USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / film
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  8  9  10  11  12  »» 
Autor Wiadomość
John Belushi
Użytkownik
#1 - Wysłana: 7 Sier 2005 17:28:13
Odpowiedz 
jaki Waszym zdaniem jest najlepszy film S-F spoza świata ST??

dla mnie chyba Kontakt, dość ciekawy był też Wysłannik przyszłości
(kurcze jak to możliwe że film o listonoszu może być ciekawy??)
WarLock II
Użytkownik
#2 - Wysłana: 7 Sier 2005 18:34:38
Odpowiedz 
Babylon 5 dokładnie "The Gathering", ogólnie cały B5 ma moim zdaniem ma świetny klimat i przez większosć sezonów trzymał stały, wysoki poziom. Pozatym muzyka - poprostu fantastyczna. No może poza "The Rangers Legend" był trochę słabszy niż reszta ale i tak twórcy nie mają się czego wstydzić.
jahrek
Anonimowy
#3 - Wysłana: 8 Sier 2005 01:46:16
Odpowiedz 
Alien ;) 2, 4, 3, 1 - w takiej kolejności
Picard
Użytkownik
#4 - Wysłana: 8 Sier 2005 08:16:19
Odpowiedz 
Alien ;) 2, 4, 3, 1 - w takiej kolejności

Ciesze się , że komuś prócz mnie podobał się Alien !
Dyplomata
Użytkownik
#5 - Wysłana: 8 Sier 2005 10:53:25
Odpowiedz 
1. Film s-f oprócz Star Treka ?
" Powrót do przyszłości " 1 , 2 , 3 .

2. Jeżeli chodzi o " Aliena " , to moja kolejność
jest inna : 2 , 4 , 1 , 3 .
Picard
Użytkownik
#6 - Wysłana: 8 Sier 2005 10:56:32
Odpowiedz 
" Powrót do przyszłości " 1 , 2 , 3 .

Cykl fimów całkiem udany ale trzecia część była już ciut przefajnowana. Dziki zachód to nie to co tygryski lubią najbardziej
Domko
Użytkownik
#7 - Wysłana: 8 Sier 2005 15:28:06
Odpowiedz 
Powrót do przyszłości, Alien 1 i 2 (reszty nie oglądałem) i Babylon 5: The Gathering oraz Call To Arms.
cezary
Użytkownik
#8 - Wysłana: 15 Sier 2005 17:33:56
Odpowiedz 
"The Rangers Legend"
Legend of the Rangers
A "Powrot..." jest bardziej komedia... sf tam za duzo nie ma

Z filmow nie st... 12 Malp. Gwiezdne Wrota tez
Domko
Użytkownik
#9 - Wysłana: 16 Sier 2005 14:50:17
Odpowiedz 
Oczywiście, że "Powrót do Przyszłości" to komedia, ale udaje sf, więc ją wymieniłem.
Q
Anonimowy
#10 - Wysłana: 6 Cze 2006 09:55:09
Odpowiedz 
1. 2001 Odyseja Kosmiczna
2. Alien 1 i 2
3. 2010 (za iście startrekowy optymizm)
4. Gwiezdna eskadra (o ile liczymy i seriale)
5. Sea Quest (jw.)
6. Powrót do przyszłości 1 i 2
7. Faceci w Czerni (ale tylko serial anim.)
8. Virtuosity i Matrix ex equo
9. Park jurajski
10. Epidemia
Q
Anonimowy
#11 - Wysłana: 6 Cze 2006 15:30:26
Odpowiedz 
Jednak roztargniony dziś jestem (bo pracuję i piszę tu wychwaiłem Epidemię (nie mówię że zła), a pominąłem

- Terminatora 1 - 2 (powinien być przed Sea Questem)
- RoboCopa i Muchę (po Parku..., ex equo z Epidemią)
- TRON (wraz z Facetami...)
- Raport mniejszości (na końcu listy)
pitrock
Użytkownik
#12 - Wysłana: 6 Cze 2006 18:11:52
Odpowiedz 
Przede wszystkim Alien jako całość, ale wielkim sentymentem obdarzyłem dwa filmy: Odyseja Kosmiczna 2010 i Bliskie Spotkania Trzeciego Stopnia. Taki powinien być pierwszy kontakt.
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 19 Cze 2006 18:29:24 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Może spróbuję się rozpisać... Lubię w kinie SF "twardo-naukowy" klimat, niesamowite ale prawdopodobne (lub choćby uprawdopodobnione na siłę) pomysły... Głębię intelektualną (niekoniecznie psychologiczną, to może być po prostu przemyślany obraz świata przedstawionego). Lubię stary klimat naukowej zagadki do rozwiązania (ostatni raz chyba w "Epidemii" to widziałem)... Lubię tryumf ludzkiego ducha niezależnie od tego czy przybierze on postać straceńczej walki a'la "Aliens" czy pokojowo-przyjacielskiego rozwiązania najcięższych problemów jak w TMP i TNG... Lubię realistycznych Obcych i realistyczne roboty (to skrót myślowy, chodzi mi o postacie w które da się uwierzyć)... Uwielbiam magię Kosmosu i próby zgłębiania Nieznanego... Lubię autorów, którzy nie traktują widzów jak idiotów...

(Swoją listę podałem jeszcze jako Q, więc nie mogę poszerzyć tamtych postów, muszę tak.)

i jeszcze troszkę o "Virtuosity" (film znany u nas jako "Zabójcza perfekcja"). Nie wiem jak Wy go oceniacie, ale dla mnie jest to jeden z najlepszych, a najmniej docenianych filmów SF. (Niesłusznie też pozostaje w cieniu znacznie głupszego filmu tego samego reżysera - "Kosiarza Umysłów", który dla mnie jest obrazem dennym.) Uważam też, że jest lepszy od pierwszego "Matrixa" pod względem intelektualnym, aczkolwiek tamten znów bije go klimatem owego paranoicznego pytania "co jest prawdą?". "Virtuosity" jest prawdopodobną wizją sztucznej inteligencji skazanej na bycie "złą" założeniami jakie przyświecały jej twórcom... Jest ciekawą wizją nanotechnologii... Na koniec wreszcie jest sensacyjnym widowiskiem klasy "Ucieczki z Nowego Yorku" czy "Strażnika czasu". Ponadto klimatem przypomina wczesną twórczość modnego dziś Grega Egana. Efekt psuje tylko to, że zamiast kamiennej twarzy Arniego, SID 6.7 robi kabotyńskie miny młodego Russela Crowe, któy na dobre rozpoczął karierę tym filmem...
http://en.wikipedia.org/wiki/Virtuosity
(Zadziwiające jest przy tym, że i reżyser i scenarzysta mają poza tym filmem na sumieniu same gnioty.)


pitrock

Optymistyczna wizja pierwszego kontaktu była jeszcze w "Głębi" Camerona (zżynał z "Bliskich spotkań..." ale chyba lepiej mu wyszło) i w jednym z odcinków 1. serii "Sea Questa" (tu Spielberg naśladował i siebie i Camerona)...
Paradoks
Użytkownik
#14 - Wysłana: 19 Cze 2006 18:54:16
Odpowiedz 
Obie częsci odyseji, Kontakt, Stealth, Ja robot, piąty element i... Uciekła mi nazwa, ale też s-f z kosmitami
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 19 Cze 2006 19:58:17 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
ten "Stealth"?

http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=17436

Cohen poza "Ostatnim smokiem" i "Stealthem" zrobił też (jako producent) niezły filmik cyberpunkowy dla TV "Neieustraszony 2010" o dziwo niezły mimo nawiązxań do przygód dzielnego Michaela Knighta (scen. John Leekley - współtwórca "Więzów krwi", rez. Sam Pillsbury).
Picard
Użytkownik
#16 - Wysłana: 19 Cze 2006 20:58:20
Odpowiedz 
Q

2001 Odyseja Kosmiczna - strasznie przydługi, przefilozofowany, zbyt stawiajacy na wyszukana forme artystyczna niz na ciekaw tresc. Po przeczytaniu doskonalej ksiazki spodziewalem sie czegos znacznie ciekawszego.

5. Sea Quest (jw.) - ciekawy pomysl, kiepskie wykonaie. Prawie wszystko ściagneli z Trek'a. Nie mozna tez wspomniec o licznych absurdach z dzioedziny prawdopodobienstwa i fizyki jakie tam mialy miejsce.

Faceci w Czerni (ale tylko serial anim- wszytko tylko nie ten serial...

Matrix- tak, ale tylko pierwsz czesc, reszta jest zbedna.
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 19 Cze 2006 21:08:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

"Odyseja..." - wyszukana forma właśnie, magia realistycznie pokazanego Kosmosu, dla mnie nic jej nie przebije, aczkolwiek film ogląda się lepiej po lekturze książki... Nie przekonasz mnie, dla mnie to najlepszy film SF

"Sea Quest" - podoba mi się trekowatość tego serialu, pierwsza seria była ok. reszta DNO

"Faceci w Czerni" - lepsze od Twojego ID4

Matrix- tak, ale tylko pierwsz czesc, reszta jest zbedna. - Tu się zgadzamy..
Christof
Użytkownik
#18 - Wysłana: 19 Cze 2006 21:55:22
Odpowiedz 
2001 Odyseja kosmiczna - chyba jeden z najbardziej znanych filmów SF, chociaż wiele rzeczy zrobiłbym inaczej niż Kubrick (bardziej bym sie trzymał książki) to dla fana SF jest to pozycja obowiązkowa
Alien - najlepszy thriller SF w historii
Alien 2 - najlepszy film akcji SF w historii; wiele nowszych dzieł nie jest w stanie mu dorównać; ma niesamowity klimat
Predator - kolejny klasyk; scena z wykaszaniem lasu na stałe chyba weszła do historii kina
Głębia - świetny film

Z seriali to Gwiezdna eskadra i Seaquest. Poza tym był jeszcze kiedyś taki serial jak Earth Star Voyager. Leciał jakoś na początku lat 90-tych na TVP w paśmie Disneya. Chętnie bym ten serial jeszcze raz zobaczył.
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 19 Cze 2006 21:57:29 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Christof

Earth Star Voyager. Leciał jakoś na początku lat 90-tych na TVP w paśmie Disneya. Chętnie bym ten serial jeszcze raz zobaczył.

Ja też!!! (A zupełnie o nim zapomniałem.)
Fajne były te dyski wytwarzające sztuczną grawitację używane do ćwiczeń zamiast hantli lub sztangi...
Christof
Użytkownik
#20 - Wysłana: 19 Cze 2006 22:05:02
Odpowiedz 
Jak mogłem zapomnieć o Earth 2 ????
Picard
Użytkownik
#21 - Wysłana: 19 Cze 2006 22:12:15 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Christof

chyba jeden z najbardziej znanych filmów SF, chociaż wiele rzeczy zrobiłbym inaczej niż Kubrick (bardziej bym sie trzymał książki)

Faktem jest, iż flilm powstał na podstawie opowiadania Arthura C. Clark'a rozbudowanego do dwu i pół godzinnego filmu. Później zaś rzeczony autor, który zapewne był równiez współtwórca scenariusza napisal ksiazke bedaca swoista adaptacja filmu, ktora jednak mozna traktować jako samodzielna powiesc. Wlasnie dlatego, ze podobala mi sie ona jak takze wiele pozytywnego uslyszalem i przeczytalem na temat samego filmu spodziewalem sie czegos o wiele ciekawszego. A co do tego, iz jest to rzekomo najlepszy film SF w dziejach: lwia czesc krytykow zachwycajaca sie tym dzielem a jednoczesnie w swej ,,dojrzalosci" nie znoszaca SF twierdzi, iz obraz Kubric'a ubrany jest tylko w kostium fantastyki-naukowej i nie ma z nim wiele wspołnego...
The_D
Użytkownik
#22 - Wysłana: 19 Cze 2006 22:27:01
Odpowiedz 
Earth Star Voyager. Leciał jakoś na początku lat 90-tych na TVP w paśmie Disneya. Chętnie bym ten serial jeszcze raz zobaczył.

Ja też!!! (A zupełnie o nim zapomniałem.)


I ja i ja! Choć właściwie nie pamiętam z niego nic poza tym, że był

Z niewspominanych jeszcze filmów dorzucę "Tajemnicę Syriusza" (tak na marginesie, to kolejny przykład radosnej twórczości tłumaczy - oryginalny tytuł:Screamers). Nie jest to może arcydzieło sztuki filmowej, ale zapadł mi w pamięć jeszcze w dzieciństwie, głównie dzięki niesamowicie mrocznemu klimatowi.

A moja kolejność Alienów to 2, 1, 3, 4
Alek Roj
Użytkownik
#23 - Wysłana: 19 Cze 2006 22:54:09
Odpowiedz 
"Łowcę Androidów" bym dorzucił. Niby taki bardziej mroczny thriller przeniesiony w realia SF... ale jednocześnie świetny film psychologiczny i po trosze filozoficzny. Zagadnienia kryteriów człowieczeństwa, tożsamości... Może i jakieś aluzje do rasizmu? W każdym razie IMHO bez "Blade Runnera" nie byłoby nowej BSG. Pewne zagadnienia z "Łowcy..." powracają w "Battlestar..." - może trochę bardziej bezpośrednio wyrażone.
Jo_anka
Użytkownik
#24 - Wysłana: 19 Cze 2006 22:57:19
Odpowiedz 
Jest jeszcze jeden film o ktorym nikt nie wspomnial - Kula ekranizacja powiesci Chrichtona. To tez zaliczylabym do SF. W pewnym sensie jest to historia piewszego kontaktu.

Picard,
Odyseja kosmiczna 2000 mnie rowniez powalila i to doslownie - tzn. pospalam sie... Na swoja obrone mam tylko grype - ten film ogladalam w telewizji korzystajac z przerwy w zyciorysie na chorowanie...

Wydaje mi sie, ze to dzielo Kubrika nalezy obejrzec w kinie - docenia sie wtedy nastroj... i mniejsze jest ryzyko zasniecia!

Ja, w kazdym razie, chce sie jeszcze wybrac na ten film jezeli beda go wyswietlac w jakims kinie studyjnym.
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 19 Cze 2006 23:32:10
Odpowiedz 
"Łowcę Androidów" bym dorzucił.

Uświadomiłem sobie, że źle zinterpretowałem topic i podawałem filmy które najbardziej lubię, a niekoniecznie te, które np. cenię mniej lubiąc... Gdybym tak patrzył, "Blade Runner" (vel "Łowca...") miałby u mnie drugie miejsce PO "Odysei..." (Picard, Jo-anka tym razem się nie dogadamy), a "Diuna" Lyncha (mimo, że straszliwie pocięta i skrócona w produkcji) miejsce po "Alienach", za niesamowity klimat...

By była jasnośc - nie dlatego lubie "2001..." i "Diunę", że snobuję się na intelektualizm, po prostu lubię takie porażające obrazami powolne filmy... (Bardziej od np. szybkiej akcji w "Terminatorze 2".) Bez urazy, TNG które uwielbiam jako serial nie umywa się do nich... Choć z pewnością cpt. Picard jest postacią bardziej wyrazistą od np. Bowmana, czy filmowego Paula Atrydy (książkowy to jedna z najciekawszych postaci w SF). Oglądałem je jak obrazki z możliwych swiatów, zresztą "Alieny" też, bo jako jeden z b. niewielu nie dla szybkiej akcji je oglądałem, a właśnie dla tła... Realistycznego tła, którego brak jest chyba jedyną słaboscią tak przeze mnie uwielbianego TNG...
Jo_anka
Użytkownik
#26 - Wysłana: 19 Cze 2006 23:57:55
Odpowiedz 
nie dla szybkiej akcji je ogladalem, a wlasnie dla tla... Realistycznego tla, którego brak jest chyba jedyna slaboscia tak przeze mnie uwielbianego TNG...

Q_
Najbardziej realistyczne tlo w ST pojawia sie dopiero w Entku, [np. maksymalnie (jak na Treka) obcy statek w Unexpected] prawie zupelnie znikaja "scenografie teatralne", ktore pojawialy sie jeszcze w Voy'u.

Podobnie jak Ty, cenie sobie realizm tla (zwlaszcza'obcego'), bardzo mi sie podobal np. fantastyczny statek obcych w Alienie 1!

Co do Odyseji 2000, to moj post mial przestrzegac przed ogladaniem tego filmu na malym ekranie [w trakcie choroby ]!
To jest, zdecydowanie, film kinowy! Pozatym na ogol nie mam problemow z wolna akcja....
The_D
Użytkownik
#27 - Wysłana: 20 Cze 2006 09:58:39
Odpowiedz 
W Odysei już sam początek wcisnął mnie w krzesło, mimo, że oglądałem ją w telewizji. Za to na Blade Runnera nie udało mi się nigdy obejrzeć. Ostatni raz gdy lecial w TV usnąłem po 15 minutach. Ale podobnie jak przedmówcy, film leciał późno, a ja byłem po męczącym dniu.

Swoją drogą ciekawe, że wspomniano aż 3 filmy na podstawie powieści/opowiadań Dicka. Chyba wysunął się na prowadzenie w tym wątku.
Q__
Moderator
#28 - Wysłana: 20 Cze 2006 11:41:21
Odpowiedz 
Swoją drogą ciekawe, że wspomniano aż 3 filmy na podstawie powieści/opowiadań Dicka. Chyba wysunął się na prowadzenie w tym wątku.

Prowadzi Cameron z "Alienenm", "Głębia" i dwoma "Terminatorami", a Spielberg z "Parkiem jurajskim", "Bliskimi spotkaniami" i "Sea Questem" nie jest gorszy od Dicka...
Bimberv_17
Użytkownik
#29 - Wysłana: 20 Cze 2006 14:06:47 - Edytowany przez: Bimberv_17
Odpowiedz 
Jeżeli chodzi o S-F to dobre są Alieny, ale także "Terminator" 1,2,3 Fajny jest też "Kontakt". a poza S-F to masa innhych
Q__
Moderator
#30 - Wysłana: 20 Cze 2006 14:56:28
Odpowiedz 
Macie tu ciekawy artykuł o kinie SF (choć nie ze wszystkimi tezami autora się zgodzę):

http://www.ready.virtualis.pl/arch/19/online/dane/ film_3.htm
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  8  9  10  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / film

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!