USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / JAG w TVP1
 Strona:  ««  1  2 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#31 - Wysłana: 28 Cze 2006 13:39:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
My namie is polkowni, ja kozak, ty podwładny

Na tym chyba ma polegać dyscyplina w wojsku

Zresztą pułkownik to była MacKenzie, ich szef był ADMIRAŁEM...

lepszy od Mody na sukces

Ha, "Moda na sukces"...

W "Nowej Fantastyce". daawno temu, przy okazji recenzowania twórczośći Davida Lyncha z niezapomnianym "Miasteczkiem Twin Peaks" na czele, ktoś dowodził, że "opery mydlane", ze względu na nieprawdopodobne zagęszczenie różnych ("czasem" idiotycznych) wydarzeń należy zaliczać do swoistej "fantastyki"... Celowała w tym zwłaszcza "Dynastia" - UFO, jasnowidz, demoniczny europejski spisek dążący do zniszczenia amerykańskiego biznesu...
szwagier
Użytkownik
#32 - Wysłana: 29 Cze 2006 00:00:16
Odpowiedz 
Moja mama patrzy na Mode na Sukces, choć cały czas gada że jest głupia i ciągnie się w nieskończoność. Bo się przyzwyczaiła... To jak uzależnienie.. Np. pijesz, wiesz, że Ci szkodzi ale musisz...
Q__
Moderator
#33 - Wysłana: 29 Cze 2006 00:20:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Chyba się wkurzę i założę topic o "Modzie na sukces" bo niepotrzebnie porządne tematy nią zaśmiecamy

Wracam więc do tematu. Oczywiście od początku polubiłem postać Harmona Rabba, bo tak jest on wymyślony, byśmy go lubili... Polubiłem też tę blondynkę - porucznik Austin (jego pierwszą partnerkę) nietypową jak na serialowego geniusza komputerowego, bo taką zwyczajną... Admirała Chegwiddena o dziwo wolałem póki był hieratycznym szefem wydającym rozkazy zza biurka... Zyskując na człowieczeństwie w miarę rozwoju akcji stracił wiele ze swego "Horpaho-podobnego" uroku...

Roberts to osobna historia... Wkurzał mnie swą komicznością aż do momentu, gdy stracił nogę... Wtedy zobaczyłem w tej postaci nieprzebrane zapasy optymizmu, witalności i radości życia, których nawet przeżyta tragedia nie była w stanie zatrzeć... Skojarzył mi się z pilotem Pirxem, który też miał pucołowato-gapowaty wygląd i którego największą siłą była właśnie niezłomna "poczciwosć" i przeciętność... Łatwo być herosem gdy ma się zewnętrzne i wewnętrzne warunki Rabba, trudniej gdy się jest przeciętniakiem.. Pojąłem to z czasem, dlatego teraz nie patrzę z góry na "Robertsów" tego swiata heroicznie, acz "nieefektownie" zmagających się z losem...

A Patrick Labyorteaux to dla mnie idealny kandytat do roli Pirxa, gdyby ktoś (Cameron?) zechciał sfilmować "Opowieści o pilocie Pirxie"...

Link o JAGu:
http://en.wikipedia.org/wiki/JAG
Anonim
Anonimowy
#34 - Wysłana: 29 Cze 2006 00:48:42
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#35 - Wysłana: 29 Cze 2006 01:21:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Nurtuje mnie też pytanie co się zowie filozoficzne... Czy JAG, i technothrillery w ogóle są SF czy nie są? I od jakiego stężenia fantastyczności i technologii otrzymujemy SF? (Pytanie to można też odnieść do "Ostrego dyzuru", w którym fantastyki za grosz nie ma, ale jest to fikcja b. obficie "podsmarowana" nauką - w tym wypdaku wiedzą medyczną.)

(Jeśli odpowiedź na powyższe pytanie brzmi "tak", to nawiązując do początkowego sporu, może przenieść ten topic do działu "science fiction"...)
Seybr
Użytkownik
#36 - Wysłana: 29 Cze 2006 10:02:02
Odpowiedz 
Na tym chyba ma polegać dyscyplina w wojsku


Tak i sie zgadzam. Ale nie widzales Q jakie sobie jaja on robil. Nie raz bylo takie osmieszajace wypwoiedzi wobec podwladnych min Robertsa.
Q
Anonimowy
#37 - Wysłana: 29 Cze 2006 11:50:38
Odpowiedz 
Nie raz bylo takie osmieszajace wypwoiedzi wobec podwladnych min Robertsa.

Widziałem, ale takie ośmieszjące wypowiedzi to (chyba) wojskowa specyfika. Oglądałeś "Ludzi honoru" Reinera lub np. "Krolla" i "Demony wojny" Pasikowskiego? Dowódcy wymuszają autorytet różnymi metodami...
Q__
Moderator
#38 - Wysłana: 29 Cze 2006 12:00:35
Odpowiedz 
cd.

W jednej z książek Toma Clancy'ego (przewodników, nie powieści) były szczegółowe rozważania nt. "łamania" od strony psychologicznej podwładnych przez dowódców, a wcześniej przez sierżantów szkoleniowych (tych w śmiesznych kapeluszach) którzy pozują na tępych sadystów, a mają solidne dyplomy z psychologii... Ma to służyć temu by podwładny wykonywał rozkazy bez kwestionowania. A ośmieszanie i poniżanie podwładnych jest jednocześnie "uświadamianiem" im ich "nicości wobec dowódcy" (co zauważyłeś) i przewrotnym wjeżdżaniem im na ambicję...

Dziwne? Być może... Clancy twierdzi, że skuteczne...

(Nie dość, że logowanie mi nie wyszło to posta na pół podzieliło)
Seybr
Użytkownik
#39 - Wysłana: 29 Cze 2006 12:55:14
Odpowiedz 
A ośmieszanie i poniżanie podwładnych jest jednocześnie "uświadamianiem" im ich "nicości wobec dowódcy" (co zauważyłeś) i przewrotnym wjeżdżaniem im na ambicję...

Z tego co wiem to jest malo skuteczne i prowadzi wrecz do miejsej skutecznosci dzialania (przynajmniej w przedsiebiorstwie), w wojsku nie wiem jak to dziala.

Bylem swiadkiem, zarazem pokrzywdzonym przez taka postawe. Doslo do tego, ze osoba ktora to robila dostala po nosie.
Q__
Moderator
#40 - Wysłana: 29 Cze 2006 13:01:07
Odpowiedz 
Seybr

Napisałem: Clancy twierdzi, że skuteczne... , nie "ja twierdzę". Nie znam skuteczności tych amerykańskich metod... Więc nie umiem Ci odpowiedzieć...
Q__
Moderator
#41 - Wysłana: 30 Cze 2006 12:58:41
Odpowiedz 
Padło tu z moich ust nazwisko Clancy, więc a'propos - dziś (30) o 21.20 na TVN będzie "Stan zagrożenia"
Q__
Moderator
#42 - Wysłana: 9 Lip 2006 17:37:00
Odpowiedz 
Skoro już dyskutujemy o "wojskowych" serialach... Pamiętacie może serial "Baza Pensacola" ("Pensacola: Wings of Gold"), leciał na Polsacie:

http://www.tv.com/show/1593/summary.html
http://www.cyberpursuits.com/heckifiknow/pwog/

Mi się, szczerze mówiąc, niezbyt podobał... I ta wkurzająca Kristianna Loken...
Q__
Moderator
#43 - Wysłana: 12 Sier 2006 15:58:17
Odpowiedz 
Roberts to osobna historia...

Zapomniałem dodać, że Roberts to także zapalony Treker:
http://en.wikipedia.org/wiki/Bud_Roberts
Q__
Moderator
#44 - Wysłana: 29 Paź 2009 20:43:22
Odpowiedz 
Seybr
Użytkownik
#45 - Wysłana: 30 Paź 2009 10:27:20
Odpowiedz 
Q__

Wiesz swego czasu amerykanie ćwiczyli na poliginie drawskim. Żołnierze jak to żołnierze w wolnej chwili chcieli popić i podrywać nasze dziewczyny na dyskotece. Mieli pecha, myśleli że jesteśmy debilami i nie znamy angielskiego. Koledzy znają mnie i wiedzą że jestem spokojny. Byłem trzeźwy, ale jakoś uruchomił mi się GodMode. Zbytnio kozaczyli chłopaki, przegieli kiedy mojego kumpla dziewczynę jeden z nich klepną w tyłek. Pomijam jakie słowa mówili. Zapodałem dobry tekst do amerykańca czarnoskórego. Bitwa była ostra, pierwszy raz w życiu to ja dym rozpocząłem. Kufel z piwem wylądował na głowie kolesia. Padł chłopina, do domu wróciłem z siniakami, ale dumny byłem z siebie. Ojciec jak się dowiedział iż żołnierzyki z ameryki dostały wpiernicz to pogratulował. Matka owszem powiedziała że jestem głupi. Było głośno o tym z gazetach. Obyło się bez glin, ale miło było patrzeć jak żandarmeria nasza i amerykanów pakuje ich do samochodów.

Fakt nas był chłopa, bo zaraz ludzie, których nie znaliśmy z Drawska pomogli nam ;].
Nie dziwie się czemu Japończycy nie lubią kozaków z USA.
Q__
Moderator
#46 - Wysłana: 10 Sty 2014 18:21:37 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
JAG Wiki:
http://jag.wikia.com/
(B. mało haseł jeszcze, aż dziwne, bo świetny serial.)

I NCIS Wiki:
http://ncis.wikia.com/

Czemu tego nie scalili?

EDIT: strona z b. dobrymi streszczeniami odcinków tytułowego serialu:
http://jag.djmed.net/
mozg_kl2
Użytkownik
#47 - Wysłana: 4 Lut 2014 16:15:58 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#48 - Wysłana: 5 Lut 2014 18:30:38 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
kapitan archer na nowym odcinku

Cóż, jeśli pozostanie Archerem, to będzie to jedyny serial CSI-podobny, w którym zagadki jeśli zostaną rozwiązane, to przez przypadek (a'la Clouseau).

BTW. szkoda, że NCIS, nie JAG, mundur by mu dodawał elegancji...

(Acz on mundurowi niekoniecznie.)

ps. Swoją drogą w ramach spin offów mógłby Bellisario sfilmować inspirowany swoim najlepszym serialem cykl JAG in Space Hemry'ego (u nas znanego jako Jack Campbell):
http://www.baenebooks.com/c-91-jag-in-space-by-joh n-g-hemry.aspx
Q__
Moderator
#49 - Wysłana: 27 Lis 2016 15:35:23
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / JAG w TVP1

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!