USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Starwars
 Strona:  ««  1  2  ...  4  5  6  7  8  ...  151  152  »» 
Autor Wiadomość
Anonim
Anonimowy
#151 - Wysłana: 23 Wrz 2005 12:10:15
różniom sie tylko strona mocy
tak samo jak Locutus i Picard różnią się "tylko" podłączeniem do kolektywu?

kolezanka Yody
a skąd wiemy, że to jego koleżanka? może jej nie lubił? a może to był ktoś więcej, niż tylko "koleżanka"? w końcu Yoda "też człowiek" i mógł mieć kogoś na boczku...
Picard
Użytkownik
#152 - Wysłana: 23 Wrz 2005 12:39:21
w końcu Yoda "też człowiek" i mógł mieć kogoś na boczku...

A czy były z tego jakieś małe Yodziki ?
elbereth
Moderator
#153 - Wysłana: 23 Wrz 2005 18:40:41
patrząc po wzroscie Yody to jego hm "przyrząd" również nie jest zbyt pokaźny... wiec nie wiem czy cos by z tego bylo
WarLock II
Użytkownik
#154 - Wysłana: 23 Wrz 2005 19:49:47
patrząc po wzroscie Yody to jego hm "przyrząd" również nie jest zbyt pokaźny... wiec nie wiem czy cos by z tego bylo

Moim zdaniem moc by mu pomogła oddziałując odpowiednio...
Jaszczur
Użytkownik
#155 - Wysłana: 23 Wrz 2005 19:59:08
Januszek zdecyduj, sie czy jestes z nami czy przeciwko nam. Twoje zachowanie przypomina postepowanie Valeris w ST VI, z tą różnica ze zamiast na rzecz Klingonów sabotujesz na rzecz starwarsów.

Jezeli tak, to przekaz swoim zlecieniodawcom, zeby nie zaczynali z trekkerami bo wyslemy wam szpiega z Tal`Shiar. I nie zdziwcie sie gdy pewnego dnia ktos zakosi Vaderowi nocnik, ze bedzie zmuszony swiecic łysą glacą na ekranie
elbereth
Moderator
#156 - Wysłana: 23 Wrz 2005 19:59:33
ah wiec to tak!
ponoć anakin nie miał ojca tylko począł się z Mocy.
juz wiemy jaki w tym udział miał Yoda i czemu tak sie przejmował losami młodego Anakina...
Pah Wraith
Użytkownik
#157 - Wysłana: 23 Wrz 2005 20:22:30
Jesteście odrażający !!!!
Jaszczur
Użytkownik
#158 - Wysłana: 23 Wrz 2005 20:27:10
począł się z Mocy.

Poczeły go te robaczki co tworza moc-milichloriany czy jakos tak. Ciekawe tylko czy zachowalyby moc gdyby je potraktowac nanosondami Borga?. W co raczej wątpię.
landauer
Anonimowy
#159 - Wysłana: 23 Wrz 2005 21:13:56
ale na ogame jest sojusz starwarsowy.... fuj, ktos chetny na wyprawe "krzyzową"?
WarLock II
Użytkownik
#160 - Wysłana: 23 Wrz 2005 21:21:28
ale na ogame jest sojusz starwarsowy.... fuj, ktos chetny na wyprawe "krzyzową"?

Hmmm taka wyprawa jest jedym z niewielu powodów dla których dał bym się wkręcić w onlinowe gierki
Jaszczur
Użytkownik
#161 - Wysłana: 23 Wrz 2005 21:32:19
landauer zarejstruj sie.Bedziesz dwusetnym pełnoprawnym członkiem naszego fan-klubu.
Picard
Użytkownik
#162 - Wysłana: 23 Wrz 2005 22:30:54
ale na ogame jest sojusz starwarsowy.... fuj, ktos chetny na wyprawe "krzyzową"?

Widziałem ich : to Jedi ! Ale z krucjatątrzeba jeszcze poczekać , jesteśmy jeszcze na to za słabi !
Picard
Użytkownik
#163 - Wysłana: 23 Wrz 2005 22:35:03
Hmmm taka wyprawa jest jedym z niewielu powodów dla których dał bym się wkręcić w onlinowe gierki

Przyłącz się do R.S.E WarLock II , jesteśmy na Uni21 i gdy tylko będziemy wystarczająco silni - a czym więcej nas tym jesteśmy mocniejsi - to Yodą i innym stworką żadna Moc nie pomorze...
elbereth
Moderator
#164 - Wysłana: 23 Wrz 2005 23:18:26
Poczeły go te robaczki co tworza moc-milichloriany czy jakos tak. Ciekawe tylko czy zachowalyby moc gdyby je potraktowac nanosondami Borga?. W co raczej wątpię.

generalnie one pojawiają sie tylko w epizodzie I (chyba ze jeszcze jakies ksiazki) nazywaja sie midichloriany i jest to najwieksza pomylka Lucasa :] chyba wycofalby sie z tego gdyby mial szanse.
mimo ze jest to fakt wystepujacy w filmie czyli niby kanon ale ja ignoruje ten fakt :]
taki moj osobisty kanon
januszek
Użytkownik
#165 - Wysłana: 24 Wrz 2005 07:55:38 - Edytowany przez: januszek
> To trochę tak jakby powiedzieć, że dla fanów ST
> Locutus of Borg to ta sama osoba co Picard....

Hmm... Biorąc pod uwagę wydarzenia z filmu First Contact to powyższa hipoteza nie jest do końca niezasadna (komandor Sisko też miał takie wrażenie...)

Wracając do głównego wątku. W Star Trek nie ma postaci takich jak Anakin lub Obi-wan. Faktem jest, że już Han Solo faktycznie może być porównany z kapitanem Kirkiem

Koleżanka Yody to Yaddle Wedle googla rodzinna planeta Yody nazywała się Gentarik.

> Januszek zdecyduj, sie czy jestes z nami czy przeciwko nam. Twoje
> zachowanie przypomina postepowanie Valeris w ST VI, z tą różnica
> ze zamiast na rzecz Klingonów sabotujesz na rzecz starwarsów.

Bzdura – większość dyskutantów biorących udział w tym wątku to osobnicy, którzy sami się sabotują – głównie własną agresją wobec Star Wars. Agresją wynikającą albo z niewiedzy albo z prostoty (vide nocnik) Z mojego punktu widzenia jestem 'głosem wołającego w puszczy'

Krótko mówiąc nadal uważam, że prezentując fanom Star Wars takie argumenty jakimi raczą mnie tu Picard i Warlock nie można się potem dziwić, że starwarsowcy mają trekerów za półgłówków Powiem to wprost: uważam, że winni temu nie są fani Star Wars tylko głupki z naszej strony dlatego powinno się ich tępić.
elbereth
Moderator
#166 - Wysłana: 24 Wrz 2005 11:04:02
Koleżanka Yody to Yaddle Wedle googla rodzinna planeta Yody nazywała się Gentarik.
niesamowite... nigdy nie zwrocilem na nią uwagi.. jak to sie moglo stac...
hm troche prysła mi magia Yody jako ze ta Yaddle to straszny kaszalot :] (nie żeby Yoda byl piękny...)
WarLock II
Użytkownik
#167 - Wysłana: 24 Wrz 2005 12:50:35
Z mojego punktu widzenia jestem 'głosem wołającego w puszczy'

Wyłacznie z twojego. I gratuluje dobrego (bezpodstawnie) samopoczucia.

Krótko mówiąc nadal uważam, że prezentując fanom Star Wars takie argumenty jakimi raczą mnie tu Picard i Warlock nie można się potem dziwić, że starwarsowcy mają trekerów za półgłówków

Przykłady takich naszych argumentów proszę. Swoją drogą twoje argumenty też nie błyszczały inteligencją. I jeszcze jedno - ja z kolei rozmawiając z takimi osobami jak ty mam fanów sw niedość że za półgłowków to jeszcze zadufanych w sobie "wszechwiędzących" - w rzeczywistości niczego sobą nie repezentujących.

uważam, że winni temu nie są fani Star Wars tylko głupki z naszej strony dlatego powinno się ich tępić.

Odnośnie "tępienia głupków" - chcesz zacząc tępić zacznij od siebie
Jaszczur
Użytkownik
#168 - Wysłana: 24 Wrz 2005 14:07:59
[i][/i] rodzinna planeta Yody nazywała się Gentarik.

Biorąc pod uwagę jego wygląd to raczej powinnabyć GERIATRIA
januszek
Użytkownik
#169 - Wysłana: 24 Wrz 2005 15:19:42 - Edytowany przez: januszek
> Odnośnie "tępienia głupków" - chcesz zacząc tępić zacznij od siebie

"Wojny nikogo nie czynią wielkim" - Master Yoda.
WarLock II
Użytkownik
#170 - Wysłana: 24 Wrz 2005 15:53:45
"Wojny nikogo nie czynią wielkim" - Master Yoda.

Zupełnie nie widzę w twoim komentarzu odniesienia do mojego cyatatu, ale tródno...

Pozatym mi zupełnie nie chodzi o jakieś tam wojny tylko o owe "tępienie głópków" - do tego wojny nie trzeba.

I ostatnia kwestia - z cyatetm Yody zgadzam się w całej rozciągłości. Proponuje więc rozejm, ty pochamujesz swoje złośliwości (ew. to twoje "specyficzne poczucie chumoru"), a ja nie bede robił złośliwych uwag pod twoim adresem. Pochamuje sie nawet od uwag o nocniku...

So... Live long and prosper Januszek
Locutus of Borg
Anonimowy
#171 - Wysłana: 24 Wrz 2005 19:36:17
Hmmm.... Zastanawia mnie od pewnego czasu taka kwestia... Czy Borg byłby zdolny zaadaptować się do miecza świetlnego? Z jednej strony- to niby miecz, tnie się i pcha nim... ale z drugoej- jego ostrze to przecież pewien rodzaj energi, a Borg wspaniale adaptuje się do broni energetycznych.. .A co wy o tym myślicie?
januszek
Użytkownik
#172 - Wysłana: 25 Wrz 2005 10:38:12 - Edytowany przez: januszek
> I ostatnia kwestia - z cyatetm Yody zgadzam się w całej
> rozciągłości. Proponuje więc rozejm, ty pochamujesz swoje
> złośliwości (ew. to twoje "specyficzne poczucie chumoru"),
> a ja nie bede robił złośliwych uwag pod twoim adresem.

O! Właśnie o to chodzi Ja mam takie poczucie humoru, które Tobie wydaje się być obraźliwe. Ty z premedytacją próbujesz być wobec mnie złośliwy - jednak mnie wydaje się to cokolwiek głupie

> Pochamuje sie nawet od uwag o nocniku...

Widziałem 100% kanonicznego Treka i widziałem 100% kanonicznego SW (swoją drogą łatwiej zostać fanem SW bo tego jest w sumie raptem 6 odcinków pełnometrażowych). Argumentu nocnika tak czy inaczej nie radzę używać - bo robiąc to wystawiasz sobie świadectwo na którym jest bardzo słabiutka ocena. Poprawną odpowiedzią na złożoność postaci Anakina jest Dax... Szybkie pytanie - ilu aktorów grało Daxa, wiesz?

> wychamować

I zagadka: chodzi o hamowanie czy o chamstwo...
Swoją drogą zainstaluj sobie jakiegoś Open Offica i używaj narzędzi do sprawdzania pisowni, bo błędy (np: głópek) powodują, że treść w ich obrazie całkowicie ginie...

> Czy Borg byłby zdolny zaadaptować się do miecza świetlnego?

Materia to też forma energii. Co za tym idzie to strzelanie do Borg z pepeszy czy też ucinaniem im rąk nożem to po prostu burak. Z drugiej strony własności miecza świetlnego są w jakiś sposób związane z tym, kto go używa - czyli miecz może być także narzędziem do używania przy jego pomocy Mocy Należałoby więc postawić pytanie czy Moc działa na Borg czy też nie. Tyle tylko, że to nie ma sensu.
Maquis
Użytkownik
#173 - Wysłana: 25 Wrz 2005 11:32:03
Hyhy, i tak oto cała wielka brać Star Trekowa w duchu tolerancji krzewionej przez swoje ulubione seriale, stawia sprawę jasno: "Albo jesteś z nami, albo przeciwko nam", po czym w równie tolerancyjnym duchu stara się zalać "niewiernych" betonem oskarżeń z domieszką własnych uprzedzeń

Niczym pewien prezydent z Texasu

Star Wars to doskonała baśń sci-fi i do tego fenomen, który swoim oddziaływaniem przerasta Treka w całej rozciągłości. Jeśli sądzicie inaczej, to się mylicie. Star Trek w przeciwieństwie do Star Wars jest szalenie wręcz hermetyczny, co nie zmienia faktu, że można go docenić za inne aspekty, które zresztą różnią treka od SW.

Te różnice nie zmieniają jednak faktu, że J.T. Kirk nie dorasta popularnością Hanowi Solo do pięt, że Khan w porównaniu do Vadera wypada powiedzmy "blado", że powiedzonko "Use the force" funkcjonuje w większości znanych mi języków, podczas gdy "Beam me up, Scotty" już nie...

Postawmy sprawę jasno. Star Trek nigdy nie był i nigdy nie będzie tak popularny jak Star Wars.

Nie rozumiem również, dlaczego fani zakładają, że jak lubi się Star Trek to od razu jest się wrogiem Star Wars
Cenię sobie oba hmm... dzieła.

Ustawianie się wyłącznie po którejś opcji uważam za kwestię gustu i wyobraźni. No cóż... wierzcie lub nie, ale niektórym i jedno i drugie pod gusta podchodzi, a i wyobraźni mają dość by objąć oba te światy

Poza tym wypowiedzi zmuszające kogoś do przyjęcia jedynego słusznego punktu widzenia są powiedzmy cokolwiek gówniarskie

P.S.
Warlock - swoją drogą, faktycznie zrób coś z pisownią... bo jak piszesz "pochamuje" to nie wiem czy masz zamiar kogoś obrazić, czy po prostu sadzisz takie błędy...
WarLock II
Użytkownik
#174 - Wysłana: 25 Wrz 2005 12:04:47
Warlock - swoją drogą, faktycznie zrób coś z pisownią... bo jak piszesz "pochamuje" to nie wiem czy masz zamiar kogoś obrazić, czy po prostu sadzisz takie błędy...

Sadze takie błędy. Już 10 razy tłumaczyłem dlaczego. A gdy mam zamiar kogoś obrazić, robię to w bardziej czytelny sposób.
januszek
Użytkownik
#175 - Wysłana: 25 Wrz 2005 12:11:00
Nie tłumacz się z błędów tylko zrób coś żeby ich nie było. Krótko mówiąc czas najwyższy pogodzić się z własną ułomnością i zainwestować w jakieś protezy...
WarLock II
Użytkownik
#176 - Wysłana: 25 Wrz 2005 12:23:44
Krótko mówiąc czas najwyższy pogodzić się z własną ułomnością i zainwestować w jakieś protezy...

Ułomnością?? heheh dobre. Ja traktuje to dokładnie odwrotnie niż ułomność!! Za dużo było dyslektyków przedemną którzy zmienili oblicze żeczywistości żebym teraz dysleksje traktował jako defekt a nie dar.

Ale ok, macie aż tak duży problem z czytaniem to postaram się coś z pisownią zmenić na lepsze... tzn. dla was normalniejsze.
Jinn
Użytkownik
#177 - Wysłana: 25 Wrz 2005 12:28:00
Szybkie pytanie - ilu aktorów grało Daxa, wiesz?
Żaden. Dax to symbiont.

A wracając do tematu. Z betonem się nie rozmawia. Jeśli ktoraś ze stron namawia do wojny, bo ich film jest 100 razy lepszy, realniejszy, to należy ich ignorować.

Ja akurat wolę Treka. Ale jak puszczą SW w tv to też nie pogardzę.
I tyle.

LL&P
januszek
Użytkownik
#178 - Wysłana: 25 Wrz 2005 12:30:48 - Edytowany przez: januszek
WarLock II

Nie chce mi się drugi raz na temat głupków dyskutować. Kliknij, poczytaj... Może coś z tego i do Ciebie dotrze...

Jinn

Owszem, Dax to symbiont. Jednak już po pierwszym połączeniu nie jest w stanie żyć bez nosiciela. Dzieli z nim swoją osobowość
WarLock II
Użytkownik
#179 - Wysłana: 25 Wrz 2005 12:36:38
Kliknij, poczytaj... Może coś z tego i do Ciebie dotrze...

Tak, tak... nie zamierzam dyskutować na temat którego nie rozumiesz i nie zrozumiesz. EOT.
januszek
Użytkownik
#180 - Wysłana: 25 Wrz 2005 12:42:40
Przecież napisałem, że nie mam siły na dyskusję o dysleksji... Nie zrozumiałeś? Hehehe, w swoim czasie postawiłem tezę, że dla niektórych dyslektyków EOT jest równoważne ze "spierdalaj". I mam potężne wrażenie, że właśnie tak jest tym razem...
 Strona:  ««  1  2  ...  4  5  6  7  8  ...  151  152  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Starwars

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!