USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / The Expanse
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11 
Autor Wiadomość
Maveral
Użytkownik
#301 - Wysłana: 18 Maj 2018 00:16:47
Odpowiedz 
No proszę jak ludki walczą o ten serial - https://twitter.com/hashtag/savetheexpanse
Q__
Moderator
#302 - Wysłana: 18 Maj 2018 00:33:31 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Maveral

Niech walczą. W końcu to - mimo wszelkich budżetowych różnic - pierwszy równie elegancki wizualnie serial od czasu TNG:

http://www.youtube.com/watch?v=UKkb-PO0h7s
I nawet godne klasycznego Treka (acz współcześnie nakręcone) sceny ma:
http://www.youtube.com/watch?v=0ydvjWgIgwc
A w dodatku bliżej mu do hard SF miejscami.

#savetheexpanse

EDIT:
Przejawy tej fanowskiej walki:
http://www.youtube.com/watch?v=iNjobkmzaOY
https://savetheexpanse.org/
https://www.change.org/p/amazon-or-netflix-please- buy-the-rights-to-the-expanse-savetheexpanse

Lane też się włączył:
https://fanfilmfactor.com/2018/05/18/save-the-expa nse-by-not-binge-watching-it-urgent/
mozg_kl2
Użytkownik
#303 - Wysłana: 19 Maj 2018 11:51:05
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#304 - Wysłana: 19 Maj 2018 17:39:09 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
sezon-3- odcinek-6-recenzja

A tam czytamy:

trudno nie być pod wrażeniem ewolucji, jaką The Expanse przeszedł. Z serialu, który stawiał na treść i bardzo często traktował motywy sensacyjne po macoszemu, stał się czystej krwi space operą

Co z tymi krytykami, że tak akcyjność kochają (a treść... niekoniecznie)? (Ale teraz przynajmniej rozumiem ich sympatię do DSC.)

ps. Z innej beczki... Przypomnijmy sobie scenkę z Epsteinem:
http://www.youtube.com/watch?v=ETUEIHWvUMs
Q__
Moderator
#305 - Wysłana: 22 Maj 2018 10:23:33 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#306 - Wysłana: 26 Maj 2018 09:10:24
Odpowiedz 
Maveral
Użytkownik
#307 - Wysłana: 26 Maj 2018 12:28:55
Odpowiedz 
Świetna wiadomość! Tym bardziej, że Amazon jest w stanie wyłożyć na tę produkcję o wiele większe pieniądze Ciekawe na ile działania fanów przyczyniły się do tego sukcesu, a na ile to już było z góry postanowione?
Q__
Moderator
#308 - Wysłana: 26 Maj 2018 14:59:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2
Maveral

mozg_kl2:
serial-uratowany- bedzie-4-sezon-the-expanse

Maveral:
Świetna wiadomość!

Indeed . W sumie... nasuwa się jedna myśl... Mamy The Expanse, mamy DSC z ORV, jakie by nie były, mamy te wszystkie Westworldy i Altered Carbony, teraz doszedł Krypton... Chyba nie będzie przesadą powiedzieć, że trwa najlepszy od dawna czas dla serialowej SF...?

ps. Lane też się cieszy:
https://fanfilmfactor.com/2018/05/27/confirmed-the -expanse-will-have-a-fourth-season/

Maveral

Maveral:
a na ile to już było z góry postanowione?

Faktycznie... Mogło być i postanowione, a nie ogłaszane, by dać fandomowi okazję do mobilizowania/organizowania się. Patrząc na to jak nasz Roddenberry oddolne inicjatywy montował trzeba uznać, że wszystko jest możliwe...
USS Bij
Użytkownik
#309 - Wysłana: 10 Cze 2018 22:47:16
Odpowiedz 
No więc po całym tym zamieszaniu z ratowaniem The Expanse postanowiłem przysiąść i zobaczyć o co tyle krzyku. Było nie było, SyFy z jakością mi się nie kojarzyło ostatnimi czasy, a i zlało mi się The Expanse z Dark Matter, które to opinie zbierało zdecydowanie niepochlebne. Jakimś cudem kołatało mi się po łbie, że to jedno i to samo.

Wspomniane przekonanie się nastąpiło 4 dni temu - po kilku minutach pierwszego odcinka. Dziś skończyłem najnowszy i już jestem na bieżąco, tj. na ostrym głodzie.

Już abstrahując od tego czy sf to mientkie czy twarde (acz hard ciągoty The Expanse łechcą mnie niezmiernie), czy marsjański power armor taki, a nie inny: to jest niepozornie świetna, znakomicie prowadzona historia. Idealna, akrobatyczna równowaga między post-BSG grimdark, humorem, a bardzo wyraźnymi trekowymi korzeniami. Zero spadków formy, nawet szczególnych potknięć tu brak. Tak, ciut wychodzi momentami struktura powieści vs serialu (nie czytałem, ale wiem, że sezon serialu vs tom powieści nie są 1:1), kilka efektów specjalnych tu i tam potrzebowałoby odrobinę więcej pracy, a scena gdzie inżynier-cudotwórca nie wie co to IFF była skrajnie absurdalna, ale tego rodzaju bzdury jestem w stanie wybaczyć bez mrugnięcia okiem wobec TAKIEGO efektu końcowego.

Dlaczego na punkcie tego serialu oszalała grupka zagorzałych fanów, a nie świat na skalę XYZ (czyt.: co tam jest obecnie szalenie popularne), nie rozumiem. Może przez brak mocnego hooka? To chyba jest mimo wszystko slow-burner, diabeł tutaj tkwi w świecie, w szczegółach, w postaciach, w drobnych tropach przyszłego potencjału - w znakomitej realizacji tego wszystkiego, a reduktywne podejście i elevator pitch kończy się dla The Expanse niefortunnie. W 2012 Leviathan Wakes miałem na radarze, ale że synopsis wyglądał średniawo priorytetowe potraktowanie nie miało miejsca i w końcu z radaru powieść zniknęła zupełnie. Chyba sam odpowiedziałem na swoje pytanie.

Czyli w skrócie: podoba mi się

Maveral:
Świetna wiadomość! Tym bardziej, że Amazon jest w stanie wyłożyć na tę produkcję o wiele większe pieniądze Ciekawe na ile działania fanów przyczyniły się do tego sukcesu, a na ile to już było z góry postanowione?

Naiwnym byłoby myślenie, że Alcon nie podjęło żadnej inicjatywy, albo że inicjatywa ta miała miejsce po oficjalnym ogłoszeniu dla publiki... Co nie zmienia faktu, że taki fanowski szum pewnie się bardzo przydał.
Q__
Moderator
#310 - Wysłana: 11 Cze 2018 11:05:15 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
USS Bij

USS Bij:
hard ciągoty The Expanse łechcą mnie niezmiernie

Mnie też. Kiedy się ogląda taką np. śmierć Epsteina widzi się przed oczami duszy zmagającego się z przeciążeniami Pirxa (nawet gdy ma się świadomość, że napęd przez pana E. stworzony zasadniczo nie ma naukowego sensu).

USS Bij:
czy marsjański power armor taki, a nie inny

Czepiłem się dla zasady, ale tak naprawdę jest to drobiazg bez szczególnego znaczenia, mający znikomy wpływ na całościowy odbiór serii.

USS Bij:
bardzo wyraźnymi trekowymi korzeniami

Owszem. Wystarczy popatrzeć na mostki co większych okrętów i niektóre pomieszczenia, posłuchać przemów bohaterów, i nie ma się wątpliwości od jakiej serii Shankar zaczynał.

(A jednocześnie The Expanse stanowi w tej Trekowości tym czytelniejsze oskarżenie pod adresem twórców DSC i ORV, którzy też powinni dać nam Treka będącego zarazem sensowną science fiction/wizją przyszłości, a nie potrafią.)

USS Bij:
Dlaczego na punkcie tego serialu oszalała grupka zagorzałych fanów, a nie świat na skalę XYZ (czyt.: co tam jest obecnie szalenie popularne), nie rozumiem.

W zachodnich mediach pojawiają się opinie, że jest zbyt elitarny, zrozumiały/dostępny tylko dla fanów hard SF. Jednak trudno uwierzyć by ludzie byli aż tak głupi, bo przecież owa SFowość The Expanse - choć wyraźna i niepomijalna - nie jest wcale aż tak hermetyczna czy ofensywna.

USS Bij:
W 2012 Leviathan Wakes miałem na radarze, ale że synopsis wyglądał średniawo priorytetowe potraktowanie nie miało miejsca i w końcu z radaru powieść zniknęła zupełnie. Chyba sam odpowiedziałem na swoje pytanie.

Przy czym jednak zauważyć trzeba, że serial jest znacząco, o kilka rzędów wielkości, lepszy od powieści, bo funduje odbiorcy wysmakowane obrazy i ciekawy klimat tam, gdzie w oryginale był tylko suchy styl przygodowego czytadła.
USS Bij
Użytkownik
#311 - Wysłana: 12 Cze 2018 22:00:21
Odpowiedz 
Q__:
(A jednocześnie The Expanse stanowi w tej Trekowości tym czytelniejsze oskarżenie pod adresem twórców DSC i ORV, którzy też powinni dać nam Treka będącego zarazem sensowną science fiction/wizją przyszłości, a nie potrafią.)

Mnie The Orville pasuje w obecnej formie. To ma być dietetyczna zrzynka i dobrze na tym wychodzi. Zobaczymy czy coś się zmieni w tej materii.

Q__:
W zachodnich mediach pojawiają się opinie, że jest zbyt elitarny, zrozumiały/dostępny tylko dla fanów hard SF. Jednak trudno uwierzyć by ludzie byli aż tak głupi, bo przecież owa SFowość The Expanse - choć wyraźna i niepomijalna - nie jest wcale aż tak hermetyczna czy ofensywna.

W końcu nie każdy dysponuje podstawową wiedzą o prawie powszechnego ciążenia, a tylko nieliczni są świadomi wagi istnienia tlenu. Zresztą, tlen jest niewidzialny, więc to pewnie i tak mit. Podobnie groźba lobotomii śrubokrętem to zbyt subtelny zabieg literacki, który przeciętnego widza może jedynie skonfundować...

Co racja to racja, jedynie elita intelektualna jest w stanie swobodnie oglądać The Expanse nie gubiąc się kompletnie w jego zawiłościach naukowo-narracyjnych ;)

Mówiąc poważniej są momenty w tym serialu gdzie przystępność rodzi paskudne potworki i przydałoby się ją nieco ograniczyć... Ten nieszczęsny IFF dało się delikatniej i subtelniej wyłożyć np - nie odpuszczę

Smutny stan rzeczy - i dlatego The Expanse jest tak odświeżające i tak niezbędne.

Q__:
Przy czym jednak zauważyć trzeba, że serial jest znacząco, o kilka rzędów wielkości, lepszy od powieści, bo funduje odbiorcy wysmakowane obrazy i ciekawy klimat tam, gdzie w oryginale był tylko suchy styl przygodowego czytadła.

Planuję rzucić okiem na powieść, ciekawym.
Q__
Moderator
#312 - Wysłana: 13 Cze 2018 14:21:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
USS Bij

USS Bij:
Mnie The Orville pasuje w obecnej formie. To ma być dietetyczna zrzynka i dobrze na tym wychodzi.

A ja znów nie odpuszczę MacFarlane'owi - obiecał robić Treka, to niech się teraz stara. Od Bragi, Bormanisa i Goodmana mam prawo wymagać tym bardziej*.

* Zwl. gdy równolegle Shankar kręci co/jak należy i bez moich ponagleń.

USS Bij:
Smutny stan rzeczy

A jeszcze smutniejsze, ze owe tezy o arcyhermeryczności The Expanse głosi m.in. nie byle kto, a sam - ledwo co wspomniany - David A. Goodman, weteran Treka i współtwórca ORV, który powiedział niedawno w wywiadzie dla TrekMovie:

"Sure, you can do The Expanse – which I think is a terrific show – but I don’t think it is for a wide audience. It is for fans of hard science fiction."

USS Bij:
i dlatego The Expanse jest tak odświeżające i tak niezbędne

Owszem.

USS Bij:
Planuję rzucić okiem na powieść, ciekawym.

A ja będę ciekaw Twojego jej odbioru .
USS Bij
Użytkownik
#313 - Wysłana: 13 Cze 2018 21:36:22
Odpowiedz 
Q__:
A ja znów nie odpuszczę MacFarlane'owi - obiecał robić Treka, to niech się teraz stara. Od Bragi, Bormanisa i Goodmana mam prawo wymagać tym bardziej*.

* Zwl. gdy równolegle Shankar kręci co/jak należy i bez moich ponagleń.

Znaczy się, MacFarlane może być przekonany, że to nie jest dietetyczna zrzynka, albo że chciałby z tego zrobić coś więcej, ale liczą się czyny, nie słowa ;)

Albo inaczej: nie obrażę się jeżeli The Orville stałoby się czymś więcej, choć nie widzę powodów do narzekań już teraz.
Q__:
A jeszcze smutniejsze, ze owe tezy o arcyhermeryczności The Expanse głosi m.in. nie byle kto, a sam - ledwo co wspomniany - David A. Goodman, weteran Treka i współtwórca ORV, który powiedział niedawno w wywiadzie dla TrekMovie:

"Sure, you can do The Expanse – which I think is a terrific show – but I don’t think it is for a wide audience. It is for fans of hard science fiction."

W pewnym sensie ma rację. Taki chociażby fandom The Expanse przywodzi na myśl fandomy z 90s, nie obecne - w pozytywnym sensie - i nie jest to przypadek. Serial może wymagać ciut więcej, ale też i więcej daje.

Gdybym miał rozebrać problem na części pierwsze: nie wydaje mi się aby problemem było tutaj (względnie) hermetyczne podejście do nauki. Odpaliłem sobie Dark Matter z ciekawości i porównanie tych dwóch seriali jest niezwykle pouczające: jeden wie dokładnie gdzie zmierza i nie bawi się w półśrodki, nie stawia na zabawianie widza na siłę, choć też i nie unika rozrywki. Long haul i takie tam. Drugi to kręcenie kiełbasy - w tych punktach scenariusza ma być action beat, w tych character beat, i nieważne czy ma to sens czy nie, page count nie kłamie, badania rynkowe są mierzalne, więc należy się ich trzymać.

To brzmi idealistycznie, ale za The Expanse kryje się wizja, za np Dark Matter potrzeba zatrzymania możliwie masowego widza przy reklamach. Z poprawką na to, że to drugie również trzeba umieć ;)
Q__
Moderator
#314 - Wysłana: 13 Cze 2018 23:46:39 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
USS Bij

USS Bij:
liczą się czyny, nie słowa ;)

Dlatego, skoro szumne słowa padły, domagam się od ekipy ORV czynów.

USS Bij:
W pewnym sensie ma rację. Taki chociażby fandom The Expanse przywodzi na myśl fandomy z 90s, nie obecne - w pozytywnym sensie - i nie jest to przypadek.

Owszem. Przy czym nie jest też pewnie przypadkiem, że obecny fandom The Expanse jest wyraźnie mniej liczny niż fandomy większości ówczesnych seriali. Choć... bodaj najwybitniejsze dziecko lat '90, SAAB, również fandom miało (liczebnie) znikomy. Więc może faktycznie tak jest, że pewne seriale są zbyt dobre by przyciągać masy? (Choć znów przykład TNG zdaje się temu przeczyć...)

USS Bij:
Z poprawką na to, że to drugie również trzeba umieć ;)

Zdaje mi się, czy widzę tu aluzję do jednego, właśnie czekającego na drugi sezon, serialu?
mozg_kl2
Użytkownik
#315 - Wysłana: 19 Cze 2018 06:42:47
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#316 - Wysłana: 19 Cze 2018 10:33:35 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
zobaczcie-swietna -grafike-okladkowa-3-tomu-expanse

Klimatyczna, przyznać muszę. A zarazem bardziej realistyczna niż te poprzednich tomów (które są nawet fajne, ale takie trochę ni w pięć ni w dziewięć, bo zbyt popowe jak na prawdziwy artyzm, a zbyt wystylizowane jak na fotorealizm; choć na tle standardowych okładek SF i one nie wypadają najgorzej*).

* W końcu Skarżyński czy Mróz ilustrujący utwory SF to wyjątek, normą jest dziedzictwo obrazków z pulpowych magazynów.

Przy czym to wszystko o czym mówimy - serial, okładki - ładnie pokazuje jak różnie można widzieć te same sceny z powieści...
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / The Expanse

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!