USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Stargate
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#91 - Wysłana: 30 Gru 2007 20:07:57
Odpowiedz 
A to jeszcze jedne zabawy klip odwolujacy sie do odtworcy glownej roli z serialu SG1:
http://www.youtube.com/watch?v=GROR9jHuZDg&feature =related
Q__
Moderator
#92 - Wysłana: 30 Gru 2007 20:21:51
Odpowiedz 
Picard

A to jeszcze jedne zabawy klip odwolujacy sie do odtworcy glownej roli z serialu SG1

Było, nie było MacGyver ma wszelkie kwalifikacje do takiej roboty...
Picard
Użytkownik
#93 - Wysłana: 15 Lut 2008 13:27:58
Odpowiedz 
a oto link do scigniecia gierki powstalej na kanwie pierwszego filmu:

http://www.gamefabrique.com/stargate.html
Q__
Moderator
#94 - Wysłana: 15 Lut 2008 16:38:07
Odpowiedz 
Picard

a oto link do scigniecia gierki powstalej na kanwie pierwszego filmu

Film był taki sobie (choć nie jakis znów zły), zobaczymy jaka będzie gra...
Picard
Użytkownik
#95 - Wysłana: 7 Kwi 2008 13:02:02
Odpowiedz 
Alucard87
Użytkownik
#96 - Wysłana: 10 Mar 2009 21:43:15
Odpowiedz 
Dygresja: Wszelkie tematy serialowe powinny mieć wielkimi literami dopisane SPOILER ALERT.

Na szczęście zorientowałem się w porę i przeskoczyłem tu, żeby sobie frajdy nie psuć.

Post właściwy:
Ostatnio strasznie mi się nudziło. Postanowiłem więc przegrzebać moje zasoby filmowo-serialowe:
Treki - musiałbym TOS ściągać, a to piekielnie długo by mi szło, nudę trzeba zabić teraz!
Sliders, EFC, Babylon5, Andromeda - w ferie zrobiłem sobie spore maratony, mam dość
Przeglądałem zatem zasoby DC i torrentów Stargate przewinął się tam pare razy. Stargate? Moment. Szybki rajd do piwnicy, przegrzebanie z latarką w zębach pudła z VHS i znalazłem Gwiezdne Wrota zgrywane daaaaaaaaaaawno temu z TVP. Pudło obok leżał zakurzony odtwarzacz. Niczym Indy Jones obładowany skarbami, wróciłem do domu, odkurzyłem, uruchomiłem sprzęt i po dwóch z hakiem godzinach... CHCIAŁEM WIĘCEJ To i uruchomiłem na noc torrenta z SG-1 (73GB, gulp!...), a rano wstałem wcześniej i przed wyjściem na uczelnię obejrzałem trzy odcinki. To było siedem dni temu Dziś jestem już na odcinku 2x15

Serial jak do tej pory wymiata, rzuca po ścianach i przygniata. Wprawdzie z miejsca zauważyłem wspomniane wyżej niespójności z filmem, ale w najmniejszym stopniu nie przeszkadza mi to cieszyć się serialem. Wyżej ktoś wspominał też, że spora dawka humoru rozbija trochę koncepcję SF. Ja lubię zarówno dość mroczną i w sumie smutną nBSG jak i przepełnionych humorem Slidersów. SG-1 mieści się tak mniej więcej po środku. Próby nauczenia Teal'ca poprawwnego używania cliché mnie zawsze rozbraja...

Are you considering the same tactic as I?
The cliché is "Are you thinking what I'm thinking?", Teal'c. And the answer is yes.


Zobaczymy co będzie dalej, narazie jest miodnie. Momentami fajniejsze od Treka. (Ała, nie po oczach...)

I pani doktor Fraiser... taką słodką buzię ma. Ładniejsza od Carter...
Eviva
Użytkownik
#97 - Wysłana: 10 Mar 2009 21:44:49
Odpowiedz 
Alucard87
I pani doktor Fraiser... taką słodką buzię ma. Ładniejsza od Carter...

Ale Carter ma jaja, a Fraiser to taka lala malowana.
Alucard87
Użytkownik
#98 - Wysłana: 10 Mar 2009 21:47:55
Odpowiedz 
A to, moja droga, to już kwestia... warunków pracy A teraz mi tak przyszło do głowy, że jakby Carter i Fraiser jakoś połączyć, biorąc to co mi się w nich podoba, to wyszłaby... Jadzia Dax
Eviva
Użytkownik
#99 - Wysłana: 10 Mar 2009 21:52:27
Odpowiedz 
Alucard87

Bardzo być może. Ja tam wole Carter, i z urody i z charakteru, ale to kwestia gustu.
RaulC
Użytkownik
#100 - Wysłana: 10 Mar 2009 22:38:13
Odpowiedz 
Alucard87

Chyba tylko z urody by wyszła Jadzia.

Eviva

Fraiser nie była aż taką malowaną lalą. Żałowałem jak ją usmiercili, ale wróciła w jednym z odcinków 9 sezonu jak się 14 zespołów z róznych czasoprzestrzeni zebralo i tam nie była malowana . Ale i tak wolę Carter, tyle, ze jak dla mnie to jest za wysoka, a Frasier akurat.
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#101 - Wysłana: 11 Mar 2009 01:41:12
Odpowiedz 
Alucard87
I pani doktor Fraiser... taką słodką buzię ma. Ładniejsza od Carter...

Carter po za walorami estetycznymi wydaje mi się jedyną postacią z krwi i kości podczas, gdy inne w najlepszym wypadku ocierają się o papier.

Inna sprawa, żem się z nią "poznał" na Atlantydzie, gdzie IMHO wygląda znacznie lepiej niż w SG 1.
Alucard87
Użytkownik
#102 - Wysłana: 24 Mar 2009 18:11:19
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka
podczas, gdy inne w najlepszym wypadku ocierają się o papier.

Rzecz gustu. Choć faktycznie Carter wydaje się najbardziej treściwa (ciekawe długotrwałe wątki - Jolinar, ojciec), to innych postaci wcale nie nazwałbym papierowymi. Może Daniel Jackson jest taki trochę mdły (typowy czterooki jajogłowy, bez urazy dla fanów/fanek tego gatunku ) Każda postać z oddziału SG-1 miała (z tego co dotąd obejrzałem) przynajmniej jeden odcinek, w którym mogła się popisać/można było więcej się dowiedzieć.

Zasadniczo, im dalej w serialu, tym ciekawiej jak dla mnie.
mozg_kl2
Użytkownik
#103 - Wysłana: 24 Cze 2011 11:43:56
Odpowiedz 
Dean Devlin o "Gwiezdnych Wrotach"

Dean Devlin, producent "Dnia niepodległości", "Godzilli" i kinowych "Gwiezdnych wrót" wypowiedział się o sequelach tych filmów.

Podczas gali Saturn Awards Devlin w rozmowie z redaktorem portalu Collider.com odpowiedział na kilka pytań, dotyczących sequeli kinowych hitów, które współtworzy z Rolandem Emmerichem.

Dowiadujemy się, że "Gwiezdne wrota" od początku były tworzone jako trylogia. Teraz, gdy serial został anulowany, produkcja kinowych sequeli jest coraz bliższa. Twórca twierdzi, że w filmie grałaby obsada znana z pierwowzoru, nie serialu. Chciałby pokazać w kinie dokładne pochodzenie gwiezdnych wrót.

Dodał także, że są coraz bliżej stworzenia dobrego pomysłu na sequel "Dnia niepodległości". Przez tyle lat zwlekali z nakręceniem nowego filmu, ponieważ nie chcieli stworzyć byle jakiej kontynuacji. Jeśli chodzi o "Godzille", Devlin stwierdził, że winę za krytykę przypisuje sobie, ponieważ popełnił dużo błędów w tworzeniu scenariusza. Ma nadzieję, że nowa "Godzilla" będzie bardziej satysfakcjonująca dla fanów.

Najbardziej ciekawy aspekt "Gwiezdnych wrót" - czy pomysł Devlina nie będzie sprzeczny z serialem?

za hatak.pl
Psyker
Użytkownik
#104 - Wysłana: 24 Cze 2011 14:22:46
Odpowiedz 
Nowe SG w stylu "jedynki" ale z zachowaniem fabuły stworzonej w serialach i filmach może być zaprawdę zacne . Jednakże zrobienie "drugiego Star Treka" w kwesti fabuły byłoby raczej samobójstwem, więc na to chyba by nie poszli.
Q__
Moderator
#105 - Wysłana: 24 Cze 2011 14:33:46
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Dowiadujemy się, że "Gwiezdne wrota" od początku były tworzone jako trylogia. Teraz, gdy serial został anulowany, produkcja kinowych sequeli jest coraz bliższa.

News ciekawy, tylko... Ile razy to zapowiadali?

mozg_kl2:
Najbardziej ciekawy aspekt "Gwiezdnych wrót" - czy pomysł Devlina nie będzie sprzeczny z serialem?

Ciekawe pytanie, zwł, że z racji - nie do końca dla mnie zrozumiałej - popularności seriali zaryzykowanie sprzeczności z nimi byłoby swoistym "samobójstwem", bo ściągnięciem na siebie niechęci - jeśli nie nienawiści - sporej części serialowego fandomu (znamy takie przypadki i z naszego forum ). Chyba właśnie dlatego tak długo zabierają się do kręcenia.

mozg_kl2:
Dodał także, że są coraz bliżej stworzenia dobrego pomysłu na sequel "Dnia niepodległości". Przez tyle lat zwlekali z nakręceniem nowego filmu, ponieważ nie chcieli stworzyć byle jakiej kontynuacji.

To akurat brzmi jak kiepski dowcip zważywszy na piramidalną głupotę - barwnego i efektownego zresztą - ID4.
Christof
Użytkownik
#106 - Wysłana: 24 Cze 2011 18:04:55
Odpowiedz 
Q__:
To akurat brzmi jak kiepski dowcip zważywszy na piramidalną głupotę - barwnego i efektownego zresztą - ID4.

Czy ja wiem ?? A może scenariusz ma się opierać na eksploatacji i badaniu technologii obcych (coś tam chyba przetrwało te końcowe fajerwerki z pierwszego filmu ;)).
Q__
Moderator
#107 - Wysłana: 24 Cze 2011 18:08:02
Odpowiedz 
Christof

Christof:
A może scenariusz ma się opierać na eksploatacji i badaniu technologii obcych

Taak, wydobędą z tej technologii co się da, sklecą statki i ruszą w Kosmos znów skopywać E.T. tyłki. Dziękuję, postoję (a może nawet się położę i zasnę.. z nudów).

ps. fajnie Cię znów ogladać na forum
Christof
Użytkownik
#108 - Wysłana: 24 Cze 2011 18:13:39
Odpowiedz 
Q__:
Taak, wydobędą z tej technologii co się da, sklecą statki i ruszą w Kosmos znów skopywać E.T. tyłki.

W sumie to znając Emmericha można się spodziewać efektownej nawalanki z nadmiernie rozdętym amerykańskim patriotyzmem. Już to widzę - dobrzy i prawi Amerykanie ruszają w kosmos by skopać tyłki złym i podstępnym talibom... wróć - małym zielonym ludzikom ;)
Eviva
Użytkownik
#109 - Wysłana: 24 Cze 2011 18:17:13 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Trawiłam jakoś SG1 i SGA, nawet SGU poniekąd daje się czasem obejrzeć, ale te filmy to ja czarno widzę.
reyden
Użytkownik
#110 - Wysłana: 24 Cze 2011 18:58:25
Odpowiedz 
Devlin trochę się spóźnił jeżeli zamierza fabularnie i logicznie robić kontynuację pierwszego filmu .

Za dużo odcinków powstało ( 360 odcinków - jakieś 250 h , do tego 2 filmy oparte o SG-1 ) , uniwersum zbyt się rozrosło aby to teraz zmieniać .

Poza tym seriale są za świeże - nie to co BSG i nBSG czy ST XI vs. TOS .

Do tego sam reżyser - Devlin jak i Emmerich super artystami nie są .
mozg_kl2
Użytkownik
#111 - Wysłana: 24 Cze 2011 22:25:30
Odpowiedz 
Q__:
News ciekawy, tylko... Ile razy to zapowiadali?

MOże wkońcu od słów przejdą do czynów.

Q__:
Ciekawe pytanie, zwł, że z racji - nie do końca dla mnie zrozumiałej - popularności seriali zaryzykowanie sprzeczności z nimi byłoby swoistym "samobójstwem", bo ściągnięciem na siebie niechęci - jeśli nie nienawiści - sporej części serialowego fandomu (znamy takie przypadki i z naszego forum ). Chyba właśnie dlatego tak długo zabierają się do kręcenia.

Problem w tym, żę to serial wszedł w paradę twócą filmu nie odwrotnie. Stargate od początku było planowane jako trylogia. Fabuła części 2 i 3 plus minus jest znana, o ile się nie zmieni.

Q__:
barwnego i efektownego zresztą - ID4.

Mimo wszystko zacnego i przyjemnego filmu z gatunku alien invasion.

Q__:
Taak, wydobędą z tej technologii co się da, sklecą statki i ruszą w Kosmos znów skopywać E.T. tyłki. Dziękuję, postoję (a może nawet się położę i zasnę.. z nudów).

Ska u Was taki pesymizm, bracia i siostry? Ja tam chętnie zobacze ID4 part 2 i 3. Z sentymentu.
Q__
Moderator
#112 - Wysłana: 31 Lip 2011 03:33:31
Odpowiedz 
Akcja ratowania SGU:
http://www.facebook.com/pages/Save-Stargate-Univer se-and-Give-It-a-3rd-Season/173697309327325
Efekt będzie - jak sądzę - taki sam jak zawsze.
Eviva
Użytkownik
#113 - Wysłana: 31 Lip 2011 11:00:55
Odpowiedz 
No, o SGU nawet bym się nie biła - nie było złe, ale i dobre nie, a aktorzy zupełnie bez ikry. Jedyne, co bylo tam dobre, to duszna, klaustrofobiczna atmosfera na statku. Doskonale ją oddali. Ale w momencie, gdy mają już kontakt z Ziemia przez Wrota, wszelkie ich problemy robią się śmieszne.
Q__
Moderator
#114 - Wysłana: 31 Lip 2011 11:17:10
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Ale w momencie, gdy mają już kontakt z Ziemia przez Wrota, wszelkie ich problemy robią się śmieszne.

Czyli tzw. mhrok-na-siłę. Znamy to dobrze z DS9.
Eviva
Użytkownik
#115 - Wysłana: 31 Lip 2011 11:40:04
Odpowiedz 
Q__:
Znamy to dobrze z DS9.

Tylko ze DS9 jednak mimo wszystko jest i lepsze, i spójniejsze, nie wspominając już o głównych postaciach czy dekoracjach. Nigdy nie przypuszczałam, że pochwalę DS9, ale ostatnio przekonało mnie do siebie - aż jestem zaskoczona.
Q__
Moderator
#116 - Wysłana: 31 Lip 2011 12:04:26 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Nigdy nie przypuszczałam, że pochwalę DS9, ale ostatnio przekonało mnie do siebie - aż jestem zaskoczona.

Mówiłem, że pierwsze sezony DS9 są najlepsze?

(Ale i SGU bym z kąpielą nie wylewał. Usiłowało przynajmniej robić za SF serio.)
Eviva
Użytkownik
#117 - Wysłana: 31 Lip 2011 12:12:02
Odpowiedz 
Q__:
Ale i SGU bym z kąpielą nie wylewał. Usiłowało przynajmniej robić za SF serio.

Usiłowaniami klingońskie piekło jest wybrukowane .
Problem polega na tym, że usiłowano zrobić serial na miarę VOY, skrzyżowany z SG1 - problem w tym, ze te seriale nie są kompatybilne i wyszedł im potworek. I to potworek z totalnie nieciekawymi aktorami, że o wtórności pomysłów nie wspomnę.
Q__
Moderator
#118 - Wysłana: 31 Lip 2011 12:22:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
usiłowano zrobić serial na miarę VOY, skrzyżowany z SG1

Nieno. Na szczęscie (a może i na komercyjne nieszczeście, bo pieniądz gorszy wypiera lepszy) ani z SG-1, ani z VOY nie miało to za wiele wspólnego...*

-------------------------------------------------- -----------------------------------------
* poza samymi wrotami w roli gadgetu, paroma elementami scenografii, i poza nienową ideą zagubienia w Kosmosie
Eviva
Użytkownik
#119 - Wysłana: 31 Lip 2011 12:36:58
Odpowiedz 
Q__

No i wystarczy - za dużo pomysłów na serial bywa gorsze niż za mało.
Q__
Moderator
#120 - Wysłana: 6 Cze 2012 20:10:18
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Stargate

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!