USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Starwars
 Strona:  ««  1  2  3  ...  144  145  146  147  148  149  150  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#4411 - Wysłana: 6 Maj 2020 00:26:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
posta cie-z-ksiazek-ktore-powinny-pojawic-sie-w-filmie-l ub-serialu

Mocna lista, pokazująca mimochodem jaką skarbnicą wątków i postaci jest stare EU...* (Acz mam wrażenie, że w jednym miejscu Siennica pomylił Malgusa z Malakiem.)

* Wydaje się znaczące, że jedyna nowokanoniczna bohaterka na liście to Rae Sloane, która - owszem - wpisuje się w obecne trendy, ale debiutowała w millerowym "A New Dawn", który początkowo pisany był (i w 2/3 napisany został) jako część pierwotnej wersji starwarsowego świata... (Owszem, Wendig rozbudował ją, i jej rolę, w trylogii Aftermath, ale miał na czym budować... Przy czym jednak warto odnotować dobór ilustracji - sądząc po niej A.S. woli Sloane millerową, ganiającą za Kananem, od wendigowej.)

A propos Rae S.:
https://www.starwars.com/news/5-of-rae-sloanes-gre atest-moments

ps. Rozkaz 66 z trzech perspektyw (Ep. III, Fallen Order, TCW):
https://www.youtube.com/watch?v=HKL-nzb6uVA
Q__
Moderator
#4412 - Wysłana: 9 Maj 2020 13:31:22
Odpowiedz 
O tym czy Ki-Adi-Mundi miał lepszy plan pokonania Palpatine'a niż Windu:
https://www.youtube.com/watch?v=huK4Pq73cdU

I o tym, dlaczego klony realizujące Rozkaz 66 nie atakowały Vadera:
https://www.youtube.com/watch?v=lOaAacfl3vI
mozg_kl2
Użytkownik
#4413 - Wysłana: 21 Maj 2020 18:17:47
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#4414 - Wysłana: 22 Maj 2020 14:20:08
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
y-im perium-kontratakuje-film-ma-40-lat-plakat-celebruj acy-wydarzenie

Fajny ten plakacik, choć trochę za bardzo retro jak na wiek filmu, i wygląda na to, jakby jego twórca nie wiedział do końca czy chce postawić na prostotę, czy przeładowanie szczegółami.
Jo_anka
Użytkownik
#4415 - Wysłana: 29 Maj 2020 02:49:48 - Edytowany przez: Jo_anka
Odpowiedz 
Q__:
Ponoć wyznać miłość

To byłoby najdziwniejsze - bo pomiędzy Rey, Finnem i Poe jest dynamika... kochającego się... rodzeństwa. I kompletnie brakuje tam dynamiki męsko-damskiej. Oczywiście relacje między rodzeństwem też wiążą się z uczuciami. Żaden z tych dwóch facetów nie uważa, że dorównuje Rey. Jest ona dla nich istotą odmienną/wyższą, a nie potencjalną partnerką - vide ich rozważania na statku Kylo Rena; 'Czy ona nam to też robi?", po ogłupieniu przez Rey, w stylu Jedi, 'słabszych umysłów'. Ten fakt podkreśla relacja Finna z Rose czy też, bynajmniej nie wygasła, relacja Poe z Zori.

Monopol w SW 7-9 na dynamikę yin&yang, i to wielowarstwową, mają Kylo Ren/Ben Solo i Rey!

Ostatnio w końcu obejrzałam SW 9 - wyszły płyty i też puścili SW 9 na VOD - The Rise of Skywalker byłam korzystnie rozczarowana, zwłaszcza po nudnym jak flaki z olejem, "Hanie Solo".
Miałam koszmarnie dużo pracy na przełomie 2019/2020 i do kina nie zdołałam się wyrwać, a czarny pijar wokół SW9, nie motywował.

Zarówno oryginalna jak i nowa seria są udane. Koszmarnie się zestarzały średnie wiekiem SW1-3. Do wszystkich problemów ze scenariuszami, aktorstwem, doszły efekty specjalne, które się tam obecnie sypią. Są na poziomie starych gier komputerowych z lat 90-siątych. Wymagają remasterowania. Zabawne, że efekty specjalne z SW 4-6 po odświeżeniu trzymają się nieźle.

SW dorobiły się równie toksycznego fandomu, jak Star Trek. Hejt na SW9 przypomina ten na Entka i kolejne serie ST. Osobiście, pomysł powrotu Palpatine'a uważam za logiczny. Bo on jest, w gruncie rzeczy, spirytus movens całej serii SW. Po drugie, likwiduje największą dziurę fabularną SW7-8, która bohaterów SW 4-6 sprowadzała do poziomu leśnych dziadków, którzy nie zauważyli, że wojna się skończyła! Z Palpatinem wszystko nabiera sensu, łącznie z Rey. Wydoroślenie głównych antagonistów, też pomaga. I niezaprzeczalnie SW 7-9 są najlepsze aktorsko i tyczy to wszystkich postaci jakie się pojawiają na ekranie!

Co do buraków w SW, to nigdy SW nie uważałam za SF, tylko za Fantasy w 'kosmicznych' szatach. Można powiedzieć, że SW wyrasta na polach buraczanych.
Nawet jako dziecko u progu nastoletności, SW4 odebrałam jako wariację na temat banalnej bajki o złym smoku, pięknej księżniczce i dzielnym szewczyku! Ale efekty specjalne, zwłaszcza oglądane w fotelu w pierwszym rzędzie kina Relax, powalały na kolana. Podobnie dźwięk i muzyka, które we wszystkich SW 1-9 są bliskie ideałowi warsztatowemu. Muzyka Williamsa w SW 1-9, dla mnie jest utworem na miarę symfonii. Poza tym gra głosem aktorów SW 7-9: prymat wiedzie aktor głosowy Dave Chapman i jego BB-8! Ale i reszta też daje radę: np. w SW9 dialog PD/R na temat szpiega lub autoironiczny w ramach SW komentarz C-3PO/F/PD na temat nowej umięjętności szturmowców: latania!


Mam podobny stosunek do SW. To bajka, wobec której nie mam takich wymagań, jak wobec ST. Bez zmrużenia oka zniosę szarżę kosmiczno-konną po niszczycielu! Czy wyczyn Leii a la Mary Poppins w SW8! :D - Czemu nie?, to SW!
W SW zawsze bardziej mnie ciekawiły technikalia kuchni filmowej, jak np. zamaskowane maskonury, czyli porgi.
Q__
Moderator
#4416 - Wysłana: 29 Maj 2020 11:22:41 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jo_anka

Zacznijmy od punktów wspólnych... Owszem, masz rację, że "Solo" był nudny (w dużej mierze dlatego, że podróbiec nie miał charyzmy młodego Forda), i że SW dochowało się toksycznego fandomu (choć nie wiązałbym tej toksyczności z odrzuceniem Sequeli; raz - objawiła się znacznie wcześniej gdy część fanów doprowadziła Jake'a Lloyda do załamania psychicznego, a Lucasa do rezygnacji z wątku Darth Darth Binksa, zaś w dłuższej skali i do sprzedania marki Disney'owi, dwa - krytycy nowopowstałej Trylogii to nie tylko patologiczny margines w postaci instagramowych hejterów Kelly Marie Tran, czy zaślepieni alt-rightowcy nie wiedzący co mówią, bo twierdzący, że franczyza, która wydała Leię i sporo silnych pań z EU nie jest dla kobiet, zapominający o talentach dowódczych i ogólnie militarnych, w/w księżniczki, która dowodziła w bitwie o Hoth i ma spory kill count zabitych w bezpośrednim starciu, oraz szydzący z czarnego szturmowca, jakby Imperium nie służyli już - do czasu - Lando czy ciemnoskóry dowódca 501 Legionu z Legacy, ale i sporo inteligentnych, celnie argumentujących, osób o dobrej znajomości świata Odległej Galaktyki, których kulturze bycia i wypowiedzi nie da się niczego zarzucić). Co do reszty... z przyjemnością się nie zgodzę, chociaż rozumiem Twoją optykę, skoro do SW stosunek masz dość obojętny, by nie rzec pogardliwy, i liczą się tam dla Ciebie w pierwszym rzędzie efekty i widoczki. Patrząc z tej perspektywy, bowiem, nie oburzysz się ani widząc legendaryzację starego EU (bardziej rozwiniętego, i miejscami również znacznie lepiej przemyślanego niż nowy, zwłaszcza filmowy, kanon) połączoną z jednoczesnym nieudolnym kopiowaniem z niego wątku zmartwychwstałego Imperatora, ani dostrzegając sprowadzenie kochanych przez miliony bohaterów do - jak sama to ujęłaś - leśnych dziadków, mrących w dodatku kolejno jak muchy. Scenariuszowo-narracyjna słabość EP IX, i to, że fabuła nowych filmów ogólnie była pisana bez pomyślunku i na kolanie też Cię nie ruszy... W efekcie łatwiej Ci będzie cieszyć się niedawnymi filmami.

I jeszcze kilka drobiazgów...
Jo_anka:
Żaden z tych dwóch facetów nie uważa, że dorównuje Rey. Jest ona dla nich istotą odmienną/wyższą, a nie potencjalną partnerką

Nie zauważyłem tego... Ale, jeśli masz rację, jest to całkiem sprzecznym z duchem Gwiezdnych Wojen proszeniem się o hejt. Po pierwsze z tej przyczyny, że zawsze zostanie uznane za przegięcie w zakresie girlpowera . Po drugie (i ważniejsze), bo u Lucasa Han nie traktował jako istoty wyższej ani Leii (księżniczka i senator), ani Luke'a (Jedi), ani Obi-Wana (kolejny Jedi), ani Lando (baron), natomiast za istoty takie uważali się sami (będąc w tym raczej odosobnieni) rozmaici paskudnicy typu Abeloth, Jorusa C'baotha czy dość licznych Sithów. Ustrój starwarsowego świata może być feudalno-niewolniczy, ale mentalność jego mieszkańców jest raczej demo- (w wypadku Rebeliantów) czy meryto- (w przypadku co rozsądniejszych Imperialnych) kratyczna.

Jo_anka:
Koszmarnie się zestarzały średnie wiekiem SW1-3. Do wszystkich problemów ze scenariuszami

Scenariuszowo Prequele biją Sequele na głowę. Owszem, na poziomie detalicznych rozwiązań pojawiają się, czasem ostre, zgrzyty, ale całościowo opowiadana historia ma sens i do czegoś zmierza, czego o obecnych produkcjach powiedzieć nie sposób...

Jo_anka:
I niezaprzeczalnie SW 7-9 są najlepsze aktorsko

Trudno się z tym zgodzić... I najlepsi aktorzy nie uratują źle napisanych (czyli nie wyglądających wcale na sierotę zmuszoną dorastać w warunkach ostrej walki o przetrwanie czy zbuntowaną ofiarę totalitarnego prania mózgu) postaci. Czegoś co nie ma sensu nie da się dobrze zagrać...
Jo_anka
Użytkownik
#4417 - Wysłana: 30 Maj 2020 04:20:08
Odpowiedz 
Q__:
czy zaślepieni alt-rightowcy nie wiedzący co mówią, bo twierdzący, że franczyza, która wydała Leię i sporo silnych pań z EU nie jest dla kobiet,

Ja wczoraj na polskim FILMWEBie https://www.filmweb.pl/film/Gwiezdne+wojny%3A+Osta tni+Jedi-2017-671049/discussion/Bardzo+dobry+film+ propagandowy.,2959359
natrafiłam na recenzję SW8, 'pióra' Mysiatora, dowodzącą, że to "Bardzo dobry film propagandowy", który "przekazuje kluczowe, lewicowe idee" itd. Polscy alt-rightowcy, recenzent i forumowicze, uznali ósemkę za 'lewicową agitkę'!

Q__:
o SW stosunek masz dość obojętny, by nie rzec pogardliwy

Pogardliwy, to d. przesada. B. wysoko cenię stronę techniczną filmów serii. Lucasa wraz z Cameronem wręcz uważam za lokomotywy rozwoju technik filmowych. Ale fabułę SW uważam za bajkę i nie szukam tam na siłę logiki, czy naukowych podstaw. Po prostu pozwalam sobie na cieszenie się, a SW i SW7-9 dostarczyły mi dużo powodów do radości.

Q__:
Scenariuszowo Prequele biją Sequele na głowę.

Raczej koncepcyjnie - bo są pomyślane jako przypowieść o demontażu demokracji i zaprowadzaniu dyktatury - bardzo na czasie, bo współcześnie paru mikroPalpatinków jest bardzo aktywnych.
Co u Lucasa kuleje; to dialogi - GL wykazuje brak talentu w tym kierunku. Sytuacje na planie w takiej sytuacji, a w rezultacie film, może uratować asertywność aktorów i przeredagowywanie tekstów na bieżąco: w SW4 Ford był asertywny, a Alec Guinness przekonywującą wygłosiłby każdy tekst i zagrał stojak na parasole, zaś skądinąd utalentowana ekipa SW1-3, niestety nie. Poza tym, sytuacji im nie ułatwiał Lucas w roli reżysera.
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/3721381/george-luc as-gwiezdne-wojny-i-reszta-zycia


Q__:
a nie potencjalną partnerką
Nie zauważyłem tego...

Zwróć uwagę na wyraz twarzy członków oporu w SW8: kiedy Rey usuwa rumowisko skalne, a w SW9 na sceny: w legowisku węża Poe z latarką,
wspomniane przeze mnie, pytanie Poe 'Czy ona nam to też robi?' i wreszcie twarze Jannah i Finna kiedy obserwują pojedynek między Rey i Kylo Renem.

Rey jest akceptowana i stanowi część ruchu oporu, ale zarazem jest osobna - z młodszego pokolenia jedynie Finn w jakimś stopniu ogarnia całość sytuacji, dzięki wykazywanej pewnej wrażliwości na moc.

W ogóle wspólnym mianownikiem SW 7-9 są traumy z czasów dzieciństwa bohaterów, których w ten czy inny sposób zawiedli opiekunowie: nie zdołali ochronić przed branką janczarów z oddziałów szturmowców, chroniąc przed demonicznym dziadkiem, skazali Rey na głód i poniewierkę, bezsilność i brak wiedzy o ukrytym stałym ataku 'wewnętrznym' jakiemu podlegał Ben.
Doznane traumy i co z nimi człowiek robi, jak dorasta.
Q__
Moderator
#4418 - Wysłana: 30 Maj 2020 15:15:01 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jo_anka

Jo_anka:
natrafiłam na recenzję SW8, 'pióra' Mysiatora, dowodzącą, że to "Bardzo dobry film propagandowy", który "przekazuje kluczowe, lewicowe idee" itd.

Przeczytałem. Co zabawne jest to - co by o jego myśli przewodniej nie myśleć - jedno z bardziej błyskotliwych odczytań TLJ z jakimi się zetknąłem.

Jo_anka:
Ale fabułę SW uważam za bajkę i nie szukam tam na siłę logiki, czy naukowych podstaw.

Nie do końca słusznie... Lucas przecież programowo wspierał się Campbellem (a więc co najmniej logikę mitu tam znajdziemy), a o tym w ilu miejscach bawił się w futurologizowanie (czy to w zakresie technologii, czy możliwej ewolucji religii) całe dokumenty nakręcono. Pozorna prostota skrywa czasem wyrafinowanie.

Jo_anka:
Raczej koncepcyjnie - bo są pomyślane jako przypowieść o demontażu demokracji i zaprowadzaniu dyktatury - bardzo na czasie

Stąd i stanowią źródło memów o owych mikroPalpatinków bijących.

A o czym są Sequele?

Jo_anka:
W ogóle wspólnym mianownikiem SW 7-9 są traumy z czasów dzieciństwa bohaterów, których w ten czy inny sposób zawiedli opiekunowie:

Tak, ale pomijając Kylo (którego wątek rozwija się ładnie, ale retrospekcyjny początek ma naciągany i ufundowany na obróceniu Luke'a w anty-Luke'a, fanów złoszczącym) w ogóle tych traum po nich nie widać - ot, bezstresowo wychowani radośni młodzi ludzie, a nie sieroty, które dorastały wśród ciężkich opresji, i dopiero ledwo co się z nich wydobyły... w sam środek zabójczej wojny... To jeden z moich głównych zarzutów wobec Sequeli.
Jo_anka
Użytkownik
#4419 - Wysłana: 30 Maj 2020 22:56:43
Odpowiedz 
Q__:
To jeden z moich głównych zarzutów wobec Sequeli.

Format czasowy filmu narzuca ograniczenia, acz nie można powiedzieć, że Finn, Rey (w SW7 jest b.szczupła, wręcz wychudzona, a w 8 i 9 już nie - może tak wyszło i nie było zaplanowane, ale do rozwoju akcji SW pasuje), Ben i Jannah, a nawet w jakimś stopniu Rose, przeszli to 'suchą stopą'. Psychologicznie prawdziwy jest pozór wyluzowania, radzenia sobie, ale prawdę zdradzają pęknięcia. Finn staje na nogi dopiero w SW9 i osiągając równowagę, staje się wsparciem, kotwicą dla Rey i Poe. Ben/Kylo przechodzący kolejne fazy kryzysu w SW 7-8, którego punktem kulminacyjnym jest pojedynek z Lukiem, zaś w SW9 pokazuje kolejne etapy zdrowienia, i wreszcie pozornie najodporniejsza Rey, którą ciężki kryzys dopada w SW9. I wreszcie scena Jannah i Lando, a wcześniej sceny z Finnem. Bohaterowie SW7-9 są zarówno silni, jak i krusi!
Q__
Moderator
#4420 - Wysłana: 30 Maj 2020 23:21:18 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jo_anka

Nie wiem, ja tam tych subtelności nie zauważyłem. Po Luke'u, Leii, Hanie i podrosłym Anakinie od razu było widać w jakich warunkach się wychowali, a tu - nie. Cenię jednak TOS-owo-ANH-owe rysowanie grubą kreską, wtedy przeciwieństwa-w-postaci-bohaterów się zderzają, i fajno jest. O ileż lepiej wypadłyby nowe Epizody gdyby Rey przypominała andersenowską Małą Rozbójniczkę, Finn - Salomona Perela (jakim go Holland przedstawiła), a z Poe co jakiś czas wyłaził chłopak z miasta, którym był, nim został bohaterem...
Jo_anka
Użytkownik
#4421 - Wysłana: 1 Cze 2020 06:15:34
Odpowiedz 
Q__:
ANH-owe

?

SW4?
Q__
Moderator
#4422 - Wysłana: 1 Cze 2020 14:32:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jo_anka

Indeed, czyli w rzeczy samej.

ps. Ekipa TrekYards o filmach SW:
https://www.youtube.com/watch?v=Pvm-3w3mEgE
Q__
Moderator
#4423 - Wysłana: 10 Cze 2020 13:46:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kolejna fandomowa burza wokół Star Wars, tym razem dotyczy gry Galaxy of Heroes:
https://www.youtube.com/watch?v=50fb1svq_bo
https://www.youtube.com/watch?v=GUPvy-Eo018

I raz jeszcze o lucasowych pomysłach na Sequele:
https://www.youtube.com/watch?v=Ym3jjviRkHU
Oraz o pierwotnej wersji scenariusza EP III:
https://www.youtube.com/watch?v=7sTjzWHEQ1Q
https://www.youtube.com/watch?v=lrQ6wf8SePk
Q__
Moderator
#4424 - Wysłana: 25 Cze 2020 10:19:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
I jeszcze... wycięte sceny z moffem Jerjerrodem, które mogły dodać RotJ dramatyzmu:
https://www.youtube.com/watch?v=oXxR-TZxiVE
https://www.youtube.com/watch?v=UYwHoZbZGzg

Trochę doomcockowych plotek o planie dekanonizacji Sequeli:
https://www.youtube.com/watch?v=jOCwYICHhG0
https://www.youtube.com/watch?v=9H91ZTzqVI4

I nieco narzekania na obecne wydawnictwa SW:
https://www.youtube.com/watch?v=3jZuY2wsJM8

Oraz (cokolwiek spóźnione) kpiny ze słów Kennedy o braku materiału wyjściowego i legendaryzacji:
https://www.youtube.com/watch?v=H9wNLQw2TWg
mozg_kl2
Użytkownik
#4425 - Wysłana: 1 Lip 2020 08:45:58
Odpowiedz 
Już 3 lipca na wielkie ekrany Multikina wleci monumentalne dzieło science-fiction i film uznawany za najlepszą część "Gwiezdnych wojen". Część V, czyli "Imperium kontratakuje" do dziś zachwyca dojrzałym podejściem, świetnymi sekwencjami akcji oraz efektami specjalnymi, które do dziś robią wrażenie. Weźmy raz jeszcze udział w monumentalnej bitwie na Hoth, gdzie wśród śnieżnej zamieci rebelianci rozpaczliwie bronią się przed siłami Imperium, pośród których największe wrażenie robią maszyny kroczące AT-AT. Przeżyjmy ponownie perypetie załogi Sokoła Millenium borykającej się z kolejnymi uszkodzeniami statku i obserwujmy rosnące uczucie między Hanem Solo i Leią Organą. Ponownie spotkajmy Yodę, przeszkolmy się na Jedi, a w podniebnym Mieście w Chmurach oraz zmierzmy się w pojedynku na miecze świetlne z samym Darthem Vaderem. "Imperium kontratakuje" aż kipi od emocji! Jedna uwaga - film pokażemy wersji oryginalnej bez polskich napisów.
[Komunikat prasowy sieci Multikino]
Q__
Moderator
#4426 - Wysłana: 1 Lip 2020 12:31:45 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

I to mi się podoba . Powrotów do klasyki nigdy za wiele. (No i niech patrzą młodzi, na Disney'u chowani, jak się SW powinno robić.)
USS Bij
Użytkownik
#4427 - Wysłana: 3 Lip 2020 12:01:32
Odpowiedz 
Co znaczy "wersja oryginalna"? Bo daję głowę, że nie będzie to wersja oryginalna tylko pewnie 2011 SE (4K D+ to pewnie nie dla kin kiełbasa). Tak trudno było napisać "angielska wersja językowa bez polskich napisów"?

I skąd to science fiction w filmie fantasy? ;)
Q__
Moderator
#4428 - Wysłana: 3 Lip 2020 12:13:26 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
USS Bij

USS Bij:
I skąd to science fiction w filmie fantasy? ;)

Wbrew pozorom, pewne elementy lucasowej kreacji świata stanowiły nieźle przemyślaną SF. Wspominałem o tym parę razy.

ps. Starawy, ale jary tekst o tym, jak to z kanonicznością w SW przed Disney'em było:
http://lapsuscalami.pl/2017/11/17/krzysiek-kietzma n-i-gwiezdne-wojny-kanon-apokryfy-trawestacje-i-pr zeksztalcenia-czesc-1/
http://lapsuscalami.pl/2017/11/29/krzysiek-kietzma n-i-gwiezdne-wojny-kanon-apokryfy-trawestacje-prze ksztalcenia-czesc-2/
Smok_Eustachy
Użytkownik
#4429 - Wysłana: 8 Lip 2020 02:07:06
Odpowiedz 
Jo_anka:
Ja wczoraj na polskim FILMWEBie https://www.filmweb.pl/film/Gwiezdne+wojny%3A+Osta tni+Jedi-2017-671049/discussion/Bardzo+dobry+film+ propagandowy.,2959359
natrafiłam na recenzję SW8, 'pióra' Mysiatora, dowodzącą, że to "Bardzo dobry film propagandowy", który "przekazuje kluczowe, lewicowe idee" itd. Polscy alt-rightowcy, recenzent i forumowicze, uznali ósemkę za 'lewicową agitkę'!

Rację ma, komponuje się to z rewolucją październikową w Solo.
Mamy jednak tu problematyczna postać Holdo, która jest kretynką niezamierzoną.
mozg_kl2
Użytkownik
#4430 - Wysłana: 13 Lip 2020 18:49:31
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#4431 - Wysłana: 13 Lip 2020 19:11:01 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
-the-bad-ba tch-series-announce

Czyli odcinania kuponów od TCW/Prequeli cd.

ps. Przypomnijmy sobie ekranowy debiut tytułowego oddziału:
https://www.youtube.com/watch?v=74KX0sQ2I4E
Q__
Moderator
#4432 - Wysłana: 27 Lip 2020 15:18:01
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#4433 - Wysłana: 19 Sier 2020 19:14:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Smok_Eustachy
Użytkownik
#4434 - Wysłana: 20 Sier 2020 00:19:10 - Edytowany przez: Smok_Eustachy
Odpowiedz 
Nie jest dobrze. Dalej oszczędzają na scenarzyście i Waititi pisze se sam scenariusz, czemu nie podoła. Brak mu bowiem punktu odniesienia. Dodatkowo zaczyna się rozróba związana z okularami. Obalili Lucasa i wprowadzili okulary w Mandalorianinie. Nie przetrzymie tego kolektyw zdecydowanie. Pomysł serialu o Kylo Renie jest też idiotyczny. Nic ciekawego nie porabiał wcześniej a potem umar. Nie jest silną postacią kobiecą. Kto chce może go nie uznawać razem z sekłelami. Nie ma przymusu. Nowy sezon Bombelka ma wyjść. Ale Bombelek nie żyje podobnie jak Ben Solo. Jakby żył to by wystąpił w sekłelach, potrafi leczyć bez diady. Chyba że jest druga diada Bombelka z kimśtam. Film dla zwrócenia uwagi

PS: o autorze historii nie wspominam nawet. To koleś, który wymyśla akcje a scenarzyści przekładają historię (story) na specyficzną formę scenariusza.

https://youtu.be/D9H8kmeR614
Q__
Moderator
#4435 - Wysłana: 20 Sier 2020 07:41:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Smok_Eustachy

Smok_Eustachy:
Waititi pisze se sam scenariusz, czemu nie podoła. Brak mu bowiem punktu odniesienia.

Już nawet nie rzecz w tym na ile zna świat SW, i do jakiego stopnia K.K. z pomagierami ten świat rozwaliła, ale w tym, że - IMHO - facet jest przereklamowany, a cały jego pomysł na filmy to - lepsze czy gorsze (moim skromnym: często to ostatnie) - poczucie humoru (skąpał w nim wampiry, utopił w nim Thora, SW też w nim zanurzy).

Smok_Eustachy:
Obalili Lucasa i wprowadzili okulary w Mandalorianinie. Nie przetrzymie tego kolektyw zdecydowanie.

Samo w sobie to jest drobiazg (zresztą, jak widać na filmiku powyżej, i za Lucasa w/w zakaz nie był konsekwentnie przestrzegany), ale docelowo odrzucanie zasad konstytuujących świat, choćby mało istotnych, kończy się tak, jak w wypadku ST skończyło się odrzucenie Roddenberry's Boxu - wkrada się dowolność, w której rozpływa się to, co widownia ongiś pokochała.

Smok_Eustachy:
Pomysł serialu o Kylo Renie jest też idiotyczny. Nic ciekawego nie porabiał wcześniej a potem umar. /.../ Kto chce może go nie uznawać razem z sekłelami. Nie ma przymusu.

Sequele to nie moja bajka, więc raczej po ten serial - jeśli powstanie - nie sięgnę (góra obejrzę jeden-dwa odcinki jednym okiem), ale to by miało (znikomą, ale zawsze) szansę powodzenia, gdyby twórcy zrobili jedyną sensowną rzecz jaką mogą zrobić - dodali jego znanej z filmów (w tym z retrospekcji) szamotaninie trochę głębi przez skupienie się na benowej psychologii.
mozg_kl2
Użytkownik
#4436 - Wysłana: 22 Sier 2020 13:31:22
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#4437 - Wysłana: 22 Sier 2020 14:05:48
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
sz efowa-lucasfilm-o-przyszlosci-uniwersum

Czyli w końcu zrozumiała jak bogaty jest świat SW, i że zawdzięcza on ten rozmach w dużej mierze EU i jego twórcom. Zobaczymy na jakie efekty praktyczne to zrozumienie się przełoży.
Smok_Eustachy
Użytkownik
#4438 - Wysłana: 22 Sier 2020 21:21:20
Odpowiedz 
Co tłumaczy się: zrąbalismy sekłele i nie wiemy, co dalej. A Bombelek jest silną postacią kobiecą czy nie?
Q__
Moderator
#4439 - Wysłana: 22 Sier 2020 22:34:23
Odpowiedz 
Smok_Eustachy

Smok_Eustachy:
A Bombelek jest silną postacią kobiecą czy nie?

W zasadzie nie znamy jego (jej?) płci, więc wszystko możliwe.
Smok_Eustachy
Użytkownik
#4440 - Wysłana: 24 Sier 2020 14:56:02
Odpowiedz 
Bombelek a Picard to niebo a ziemia
 Strona:  ««  1  2  3  ...  144  145  146  147  148  149  150  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Starwars

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!