USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Filmy SF
 Strona:  ««  1  2  ...  8  9  10  11  12  ...  17  18  »» 
Autor Wiadomość
MarcinK
Użytkownik
#271 - Wysłana: 6 Lip 2014 19:19:22
Odpowiedz 
Jakiś czas temu w TV leciał film "Jądro Ziemi". Schemat znany, nadchodzi zagłada więc dzielne USA werbuję ekipę by nas ocalić (dziwne że w teamie zabrakło Bruce Willisa). Zastanawia mnie czemu znów misja jest powołana do ratowania świata? Dawno temu czytałem książkę o podobnej wyprawie, z tą różnicą że statek o nazwie Sindbad został wysłany do wnętrza ziemi w celach badawczych, załoga odkrywała nowe złoża surowców a nawet nieznany ekosystem (z tego co pamiętam była to jaskinia wypełniona metanem zamieszkana przez wielkie ślimaki). Czemu nie można zrealizować filmu w takiej konwencji? Przecież zwykła wyprawa badawcza też może być pełna niebezpieczeństw (co w treku zostało udowodnione nie raz) a i film zyskał by pewne walory edukacyjne.
Q__
Moderator
#272 - Wysłana: 6 Lip 2014 19:50:42
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Dawno temu czytałem książkę o podobnej wyprawie, z tą różnicą że statek o nazwie Sindbad został wysłany do wnętrza ziemi w celach badawczych, załoga odkrywała nowe złoża surowców

Gdzie dopadłeś "Nabou"?
http://en.wikipedia.org/wiki/Nabou

MarcinK:
Czemu nie można zrealizować filmu w takiej konwencji?

Pewnie twórcy nie wierzą, ze ktoś wyłoży gotówkę na eksplorację. Na ratowanie się - trzeba.

MarcinK:
zyskał by pewne walory edukacyjne.

Skoro o tym mowa... Istnieją produkcje SF poświęcone eksploracji i mające walory edukacyjne (ileż razy pisałem o Space Odyssey: Voyage to the Planets; Alien Planet ma sporo entuzjastów w fandomie ST), ale zwykle są to paradokumenty na Discovery czy BBC... Warto na nie polować.
MarcinK
Użytkownik
#273 - Wysłana: 6 Lip 2014 20:08:41
Odpowiedz 
Q__:
Gdzie dopadłeś "Nabou"?
http://en.wikipedia.org/wiki/Nabou

W jakiejś książce o budowie ziemi były jej fragmenty i streszczenie, a samą powieść już nie pamiętam czy w bibliotece czy on-line dorwałem.

Q__:
produkcje SF poświęcone eksploracji i mające walory edukacyjne (ileż razy pisałem o Space Odyssey: Voyage to the Planets; Alien Planet ma sporo entuzjastów w fandomie ST), ale zwykle są to paradokumenty na Discovery czy BBC... Warto na nie polować.

Wiem o tym, znam nawet sporo z nich.
Q__
Moderator
#274 - Wysłana: 6 Lip 2014 21:01:39 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
W jakiejś książce o budowie ziemi były jej fragmenty i streszczenie

To czytałem. Książka o budowie Ziemi zwała się "W głąb Ziemi", a jej autorem Hermann Heinz Wille*. Zawierała też fajny fikcyjny dialog Verne'a i Cousteau o perspektywach kolonizacji oceanów (ileż nam wtedy obiecywano...).

* http://de.wikipedia.org/wiki/Hermann_Heinz_Wille

MarcinK:
a samą powieść już nie pamiętam czy w bibliotece czy on-line dorwałem.

Trochę jestem zdziwiony, bo Günther Krupkat, autor "Nabou":
http://en.wikipedia.org/wiki/Günther_Krupkat
http://de.wikipedia.org/wiki/Günther_Krupkat
Wydany był u nas bodaj tylko w antologii "Niemoc":
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=16718
http://docs1.chomikuj.pl/2303376170,PL,0,0,Antolog ia-SF---Niemoc.rtf
Uchodzącej zresztą za symbol gniotowatości w ówczesnych środowiskach SF.)

MarcinK:
Wiem o tym, znam nawet sporo z nich.

Wiem, że wiesz.
MarcinK
Użytkownik
#275 - Wysłana: 6 Lip 2014 21:22:58 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Q__:
(ileż nam wtedy obiecywano...).

Podziemna kolej biegnąca po cięciwie Ziemi, bomby atomowe do szybkiego tworzenia kopalni odkrywkowych... To dopiero byłyby czasy.

Q__:
Trochę jestem zdziwiony, bo Günther Krupkat, autor "Nabou":

Wydany był u nas bodaj tylko w antologii "Niemoc":


Nie wiem, może trafiłem na jakieś fanowskie tłumaczenie.
Q__
Moderator
#276 - Wysłana: 6 Lip 2014 21:29:50
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Podziemna kolej biegnąca po cięciwie Ziemi, bomby atomowe do szybkiego tworzenia kopalni odkrywkowych...

Że już o sztucznych plazmowych słoneczkach nad biegunami nie wspomnę.
MarcinK
Użytkownik
#277 - Wysłana: 6 Lip 2014 21:34:47
Odpowiedz 
Q__:
Że już o sztucznych plazmowych słoneczkach nad biegunami nie wspomnę.

To akurat nie jest nie możliwe (a nawet jeśli jest niemożliwe to cytując klasyk, potrzebny jest ktoś kto o tym nie wie i to zrobi)
Bodaj w tej samej książce było napisane że gdyby osuszyć Bałtyk, klimat Polski tak by się ocieplił że wygrzewalibyśmy się w cieniu palm.
MarcinK
Użytkownik
#278 - Wysłana: 11 Lip 2014 21:33:27 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Właśnie skończyłem oglądać film Hakaider. Dość ciekawa produkcja, utrzymana w klimacie post-apokaliptycznego westernu jakby. Główny bohater ma w sobie coś z Wolverina i Dinobota, jest prawdziwym twardzielem i nie musi tego podkreślać suchymi one linerami. Reżyserem jest Kaita Amemiya więc nie obyło się bez symboliki (głównie chrześcijańskiej) która nadaje filmowi jeszcze lepszy klimat. Muzyka raz przypomina tą z filmów o Godzilli, raz jest niemal że "kościelna". Trzeba pochwalić efekty specjalne, nie tylko świetne kostiumy ale również animację poklatkową! Tak rok 1995 i nadal tego typu animacja i to na najwyższym poziomie! Niech koślawy Robocop 2 się schowa!
Film może nie jest wybitny ale warto go znać.

Admin chyba się nie obrazi.
https://www.facebook.com/razorkingz0907/photos/a.4 90216487684376.104290.420641957975163/500955216610 503/?type=3&src=https%3A%2F%2Fscontent-b-fra.xx.fb cdn.net%2Fhphotos-xaf1%2Ft1.0-9%2F600675_500955216 610503_1807366425_n.jpg&size=663%2C960&fbid=500955 216610503

I piosenka z napisów końcowych:
http://www.youtube.com/watch?v=jPdvxbFuN5c
MarcinK
Użytkownik
#279 - Wysłana: 21 Sier 2014 18:21:12
Odpowiedz 
Shin Kamen Rider: Prologue wyraźnie kopiuje motywy z The Fly, niema co do tego wątpliwości. Daje to możliwość porównania spojrzenia twórców Amerykańskich i Japońskich na te same kwestie.
[imgs]http://www.blastr.com/sites/blastr/files/styles/content_panes_media/public/images/TheFly100311.jpg?itok=oIxN64Z8[/imgs]

Elementem który najbardziej łączy oba filmy jest motyw dziecka. Weronika zachodzi w ciążę z Brandomuchą, podobnie Ai z Shinem.
Weronika chce za wszelką cenę usunąć ciążę, boi się że dziecko stanie się mutantem jak jego ojciec. Ai również zdaje sobie sprawę że jej dziecko nie będzie normalne, ale stara się je chronić za wszelką cenę. Nie obchodzi jej jaki będzie potomek, ważne jest że będzie on owocem miłości jej i Shina.

Brandomucha po pewnym czasie popada w obłęd i zaczyna dążyć to stworzenia "rodziny doskonałej", uważa że jedyną drogą by to osiągnąć jest połączenie się ciałem z Wiktorią i dzieckiem. Shin po swojej przemianie zyskuje telepatyczną więź z jemu podobnymi, mianowicie z Giichi Onizuka (który również został przemieniony w mutanta) i swoim nienarodzonym dzieckiem a za jego pośrednictwem również z Ai. Może to nadinterpretacja, ale dostrzegam tutaj echa wierzeń Japończyków dla których ciało jest tylko naczyniem na duszę, więc połączenie mentalne wydaje się być ważniejsze od cielesnego.
Q__
Moderator
#280 - Wysłana: 21 Sier 2014 18:53:21
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Brandomucha

Brundlemucha (eng. Brundlefly). Samo zestawienie jednak ciekawe.
MarcinK
Użytkownik
#281 - Wysłana: 22 Sier 2014 12:41:18
Odpowiedz 
Co ciekawe aktor grający Shin'a- Shin Ishikawa (w napisach wymieniono go jako Katsuhisa Ishikawa) wcielił się później w ludzkiego nosiciela Ultramana Hikari który zwał się Kazuya Serizawa.
Film powstał z myślą o widzach którzy w dzieciństwie oglądali Kamen Ridera a teraz są dorośli, pierwotnie tytuł miał brzmieć Kamen Rider Gaia i bohater miał bardziej przypominać klasycznych riderów. Jest to też jedyna część franczyzy w której występuje nagość.
MarcinK
Użytkownik
#282 - Wysłana: 28 Sier 2014 19:58:47
Odpowiedz 
Scott potwierdza że skończył scenariusze do trzech filmów:
The Martian- produkcja rusza w październiku
Prometeusz 2- nic nie wiadomo
Łowca Androidów 2- fabuła ma się skupiać na Deckardzie, jednak nie wiadomo czy wcieli się w niego Ford.
ortkaj
Użytkownik
#283 - Wysłana: 28 Sier 2014 20:30:22
Odpowiedz 
MarcinK
MarcinK:
jednak nie wiadomo czy wcieli się w niego Ford.

i tu by się przydał replikant
Q__
Moderator
#284 - Wysłana: 31 Sier 2014 14:10:51
Odpowiedz 
Z innej beczki... Polecałem tu, lata temu,
Q__:
"Trapped in Space"

Jak ktoś chce obejrzeć tę b. mało znaną ekranizację opowiadania "Napięcie" ("Breaking Strain") Clarke'a na YT - jest okazja:
http://www.youtube.com/watch?v=YiWgF3LrWUY
Klimat pomiędzy pierwszym Alienem, a piestrakową ekranizacją "Pirxa". Scenariuszem (na szczęście) i realizacją (niestety) plasuje się bliżej tego drugiego. Oryginał - w procesie adaptacji - poddany dość mocnej hollywodyzacji treści, ale coś tam przetrwało w finalnych scenach.

ps. O oryginale:
http://en.wikipedia.org/wiki/Breaking_Strain
I oryginał:
http://bookre.org/reader?file=210422
pirogronian
Użytkownik
#285 - Wysłana: 3 Wrz 2014 11:56:13 - Edytowany przez: pirogronian
Odpowiedz 
Do listy moich ulubionych filmów SF oficjalnie dołączam Kapuśniaczek - zaraz po K-Pax W zasadzie był nim od dawna, ale go sobie teraz odświeżyłem i przypomniałem, że przecież go lubię...
Mav
Użytkownik
#286 - Wysłana: 3 Wrz 2014 13:25:26 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
pirogronian:
Do listy moich ulubionych filmów SF oficjalnie dołączam Kapuśniaczek - zaraz po K-Pax

K-Pax to nie SF, tylko dramat psychologiczny! Ale spoko, nie chcę się szarpać o to
pirogronian
Użytkownik
#287 - Wysłana: 3 Wrz 2014 13:27:38
Odpowiedz 
Mav:
K-Pax to nie SF, tylko dramat psychologiczny!

A Kapuśniaczek to nie SF, tylko metaforyczna komedia obyczajowa
Mav
Użytkownik
#288 - Wysłana: 3 Wrz 2014 13:31:21 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
pirogronian:
A Kapuśniaczek to nie SF, tylko metaforyczna komedia obyczajowa

Albo o narkomanach, którzy eksperymentują z ostrymi halucynogenami i LSD

EDIT:

A wiecie co jest zabawne i przerażające zarazem? Że tego o to kosmitę z komedii "Kapuśniaczek" z 1981 roku:

k

Można by bez większych kontrowersji umieścić w Star Treku, i to tym współczesnym, jak Renegades, czy u Abramsa

I to nie jest naciągane. Wystarczy ta fotka "kosmitki" z REN dla przykładu:

a

W zasadzie to ten z "Kapuśniaczka" wygląda poważniej
Joe Chip
Użytkownik
#289 - Wysłana: 6 Wrz 2014 18:30:27
Odpowiedz 
Niepamięć z Tomem Cruisikiem. Kto mi powie w jakim celu powstała ta krzyżówka kilku klasyków ( głównie Terminatora z 2001 )? Jaki sens ma istnienie tego filmu? Początek ma nawet dobry klimat, później grzęźnie w ogranych motywach. Myślałem, że po Grawitacji, średnim filmie, zobaczę coś bardziej zacnego a wyszło jeszcze gorzej.

Strasznie kiepawo z tym s-f w kinie. Jaki ostatni film tego typu był naprawdę dobry. Chyba Matrix z 1999 r. Co po tym tytule można wyróżnić? Raport mniejszości notabene z Cruisikiem. Może Incepcja choć film mocno cierpi na brak charakteru bo pan Nolan to laluś. Może jeszcze jakieś japońskie anime. Żaden Moon, żaden Dystrykt 9 mnie nie usatysfakcjonował należycie. W zasadzie to w grach video zaistniały lepsze s-f ( Mass Effect, Half-Life czy Halo ) i powstają nadal. Słabo kino przędzie, słabo.
Queerbot
Użytkownik
#290 - Wysłana: 6 Wrz 2014 18:39:29
Odpowiedz 
Joe Chip:
Słabo kino przędzie, słabo

A Elysium? Dla mnie naprawdę przyzwoity.
Joe Chip
Użytkownik
#291 - Wysłana: 6 Wrz 2014 18:57:39
Odpowiedz 
Nie oglądałem jeszcze. Ale jakichś specjalnych pochwał nie zbiera.
Queerbot
Użytkownik
#292 - Wysłana: 6 Wrz 2014 19:00:21
Odpowiedz 
Joe Chip:
Ale jakichś specjalnych pochwał nie zbiera.

Bo to nie jest bombastyczne arcydzieło, ale film naprawdę solidny. To znaczy nie da się tam jakoś bardzo moim zdaniem do czegoś przyczepić. Fabuła jest spójna, świat jest tam ciekawie zarysowany, przygoda, akcja, romans, emocje, piękne sceny.
ortkaj
Użytkownik
#293 - Wysłana: 6 Wrz 2014 20:15:37 - Edytowany przez: ortkaj
Odpowiedz 
Joe Chip
Joe Chip:
Ale jakichś specjalnych pochwał nie zbiera.

I słusznie, jak ktoś interesuje się sf to to obejrzy ale tak to jest wysilona strzelanka z łzawymi scenami i walką o sprawiedliwość społeczną - czyli tzw. przesłaniem co powoduje, że są sceny ciągnące się jak krówka ciągutka ino smak mają o niebo gorszy (robol zamieniony w superhero , dobry złodziej i latynoska pielęgniarka z chorym beibi)
Jedyne ciekawe sceny rozgrywają się na stacji walka o władzę itp., można powiedzieć w porywach średnia sztampa Holiwud...ot...
Evelin Siv
Użytkownik
#294 - Wysłana: 6 Wrz 2014 23:00:20
Odpowiedz 
pirogronian:
zaraz po K-Pax

JA KOCHAM TEN FILM! Oglądam już z kilkanaście razy i ciągle oglądam go w skupieniu i z uwagą! No i książkę Czytałeś? Jest cała trylogia, ale pierwsza część najlepsza. Wszystkie skolekcjonowałam nad morzem rok po roku zdobyłam je w używanych książkach

PS: to dlatego ten avatar
Q__
Moderator
#295 - Wysłana: 6 Wrz 2014 23:31:14 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Joe Chip

Joe Chip:
Niepamięć /.../ Jaki sens ma istnienie tego filmu?

Mniemam, że tylko jeden, identyczny w sumie do poprzedniego filmu tego reżysera - by widz mógł ładne obrazki pooglądać. Bo i tu jest piękna scenografia (linkowałem swego czasu jej przepełnioną zachwytem analizę pióra jednego architekta), acz tamten - TRON 2 - miał lepszą.

No i nie ma tam przynajmniej Bullocków Sandrów fikających kozły w Próżni

Queerbot

Queerbot:
A Elysium?

Tam jest jeden plus - nawet sensownie* pomyślany świat (którego obraz można podpiąć znów pod publicystykę społeczną, co my - Trekerzy - kochamy). I jeden minus - cała fabuła.

* Jakiś b. oryginalny może nie jest, ale po 12 koloniach Kobolu i imperiach gwiezdnych, w których fizyka nie działa gotów jestem prawie entuzjastycznie witać każdą kreację SyFy, która usiłuje jakoś komentować rzeczywistość, nawet jeśli robi to z iście putramentowską subtelnością . Taka nagroda na zachętę, jak w "Misiu" .

Bajdełej: po obejrzeniu "PtA" utwierdzam się w przekonaniu, że forma paradokumentu bywa w SF zbawienna. Przynajmniej ratuje przed spapraniem świata czy Pomysłu kretyńską fabułą. Chętnie bym np. taki para- ze świata "Elizjum" obejrzał. Agitka antyrozwarstwieniowa (sama myśl zresztą słuszna) nadal by była, ale mniej by się ganiali...

ortkaj

ortkaj:
wysilona strzelanka z łzawymi scenami i walką o sprawiedliwość społeczną - czyli tzw. przesłaniem co powoduje, że są sceny ciągnące się jak krówka ciągutka ino smak mają o niebo gorszy (robol zamieniony w superhero , dobry złodziej i latynoska pielęgniarka z chorym beibi)
Jedyne ciekawe sceny rozgrywają się na stacji walka o władzę itp., można powiedzieć w porywach średnia sztampa Holiwud

To i temu fabuła niestrawna (zwł., że poza kliszami nic nie ma).

Evelin Siv

Evelin Siv:
Jest cała trylogia, ale pierwsza część najlepsza.

Bo na dwuznaczności jedzie.

Evelin Siv:
to dlatego ten avatar

A ja naiwny myślałem, że to TARDIS...
Mav
Użytkownik
#296 - Wysłana: 6 Wrz 2014 23:54:35
Odpowiedz 
Evelin Siv:
JA KOCHAM TEN FILM! Oglądam już z kilkanaście razy i ciągle oglądam go w skupieniu i z uwagą!

Ty też jesteś z tych, co uważają ten film za SF? Czy może uznajesz tą prawidłową wersje, że jest to dramat psychologiczny?
Evelin Siv
Użytkownik
#297 - Wysłana: 7 Wrz 2014 08:30:02
Odpowiedz 
Mav
Hm..uważam to raczej za dramat psychologiczny ale zabarwiony SF. Także typowe SF nie jest, ale coś z tego ma. No i dlatego tak bardzo mi się podoba, bo łączy te dwie rzeczy. Bo urokiem tego filmu jest to, że widz sam decyduje, którą wersję uzna za prawdziwą. Argumenty w jedną i w drugą stronę mogą przekonujące
Joe Chip
Użytkownik
#298 - Wysłana: 7 Wrz 2014 10:13:50 - Edytowany przez: Joe Chip
Odpowiedz 
Na skraju jutra - i kolejny film z Cruisikiem. Wakacyjna rozrywka w pełni. Z dystansem do siebie. Naturalnie kolejna krzyżówka - tym razem Dzień świstaka i Żołnierze kosmosu. Treść główna prosta - ubić kosmitów bez próby jakiegokolwiek metaforowania ala District 9 ( która wypadła w tym takim sobie dziełku gościa od Elizjum dość śmiesznie i czerstwo ). Z nastawieniem jak na dobrą zabawę wychodzi obronną ręką. Dużo lepiej od chłamiarza od wielkich robotów i lasek w tle, wiadomo kogo. Podoba mi się bardziej od wyżej wymienionych współczesnych i rozczarowujących s-f tego wieku choć to poziom praktycznie niewiele więcej jak nowych Star Treków. Daje rady.
krzychu
Użytkownik
#299 - Wysłana: 11 Wrz 2014 03:25:50
Odpowiedz 
nie ma co ogladac

Defiance i Continuum zrobily sie nudne jak flaki z olejem

ogladalem te 2 serialem ale juz nie moge na to patrzec

a co ogladacie z nowosci wy ?
Joe Chip
Użytkownik
#300 - Wysłana: 11 Wrz 2014 07:12:52
Odpowiedz 
Kto mi powie coś o tych filmach: Snowpiercer, The Rover, Her, Under the skin, Europa Report. Warto?
 Strona:  ««  1  2  ...  8  9  10  11  12  ...  17  18  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Filmy SF

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!