USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / PSI Factor - Czynnik PSI
 
Autor Wiadomość
Doctor_Who
Użytkownik
#1 - Wysłana: 29 Wrz 2018 14:49:36 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
OSIR

Bo stosowna pieczęć dodaje powagi i domniemanej autentyczności .

Serial po raz kolejny zaczynają powtarzać, a zauważyłem z nielichym uniesieniem brwi, że nie doczekał się jeszcze swojego tematu. Kto zna niech pisze co pamięta, kto nie zna, może sobie zobaczyć co też oglądało się dwadzieścia lat temu.

Obsada

Rzekomo oparty na autentycznych przypadkach z akt Biura Dochodzeń i Badań Naukowych (O.S.I.R), serial opowiadał o grupie naukowców zajmujących się badaniem niewyjaśnionych zjawisk i zdarzeń, wpisując się świetnie w klimat gorączki końca tysiąclecia, na którym jechały oczywiście "Z archiwum X", " Millennium" i inne tego typu podobne produkcje. Mieliśmy więc UFO, duchy, niewyjaśnione fizyczne anomalie, kryptydy, osoby obdarzone telekinezą, a także sprawy inspirowane doniesieniami ze stron gazet (klonowanie, hodowla zwierząt transgenicznych, sekty).

Co ciekawe i nietypowe, z początku serial odróżniał wręcz paradokumentalny charakter, wliczając w to rejestrowane na taśmach metodyczne prace badaczy i nagrania zeznań "świadków". Jako gospodarz-prowadzący na początku i końcu każdego odcinka pojawiał się Dan Aykroyd (znany z roli badacza nadprzyrodzonych zjawisk w Pogromcach duchów, a także brat jednego z twórców serialu), który naświetlał historię i komentował pokazane w danym epizodzie "sprawy".

Z biegiem czasu ów paradokumentalny tok porzucono na rzecz pogłębienia sylwetek postaci i relacji między nimi, zaczęły pojawiać się wątki osobiste i grubsze intrygi. Obsada również skurczyła się do jednego głównego zespołu, podczas gdy w pierwszym sezonie było pokazane więcej grup badaczy (acz niektóre postacie z pierwszej serii wracały w późniejszych odcinkach). Wreszcie, z końcem sezonu pierwszego zrezygnowano z dzielenia odcinków na dwie niezależne historie i jeśli pominiemy Aykroydowe wstawki, cykl zaczął w zasadzie niczym się nie różnić od zwykłych seriali.

Serial wespół z prowadzącym był zresztą krytykowany, m.in. przez Committee for Skeptical Inquiry za robienie widzom wody z mózgu i niewłaściwe przedstawienie metod naukowych.

Oczywiście mój pierwszy kontakt z serialem był to seans na śp. RTL7, jednak finał udało mi się zobaczyć dopiero ze dwa lata temu - chociaż trudno tu mówić właściwie o jakimkolwiek finale. Ostatni odcinek nieźle "rył banię", ale tak naprawdę serial skończył się bez jakiejkolwiek konkluzji (co samo w sobie nie znaczy, że nie warto go obejrzeć, wiele seriali urwało się z TOSem na czele).

Ale skoro reaktywowało się TXF czy Twin Peaks, to może i dla PSI Factor jest jakiś cień szansy (wiem, szanse znikome, bo i siła przebicia marki i skala oddziaływania na popkulturę nie ta, ale jakichś tam fanów miał…)?
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 29 Wrz 2018 15:04:41
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
zauważyłem z nielichym uniesieniem brwi, że nie doczekał się jeszcze swojego tematu.

Co nie znaczy, że o nim nie dyskutowaliśmy:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?phrase=psi+ factor&searchType=0&where=0&action=search&searchGo =1

Doctor_Who:
Serial wespół z prowadzącym był zresztą krytykowany, m.in. przez Committee for Skeptical Inquiry

Przytoczmy tę krytykę:
http://skepdic.com/refuge/siterev.html
Doctor_Who
Użytkownik
#3 - Wysłana: 29 Wrz 2018 15:36:07 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Q__

No to kontynuując wątek "mieszania w głowach"... Według IMDB O.S.I.R wprawdzie istniało, ale zajmowało się głównie niezależną ekspertyzą naukową, zaś inspiracją do powstania serii była zaledwie niewielka sekcja badająca anomalie, które w serii przemieniły się w główną sferę zainteresowań organizacji.

Chociaż współproducent serialu i były członek "Biura" zdaje się koncentrować swe badania głównie na paranormalnych dziedzinach życia:

https://www.imdb.com/name/nm1317666/bio?ref_=nm_ov _bio_sm

Ta właśnie aura tajemniczości wokół tej instytucji (która niby istniała, ale za wiele o niej nie słychać i przede wszystkim skąd te pieniądze na serial) była wodą na młyn różnych teorii spiskowych, wiązano ją z Ludźmi w Czerni i innymi konspiracjami:

https://www.unexplained-mysteries.com/forum/topic/ 65179-meet-the-real-men-in-black/
http://www.illuminati-news.com/o.s.i.r.htm

Aykroyd też określa się jako spirytualista i to o znacznych tradycjach rodzinnych. Samuel Peter Aykroyd, ojciec braci, napisał książkę o duchach;
pradziadek aktora (dentysta z zawodu) był korespondentem w tematach spirytystycznych samego Sir Arthura Conana Doyle'a.
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 29 Wrz 2018 15:46:43
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
Według IMDB O.S.I.R wprawdzie istniało

I tak oto pytania o charakter (i samo istnienie) w/w organizacji, które stawialiśmy sobie 12 lat temu:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=6&topic=1106&page=1#msg33158
Wciąż pozostają bez czytelnych odpowiedzi...

BTW. zastanawiam się czy zmiana konwencji serialu - o której wzmiankowałeś - nie wynika z tego, że O.S.I.R. uległo w międzyczasie rozwiązaniu, lub widząc, że PSI Factor generuje mu raczej kłopoty (wzmożoną krytykę), niż pozytywny rozgłos, postanowiło rozluźnić związki z ową serią (np. rezygnując z finansowania jej produkcji, albo ograniczając się do dawania tylko swojego logo).

Doctor_Who:
wiązano ją z Ludźmi w Czerni i innymi konspiracjami:

Aż na popkulturowych wygłupach, mających charakter zabawy spiskową tematyką, się skończyło:
https://www.facebook.com/Office-of-Scientific-Inve stigation-and-Research-441194422573228/
http://www.medals.org.uk/unosir/hq/index.htm
Doctor_Who
Użytkownik
#5 - Wysłana: 29 Wrz 2018 15:52:36 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Q__

Q__:
zastanawiam się czy zmiana konwencji serialu - o której wzmiankowałeś - nie wynika z tego, że O.S.I.R. uległo w międzyczasie rozwiązaniu

Ja bym wiązał to z urwaniem serialu, bo wg źródeł - mniej lub bardziej wiarygodnych - rozwiązanie O.S.I.R. miało nastąpić w roku 2000, czyli w tym samym roku co wyemitowano ostatni odcinek... Przypadek?

A tak na meta-poziomie (i zahaczając o Treka przy okazji) odnośnie "reklamowania" agencji poprzez serial, w jednym odcinku rzeczywiście pojawił się wątek nakręcenia serialu dokumentującego badania Biura i Peter Axon (mówię o postaci) narzekał, że jeśli na to się zgodzą, to będą ich nachodzić... fani przebrani za Klingonów .

W ogóle w serialu było sporo nawiązań do Treka, w innym odcinku pojawił się jakiś inteligentny komputer zarządzający biurowcem, więc Praeger chciał, żeby go przeniósł na mostek . Oczywiście komputer go nie zrozumiał.

A tak porzucając całkiem spiski, macki i mycki to co sądziliście o serialu i jego bohaterach jako takich? Może jakieś ulubione odcinki?
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 29 Wrz 2018 16:28:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
Ja bym wiązał to z urwaniem serialu, bo wg źródeł - mniej lub bardziej wiarygodnych - rozwiązanie O.S.I.R. miało nastąpić w roku 2000

Oczywiście prawdziwi spiskomaniacy będą twierdzić, że organizacja przegrupowała się i zeszła do podziemia. Ew. że stojący za nią ukryci decydenci zrezygnowali z tej formy przymiarki do Ujawnienia (czy też mającej odwracać uwagę dezinformacji).

Doctor_Who:
W ogóle w serialu było sporo nawiązań do Treka

Kilka z nich zostało nawet wyliczonych w topicu "Startrekowe aluzje".

Doctor_Who:
co sądziliście o serialu i jego bohaterach jako takich?

O bohaterach trudno coś powiedzieć, bo tylu ich było... Serial - jak już chyba pisałem - uważam za jednocześnie gorszy i lepszy od TXF. Gorszy, bo gorzej nakręcony (brak wyrazistych, zapadających w pamięć, postaci, kultowej muzyczki, filozoficznych podtekstów, specyficznego wizualnego klimatu) i mniej kultowy, lepszy - bo lepiej (mimo podnoszonych już zastrzeżeń) realizm udawał(?), i - co mu trzeba za wielki sukces policzyć - sam spiskową legendą obrósł.

ps. Wracając jeszcze do:
Doctor_Who:
Aykroyd też określa się jako spirytualista i to o znacznych tradycjach rodzinnych.

Jest też aktywny w ufologicznej organizacji MUFON:
http://www.youtube.com/watch?v=ZTDSOvoz7PY
https://www.mufon.com/benefactors.html
Doctor_Who
Użytkownik
#7 - Wysłana: 29 Wrz 2018 16:48:55 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Q__

Q__:
prawdziwi spiskomaniacy będą twierdzić, że organizacja przegrupowała się i zeszła do podziemia. Ew. że stojący za nią ukryci decydenci zrezygnowali z tej formy przymiarki do Ujawnienia (czy też mającej odwracać uwagę dezinformacji)

Zaskakujące, że organizacja w serialu mającym być jej - jak piszesz - reklamą pozwoliła sobie na sportretowanie jej fikcyjnego dyrektora Elsingera jako dość podejrzanego i śliskiego typa. Oczywiście można wskazać, że ten wątek już był pisany po zmianie koncepcji, ale jakieś ślady tego już pojawiały się w jednym wciąż silnie paradokumentalnym epizodzie sezonu 1., kiedy to wstrzymał dochodzenie Rollinsa.

Q__:
lepiej (mimo podnoszonych już zastrzeżeń) realizm udawał(?

No tak, realizm ... Chyba najlepszy element krytyki był gdy Joe Nickell

https://en.wikipedia.org/wiki/Joe_Nickell

domagał się od Aykroyda przedstawienia akt Biura dokumentujących niektóre rzekome wydarzenia przedstawione w serialu np. wypadku, podczas którego naukowiec NASA badający szczątki meteoru został zabity przez zmutowaną pchłę .

Q__:
O bohaterach trudno coś powiedzieć, bo tylu ich było...

Może na początku, ale tak od drugiego sezonu (po śmierci Doyle'a) to już głównie zaczął się formować stały trzon teamu: Praeger, Axon, Hendriks i urocza Lindsay Donner (nawiasem mówiąc Nancy Anne Sakovich uważałem swego czasu za atrakcyjniejszą od Anderson; nie chcę sprawdzać jak wygląda dziś), z okazjonalnymi powrotami innych postaci jak m.in. Curtis Rollins, kryptozoolog Cooper czy dr Sandra Miles. Oraz oczywiście przyjaciel i kontakt Praegera - Michael Kelly, czyli taki Lone Gunman w jednej osobie.
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 29 Wrz 2018 17:03:33 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
Zaskakujące, że organizacja w serialu mającym być jej - jak piszesz - reklamą pozwoliła sobie na sportretowanie jej fikcyjnego dyrektora Elsingera jako dość podejrzanego i śliskiego typa.

Może szef marketingu nie lubił szefa pionu badawczego (czy tam "badawczego")?

Doctor_Who:
najlepszy element krytyki był gdy Joe Nickell
/.../
domagał się od Aykroyda przedstawienia akt Biura dokumentujących niektóre rzekome wydarzenia przedstawione w serialu

Trudno jednak powiedzieć, że się nabrał - o ile w istocie się nabrał* - na coś więcej niż samo istnienie w/w organizacji i prowadzenie przez nią jakichś śledztw. Bo to wygląda raczej na to, że liczył, iż na podstawie niezgodności w w/w dokumentach zdemaskuje oszustwo (albo wręcz, że się okaże, iż żadnych akt, albo i żadnego O.S.I.R.-u, nie ma).

* Jest też opcja, że sam nie wierzył, ale zakładał, że inni uwierzyć mogli.

Doctor_Who:
Praeger, Axon, Hendriks i urocza Lindsay Donner

Szczerze mówiąc żadnej z tych postaci nie przypomnę sobie bez grzebania po źródłach. Znacznie silniej utrwalili mi się w pamięci pierwszosezonowi Connor Doyle i Curtis Rollins (choć umiem o nich powiedzieć głównie to jak - z grubsza - wyglądali, i że na przemian kierowali zespołami wysyłanymi w teren).
Doctor_Who
Użytkownik
#9 - Wysłana: 29 Wrz 2018 17:15:29 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Q__

Q__:
Szczerze mówiąc żadnej z tych postaci nie przypomnę sobie bez grzebania po źródłach.

Ależ oni tam byli obecni od pierwszego sezonu*, tylko pod koniec tegoż i z początkiem drugiego wysunęli się z szeregu wielu podobnych im badaczy na czoło. Hendriks miał cały swój ciągnący się przez sezony prywatny wątek z poszukiwaniem zaginionych tajemniczo żony i córki (jak również z własnym zniknięciem pod tajemniczym artefaktem oraz powrotem), po dymisji Elsingera awansował wyżej.

*Oprócz Praegera, który pojawił się dopiero w sezonie drugim i wnosił w serial przywoływane już poczucie humoru po śmiertelnie poważnym Doyle'u.
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 29 Wrz 2018 17:47:14
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
Ależ oni tam byli obecni od pierwszego sezonu

Wiem (bo w międzyczasie googlnąłem ), ale w pamięć mi nie zapadli (może poza Donner, bo tu mi coś majaczy...).
Doctor_Who
Użytkownik
#11 - Wysłana: 29 Wrz 2018 18:48:12 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Q__:
może poza Donner



Sakovich milczy niestety aktorsko od dobrych czternastu lat.

Ale jeśli idzie o tę rotację obsady, to myślę, że dzięki temu właśnie łatwiej byłoby o hipotetyczną (pozostającą na dziś dzień raczej w sferze marzeń) kontynuację/reaktywację serialu (pomijam problemy wynikłe z rozwiązania się O.S.I.Ru) niż w przypadku dyskutowanej przez nas kontynuacji TXF. Po prostu tu wprowadzenie nowych agentów biura wypadłoby naturalniej niż dodawanie nowej postaci do/zamiast takich ikon jak Mulder/Scully.
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 29 Wrz 2018 19:53:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
Po prostu tu wprowadzenie nowych agentów biura wypadłoby naturalniej niż dodawanie nowej postaci do/zamiast takich ikon jak Mulder/Scully.

Owszem, przy czym sądzę, że głównym utrudnieniem mogą być:
Doctor_Who:
problemy wynikłe z rozwiązania się O.S.I.Ru

...jak i wcześniejszego istnienia(?) w/w organizacji. Raz - mogą się uaktywnić jacyś posiadacze praw do jej nazwy/logo, czy owych słynnych - prawdziwych czy fikcyjnych - akt, jacyś - zapewne skonfliktowani ze sobą* (więc i skłonni kłócić się o ew. tantiemy) - ex-pracownicy/założyciele**. Dwa - trochę dziwnie wyglądałoby zamienienie autentycznego(?) O.S.I.R.-u na fikcyjny (ew. zastąpienie go jakąś nową, kompletnie zmyśloną, grupą).

* Skoro grupa się rozpadła.

* Nawiasem: ciekawe na ile prawda ekranu (czyt. zmiany w obsadzie) stanowiła odbicie tego, co zachodziło od strony personalno-organizacyjnej w autentycznym(?) Office of Scientific Investigation and Research?

No, chyba, że ten O.S.I.R. to jedna wielka narketingowa ściema była...*

* Jeśli tak, to wyprzedzili - i przebili o parę rzędów wielkości - Abramsa z jego stronami fikcyjnych firm.

ps. Jeszcze raz na spiskowo:
http://www.abovetopsecret.com/forum/thread145605/p g1
Doctor_Who
Użytkownik
#13 - Wysłana: 29 Wrz 2018 22:20:44
Odpowiedz 
Q__

Q__:
chyba, że ten O.S.I.R. to jedna wielka narketingowa ściema była

No właśnie. Czy serial został zakończony z powodu rozwiązania się organizacji (jeżeli była rzeczywista), czy też "rozwiązanie" organizacji wymyślono w świetle cancelacji serialu (jeżeli była to ściema).
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 29 Wrz 2018 23:22:25 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
No właśnie.

Sam chciałbym to wiedzieć... Ciekawe czy kiedykolwiek prawda ujrzy światło dzienne? (Pomijam fakt, że ze względu na wiadome okoliczności pewno znajdą się skłonni sądzić, iż to kolejna dezinformacja; jak coś wpadło w krąg teorii spiskowych, nie wypadnie z niego łatwo.)

Przy czym warto zauważyć, że wariant marketingowy powrotowi PSI Factor by sprzyjał - ot, gdyby pojawiła się wola kręcenia kontynuacji, najpierw by się reaktywowało lewą organizację (albo ogłosiło jej rzekome wyjście z podziemia, obudowując je stosowną paranoiczną otoczką), a potem dalsze sezony serialu wypuściło.
Doctor_Who
Użytkownik
#15 - Wysłana: 3 Paź 2018 09:54:13 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Q__

Wracając do:

Q__:
mniej kultowy

Ja bym go określił nawet jako kultowy, ale w starym, pierwotnym znaczeniu tego słowa, czyli oznaczającym dzieło niszowe, otoczone grupką oddanych zapaleńców. Dzisiaj wyrażeniem kultowy wyciera się gębę każdy marketingowiec i stało się ono wręcz synonimem mainstreamowej popularności. Ledwo co nakręcone seriale czy filmy są już "kultowe".
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 3 Paź 2018 12:36:07
Odpowiedz 
Doctor_Who

Zgoda. Jednak kult PSI Factor dotyczył pewnej niszy, a kult TXF był (i jest, mimo szybkiego spadku poziomu serii) dość powszechny.
 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / PSI Factor - Czynnik PSI

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!