USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Batman Początek
 Strona:  ««  1  2  ...  11  12  13  14  15  ...  53  54  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#361 - Wysłana: 23 Sier 2006 21:08:59
Pah Wraith

To jeden z idealnych przykładów na to, że niektórych nazw lepiej nie tłumaczyć dokładnie

W rzeczy samej
Picard
Użytkownik
#362 - Wysłana: 23 Sier 2006 21:13:48
Pah Wraith

Szczaliny Łazarza

Czemu? Mnie sie bardz ona podoba- chodź juz USS Przedsiewziecie duzo mniej przypada mi do gustu...

Q__

Uważał łysielcu, bo palcami pstryknę, a Ty nie masz dostępu do Szczaliny Łazarza

Sadze,ze przy tym pstryknieciu i szczelina by mi nie pomogla...

http://www.youtube.com/watch?v=efX0RD9yAXc

Tutaj znajdziecie klip z BB! Widac tu wreszcie czemu przestepcy sie go bali- bo mnie np. zawsze dziwliolo odnoscie Batmanow Burtona,ze tam zbiry nigdy nie slyszaly o kamizelkach kuloodpornych...
Q__
Moderator
#363 - Wysłana: 23 Sier 2006 21:18:10 - Edytowany przez: Q__
Picard

Oj nie pojąłeś Kapitanie czy tam Detektywie, w dosłownym tłumaczeniu wyszła by "Dziura Łazarza", a Pah Wraith cieszył się właśnie z nie-dosłownego przekładu "Szczelina..."...
Picard
Użytkownik
#364 - Wysłana: 23 Sier 2006 22:54:01
http://film.org.pl/prace/batman_poczatek2.html

Recenzja wzmiankowanego filmu- jak sie tu z nia nie zgodzic?
Q__
Moderator
#365 - Wysłana: 23 Sier 2006 23:52:20
Picard

Recenzja wzmiankowanego filmu- jak sie tu z nia nie zgodzic?

Oczywiście, że dobra, ale zamieściłem ją już w topicu "komiksy" między innymi recenzjami "komiksowych" filmów
Pah Wraith
Użytkownik
#366 - Wysłana: 24 Sier 2006 10:06:58
cieszył się właśnie z nie-dosłownego przekładu "Szczelina..."

Szczelina też nie brzmi za dobrze...
Q__
Moderator
#367 - Wysłana: 24 Sier 2006 10:27:48 - Edytowany przez: Q__
Pah Wraith

Szczelina też nie brzmi za dobrze...

No z dwojga złego lepsze mniejsze (Ale majwiększą wesołość u niektórych moich znajomych wywoływał, tym razem nie przetłumaczony, tytuł filmu "Pitch Black", a dokładniej początek tego tytułu)
Picard
Użytkownik
#368 - Wysłana: 24 Sier 2006 10:36:52
A tu jest piosenka skomponowana na potrzeby rzeczonego muscialu, partia Cat- calkiem zabawna ale te siersciuch w tle...

http://www.freewebs.com/batman_themusical/home.htm
Picard
Użytkownik
#369 - Wysłana: 24 Sier 2006 17:49:00
Q__
Moderator
#370 - Wysłana: 24 Sier 2006 17:54:59 - Edytowany przez: Q__
Picard

partia Cat- calkiem zabawna ale te siersciuch w tle...

Wybacz. Kim by była Catwoman bez swoich kotów?

Kolejna ciekawa nowina

Ciekawa? Wręcz wspaniała... Oby tylko Nolan nic nie spaprał... (Ale znając BB jestem optymistą.)
Picard
Użytkownik
#371 - Wysłana: 24 Sier 2006 18:55:58
Q__

Kim by była Catwoman bez swoich kotów?

Fakt- ale te siersciuchy sie darly. Chyba tym razem doskonale udalo sie oddac tworca charakter tej postaci? Miejscami piosenka ta przypominala mi bondowskie ,,Diamenty sa wieczne".

Wręcz wspaniała... Oby tylko Nolan nic nie spaprał...

Ale jak widzisz w jednym z komentarzy ponizej znajduje sie wiadomosc, ze rzekomo Burton rowniez wzorowal sie na tym komiksie? Podobno tez opisana tam byla historia powstnia Jockera- nie wiem czy rozni sie bardzo od tej przedstawionej w poprzednim filmie z jego udzialem z 1989 roku?
Q__
Moderator
#372 - Wysłana: 24 Sier 2006 19:07:13
Picard

ale te siersciuchy sie darly

OT: Hoduję kilka kotów i uwielbiam je nawet gdy sie drą

Podobno tez opisana tam byla historia powstnia Jockera- nie wiem czy rozni sie bardzo od tej przedstawionej w poprzednim filmie z jego udzialem z 1989 roku?

Wyjaśniam. W "Zabójczym żarcia" Joker był (albo nie był, bo jak sam mówi; "czasem pamięta to tak, a czasem inaczej") bezrobotnym komikiem, który chcąc zapewnić lepszą przyszłość swej ciężarnej żonie i mającemu przyjść na świat dziecku, zgodził się wziąc udział w napadzie na zakłady chemiczne w których kiedyś pracował. Tuż przed napadem dowiedział się, że jego żona zgineła w wypadku, ale na wycofanie się było za późno. W trakcie napadu uznany przez Batmana za (mitycznego jak się okazało) szefa gangu (który de facto nie istniał - stanowił dla bandytów wygodne alibi na okazję schwytania, "oni tylko robili co im kazał") i ścigany, wpadł do kadzi z chemikaliami i uległ poparzeniu, które zmieniło jego wygląd na taki jaki znamy, zaś przeżyta kumulacja stresów wpędziła go w obłed. Jak widzisz - historia dość podobna do tej z filmu, ale nie identyczna...
Picard
Użytkownik
#373 - Wysłana: 24 Sier 2006 21:19:29
Q__

Hoduję kilka kotów i uwielbiam je nawet gdy sie drą

Ja mam jednego, nieco kalekiego, kota przyblede- Cyklop sie zowie, oraz jednego pas. Jak sie sie zapewne domyslasz nie przepadaj za soba-i czasami oboje dra sie w swoje obecnosci z roznych powdow... A co do pojedynku Catwoman i BlackCat- pewnien jestem,ze wygrala by ta kocica, ktora walczyla by na swym terytorium: moj Cyklop, chodź kaleka zadnemu intruzowi nie przepusci...


historia dość podobna do tej z filmu, ale nie identyczna...

Podobna ale znacznie smutniejsza...Nigdy nie myslalem,ze Jocker jest tez niejednoznaczna postacia- w filmie od poczatku sprawial wrazenie okrutnego psychopaty, ktorego tylko wlasna ambicja- chec zostanai szefem mafii- kazala trzymac swoje szalenstwo na wodzy...Tutaj mozna mu rzeczywisice wspolczuc. Czy historia Two-Face przedstawiona w TAS byla rownie tragiczna i podobna do tej zaprezentowanej w serialu- de facto swietna jest na muzyczka towarzyszaca schize pana prokuratora...

A to wlasnie moj kandydat do rzeczonej roli:

Q__
Moderator
#374 - Wysłana: 25 Sier 2006 01:32:42 - Edytowany przez: Q__
Picard

Czy historia Two-Face przedstawiona w TAS byla rownie tragiczna i podobna do tej zaprezentowanej w serialu

Tak, jest to historia prokuratora ogarniętego obsesją na punkcie sprawiedliwości i ogólnie bycia dobrym człowiekiem, tłumiącego swoje mroczne instynkty. Wypadek na sali sądowej (poparzenie przez gangstera kwasem) spowodował u niego "wydobcie na wierzch" mrocznej, tłuminej, części osobowości, co w połączeniu z obsesją na punkcie sprawiedliwości spowodowało, że podejmuje on wszystkie swoje decyzje za pomocą rzutu monetę dając jednakowe szanse "dobru" i "złu"...

A to wlasnie moj kandydat do rzeczonej roli:

Dobry aktor, zasłużony też dla SF, ale Harveya D. widzę zawsze takim jakim przedstawił go TAS - młodym i przystojnym (dobra, w połowie), ostatecznie był przyjacielem Bruce'a Wayne'a od wczesnej młodosci, a więc raczej jego rówieśnikiem...
Pah Wraith
Użytkownik
#375 - Wysłana: 25 Sier 2006 08:40:41
Co ciekawe, w kilku ocinkach Harvey Dent pojawia się jeszcze nieoszpecony. W ten sposób serial ten udowadnia, że potrafi rozwijać i wykorzystywać postaci bez odwołań do superzłoczyńców.
Picard
Użytkownik
#376 - Wysłana: 25 Sier 2006 09:51:55
Q__

ale Harveya D. widzę zawsze takim jakim przedstawił go TAS - młodym i przystojnym

Z drugiej jednak strony Harvey'a grali aktorzy duzo mnie elegancy od Sama, ze chociaz wspomne tego pana- znakomity artysta, ale zrobil z tej postacii zupelnego blazna, podobnie zreszta jak Jim Carrey z swojego czarnego charakteru:

A nawet pana prokuratora gral z poczatku murzyn! Zreszta lubie wizje Burtona ale nie wiem kto u niego tak zchrzanil casting- a moze byl to zart rezysera pod adresem fanow Gacka?
Gruby i stosunkow niski komisarz Gordon, czarny Dent... Dlatego pod pewnymi wzgledami wole jednak BB!

Pah Wraith

kilku ocinkach Harvey Dent pojawia się jeszcze nieoszpecony

Pokazano go juz w pierwszym odcinku serii- ,,Na skorzanych skrzydlach"- tak poprawnie powinno sie ow tytul tlumaczyc?- czy tez ,,Pretty posion"- rozkoszny tytul, epizod taki sobie.
Q__
Moderator
#377 - Wysłana: 25 Sier 2006 19:25:42 - Edytowany przez: Q__
Pah Wraith

Co ciekawe, w kilku ocinkach Harvey Dent pojawia się jeszcze nieoszpecony. W ten sposób serial ten udowadnia, że potrafi rozwijać i wykorzystywać postaci bez odwołań do superzłoczyńców.

Pamiętam...

Picard

znakomity artysta, ale zrobil z tej postacii zupelnego blazna, podobnie zreszta jak Jim Carrey z swojego czarnego charakteru:

Paradoksalne jest to, że IMHO nadawali się do tych ról, ale Schumacher (ostatecznie reżyser dyktuje aktorowi jak ten ma grać) zmusił ich do odgrywania błaznów...

Zreszta lubie wizje Burtona ale nie wiem kto u niego tak zchrzanil casting- a moze byl to zart rezysera pod adresem fanow Gacka?
Gruby i stosunkow niski komisarz Gordon, czarny Dent... Dlatego pod pewnymi wzgledami wole jednak BB!


Owszem. Poza rolami czarnych charakterów Burton nie miał szczęścia do aktorów...

,Pretty posion"- rozkoszny tytul, epizod taki sobie.

Zabawne jest to, że postać Poison Ivy (bo o niej ten odcinek), choć bardziej "typowo komiksowa" od większości przeciwników Gacka, zawsze mnie fasccynowała. Lecz "użytek" jaki z niej robili twórcy serialowych, komiksowych i (zwłaszcza) filmowych przygód Batmana, nieodmiennie mnie wkurzał...
Picard
Użytkownik
#378 - Wysłana: 25 Sier 2006 22:35:40
Q__

zmusił ich do odgrywania błaznów...

No Tommy jak najbardziej sienadala natomiast Jim? Owszem zagrał dobrze role powierzona mu w ,,Masce"- ale tam komizm jego bohatera polagał właśnie na tym rozdwojeniu jazni, antagonizmie pomiedzy posjadaczem maski a nia sama kiedy to przejmowala ona wladze nad tym kto ja wkladal. Postac jaka gra Jim w BF jest jednakowo szurnieta- zarowno w kostiumie jak i bez niego. Co wiecej wszystkie inne role Carrey'a sa takie same, łącznie ze wzmiankowanym tu juz przez Pah Wraith'a ,,Brucem wszechmogacym". Moze za wyjatkiem- ,,Thruman Show"- ale to juz całkiem inna para kaloszy...Ten aktor ma pewnien ograny zestaw min i gagów, który po pewnym czasie cześciej drażnia niz bawia. A co najważniejsze jego sposob gry wcale ie przypomina mi Riddlera z TAS- komiksowego odpowiednika nie znam.

Poza tym czym tak na dobrą sprawe Two-Face różnił się od wspomnainego czarnego charakteru posługujacego sie cześciej własnym mózgiem niz pięscia czy spluwą- obaj oni byli jednakowo błaznowaci. Moze racja,ze na ich sposobie gry zawazylo zyczenie rezysera- tak czy inaczej jednak na ich miejscu nie chwalil bym sie, ze mam film taki jak BF w swoim aktorskim dorobku. Co zas sie tyczy Sama to biorac pod uwagę jego zywiołowy i intrygujacy sposb gry- czego dobry pokaz paradoksalnie dał w miedzy innymi w kipeskim ,,Horyzoncie zdarzen"- nie ma problemów wyobrazeniem sobie go jako Denta. Oczami wyobraźni widze go na sali rozprwa w scenie, w której zaraz ma byc oblany tym kwasem...Do tej roli: kandytad idealny!

użytek" jaki z niej robili twórcy serialowych, komiksowych i (zwłaszcza) filmowych przygód Batmana, nieodmiennie mnie wkurzał...

Nie chodzi mi o nia- to rzeczywisicie nie jest zła postac. Podobal
mi sie jej duet z Harley ale...Ale te wszystkie rośliny, które hoduje- de facto w samym sercu
miasta- i nikt o nich nie ma zielonego pojecia- to
rzeczywisicie jest zbyt komiksowe- jak na moj gust oczywisice... A sceny, w ktorych owe roslinki wydaja sie z siebie jakies apokaliptyczne dzwieki przyprawiaja mnie juz o spazmy smiechu- teraz juz wiesz czemu uwazam,ze TAS byl przynajmniej czesciowo krecony dla jaj - bo pokarz mi rosline wydajaca dzwieki! A Uma Thurman w tej roli
była okropna!

[/i]Okładka komiksu z udziałem Ivy[i]
Q__
Moderator
#379 - Wysłana: 25 Sier 2006 23:55:13 - Edytowany przez: Q__
Picard

No Tommy jak najbardziej sienadala natomiast Jim?

Jak widziałeś w "Truman Show" - wszystko zależy od roli i od reżysera...

Poza tym czym tak na dobrą sprawe Two-Face różnił się od wspomnainego czarnego charakteru posługujacego sie cześciej własnym mózgiem niz pięscia czy spluwą- obaj oni byli jednakowo błaznowaci. Moze racja,ze na ich sposobie gry zawazylo zyczenie rezysera- tak czy inaczej jednak na ich miejscu nie chwalil bym sie, ze mam film taki jak BF w swoim aktorskim dorobku.

Podtrzymuję swoją tezę błaznów z postaci (a co za tym idzie i aktorów) zrobił "radosny" pan Schumacher, którego (o dziwo) stać teoretycznie na więcej (pamietacie "Upadek" z M. Douglasem?).

Uma Thurman w tej roli była okropna!

Znów twierdze, że z winy pana reżysera zupełnie nie czującego klimatu Batmana...
Picard
Użytkownik
#380 - Wysłana: 26 Sier 2006 18:03:37


Fragment komiksu Batman vs. Aliens. Wydawali to w Polsce?
Q__
Moderator
#381 - Wysłana: 26 Sier 2006 18:30:47 - Edytowany przez: Q__
Picard

Wydawali to w Polsce?

Nie, ale jest do zdobycia (i to po polsku) TU:
http://torrenty.org/torrent/27142
Picard
Użytkownik
#382 - Wysłana: 29 Sier 2006 11:12:55
http://www.youtube.com/watch?v=MBPO_Me-XOY&mode=re lated&search=

Kolejny odcinek dobrze znanego nam serialu- poza tym znalazłem tylko szczątki innych epizodow ale mozna miec nadzieje, iz one rowniez z czasem sie pojawia.
Q__
Moderator
#383 - Wysłana: 29 Sier 2006 11:55:05
Picard

Dzięki, ale jak zwykle uzupełnię dane o Twoim "znalezisku".

odcinek nosi tytuł "Second Chance":
http://www.youtube.com/watch?v=MBPO_Me-XOY
http://www.youtube.com/watch?v=HA2QNQn5dOc
http://www.youtube.com/watch?v=CA2HSVK9_aY
i w całosci wygląda jak widać powyżej.
Picard
Użytkownik
#384 - Wysłana: 29 Sier 2006 14:45:23 - Edytowany przez: Picard
Q__

Znalezisku? A co ja Indiana Jones? Ale chcial bym moc sluzyc na statku Floty jako egzoarcheolog- moze kiedy wyjdzie ST On-Line...Połki co wykopałem cos jeszcze- to na prawde archeologiczna robota!
Q__
Moderator
#385 - Wysłana: 29 Sier 2006 19:00:12
Picard

A co ja Indiana Jones?

Skoro ja niby jestem Ra's al Ghul, to czemu nie mam Ci mówić Indy?

Ale chcial bym moc sluzyc na statku Floty jako egzoarcheolog-

Widomo, Picard był archeologiem
Picard
Użytkownik
#386 - Wysłana: 29 Sier 2006 21:01:27 - Edytowany przez: Picard
Q__

mówić Indy?

W istocie nie sadze by rola archeologa awanturnika byla taka zla- wiecej uwazam nawet,ze w kontekscie tego co niegdys pisales na temat swych marzenodnosnie zwiazku z Cat sadze, ze ja jako Indi mogl bym miec u niej wieksze szanese niz Ty jako Ra's. W koncu uodobania do zadkich przedmiotow i broni maja bardzo podobne... A co do czarnego charakteru z odcinka, do ktorego dalem link, oto moja propozycja odnosnie odtworcy tej roli w filmie fabularnym:


Co o tym myslisz?
A oto link do kolejnego epizodu:
http://www.youtube.com/watch?v=ZdQm1f3Z1w8&NR
Q__
Moderator
#387 - Wysłana: 29 Sier 2006 22:16:39 - Edytowany przez: Q__
Picard

kontekscie tego co niegdys pisales na temat swych marzenodnosnie zwiazku z Cat

Nie pisałem, że marzę o związku z Cat, a o takim związku jak związek Bruce'a z Seliną. Marzyłem to o Storm z X-men.

Co o tym myslisz?

Piewszy raz akceptuję Twój wybór Kapitanie... znaczy się Indy

A oto link do kolejnego epizodu:

Twój odcinek, Detektywie nosi tytuł "Critters" (i pozostałych
2/3 nie daje się znaleźć)

A tu kompletne odcinki(!):

"Bane":
http://www.youtube.com/watch?v=2BAZwYGfBlQ
http://www.youtube.com/watch?v=gjKUqFw2ZRg
http://www.youtube.com/watch?v=-UGtIwIenWU

"Over the Edge":
http://www.youtube.com/watch?v=PzuFgE5RCqQ
http://www.youtube.com/watch?v=yrBX8PzIdHg
http://www.youtube.com/watch?v=KzKAFQMEJ_8

"Old Wounds:
http://www.youtube.com/watch?v=Ryv7aqU0cZE
http://www.youtube.com/watch?v=ewp03qCBXOY

i pierwsza część odcinka "Lock Up":
http://www.youtube.com/watch?v=yaUXepibgl8
Picard
Użytkownik
#388 - Wysłana: 30 Sier 2006 11:21:31
O- a tu jest jeden z kolejnych odcinkow, ktore udalo mi sie namierzyc!
http://www.youtube.com/watch?v=OeyK4oYJowM&mode=re lated&search=
Q__
Moderator
#389 - Wysłana: 30 Sier 2006 11:26:21
Picard

Nosi on tytuł

"Joker's Millions" (i jak zwykle dam go w calości)
http://www.youtube.com/watch?v=OeyK4oYJowM
http://www.youtube.com/watch?v=KH2cCDOCzJA
http://www.youtube.com/watch?v=bFmCJbPOb-s

Kop dalej Indy coraz ciekawsze rzeczy wykopujesz... (Ale zauważ, że zostały one świeżo umieszczone na YouTube...)
Picard
Użytkownik
#390 - Wysłana: 30 Sier 2006 15:31:54 - Edytowany przez: Picard
Q__

Nie pisałem, że marzę o związku z Cat, a o takim związku jak związek Bruce'a z Seliną

No nie wiem czy tych dwoje cos rzeczywisice laczylo? Burzyliwe ralacje laczyly ich alterego ale kiedys wpadl mi w rece komiks gdzie Bruce- juz po wyslaniu go na wuzek inwalidzki przez Bane'a- wybieral sie do Eurpoy: Selina chciala sie z nim zabtac, ale ten splawic ja jednym: ,,psikkk!" - oczywisicie nei doslownie. Z tego mozna chyba wyciagnac wniosek, ze w przeciwinstwie do serialu nie ani ona nic nie widziala o jego tozsamosci ani tez on o niej wiedzial niewiele...

Marzyłem to o Storm z X-men

Jedno co musze Ci z pewnoscia przyznac to,ze masz dobry gust jesli chodzi o kobiety: Storm- dama przy, ktorej caly rok swieci slonce!

Kop dalej Indy

Patrz do czego dokopalem sie teraz:

http://www.youtube.com/watch?v=MENsYlkwYpY
ciekawa intryga, interesujace pomysły!

http://www.youtube.com/watch?v=WPN3P6UXtnA&search= Batman%20Cartoon
Jesli juz mowa o poczatkach Nietoperza i jego treningu na wojownika

http://www.youtube.com/watch?v=s47aQAKuPSU&search= Batman%20Robin%20Adventures%20Cartoon
córce komisarza Gordona nie podoba sie to co panna Kicia mów o jej ojcu- pewnie słusznie ale i tak nie wiele moze w tej sparwie zrobic, Kicia i tak przerobi ja na szaro. Taka Cat wlasnie lubie!

http://www.youtube.com/watch?v=nt4GqPTxUuo
- a to znacznie lepsza wersja ,,Dead of Batman". Ten czarny charakter mnie przeraza...

http://www.youtube.com/watch?v=W3kj86AY6mc
odcinek zgrany co do minuty...

http://www.youtube.com/watch?v=8RNOVMQGtPg
fajne nakrycie głowy!
 Strona:  ««  1  2  ...  11  12  13  14  15  ...  53  54  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Batman Początek

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!