USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Nieśmiertelny II - oryginalny sequel czy kompletny gniot ?
 
Autor Wiadomość
Korrd
Użytkownik
#1 - Wysłana: 10 Maj 2015 13:34:50 - Edytowany przez: Korrd
Odpowiedz 
Jest taki film w zachodniej kinematografii, który wpisał się w jej historię w szczególny sposób. Jego produkcja była drogą przez mękę, zamiary niezwykle ambitne, jednakże los nie był dlań łaskawy. Wszelkie utrudnienia jakie mogły nastąpić podczas jego produkcji miały miejsce. Nie zabrakło też chybionych niektórych pomysłów i niedopracowania tych lepszych. Nieśmiertelny II jest filmem bardzo charakterystycznym w dobrym i złym tego słowa znaczeniu. Wyróżnia się pod wieloma względami, oto pierwsze 10, które przychodzą mi do głowy:

1. Jest to jedyny film tej serii fantasy zrobiony w klimacie s.f. (i chociażby dlatego film ten zasługuje na swój wątek na tym forum ;) ).
2. Nieśmiertelny II jako jedyny próbuje się uporać z niewygodnym zakończeniem pierwszego filmu, gdzie Connor MacLeod zabił ostatniego nieśmiertelnego, zdobył nagrodę (której istota została dość niejasno opisana pod koniec jedynki) i stał się zwykłym śmiertelnikiem.
3. Jest to jedyny Nieśmiertelny, który nie był filmem niskobudżetowym, tylko miał naprawdę porządną produkcję (co widać chociażby po efektach specjalnych, scenografii, kostiumach czy obsadzie).
4. Jest to też jedyna część Nieśmiertelnego, której dochód przekroczył budżet filmu (chociaż nieznacznie).
5. Film początkowo został uznany za najgorszy sequel wszech czasów wobec czego nakręcono trzecią część, która całkowicie zanegowała wydarzenia z dwójki (warto jednak dodać, że następne części serii zanegowały również trójkę).
6. Po trzech latach okazało się, że film, który pojawił się w kinach w 1991 r. nie był ani jeszcze kompletny, ani nie zdążono rozstrzygnąć wszystkich kwestii spornych dotyczących fabuły, został bez udziału reżysera i producentów pośpieszne zmontowany i wypuszczony do kin pod presją banku, który przejął produkcję jeszcze w trakcie robienia zdęć (co nastąpiło w wyniku wybuchu superkryzysu gospodarczego w Argentynie, gdzie ten film kręcono). Dopiero w 1994 r. reżyser uzyskał dostęp do zachowanego materiału i po wykonaniu drobnych dokrętek zdołał z zachowanego materiału skleić wersję najbardziej zbliżoną do oryginalnego zamysłu (chociaż parę luk jeszcze zostało). Tak postał Highlander II: The Renegade Version, o którym z początku mało kto wiedział, ale z czasem wyparł wersję oryginalną i zaczął być powszechnie uważany za najlepszą (lub najmniej okropną ;) ) kontynuacje oryginalnego Nieśmiertelnego.
7. Nieśmiertelny II ma aż 4 różne wersje, w tym trzy istotnie się od siebie różniące ! Istnieją dwie wersje o podtytule "The Quickening" (według których nieśmiertelni pochodzą z innej planety) oraz dwie wersje reżyserskie (według których nieśmiertelni są wygnańcami z zaginionej, prehistorycznej cywilizacji). Odsłona "The Quickening" występuje w tzw. wersji amerykańskiej (którą puszczono w kinach prawie na całym świecie, brakuje w niej wielu scen, a montaż jest tak nieudolny, że trudno ocenić o co w tym filmie chodzi - reżyser wyszedł ze światowej premiery po 15 minutach) oraz tzw. wersji brytyjskiej (była krótko puszczana w niektórych kinach w Wielkij Brytanii, w Niemczech, we Francji, we Włoszech i w Japonii). Wersja brytyjska trochę lepiej opowiada historię, ale ma kiepski soundtrack oraz wprowadzono do niej fatalne zakończenie.
Wersje reżyserskie ("The Renegade Version" oraz "The Special Edition") zdecydowanie są lepsze od obu wersji "The Quickening", przedstawiają ciekawszą koncepcję pochodzenia nieśmiertelnych oraz mają zdecydowanie lepszy montaż (film jest dłuższy oraz posiada retrospekcje tak jak w części pierwszej), nie są jednak wolne od wad. Film nadal jest mocno niedopowiedziany i momentami głupawy. W "The Special Edition" w stosunku do "The Renegade Version" poprawiono efekty specjalne (m.in. zmieniono kolor tarczy na niebieski, tak jak oryginalnie zamierzano zrobić) oraz poprawiono ujęcia dziejące się w prehistorycznej cywilizacji nieśmiertelnych (niemający racji bytu rozbity samolot śmigłowy zastąpiono krajobrazem pustynnego miasta), co należy liczyć na plus. Niestety są też drobne mankamenty, po pierwsze nie wiedzieć czemu wywalili krótką strzelaninę z końca filmu, przez co nie wiadomo w jaki sposób MacLeod znalazł się w miejscu, w którym stoczył ostateczny pojedynek, po drugie niepotrzebnie nieznacznie przerobiono niektóre teksty.
8. Ten niezwykle odległy klimatem od jedynki sequel stworzyła praktycznie ta sama ekipa co jedynkę.
9. Juan Sanchez Villa-Lobos Ramirez jest jedyną postacią (oczywiście z wyjątkiem Jamesa Bonda), w którą Sean Connery wcielił się ponownie
10. Na potrzeby Nieśmiertelnego II zbudowano jeden z największych planów filmowych w historii kina. Postapokaliptyczny Nowy York, w którym się dzieje większość akcji to tak naprawdę ogromna makieta w skali 1:1 (chodzi oczywiście lokacje, na których kręcono konkretne sceny, a nie tło). Ponadto film w ogóle nie używał technologii CGI, co robi wrażenie gdy się ogląda "The Renegade Version" (bo do wersji "The Quickening" nie zdążono ukończyć wszystkich efektów, natomiast na "The Special Edition" nałożono efekty CGI).

Co wy myślicie o Nieśmiertelnym II ? Czy jest dobrą (albo przynajmniej akceptowalną) kontynuacją pierwszego Nieśmiertelnego ? Jeżeli nie, to czy przynajmniej broni się jako samodzielny (choć dość pastiszowy ;) ) film s.f. ? Czy jesteście w stanie wyprzeć z pamięci wspomnienia z wersji "The Quickening" i spojrzeć na Nieśmiertelnego II świeżym i nieuprzedzonym okiem ? Jeżeli tak, to jak go oceniacie ?
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 12 Maj 2015 22:31:02
Odpowiedz 
Korrd

Korrd:
Czy jesteście w stanie wyprzeć z pamięci wspomnienia z wersji "The Quickening" i spojrzeć na Nieśmiertelnego II świeżym i nieuprzedzonym okiem ?

Heh... Zaczynałem - laata temu - od "The Quickening" właśnie. Cóż... Na tle oryginału to była straszna abominacja, ale - z sympatii do Mulcahy'ego (pierwszego "Niesmiertelnego" oczywiście ceniłem, a i do "The Shadow" z jego estetyką art deco mam sporą słabość) - wyinterpretowałem to sobie (z powodu Cienia, oczywiście) jako jakieś dziwaczne kino komiksowe w tradycji TROMY i jakoś dałem radę*.

Teraz po "The Real McCoy" - którą też interpretowałem jako coś komiksowego, a tym bardziej po "Resident Evil: Extinction" i drugim "Królu Skorpionie", gdy w Mulcahy'ego zwątpiłem, pewnie byłbym mniej wytrzymały i agresywniejszy w sądach.

* inna rzecz, ze z perspektywy czasu pamiętam tylko jak zwał się główny badguy, zmartwychwstanie Ramireza, chroniące (niby) ozon pole siłowe... no i tych dwóch:


ps. Roger Ebert pastwiący się nad "The Quickening":
http://www.rogerebert.com/reviews/highlander-2-the -quickening-1991
I wybór najgłupszych scen z tejże wersji:
http://www.youtube.com/watch?v=VFalODnnR5s
Picard
Użytkownik
#3 - Wysłana: 16 Maj 2015 11:12:05 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Korrd:
Co wy myślicie o Nieśmiertelnym II ? Czy jest dobrą (albo przynajmniej akceptowalną) kontynuacją pierwszego Nieśmiertelnego ?

Nie. To reboot i to wyjątkowo głupi. Nie mam pojęcia co twórcą przyszło do głowy by z nieśmiertelnych uczynić obcych z innej planety - to nie tylko przeczy w jawny sposób wydarzeniom z pierwszego filmu ale i trywializuje ich historie oraz niszczy mistycyzm i tajemnice otaczającą ich genezę. Ot, takie midichloriany uniwersum Highlander'a.
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 17 Maj 2015 23:20:44
Odpowiedz 
Picard

Picard:
Nie. To reboot i to wyjątkowo głupi. Nie mam pojęcia co twórcą przyszło do głowy by z nieśmiertelnych uczynić obcych z innej planety

Poczekaj... "The Quickening" tu bodaj nikt nie broni... Korrd pytał raczej co sądzisz o nowszych wersjach reżyserskich, w których Nieśmiertelni nie są pozaziemcami, a raczej czymś na kształt starszej rasy z fantasy, skrzyżowanej z zaginioną cywilizacją z SF...

ps. Highlander Wiki (póki co b. mało rozbudowana):
http://highlander.wikia.com/
Korrd
Użytkownik
#5 - Wysłana: 18 Maj 2015 12:10:02
Odpowiedz 
Q__:
"The Quickening" tu bodaj nikt nie broni... Korrd pytał raczej co sądzisz o nowszych wersjach reżyserskich, w których Nieśmiertelni nie są pozaziemcami, a raczej czymś na kształt starszej rasy z fantasy, skrzyżowanej z zaginioną cywilizacją z SF...

Otóż to, ta koncepcja wydaje mi się całkiem atrakcyjna. Oczywiście pojawiają się wszystkie możliwe niespójności związane z wystąpieniem motywu podróży w czasie, ale powiedzmy, że na potrzeby lekkiego kina jakim jest "Nieśmiertelny", takie rozwiązanie można uznać za satysfakcjonujące. Pojawia się też pytanie, czy to nadal jest spójne z jedynką. Moim zdaniem może być, ale wymaga dość życzliwej interpretacji, bo tam mało co jest dopowiedziane.

Q__:
ps. Highlander Wiki (póki co b. mało rozbudowana):
http://highlander.wikia.com/

Ktoś zadał sobie trud, żeby opisać wszystkie cztery wersje filmu w tym dwuczęściowym artykule:

http://www.joblo.com/horror-movies/news/highlander -ii-there-can-be-only-four-cuts---part-1
http://www.joblo.com/horror-movies/news/highlander -ii-there-can-be-only-four-cuts---part-2
Dreamweb
Użytkownik
#6 - Wysłana: 26 Mar 2019 16:39:33
Odpowiedz 
Będzie nowy film w stylu "Nieśmiertelnego" - "Methuselah". W rolę gościa co to przeżył kilkaset lat wcieli się Michael B. Jordan:

https://deadline.com/2019/03/michael-b-jordan-meth usaleh-age-less-man-thriller-warner-bros-outlier-s ociety-1202582227/
https://variety.com/2019/film/news/michael-b-jorda n-methuselah-movie-1203172122/
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 26 Mar 2019 19:32:08 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Będzie nowy film w stylu "Nieśmiertelnego"

Niby bardziej ma czerpać z Biblii... ;]
Dreamweb
Użytkownik
#8 - Wysłana: 27 Mar 2019 07:51:59
Odpowiedz 
Q__:
Niby bardziej ma czerpać z Biblii... ;]

Niby tak, ale sami piszą:

It’s got a Highlander-like mythology and franchise potential.

Swoją drogą, to nawet zabawne - film jeszcze nie powstał, a już rozważa się, czy nie będzie z tego cała nowa "franczyza", nowe universum... Takie czasy. Ktoś kiedyś słusznie zauważył - w dawnych czasach robiło się film. Jak film się spodobał, kręcono część drugą. Teraz wszystko jest postawione na głowie.
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 27 Mar 2019 09:41:04
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Swoją drogą, to nawet zabawne - film jeszcze nie powstał, a już rozważa się, czy nie będzie z tego cała nowa "franczyza", nowe universum...

Zapachniało opowieściami o universum Avatara (choć tamte przynajmniej po premierze filmu ruszyły) i (nie)sławnymi przymiarkami do kurtzmanowego Dark Universe.
 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Nieśmiertelny II - oryginalny sequel czy kompletny gniot ?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!