USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Starwars
 Strona:  ««  1  2  ...  16  17  18  19  20  ...  149  150  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#511 - Wysłana: 1 Maj 2007 18:19:24 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Hazral

Kilku na których imperium będzie polować (i jak wiemy upoluje), będzie dość ciekawym i barwnym tematem (obok powstania rebelii)

Owszem i barwnym i dramatycznym (i zresztą, jak wiemy z EU kilku Jedi, poza powszechnie znaną dwójką, się uchowa).

Darklighter

Po pierwsze to miało miało to być rozwinięciem "battle of wizards" z ep.II jednak na znacznie większą skalę. Symolizować miała także walkę "good vs evil", a dokładnie "democracy vs tyranny", a niszczenie nieprzypadkowo wybranego miejsca walki, czyli Senatu, miało sybolizować śmierć wolności i demokracji. To walka o przetrwanie, dlatego jest tak gwałtowna, szybka, skrajnie niszczycielska

Ależ rozumiem tę symbolikę (bo choć wolę ST na wdzięki SW nie jestem całkiem obojętny), doceniam też zacięte twarze przeciwników (tu animowany Yoda naprawdę dobrze wyglądał) lecz kiedy szpiczastouchy Jedi fika kozły w powietrzu a jego wróg miota "talerzami" jak rozgniewana bohaterka włoskich filmów to jest to dla mnie tylko komiczne niestety. Nadmiar nieumiarkowanych efektów IMHO gubi dramatyzm i głębię (jak w "Matrixach" 2-3).

Może jestem konserwatystą wychowanym na "2001...", TMP i EP IV, ale naprawdę wole wolne tempo filmów, już "Terminator 2" był dla mnie przypadkiem graniczym tego co można znieść bez ziewania, bo (sic!) nadmiar efektów spec, walk i strzelanin piekielnie mnie nudzi. Gdyby nie pełna wyrazu (choć komputerowa) twarz Yody scenka o której mówimy w ogóle by do mnie nie przemówiła...
Darklighter
Użytkownik
#512 - Wysłana: 1 Maj 2007 18:32:12
Odpowiedz 
ale naprawdę wole wolne tempo filmów

OK, ale nie wszędzie ono pasuje.
Q__
Moderator
#513 - Wysłana: 1 Maj 2007 18:38:35 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Darklighter

OK, ale nie wszędzie ono pasuje.

Przypomnij Sobie walki z B5 - piękna animacja, efektowne statki, a jednak jakieś to wszystko za szybkie, widz nie nadąża ze śledzeniem ekranowej akcji i pomału traci orientację kto z kim i o co walczy - pozostają jakieś latające i wybuchające statki. Przypomniej też Sobie przykłąd znacznie drastyczniejszy - wspamniane kolejne części "Matrixa", "Underworld", "Van Helsinga" - nadmiar akcji i z filmu robi się sieczka... SW PT jeszcze jakosć się obroniało, ale (zwłaszcza w TPM) było blisko tej granicy...
Darklighter
Użytkownik
#514 - Wysłana: 1 Maj 2007 18:45:28
Odpowiedz 
Może w tamtych walkach (B5 - nie oglądalem wszystkiego, więc spekuluję) zabrakło umiejętnego montażu? Polecam "Wejście Smoka" - do nauki sprawnego montowania szybkich scen .
Q__
Moderator
#515 - Wysłana: 1 Maj 2007 18:50:15
Odpowiedz 
Darklighter

Polecam "Wejście Smoka" - do nauki sprawnego montowania szybkich scen

A "Wejściu.." owszem - nic nie razi od tej strony (jedyne co z lekka psuje to arcydzieło to wtręty "bondopodobne", które wtedy miały się wydawać nowoczesne, a paradoksalnie to one nie zdały próby czasu).
Jurgen
Moderator
#516 - Wysłana: 1 Maj 2007 21:50:15
Odpowiedz 
Przypomnij Sobie walki z B5 - piękna animacja, efektowne statki, a jednak jakieś to wszystko za szybkie, widz nie nadąża ze śledzeniem ekranowej akcji i pomału traci orientację kto z kim i o co walczy - pozostają jakieś latające i wybuchające statki.

E tam, Q, widać, że militarystą nie jesteś. Jak oglądałem B5 - i poznałem już "kto jest kim i jakie ma statki", to wszystkie bitwy były jasne. Probglem mógłby sie pojawić w czasie walk "bratobójczych" (np. rebelii Sheridana z siłami wiernymi prezydentowi), ale nieprzypominam sobie, bym nie mógł się w nich połapać.
Picard
Użytkownik
#517 - Wysłana: 1 Maj 2007 22:25:46
Odpowiedz 
Q__

Nadmiar nieumiarkowanych efektów IMHO gubi dramatyzm i głębię (jak w "Matrixach" 2-3)

Niestety nie moge sie z Toba zgodzic- ja np. uwielbiam sceny szermiercze w filmach i nie wyobrazam sobie by podczas pojedynku na bron biala jakiegokolwiek rodzaju panowie- badź panie - nia sie pojedynkujace stali w miejscu i wyglaszali do siebie slowne tyrady. A tak niestety bylo w przypadku walki Obiego z Vaderem w EP IV... To ma byc walka a nie kulturalna konwersacja przy herbatce, tu ma sie duzo dziac w krotkim czasie i mozliwie jak najefektowniej. Niekoniecznie musi to od razu zabjiac ses i klimat opowiesci a przeciwnie, szybkie tempo i efektownosc owych scen powinan je potegowac- weźmy chodźby pojedynek Obi-Wana z Anakinem z koncowki EP III- uczen przeciwko mistrzowi, dawni przyjaciele przeciw sobie, zreszta walczacy ze soba nie z wlasnej winy- i jeszcze ta muzyka,az mnie ciarki przeszly- drugi raz w trakcje ogladania SW. Tylko ktos mordowal tam strasznie dialogii...

Jedi fika kozły w powietrzu a jego wróg miota "talerzami"

Tak to na wszystkie oblicza Mocy powinno wygladac- dosc gadania o rzekomej potedze Mocy, a nastepnie pokazywania,ze ktos nia wladajacy dostaje strzal w tyl plecow, ktory teoretycznie powinien byl wyczuc! Inna sprawa, ze nieco Ci sie dziwie- lubisz komiksy o super-herosach, przepadasz za ,,Mortal kombat" i filmami kopanymi a manifestacja Mocy tego rodzaju co w EP III Ci sie nie podoba? Zadziwiajace... A ,,Matrix"2-3 rzeczywiscie jest filmem kiepskim jesli chodźi o ukazanie molziwosci jego bohaterow ale jak dlamnie dlatego,ze zbyt nawiazuje do silowych nawalanek w stylu Supermana gdzie przeciwnicy doslownie wdeptuja sie w glebe za sprawa wlasnych konczyn- ja wole szybkie i efektowne acz bardziej finezyjne epickie pojedynki...

"Underworld", "Van Helsinga"

Nie tyle wina wykonania- tez zreszta koszmarnego- co piekielnie glupiej fabuly.

A zapodam Ci link do filmiku moda do ,,Jedi academy" gdzie przekonac sie mozesz,ze SW nie musi stronic od nawiazan do ,,Mortal Kombat"
Q__
Moderator
#518 - Wysłana: 1 Maj 2007 22:26:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jurgen

widać, że militarystą nie jesteś

Mówisz to komuś kto zaczytywał się "Wieczną wojną", a SAAB ceni na równi z TNG... :]

Jak oglądałem B5 - i poznałem już "kto jest kim i jakie ma statki", to wszystkie bitwy były jasne.

By była jasność - lubię i cenię B5, ale widowiskowe efekty specjalne połączone z szybkim tempem zawsze powodują, że się "wyłączam" i czekam na zakończenie danej sceny, bo uczucie braku realizmu jest zbyt dojmujące...

Picard

Niestety nie moge sie z Toba zgodzic- ja np. uwielbiam sceny szermiercze w filmach i nie wyobrazam sobie by podczas pojedynku na bron biala jakiegokolwiek rodzaju panowie- badź panie - nia sie pojedynkujace stali w miejscu i wyglaszali do siebie slowne tyrady.

Sceny szermiercze zgoda, ale raczej takie jak w starym serialu o Zorro...

Inna sprawa, ze nieco Ci sie dziwie- lubisz komiksy o super-herosach, przepadasz za ,,Mortal kombat" i filmami kopanymi a manifestacja Mocy tego rodzaju co w EP III Ci sie nie podoba? Zadziwiajace...

Cóż, wolę walkę hand-to-hand, nie efekty specjalne "wybuchające" wokół bohaterów...
Jurgen
Moderator
#519 - Wysłana: 1 Maj 2007 22:35:14
Odpowiedz 
Mówisz to komuś kto zaczytywał się "Wieczną wojną", a SAAB ceni na równi z TNG...

ZA to tego samego TNG ceni wyżej niż DS9.

bo uczucie braku realizmu jest zbyt dojmujące...

Braku realizmu. Obawiam się, że nikt z nas nie ma doświadczenia w tej dziedzinie. Jezeli natomiast porównać walki z B5 z walkami morsko-lotniczymi z czasów IIWŚ, to jak dla mnie te z B5 są realistyczne. bardziej niż w ST w każdym razie.
Q__
Moderator
#520 - Wysłana: 1 Maj 2007 23:45:37
Odpowiedz 
Jurgen

ZA to tego samego TNG ceni wyżej niż DS9

Bo jak dla mnie jest bardziej trekowaty...

Jezeli natomiast porównać walki z B5 z walkami morsko-lotniczymi z czasów IIWŚ, to jak dla mnie te z B5 są realistyczne. bardziej niż w ST w każdym razie.

Może i tak, ale czemu takie szybkie?
Darklighter
Użytkownik
#521 - Wysłana: 2 Maj 2007 07:49:19
Odpowiedz 
Może i tak, ale czemu takie szybkie?

Pewnie żeby pokazać element chaosu w bitwie, który może nieraz dezorientować. Coś jak w "Urodzony 4 lipca".

To nie szachy w końcu.
Hazral
Użytkownik
#522 - Wysłana: 2 Maj 2007 08:03:33
Odpowiedz 
Może i tak, ale czemu takie szybkie
Bo myśliwce są szybkie? A może dla tego że ten który pierwszy trafi zada przeciwnikowi obrażenia, ba może go wyłączyć z reszty walki. Tu bitwy muszą być szybkie, tu nikt sie tarczami nie osłoni
Q__
Moderator
#523 - Wysłana: 2 Maj 2007 08:21:17 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Darklighter

Pewnie żeby pokazać element chaosu w bitwie, który może nieraz dezorientować. Coś jak w "Urodzony 4 lipca".

No:
1. w "Urodzonym" było jednak tych scen mniej niż w długaśnym B5,
2. w w/w filmie w Kosmos nie latali.

Hazral

Tu bitwy muszą być szybkie, tu nikt sie tarczami nie osłoni

Tak prawdę mówiąc to od strony merytorycznej pewnie macie rację, ale... mnie za szybkie tempo filmu nudzi (sic!) i nic na to nie poradzę. Choć owszem realne zaawansowane statki kosmiczne (nawet te podświetle) gdy w końcu powstaną zapewne będą faktycznie tak (albo i szybciej) gnać. Ale oglada się to fatalnie...
Darklighter
Użytkownik
#524 - Wysłana: 2 Maj 2007 08:36:41
Odpowiedz 
Tak prawdę mówiąc to od strony merytorycznej pewnie macie rację, ale... mnie za szybkie tempo filmu nudzi (sic!) i nic na to nie poradzę.

To oglądaj tylko początek i koniec ew. 1/8 DVD speed przy bitwach. Pewnie straszliwie cierpiałeś przy "Sacriface of Angels".
Q__
Moderator
#525 - Wysłana: 2 Maj 2007 10:41:17 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Darklighter

Pewnie straszliwie cierpiałeś przy "Sacriface of Angels".

Nie, na walki patrzyłem "jednym okiem", natomiast głębsze treści przyswajałem łatwo.. (Zresztą DS9 ma wolniejsze tempo walk...)
Picard
Użytkownik
#526 - Wysłana: 2 Maj 2007 20:50:26
Odpowiedz 
A oto kolejny film sporzadzony przez fana SW na podstawie wzorujacy sie na ,,Zemscie sithow" a stworzony dzieki grze ,,Jedi academy"- brawa dla tworcy:
http://www.youtube.com/watch?v=jP-1r5aiJIY&mode=re lated&search=
Q__
Moderator
#527 - Wysłana: 2 Maj 2007 23:10:38 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

A oto kolejny film sporzadzony przez fana SW na podstawie wzorujacy sie na ,,Zemscie sithow" a stworzony dzieki grze ,,Jedi academy"- brawa dla tworcy:

Owszem, niezła robota. (Zresztą fanfilmy robione na bazie gier są coraz popularniejsze...)

ps. tylko po co znów tyle walk?
Stilleto
Użytkownik
#528 - Wysłana: 3 Maj 2007 08:24:21
Odpowiedz 
W sumie to walki w przestrzeni czy na miecze w SW to najefektowniejsze sceny, cieszą oko. Zeby w ST bylo wiecej walk w przestrzeni, zawsze najbardziej czekam na to ;d

Nie wiem czy to jeszcze kogos interesuje ale znalazlem linki do SW wszystkich czesci na rapidshare http://rapidshare.com/users/35DXBU?byfilename=1

sam dopiero sciagam ale z tego co wyczytalem na innym forum wersja jest bez lektora i jakosciowo tez dobra
The_D
Użytkownik
#529 - Wysłana: 3 Maj 2007 12:25:59
Odpowiedz 
W sumie to walki w przestrzeni czy na miecze w SW to najefektowniejsze sceny, cieszą oko.

Ale tylko do pewnych granic, bo np. ta na początku Zemsty... to była wręcz parodia: mnóstwo kolorowych latających światełek i wybuchów, w zasadzie nie widać kto do kogo strzela a kto wygrywa. W efekcie zareagowałem podobnie jak Q, czyli wyłączyłem się czekając aż się skończy (a film oglądałem w kinie).
Q__
Moderator
#530 - Wysłana: 3 Maj 2007 14:13:39
Odpowiedz 
Stilleto

Zeby w ST bylo wiecej walk w przestrzen

Ja też bym chciał dużo widoków przestrzeni kosmicznej w ST, ale raczej nie walk...

Nie wiem czy to jeszcze kogos interesuje ale znalazlem linki do SW wszystkich czesci na rapidshare

Owszem, interesujące.

The_D

Ale tylko do pewnych granic

Excatly. Nie jestem jakimś fanatycznym wrogiem kosmicznych walk, z przyjemnością oglądałem i SW OT, i SAAB, i (co bym nie mówił) DS9, i nBSG, ale nadmiar wszystkiego, a zwłaszcza niepotrzebnych "fajerwerków" staje sie nie do zniesienia. Dalsze "Matrixy" najlepszym dowodem...
Stilleto
Użytkownik
#531 - Wysłana: 3 Maj 2007 14:42:34
Odpowiedz 
no tak co za duzo to nie zdrowo tak btw to znam takie forum na ktorym jest mnostwo linkow do filmow gier itp nazywa sie to www.forum.dfhk.pl polecam, trzeba sie tylko zarejestrowac
Q__
Moderator
#532 - Wysłana: 3 Maj 2007 16:02:49
Odpowiedz 
Stilleto

no tak co za duzo to nie zdrowo

Zresztą co byśwa jasność miały: realistyczne efekty specjalne dają kinu SF dużo, na nich zbudowane jest sporo z klimatu "Odysei kosmicznej" czy TMP, z drugiej strony nie sposób zbudować fabuły na samych efektach jeśli nie ma sie nic do powiedzenia, natomiast powiedzenie czegoś istotnego w filmie/serialu SF bez uciekania sie do F/X choć trudne nie jest w 100% nierealne.

polecam, trzeba sie tylko zarejestrowac

To prawie jak u nas.
Stilleto
Użytkownik
#533 - Wysłana: 3 Maj 2007 17:26:59
Odpowiedz 
Prawie? nie wiesz ze to robi wielka róznice
Q__
Moderator
#534 - Wysłana: 3 Maj 2007 23:24:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Stilleto

nie wiesz ze to robi wielka róznice

Wiem
Picard
Użytkownik
#535 - Wysłana: 25 Maj 2007 08:22:27
Odpowiedz 
A tu ciekawostka, zdazaja sie osoby,ktore rzeczywisicie wyznaja religie Jedi:
http://film.onet.pl/F,6335,1239846,1,600,artykul.h tml
Nie wie ktoś z szanownych forumowiczow informacje o tym by istnieli jacys wyznawcy wierzen znanych ze ,,Star Trek"?
Darklighter
Użytkownik
#536 - Wysłana: 25 Maj 2007 09:27:13
Odpowiedz 
to była wręcz parodia: mnóstwo kolorowych latających światełek i wybuchów, w zasadzie nie widać kto do kogo strzela a kto wygrywa.

Akcja skupia się na dwóch myśliwcach, a nie na flocie, bo nie ona stanowi centrum akcji, lecz jedynie tło dodające dramaturgii.
W wielu filmach wojennych, gdzie w scenach pojedynczy żołnierze, też naokoło padają strzały i też nie wiadomo, kto do kogo strzela - chaos bitwy się to nazywa. Odradzam oduczenia się spoglądania na bitwy przez RTSy.

A skala bitwy powinna być duża bo i dwie siły jakie się starły, mają pod sobą tysiące planet i statków, a nie są dwoma prymitywnymi plemionami z przeciwległych kontynentów .


Ja też bym chciał dużo widoków przestrzeni kosmicznej w ST, ale raczej nie walk...

W każdym chyba odcinku to jest. W większości te same ujęcia nawet.

A tu ciekawostka, zdazaja sie osoby,ktore rzeczywisicie wyznaja religie Jedi:

Świry jakieś.

Nie wie ktoś z szanownych forumowiczow informacje o tym by istnieli jacys wyznawcy wierzen znanych ze ,,Star Trek"?

Tak. Ścisłe umysły kierujące się logiką.
Picard
Użytkownik
#537 - Wysłana: 25 Maj 2007 12:05:27
Odpowiedz 
Darklighter

Tak. Ścisłe umysły kierujące się logiką

Czyli kto, Wolkanie?

Świry jakieś

Wsrod fanow Treka pewnie tez tacy sie zdarzaja- dlatego ciekaw jestem na czym polega ich szalenstwo?

każdym chyba odcinku to jest. W większości te same ujęcia nawet

Przestrzen kosmiczna jest w kazdym odcinku ale na nieco czesciej chcialo by sie tam zobaczyc nie tylko odlegle gwiazdy ale tez i najbardziej chyba efektowne obiekty w kosmosie jakimi sa mglawice- a te na dobra sprawe zaczely pojawiac sie w pelnej krasie dopiero w filmach- po raz pierwszy w ,,First Contact" a poźniej to juz we wszytskich jak leci. Ciekawe czy w najnowyszym kinowym Treku tez jakas sie znajdzie?
Darklighter
Użytkownik
#538 - Wysłana: 25 Maj 2007 12:14:42
Odpowiedz 
Ciekawe czy w najnowyszym kinowym Treku tez jakas sie znajdzie?

Raczej napewno. Kiedyś ograniczała twórców technologia - robili sztuczne opary i podświetlali je np. ultrafioletem, teraz już nie ma takich problemów. Mogą także np. dać skany z teleskopu Hubble'a.
Pah Wraith
Użytkownik
#539 - Wysłana: 25 Maj 2007 12:22:21
Odpowiedz 
a poźniej to juz we wszytskich jak leci

W nemesis było tego IMHO aż za dużo...
The_D
Użytkownik
#540 - Wysłana: 25 Maj 2007 13:24:49
Odpowiedz 
Akcja skupia się na dwóch myśliwcach, a nie na flocie, bo nie ona stanowi centrum akcji, lecz jedynie tło dodające dramaturgii.
W wielu filmach wojennych, gdzie w scenach pojedynczy żołnierze, też naokoło padają strzały i też nie wiadomo, kto do kogo strzela - chaos bitwy się to nazywa. Odradzam oduczenia się spoglądania na bitwy przez RTSy.


No niby tak, ale w jak dla mnie kilkadziesiąt minut migających światełek to zdecydowanie za dużo jak na pokazywanie chaosu bitwy, który już po kilku zaczął mi bokami wychodzić. Co do skupiana się na myśliwcach to widocznie mi to umknęło, pamiętam tylko scenę ze śmiesznymi robotami tnącymi myśliwiec na kawałki, głównie przez jej infantylność.
 Strona:  ««  1  2  ...  16  17  18  19  20  ...  149  150  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Starwars

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!