USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Legendy Polskie
 Strona:  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
mozg_kl2
Użytkownik
#1 - Wysłana: 14 Lis 2016 22:10:36
Odpowiedz 
Zauważyłem dziś, że nie ma tematy dla tego universum. Zgodnie z maksymą cudze chwalimy, swego nie znamy postanowiłem nadrobić braki i takowy temat założyć. Czym jest universum Legend Polskich? To przypadkiem powstałą seria filmów, o konstrukcji zbliżonej do universum filmowego Marvela. Celowo napisałem przypadkiem, gdyż pierwsze materiały powstały w celu promocji portalu aukcyjnego allegro. Popularność i pozytywny odbiór sprawiły, żę zdecydowano się stworzyć właśnie tytułową serię, a same filmy stały się dłuższe (z 8 minut do 25). Dlaczego warto o tym wspomnieć? A no dlatego, że obecnie to najlepsze sf jakie jest w stanie wyprodukować polskie kino, a wszystko finansuje allegro ze swojej kasy.

Parę screenów

https://i.ytimg.com/vi/M-skpeuYmfE/maxresdefault.jpg

https://prowly-uploads.s3.amazonaws.com/uploads/landing_page_image/image/17507/preview_kadr_z_filmu_TWARDOWSKY_5.png

http://legendy.allegro.pl/wp-content/uploads/2016/08/Allegro_Legendy_polskie_Twardowsky_2_0_02.jpg

http://legendy.allegro.pl/wp-content/uploads/2016/08/Allegro_Legendy_polskie_Twardowsky_2_0_04.jpg

http://www.smartage.pl/wp-content/uploads/2016/09/12-7.jpg

http://i.vimeocdn.com/video/556521342_1280x720.jpg

Fabularnie o co chodzi?

Autorzy (za projekt odpowiada Bagiński) wzieli na tapetę znane wszystkim legendy polskie i postanowili je uwspółcześnić, jednocześnie tworząc spójną historię. I tak mamy Pana Twardowskiego, który mieszka w habitacie na Księżyciu a przypomina marvelowskiego Toniego Starka, współczesny smok wawelski to przypakowany gościu latający śmigłowcem po Krakowie, na przeciwko którego staje komputerowy haker.

Jeśli chodzi o kontent to na chwilę obecną mamy 4 filmy, audiobook oraz ebook także jest na czym zawiesić oko.

Filmy

1. Twardowsky
https://www.youtube.com/watch?v=hRdYz8cnOW4
2. Smok
https://www.youtube.com/watch?v=1J_Y12RqeLM
3. Twardowsky 2.0
https://www.youtube.com/watch?v=M-skpeuYmfE
4. Operacyja Bazyliszek
https://www.youtube.com/watch?v=qS2xTGLCu-M

W grudniu premiera filmu pt Jaga.

Wrzucę jeszcze wywiad z Bagiński

Projekt Legendy Polskie początkowo miał opierać się na idei odkurzenia naszych rodzimych legend i przedstawienia ich w nowoczesnej oraz bardzo atrakcyjnej formie. Wszystko rozpoczęło się w 2015 roku, gdy Tomasz Bagiński stanął za kamerą pierwszych dwóch filmów. Za produkcję odpowiadają Allegro, Platige Image i Fish Ladder.

Pierwszymi filmami krótkometrażowymi były Smok i Twardowsky, które zostały ciepło przyjęte przez widzów w Internecie. To też zmotywowało twórców do znacznej rozbudowy projektu. Powstał ebook z opowiadaniami, który jest dostępny na oficjalnej stronie.



– Pierwotnie projekt był dedykowany wyłącznie do grupy młodych ludzi, poniżej 18. roku życia. Z naszej perspektywy miał być po prostu inną formą komunikacji reklamowej – rodzajem sponsoringu – zdradza Marcin Dyczak, dyrektor marketingu Allegro. – Tymczasem przebiliśmy sześciokrotnie nasze oczekiwania. Według mnie oznacza to, że ludzie po prostu chcą polskich produkcji, które nie są melodramatyczne, martyrologiczne lub komediowo-romantyczne. Chcą widzieć, że potrafimy również fantazjować, odnosić się do naszej polskiej kultury i robić jednocześnie filmy na wysokim poziomie jakościowym, jeśli chodzi o efekty specjalne, „fajerwerki” itp. Nasze mity, klechdy i legendy są fenomenalnie pożywnym gruntem. Zdecydowanie największy wpływ na kontynuację Legend Polskich miały komentarze, które otrzymaliśmy. Dziesiątki tysięcy opinii, których wymowę można skrócić do: „więcej!” – dodaje Dyczak.

Oficjalne plany na kontynuację ujawniono podczas festiwalu Pyrkon w kwietniu 2016 roku. Tam też odbył się specjalny panel dyskusyjny, na którym pojawiły się osoby związane z projektem: Tomasz Bagiński, Jacek Dukaj, Rafał Kosik, Krzysztof Noworyta oraz Marcin Dyczak. Ogłoszono prace nad rozbudowanym spójnym uniwersum, które będzie ze sobą powiązane fabularnie. Twórcy nie wykluczają przenikania się fabularnego, więc mogą powstać tzw. crossovery.

– Obecnie nieustannie wyszukujemy najlepsze historie i bohaterów, którzy stworzą uniwersum. To, co jest jednak ponad tym, to znalezienie ram, w których ta wielość światów będzie mogła swobodnie funkcjonować. Dlatego jest to wielopoziomowy proces, który równolegle włącza myślenie o jego fundamentach, narracji, bohaterach, plastyce. Do tego dochodzi wiedza o literaturze, popkulturze, produktach, turystyce. Wymagało to stworzenia interdyscyplinarnego zespołu, który dokłada się do procesu powstawania świata LEGEND – zaznacza Krzysztof Noworyta z Fish Ladder.

Ma być to tzw. legendarne uniwersum, które zbuduje najlepsze i najbardziej odpowiednie dla tego projektu historie. Marcin Dyczak mówił, że tworzenie całego świata daje im szeroki wachlarz możliwości. Innymi słowy: powstanie z tego coś w stylu Kinowego Uniwersum Marvela – na razie oparte na krótkometrażówkach, twórcy jednak nie wykluczają realizacji pełnometrażowego filmu.

– Przy tej skali sukcesu nie mogliśmy pozwolić Twardowsky’emu tak po prostu odlecieć, zwłaszcza że otworzyliśmy sobie furtkę do kontynuacji w ostatniej scenie filmu. Pierwsze filmy były pewnego rodzaju testem, sprawdzeniem, czy jest zapotrzebowanie na tego typu historie. Teraz wiemy, że ono faktycznie jest. Kolejne historie są zaplanowane z większym rozmachem, dłuższe, a także – mam nadzieję – ciekawsze. Bardzo ważne były też dla nas oceny widzów, zarówno w przypadku Smoka, jak i Twardowsky’ego. Wszystkie opinie wzięliśmy sobie do serca i myślę, że będzie to widać w nowych filmach. Poza tym pojawią się legendarne potwory, postaci i mój własny faworyt – absolutnie wypasione i oryginalne polskie Piekło – wyjaśnia reżyser, Tomasz Bagiński.
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 14 Lis 2016 22:42:23
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Zauważyłem dziś, że nie ma tematy dla tego universum. Zgodnie z maksymą cudze chwalimy, swego nie znamy postanowiłem nadrobić braki i takowy temat założyć.

I bardzo słusznie. W końcu to taki swojski odpowiednik MCU.

mozg_kl2:
W grudniu premiera filmu pt Jaga.

Chętnie bym zobaczył bohaterkę tytułową przedstawioną a la Babunia Jagódka Brzezińskiej. Cóż, poczekamy - zobaczymy.
mozg_kl2
Użytkownik
#3 - Wysłana: 15 Lis 2016 18:32:20
Odpowiedz 
PoMavuje trochę, ale straszna pustka w tym temacie. Liczyłem na większy ruch.

Q__:
I bardzo słusznie. W końcu to taki swojski odpowiednik MCU.

Jak najbardziej się z tym zgadzam. Takie MCu na miarę naszych możliwości, co najważniejsze powstałe przypadkiem a nie jako zamierzony efekt wielkie kampanii marketingowej prequele, sequeli, spinoffów ble ble.

Q__:
Chętnie bym zobaczył bohaterkę tytułową przedstawioną a la Babunia Jagódka Brzezińskiej. Cóż, poczekamy - zobaczymy.

Zostaje poczekać do grudnia.
MarcinK
Użytkownik
#4 - Wysłana: 15 Lis 2016 18:36:44
Odpowiedz 
Powiem tak jak zawsze pod względem fabularnym jest ok. Ale strona wizualna nie zachwyca delikatnie mówiąc (no ale ja jaram się kiczowatymi japońskimi serialami więc co ja tam wiem)
mozg_kl2
Użytkownik
#5 - Wysłana: 15 Lis 2016 18:57:24
Odpowiedz 
MarcinK:
Ale strona wizualna nie zachwyca delikatnie mówiąc

Jak chcesz zobaczyć słabą stronę wizualną to polecam, powstały za grube miliony w tym kasę z naszych podatków, film Hiszpanka. Tutaj IMHO strona wizualna jak na taki budżet, wypada poprawnie.

MarcinK:
no ale ja jaram się kiczowatymi japońskimi serialami więc co ja tam wiem)

ale wiesz, że

https://i.ytimg.com/vi/1_T6XMDg53g/hqdefault.jpg

czym się jarasz. Jeżeli to lubiszi daje Ci to fun to why not.
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 16 Lis 2016 17:08:57
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Takie MCu na miarę naszych możliwości, co najważniejsze powstałe przypadkiem a nie jako zamierzony efekt wielkie kampanii marketingowej prequele, sequeli, spinoffów ble ble.

Przy czym - jak już pisałem, ale tu przypomnę - wydaje się charakterystyczne to właśnie o czym piszesz, że tam to wielki popkulturowy przemysł. U nas zabawa kilkorga - w sumie dość elitarnych - autorów, tworzących dla wąskiej grupy. (Acz... z tego co wiem dzielą się ze sobą Legendami na FB ludzie, którzy normalnie po fantastykę nie sięgają, nawet tę lekką, spod znaku MCU, więc pewien fenomen wygenerować się udało.)

MarcinK

MarcinK:
Powiem tak jak zawsze pod względem fabularnym jest ok. Ale strona wizualna nie zachwyca delikatnie mówiąc

Fabularnie też jest tak sobie, tzn. tak jak ma być - lekko i popkulturowo właśnie. Ale w tym wypadku trudno robić z tego zarzut.

mozg_kl2

mozg_kl2:
ale wiesz, że
https://i.ytimg.com/vi/1_T6XMDg53g/hqdefault.jpg
czym się jarasz. Jeżeli to lubiszi daje Ci to fun to why not.

B. zdrowe podejście, w pełni zgodne z duchem Phoenixa.

ps. W temacie, relatywnie nowe:
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/16 81786,1,na-czym-polega-fenomen-legend-polskich-tom asza-baginskiego.read
Seybr
Użytkownik
#7 - Wysłana: 16 Lis 2016 18:30:28
Odpowiedz 
Przyznam się, że im to wyszło. Nie można wymagać wiele. To nie jest kino intelektualne, a rozrywkowe. Fajnie usłyszeć teksty z Wiedźmina. W Bazyliszku, co to za gruby z wąsem siedzi. O Olaf, haha dobrze zagrał. Pani agent, całkiem fajna kobieta ;].

MarcinK:
Powiem tak jak zawsze pod względem fabularnym jest ok. Ale strona wizualna nie zachwyca delikatnie mówiąc (no ale ja jaram się kiczowatymi japońskimi serialami więc co ja tam wiem)

Przy lalkach z gumy hahah. Może to ma klimat, ale nie dla mnie.
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 17 Lis 2016 16:59:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Seybr

Seybr:
Przyznam się, że im to wyszło.

Ano wyszło . Przy czym najciekawsze jest, że mimo sięgania po popkulturowe schematy i ewidentnego nawiązywania do amerykańskich superbohaterskich universów (co czuje się w - prawie - każdym kadrze), nie jest to (jak dotąd?) opowieść o superherosach. Mamy raczej zwyczajnych (no, zwyczajnych jak na standardy opowieści tego typu - a to stereotypowy twardy policjant z inklinacjami w kierunku bycia amantem, a to nastoletni geniusz) ludzi, radzących sobie w niecodziennych - komiksowo-baśniowych - sytuacjach i jednego wyrazistego antybohatera (Twardowsky ofkors ), który - choć geniusz i miliarder - wygrywa raczej sprytem tego chłopka-roztropka, co diabła wyonacył (choć, owszem, wspomaga ten spryt wiedzą astronomiczno-fizyczno-techniczną, nieszablonowością myślenia i łączeniem tradycyjnych rozwiązań z nowoczesnymi, w stylu bohaterów Supernatural). Najbardziej komiksowi i - pozornie - najpotężniejsi, są ci źli - jak liczni emisariusze Piekieł, czy - bardziej przyziemny*, ale wciąż groźny - Smok.
Ciekawe czy zobaczymy tam kiedyś równie potężnych dobrych, czy tak właśnie ma to wyglądać, jak wygląda.

* Choć podniebnym statkiem władający.

(Ciekawe też, czy twórcom się marzy wykorzystanie - kolejnych po Piszczałce - ikon rodzimej fantastyki rozrywkowej itp. popkultury. Bo, ja tam chętnie bym zobaczył - choćby w epizodach typu cameo - Wędrowycza, Białego Orła, a może nawet zabłąkanych w czasie Wiedźmina i Funky'ego Kovala, czy - potraktowanych na stosownym luzie - kapitanów Klossa i Żbika. Sławetny komputer WOW i kota Radamenesa - też.)
MarcinK
Użytkownik
#9 - Wysłana: 17 Lis 2016 17:52:54
Odpowiedz 
Q__:
czy - potraktowanych na stosownym luzie - kapitanów Klossa i Żbika

Przy takiej kumulacji antyrosyjskiej propagandy jaka pojawiła się (przede wszystkim w dwóch pierwszych odsłonach) wątpię by to przeszło.
Mav
Użytkownik
#10 - Wysłana: 17 Lis 2016 18:40:01 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
mozg_kl2:
PoMavuje trochę,

No to skoro mnie wywołałeś, to wykorzystam temat, żeby się trochę nad Trekiem poznęcać:

Q__:
U nas zabawa kilkorga - w sumie dość elitarnych - autorów, tworzących dla wąskiej grupy

Zobacz Q__, jak sam napisałeś - słabo to rozreklamowane (ja tego nie znałem i nikt z moich znajomych), skierowane na polski rynek, a wyświetleń mają więcej niż "Prelude to Axanar"... "Smok" ma 3.2 mln, "Twardowsky" też ponad 3... A wielki projekt korzystający z marki Treka, który nawet zwrócił uwagę wytwórni ma raptem 2.6 mln po dwóch latach. O czym to świadczy? O tym, o czym pisałem już jakiś czas temu, aktywny fandom Treka jest mikroskopijny, to kilka tysięcy ludzi na świecie.

Fani ani nie uratują Discovery jeśli będzie skierowany głownie do nich, ani mu też nie zaszkodzą jak będzie się im nie podobał i wymyślą jakiś bojkot.
The_D
Użytkownik
#11 - Wysłana: 18 Lis 2016 10:24:01
Odpowiedz 
Mav:
słabo to rozreklamowane (ja tego nie znałem i nikt z moich znajomych)

Może kwestia naszych różnych bąbelków, ale ja w szczytowym okresie widziałem przynajmniej jedno udostępnienie przez kogoś ze znajomych dziennie, pisali o tym na różnych forach, nie tylko fantastycznych, ale i komputerowych no i allegro miało bannery na swojej stronie głównej.

Mav:
A wielki projekt korzystający z marki Treka, który nawet zwrócił uwagę wytwórni ma raptem 2.6 mln po dwóch latach.

Tylko zauważ 2 sprawy:
1. Axanar odwołuje się do marki Treka podobnie jak dziesiątki innych fanprodukcji. Jasne, to nie jest pierwsza z brzegu fanprodukcja, ja to wiem i ty to wiesz, ale dla kogoś, kto nie śledzi tematu to jest po prostu "a, znowu coś tam fani nagrywają".
2. Pierwszy Twardowsky ma 8 minut, czyli coś co można obejrzeć w pracy w przerwie na kawę. Axanar to już 20 minut i dużo wyższy próg wejścia.
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 18 Lis 2016 10:29:34 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Przy takiej kumulacji antyrosyjskiej propagandy jaka pojawiła się (przede wszystkim w dwóch pierwszych odsłonach) wątpię by to przeszło.

Bez przesady z polityczną nadinterpretacją... W "Twardowskym" nie doszukałem się wcale wątków antyrosyjskich. A "Smok"? "Smok" jedzie na pewnym stereotypie russkiego mafioza po prostu. Adolf "Smok" Kamchatkov mógłby robić za zaginionego bliźniaka pewnego znanego wroga Punishera*. Ale czy ta stereotypizacja to aż propaganda, czy tylko poddanie się popkulturowej kliszy - nie jestem pewien.

* Tego, konkretnie:
http://en.wikipedia.org/wiki/Russian_(comics)
http://marvel.wikia.com/wiki/Russian_(Earth-616)
http://comicvine.gamespot.com/russian/4005-41663/

BTW. Żbik i Kloss są jednak Polakami, a kolegów zawsze można im zmienić.

Mav

Mav:
ja tego nie znałem i nikt z moich znajomych

Cóż, za to oglądali to moja narzeczona i jej znajomi, a nikt z nich nie jest fanem SF...

Mav:
Fani ani nie uratują Discovery jeśli będzie skierowany głownie do nich, ani mu też nie zaszkodzą jak będzie się im nie podobał i wymyślą jakiś bojkot.

O ile być może zgodzę się z Tobą co do niskiej popularności obecnego ST, a przynajmniej przyznam, że w CBS się z Tobą zgadzają (dlatego władze tej wytwórni zdecydowały o produkcji Discovery direct-to-net, uznając że w tradycyjnej telewizji nie da rady).
O tyle nie mogę podążyć za Twoją logiką - bo jeśli ST adresowany jest do wąskiej grupy, to jednak ta grupa decydować będzie o jego losach (decydując o oglądalności).

Seybr

Seybr:
To nie jest kino intelektualne, a rozrywkowe.

Prawda. Warto jednak sięgnąć po literacką część tytułowego projektu również. "Wywiad z Borutą" (polecam!) jest całkiem wyrafinowany i obfity w podteksty, jak na okołofilmową literacką komercję, i buduje dość ciekawe tło - a raczej fundamenty - tego universum, pokazując, że pod marvelopodobną warstwą dostępną widzowi kryją się dość wyrafinowane (jak na przedsięwzięcie tego typu) założenia.

Przy tym czytając zarówno "Borutę...", jak i antologię widzi się - jeszcze bardziej niż w filmikach - że twórcy Legend usiłują - na swój sposób ambitnie - zarazem: skomentować (w przerysowanej formie) rzeczywistość za oknem, stworzyć coś na kształt SF bliskiego zasięgu (te bardziej smart smartfony i możliwość domowego klecenia robotów nie okazują się tak przypadkowe) i - jako, że korzenie universum sięgają głęboko w przeszłość - dość wyrafinowanej fantasy, trochę jak z nie-wiedźmińskich utworów Sapkowskiego, trochę jak z historycznych fikcji Komudy i - zaangażowanej w projekt - Cherezińskiej...

(Póki co "Wywiad..." jest chyba moją ulubioną częścią LP.)
MarcinK
Użytkownik
#13 - Wysłana: 18 Lis 2016 14:55:49
Odpowiedz 
Q__:
W "Twardowskym" nie doszukałem się wcale wątków antyrosyjskich

Diablica mówi że Mefisto spotkał się z klientem w Soczi, wyraźnie wiadomo do kogo piją. Tak samo diabły z Bazyliszka są stylizowane na stereotypową ruską mafię.
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 18 Lis 2016 15:08:10 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Diablica mówi że Mefisto spotkał się z klientem w Soczi, wyraźnie wiadomo do kogo piją.

Cóż, z "Wywiadu z Borutą" wynika, że miał wielu klientów, wszystkich przy władzy w sumie, z czego niektórzy go przechytrzyli (np. Łokietek), więc konszachty z siłami piekielnymi przedstawiane są w sumie bardziej jako warunek zrobienia kariery w naszych regionach geograficznych, niż niepodważalny dowód bycia całkiem złym.

Przy tym warto dodać, że - in universe, ofkors - zainteresowania Boruty Rosją sięgają czasów, gdy wspomógł tam komunizm (sam przyznał, że przekalkulował), by obalić - wrogi Polsce - carat. A są tam aktywni i inni przedstawiciele podobnego sortu istot, którzy wcześniej ten carat umacniali. Przeczytaj ten "Wywiad..." - zrobili z tego taką trochę ukrytą historię świata (przypominają się zaraz manipulujący wszystkim Przedpotopowcy i Matuzalemowie ze schyłkowej ery starego WoDu, co zawsze mnie śmieszy), ale też pokazali diabłów jako coś więcej niż ludowe wyobrażenie absolutnego zła, raczej jako graczy usiłujących zachować władzę od czasów, gdy jeszcze byli pomniejszymi, pogańskimi, bóstwami. To jest znacznie bardziej zniuansowane.

MarcinK:
Tak samo diabły z Bazyliszka są stylizowane na stereotypową ruską mafię.

Tak ich, jednak, nie odebrałem... (A pewna ich strojność to może być echo czasów, gdy i piekło nosiło się ozdobnie, jak nie ze szlachecka, to z niemiecka.)

ps. "Wywiad..." (i nie tylko, jest jeszcze antologia, jak wspomniałem) można legalnie ściągnąć z oficjalnej strony Legend...:
http://legendy.allegro.pl/
mozg_kl2
Użytkownik
#15 - Wysłana: 18 Lis 2016 22:52:05
Odpowiedz 
Q__:
Przy czym - jak już pisałem, ale tu przypomnę - wydaje się charakterystyczne to właśnie o czym piszesz, że tam to wielki popkulturowy przemysł. U nas zabawa kilkorga - w sumie dość elitarnych - autorów, tworzących dla wąskiej grupy. (Acz... z tego co wiem dzielą się ze sobą Legendami na FB ludzie, którzy normalnie po fantastykę nie sięgają, nawet tę lekką, spod znaku MCU, więc pewien fenomen wygenerować się udało.)

Co też jest konsekwencją rozmiarów rynku. Amerykanie produkują swoje komiksy na swój kraj plus cały świat. Pojedziesz do murzyńskiej wioski w afryce i na 99% każde dziecko tam będzie wiedziało kto to batman czy spiderman. Większy rynek to więcej można do niego włożyć bez obawy o zadyszkę. Nasz rynek jest mniejszy to i rozmach musi być odpowiedni.

Q__:
B. zdrowe podejście, w pełni zgodne z duchem Phoenixa.

Chyba o to chodzi.

MarcinK:
kumulacji antyrosyjskiej propagandy

że WAT?

Q__:
Bez przesady z polityczną nadinterpretacją... W "Twardowskym" nie doszukałem się wcale wątków antyrosyjskich. A "Smok"? "Smok" jedzie na pewnym stereotypie russkiego mafioza po prostu. Adolf "Smok" Kamchatkov mógłby robić za zaginionego bliźniaka pewnego znanego wroga Punishera*. Ale czy ta stereotypizacja to aż propaganda, czy tylko poddanie się popkulturowej kliszy - nie jestem pewien.

Tutaj zgadzam się z Q. Nie popadajmy w paranoje jak amerykanie, że we wszystkim ukryty jest jakiś przekaz (patrz afera z rzekomo antyfeministycznym banerem xmenów). Popkultura dlatego jest pop, że czasem musi operać się na stereotypach i tak szpieg ma prochowiec oraz kapelusz, wiedźma krzywy nos, a Rosjanin pasiasty podkoszulek WDW.

Q__:
"Wywiad z Borutą

https://www.youtube.com/watch?v=V9P6xvK-Zco&list=P LFttT4XjEwKQjYyH9m2vwwXQG94tUEeR1&index=13

https://www.youtube.com/watch?v=jdAv311MQGY
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 19 Lis 2016 00:10:10 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Chyba o to chodzi.



mozg_kl2:
a Rosjanin pasiasty podkoszulek

Acz przyznać trzeba, że jest to dość negatywny - i dość hollywoodzki - stereotyp Rosjanina (inna sprawa, że trudno po antagoniście oczekiwać pozytywności).

A co do "Wywiadu..." - nie dość, że - jak wspomniałem - znacząco wzbogaca obraz świata (przewartościowując to, co wiemy o Twardowskym, ale i o Borucie), to warto również zwrócić na postać - w audioboku granej przez K. Jandę (!) - dziennikarki, której historia zdaje się być - wziętym w popkulturowy nawias i naszkicowanym grubą krechą - zmiksowaniem dróg życiowych, i charakterów, sporej ilości niezatapialnych telewizyjnych gwiazd. Tak to fikcja splata się z życiem.
The_D
Użytkownik
#17 - Wysłana: 20 Lis 2016 22:46:08
Odpowiedz 
Q__:
Warto jednak sięgnąć po literacką część tytułowego projektu również. "Wywiad z Borutą" (polecam!) jest całkiem wyrafinowany i obfity w podteksty

O dzięki, przegapiłem jakoś premierę.

Q__:
jak na okołofilmową literacką komercję

Bo i tez o ile rzeczywiście okołofilmowa to przecież nie typowa komercja, wszak opowiadanie pisane od razu z myślą o publikacji za darmo. Więc i autor nie musiał się nakładem martwić (w sensie ekonomicznym).

Q__:
więc konszachty z siłami piekielnymi przedstawiane są w sumie bardziej jako warunek zrobienia kariery w naszych regionach geograficznych, niż niepodważalny dowód bycia całkiem złym.

Ba, przecież i motywacja Twardowskiego pokazana w opowiadaniu Małeckiego jest daleka od egoistycznej.
Q__
Moderator
#18 - Wysłana: 20 Lis 2016 23:21:24 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
The_D

The_D:
O dzięki, przegapiłem jakoś premierę.

Nie ma za co.

The_D:
Bo i tez o ile rzeczywiście okołofilmowa to przecież nie typowa komercja, wszak opowiadanie pisane od razu z myślą o publikacji za darmo. Więc i autor nie musiał się nakładem martwić (w sensie ekonomicznym).

Fakt, to jest raczej zabawa zdolnych autorów w udawanie czegoś amerykańsko-komercyjnego, niż komercja prawdziwa. (Acz - niewątpliwie - nikt nie ma tu ambicji ścigania się z nieśmiertelnymi klasykami, nawet fantastyki.)

The_D:
Ba, przecież i motywacja Twardowskiego pokazana w opowiadaniu Małeckiego jest daleka od egoistycznej.

Fakt. Ale... nie znając "Wywiadu..." nie wiesz jeszcze o Twardowskim prawie nic. Tzn. znasz wierzchołek góry lodowej.
mozg_kl2
Użytkownik
#19 - Wysłana: 23 Lis 2016 17:27:44
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 23 Lis 2016 17:34:29 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
zajawka Jagi.

Imię tej Jagi to się chyba - z angielska - Dżaga wymawia. A te przewijające się w trailerze skały (w pewnym momencie z jakąś piekielną pieczęcią jakby) sugerują, mam wrażenie, jakieś związki fabularne z Bazyliszkiem (vide dziwny teren, na którym trwała walka z nim)...

ps. Trzeba jeszcze dodać, że w skład projektu LP - poza filmami i eBookami - wchodzą również teledyski pokazujące przeszłość bohaterów:
- tu mamy kawałek historii Boruty i diablicy
http://www.youtube.com/watch?v=fMU2Y4F0BDw
- tu opowieść, której bohaterem jest Eugeniusz Bardacha (starszy z policjantów z Bazyliszka)
http://www.youtube.com/watch?v=zw0BnTi_XJc
Trarligh
Użytkownik
#21 - Wysłana: 23 Lis 2016 19:06:48
Odpowiedz 
Q__:
A te przewijające się w trailerze skały (w pewnym momencie z jakąś piekielną pieczęcią jakby)

Tak patrzę na tę pieczęć... tam są w nią wpisane "ręce Boga"
https://slowianskibestiariusz.pl/wp-content/upload s/2016/02/popielnica_rece_boga.jpg
Symbol w sumie głównie używany przez rodzimowierców i odtwórców historycznych (a to też zależy których bo część uważa że nie powinno się go tak interpretować jak to się najczęściej robi).
MarcinK
Użytkownik
#22 - Wysłana: 23 Lis 2016 20:01:09
Odpowiedz 
Musieli dać to beznadziejne spowolnienie scen walki? Nie lepiej było by nakręcić klasyczną scenę typu kobieta mnie bija z Total Recall?
https://www.youtube.com/watch?v=txact2tMNGU
albo
https://www.youtube.com/watch?v=L3lotvAVyBA
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 23 Lis 2016 20:08:41 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Trarligh

Trarligh:
Tak patrzę na tę pieczęć... tam są w nią wpisane "ręce Boga"

No, to jest ciekawy trop zważywszy na przedchrześcijańskie korzenie Boruty. Może ten pogański świat wleje się szerzej w fabułę? Zwł. że Jaga nie wygląda na jakąś b. złą postać*, co kazałoby korzeni jej magii szukać właśnie raczej w tych - pachnących utworami Bradley i pewnymi wątkami Trylogii Husyckiej - rejonach, niż w klasycznym diabelstwie.

* Zauważmy, że koszulki klubowe są tu b. czytelne; bohaterowie mają charakter wypisany na twarzy (i podkreślony ubiorem), w amerykańskim stylu...

MarcinK

MarcinK:
Musieli dać to beznadziejne spowolnienie scen walki?

Kobiety - w modnych filmach - właśnie tak biją (Trinity, Fiona).
MarcinK
Użytkownik
#24 - Wysłana: 23 Lis 2016 20:15:53
Odpowiedz 
Q__:
Kobiety - w modnych filmach - właśnie tak biją (Trinity, Fiona).

To było dawno i nieprawda.
Teraz tak to się robi
https://www.youtube.com/watch?v=nAK6mfiROqI
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 23 Lis 2016 21:10:25 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
To było dawno i nieprawda.
Teraz tak to się robi

Użyłeś mojej (i nie tylko mojej) ulubienicy w roli miażdżącego argumentu, ale... zważywszy na to, że LP mają ponad półtorej dekady rozwoju kina superbohaterskiego do nadgonienia... może muszą najpierw złożyć - na poły (auto)ironiczny - hołd starszym historiom, zanim się zaczną ścigać z nowszymi?
MarcinK
Użytkownik
#26 - Wysłana: 23 Lis 2016 21:11:51
Odpowiedz 
Q__:
może muszą najpierw złożyć - na poły ironiczny - hołd starszym historiom, zanim się zaczną ścigać z nowszymi

Starszym mówisz?
https://www.youtube.com/watch?v=uY4D0YgbnX8
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 23 Lis 2016 21:29:30 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Starszym mówisz?

I jak ja mam z Tobą dyskutować, jak raz za razem wyskakujesz z najciekawszymi, najseksowniejszymi, najlepiej zagranymi... i - co gorsza - moimi ulubionymi - postaciami tej odmiany popkultury? Mam, prawie, ochotę powiedzieć za pewną postacią literacko-filmową: "Skoro masz czarodziejską zbroję, czarodziejski miecz i czarodziejskiego konia, to po cóż, do kroćset, będę bił się z tobą?" Ale... został mi jeszcze jeden mocny argument... Black Widow, ani Catwoman, nie mają magicznych mocy, są "zwykłymi" kobietami, Jaga, tymczasem, jako czarownica może mieć moc spowalniania czasu, więc...
MarcinK
Użytkownik
#28 - Wysłana: 23 Lis 2016 21:37:27
Odpowiedz 
Q__:
Ale... został mi jeszcze jeden mocny argument... Black Widow, ani Catwoman, nie mają magicznych mocy są "zwykłymi" kobietami, Jaga, tymczasem, jako czarownica może mieć moc spowalniania czasu, więc...

Wtedy ona powinna się poruszać normalnie.
https://www.youtube.com/watch?v=UBVMAfni_fw
https://www.youtube.com/watch?v=FfT7w3pIzDg
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 23 Lis 2016 21:57:01 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Wtedy ona powinna się poruszać normalnie.

Aaa, to zależy od:
1. tego co konkretnie z tym czasem robi,
2. z czyjej perspektywy to oglądamy...
MarcinK
Użytkownik
#30 - Wysłana: 24 Lis 2016 18:15:23 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Q__
to masz tu jeszcze może nie manipulacja czasem ale ideja podobna
https://www.youtube.com/watch?v=1NnyVc8r2SM


ps.
prekursorzy legend
https://www.youtube.com/watch?v=2Eu5i1JC5k4
https://www.youtube.com/watch?v=kAOW2O-eDJ0
 Strona:  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Legendy Polskie

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!