USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / The Expanse
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  »» 
Autor Wiadomość
mozg_kl2
Użytkownik
#91 - Wysłana: 21 Gru 2015 18:59:03
Odpowiedz 
Po 2 odcinkach wygłoszę opinię o Expanse. Dla mnie najważniejszy jest setting/kreacja świata w którym osadzona jest historia. Tutaj jest różnie. Na duży plus można zaliczyć ten "brud" świata, który jest wprost przedłużeniem naszych czasów. Ludzie biorą w łapę, zabijają, kierują się chciwością. Znamy to z universum babylon 5 czy Firefly i jest to duży plus względem naszego treka. Łatwiej zrozumieć działania motywowanie zyskiem, niż chęcią rozwoju cywilizacji. Drugi duży plus za szczegóły typu wpływ grawitacji na wzrost, mechaniczne ręce. Bzdura ale miła dbałość o szczegóły. Jednak jak przejdziesz do warstwy politycznej universum to boleśnie widać, iż było ono tworzone pod MMO. Mamy 3 frakcje: militarystów(Kongresową Republikę Marsa), troche słabiej zaawansowanych militarnie pacyfistów (Narody Zjednoczone czyli Ziemia plus Księżyc), oraz wioskowych rebeliantów z kolonii (Sojusz Innych Planet). Konia z rzędem temu kto wyjaśni mi jak to się stało, że ONZ przekształciła się w rząd światowy, a Mars stał się potęgą militarną. Także tutaj minus. Postacie klasyczne, wręcz zachowawcze. Policjant cynik plus ambitny młody partner, idealistyczny polityk i ekipa górników niczym firefly. Fabułę ocenię po większej liczbie odcinków.
Mav
Użytkownik
#92 - Wysłana: 21 Gru 2015 20:44:43 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
Wybacz, sam ledwo co pisałeś o bogactwie Treka... Właśnie ta uniwersalność ST powoduje, że raz można sobie pogadać o technologii, innym razem o moralności postępowania tego czy tamtego, a jeszcze kiedy indziej o mundurkach... Każdy z tych tematów jest - z fanowskiego punktu widzenia - równie wartościowy...

Tylko że na tym forum już co najmniej kilkukrotnie wałkowano wszystko na temat Treka. Nie zabraniam nikomu dalej kręcić się w kółko w starych tematach, ale dziwi mnie, że coś świeżego nie wywołuje zainteresowania.

Q__:
Mav, tylko bądź łaskaw zwrócić uwagę na jedno - większość tego, co wymieniłeś, to są w literackiej SF standardy, a i w serialowej się już pojawiało

The Expanse to nie książka, tylko serial telewizyjny, więc taka argumentacja, że w literaturze coś już było jest niesprawiedliwa.

Argumentacja, że w innych serialach jakieś elementy występowały też jest nie do końca sprawiedliwa, bo powinno się oceniać seriale całościowo. Takie nBSG było solidne w kwestii psychologii, symulacji mini społeczeństwa uciekającego przed zagrożeniem, ale w kwestii hardSFowego tech stuffu była to jednak nawet można powiedzieć kompromitacja. Firefly postawił na konwencje western-SF z dużą dawką humoru. SAAB to militaria w klimatach 2WŚ. B5 to co by o nimi nie pisać, taka zmodyfikowana podróbka Treka.

Także The Expanse raczej wyróżnia się z tych wszystkich seriali największą konsekwencją w budowaniu świata, największym bogactwem hardSFowym, bo nie olewa jak to miały w zwyczaju poprzednie seriale różnych elementów SF na rzecz tych przez siebie wybranych. Już dawno temu pisałem, że porządny serial powinien zawierać wszystkie elementy SF - transhumanizm, komputeryzacja, robotyka i realnie przemyślane fundamenty polityczno-społeczne świata. The Expanse jest temu najbliższe (kuleje niestety robotyka, tego brakuje do pełni szczęścia). Także to, że The Expanse zawiera elementy znane z poprzednich seriali i literatury SF, to wielka zaleta, a nie wtórność i ujma. W końcu jakiś serial stara się być kompletnym SF, a nie wybiórczym.

To tyle ode mnie.
Q__
Moderator
#93 - Wysłana: 21 Gru 2015 22:59:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Tylko że na tym forum już co najmniej kilkukrotnie wałkowano wszystko na temat Treka.

Ciągle jednak odkrywam, że nie wszystko.

Mav:
Także The Expanse raczej wyróżnia się z tych wszystkich seriali największą konsekwencją w budowaniu świata, największym bogactwem hardSFowym, bo nie olewa jak to miały w zwyczaju poprzednie seriale różnych elementów SF na rzecz tych przez siebie wybranych. Już dawno temu pisałem, że porządny serial powinien zawierać wszystkie elementy SF - transhumanizm, komputeryzacja, robotyka i realnie przemyślane fundamenty polityczno-społeczne świata. The Expanse jest temu najbliższe (kuleje niestety robotyka, tego brakuje do pełni szczęścia).

Zgoda, przecież napisałem:
Q__:
"no tak, masz rację, fajnie, że o tym pamiętali"



I - mało tego - mam cichą nadzieję, że otworzy The Expanse drogę do ekranizacji podobnych, a bardziej wymagających, cykli Baxtera, Reynoldsa, Banksa...

Mav:
to, że The Expanse zawiera elementy znane z poprzednich seriali i literatury SF, to wielka zaleta, a nie wtórność i ujma. W końcu jakiś serial stara się być kompletnym SF, a nie wybiórczym.

Nigdzie nie napisałem, że to ujma. W końcu Trek - jak kiedyś dowodziłem - też nie był szczególnie odkrywczy, raczej czerpał z najlepszej literacko-filmowej SF swoich czasów i wychodziło mu to na dobre.

No, to teraz czas na szczególarską dyskusję o tytułowej serii.

ps. Gdy się pomyśli, że to SyFy (dawniej Sci-Fi) dało nam The Expanse i AND - czyli mające najwięcej hardSFowych smaczków seriale SF, a do tego nBSG na deser (i jeszcze wszystkie te produkcje są jakoś tam związane z Trekiem), to przyjdzie nam chyba - nolens volens - docenić tę stację...
Mav
Użytkownik
#94 - Wysłana: 22 Gru 2015 19:11:59
Odpowiedz 
Na IMDb średnia 8.4, wysoko jak na razie.

Q__:
No, to teraz czas na szczególarską dyskusję o tytułowej serii.

Jakoś nie mam motywacji. To już nie moje forum, nie znajduje tu ludzi podzielających moją pasję do SF, w szczególności do hardSFowego stuffu. Nie chodzi tu nawet o sam przypadek The Expanse, to się nawarstwiało w ostatnim czasie, bo już kilkukrotnie próbowałem tutaj rozpocząć jakieś techniczne dyskusje i nie spotykało się to z entuzjastycznym odzewem, bo nie dotyczyły zacofanego Treka.

Przypomnij sobie choćby linkowane przeze mnie short movie, w tym genialne Wanderers, które NIKT oprócz Ciebie nie skomentował, a moim zdaniem każdy prawdziwy fan SF powinien mieć łzy wzruszenia oglądając to
Q__
Moderator
#95 - Wysłana: 22 Gru 2015 19:18:55 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Wykręty. Jak ja bym tak rozpaczał ile razy któraś rozpoczęta przeze mnie dyskusja nie chwyci, to bym się dawno powiesił z tej rozpaczy.

Znaczy: zaczynaj ten techniczny dialog i tyle, zamiast rozprawiać o metodzie. Kto zechce, to się przyłączy, dziś czy za rok... Takie histerie doprawdy dyskusji nie służą...
Mav
Użytkownik
#96 - Wysłana: 25 Gru 2015 14:57:46
Odpowiedz 
Q__:
Wykręty. Jak ja bym tak rozpaczał ile razy któraś rozpoczęta przeze mnie dyskusja nie chwyci, to bym się dawno powiesił z tej rozpaczy.

Wiesz, ale co innego jak nie chwyci jakiś temat, który gdzieś wyciąga jakiś detal z odcinka, czy jakąś poszczególną historię, a co innego jak nie chwyta kompletnie temat poświęcony całemu nowemu serialowi, który jest w sumie (powinien być) dla fanów kosmicznego SF wręcz jak napływ tlenu dla duszących się w dziurawej kajucie astronautów

Phoenix ukazał swoje oblicze, oblicze niezainteresowane SF, tylko twardo tkwiące w trekowym betonie. Nie będę tutaj na siłę pisał coś o The Expanse, nie chcę mi się.
Q__
Moderator
#97 - Wysłana: 25 Gru 2015 15:53:38
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Phoenix ukazał swoje oblicze, oblicze niezainteresowane SF, tylko twardo tkwiące w trekowym betonie.

Przesadzasz... Temat założył mozg_kl2 i wymieniliśmy tu sobie parę dobrych postów zanim się włączyłeś, potem - poza Tobą - wypowiadał się też Maveral. Całkiem niezły procent jak na ogólną frekwencję na forum i relatywyną świeżość samej produkcji. Mało tego - sądzę, że procent ten byłby większy, gdyby nie Twoje darcie szat. Jak pewnie zauważyłeś większość Phoenixowiczów ceni (od samego początku lub w wyniku zmęczenia wiadomymi awanturami) raczej spokojny styl dyskursu.

Znaczy: wierzę w ten topic i jego potencjał (zwł., że w szybkim tempie rozrósł się już do 4 stron). W to, że możesz w nim napisać jeszcze wiele rzeczy, które raczej zachęcą do dyskusji niż odstraszą - także.
Mav
Użytkownik
#98 - Wysłana: 25 Gru 2015 16:10:03 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
sądzę, że procent ten byłby większy, gdyby nie Twoje darcie szat

Sądzę, że gdyby nie moje darcie szat, to ten temat już dawno zastałby przygnieciony przez tumany kurzu. A to, że nikt tu mi właśnie na te marudzenie nie odpisał czymś w stylu, "obejrzałem/am i wcale nie jest taki dobry, jak go zachwalasz Mav", daje mi solidne powody przypuszczać, że oprócz Maverala, Ciebie i mozga_kl2, nikt po prostu nawet do tego tematu nie zagląda.

Przyznaj, Q, że ta sytuacja to jest jednak porażka tego forum i skończmy tą dyskusję, i niech temat The Expanse symbolicznie utonie zapomniany na dnie serwera
mozg_kl2
Użytkownik
#99 - Wysłana: 25 Gru 2015 16:31:45
Odpowiedz 
Mav:
To już nie moje forum, nie znajduje tu ludzi podzielających moją pasję do SF, w szczególności do hardSFowego stuffu. Nie chodzi tu nawet o sam przypadek The Expanse, to się nawarstwiało w ostatnim czasie, bo już kilkukrotnie próbowałem tutaj rozpocząć jakieś techniczne dyskusje i nie spotykało się to z entuzjastycznym odzewem, bo nie dotyczyły zacofanego Treka.

Mav:
Phoenix ukazał swoje oblicze, oblicze niezainteresowane SF, tylko twardo tkwiące w trekowym betonie. Nie będę tutaj na siłę pisał coś o The Expanse, nie chcę mi się.

odwołując sie do nieformalnego prawa w myśl którego autor tematu wie lepiej proszę o ograniczenie płaczliwego bóldupizmu w temacie o serialu. Od strony trwa rozmowa o tym ze nikt nie chce rozmawiać.
Mav
Użytkownik
#100 - Wysłana: 25 Gru 2015 16:41:19 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
mozg_kl2:
odwołując sie do nieformalnego prawa w myśl którego autor tematu wie lepiej proszę o ograniczenie płaczliwego bóldupizmu w temacie o serialu. Od strony trwa rozmowa o tym ze nikt nie chce rozmawiać.

He he, ból dupy? Niepotrzebne mi są do szczęście dyskusje o tym serialu na tym forum. Co nie znaczy, że mam tak po prostu olać brak zainteresowania. Swoje napisać musiałem. Ale od dłuższego czasu rozczarowanie zamieniło się w sumie w śmiech. Każdy dzień olewania przez resztę userów tego serialu mnie bawi po prostu. Dzięki temu przypadkowi zrozumiałem, dlaczego w przeszłości z wieloma tematami miałem problem. Po prostu to nie jest formu miłośników hard SF, ani nawet SF, tylko obyczajowego i sensacyjnego space fantasy i superhero movies.
Q__
Moderator
#101 - Wysłana: 25 Gru 2015 16:52:56
Odpowiedz 
Mav

mozg_kl2 określił właśnie granice offtopu. Prawo Założyciela. Bądź tak miły i się dostosuj. Nie zmuszaj mnie do cięcia postów - to jest jedyny przypadek gdy phoenixowy obyczaj je dopuszcza - czy sięgania po bany w Święta. Wyraziłeś swoje zdanie, jakieś 10 razy. Wystarczy. Pozostaw temat tym, którzy chcą dyskutować o The Expanse, skoro sam najwidoczniej straciłeś ochotę na to. Albo zacznij rozmawiać na temat.

Wesołych Świąt!
Mav
Użytkownik
#102 - Wysłana: 25 Gru 2015 17:02:22
Odpowiedz 
Q__:
Pozostaw temat tym, którzy chcą dyskutować o The Expanse,

Czyli nikomu Dobra, nie spinajcie się tak. Niby to ja przesadzam, ale widzę, że Wam brak dystansu. Zaznaczam także, że raczej wykroczeniem tutaj było dwukrotne pisanie przez mozg_kl2 o jakimś bólu dupy.
Q__
Moderator
#103 - Wysłana: 25 Gru 2015 18:59:23 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Ok, mozg_kl2 wyraził się parę razy nieelegancko (i odnotowałem to rzecz jasna), ale po pierwsze nie przesadzajmy ze skalą tego występku*, po drugie zwróćmy uwagę na kontekst, czyli na to, że zdarzyło się to w odpowiedzi na Twoje ciągłe offtopiczne narzekania.

* Skoro sam Lem napisał "Traktat o dupie":
http://www.lem.pl/polish/trybuna/traktatod.htm

Tymczasem jednak może by ktoś powiedział co sądzi o statkach z The Expanse i pokazanych tam technologiach militarnych*. W końcu fabuła pierwszych 4 epizodów w dużym stopniu kręci się wokół tego, że ostrzelano - i w efekcie zniszczono - statek zwący się Canterbury...

I nawet nie trzeba oglądać, ani książki czytać, by się wypowiedzieć - Wiki jest:
http://expanse.wikia.com/
A w niej m.in. zdjęcie w/w statku:

Że już o statku sporej części bohaterów głównych nie wspomnę:
http://expanse.wikia.com/wiki/Rocinante
Popatrzmy sobie na niego z zewnątrz:

I wewnątrz:


* Taak, biorę poprawkę na to, że takie tematy zawsze u nas chwytały, jak na forum miłośników pacyfistycznego Treka przystało.
mozg_kl2
Użytkownik
#104 - Wysłana: 25 Gru 2015 21:27:52
Odpowiedz 
Mav:
He he, ból dupy?

sprawdźmy

strona 3 post 65

Mav:
o już jest taki definitywny znak, że forum już w zasadzie upadło.

strona 3 post 77

Mav:
Wstyd, wielki wstyd, że forum miłośników SF totalnie olewa ten serial, bo inaczej tego nazwać nie mogę. Tu nie chodzi nawet o to, czy się komuś spodobał czy nie, tu po prostu nikogo ten serial nie obchodzi (jedynie Maveral i Q obejrzeli pilota). Użyję ostrzejszych słów i powiem, że jest to wręcz zachowanie ŻAŁOSNE z Waszej strony Panie i Panowie, naprawdę

strona 3 post 85

Mav:
Składam oficjalny wniosek do moderatora o zamknięcie tego tematu. To jest forum na tematy polityczne, komiksowych adaptacji, fantasy i kosmicznych fantasy jak Trek czy SW, a nie Science Fiction. Dlatego istnienie takiego tematu nie ma sensu i niepotrzebnie zaśmieca to forum*.

strona 3 post 88

Mav:
o forum upadło dawno temu, ale obraz totalnego upadku

Mav:
Zastanów się, czy czasem The Expanse nie udowodnia dobitnie, że to forum już dawno upadło?

Mav:
Co by się w tym temacie nie wydarzyło, mnie to już nie interesuje (oprócz Twojej odpowiedzi na mój poprzedni post), forum boleśnie oblało test w postaci The Expanse.

strona 4 post 94

Mav:
Jakoś nie mam motywacji. To już nie moje forum, nie znajduje tu ludzi podzielających moją pasję do SF,

strona 4 post 96

Mav:
Phoenix ukazał swoje oblicze, oblicze niezainteresowane SF, tylko twardo tkwiące w trekowym betonie. Nie będę tutaj na siłę pisał coś o The Expanse, nie chcę mi się.

Mav:
Co nie znaczy, że mam tak po prostu olać brak zainteresowania. Swoje napisać musiałem.

napisać raz OK, ale pisać to w co 2 poście to lekka przesada.

Mav:
Każdy dzień olewania przez resztę userów tego serialu mnie bawi po prostu.

Człowieku, ja jeszczen ie oglądałem całego treka, Lost mam nie skończonego, nie mówiąc o wielu kultowych produkcjach.

Q__:
mozg_kl2 określił właśnie granice offtopu

Zawsze jestem za offtopem jeśli on rozwija dyskusje i jest naturalny. Przytoczony powyżej męczy.
Maveral
Użytkownik
#105 - Wysłana: 25 Gru 2015 21:43:32 - Edytowany przez: Maveral
Odpowiedz 
Q__:
Tymczasem jednak może by ktoś powiedział co sądzi o statkach z The Expanse i pokazanych tam technologiach militarnych

Ten "battleship" Marsjan od razu skojarzył mi się z "Galacticą" z nBSG, a kiedy już wystrzelił pociski w niezidentyfikowane statki, to jakbym miał deja vu z odpalenia głowic nuklearnych z pokładu statku dowodzonego przez Adamę Widać, że konwencje wyglądu zewnętrznego i wewnętrznego statków w serialach SF jednak nie odbiegają od siebie zbytnio... a może inaczej - już tyle ich wymyślono, że ciężko czegoś nie powielić.

Podoba mi się jednak taka "brudna i prosta" konwencja pomieszczeń na statkach. Przypomnijmy sobie jak czysty, sterylny, elegancki i estetyczny jest Trek (może poza ENT). Oczywiście to inny poziom techniki i wyobrażam sobie, że ta "toporność" wnętrz statków w The Expanse jest podyktowana takim, a nie innym poziomem technologicznym ludzkości, ale to właśnie do mnie przemawia. Tak jak pisałem wcześniej - realia nowego serialu są osadzone w czasach nam bliższych niż Trek, przez co możemy się jakoś bardziej utożsamiać z tym co w nim widzimy.

Zaciekawił mnie też "Rail Gun". Bardzo dobry przykład "bliskości" czasów przedstawionych w serialu. Nie jest wyjaśnione jak to dokładnie działa, ale przypuszczam, że jest to ustrojstwo dzialające na zasadzie jakiegoś potężnego lasera. Amerykanie już takie coś na statkach testują - KLIK. W sumie szkoda, że serial nie serwuje nam choć pobieżnych "manuali", bo na razie widzimy tylko, że coś działa i (chyba) nie mamy nawet pytać jak

Od strony fabularnej, zastanawia mnie jak u licha niewykryta pozostawała jakaś "czwarta siła" poza Ziemią, Marsem i Pasem? Trwa zimna wojna, działania szpiegowskie są zawsze wtedy wzmożone i nikt nic nie wiedział, że ktoś sobie modyfikuje statki i instaluje w nich "Rail Gun'y"? Na dodatek są to statki na tyle groźne, że z problemami, bo z problemami, ale są w stanie załatwić "battleship'a". Może wyjaśnią to później jakoś sensownie, ale póki co wydaje mi się to dziwnie naciągane.

Generalnie serial mi się podoba i wyczekuję już 5 odcinka
Q__
Moderator
#106 - Wysłana: 26 Gru 2015 10:47:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Na IMDb średnia 8.4, wysoko jak na razie.

Nieźle, tyle co TOS i lepiej niż B5. Acz DW, nBSG (oba po 8,8), TXF, TNG (te znów po 8,7) i Futurama (8,6) z Red Dwarfem (8,5) mają wyższe noty. Niemniej doszlusowuje The Expanse do ekstraklasy aż miło...
(Co podwójnie cieszy w wypadku serialu tak bliskiego stylistyki hard.)

mozg_kl2

mozg_kl2:
napisać raz OK, ale pisać to w co 2 poście to lekka przesada.

To właśnie.

Maveral

Maveral:
Podoba mi się jednak taka "brudna i prosta" konwencja pomieszczeń na statkach. Przypomnijmy sobie jak czysty, sterylny, elegancki i estetyczny jest Trek (może poza ENT). Oczywiście to inny poziom techniki i wyobrażam sobie, że ta "toporność" wnętrz statków w The Expanse jest podyktowana takim, a nie innym poziomem technologicznym ludzkości, ale to właśnie do mnie przemawia. Tak jak pisałem wcześniej - realia nowego serialu są osadzone w czasach nam bliższych niż Trek, przez co możemy się jakoś bardziej utożsamiać z tym co w nim widzimy.

Mnie również. I - tym razem ja będę nudził i za offtop sam siebie pogonię - stąd właśnie mój największy żal do B&B: prowadząc fabułę w FC jak poprowadzili pozbawili nas możliwości zobaczenia tego etapu kolonizacji w Prime Timeline (chyba, że - podpierając się Botany Bay - wtłoczymy go na siłę przed III wś.)

Maveral:
Zaciekawił mnie też "Rail Gun". Bardzo dobry przykład "bliskości" czasów przedstawionych w serialu. Nie jest wyjaśnione jak to dokładnie działa, ale przypuszczam, że jest to ustrojstwo dzialające na zasadzie jakiegoś potężnego lasera.

Tu nawet Manual niekoniecznie jest potrzebny (acz i przeze mnie byłby mile widziany), bo jest to - jak sama nazwa wskazuje - bezpośrednie użycie znanej (w teorii już od roku 1918!) technologii:
http://en.wikipedia.org/wiki/Railgun
Z tym, że z laserem nie ma wiele wspólnego. (Obcując z hard SF dobrze, zresztą, sięgać do encyklopedii, bo 3/4 nazw jest tam z życia/z realnych koncepcji naukowych wzięte.)

Maveral:
W sumie szkoda, że serial nie serwuje nam choć pobieżnych "manuali"

Nie serwuje, i serwuje... Na tej Wiki, którą linkowałem mamy np. zagnieżdżony w artykule filmik prezentujący statek Canterbury (a jest tego - zdaje się - więcej):
http://www.youtube.com/watch?v=DVY2UzGsQ30
(Tylko trzeba skopiować link i oglądać przez proxy, bo ustawili te materiały jako niedostępne do oglądania w Polsce...)

Maveral:
Generalnie serial mi się podoba i wyczekuję już 5 odcinka

To tak, jak ja. Sprawdzałem nawet wczoraj czy jednak nie złamali się i nie dali go do Sieci. A tu premiera ponoć w styczniu dopiero, jak na złość...
Guauld
Użytkownik
#107 - Wysłana: 26 Gru 2015 10:59:40
Odpowiedz 
Za namową Q__ obejrzałem serial i dziwię się sobie, że nie zrobiłem tego wcześniej (widać logo Syfy wywiera na mnie bardzo silny efekt psychologiczny "nie oglądaj"). W pierwszym odcinku była trochę silna łopatologia, ale przebolałem (nie było strasznie, zresztą wiem, że w nowym serialu tego typu był to pewnie wymóg) i skupiłem się na tym, co faktycznie istotne. Nareszcie coś, co da się oglądać. Serial się dosyć szybko rozkręca (na początku martwiłem się, głównie przez klimat, że będzie naśladował SG: Universe, co nijak by tu raczej pasowało), podoba mi się, że są takie szczegóły jak inaczej wylatująca woda ze dzbanka w niższej grawitacji, te technologie jak pigułka do przesłuchań (od razu pomyślałem o Prawdomówczyniach z Diuny , a sama pigułka skojarzyła mi się z Safo), samonaprawiający się kombinezon (o, takie mundury w ST powinni mieć ). Z settingu serialu najbardziej przypadł mi też do gustu ten marsjański flagowiec, profesjonalnosć na mostku (już niedobrze mi było od"renegackich" czy cywilnych załóg i anarchii, jaka się z tym wiązała).
Choć przyczepię się do dwóch rzeczy:
1. Dlaczego na Ceres korzystają z pryszniców wodnych, skoro woda jest tam równie cenna jak na Arrakis? Nazwałbym to wręcz błędem serialu.
2. Czasem ubiór wzięty prosto z teraźniejszości. No do większości bym się już nie przyczepiał, ale to, że garnitury przez 200 lat w ogóle się nie zmieniły przeszkadza mi tak samo, jak ich obecność w nBSG.

O fabule na razie nie da się wiele napisać, zobaczymy jak to się rozwinie. Q__ ma rację, że to wszystko już w literaturze było, ale przy obecnej "pogodzie" SF-owej to raczej nie ma co wybrzydzać, szczególnie przy tym serialu.

Co do dyskusji o Treku w tym temacie - IMHO właściwie wszystkie technologie z tego serialu można by bez najmniejszego problemu do Treka zaadaptować, ja nie widzę tego tak czarno, że jego podstawą już pozostaną na zawsze kiczowaci obcy. Nie obraziłbym się nawet, gdyby gruntownie serial przebudowano (głównie pod względem technologii właśnie i np. Entek wyglądałby jak koncept NASA, bez widelców czy pełnego spodka), najważniejsze to zachować jego ducha i pozwolić ponownie pełnić rolę inspiratora dla kolejnych pokoleń naukowców.
Q__
Moderator
#108 - Wysłana: 26 Gru 2015 11:33:39 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Guauld

Guauld:
Z settingu serialu najbardziej przypadł mi też do gustu ten marsjański flagowiec, profesjonalnosć na mostku (już niedobrze mi było od"renegackich" czy cywilnych załóg i anarchii, jaka się z tym wiązała).

Też wolałeś klasyczny Trekowy styl od tych wszystkich, modnych ostatnio, obszarpańców, sprawiających wrażenie półanalfabetów raczej, niż kosmonautów?

Guauld:
ale to, że garnitury przez 200 lat w ogóle się nie zmieniły przeszkadza mi tak samo, jak ich obecność w nBSG.

We wszystkich ekranizacjach "Solaris" też tak było. I w "Teście pilota Pirxa" (chała, lecz scenariuszowo niezła). Ot, sugestia, że autorom nie chce się mód zgadywać, że co innego uznają za ważne...

Guauld:
Nie obraziłbym się nawet, gdyby gruntownie serial przebudowano (głównie pod względem technologii właśnie i np. Entek wyglądałby jak koncept NASA, bez widelców czy pełnego spodka)

Co do przebudowy technologicznej ST to właśnie w 3/4 (napisałbym w 9/10, albo w 95/100, ale chcę być miły) zmarnowaną na to szansą był ENT*. Moment w chronologii in universe pozwalał wszak na sięgnięcie po TMPowskiego ringshipa (od którego dość blisko do realnych koncepcji napędu Warp) i bliższe znanych nam realiów technologie. Na to samo pozwałał przeskok do innej linii czasu (tak, samo założenie u podstaw Abramsverse nie jest głupie) i - przy odpowiednim sterowaniu zdarzeniami - scenariusz z AND (przeskok w przód). No ale Paramount i jego pracownicy wybierali jak wybierali...

* Serial, mam wrażenie, nie taki zły sam w sobie, ale hejtowany tak ostro, bo rozliczany przez pryzmat zmarnowanego potencjału właśnie...

Inna sprawa, że technologie Manualowe - że tak powiem - też nie są takie złe (i tylko miejscami przegięte), gdyby się tylko nimi logicznie posługiwać...
Maveral
Użytkownik
#109 - Wysłana: 26 Gru 2015 11:53:02 - Edytowany przez: Maveral
Odpowiedz 
Q__:
Nie serwuje, i serwuje... Na tej Wiki, którą linkowałem mamy np. zagnieżdżony w artykule filmik prezentujący statek Canterbury (a jest tego - zdaje się - więcej):
http://www.youtube.com/watch?v=DVY2UzGsQ30
(Tylko trzeba skopiować link i oglądać przez proxy, bo ustawili te materiały jako niedostępne do oglądania w Polsce...)

Tylko, że chodziło mi o przynajmniej jakieś pobieżne wyjaśnienia w serialu, a nie na wikipedii. Może jakieś technologiczne smaczki będą później, a na razie musimy przyjąć, że coś działa, choć nie wiadomo jak. Filmik ciekawy - dzięki

Guauld:
1. Dlaczego na Ceres korzystają z pryszniców wodnych, skoro woda jest tam równie cenna jak na Arrakis? Nazwałbym to wręcz błędem serialu.

Może woda, która nie jest przeznaczona do picia, nie jest aż taka rzadka i cenna? Co do alternatywnych sposobów, to mycie się np. piaskiem jest znane ludzkości już od dawna, więc gdyby tam rzeczywiście aż tak brakowało wody, to by sobie darowali te prysznice, głowy wygolili na łyso itd.

Guauld:
2. Czasem ubiór wzięty prosto z teraźniejszości. No do większości bym się już nie przyczepiał, ale to, że garnitury przez 200 lat w ogóle się nie zmieniły przeszkadza mi tak samo, jak ich obecność w nBSG.

Moda ma to do siebie, że po czasie wraca coś starego i okrzykuje się to rewolucją ;) Ostatnio bardzo modne na lato stały się tzw. "rzymianki". Po prostu "najnowszy" krzyk mody hehe ;)
Guauld
Użytkownik
#110 - Wysłana: 26 Gru 2015 12:13:00
Odpowiedz 
Maveral:
Może woda, która nie jest przeznaczona do picia, nie jest aż taka rzadka i cenna?

Powiedziałbym, że w tych czasach raczej są w stanie uzyskać wodę pitną z prawie każdej jej formy. Przynajmniej powinni.
Może porównanie wartości wody do złota wynikało też z powszechności tego metalu w pasie asteroid, ale z drugiej strony, brak jednej dostawy lodu już wywołał bardzo nieciekawą sytuację.

Maveral:
Co do alternatywnych sposobów, to mycie się np. piaskiem jest znane ludzkości już od dawna, więc gdyby tam rzeczywiście aż tak brakowało wody, to by sobie darowali te prysznice, głowy wygolili na łyso itd.

Właśnie tak bym widział mieszkańców tej kolonii (choć zamiast mycia piaskiem, coś bardziej zaawansowanego, jak prysznic soniczny w Treku (nie, żeby od razu zżynać pomysł, to tylko przykład), mogliby używać). Ale, może twórcy uznali, że byłoby to odebrane jako obraz przesadzonej biedy (a nie zwyczajnie odmiennych warunków), stąd taka decyzja.
No, ale możliwe, że nadmiar wody, który nie spływa (raczej tę również powinni odzyskiwać prawie w 100%), potrafią bardzo efektywnie odzyskiwać po takim prysznicu z powietrza etc., tylko wtedy zamiast ręcznika w łazience powinna być jakaś duża suszarka .

Maveral:
Moda ma to do siebie, że po czasie wraca coś starego i okrzykuje się to rewolucją ;) Ostatnio bardzo modne na lato stały się tzw. "rzymianki". Po prostu "najnowszy" krzyk mody hehe ;)

No wiem, wiem, tylko zawsze akurat tak trafia, że wraca moda współczesna, zupełnie jak w Doktorze ludzie ewolucyjnie też zawsze wracają do formy, którą znamy dzisiaj . Nie czepiam się tego jakoś mocno, ale jak już Syfy się zabiera za ambitny serial (aż dziwnie to wygląda w jednym zdaniu ), to po prostu miło byłoby zobaczyć, poza architekturą, zmianami ewolucyjnymi, również jakąś zmianę w ubiorze, choćby po to, żeby wszystko do jednego obrazka ładnie pasowało .

Choć w sumie
Q__:
We wszystkich ekranizacjach "Solaris" też tak było. I w "Teście pilota Pirxa" (chała, lecz scenariuszowo niezła). Ot, sugestia, że autorom nie chce się mód zgadywać, że co innego uznają za ważne...

Faktycznie wolę, żeby jednak mimo wszystko skupiali się w pierwszej kolejności na tym, co faktycznie istotne . Na razie im to nawet wychodzi.
Q__
Moderator
#111 - Wysłana: 26 Gru 2015 16:30:17
Odpowiedz 
Maveral
Guauld

Co do niedoborów wody w realiach kolonizacji wewnątrzukładowej polecam (nie po raz pierwszy) powieść "Urodzony pod Marsem" - mało u nas znanego, ale cenionego - Johna Brunnera.

Guauld

Guauld:
w Doktorze ludzie ewolucyjnie też zawsze wracają do formy, którą znamy dzisiaj

To jak z humanoidami w Treku/B5/AND - znamy przyczyny.

Guauld:
Na razie im to nawet wychodzi.

mozg_kl2
Użytkownik
#112 - Wysłana: 1 Sty 2016 21:01:24
Odpowiedz 
http://naekranie.pl/aktualnosci/stacja-syfy-zamawi a-2-sezon-the-expanse-767241

Nadrobiłem zaległości i oglądnąłem odc 3 i 4. Sytuacja w kosmosie robi się coraz bardziej napięta a tym samym ciekawa. Na pasie informację o tym, że Mars stoi za zniszczeniem Canta przyczyniają się do zamieszek. Gdzie dziki tłum, tam giną ludzie. Ziemniaki robią to co lubią najbardziej, czyli siedzą i gadają potem myślą i znowu gadają. Najciekawiej sytuacja ma się na marsjańskim niszczycielu. Wiemy już kto nie zniszczył Canta, pytanie kim jest tajemnicza frakcja? Odłam jednej z tych które znamy (wywiad, militaryści) czy ktoś nowy. Kolejny odcinek 5 stycznia.
mozg_kl2
Użytkownik
#113 - Wysłana: 3 Sty 2016 21:29:24
Odpowiedz 
ciekawostka, za scenariusz odc 1x04 odpowiada Naren Shankar autor scenariuszy do TNG DS9, VOY czy Seaquesta.

https://en.wikipedia.org/wiki/Naren_Shankar
http://memory-alpha.wikia.com/wiki/Naren_Shankar
Q__
Moderator
#114 - Wysłana: 4 Sty 2016 11:12:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
stacja-syfy-zamawi a-2-sezon-the-expanse

I fajno. Swoją drogą: materiału starczy na drugą GoT objętościowo.

mozg_kl2:
ciekawostka, za scenariusz odc 1x04 odpowiada Naren Shankar autor scenariuszy do TNG DS9, VOY czy Seaquesta.

Wspominałem o nim, wspominałem (i nawet jakoś się do tego odnosiłeś), w końcu jest także współproducentem The Expanse.
mozg_kl2
Użytkownik
#115 - Wysłana: 4 Sty 2016 16:41:11
Odpowiedz 
Q__:
I fajno. Swoją drogą: materiału starczy na drugą GoT objętościowo.

Niestety polscy fani poznali tylko tom 1. Fabryka słów szejm on ju.

Q__:
Wspominałem o nim, wspominałem (i nawet jakoś się do tego odnosiłeś), w końcu jest także współproducentem The Expanse.

a już się ucieszyłem że coś znalazłem. Cieszyłem się jak dziecko.
Maveral
Użytkownik
#116 - Wysłana: 6 Sty 2016 16:37:14
Odpowiedz 
I jak tam po 5 odcinku? Ja właśnie obejrzałem i muszę powiedzieć, że fajna była ta retrospekcja z buntu robotników. W sumie bez niej nie za bardzo dało by się logicznie wytłumaczyć wahania czwórki z marsjańskiego statku, czy zbliżyć się do wywołującej ich stacji, czy też nie. Pojawił się jakiś nowy "badass"

Tak przy okazji, to oglądałem bez napisów i tutaj mam pytanko: czy tylko ja mam problem z kwestiami Pasiarzy, a zwłaszcza detektywa Joe Miller'a? Nie jestem jakiś super biegły w angielskim, ale resztę postaci rozumiem w 99%, a na Pasie to z reguły jakiś niewyraźny bełkot.
Guauld
Użytkownik
#117 - Wysłana: 6 Sty 2016 20:57:41 - Edytowany przez: Guauld
Odpowiedz 
Maveral:
Tak przy okazji, to oglądałem bez napisów i tutaj mam pytanko: czy tylko ja mam problem z kwestiami Pasiarzy, a zwłaszcza detektywa Joe Miller'a? Nie jestem jakiś super biegły w angielskim, ale resztę postaci rozumiem w 99%, a na Pasie to z reguły jakiś niewyraźny bełkot.

Ja oglądam z angielskimi napisami, więc mogę nie być całkiem obiektywny, ale pomijając przeplatanie dwóch języków co chwila, to mowę mają raczej dosyć wyraźną, a Miller po prostu mówi trochę niedbale, leniwie i zlewa głoski, ale w większości nie muszę czytać napisów jego kwestii. Szczęśliwie on akurat wielu pasiarskich słów nie używa, więc nie trzeba się zastanawiać czy coś akurat było po angielsku czy nie.
Mav
Użytkownik
#118 - Wysłana: 9 Sty 2016 17:27:25 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Maveral:
I jak tam po 5 odcinku?

Świetnie, jest klimat. Tak narzekałem ostatnio, że brakuje mi porządnego serialu SF w kosmosie i jak królik z kapelusza wyskoczył The Expanse, który ma tak bardzo hardSFowy setting - coś pięknego.

Kilka fotek z 5 epizodu, hard SF jak malowane:

d

a

b

c

Szczurek the best
Q__
Moderator
#119 - Wysłana: 9 Sty 2016 20:10:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
a już się ucieszyłem że coś znalazłem. Cieszyłem się jak dziecko.

I nadal powinieneś. Na Twój użytek to było wszak odkrycie. A odkrywanie jest fajne.

Ja zresztą też nie dowiedziałem się pierwszy. Pierwszy był ten, kto Shankara zatrudnił.

Mav

Mav:
hard SF jak malowane:
Szczurek the best

Jak na serial w istocie nieźle (choć - nie oszukujmy się - jednak wszystkie te "Moony", "Interstellary", "Grawitacje", "Marsjaniny" itd. technicznie wyglądały lepiej). Szczurek faktycznie the best. Czepiłbym się jednak tej przezroczystości (wiem, w Beyond też będzie) - rozmawialiśmy kiedyś o tym, że fajnie wygląda, ale zbyt praktyczna nie jest.

Niemniej i moje wrażenie
Maveral:
po 5 odcinku

...jest takie, że fajnie, iż ten serial powstaje.
Mav
Użytkownik
#120 - Wysłana: 10 Sty 2016 00:38:00 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
jednak wszystkie te "Moony", "Interstellary", "Grawitacje", "Marsjaniny" itd. technicznie wyglądały lepiej)

Czy Moon technicznie wyglądał lepiej... hmmm, no nie wiem. Mam wrażenie, że scenografia Expanse jest bogatsza w detale. Interstellar z kolei nie miał klimatu, ten jego tech setting był taki bezduszny.

Q__:
Czepiłbym się jednak tej przezroczystości (wiem, w Beyond też będzie) - rozmawialiśmy kiedyś o tym, że fajnie wygląda, ale zbyt praktyczna nie jest.

Pamiętam, ale częściowo mnie Expanse do nich przekonał. Czasami coś tymi telefonami skanują i wtedy ta przezroczystość pomaga, raz bodajże Miller pokazywał komuś zdjęcie, a z drugiej, swojej, strony miał jakieś dodatkowe dane wyświetlone. Do tego ta holograficzna ramka wokół z ikonami fajnie się prezentuje. Generalnie już kilka razy pokazali ciekawe możliwości tych urządzeń, skanowanie, łamanie cyfrowego kodu do drzwi, przejmowanie kontroli nad innymi urządzeniami itd., nawet Miller odpiął nim na odległość kajdanki

b

a

Jakoś je polubiłem, czuję, że nie są pustym ozdobnikiem, ktoś nad tym pomyślał. I właśnie czegoś takiego zabraknie w Beyond, tam to będzie tylko puste efekciarstwo za którym nie będzie nic sensownego przemawiać.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / The Expanse

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!