się zmienili do dziś.

A i jeszcze co do muzyki. W ścieżce dźwiękowej "In the Beginning" w czasie pokazanego fragmentu Battle of The Line leci IMHO ładny kawałek, który w tym filmie niestety słabo słychać. Jeśli ktoś chce sobie posłuchać to jest on tu:
http://www.plikos.pl/h24/Requiem_for_The_Line.mp3
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Babylon 5

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!