USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Starwars
 Strona:  ««  1  2  3  ...  135  136  137  138  139  140  141  »» 
Autor Wiadomość
mozg_kl2
Użytkownik
#4171 - Wysłana: 28 Lis 2019 08:46:59
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#4172 - Wysłana: 28 Lis 2019 09:48:10 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Padm_Amidala_powro ci_w_nowej_powiesci

Jak się dowiem, że powieść zgodna ze starym kanonem (albo tak dobra, że będzie się jej chciało niezgodność z nim wybaczyć), to biorę, bo lubię Padmé.

ps. Taką stronę znacie?
https://swforce4continuity.info/

I taki (komiksowy) ranking?
https://www.cbr.com/star-wars-legends-best-graphic -novels/
(A TotJ gdzie, ja się pytam?)
mozg_kl2
Użytkownik
#4173 - Wysłana: 29 Lis 2019 14:01:57
Odpowiedz 
https://naekranie.pl/recenzje/the-mandalorian-sezo n-1-odcinek-4-recenzja

Odcinek tak bardzo zachowawczy że bardziej się nie da.
Q__
Moderator
#4174 - Wysłana: 29 Lis 2019 16:00:47
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
the-mandalorian-sezo n-1-odcinek-4

Przypomina się powieść "Kenobi" i towarzyszące jej opowiadanie "Incognito".
mozg_kl2
Użytkownik
#4175 - Wysłana: 30 Lis 2019 20:23:38
Odpowiedz 
Q__:
Przypomina się powieść "Kenobi" i towarzyszące jej opowiadanie "Incognito".

problem tego serialu jest taki sam jak reszty SW produkowanego przez myszkę. Warsztatowo i wizualnie bez zarzutu, fabularnie zachowawczy. Odcinek 4 to nic innego jak 7 samurajów w wersji SW.
Q__
Moderator
#4176 - Wysłana: 30 Lis 2019 22:50:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Warsztatowo i wizualnie bez zarzutu

Wizualnie - zgoda. Warsztatowo... można się zastanawiać czy ładowanie do "TLJ" przeszarżowanego humoru nie było aby warsztatowym błędem...
MarcinK
Użytkownik
#4177 - Wysłana: 1 Gru 2019 09:46:54
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Odcinek 4 to nic innego jak 7 samurajów w wersji SW.

Dokładnie to samo było w przypadku odcinka o piratach z Clone Wars
Q__
Moderator
#4178 - Wysłana: 1 Gru 2019 13:40:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Istotna ankietka (ze względu na pozycję "THR" może mieć realny wpływ na przyszłość SW), która - jak dotąd? - daje ciekawe wyniki (np. Abrams wypadł gorzej od Johnsona):
https://www.hollywoodreporter.com/heat-vision/who- should-direct-next-star-wars-movie-1258169

I jeszcze dwie ciekawostki... Wyciek scenariusza EP IX na eBay:
https://variety.com/2019/film/news/star-wars-rise- of-skywalker-script-leak-jj-abrams-ebay-1203415430 /
https://variety.com/2019/film/news/john-boyega-sta r-wars-the-rise-of-skywalker-script-1203418868/

Oraz sławetny wywiad, w którym J.J. zauważył The Fandom Menace:
https://www.esquire.com/entertainment/movies/a2996 0539/jj-abrams-star-wars-the-rise-of-skywalker-int erview-toxic-fandom-knights-of-ren-baby-yoda/
MarcinK
Użytkownik
#4179 - Wysłana: 4 Gru 2019 13:25:44
Odpowiedz 
Czy fakt że 50 letni Yoda ma mentalność niemowlaka nie sprawia że 900 letni staż nauczania zaczyna się wydawać niczym nadzwyczajnym?
Q__
Moderator
#4180 - Wysłana: 4 Gru 2019 13:54:36
Odpowiedz 
MarcinK

Sprawia. Poza tym budzi pytania w jakim tempie gatunek Yody sam przyswaja wiedzę.

ps. Skoro o małym mowa...
https://www.youtube.com/watch?v=Rk9s0-dEiO4
MarcinK
Użytkownik
#4181 - Wysłana: 4 Gru 2019 14:04:42
Odpowiedz 
Q__:
Yody sam przyswaja wiedzę.


Wychodzi na to że wolniej niż Bayformery
mozg_kl2
Użytkownik
#4182 - Wysłana: 4 Gru 2019 20:28:48
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#4183 - Wysłana: 4 Gru 2019 21:11:07
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Wychodzi na to że wolniej niż Bayformery

Trudno powiedzieć, one po tysiącach lat wciąż reagowały jak nastolatki...

mozg_kl2

mozg_kl2:
the-mandalorian-s kywalker-odrodzenie-odcinek

Eee, budują atmosferę oczekiwania, a szczegółów zero...
MarcinK
Użytkownik
#4184 - Wysłana: 4 Gru 2019 21:35:16
Odpowiedz 
Q__:
Trudno powiedzieć, one po tysiącach lat wciąż reagowały jak nastolatki...

Ale nasz język i kulturę szybko ogarnęły, a tamto to kwestia hormonów
Q__
Moderator
#4185 - Wysłana: 4 Gru 2019 22:21:58
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
a tamto to kwestia hormonów

To roboty produkują hormony?
Dragon
Użytkownik
#4186 - Wysłana: 4 Gru 2019 23:11:47
Odpowiedz 
Q__:
To roboty produkują hormony?

Roboty obsługują linie produkcyjne w fabrykach hormonów.
Q__
Moderator
#4187 - Wysłana: 4 Gru 2019 23:19:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dragon

Właściwie, jeśli przyjąć optykę "Summy Technologiae" np. (umowna granica między naturalnym a sztucznym, itd.), da się uznać ten opis za uprawniony.
MarcinK
Użytkownik
#4188 - Wysłana: 5 Gru 2019 08:14:42 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Q__
Prime nie oglądałeś? Tam kanonizowali że mają DNA i ogólnie działają w ramach pewnych zasad biologii tz. nie da się im czegoś od tak dobudować, wymagają transplantacji itp.
Dragon
Użytkownik
#4189 - Wysłana: 5 Gru 2019 12:36:00
Odpowiedz 
MarcinK:
wymagają transplantacji itp.

W końcu to Transformersy
Calvary
Użytkownik
#4190 - Wysłana: 7 Gru 2019 19:27:41 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
mozg_kl2

Wizualnie bez zarzutu? Wy chyba wszyscy cierpicie tutaj na poważną fanowską ślepotę. Już wystarczy, że z tego teledysku z trzema postępami fabuły na odcinek, niektórzy usiłują robić western, a wręcz jakieś głębsze kino. Kiedy mamy do czynienia z przeciągnięta, kompletnie pustą wydmuszką dla mało rozgarniętej dzieciarni.

A teraz nagle słyszę, że technicznie bez zarzutu. Serio? Mandalorian wali plastikowym CGI po oczach, nie przypadkiem ludzie porównują go do kreskówki. O grze aktorskiej w ostatnich odcinkach nawet nie napiszę, bo szkoda strzępić języka.
MarcinK
Użytkownik
#4191 - Wysłana: 7 Gru 2019 19:59:48
Odpowiedz 
Calvary:
Mandalorian wali plastikowym CGI po oczach

Jak wszystko dzisiaj
Calvary
Użytkownik
#4192 - Wysłana: 7 Gru 2019 20:15:09 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
MarcinK

Nie żartuj sobie. Pierwszy lepszy film, a nawet animacja, ba!, niektóre gry komputerowe, miewają bardziej realistyczny feel, niż to coś. Oni nawet poszkodowali kasy, żeby nakręcić coś na rzeczywistej pustyni, a ta zrobiona w ich CGI jest po prostu... no, powiedzmy, że może przekonać tylko kogoś, kto nigdy nie wyszedł z piwnicy rodziców. A to i tak wyżyny w tym serialu, cała reszta wygląda jak tandetne zabawki promocyjne jakie widujemy w sklepach. Porównaj to z SW:FA, albo klasyczną trylogią.

Nie miałbym może pretensji, gdyby to było wprost określone mianem animacji, bo w tym istocie w 99% jest, ani gdyby ludzie nie opowiadali bzdur, że to jest robione na wysokim poziomie. Nie jest, pod żadnym możliwym względem. Kupa kasy wywalona w eksperymentalny projekt dla dzieci.
MarcinK
Użytkownik
#4193 - Wysłana: 7 Gru 2019 20:19:40
Odpowiedz 
Calvary
co do gier to się zgodzę, w filmach CGI nawet nie udaje już że nie jest CGI
Q__
Moderator
#4194 - Wysłana: 7 Gru 2019 21:35:29 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Prime nie oglądałeś? Tam kanonizowali że mają DNA i ogólnie działają w ramach pewnych zasad biologii tz. nie da się im czegoś od tak dobudować, wymagają transplantacji itp.

Oglądałem, ale buraki staram się traktować jak... buraki.

ps. Tymczasem nadgoniłem zaległości z Mandalorianina. I - cóż powiedzieć? - klimat, strona wizualna, (wyraziści, budzący odruchową sympatię) bohaterowie - to wszystko wypada jak należy... Ale scenariusz(e) - dziura na dziurze, bzdura na bzdurze. Protagonista przystępuje do działania bez żadnego planu - zostawia statek (z przewidywalnym skutkiem), potem ot tak włazi między całą armię przeciwników (i ustanawia to standard dla całego serialu: Moc, technologie, militarne umiejętności bohaterów są używane lub zamiatane pod dywan zależnie od - nastawionej na efekciarstwo - wygody scenarzystów; podobnie włączane i wyłączane są ręcznie sumienie i bezwzględność tytułowego pana). Jawowie (skąd się zresztą tam wzięli? nie są mieszkańcami Tatooine?) gładko porozumiewają się z facetem, który ledwo co wykańczał ich jednego po drugim. Statki kosmiczne naprawia się łatwiej niż stare radia. Poza tym skąd tyle frakcji na tak małym obszarze - gildia łowców nagród, Mandalorianie, prężna (jak mamy wierzyć) grupka sierot po Imperium. I jeszcze to zakończenie trzeciego epizodu - wygląda na to jakby Favreau nie mógł jednak odżałować, iż to nie on nakręcił "Iron Mana 3" (wątek ten zresztą generuje kolejne pytanie - czemu mandaloriańskiej społeczności nie reprezentował na zewnątrz najlepiej uzbrojony, tylko typek bez jetpacka?). Do tego, skoro - jako się rzekło - gatunek Yody tak wolno dorasta, to starość zielonego mistrza przestaje być imponująca, staje się czymś b. pospolitym, odartym z aury nadludzkiej mądrości. Odcinek czwarty jest może nieco mądrzejszy niż reszta, ale nieoryginalny - raz klisza fabularna, dwa - planetarni koloniści wpisują się w schematy znane... z ST (przypominają Ba'ku, Kelpian). Zresztą nie oni pierwsi - niebieski z pierwszych scen też był Trekowo-Orville'owy, niekoniecznie w pozytywnym sensie.
Jednym słowem: miłe oglądadełko (gdy - wzorem pewnego elektrycerza - nie myśleć), ale b. przereklamowane.*

* Niemniej: zaczynam rozumieć, czemu liczni fani zaczęli widzieć w J.F. mniejsze zło - kreatywniejszy niż Abrams, nie epatuje chumorem niskiej próby jak Johnson.

A potem sięgnąłem po legendarny komiks "Honor and Duty" z serii Republic*. Też błahostka, ale o ile większym autentyzmem tchnie konstrukcja świata i dylematy bohaterów.

* https://starwars.fandom.com/wiki/Star_Wars:_Republ ic:_Honor_and_Duty
MarcinK
Użytkownik
#4195 - Wysłana: 8 Gru 2019 10:35:28
Odpowiedz 
Q__:
I - cóż powiedzieć? - klimat, strona wizualna, (wyraziści, budzący odruchową sympatię) bohaterowie - to wszystko wypada jak należy... Ale scenariusz(e) - dziura na dziurze, bzdura na bzdurze

Tobie też się kojarzy z Herkulesem i Andromedą?
mozg_kl2
Użytkownik
#4196 - Wysłana: 8 Gru 2019 11:46:34
Odpowiedz 
Dragon
Użytkownik
#4197 - Wysłana: 8 Gru 2019 11:51:38 - Edytowany przez: Dragon
Odpowiedz 
Q__:
Jawowie (skąd się zresztą tam wzięli? nie są mieszkańcami Tatooine?)

Kurde masz racje, jakim cudem oni się tam wzięli....gdyby świat gwiezdnych wojen posiadał jakaś formę podróży międzygwiezdnych....
Q__
Moderator
#4198 - Wysłana: 8 Gru 2019 12:25:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Tobie też się kojarzy z Herkulesem i Andromedą?

Nie. One miały spójniejsze scenariusze. I znacznie gorszą stronę wizualną.

mozg_kl2

mozg_kl2:
gwiezdne-wojny-sk ywalker-odrodzenie-kiedy-beda-recenzje-nowe-inform acje

A tam czytamy:

Richard E. Grant wyjawia, że tworząc postać oficera Najwyższego Porządku inspirował się kreacją Petera Cushinga, który w Gwiezdnych Wojnach wcielał się w okrutnego Tarkina.

I tej postaci jestem ciekaw (obawiając się zarazem, że ledwie mignie na ekranie).

Dragon

Dragon:
Kurde masz racje, jakim cudem oni się tam wzięli....gdyby świat gwiezdnych wojen posiadał jakaś formę podróży międzygwiezdnych....

Że posiada formy podróży, to wiem. Ale jak Jawowie (tacy jak ich pokazano) wynegocjowali podwózkę. I po co im to było? Znaczy: nie twierdzę, że jest to niemożliwe (od biedy i jakiś republikański senator czy imperialny dostojnik mógł ich kazać przemieścić z całym piaskoczołgiem, ot tak, dla kaprysu), ale jakieś dodatkowe wytłumaczenie by się przydało.
mozg_kl2
Użytkownik
#4199 - Wysłana: 8 Gru 2019 18:43:46
Odpowiedz 
MarcinK
Użytkownik
#4200 - Wysłana: 8 Gru 2019 18:44:44
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  3  ...  135  136  137  138  139  140  141  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Starwars

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!