USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Starwars
 Strona:  ««  1  2  ...  13  14  15  16  17  ...  151  152  »» 
Autor Wiadomość
elbereth
Moderator
#421 - Wysłana: 7 Paź 2005 21:00:28 - Edytowany przez: elbereth
bonus do wypowiedzi Pah z którymi sie zgadzam :]

W dodatku mroźmy klimat Hoth nie wpływał w żaden sposób na technologię tylko na organizmy żywe co jest całkowicie naturalne, więc ewentualnych przeciwwskazań niewiedze

przypominam że oblodzenie kawałka helikoptera (a w polsce jest chyba troche cieplej niz na Hoth) nieźle poobijało nam byłego premiera Leszka M.

nie czytaj moich wypowiedzi skoro Cię one irytują !

niestety nie moge patrzeć jak tkwisz w błędzie (i to nie jednym), a jako żem dobroduszny staram sie wyprowadzic Cie z błędu.

Tylko proszę nie pisz , że w ,,GW" mają tyle surowców, że robić czegoś takiego nie muszą

moze i nie mają surowców jak lodu ale chyba nie są az tak przycisnieci do sciany zeby latac po surowce na bardzo odległe planety o skrajnie nieprzyjaznym klimacie. to ze gdzies dany surowiec jest (a nie jest powiedziane ze na Hoth jest - to tylko Twoje przypuszczenie, raczej bez podstaw) nie oznacza ze jest obowiązek go wydobywac :]
Remus to nieco inna sprawa. jest praktycznie w centrum imperium, zaraz obok stolicy, w pobliskich układach zapewne są stocznie, transport juz nie tak kosztowny jak w przypadku Hothi...
teczka "Surowce na Hoth" nadal tkwi we wspomnianej szufladce :]
Pah Wraith
Użytkownik
#422 - Wysłana: 8 Paź 2005 00:09:24
Zetknięcie obu światów, czyli słuchowisko TrekWars
waterhouse
Moderator
#423 - Wysłana: 8 Paź 2005 13:56:00 - Edytowany przez: waterhouse
W dodatku mroźmy klimat Hoth nie wpływał w żaden sposób na technologię

widać nie oglądałeś filmu (ESB), w którym jest mowa o czymś dokładnie przeciwnym...
Picard
Użytkownik
#424 - Wysłana: 8 Paź 2005 20:15:35
Osobiście wolę gorące wampy

Tak jak chyba każdy...

Bo to była kolonia karna, czyli (nie)przyjemne z pożytecznym

A IMperium Galaktyczne to instytucja charytatywna i nigdy nie wysłała by więźniów w podobne warunki !

A jak wiemy, jest to mały księżyc...

Racja to był błąd z mojej strony , ze nazwałem Remusa księżycem ale kiedy ja o nim pisałęm , że był on małym ciałem niebieskim i jak to sięma do tereści tej dyskusji ?

Jak uda Ci się do kogoś zadzwonić ze zwykłej komórki w 30 stopniowym mrozie, to Ci pogratuluję...

Teraz to ja ma komplentny mętlik w głowie : fani ,,Star Wars" sami piszą, że technologia ich ukochanego uniwersum niczym nie różni sięod tej obecnej ?
Picard
Użytkownik
#425 - Wysłana: 8 Paź 2005 20:22:49
moze i nie mają surowców jak lodu ale chyba nie są az tak przycisnieci do sciany zeby latac po surowce na bardzo odległe planety o skrajnie nieprzyjaznym klimacie.

A czemu nie mieli by latać w takie miejsca ? Serio się pytam , bo o ile co do Remusa się z tobą zgadzam to o tyle w przypadek Rura Penthe potwierdza raczej niż obala moją hipotezę. Klingoną opłaca się wydobywać surowce z lodowej planetoidy natomiast Imperium Galaktycznemu nie opłacało się eksploatować całej planety ? Odpowiedz mi na pytanie czemu w takim miejscu jak Hoth nie miało by być cennych surowców , czym ta konkretna planeta - prócz charakterystycznych warunków pogodowych - różni się od wszystkich innych ? A co do eksploatacji pasa asteroid w układzie Hoth : było by to strasznie opłacalne przedsięwzięcie szczególnie w kontekście trudności Imperium z nawigacją w rzeczonym obszarze oraz w związku z występującymi tam zwierzęcymi atrakcjami...
elbereth
Moderator
#426 - Wysłana: 8 Paź 2005 23:21:56
Odpowiedz mi na pytanie czemu w takim miejscu jak Hoth nie miało by być cennych surowców

a skąd wniosek że są? to znowu tylko Twoje przypuszczenie. Powiedz mi jedną rzecz:
do budowy domów potrzebny jest piasek. czy polscy budowlańcy jeżdżą po piasek na sahare? a czemu nie? przeciez jest go tam bardzo duzo a ze klimat dosc ekstremalny wielkie róznice temperatur itp to co? po co wydobywa się go w Polsce?
nie wątpie że jeśli na Hoth znajdowałyby się zasoby jakiegos niezwykle rzadkiego na skale galaktyczną surowca to wtedy eksploatacja miała by sens (vide Arrakis w Dune). ale skoro jest to pospolita planetka ( czym ta konkretna planeta - prócz charakterystycznych warunków pogodowych - różni się od wszystkich innych) z tym ze dosc odległa to nie widze najmniejszego sensu latac tam po zasoby.

było by to strasznie opłacalne przedsięwzięcie szczególnie w kontekście trudności Imperium z nawigacją w rzeczonym obszarze oraz w związku z występującymi tam zwierzęcymi atrakcjami...

sam sobie odpowiedziałeś :] zeby przetransportowac surowiec z Hoth trzeba przeleciec przez pas asteroid. czyli nie ruszamy argumentu z szufladki. i po co tyle krzyku?
Slovaak
Użytkownik
#427 - Wysłana: 9 Paź 2005 01:04:43
zeby przetransportowac surowiec z Hoth trzeba przeleciec przez pas asteroid

Skad to przypuszczenie ze jedyna droga przez meteory?
Slovaak
Użytkownik
#428 - Wysłana: 9 Paź 2005 01:05:03
zeby przetransportowac surowiec z Hoth trzeba przeleciec przez pas asteroid

Skad to przypuszczenie ze jedyna droga przez meteory?
Maquis
Użytkownik
#429 - Wysłana: 9 Paź 2005 16:27:28
Bzdura. EU nie jest kanonem. Skąd masz takie informacje?

Z czasów gdy byłem na tyle młody, że bawiłem się w te klocki...
waterhouse
Moderator
#430 - Wysłana: 9 Paź 2005 19:12:27
Z czasów gdy byłem na tyle młody, że bawiłem się w te klocki...

W każdym razie są to informacje błędne.
Picard
Użytkownik
#431 - Wysłana: 9 Paź 2005 19:20:17
Skad to przypuszczenie ze jedyna droga przez meteory?

Droga jest chyba raczej jedna - inaczej rzecz ma się z twymi postami Slovaak - bo gdyby była jakaś inna zapewne pościg imperiali wysłany w pogoń za Solo skorzystał by właśnie z niej...
Picard
Użytkownik
#432 - Wysłana: 9 Paź 2005 19:28:21
a skąd wniosek że są?

A skąd wniosek , że ich nie ma ? Na pewno są tak jak wstępują one na Ziemi , Księżycu , Marsie i wszystkich znanych nam i w miarę przebadanych planetach... Przypuszczam , że jedyną frakcją , która wydobywała cenne minerały z tak trudno dostępnych miejsc była Federacja Handlowa i ich sprzymierzeńcy separatyści - patrz Mustafar , a Imperium tą kwestie całkiem olało. Tylko specjalnie nie wiem czemu. A Twój przykład z pisakiem z Sahary używanym do budowy polskich domów , owego pisaku nie stosuje się gdyż : raz jest to za drogie w stosunku do korzyści - nie wierze , że identycznie jest w przypadku całej planety takiej jak Hoth - , dwa : Sahara leży w granicach innego państwa i grzebać w niej tak po prostu Polacy raczej nie mogą... A tak juz na serio , co do pasa asteroid to na pewno nie otacza on systemu Hoth ze wszystkich stron , gdyż inaczej nie dostali by się tam ani Rebelianci ze swymi wielkimi transportowcami , ani też siły Imperium , które ich atakowały !
elbereth
Moderator
#433 - Wysłana: 9 Paź 2005 21:13:02
Na pewno są tak jak wstępują one na Ziemi , Księżycu , Marsie

jasne, w koncu Marsa i Księżyc to przebadalismy na wszystkie strony :] i wiemy o nich wszystko. :]
troche sie za bardzo zagalopowałes. tak naprawde nie wiemy prawie nic o obcych planetach. to ze znamy jako tako pobieznie sklad gleb marsa i ksiezyca to jest nic. przypominam ze powstaly one z jednego dysku protoplanetarnego.
poznawszy skład dwóch planet nie masz najmniejszych podstaw zeby zakładać ze wszystkie planety we wszechswiecie będą podobne. to tak jakbys chciał na podstawie anatomii mrówki chcial omawiac anatomię słonia.

raz jest to za drogie w stosunku do korzyści - nie wierze , że identycznie jest w przypadku całej planety takiej jak Hoth - , dwa : Sahara leży w granicach innego państwa i grzebać w niej tak po prostu Polacy raczej nie mogą...

dlaczego nie wierzysz? tylko sensowne argumenty prosze.
ehh.. ok. więc czy australijczycy jadą na środek Australii wydobywac piasek? nie. wydobywają go gdzie? zapewne gdzies bliżej, na skraju pustyni czy cos w tym stylu. strzał w dziesiątke. po surowce nie lecą na Hoth tylko wydobywają je gdzies bliżej.
są setki planet. i jak juz napisałes Hoth niczym sie nie wyróznia. więc nie widze sensu latać tam po coś co mozna wydobyc znacznie blizej znacznie taniej
czy to naprawde takie trudne?

A skąd wniosek , że ich nie ma ?

nigdy nie powiedzialem ze ich tam wcale nie ma. to Ty zakladasz bezpodstawnie ze są.
ja tylko mówie że w przypadku ich obecnosci ich wydobycie jest skrajnie nieopłacalne.
Picard
Użytkownik
#434 - Wysłana: 10 Paź 2005 15:33:28
jasne, w koncu Marsa i Księżyc to przebadalismy na wszystkie strony :]

Właściwie to masz racje , Marsa i nasz rodzimy Księżyc poznaliśmy tylko pobieżnie a mimo to wiemy już, np. ,iż na Marsie płynęła niegdyś woda , że na naszym naturalnym satelicie jest pewien minerał czy też izotop zwany Hel 3 , który w reakcji z deuterem moze dać bardzo wydajne paliwo. Jeśli się myle co do nazywnictwa, to poprawie moje błędy ale co do występowania samego surowca jestem pewien ! Na Hoth wiec też musi być coś co wartościowego do wykopania spod grubych warstw lodu , tym bardziej , że jak widze doskonale zdajesz sobie sprawę , że wszystkie ciala niebieskie w naszym układzie słonecznym polatały z jednego dysku protoplanetarnego.
Skoro tak , to podobne zjawiska zapewne zachodzą gdzie indziej we wszechświecie i system Hoth również wyewoluował w ten sposób , w takim więc razie występujące tam asteroidy mają mniej wiecej ten sam sklad chemiczny co i planeta , o której była tu mowa. A skoro postulowałeś by miast lecieć na Hoth po minerały , lepiej jest wydobywać surowce z otaczającego go pasa asteroid , to zakładam , że dobrze wiesz , iz na samej planecie Hoth też znajdują się równie cenne złoża tylko w znacznie większym wymiarze...

wydobycie jest skrajnie nieopłacalne.

NA Rura Penthe się opłaca a na Hatoh nie ? Czemu to ? Kolejny stawarsowy absurd... A jesli jesteś my przy takowych nonsensach , to może wiesz elbereth kto wpadł na genialny pomysł by Luke nosił nazwisko swego ojca i wychowywał się na jego rodzinnej planecie ?
Pah Wraith
Użytkownik
#435 - Wysłana: 10 Paź 2005 16:17:36
NA Rura Penthe się opłaca a na Hatoh nie ?

Niech tylko na Hoth surowce znajdują się 1000 km pod lodem i powierzchnią... Brak transporterów => nijak się stamtąd nic nie wydobędzie (w rozsądnym czasie i ilości)
Anonim
Anonimowy
#436 - Wysłana: 10 Paź 2005 16:27:22
kto wpadł na genialny pomysł by Luke nosił nazwisko swego ojca i wychowywał się na jego rodzinnej planecie ?

Na tem pomysł wpadł Obi Wan Kenobi (Star Wars Episod III - zakończenie)
elbereth
Moderator
#437 - Wysłana: 10 Paź 2005 17:23:20
i nie widze tu nic nonsensownego.
Anakin był pewien ze jego dzieci umarły więc ich nie szukał. a na swoją rodzinną planetę chyba nic go nie ciągnęło (jego matka zginęła, a on sam nie lubił piasku - nie mial tam po co wracac) wniosek z tego taki ze nie mialo to zbytniego znaczenia czy Luke nazywał sie Skywalker czy Giertych.
podejzewam równiez ze niewielu mieszkancow Tatooine wiedzialo ze A.Skywalker = Darth Vader więc nakablowac raczej nie mogli.
czynnikiem kolejnym jest to ze calkiem niedaleko mieszkał Obi-Wan (Ben) Kenobi wiec mial oko na małego Luka jakby mu coś grozilo w zwiazku z jego nazwiskiem Obi na pewno by interweniował.

wracając do wątku surowców:
iz na samej planecie Hoth też znajdują się równie cenne złoża tylko w znacznie większym wymiarze...

wymiar moze i większy choć tego nie wiesz a wydobycie jakze trudniejsze.
spojz na to tak:
asteroide mozesz sobie odholowac i ladnie obrobic a Hoth nie odholujesz musisz tam siedziec w zimnie, w kopalni i wydobywac mniejszymi lub wiekszymi porcjami.
to tyle jesli chodzi o roznice surowce planeta-asteroida.
ja nadal obstaje przy zalozeniu ze CAŁY system Hoth jest nieopłacalny pod wzgledem zasobów. a asteroidy są IMO bardziej opłacalne niz planeta choc nadal mało opłacalne jesli mowimy o systemie Hoth.

NA Rura Penthe się opłaca a na Hatoh nie

nie pamietam dokladnie gdyz film ogladalem jakis czas temu wiec nie orientuje sie gdzie Rura Penthe jest usytuowana w kosmosie (chodzi o odległosc od zamieszkalych planet, szlaków czesto uczęszczanych).
głównym moim argumentem jest odległosc Hoth od cywilizacji. jesli jest tak daleko a jak sam mowiles jest pospolitą planetą to dlaczego latać na nią a nie na o wiele blizsze rowniez pospolite planety? podobne? o przyjaźniejszym klimacie może?
odpowiedz mi na to proszę.
i jak zostalo to juz powiedziane Rura byla rowniez obozem karnym
Picard
Użytkownik
#438 - Wysłana: 10 Paź 2005 20:18:53
Brak transporterów

Ależ na Rura Penthe też ich być nie może cały niemal bowiem obszar tej kolonii karnej pokryty jest polem tłumiącym uniemożliwiającym transport z i na powierzchnie. Zresztą w Treku niektóre niebezpieczne ze względu na swą wyjątkową niestabilność substancje jak na przykład Hitrytium transportowane są wyłącznie za pomocą promów więc w we wszecświecie ST zastosowanie technologii transportera przy okazji wydobycia surowców wcale nie jest takie powszechne...
elbereth
Moderator
#439 - Wysłana: 10 Paź 2005 20:24:16 - Edytowany przez: elbereth
głównym moim argumentem jest odległosc Hoth od cywilizacji. jesli jest tak daleko a jak sam mowiles jest pospolitą planetą to dlaczego latać na nią a nie na o wiele blizsze rowniez pospolite planety? podobne? o przyjaźniejszym klimacie może?
odpowiedz mi na to proszę.


nie odpowiedzialeś jednak.
skoro milczysz rozumiem ze nie znasz odpowiedzi na to pytanie. wniosek taki ze z Hoth nic nie musiało byc wydobywane czyli wątek o surowcach ostatecznie zamykam i juz z szufladki nie wyjdzie :]
czyli racji nie miałeś. mam nadzieje ze to widzisz
Picard
Użytkownik
#440 - Wysłana: 10 Paź 2005 20:26:45
nie widze tu nic nonsensownego

Naprawdę ? Moc Vaderowi nie powiedziała , że ten ma syna , w końcu chyba mu te nfakt oznajmiła ale od razu bidulek tego nie załapał. Tak samo jest z Leią , bliźniaczą siostrą Luka. Pan Czarna Czapa ma ją przed sobą i nawet nie wyczuwa kim ona dla niego jest... A i jeszce jedna wątpliwość związana z twymi ulubionymi ,,Wojnami..." elbereth : skąd w ,,Epizodzie III" wytrzaseli tego ,,Robocopa" jakoś go nie pamiętam z wcześniejszych odcinków ?

Hoth nie odholujesz musisz tam siedziec w zimnie

Tego właśnie aspektu starwarsowego osadnictwa nie rozumie ! Bo co ciekawego jest na takim Tatooine ? Duże temperatury , sucho , brak jakiś istotnych bogactw naturalnych , które mogły by przyciągnąć osadników , planeta znajduje się na tzw. Odległych Rubieżach , czyli raczej z dala od serca zamieszkanego wszechświata a jednak ludzi - i nie tylko - tam jak mrówek. A na Hoth nie ma żywej duszy ! No , chyba , że mieszkańcy uniwersum Lucasa wolą skrajne gorąco od skrajnego mrozu...
elbereth
Moderator
#441 - Wysłana: 10 Paź 2005 20:50:37
skąd w ,,Epizodzie III" wytrzaseli tego ,,Robocopa" jakoś go nie pamiętam z wcześniejszych odcinków ?

masz na mysli ciało Vadera?
przy poziomie techniki z GW (tysiąclecia rozwoju) sklecenie takiego ciała to chyba pikuś.
nie wiem czemu sie znowu czepiasz?

jednak ludzi - i nie tylko - tam jak mrówek.

no fakt. 4 kanoniczne miasta o ktorych wiemy + kilka farm oddalonych od siebie o setki kilometrów na całą planete....
faktycznie toż to drugie Coruscant. :|
przykład Ziemi: stosunek liczby osob zamieszkujących tereny pustynne (wuchte państw w Afryce, Azji, Aborygeni, itp itd) do liczby osób zamieszkujących arktykę i antarktydę? (nie wliczaj mi tu eskimosów bo oni na antarktydzie nie zyją a jedynie na Grenlandii która ma klimat 100x łagodniejszy od najłagodniejszego lata na Hoth)

nadal nie odpowiadasz na moje pytanie, więc daruj sobie doszukiwanie gdzie by sie tu przyczepic zeby obronic swoje błędne zdanie i albo siedź cicho albo przyznaj ze nie miales racji.
Locutus of Borg
Anonimowy
#442 - Wysłana: 10 Paź 2005 21:27:28
Swoją drogą... Co do SW to trapi mnie taki problem... Skoro takie cyborgi jak Vader i Gerovius okazały się o wiele skuteczniejsze w walce od organicznych Jedi, to czemu wszystkich "Mocarzy" nie przerobiono dla dobra Republioki na takich? Kwestia niedbalstwa czy też trudności z taką tehnologią?
WarLock II
Użytkownik
#443 - Wysłana: 10 Paź 2005 21:35:15
więc daruj sobie doszukiwanie gdzie by się tu przyczepić żeby obronić swoje błędne zdanie

Wydaje mi się, że w tej sprawie nie ma ani właściwego ani błędnego twierdzenia - nie sposób tutaj czegokolwiek udowodnić, zwłaszcza, że Lucas nie zawsze kieruje się logiką.

Idąc dalej każdy czepiać się może, czego chce - a w SW znalazłoby się tego trochę, oj znalazło...

i albo siedź cicho albo przyznaj ze nie miałeś racji.

Nie ma to jak dać komuś wybór
elbereth
Moderator
#444 - Wysłana: 10 Paź 2005 22:16:52
Swoją drogą... Co do SW to trapi mnie taki problem... Skoro takie cyborgi jak Vader i Gerovius okazały się o wiele skuteczniejsze w walce od organicznych Jedi, to czemu wszystkich "Mocarzy" nie przerobiono dla dobra Republioki na takich? Kwestia niedbalstwa czy też trudności z taką tehnologią?

Grevious poza wladaniem mieczem swietlnym nie mial nic wspolnego z Jedi. on nie władał Mocą.
mysle ze słaby Jedi przerobiony na cyborga zostałby słabym Jedi. tak samo potężny Jedi jakim byl Anakin po przerobce na cyborga nadal byl poteżny.
przykład Yoda. Mistrz Jedi jak sie patrzy nie potrzebował siły fizycznej cyborga by stać sie jednym z najpotezniejszych Jedi.
a sam Vader? sam Vader bardzo cierpiał siedząc w tej puszce stąd wniosek ze bycie cyborgiem to nic fajnego.
a Grevious tez najlepszym zdrowiem sie nie cieszyl (kaszel i te sprawy)
Pah Wraith
Użytkownik
#445 - Wysłana: 10 Paź 2005 22:54:54
Ależ na Rura Penthe też ich być nie może


Mogą, mogą.
a) Kirk i McCoy nie odlecieli transporterem,
b) może na powierzchni da się wszędzie operować transporterem, ale z orbity nie.

huh?


zastosowanie technologii transportera przy okazji wydobycia surowców wcale nie jest takie powszechne...

Bo nie ma widać takiej potrzeby. Zresztą, gdzie ja napisałem, ze wydobywanie odbywa się za pomocą transportera? Miałem na myśli zdejmowanie warstw gleby i skał, albo transport sprzętu i ludzi...
Picard
Użytkownik
#446 - Wysłana: 11 Paź 2005 09:54:12 - Edytowany przez: Picard
masz na mysli ciało Vadera?

Nieeee , mam na myśli tego gościa , którego zabił Kenobi strzałem w serducho !
Garak
Użytkownik
#447 - Wysłana: 11 Paź 2005 10:00:52
Grevious pojawił się jak pamiętam w animowanych "Wojnach klonów"
Picard
Użytkownik
#448 - Wysłana: 11 Paź 2005 10:01:25
huh?

W filmie wyraxnie pokazane było , że żeby transportować się z planety trzeba wyjść daleko poza pole tłumiące uniemozliwjające transport. Więc gdzie umieszczane są surowce , które mają być wynoszone poza planetiodę ? W poblizu kolonii gdzie działa pole tłumiace , czy też miają być one transportowane w sposób tradycyjny , po trzaskającym mrozie , być może setki kilometrów od kopalń żeby można je było przesłać na statek ? Wedłóg mnie bardziej prawdobodobna jest ta pierwsza możliwość !

albo siedź cicho albo przyznaj ze nie miales racji.

Ależ pan jest acryrozmowyny panie Ekspercje Od Wszystkiego i jaki otwarty na códzą argumentacje !
Picard
Użytkownik
#449 - Wysłana: 11 Paź 2005 10:03:03
w animowanych "Wojnach klonów"

To kreskówka też jest kanonem ? A jako , iż nie widziałem tego dziełaka : skąd ów cyborg się wzioł ?
Garak
Użytkownik
#450 - Wysłana: 11 Paź 2005 10:07:48
skąd ów cyborg się wzioł ?

Nie wiem, widziałem z tego tylko kawałek, ale pamiętam że tam był. A czy ta kreskówka jest kanonem - nie wiem, ale w całość historii się wpisuje (kończy się porwaniem kanclerza, w miejscu gdzie rozpoczyna się akcja III epizodu)
 Strona:  ««  1  2  ...  13  14  15  16  17  ...  151  152  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Starwars

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!