USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Stargate
 Strona:  1  2  3  4  5  6  7  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#1 - Wysłana: 24 Lip 2005 16:03:30 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Był już temat poświęcony ,,odgałęzieniu" tegoż serialu czyli ,,Atlantis" , teraz zaś warto się zająć oryginałem ! Co sądzicie o tym dziełku studia MGM ? Jak serial ma się do filmu i co się Wam bardziej podoba ? Która postać z całego cyklu najmocniej przypadła Wam do gustu ?
Nika
Użytkownik
#2 - Wysłana: 24 Lip 2005 16:25:51
Odpowiedz 
W temacie SGA nie dostałam odpowiedzi, to może tu się uda Czy da się oglądać SGA bez SG1 i jak te dwa seriale mają się do siebie?
Picard
Użytkownik
#3 - Wysłana: 24 Lip 2005 16:50:22
Odpowiedz 
Nie wiem Nika nie oglądałem jeszcze ,,Atlantis" ale zakładam, że z tymi serailami jest jak z Trekiem : da się oglądać DS9 bez znajomości TNG i na odwrót.
Nika
Użytkownik
#4 - Wysłana: 24 Lip 2005 16:57:22
Odpowiedz 
Dzięki Próbowałam kilkakrotnie z oglądaniem SG1 i jakoś mi nie szło, więc pomyślałam, że może SGA mi się bardziej spodoba.
Picard
Użytkownik
#5 - Wysłana: 24 Lip 2005 17:23:36
Odpowiedz 
oglądaniem SG1 i jakoś mi nie szło

Serio ? A co Ci się tam tak strasznie niepodobało ?
Nika
Użytkownik
#6 - Wysłana: 24 Lip 2005 17:32:39
Odpowiedz 
Nie strasznie. Po prostu nie porwało mnie. I postacie jakoś mi się średnio podobały. Może to wina wyrywkowego obejrzenia kilku odcinków. Jeśli tak to może przybliżysz mi zalety, na które się skuszę
Picard
Użytkownik
#7 - Wysłana: 24 Lip 2005 18:59:34 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
może przybliżysz mi zalety, na które się skuszę

Spróbuje ! Po pierwsze struktura serialu z grubsza przypomina nieco takie trekowe serie jak TOS czy TNG - wiem , że Ty preferujesz DS9 , ale nie można mieć wszystkiego. Każdy bowiem niemal odcinek stanowi zamknietą całość a przygody ,,Jedynki" nawet przy wyrywkowej lekturze przedstawiają sobą dość ciekawy widok. Oczywiscie pewne wątki w serialu powtarzają się co pewien czas , tak jak było to w TNG - tam był to wątek Q i Borga , w SG-1 jest to między innymi motyw walki ze złym Apofisem oraz poszukiwanie przez drużyne porwanej przez niego żony dr Jacksona. Jak więc wspominałem struktura odcinków i przygodowo - fantastyczna konwencja przygód naszych bohaterów przypomina mi Treka. Po drugie : zdąrzyłem się zorientować , że raczej przypadła Ci do gustu teoria mówiąca o pozaziemskim pochodzeniu ludzkiej cywilizacji i o tym częściowo traktuje SG-1. Bowiem w filmie poprzedzającym przygody ,,Jedynki" grupa archeologów w pobliżu cmentarzyska Sakkara odkrywa starożytne , kamienne tablice a pod nimi tytułowe Gwiezdne Wrota. Urządzenie to okazuje się być tworem obcej , pradawnej cywilizacji , które zostawili na naszej planecie Gu'uld - rasa , która podbjia inne światy , niewoli tubylczą ludność i każe się jej czcić jako bogowie. Więc zabawa dla wielbicieli Dankiena i jego teorii murowana. Po trzecie : w wielu odcinakch nie zabrakło jakże ważnego w tego typu produkcjach przesłania. Wiele z nich obfituje też w napięcie. Moimi ulubionymi epizodami mogacymi poszczycić się obiema tymi cechami są : ,,2010" - opwieść o tym jak ludzkość zawarła rzekomo wspaniały układ z rasą obcych , którzy mieli nas ochronić przed naszymi wrogami a to pochopnie zawarte przymieże okazało się przyczynką do zniewolenia ludzkiej rasy , ,,2001" - utrzymana w podobnym duchu opowieść o początkach tego wątpliwego aliansu i o próbie zmiany przyszłości. Jest także ciekawy odcinek o tym jak jeden z dowódców grupy SG zbuntował się , zniewolił obcych i każąc im się czcić jako bóstwo , starał się ucywilizować owych kosmitów , albo ten epizod , w którym główny bohater serii półkownik O'Neli dzięki rodzajowi inteligentnych kryształów na krótko odzyskał swego ,,syna"...
Nika
Użytkownik
#8 - Wysłana: 25 Lip 2005 10:21:07
Odpowiedz 
A jak się ma sprawa z postaciami? Tzn. czy mają rozbudowane charaktery, czy są wyraźne rozgraniczenia na dobrych i złych itp. ?
cezary
Użytkownik
#9 - Wysłana: 25 Lip 2005 10:39:12
Odpowiedz 
Albo 1960 - gdzie przenosza sie w lata 60-te (ciezko sie domyslic nie?).
Co do struktury serialu - ja to odczulem dosc calkiem inaczej - glowne watki serialu wciaz powstaja i narastaja. W zasadzie rzadko mozna spotkac odcinek nie traktujacy o walce z Goa'uldami (czy innymi wrogami) - chocby wspomniane juz 1960, 2001, 2010...
Na wielki, wielki plus zaliczyc trzeba spora dawke humoru, w wykonaniu glownie O'Neilla, ale nie tylko (bosko niesamowity Wormhole X-treme w 5 sezonie)... ogolnie serial moim zdaniem trzeba ogladac od poczatku (zaczynajac filmem - odwrotnie jak Farscape), gdyz wiele watkow staje sie niezrozumialych, wiele gagow odwoluje sie do wydarzen z poprzednich seriali...

A wracajac do pytania - w sumie SGA mozna obejrzec bez wczesniejszego kontaktu z SG1, ale:
pilot Atlantisa jest jednym wielkim spoilerem SG1 z koncowki 7/poczatku 8 sezonu
jest pare odwolan (glownie w sferze slownych zartow) do SG1
tak wiec suma summarum, nie polecalbym, ale oba seriale na razie lacza sie jak TNG i DS9, wiec ogladac mozna spokojnie osobno te seriale i poza drobnymi smaczkami nic nie stracisz (ale wlasnie diabel tkwi w szegolach, ktorymi sa te smaczki)
Anonim
Anonimowy
#10 - Wysłana: 25 Lip 2005 12:29:28
Odpowiedz 
w sumie zarówno pierwszy jak i drugi sezon SGA powinno sie ogladac jednoczesnie z ósmym/dziewiątym SG-1 zeby w pełni zrozumiec sytuacje. to jest cwany chwyt marketingowy zeby widzowie ogladali oba seriale.
wiele wydarzen sie uzupełnia i wyjaśnia, zwlaszcza teraz w drugim/dziewiątym kiedy to kontakt Pegasus-Droga Mleczna jest łatwiejszy
twardy
Użytkownik
#11 - Wysłana: 25 Lip 2005 15:39:10
Odpowiedz 
IMO nie ma przymusu ogladania 8 sezonu SG i 1 SGA rownoczesnie gdzyc powiazan (uniemozliwiajacych ogladanie obu serii) miedzy tymi seriami jest malo (wspominki i takie tam)
Tak samo ma sie sytuacja z 2 SGA i 9 SG (w jakims tam spoilerach wspimina sie ze bedzie jeden odcinek laczacy obie serie) ze mozna osobno ogladac, chyba ze ktos zupelnie nie mial stycznosci z SG i sie zastanawia skad na ziemmskim statku obcy, przeklinajacy siarczyscie w ichnim jezyku ;P
Juz z poczatku widac ze SG bedzie nastawiione na Ori a SGA dalej bedzie skupioine na dawaniu popalic Wraith :P

Do moich ulubionych odcinkow naleza te z watkeim Pradawnych, w szczegolnosci ostatni odcinek 7 sezonu i pierwszy odcinek 8 i ta bitwa nad antarktyda
Nika
Użytkownik
#12 - Wysłana: 25 Lip 2005 15:42:06
Odpowiedz 
Na wielki, wielki plus zaliczyc trzeba spora dawke humoru
Duża dawka humoru to dość względny plus. Ja na przykład lubię, gdy seriale SF są poważne, mroczne i majestatyczne (jak BG). I taki Crichton zamiast bawić, czasem mnie trochę irytuje.

moim zdaniem trzeba ogladac od poczatku (zaczynajac filmem
Tym całkiem pierwszym filmem? Czy jeszcze jakiś później zrobili na potrzeby serialu?
twardy
Użytkownik
#13 - Wysłana: 25 Lip 2005 16:07:39
Odpowiedz 
Wlasciwie to jest jeden
Children of Gods zaliczamy jako pilota calej serii SG
Dyplomata
Użytkownik
#14 - Wysłana: 26 Lip 2005 18:33:32
Odpowiedz 
Oglądałem , to co było na TVN , czyli chyba 1 sezon .
Wrażenia ?
Całkiem dobry , ale według mnie film jest lepszy .
Wyjątek : Russel jest gorszym aktorem od "McGyvera" .
Picard
Użytkownik
#15 - Wysłana: 26 Lip 2005 18:40:25
Odpowiedz 
Russel nie jest gorszy , on po prostu stworzył trochę innego Jacka niz tego , którego znamy z serialu. To kwestia wizj danego aktora na role a nie zdolności aktorskich
Dyplomata
Użytkownik
#16 - Wysłana: 26 Lip 2005 18:43:37 - Edytowany przez: Dyplomata
Odpowiedz 
Może i Russel nie jest gorszym aktorem w innych rolach ,
ale w tej konkretnej serialowy McGyver był lepszy .
Dlaczego mnie się bardziej spodobał ?
Być może dlatego , że nie był zawsze super poważny .


PS. Russela cenię choćby za " Ucieczkę z Nowego Yorku "
(za część 2 o Los Angeles , już nie) .
Picard
Użytkownik
#17 - Wysłana: 26 Lip 2005 20:52:54
Odpowiedz 
Bo Jack w filmie ma wielkiego doła. Nienależy mu się dziwić , niedawno starcił dziecko , jego małrzeństwo sięrozpada i niewidzi juz sęsu w życiu. Ci dwaj ludzie , którzy zostali przysłani by przywrócić go do służby sami to stwierdzili : ,,to wrak człowieka !" W serialu było juz jednak inaczej , O'Neil nabrał zupełnie innej perspektywy...
elbereth
Moderator
#18 - Wysłana: 27 Lip 2005 10:12:10
Odpowiedz 
w jakims tam spoilerach wspimina sie ze bedzie jeden odcinek laczacy obie serie

hehe chłopcze jeśli nie ogladałes to sie nie wypowiadaj ok? póki co wyemitowano dwa odcinki obu sezonów i w obu były powiązania i to dosc spore.
osobiscie nie wyobrazam sobie ogladania tylko jednego a historie tak sie uzupelniają ze czasem nie pamietam nawet czy o danym fakcie dowiedzialem sie z sg-1 czy sga.

W serialu było juz jednak inaczej , O'Neil nabrał zupełnie innej perspektywy...


jesli mówimy o serialu to O'Neill nie O'Neil :]
twardy
Użytkownik
#19 - Wysłana: 27 Lip 2005 12:09:22
Odpowiedz 
hehe chłopcze jeśli nie ogladałes to sie nie wypowiadaj ok? póki co wyemitowano dwa odcinki obu sezonów i w obu były powiązania i to dosc spore.


czy one byly spore to nie wiem, chyba ze chodzi Ci o to ze Daniel ciagle marudzil ze na Atlantyde nie polecial ;)
No fakt w drugim odcinku wspolnego bylo troche wiecej bo w koncu lecieli spowrdotem z Ziemii i ciagle tam sobie cos wspominali

osobiscie nie wyobrazam sobie ogladania tylko jednego a historie tak sie uzupelniają ze czasem nie pamietam nawet czy o danym fakcie dowiedzialem sie z sg-1 czy sga.


Radze Ci chlopcze bardziej uwazne ogladanie obu seriali ;)

PS.
co tego se wspominalem o spilerach to byla zupelnie inna rzecz bo chodzilo mi o taki odcinek w ktorym beda grac aktorzy obu serii biorac razem czynny udział w akcji a nie tam jakies wspomnienia
Jak juz mowimy o powiazaniach to mowmy o takich, ktore maja duzy wplyw na akcje jednego serialu bez znajomosci drugiego, a na razie takich (raczej) nie bylo.
Moze to wina mojego punktu widzenia, "spaczonego" ogladaniem obu serii od samego poczatku do konca ;]
elbereth
Moderator
#20 - Wysłana: 27 Lip 2005 12:53:00
Odpowiedz 
polemizowałbym.
czy ogladajac sga bez sg-1 wiedzialbys wogle co to za ludzie przedstawiani w retrospekcjach odcinka "Intruder"?
czy ogladajac sg-1 bez sga wiedzialbys gdzie jest Atlantis co to jest Daedalus itp? wydaje mi sie ze nie zostalo to zbyt jasno powiedziane w samym sg-1.

Radze Ci chlopcze bardziej uwazne ogladanie obu seriali ;)

nie wiem tylko chłopcze czy to takie ważne wiedziec czy sie o danym fakcie dowiedzialo z jednego serialu czy drugiego. to ma byc przyjemnosc ogladania a nie tworzenie encyklopedii
twardy
Użytkownik
#21 - Wysłana: 27 Lip 2005 13:35:47 - Edytowany przez: twardy
Odpowiedz 
polemizowałbym.
czy ogladajac sga bez sg-1 wiedzialbys wogle co to za ludzie przedstawiani w retrospekcjach odcinka "Intruder"?


Moze i masz racje, ale z drugiej strony nie sa to takie wydarzenia, ktore kompletnie uniemozliwiaja ogladanie SGA, bo w koncu odcinek ten nie skupial sie na wydarzeniach na Ziemi tylko na obcym wirusie

czy ogladajac sg-1 bez sga wiedzialbys gdzie jest Atlantis co to jest Daedalus itp? wydaje mi sie ze nie zostalo to zbyt jasno powiedziane w samym sg-1.


I tu mamy nastepny przyklad, wydarzenia na Atlantydzie nie maja wplywu na akcje na Ziemii, a o Daedalusie to chyba tylko przelotnie w SG-1 wspomnieli

nie wiem tylko chłopcze czy to takie ważne wiedziec czy sie o danym fakcie dowiedzialo z jednego serialu czy drugiego. to ma byc przyjemnosc ogladania a nie tworzenie encyklopedii


Zgadzam sie z toba, ze to nie jest encyklopedia i sluzy tylko rozrywce ale czasami lepiej wiedziec co sie dzialo w danym odcinku

PS
SGA zaczalem ogladac wczesniej niz 8 sezon SG-1 (SG-1 wtedy mialem tylko obejrzany bodajze tylko do 4 sezonu) i jak dla mnie nie bylo zadnego problemu. Nie twierdze ze nie zastanawialem sie nad kilkoma wydarzeniami i z czego one wynikly ale i tak ogladalo sie dobrze
Picard
Użytkownik
#22 - Wysłana: 30 Lip 2005 19:37:48
Odpowiedz 
jesli mówimy o serialu to O'Neill nie O'Neil

Włąśnie w serailu w jego nazwisku pojawiłą się jeszcze jedna ,,elka" ! Tak samo zmieniło się nieznacznie imie żony Jacksona. Ktoś wie dlaczego ?
elbereth
Moderator
#23 - Wysłana: 31 Lip 2005 21:43:10
Odpowiedz 
raczej nie ma sensu wymyslac "pseudo-kanoniczno-serialowych" wyjasnien jak to czesto robimy :]
osobiscie nie wiem czemu mialo to miejsce ale jest kilka rozbieznosci między serialem a filmem.
Picard
Użytkownik
#24 - Wysłana: 31 Lip 2005 22:38:35 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Podaj prosze te przykłądy ! Ja wiecej nieścisłości niz owe imiona i nazwiska nie zuważyłem.
elbereth
Moderator
#25 - Wysłana: 31 Lip 2005 23:26:28
Odpowiedz 
chociazby różne głowy Jaffa w służbie Ra.
jeden z nich nazywał sie nawet Anubis a z serialu wiemy ze Anubis sam był Goauldem
podobna sytuacja z postacią Horusa.
i inne naprawde drobne niedociagniecia które wogle nie zmniejszaja frajdy :]
cezary
Użytkownik
#26 - Wysłana: 15 Sier 2005 17:24:09
Odpowiedz 
byl chyba jakis problem z prawami autorskimi do filmu, dlategoz zmienilo sie nazwisko Jacka i inne takie drobne rzeczy.
Ale 100% pewnosci nie mam czy tak bylo naprawde.
enterprinter
Anonimowy
#27 - Wysłana: 19 Sier 2005 08:10:26
Odpowiedz 
uważam,że to ciekawy serial
Arle
Anonimowy
#28 - Wysłana: 31 Paź 2005 13:32:54
Odpowiedz 
Fajny serial, da się atlantis oglądać osobno ale się traci na tym bo jest trochę nawiązań do atlantis

co do stargate oryginalnego musze przyznac ze pierwsze odcinki, ba nawet pierwszy sezon niespecjalnie mnie wciągnął, ale później byłó coraz lepiej, pewnie im się budżet zwiększał))
Tak samo postacie, z początku nie są tak wyraziste jak później.

Podsumowujac jest to jeden z najlepszych wypuszczonych serialów , podobnej jakości co star treki (nie licze entka) i babylon 5, choć klimat jest troszku inny, b5 jest bardziej mroczny, a stargate bardziej humorystyczny, bardziej właśnie do star treka zbliżony tylko większa dawka humoru, głównie słownego, i o dziwo humor wydaje się naturalny nie wymuszony
cezary
Użytkownik
#29 - Wysłana: 1 Lis 2005 10:46:26
Odpowiedz 
o dziwo humor wydaje się naturalny nie wymuszony

jesli wezmiemy pod uwage 9 sezon jednak, wowczas moglbym polemizowac.

Nowemu dowodcy SG-1 wciska sie na sile teksty, ktore wyszlyby slodziutko w ustach O'Neilla, ale do niego niestety nie pasuja.
Barusz
Użytkownik
#30 - Wysłana: 12 Lis 2005 21:15:51
Odpowiedz 
Wracając do różnic między filmem a serialem - w serialu O'Neil nie pali papierosów. Choć to raczej wpływ swoiście rozumianej poprawności politycznej, nie problemów z prawami autorskimi.
 Strona:  1  2  3  4  5  6  7  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Stargate

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!